Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
12 25
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Witek1235
+1 / 1

Licencjonowanie zawodów leży wyłącznie w interesie związków zawodowych zapewniających sobie monopol na
wytwarzanie towarów lub usług, których ceny mogą potem nieskrępowani konkurencją nienaturalnie
windować. Tłumaczą się dbaniem o dostarczanie konsumentom produktów najwyższej jakości – zapominając
o tym, że mają one także najwyższą cenę. Trzeba pozostawić konsumentom wybór: czy chcą oni kupić
drogi produkt bez ryzyka, lub też zaryzykować i kupić tani; pamiętajmy, że ryzyko nie kończy się z
definicji rozczarowaniem. Żadnemu usługodawcy nie będzie się opłacało wywodzić klientów w pole, gdyż
straci ich zaufanie i zbankrutuje. Członkowie związków zawodowych najczęściej chcą po prostu zapewnić
sobie cieplutką posadzkę do końca życia, a swoim dzieciom – monopol na dostęp do zawodu, bo gdyby ich
poglądy w tej dziedzinie dopasować do doktryn, to trzeba by ich uczciwie nazwać socjalistami. Prymitywne średniowieczne cechy i gildie zmartwychwstały, co jest
ciosem dla uczciwych obywateli dzisiejszego świata – tych, którzy chcieliby uprawiać dany zawód bez
licencji i pozostawić swoim potencjalnym klientom możliwość ryzyka, wyboru, której przywódcy cechowi XXI
w. chcą im zakazać.
Zniesienie koncesjonowania zawodów zmniejszy bezrobocie, gdyż łatwiej będzie
sprawować zawód, a produkty, tj. towary i usługi stanieją.
Przeprowadzenie tej reformy spotka się z
gigantycznym oporem ze strony socjalistycznych monopolistów cechowych, ale jest konieczna, by zrobić kolejny
krok w stronę dobrobytu obywateli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 marca 2012 o 22:33

K kwestionariusz
+1 / 1

Powiedz to lekarzom i prawnikom to że jeszcze w swoich biurach i gabinetach nie mają kas fiskalnych to już pikuś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Witek1235
0 / 0

No właśnie, nie dadzą się odciągnąć od koryta zbyt chętnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Witek1235
+1 / 1

Jestem pod wrażeniem. Już zwątpiłem w dobre chęci tego polityka, powody są, jak sądzę, oczywiste. A tu nagle chce on
przeprowadzić reformę, która nie tylko jest krokiem w stronę liberalizacji przepisów, ale nic mu nie da,
bo ludzie nie wiedzą co to wolny rynek. Ba, może na tej reformie tylko stracić podczas protestów, gdy
związkowcy zaczną wychodzić na ulice i drzeć mordy. Jak spotkacie kiedyś takiego związkowca, to albo skierujcie go do
psychiatryka, albo spluńcie mu w twarz, bo on jest albo idiotą, albo skurrwysynem. Albo nie rozumie wolnego rynku, albo go rozumie, tylko myśli o własnej dupie, a nie o dobrobycie obywateli. Nie wiedząc nawet, że ta reforma jemu też przyniosłaby korzyści.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 marca 2012 o 23:54