Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
3950 4451
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar inalinee
+48 / 62

normalnie aż automatycznie zaczęłam się uśmiechać.. cieszę się, że coraz więcej ludzi chce dać siebie, swoją pomoc innym. ja sama mam podpisane oświadczenie woli, a dodatkowo regularnie oddaję krew i jestem zarejestrowanym dawcą szpiku kostnego. ludzie, to Was nic nie kosztuje ani nie sprawi większego bólu, więc pomyślcie o tym bo możecie dać szansę na życie innej osobie. a wiecie jak cenne życie jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BestSwimmer
+17 / 23

nie zabieraj swoich narządów do nieba. tam wiedza, ze one potrzebne sa tutaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Shymons
+11 / 13

Też mam taką samą kartkę. Wpadłem na pomysł aby kolegów i koleżanki popytać. Rozdałem 30 kartek w dzień:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sprite992
+16 / 24

Wiem że mnie zminusujecie.. gdzie to można zrobić? dawno chciałem to zrobić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ElficaxD
+5 / 5

Sprite : Adres jest w obrazku. www.dawca.pl - klikasz w 'wypelnij oswiadczenie' nastepnie drukujesz i podpisujesz sie.
W zakladce ''jak zostac dawca'' po prawej stronie masz rozne kategorie - dawca szpiku, krwi itp. Poklikaj i rozejrzyj sie czym jestes zainteresowany :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Exe19
+12 / 14

Zgoda jest domyślna. Musisz wypełniać papiery dopiero jak ODMAWIASZ pobrania narządów. Rodzina teoretycznie nie ma nic do gadania, ale lekarze zwykle bez niej ani rusz. Właśnie po to są te oświadczenia by przekonać lekarza do wykonania pobrania przy przeciwnej temu rodzinie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G GoIdFish
+4 / 10

A ja mam, a ja mam:]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antybieber
+3 / 5

mądre przesłanie, a o narządy i dawców w Polsce cięzko, a "oddać" można wiele narządów np, część wątroby,nerkę czy chociażby szpik lub krew, który uratowałby setkom ludzi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AndrzejB
+2 / 12

Od kiedy w Polsce trzeba coś podpisywać, ludzie? To milionowy demot o "oświadczeniach woli", które są g*** warte. Jedynym, co trzeba zrobić, aby móc potencjalnie zostać dawca narządów, to umrzeć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kAdi
-2 / 4

I to będzie pierwsza rzecz którą zrobię jak ukończę 18 ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sadzak
+4 / 4

Exe19 ma racje. Każdy człowiek jest automatycznie dawcą narządów chyba, że oświadczył, że nie zgadza się na przeszczep jego organów. Jeżeli denat nie wypełnił takiego wniosku a jest dwóch świadków, którzy pisemnie poświadczą, że był temu przeciwny jego organy nie zostaną pobrane. Wypełnienie oświadczenia woli jest tylko ułatwieniem dla lekarzy, którzy i tak muszą sprawdzić w rejestrze czy nie jesteś przeciwny pobrania narządów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hellvenom
+7 / 7

O kim? O czym? O chłopakowi?! Co k. jest?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar oleczek00
+5 / 7

no tak, pieknie, demot o dobroci serc bla bla ale juz od poczatku razi w oczy i irytuje: 'pomysl o swoim...bratu??? bracie!!!, chlopakowi???-chlopaku!!!. ja pitole, prosta odmiana przez przypadki. przeciez to ku****ca strzela.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kjamilex
0 / 2

Od kiedy skończyłem 18 lat noszę oświadczenie w książeczce z dokumentami. To naprawdę bezsensowne, odmawiać udzielenia pomocy bez ponoszenia żadnych kosztów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar inalinee
+2 / 4

do Sadzak- wiadomo jakie w Polsce jest prawo, ale pomimo tego lekarz nie weźmie organów bez jednoznacznej zgody najbliższej rodziny. i w przypadku, gdy rodzina się nie zgadza, takie oświadczenie jest dla lekarza ważniejsze niż zgoda, co ułatwia sytuację. a z resztą co to za wysiłek noszenie takiej karty nawet jeśli jest ona nie istotna w świetle prawa? wypełniasz, wkładasz do portfela, nosisz i tyle Twojego wysiłku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duriel
+1 / 3

Dawcą organów w Polsce się zostaje automatycznie CHYBA ŻE się wyraziło wyraźny SPRZECIW za życia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar StachuR1
0 / 2

TVN też prowadził podobna akcje "powiedz TAK transplantologii" kupienie takiej bransoletki graniczyło z cudem ale ja mogę się pochwalić że jestem jej szczęśliwym posiadaczem i nie oddałbym jej teraz za żadne pieniądze
http://img21.otofotki.pl/obrazki/br251_powiedz-tak-dawca.JPG

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar undead431
+2 / 2

Ironia, wypelnilem taki formularz, i teraz jestem dawca, a matka powiedziala ze jej uczuc w ogule nie biore pod uwage i
nazwala mnie egoista.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 maja 2011 o 2:03

M mindexpose
+4 / 16

dzięki za komentarz... wypełnienie oświadczenia nic nie kosztuje... pewnie demotywator nie przejdzie na główną, ale jeżeli możecie to wesprzyjcie go kliknięciem +.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Hammett1991
+3 / 7

Świetny motywator. Lecz niestety są osoby (jak ja), które nie mogą tego zrobić, choroby typu żółtaczka wykluczają jakikolwiek kontakt krwi a co dopiero przeszczep :( jednak uważam takie akcje za idealny pomysł, nawet w dzisiejszych czasach nie każdy wie o czymś takim. Wielki PLUS

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dtz
+4 / 6

Pomysł świetny, tylko język polski nie jest trudny język :) popraw żeby brat i chłopak byli w odpowiedniej formie ;) +

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qska
+1 / 1

Hammett1991 możesz pomóc wspierając akcje :) Np. pogadać ze znajomymi co o tym sądzą i przekonać ich do wypełnienia OW

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sheotherhappen
0 / 6

no tez myślałam kiedys o tym zeby takie oświadczenie podpisać, kiedys moge komuś życie uratować :))

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dora898
+8 / 10

nie mysl zeby podpisac, po prostu to zrob :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zlotykwiat
0 / 4

a przy okazji zapytam, oświadczenie woli można podpisać dopiero po 18 latach tak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K keviniec
+3 / 11

tak podpisuje się jeżeli ma się ukończone 18 lat. Do 18 r życia decyzje podejmują rodzice.
Oczywiście + za demot.
Ja takie oświadczenie mam podpisane od 18 r. życia, oddaję krew, i jestem zarejestrowany jako potencjalny dawca szpiku...a co... przecież to mnie nic nie kosztuje .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar owca844
+4 / 10

osobiście jestem jak najbardziej za,cieszyłabym się gdyby po mojej śmierci ktoś inny mógł dalej żyć dzięki moim organom xD w końcu mi i tak się już nie przydadzą raczej:D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kompilator
+3 / 9

Ale bym się uśmiał, gdyby w XXI wieku powstał jakiś następca Hitlera, tylko dlatego, że przeżył dzięki przeszczepowi :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Keri
+7 / 11

niestety nie masz się czym chwalić...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N natalya7
0 / 4

szlachetne i rozsądne [+] i życzę głównej :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m0nik4
0 / 4

podoba mi się, ja zaraz po skończeniu 18stki wypełniłam oświadczenie woli, trzeba uświadamiać innych :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E eek
+16 / 18

Nie trzeba żadnego oświadczenia woli. Polskie prawo traktuje każdą osobę, która nie wyraziła sprzeciwu jako
potencjalnego dawcę. Pisemne oświadczenie jest potrzebne, gdy zezwala się na użycie swoich organów za życia, ale
przy śmierci mózgowej - w innym wypadku wolę oświadczyło się przez niewyrażenie sprzeciwu. Podobnie jest z
breloczkami z grupą krwi, które nie mają ŻADNEJ wartości pod kątem medycznym (kto wam uwierzy na słowo w kwestii,
której pomyłka może zabić...) --- źródło dot. transplantacji: Dz.U.05.169.1411, rozdział 2, art 5 --- źródło dot. grup krwi: zdrowy rozsądek albo spytajcie dowolnego ratownika medycznego --- Dodane: Jest droga sądowa, gdzie rodzina może np. na tle religijnym, bądź za pomocą innych argumentów zabronić lekarzom przeszczepu organów od zmarłego krewnego. Wtedy oświadczenie może być użyte jako argument na korzyść lekarzom, ale to już skrajne przypadki...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2011 o 1:13

A afropejczyk
+6 / 8

Dokładnie. Chociaż sam fakt podpisania takiego oświadczenia ma sporą siłę oddziaływania psychologicznego, na przykład wobec opornej rodziny. I nie chodzi mi o sam papier, ale o decyzję i tok rozmów przed jej podjęciem między dawcą-to-be a jego bliskimi, uświadamianie konieczności dokonania takiego wyboru. Tak samo zielone donor cards są w świetle prawa bezużyteczne, ale ułatwiają odpowiednim służbom podjęcie natychmiastowej decyzji, gdy kontakt z rodziną zmarłego jest jeszcze niemożliwy. Przynajmniej mam i taką chcę mieć nadzieję...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Spratus
-5 / 7

W Polsce możesz mieć nawet notarialnie potwierdzone przez milion świadków, a i tak jeśli twoja mama/żona powie "nie" to nie mogą nic Ci wyciąć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maniek250
+3 / 5

U mnie w szkole był kiedyś facet po przeszczepie serca i opowiadał troche o tym i z tego co mówił to jest tak, że o ile nie podpiszesz sprzeciwu to możesz być dawcą bez żadnego oświadczenia woli, ale jednak gówno to daje bo tak naprawde lekarze nie biorą organów od zmarłych którzy za życia nie podpisali oświadczenia, a gdy podpiszesz oświadczenie rodzina nie ma nic do gadania... nie wiem czy to prawda mi tak powiedzieli ;) osobiście podpisałem oświadczenie i wybieram sie oddać krew i zarejestrować sie jako dawca szpiku

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nolispe
0 / 4

@Spratus nie bredź. Oświadczenie a tym bardziej akt notarialny wystarczą lekarzom do pobrania narządów, rodzina nie ma tu nic do gadania. @eek, właśnie dlatego należy podpisać takie oświadczenie by nie było już żadnych wątpliwości, demot na +

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar drakulka
-2 / 16

ja bym nie przyjeła żadnych narządów, życie mnie nie interesuje, ale oczywiście dałabym komuś kto by potrzebował. dałam minus bo w democie jest błąd który wyjątkowo działa mi na nerwy - zła odmiana przez przypadki - pomyśl o bracie/chłopaku. nie lubie analfabetów. kuźwa. jak to brzmi pomyśl o chłopakowi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2011 o 19:51

T TelFyr
+5 / 7

Co to znaczy, że życie Cię nie interesuje? Ja rozumiem, że są ludzie dla których by się oddało siebie, ale takie suche deprecjonowanie jednej z ważniejszych wartości w życiu jakim jest... ono samo... jest dla mnie złe. Nie mówiąc już o przykrości, jaką takie stwierdzenie sprawia rodzicom. Nigdy nie chciałbym usłyszeć od mojego dziecka, że tak po prostu nie interesuje go życie... innymi słowy dla niego to obojętne, czy umrze czy nie chociażby w tej chwili. :/ ja jestem wdzięczny rodzicom za życie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
-1 / 3

Błąd jest i przyciąga uwagę i o to chodzi. Jak widać zbulwersowałaś się, szkoda tylko, że tym a nie o czym jest demotywator.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pomadka
-1 / 3

W dniu 18-nastych urodzin podpisałam taką deklaracje i poinformowałam o tym rodzine ;)
ale egoistką jestem nadal tyle ze po co mi narządy skoro kiedyś mi bedą zbedne ..;/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aniolekk13
+2 / 8

dlaczego mam oddawać narządy twojej rodzienie jak moge swojej ??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
+5 / 5

Chyba nie zrozumiałaś... Nie jest powiedziane kto kiedy umrze. Być może ktoś z Twojej rodziny będzie potrzebował narządów kiedy mnie już nie będzie i na odwrót. To jest przenośnia, nie możesz brać tego dosłownie. Dziś ty komuś, jutro ktoś Tobie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kombajnkoszoncy
+1 / 1

Tak mi się przypomniało... Hodi mihi cras tibi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C crazyloop
0 / 2

Ja już wypełniłam naprawdę nie wiele potrzeba. Wystarczy długopis i chęci.
A ostatnio usłyszałam bardzo ciekawą historię. Kobieta po śmierci swego męża jego serce przekazała choremu wtedy 5-letniemu dziecku. Gdy miało 6 lat ten chłopczyk przyszedł do niej i powiedział takie słowa: Wiem, że straciła pani bliską osobę, ale dzięki temu że ma pani tak wielkie serce ja mogę żyć, a On na pewno żyje pani w sercu, bo nasi bliscy dla nas nigdy nie będą martwi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar dunklehiet
-2 / 10

NIE! To moja decyzja czy chcę dać się pokroić. Nie dam, nie jestem w stanie znieść myśli iż po śmierci będą mnie kroić jak jakiegoś świniaka. To tkwi tak głęboko w mojej podświadomości iż po prostu nie. Nie wiem jak to prawnie, czy będę mogła, ale na sekcję też nie wyrażę zgody. Czy teraz będą minusy, hm? Zminusujecie kogoś kto ma inne zdanie i ma do tego prawo?
Pozdrawiam serdecznie
Honorowa Dawczyni Krwi
oraz
Dawca szpiku w DKMS.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CholernieKreatywny
+1 / 3

Jestem zarejestrowanym dawcą szpiku + oddaje systematycznie krew. Nie miałem wypełnionego oświadczenia woli, ale właśnie to robię, pozdrawiam autora demota!

ps. ten demot 10 min temu pojawił się na głównej, a na stronie dawca.pl jest teraz takie obciążenie, że serwer się zawiesza. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2011 o 19:59

avatar Acid55555
0 / 2

503 Service Unavailable nie mogę wbić na dawca.pl

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Fragrin
+2 / 2

503 to błąd przeciążenia serwerów
za dużo ludzi chce wejść tam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sandalo
-1 / 5

Oswiadczenie woli naprawde super rzecz i bardzo chcialbym to zrobic, ale nietstety nie w tym kraju. Mam zbyt duze obawy o pomoc mi w ewentualnych wypadkach biorac pod uwage, ze np kot cioci babci wujka z drugiego malzenstwa ordynatora bedzie czekal na przeszczep. Powiem zonie, aby moje narzady trafily tam gdzie sa potrzebne, ale dopiero po mojej smierci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
+1 / 1

To jest na tyle wymagająca procedura, że żeby lekarz wziął sobie Twoje organy kiedy nie będziesz jeszcze całkiem martwy, musiałby się bardzo postarać i zaangażować, zmusić do współpracy i kłamania naprawdę sporo osób.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar silver2127
0 / 0

mówi się: pomyśl teraz o swoim "chłopaku" a nie "chłopakowi"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar MigaSSek
+1 / 7

nie moge oddawac narządów ani krwi dlatego, że kiedyś chorowałem na nowotwór. A wy wszyscy nadal uważacie mnie za najgorszego, bo nie wypełniłem deklaracji... Myślcie troche

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CholernieKreatywny
0 / 4

Cierpisz na jakąś chorobę? Albo masz jakieś inne komleksy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pikoos
0 / 0

Przepraszam że zwrócę Ci uwagę ale widać błędy ortograficzne (np. "bratu", "chlopakowi"), jednak z treścią się zgadzam [+]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M molok
0 / 2

czy wam naprawde trzeba pisac 10 razy mozecie sobie do woli te papierki wypelniac , dawca jest kazdy kto nie sprzeciwil se temu tak jak ktos ladnie to opisal wiec nie trzeba nic podpisywac i nikt nie bedzie szukal jakichs cudownych karteczek po waszych kieszeniach , a jak chcecie sie upewnic ze rodzina nie bedzie sie temu sprzeciwiac to z nimi pogadajcie i juz , chyba lepiej wytlumaczyc co sie chce niz rzucic im przed oczy kartke

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kompilator
+2 / 2

No, później cię śledzą i cyganie porywają cię do czarnego bmw na zagranicznych blachach. Wiem, bo mi żona szwagra siostry kuzyna babci ciotecznej sąsiada listonosza mówiła. A tak serio to bym się nie zdziwił, gdyby to była prawda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pabeloo
-2 / 6

Większość operacji transplaantacji przeprowadzanych jest na żywym jeszcze organiźmie dawcy, a w przypadku nawet tzw. śmierci mózgowej lekarze podają znieczulenie dawcy, bo większość z nich jest przekonana, że dawca żyje... w ten czy inny sposób. Poza tym wielokrotne, także dzisiaj, przypadki pochowania żywych osób pozwalają mieć wątpliwości czy decyzje o pobraniu narządów sa racjonalne. Bo jak jest potencjalny dawca, to po co go ratować?
Czyżby przypadkiem już wszyscy pozapominali co się na wielką skalę działo w Łodzi ("skórami" ludzi nazwali).
Jest raczej oznaką bezmyślności a nie wspaniałomyślności podpisywanie takiego oświadczenia. Raczej należy zabezpieczyć sobie, że się w przypadku wypadku będzie ratowanym podpisując sprzeciw na pobranie narządów, a nie dawać pole do popisu "łowcom skór".
Sprzeciw można złożyć w POLTRANSPLANT.
Bez sprzeciwu potraktują każdy wątpliwy przypadek jak bank narządów.
http://www.poltransplant.org.pl/ow.html

pozdrawiam myślących

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
+2 / 2

Cóż za wspaniała teoria. To skoro każdego tak od razu pod nóż, bo jest dawcą, to po co w ogóle przeprowadzane są operacje ratujące życie? I jakim cudem ludziom udaje się czasem przeżyć wypadki? Przecież od razu wszystkich kroją, na żywca, jeszcze pewnie dawca krzyczy, że ciągle żyje, ale lekarze myślą, że tak tylko sobie żartuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar darunia188
+2 / 6

Zróbcie to ludzie. Przecież po śmierci narządy nie będą wam potrzebne... Test w tym wiele pozytywnych stron, między innymi taką, że po wycięciu np wątroby czy serca macie pewność, że nie obudzicie się w trumnie xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G GingerAndSugar
+3 / 3

Na marginesie pragnę zaznaczyć, że te oświadczenia woli nie mają mocy prawnej (a przynajmniej nie miały). Według polskiego prawa narządy każdej zmarłej osoby (o ile nie ma żadnych zastrzeżeń) mogą zostać wykorzystane do przeszczepów, jeżeli nie sporządziła ona u notariusza pisma, w którym kategorycznie się temu sprzeciwia. W naszym kraju jednak zazwyczaj pyta się rodziny, czy zgadzają się na pobranie narządów. A że u nas mentalność jest jaka jest, to w większości przypadków członkowie rodziny mówią nie. Oczywiście i tak popieram takie akcje jak oświadczenie woli, gdyż uświadamiają jak bardzo zdrowe narządy kogoś, kto ich już nie potrzebuje, są ważne. No i oczywiście można zawsze jeszcze pomóc za życia i oddać krew, płytki krwi czy szpik. Nic nie boli, dostaje się badania bez kolejki, czekoladę i jeszcze jaka satysfakcja :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Marteek
+1 / 1

Ja bym na pewno chciała ''podzielić się życiem po życiu'', ale jak na razie żyje i pozostało nic innego jak oddać krew..to też jest b. komuś potrzebne..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M molok
-1 / 1

no i dobrze fajnie , jesli odczuwacie taka potrzebe i macie na to czas/ochote to jestem pelen uznania i podziwu , ale sam dla pobierania moich narzadow mowie nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sysienka
-2 / 4

Taaak, też mam podpisane oświadczenie woli, ale chyba jednak wyjmę je z portfela... cały czas mam wątpliwości co do takiej sytuacji: załóżmy, że zdarzył mi się wypadek i lekarz(widział moje oświadczenie), który przybywa na miejsce ma żonę/córkę/kogoś bliskiego, kto aktualnie czeka na przeszczep. czy taki lekarz zawsze będzie ratował mnie w 100%, czy będzie udawał, że się stara, a tak naprawdę pozwoli umrzeć? Nie daje mi to spokoju, dlatego wyjmę oświadczenie z portfela i po prostu poinformuję rodzinę o tym, że w razie śmierci chcę, aby moje organy uratowały kogoś innego...
Jeszcze co do oddawania krwi, trochę mnie załamuje nieświadomość społeczeństwa. Zabawne jest to, że większość ludzi myśli, że organizm nie przyzwyczaja się do oddawania krwi, że krew można oddać w każdym wieku i jest to niezależne od wagi... głupota! (kiedyś przeprowadzałam ankiety na ten temat i ludzie mnie bardzo zaskakiwali). Więc: organizm bardzo przyzwyczaja się do oddawania krwi, więc regularne oddawanie jest szkodliwe na dłuższą metę(chociaż tego Wam w szpitalu nie powiedzą),bo organizm ciągle produkuje jej coraz więcej i więcej, bo przyzwyczaja się do regularnego ubytku. Zapytajcie znajomej lekarki/pielęgniarki, czy oddają krew albo czy pozwalają swoim dzieciom na regularne robienie tego, jestem pewna, że Nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
+3 / 3

Oczywiście to jest decyzja każdego z nas. Ja takich obaw nie mam, a skoro mogę komuś uratować życie kiedy na swoje już nie będę miał szans to proszę bardzo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Miniax
+2 / 4

Jak najbardziej nie mają nic przeciwko regularnemu oddawaniu krwi.
Co więcej staram się oddawać regularnie, aczkolwiek czasem zdarzy mi się duży okres zwłoki i co? I nic, zero osłabienia, zero nadciśnienia, zero poczucia, że trzeba iść oddać, żadnych oznak przyzwyczajenia, więc nie gadaj głupot.
"Przeprowadzałam ankiety wśród ludzi". Wiesz co to jest placebo, wiesz co to jest przyzwyczajenie/uzależnienie psychiczne? Chyba nie bardzo. Nie ma to nic wspólnego z nadprodukcją krwi. Organizm produkuje wszystkiego tyle ile potrzebuje, pod warunkiem, że ma substraty. Co najwyżej po ewentualnym ubytku na wskutek skaleczenia może sobie sprawniej poradzić z "odrobieniem" straty, ale to akurat pozytywny aspekt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sysienka
-3 / 3

Powiem tak: pewnie jesteś młody/a, więc nie odczuwasz jeszcze żadnych negatywnych skutków oddawania krwi. I mówiąc o skutkach miałam na myśli uzależnienie fizyczne, nie psychiczne, bo to już zupełna głupota i nie wspomniałam o tym ani słowa. Powiem szczerze, nie znam się na medycynie, ale logicznym jest, że jeśli ktoś oddaje te 450 ml co 2 miesiące, to organizm przyzwyczaja się do tego i produkuje nadprogramową ilość krwi, więc później trzeba oddawać. Jasne, oddawanie krwi jest dobre, ale chodzi o to, żeby nie robić tego regularnie. Zapewne 2 razy w roku nie będą miały żadnych negatywnych skutków, ale 6 razy w roku przez ileś lat, podejrzewam, że tak. Jeśli chodzi o przeprowadzanie ankiet, to dodałam to tylko dlatego, bo chciałam podkreślić, jak wielka nieświadomość panuje w naszym społeczeństwie, co jest strasznie smutne..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Miniax
+1 / 3

Dalej nie rozumiesz. Organizm "wie" ile krwi potrzebuje i tyle jej produkuje. Gdyby było inaczej, to produkowałby tej krwi bez końca aż byśmy wybuchli. W związku z tym po oddaniu krwi organizm wyprodukuje tej krwi tyle ile mu ubyło i koniec, nic ponad to.
Po następnym pobraniu tak samo i w kółko.
Przyzwyczajenie może jedynie polegać na sprawniejszej produkcji krwi, ale ciągle do tego samego poziomu.
Powtarzam Ci, że całe to "uzależnienie" od oddawania krwi to tylko i wyłącznie kwestia psychiki. Jak ktoś regularnie przez 6 lat, co dwa miesiące oddaje krew, to wtedy jak przeoczy termin podświadomie czuje się z tym źle co może wpływać także na pracę jego organizmu - jednak ciągle nie ma to nic z fizycznym uzależnieniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N natka1376
+1 / 1

Ja chciałam zapytać czy trzeba mieć 18 lat aby takie oświadczenie podpisać? + oczywiście :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konrad2k7
+2 / 6

przenigdy nie oddawajcie narządów! blokuje to waszą świadomość po śmierci w procesie dalszej ewolucji. Potraktuj to jak chcesz możesz i zapewne wyśmiejesz tę wiadomość ale nie przejmuj się nie zajrzę tu drugi raz zalogowałem się tylko by to przekazać. Więcej serca, śmierć to dopiero początek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Miniax
0 / 4

Pomijając drobny błąd w democie. Niestety "każdy kij ma dwa końce", w tym wypadku nie jest inaczej.
W dzisiejszych czasach bardzo trudno jest jednoznacznie stwierdzić moment śmierci nawet doświadczonemu lekarzowi, natomiast narządy pobierane są jak najszybciej po stwierdzeniu zgonu, ponieważ największą przydatność mają, gdy są jeszcze ukrwione, z każdą sekundą opóźnienia narządy zaczynają obumierać.
Niestety zdarzają się sytuacje, gdy po stwierdzeniu zgonu i pobraniu jakiegoś narządu, nagle "trup" daje oznaki życia. Co wtedy robi lekarz? Szybko zwraca narządy, czy może olewa sprawę, albo sam w jakiś sposób "dobija"?
Wbrew pozorom jest to bardzo problematyczna sprawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
+2 / 4

Jeżeli będziesz miała wypadek i będziesz reanimowana, to myślisz, że lekarz będzie reanimował Cię dłużej jeżeli nie będziesz miała takiego oświadczenia? Bo mi się wydaje, że będziesz reanimowana tak samo długo dopóki ktoś nie zwątpi że to ma sens, a później się zacznie szukanie papierów po portfelach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Miniax
-4 / 4

@mindexpose
Nie rozumiesz.
W pewnym momencie lekarz musi stwierdzić zgon.
Jeżeli masz takie oświadczenie od razu może rozpocząć się pobieranie narządów i nagle dasz oznaki życia, z tym że bez wątroby i tak już nie pożyjesz i wtedy już nawet lekarz nie będzie silił się na ratunek.
Natomiast bez takiego oświadczenia, nie pobierają narządów i wtedy jak nawet po stwierdzeniu zgonu dasz jakieś oznaki życia, wtedy masz szanse na odratowanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
+3 / 3

Nie masz racji. Prawo polskie przewiduje, że śmierć w przypadku pobrania narządów musi orzec 3 lekarzy, a nie jeden. To raz. Dwa, że pobieranie nie ma odbywa się na miejscu wypadku. Po trzecie, zgodnie z prawem pobieranie narządów może nastąpić, jeżeli dawca się nie sprzeciwił za życia, czyli cały czas jesteś traktowana tak samo jakby te organy można od Ciebie pobrać. Dopiero później bada się czy się sprzeciwiłaś czy nie, ewentualnie przekonuje się rodzinę takim oświadczeniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Miniax
-1 / 3

To nie ma znaczenia ilu lekarzy stwierdzi, skoro nie zmienia to faktu, że "trup może ożyć", a jak już jeden lekarz stwierdzi, to i tak reszta nie ma podstaw by się sprzeciwić.
Co do prawnego pobrania masz rację, z tym, że i tak wcześniej pytają się rodziny, a ta rzadko wyraża zgodę.
Po trzecie zgon po wypadku, to jest tylko mały procent wszystkich zgonów, większość ma miejsce w szpitalu, a w tej sytuacji (czyli w większości) lekarz już wcześniej wie czy będzie mógł pobrać, czy nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
+2 / 2

W jaki sposób wyobrażasz sobie to "dawanie oznak życia"? Wytną Ci serce, wątrobę i płuca, a Ty nagle usiądziesz i zaczniesz krzyczeć, żeby wkładali z powrotem, bo się jednak rozmyśliłeś?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S swicio02
+5 / 7

wszystko super, pomyśł jak najbardziej dobry, sam mam takie oświadczenie w portfelu, ale takie demoty nie mogą na główną trafiać... Bo od kiedy to można myśleć o "bratu"?? powinno być "bracie" myśleć (o kim?? miejscownik!!) o bracie a nie celownik komu?? np przyglądam się (komu) bratu, ale myślę o bracie!! Admin widzi i nie grzmi!! przecież to niezgodne z regulaminem serwisu...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daawid92
+1 / 1

http://www.podaruj-zycie.pl/podstrona14.html - przysyłają za darmo oświadczenia woli w postaci plastikowej karty...
http://www.przeszczep.pl/pdf/oswiadczenie_woli_www.pdf - oświadczenie woli w PDF-ie, można samemu sobie wydrukować...

‎"Należy zaszczepić w sercach ludzi, zwłaszcza młodych, szczere i głębokie przekonanie, że świat potrzebuje braterskiej miłości, której wyrazem może być decyzja o darowaniu narządów" (Jan Paweł II)

Ja zbytnio wierzący nie jestem (wręcz w ogóle).. ale tego człowiek szanowałem i szanuje... podobno jest też autorytetem wielu z was... więc może ktoś zaczął by się kierować Jego słowami... ;]
Pozdrawiam ;]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2011 o 20:50

M modlitwa
+1 / 1

Troche jestescie do tyłu z prawem

Przeciez i tak zabiorą osobie zmarłej wszystkie potrzebne im narządy bez zgody, jeśli za życia nie wyrazi
sprzeciwu, lub rodzina po jego śmierci. W ostatnich latach sprzeciwów jest coraz mniej, wiec i tak jest dobrze, bo
mało kto je zgłasza do centralnego rejestru sprzeciwów. A to oświadczenie woli i tak nie ma umocowania prawnego,
wiec... wystarczy sie nie sprzeciwiac za zycia a wytną wszystko

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2011 o 20:56

O ona20
+1 / 1

hmm.. no własnie "jeśli za życia nie wyrazi sprzeciwu, lub rodzina po jego śmierci". dlatego mam oświadczenie woli żeby nikt nie musiał podejmować takiej decyzji!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
+1 / 1

Z prawnego punktu widzenia to "lub rodzina po jego śmierci" nie ma żadnego znaczenia. Chyba, że dwie osoby pisemnie oświadczą (jak procedura dokładnie wygląda- nie wiem), że były świadkami jak zmarły sprzeciwiał się (jeszcze za życia oczywiście :P) oddawaniu narządów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Irris92
0 / 0

szkoda że strona nie działa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Vegetta
-2 / 4

Ja mam to gdzieś, wolę by to gniło w ziemi, niż dzięki mnie miałby jakiś komuch czy mużyd żyć dłużej. ;D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tymeczek
0 / 4

To ty jesteś egoistą jeśli chcesz aby każdy oddał narządy dla TWOICH bliskich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Klemens85
+1 / 1

WYLUZUJCIE, server nie daje rady :S

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Maverrick
+5 / 5

Chłopakowi... Co to k..wa marokańska odmiana proszku do prania ??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PoorTwistedMe
+4 / 6

Mianownik-o kim? o czym? O bracie, o chłopaku... Pozdrawiam, Deklinacja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
-2 / 2

Wszyscy lekcje z gramatyki już odrobili cieszy mnie to bardzo. Problem odmiany rzeczowników już pomińmy, ciesze się, że demotywator zwrócił waszą uwagę, taki był mój zamiar. a teraz do roboty spisywać oświadczenia :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M modlitwa
+2 / 2

tylko po co je spisywac?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cavallino
+1 / 3

Jeśli chodziło ci o zwrócenie uwagi typu "ale kretyn wydziergał ten demot" to odniosłeś sukces. A teraz płyń, twoje życzenie zostało zignorowane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dtz
+1 / 1

to może popraw jeżeli lekcje gramatyki odrobione, a jest główna :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sosik1
+2 / 2

No i obowiązkowo kupić motocykl. :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AggxD
0 / 0

Jest ! Jest na głównej ; ) Wiedziałam ; )

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
0 / 0

Dziękuję wszystkim, którzy głosowali w poczekalni ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R roger007
+1 / 3

BRACIE NIE BRATU!!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+1 / 1

"Virtual Server overloaded - high load (or servicing) in progress." - niezłą reklamę dostała strona, aż serwery nie dają rady. ;) Oczywiście to zdecydowanie dobrze. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar petma
0 / 0

tylu ludzi zareagowalo ze stronka wisi:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F fatcat78
+2 / 2

Zgodnie z polskim prawem jeżeli chodzi o transplantację organów po śmierci to obowiązuję tzw. opcja negatywna. Czyli lekarz może pobrać organ od zmarłego, chyba że ten ZA ŻYCIE dokonał oświadczenia woli, w którym zawarł, że nie chce przeznaczać swoich organów do transplantacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Sheila
0 / 2

Lekarz sam nie może zdecydować o pobraniu organów do transplantacji - rodzina zmarłego musi wyrazić na to zgodę (w przypadku, gdy zmarły nie podpisał oświadczenia woli).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
+1 / 1

Sheila, w przypadku gdy zmarły nie podpisał oświadczenia woli, to i tak jest potencjalnym dawcą. Rodzina nie ma tu nic do gadania. Przynajmniej z punktu widzenia prawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dossii
0 / 0

boję się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Sheila
+2 / 4

W tym "demotywatorze" demotywuje mnie brak znajomości odmiany przez przypadki i nieświadomość celu zachowania, do którego nawołuje autor - organy nie muszą trafić do kogoś bliskiego, ale do kogokolwiek na tym świecie!
Jestem zarejestrowana w banku dawców szpiku, mam oświadczenie woli o oddaniu organów. Krwi niestety oddawać nie mogę.
Wcale nie tak trudno jest pomagać, ratować życie. Pomyślcie o tym. To nic nie kosztuje. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mpd1
-1 / 3

A mnie w Twoim komentarzu demotywuje brak logicznego myślenia. Nie potrafisz myśleć logicznie i abstrakcyjnie, wiadomo, że podpisuje się odświadczenie a Twoje narządy trafiają do banku, z którego mogą być brane np. jeżeli będą potrzebne Tobie. Stąd nie można mówić, że trafią do konkretnych osób, ale im więcej będzie dawców, tym łatwiej Twoim bliskim będzie znaleźć dawcę. Pomyśl to nie boli. A co do błędu to nie wiem czy nie został popełniony specjalnie. To jest zabieg marketingowy aby przyciągać uwagę i waham się czy nie miało to miejsca w tym przypadku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar xandercagexxx
-1 / 1

Chciałbym coś takiego mieć w portfelu ale się boję ...
Boję się tego, że w tym skorumpowanym kraju, kiedy trafię po wypadku do publicznego szpitala i będę miał szansę na przeżycie, znajdzie się ktoś z większą kasą niż ja i zapłaci za narząd potrzebny jemu lub rodzinie. Skorumpowany lekarz przyjmie "zapłatę" i pomoże mi "zejść" i stać się dawcą. Tego się właśnie boję w tym chorym kraju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
+2 / 2

Od każdego można pobrać, chyba że się sprzeciwił. Więc spokojnie, nie jesteś z góry brana za dawce, bo każdy nim jest domyślnie. Oświadczenie pomaga np. przekonać rodzinę, która robi problemy po śmierci kiedy chce się takie organy pobrać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A arek17020
-1 / 1

"pomyśl teraz o [...] chłopakowi..."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Chestnutstalion
+1 / 1

Ja już od dawna noszę je w portfelu, ale jak moja mama się dowiedziała, że chcę oddać organy po mojej śmierci to strasznie się skwasiła i powiedziała, że ona nie chce żeby mnie kroili.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jatoja33
0 / 2

pomyśl teraz o swoim bratu?? chyba raczej bracie analfabeto

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G glony
-2 / 2

dobra,dobra.zajebiście.wszystko rozumiem,ale to są chyba DEMOTYWATORY ,a nie MOTYWATORY,do jasnej kur.wy nędzy!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cipek1989
-1 / 1

strasznie boje się igieł, ale co 2 miesiące specjalnie jeżdżę 17 km od mojej miejscowości tylko po to by oddać krew, w taki sposób możesz równie dużo pomoc

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pannaWu
+1 / 3

Paradoks taki :D Motywujący demotywator :D W dodatku z błędami ortograficznymi ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
0 / 2

Chyba gramatycznymi :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I izusiek
-2 / 2

myslalam o tym kiedys, ale teraz wiem jak wprowadzic w zycie moj zamysl;) dzieki [+]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gornio2
+1 / 1

Jaki masz motor?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I istallion
0 / 0

Ja polecam stronę www.przeszczep.pl Można tam wydrukować karteczkę którą elegancko składamy do rozmiarów dowodu osobistego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T thomassons
+1 / 1

co ma piernik do wiatraka?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar meganne
-1 / 1

@pabeloo właśnie tego się obawiam kiedy o tym myślę. Nie chcę, w razie wypadku, być potraktowana jako chodzące serce lub coś podobnego. Lekarz ma obowiązek uratować ludzkie życie... ale są różni ludzie -życzliwi, moralni, oraz wręcz przeciwni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qska
+2 / 2

zawsze najpier robi się wszystko aby uratowac ludzkie życie. Nikt puki nie dojdzie do zgonu nie jest traktowany jako worek z poszukiwanym sercem czy wątroba. Fajnie ze podpisujecie oświadczenia Woli. Ale rozmawiajcie o tym ze swoimi rodzinami. Bo oni mają decydujace zdanie na temat oddania waszych organów. OW ma przypominac o tym zę jest to wasza swiadoma decyzja, podjęta za życia. Miło gdy rodzina mimo mieszanych odczuć zgadza sie na pobranie narzadów ze względu na to ze jest to jak by to nazwać, wasza ostatnia wola, czy ostatnie życzenie. Nie zabierajcie narzadów do nieba! tam nie są potrzebne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szakalwld
+1 / 1

Ja wożę w portfelu taka kartęczkę że po śmierci niech biorą co chcą co tylko im sie przyda w końcu mi w grobie to nie będzie potrzebne a robaczki przejda przynajmniej na dietę :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar xxpsychoxx
0 / 2

chyba 'zrob to samo dla swoich bliskich' nie dla 'moich'. Bo to sugeruje ze chodzi o bliskich autora:))

ah i to chlopakowi zamiast chlopaku.... ;/
+zgadzam sie. One i tak sie nam nie przydadza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 maja 2011 o 0:57

M mindexpose
-1 / 1

Pomyśl o swoich bliskich... wypełniłem oświadczenie, które kiedyś może IM uratować życie. Wypełnij, może kiedyś uratujesz życie moim bliskim. Ja oddaje i pomagam Twoim, czy zupełnie obcym ludziom. Wy podpisujecie i może kiedyś pomożecie mi lub moim bliskim...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Massimo
+1 / 1

Już dawno to zrobiłem :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafineria12
+1 / 1

Ja też mam tak zamiar zrobić . Narządy oddać , a ciało spalić .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar xkretkax
0 / 2

Jak zwykle trzeba się przyczepić do błedów... :/ Popieram w 100% i zachęcam wszystkich! Osobiście poczęstowałam deklaracją kolegów z pracy :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S samaja
-2 / 2

"Pomyśl o swoim chłopakowi"? Eh

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gryku90
-1 / 1

Wątroba dojechana, serce i płuca dojechane, jedyne czym mogę się podzielić to nerki, ponoć mam jak złote :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qska
+2 / 2

zapomniałeś o gałkach ocznych skórze włosach a nawet palcu czy ręce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G glony
0 / 0

chyba od filtracji piwska;d

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kamiszla
0 / 0

Ja juz mam takie oświadczenie, ze oddam narzedy pośmierci, moga sie przydac w kazdej chwili

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wolverine1
0 / 2

Moja mama od 6 miesięcy czeka na przeszczep serducha, na tę chwilę jest już nawet pierwsza w kolejce (w swojej grupie zgodności) dwoje ludzi którzy byli przed nią otrzymali już przeszczep, a ona czeka już 4 miesiące pierwsza w kolejce.
W wypadkach na święta, podczas długiego weekendu zginęło dziesiątki osób.
Pewnie tak jak połowa z was którzy się deklarują tutaj że maja oświadczenia nigdy ich nie podpisali - bo każdy uważa, że przecież to niego nie dotyczy.
A my czekamy....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JXD94
0 / 2

Oświadczenie to ma charakter INFORMACYJNY dla rodziny a po twojej smierci to ona decyduje co sie stanie z twoimi narzadami. NIE JEST TO DOKUMENT i nie mam mocy PRAWNEJ dokumentem może być tylko odpowiednie oswiadczenie o braku zgody na pobranie organów.
Dlatego powinienes przede wszystkim poinformowac o swojej woli RODZINE

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
0 / 0

Rodzina decyduje za kogoś niepełnoletniego. Jeśli ma się skończone 18 lat i za życia nie wyraziło się sprzeciwu, to jest się traktowanym jako potencjalny dawca narządów, obowiązuje tzw. zgoda domniemana.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qska
0 / 0

Ale to rodzina ma decydujace zdanie. nawet jak masz podpisane OW, jesteś krwiodawcą, czy dawca szpiku za życia, to po śmierci rodzina może się nie zgodzić na pobranie organów. Niezaleznie ile masz lat. Czy to będzie twój ojciec, dziadek, żona, syn, córka, wnuk. Każdy z nich ma prawo nie wyrazenia zgody na pobranie twoich organów i nie ma mocy ani człowieka, który zrobi to po wyrażeniu przez rodzinę sprzeciwu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
0 / 0

Z prawnego punktu widzenia- nie. Rodzina nie może się po prostu nie zgodzić. Musieliby się znaleźć świadkowie (bodajże dwóch), którzy złożą pisemne oświadczenie, że zmarły wyrażał sprzeciw bycia dawcą. A jak to wygląda w praktyce, to już inna sprawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kotka613
+1 / 1

Racja. Po co ma gnić jak może żyć. Daj innym życie!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Adder
-1 / 1

"zrób to samo dla moich bliskich"? a co z moimi bliskimi ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 94abcd08
-1 / 1

racja, też wypełniłem oświadczenie woli jednak dla twojej informacji: narządy w razie wypadku nie otrzymają twoi bliscy tylko przypadkowe osoby, nie ma czegoś takiego że możesz komuś jakiś swój narząd bezpośrednio oddać, nawet nie poznasz danych osobowych osoby komu coś oddałeś (ani twoja rodzina w przypadku twojej śmierci) tak samo jak osoba co ten narząd otrzymała nie pozna twoich danych

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
0 / 0

To jest oczywiste, nie zrozumiałeś przenośni zastosowanej w demotywarze. Chodzi o to, że dziś pomagam kogoś bliskim, a później ktoś obcy pomaga moim. Wiadomo, że nie przekazuje się narządów konkretnym osobom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qska
-1 / 1

tak, ale jezeli pomyślisz o tym zę każdy ma podpisane OW i nikt nie sprzeciwi sie pobraniu narzadów zmarłego, wtedy moze zostanie uratowane życie twojej siostry, brata, itd. Po za tym za życia jeżeli oddajesz np: nerkę, płuco to Ty decydujesz o tym kto ją otrzyma. i to drogą sądową.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Darkczarek
-1 / 1

Chętnię podpiszę , obok deklaracji że PO ŚMIERCI a nie teraz :PP

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M miglidigli
0 / 0

wszystko pięknie, ładnie ale fajnie gdyby chociaż część osób wstawiających demoty była szczęśliwymi i świadomymi posiadaczami słownika ortograficznego oraz słownika poprawnej polszczyzny...ehhh...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Minato
-2 / 2

nie oddam swoich narządów... jeszcze komuś zaszkodzą ;/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar amelka1818
-1 / 1

nie podpiszę czegoś takiego, bo w mojej miejscowości lekarze handlują organami , i dają je tym którzy zapłacą najwięcej a nie tym którzy ich bardziej ich potrzebują.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qska
+1 / 3

to sie nazywa czarny rynek. A nie o tym tu mowa. po za tym jeżeli nikt nie wyrazi sprzeciwu i tak pobiora od Ciebie narzady.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar amelka1818
-1 / 1

wiem jak to się nazywa :) i tak się składa że wszyscy w moim otoczeniu wiedzą że w przypadku mojej śmierci , jeśli nie zostanę skremowana, to nie życzę sobie pobierania żadnych narządów. ŻADNYCH. jeśli coś pobiorą wbrew mojej woli to ten narząd się nie przyjmie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P paulinalinkapaola
-1 / 1

świetny pomysł na demota:) fajnie, że w dzisiejszych czasach jest jeszcze ktoś, kto potrafi bez interesownie myśleć o innych:) brawo za kreatywność i pomysłowość!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S supposed
-3 / 3

nie mam nic przeciwko takiej pomocy, ale czy Wy wszyscy zapomnieliście o aferze z pavulonem w Łodzi? kiedys sama chcialam podpisac ta kartke ale moja mama sie nie zgodzila. zgoda na pobranie organow od osoby, ktora umarla, jest potrzebna. ale jesli czlowiek ledwo zyje, niekoniecznie przeciez musza Cie uratowac, skoro istnieje inna opcja. wniosek jest taki, ze oczywiscie pomozesz drugiej osobie, ale mozesz przy tym stracic zycie, a konkretniej ktos moze Ci w tym pomoc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonst
0 / 2

To zapisz się w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów, w innym wypadku i tak Cię pokroją za życia, bo obowiązuje zgoda domniemana. Ech

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ace90
-1 / 1

Nie to żebym coś sugerował ale nie powinno tam być "Nie dziękuj zrób to samo dla "swoich" bliskich " ? bo z tego wynika że wszyscy mamy pomóc twoim ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KakaMars
0 / 0

Ja na kartę czekałam 1,5 miesiąca, ale warto jest wiedzieć że nasze narządy nie zmarnują się po śmierci

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aga669
0 / 0

Dobry demot:) Na pewno skorzystam :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Shoxx
+1 / 1

Jak kiedyś powiedziałam mamie, że chcę oddać moje narządy jakbym była "warzywkiem" i nie byłoby dla mnie nadziei, to powiedziała, że nigdy w życiu. Wiem, że to może komuś pomóc, ale mama ; / .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 maja 2011 o 20:50

M mindexpose
+2 / 4

Jeżeli masz ukończone 18 lat to masz tą przewagę, że decydujesz sama za siebie. Proponuje spisać takie oświadczenie woli i poinformować rodzinę, że taka jest Twoja decyzja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qska
+2 / 2

Jezeli bedziesz warzywkiem to i tak nikt nie weźmie twoich narządów puki kora mózgu bedzie żyła. Jezeli mózg funkcjonuje to zyjesz. W momencie gdy kora mózgowa jest martwa, Twoje ciało moze i funkcjonuje ale sztucznie, bo pracuja za nie maszyny. W takim przypadku mozna pobrac narządy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Margaret21
-2 / 6

Bardzo chętnie zostałabym dawcą.. Ale kochanie - nie w Polsce.. Poniewaz - wyobraź sobie taką sytuację (oczywiscie nie zycze czegos takiego Tobie) Wracasz z imprezy np. z chlopakiem, ktory się napił lub po prostu mieliscie zwykly wypadek samochodowy - Ty trafiasz do szpitala nieprzytomna, a lekarz patrzy i mowi Twoim rodzicom, ze masz male szanse na przeycie- widzi ze jestes dawca. Taki lekarz woli uratować, życie 6-7 osoba niż takiej jednej osobie jak Ty.. A wszystko dlatego, bo ty jestes dawcą, a Twoje narzady ratuja zycie paru osoba.. wiec oni maja ciebie gdzies i wola dac Twoje narzady kilku innym osoba i im zycie ratowac niz Tobie... Dlatego Minus..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mindexpose
+3 / 3

Nie żartuj... Po pierwsze nie decyduje jeden lekarz tylko trzech. Po drugie łatwiej ratować czyjeś życie niż robić jakikolwiek przeszczep ratujący życie. Po trzecie, zazwyczaj lekarz ratujący życie nie ma możliwości ratowania życia innym robiąc przeszczep bo robią to inni lekarze - innej profesji. Po czwarte - zawsze i tak będziesz traktowana jak dawca bo takie jest prawo - że uznaje się domniemaną zgodę. Po piąte zmienisz pewnie zdanie jak będziesz potrzebać czegoś do ratowania Twojego życia właśnie po takim wypadku samochodowym a tu nie będzie dawcy. Ale co się dziwić, skoro propagujesz takie głupoty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L luxus14
-2 / 4

Na razie nie podpisalem choc zastanawiam sie nad tym. Jesli moje narzady maja byc przedmiotem handlu albo maja miec wieksza wartosc niz moje zycie to wtedy ta idea nie ma zadnego sensu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S smutaska
+2 / 4

Pewnie mnie zminusujecie, ale co mi tam - bardzo długo chciałam coś takiego podpisać i nosić przy sobie, czekałam do 18-stki. Ale jednak tego nigdy nie zrobiłam - zamiast tego wsadziłam do portfela kartkę z osobami, które trzeba powiadomić w razie mojego wypadku i oni widzą czego chcę. Po akcji "skóra" sprzed paru lat - nie ufam lekarzom....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Elite1
0 / 0

Ja niestety nie mogę czegoś takiego mieć bo choruję na cukrzyce i nie moge oddawać swoich narządów . :((

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M magda222218
+1 / 3

Ja mimo to że mam dopiero 18 lat :) to już od 2 lata nosze takie oświadczenie z dokumentami :) Dajmy żyć :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wildsheep
0 / 0

według prawa polskiego lekarz ma prawo pobrać Twoje narządy jeśli umarłeś, nawet bez zgody rodziny dla innej osoby potrzebującej chyba, że wcześniej napisałeś deklaracje, że nie wyrażasz zgody na pobieranie narządów po śmierci

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Ego_I
0 / 0

Narządy i tak zostaną zabrane, jeżeli wiadomo kim jesteś i nastąpiło uszkodzenie pnia mózgu. Kartę wypełnić możesz po to, żeby NIE brano Twoich narządów. Pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem