Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
A co Wy o tym sądzicie?
by jeykey1543
+
22225 32908
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Zoarix
-3 / 3

Bardzo dobry dobór przycisków, "mocne" jako przeciw z pewnością przemyślałeś ^^

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Alaunde
-2 / 4

To tylko przykład debilnego wpychania się na główną, wstawiając "mocne" po liczniejszej stronie. Demoty tego pana są co najmniej beznadziejne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawlo444
0 / 0

Dla wyjaśnienie dałem słabe nie z tego powodu że czegoś się nie domyśliłem tylko po prostu przy gwałtownym machnięciu myszką nacisnąłem za wcześnie ;]
Jak mi mydło spadnie to biorę następne mydło, tylko lepiej jak mam mydło w płynie :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 marca 2013 o 20:55

avatar sebek22021990
+7 / 13

A co to ankieta??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+12 / 14

@sebek22021990: http://pl.wikipedia.org/wiki/Technika_ankiety

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar FanOfTill
+8 / 24

Nie mam nic przeciwko, by osoby żyjące w takich związkach - to przecież nie są tylko homoseksualiści! - mieli prawo do wiedzy, w jakim stanie jest przebywający w szpitalu partner, nie mam nic przeciwko, by mogły sobie spokojnie żyć, wziąć razem kredyt etc. Jednak tak jak aghahowa powiedział - to jest sprawa oczywista i mało ważna, mamy o wiele poważniejsze problemy jako państwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B broker815
-4 / 6

@LetsPlay Jakby Twoja wypowiedź nie zawierała tyle bluzg, miałaby nawet ładny sens.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kornelka456
+29 / 65

Problem leży w tym, że większość myśli ze tu chodzi tylko o homoseksualistów,a prawda taka, że o każdą parę, która nie chce wspólnoty małżeńskiej a tylko przywileje prawne wynikające z małżeństwa, takie jak ubezpieczenie. Dlatego nie oceniam bo ciężko mi to ogarnąć...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
+5 / 75

Gdyby wprowadzić takie związki to juz nikt nie chciałby zawierać małżeństwa,bo "po co sie stresować? Po co cała ceremonia?". Moim zdaniem dobrze jest jak jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kamelieon
+4 / 32

Problem leży w tym, że pod przykrywką uregulowania małżeństw "na kocią łapę", próbowano tylnymi drzwiami zalegalizować homo-małżeństwa.
Dodatkowo problem "związków partnerskich" jest sztuczny. Po prostu nie istnieje.
Polskie prawo przewiduje szereg instytucji, regulujących i ustanawiających majątek jako dobro wspólne kilkorga ludzi, które jest dziedziczone i dzielone w razie "rozwodu". Zaczynając od najprostszego - ślubu cywilnego, który można rozwiązać w 30 minut. Kto zechce, ten będzie miał i wspólny majątek i dziedziczenie i co tylko może mieć w małżeństwie - wystarczy pójść do urzędu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar NightAnasazi
+27 / 41

A na jaki wuj w ogóle państwo się tym zajmuje? Po co to komu? Kiedyś zajmowały się tym religie, związki wyznaniowe i świeccy mistrzowie ceremoni i tak powinno być. Każdy kto chce, powinien sobie zawrzeć związek jaki chce, poza łapami państwa. Ale nie, pańśtwo musi regulować każdą kwestię, niedługo będzie potrzebny papierek, żeby do kibla pójść. // I żeby nie było, adopcja to zupełnie inna sprawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 13:33

L lolalala
+8 / 26

covboy no tak, najlepiej nie pozwolić ludziom na to, by żyli tak, jak chcą, bo przecież nie byłoby małżeństw. to takie straszne. tylko co cię to obchodzi? jak ktoś chce wziąć ślub i tak weźmie, jak ktoś nie chce to i tak tego nie zrobi, no chyba, że przymusowo, w imię czegoś ważniejszego, ale wbrew sobie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
-5 / 21

lolalala Chodzi o to ,że nawet jeśli ktoś myśli o małżeństwie ,ale nie chce przeżywać idącego z tym stresu to raczej wybierze związek partnerski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~werka_145
+4 / 14

Dokładnie koleżanka ma rację : ) To chodzi o np. kobiety które mają od wielu lat stałego partnera ale nie legalizują związku w żaden sposób maja dzieci czegoś tam się dorabiają facet je zostawia i zostają bez niczego a tak wszytko dzielone było by jak w małżeństwie sytuacja była by jasna :) Ludzie błędnie myślą o homoseksualistach i na nich zrzucają winę tej ustawy , a warto zwrócić uwagę ile naszego społeczeństwa żyje na tzw. "Kocią łapę" to także ustawa dla nich :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+3 / 9

@lolalala: Brawo, widzę, że dostrzegłaś sedno sprawy. Państwo zajmuje się rejestrowaniem ślubów od stosunkowo niedawna. O ile dobrze pamiętam, w II RP nie było cywilnoprawnej instytucji małżeństwa, a na pewno nie w tej formie, co jest teraz. Nasze państwo każdemu pozwala żyć w takim związku, w jakim mu się podoba, nie wtrąca się w to. Nasze państwo z kolei daje pewne konkretne PRZYWILEJE małżeństwom, a robi to z pewnego bardzo prostego i konkretnego powodu. Każdy niech se żyje, jak se żyje, nikt się w to nie wtrąca, nikogo to nie obchodzi. Ale jeśli ktoś decyduje się zarejestrować małżeństwo (kobiety i mężczyzny) to Państwo daje takim ludziom pewne przywileje, bo uznało, że w ten sposób będzie pewne działania ludzkie promować, dla swojego (Państwa) dobra. Weźmy inną analogię: studia wyższe. Absolwent - magister ma uprawnienia pracownicze takie, jak człowiek pracujący przez 8 lat. Mimo, iż nie pracował, nie odprowadzał składek, a jeszcze do niego dopłacano. Czy jest to dyskryminacja niestudiujących? A może to promocja osób z wyższym wykształceniem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M max12383
+2 / 20

Covboy i co jak ktoś nie chce zawierać małżeństwa to ci to przeszkadza? Niech każdy żyje jak chce, niestety nasze społeczeństwo w którym szerzy się dewocja, gnębi ludzi którzy nie myślą tak jak oni, najlepiej to widać w małych miastach i wioskach:/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lord_Tomasz
+2 / 8

werka_145 Skoro kobieta ma stałego partnera od wielu lat i chce się przed czymś takim zabezpieczyć to przecież może wziąć ślub. Związek partnerski to też papierek i sprawy formalne. Tyle, że ślub jest staroświecki i zaściankowy, a związek partnerski jest nowoczesny, postępowy i dla wykształconych z wielkich miast.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar artur123
+2 / 6

No dobrze Covboyu, ale jeżeli mnie na przykład rzeczywiście bardziej podoba się idea związku niż małżeństwa (zaznaczam, że jestem hetero), to właściwie dlaczego nie? Piszesz, że gdyby wprowadzić takie związki to juz nikt nie chciałby zawierać małżeństwa, ale skoro tak, to właśnie tym bardziej należy je wprowadzić. Chyba że chcesz za innych ludzi decydować o ich potrzebach. Poza tym, ludzie i tak będą zawierać małżeństwa, choćby z faktu, że małżeństwo ma z oczywistych względów więcej przywilejów (choćby adopcja). I bardzo dobrze, w końcu małżeństwo jest ważniejsze, ale pamiętajmy, że homoseksualiści nie mają możliwości w ogóle sformalizować swoich związków i to już jest dyskryminujące. Związek partnerski to tylko rodzaj umowy, a niektórzy się tu zachowują jakby co najmniej rząd chciał unieważniać śluby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+2 / 4

@artur123: Ale przecież już jest możliwość zawarcia umowy cywilnoprawnej związku partnerskiego. Był o tym demot z linkiem do kancelarii prawnej, która przygotowała wzorcowe umowy. ( http://demotywatory.pl/4053373 - link w źródle). Ale przede wszystkim ja bardzo proszę kogoś hetero, kto preferuje związek partnerski nad małżeństwo - wytłumacz, proszę, dlaczego? Ja szczerze nie rozumiem, na czym polega przewaga małżeństwa nad związkiem partnerskim. Tzn ja doskonale zdaję sobie sprawę, że są ludzie, którzy "małżeństwa nie chcą, a chcą związek" .... ale ja totalnie nie rozumiem, czym w praktyce się jedno od drugiego różni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
+4 / 8

@duncan ja żyję w związku i nie chce brać ślubu. Jesteśmy razem od 4 lat i mamy dziecko a nadal nie widzę powodu by brać ślub. Po co? Jest dobrze tak jak jest po co to psuć? Jak wzięłabym ślub to musi być wesele bo się wszyscy obrażą itd chyba wszyscy wiedzą ocb a to są koszty wolę samochód kupić czy na wakacje jechać - większy pożytek. Co by mi dał ślub czego nie daje związek partnerski? Masę nerwów, nieprzespanych nocy tony komentarzy od wiedzących lepiej co i jak mam zrobić.

@Covboy czemu Ty zawsze chcesz uszczęśliwiać ludzi na siłę zgodnie z własnymi poglądami?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-2 / 6

@Harlem92: Spoko, nie chcesz tego psuć - nie musisz. Ale ja się pytam, raz: czy chcesz te związek sformalizować? (bo jak nie, to tylko potwierdzasz moją tezę ;) ) A dwa: jeśli chcesz sformalizować, to czym różni się związek P. od małżeństwa? Czy to chodzi TYLKO o wesele? piszesz "Jak wzięłabym ślub to musi być wesele (...) chyba wszyscy wiedzą ocb" - no właśnie ja nie wiem, ocb! No właśnie nie musi! Znam ludzi, co to brali śluby bez wesela, jakoś nie mieli z tym problemów. Jak zawrzesz związek partnerski bez wesela, to się ludzie nie obrażą? Ci, co się mają obrazić, i tak się obrażą, a ci, co się nie mają - i tak się nie obrażą. Tworzenie nowej instytucji tylko po to, żeby ludzie nie musieli robić wesel (których i tak nie muszą robić) wydaje mi się dziwne. Musi być jakaś różnica merytoryczna między małżeństwem a związkiem partnerskim, której do tej pory nie widzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
+1 / 3

@duncan związek partnerski to mniej roboty bez tego latania cudowania tylko formalność jak kredyt w banku podpisać i gotowe. Ślub bez wesela bez chociaż 30 osób z rodziny mojego partnera (podkreślam chociaż 30 takie minimum) nie przejdzie, nie z teściami i resztą rodziny. Suszenie głowy - a czemu? a po co? a dlaczego? a dlaczemu? ... Lubię święty spokój wiesz? Nie potrzebuje i nie chce ślubu chce mieć tylko te kilka praw więcej niż mam bez ceregieli zabawy i nerwów. Chce być partnerką nie żoną. Tak mi jest dobrze i już. To może powiesz mi czemu ma być ślub a nie może być ZP?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
+2 / 6

Pewnie, mogą sobie żyć razem i nikt im nie broni. Może więc instytucja ZP to jest fanaberia, jak twierdzą niektórzy. Ale nawet jeśli, to nie widzę żadnego powodu, dla którego mielibyśmy tego nie wprowadzić, skoro są ludzie, którzy czują taką potrzebę. Ludzi, którzy nie żyją w takim związku, nie dotyka ona bezpośrednio, więc sprzeciwy są tak jakby bezsensowne:) A szumu w mediach nie byłoby tyle, gdyby wszyscy zagłosowali "za" i po sprawie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+2 / 2

@Harlem92: A służę uprzejmie. Więc po pierwsze: możesz, w tej chwili (no, prędzej jutro, bo o tej porze nikt nie pracuje) zawrzeć taki związek - jacyś prawnicy reklamowali na demotach ( http://demotywatory.pl/4053373 ) wzory umów cywilnych związku partnerskiego. Po drugie: piszesz "tych kilka praw" - no toż ja się od rana uparcie pytam, KTÓRYCH praw? - a nikt nie potrafi ich nazwać! Więc dlatego ślub, a nie ZP, bo prawa i obowiązki związane z małżeństwem są dobrze zdefiniowane. A ZP - każdy twierdzi, że to "coś mniej niż małżeństwo" - ale nikt nie potrafi określić, co by chciał, żeby było mniej, ani dlaczego. Więc wprowadzenie ZP byłoby stworzeniem nowego bytu prawnego, który, podejrzewam, powiela albo małżeństwo, tylko pod zmienioną nazwą, albo powiela te umowy cywilne. Albo też byłby bardzo niedookreślony - a to bardzo źle, jak prawo jest niedookreślone. Biurokracji i przepisów mamy w kraju i tak za dużo, więc jestem na nie wobec powielania bytów prawnych. Po trzecie - nie wierzę, żeby to było wykonalne, aby to była taka formalność: przychodzisz, podpisujesz, wychodzisz. Mówisz "jak kredyt" - to chyba nie brałaś w życiu kredytu... jest z tym w cholerę biegania. Każdy projekt ZP zakłada, że musicie wykazać, że jesteście stanu wolnego - a to się wiąże z aktami urodzenia. A akty urodzenia to JEDYNE formalności, które się załatwia w związku ze ślubem (poza samą ceremonią - więc może rozwiązaniem jest wprowadzenie uproszczonej ceremonii?). Po czwarte: mówisz, że nie chcesz być żoną... mogę zadać osobiste pytanie? Szczerze i bez ironii: dlaczego? Serio, chcę zrozumieć. Bo moje dotychczasowe doświadczenia sugerują, że ludzie nie chcą zostać żoną/mężem ze względu na ... na słowo "żona"/"mąż". I podobnie - trudne jest dla mnie to pojęcia, że rodzina partnera nie przełknie ślubu bez wesela, ale ZP, choćby był ze ślubem prawnie tożsamy, przełknie, jedynie dlatego, że ma inną nazwę. Tzn wierzę, że tak jest, ale staram się, staram - i nie pojmuję. Pozdrawiam - i oby dziecko rosło duże i uśmiechnięte :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2013 o 0:32

H konto usunięte
+1 / 3

Dopiero co załatwiałam kredyt i jakoś żadnych ceregieli nie było. ZP taki ślub cywilny tylko łatwiejszy prostszy i dla każdej orientacji seksualnej, bez świadków i od ręki a jak homoseksualne pary chcą z tą całą oprawką proszę bardzo. Ja pojadę z partnerem podpisze i kontynuuje zakupy czy coś innego na mieście.

"Po czwarte: mówisz, że nie chcesz być żoną... mogę zadać osobiste pytanie? Szczerze i bez ironii: dlaczego?" Po co? Kiedyś może będę chciała ślub to go wezmę tylko jeden i będę żoną a teraz ani mowy nie ma wołami mnie nie zaciągną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2013 o 0:52

D duncan
0 / 2

@Harlem92: ok, dzięki. Rozumiem... tzn nadal nie rozumiem, ale rozumiem, czego nie rozumiem. Ty byś chciała Związków Partnerskich, które są jak małżeństwo, tylko mają inną nazwę. Wciąż nie mogę pojąć, co ma ta nazwa za znaczenie, jeśli znaczenie jest to samo, no ale widać nie dane mi to ;).
ps - no proszę, to gratuluję z tym kredytem. Zarówno ja, jak i moi znajomi, mamy z kredytami dokładnie przeciwne wspomnieni: tydzień do miesiąca łażenia tam i z powrotem jak te hobbity (tzn przy tych dużych kredytach rzecz jasna).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
0 / 2

"Ty byś chciała Związków Partnerskich, które są jak małżeństwo, tylko mają inną nazwę. Wciąż nie mogę pojąć, co ma ta nazwa za znaczenie, jeśli znaczenie jest to samo, no ale widać nie dane mi to " Dla każdego, szybciej i łatwiej czyli homoseksualne pary będą miało możliwość zawarcia takiego prawie małżeństwa a heteroseksualne nie chcące ślubu, albo chcące jak uzbierają na wesele będą miały zabezpieczenie w tym wypadku tylko formalność regulująca kilka spraw. Ślub ten pierwszy ma się raz w życiu i jak nie stać np 20 letniej parki (studia, kiepsko płatna praca itd) to zabezpieczają się związkiem partnerskim (podpisują papierek jak umowę w banku) i mogą żyć dalej zabezpieczeni w razie jakiegokolwiek nieszczęścia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar vieux
+156 / 178

Sądzę, że chcesz się dostać tylnymi drzwiami na główną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nevilleness
+27 / 31

Drogi autorze, tworząc taką ankietę, przypisz mniej lubianą opcję do przycisku "mocne". Doskonale znasz wyniki i nieważne, czy demot ma jakieś głębsze przesłanie, to i tak zbierzesz plusy. Tęsknię za demotywatorami, które miały jakiś sens. Podrzucę dla kolejnej osoby pomysł na demota:
"Jeśli jesteś homo, wciśnij słabe, a jeśli hetero - mocne" (albo na odwrót będzie bardziej wiarygodnie).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Pionka
+7 / 11

Ooo tak! Też się właśnie zastanawiałam czemu kolega nie napisał odwrotnie, czyli jeżeli jesteś za to wciśnij mocne, a przeciw to wciśnij słabe. Idealny sposób żeby dostać się na główną...Mogłeś zrobić jakiegoś ciekawego demotywatora na ten temat, a w źródle napisać żeby userzy wypowiedzieli się w komentarzach czy są za legalizacją czy są przeciw. No ale ciekawego demotywatora jest trudniej zrobić niż takie coś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 15:15

avatar Mailov1
+13 / 31

Jestem przeciw "związkom", ale nikomu nie mam zamiaru zaglądać do sypialni...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Anonimowski
+8 / 16

I homo, i hetero żyją w związkach poza małżeńskich to jest fakt. Politycy zamiast ułatwić życie obywatelom wolą udawać, że tego nie ma...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar fenice
-1 / 39

Jestem bardzo tolerancyjna pod wieloma względami, ale tu 100 % homofobii - wdł mnie legalizacja związków homoseksualnych jest chora, nie mówiąc już o tym że chce się im pozwolić na adopcje ! Pomyślał ktoś o potrzebach dziecka !? Chcą być razem niech są, ale nie powinni domagać się z tego tytułu jakiś dodatkowych praw, a odnośnie dzieci to powtórzę to co ktoś już kiedyś powiedział " jestem za tym, żeby mieli dzieci pod warunkiem że je sobie sami/same zrobią "

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szczypiorniak
+6 / 12

fenice nie chcę się czepiać szczegółów, ale bawi mnie (nie śmieszy, bo to ma pejoratywny wydźwięk) "kombinowanie" różnych skrótów, jak np. Twoje "wdł" :) mam czasami wrażenie, że wiele osób codziennie mocno eksperymentuje na j. polskim. Wg mnie trzeba przeciw tym eksperymentom stanowczo zaprotestować! ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jules
+4 / 12

Związki partnerskie nie uprawniają par do adopcji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar fenice
-1 / 3

Wiem, dlatego napisałam: "nie mówiąc już o tym że chce się im pozwolić na adopcje" - jako odrębny problem związany z tym tematem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Monika1891
-4 / 4

@Jules ale co za tym idzie, jak to się mówi "dasz palec, weźmie całą rękę". Gdy pozwoli im się na legalizację związków, czego będzie im brakowac do pełni szczęścia? A no oczywiście dziecka, więc skoro pomimo wielkiego trudu udało im się wywalczyć legalizację to zaczną walczyć o prawo do adopcji i w ten sposób zacznie się lawina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jules
+1 / 1

Dobrze zdaję sobie z tego sprawę. Osobiście jestem za związkami i przeciw adopcji w przypadku homo. Biorąc pod uwagę jaką kontrowersję budzi temat związków partnerskich nie ma co się spodziewać, żeby w najbliższych latach adopcja dzieci przez pary homoseksualne była w ogóle poważniej wzięta pod uwagę. Więc boicie się, że "wezmą całą rękę", ale wtedy będziecie mieć takie samo prawo się sprzeciwić jak teraz, a spodziewam się że przeciwnych będzie znacznie więcej.
Co do samych związków to uważam, że jest to jakiś krok w stronę tolerancji, ale nie propagują one obnoszenia się ze swoją orientacją, po prostu ułatwiają niektórym życie. Co jest takiego w tym złego? Oczywiście patrząc obiektywnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PanLeonGimbazy
0 / 4

Może ktoś tu trochę przybliżyć temat? Ja nie zagłosowałem, bo nie jestem w temacie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar akap
+7 / 7

Istotą tematu jest kontrola państwa nad sypialniami ludzi. To ich prywatna sprawa z kim śpią, ale urzędasy muszą wszędzie się wpierniczyć. Najlepiej pozostawić takie rzeczy organizacjom religijnym, albo samym ludziom - niech robią co chcą. Związek jest między ludźmi, a nie na papierku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 4mach
+11 / 27

związek partnerski to niekoniecznie związek homoseksualny... ciemnota wrzuca to do jednego worka i jest afera...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar vieux
+6 / 20

Zgoda - ale głównym beneficjentem mają być homoseksualiści. Nie przeszkadzają mi oni specjalnie - nie lubię ich i nieco mnie brzydzą, ale nie aż tak, żebym to okazywał. Za to do białej gorączki doprowadza mnie kampania mająca zrównać marginalną mniejszość z większością. Za chwilę będziemy mieli prawo o proporcji zatrudnienia. I - nieważne zdolny, czy nie, majacy odpowiednie parametry, czy nie - będzie MUSIAŁ być zatrudniony zgodnie z prawem o równym dostępie do pracy. To samo dotyczy oczywiście i innych grup społecznych głośno upominających się o specjalne przywileje. Nie jestem więc za legalizacją "związków partnerskich" w zakresie zbyt szerokim. Uwazam, że na bazie od dawna funkcjonujacych zapisów o konkubinacie, związki homoseksualistów powinny otrzymać pewną ochronę prawną - zwłaszcza jeśli chodzi o prawo spadkowe i podział majątku nabytego w trakcie trwania związku. Adoptowanie dzieci do takich związków - stanowczo nie. Ze względu na dobro samych dzieci

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+4 / 8

4mach: no to Cię oświecę: o ile o związkach homoseksualnych gotów byłbym rozmawiać, o tyle legalizacji konkubinatów nie rozumiem ani trochę. Gdy słyszę "trzeba dać możliwość sformalizowania swoich związków tym, którzy nie chcą ich formalizować" to mi się logika w głowie wywraca. Bardzo byłbym wdzięczny, gdyby któryś ze zwolenników legalizacji konkubinatów wytłumaczył mi cel tworzenia tego nowego bytu prawnego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar vieux
-1 / 9

@duncan - to rzeczywiście ciut przewrotne. Przypuszczam, że przede wszystkim na fali (aby trochę ukryć cel główny) europejskiej mody na legalizację związków homoseksualnych. Ale sprawa ma też poważny wymiar - otóż nasze przepisy o konkubinacie sa dość kulawe i nie zapewniają konkubentom wystarczającej ochrony prawnej, np w zakresie dziedziczenia. Czego przykładem jest choćby sprawa wieloletniej partnerki Zbigniewa Nienackiego. Pytanie zasadnicze brzmi jednak tak: po jasną cholerę ustanawiać NOWE prawo, gdy wystarczyłaby odpowiednia nowela już istniejącego? I tu wkraczamy w orbitę polityki - bo tak będzie bardziej "europejsko", no i wreszcie - co nie najmniej ważne - bo w ten sposób kreujemy doskonały temat zastępczy, który zajmie lud na miesiące. CBDU :(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-1 / 3

@vieux: Stary, ja to wszystko wiem :) Tylko że jeśli mówisz to Ty - mówiąc przeciwko ustawach o związkach partnerskich - to zaraz ich zwolennicy uznają Twoje argumenty za nierzetelne i homofobiczne. Dlatego mam nadzieję, że któryś z naszych oponentów się też wypowie ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 14:17

avatar adex26
+3 / 5

@vieux To są konsekwencje tego że wszystko jest regulowane przez państwo, mnie osobiście gówno obchodzi kto z kim jest partnerem, ale jestem przeciwko jakiejkolwiek ingerencji państwa w prywatne sprawy ludzi, dlatego uważam że państwo powinno odpuścić sobie tak homo jak i hetero. Gdy państwo wszystko chce kontrolować to powstają takie wisienki jak te o których mówisz w sprawach zatrudnienia. Ja nie jestem za związkami partnerskimi tylko przeciwko ingerencji państwa w jednostkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar vieux
+1 / 1

Rzecz w tym, co już gdzieś tam wyżej zostało napisane, że związki partnerskie w Polsce istnieją od lat. Jeden mały przepis w kompleksie przepisów już regulujących te związki (konkubinat) wtstarczyłby. Tak naprawdę zapis typu " za współkonkubentów uznaje się zarówno związki hetero, jak i homoseksualne) załatwiłby gros sprawy nad którą ci lenie tyle już dyskutują. Ale to nie dałoby wymaganego medialnego szumu. A o ten szum bardziej chodzi, niż o samą regulację tej kwestii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZrobmySobieKupe
+6 / 8

Jaki by wynik nie był to pamiętajcie, że Internet nie jest pełnym przekrojem społeczeństwa i w rzeczywistości wynik mógłby być inny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Albiorix
+2 / 6

A Demoty nie są przekrojem internetu. Na Demotach z jakichś powodów jest dużo prawicowej młodzieży a ogólnie ze 2/3 ludzi w sieci i poza to raczej okolice centrolewicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sraka12
-5 / 15

Ja nie mam zamiaru wciskać mocne czy słabe, rażą mnie takie ankiety. Dla mnie czy te związki zalegalizują czy nie, nie ma najmniejszego sensu ponieważ kto chce być razem i tak będzie razem, a co do ludzi homoseksualnych róbcie co chcecie, ale w domach. Nie mam zamiaru patrzeć jak się dwóch facetów czy dwie kobiety liże na środku rynku, czy trzyma za rękę. A jeśli chodzi o dzieci to tak jak najbardziej mogą mieć dzieci, ale niech zrobią sobie je sami. Skąd u mnie taka dyskryminacja? Przerażają mnie osoby z chorobami psychicznymi, myślący że są pępkiem świata i na siłę pokazują swą obecność, aż w końcu zalegalizują te związki, dadzą im wszystkie prawa jakie chcą, to znów zaczną wymyślać, nie wiem co następne zoofilia? nekrofilia?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 12:35

avatar ~ARNOLDA
+7 / 15

No widzisz, a ja nie życzę sobie widoku liżącej się pary heteroseksualnej w publicznym miejscu. Sam jestem heterykiem, ale widok liżącej się pary bez względu na orientację seksualną jest gorszący. Poza tym skończcie z tymi swoich "argumentami" typu "nie dla homosiów, bo zaraz pedofile i zoofile będą chcieli domagać się praw". Raz, że homoseksualizm to orientacja seksualna z którą się rodzisz, zaś pedofilia i zoofilia to parafilie, które podciąga się pod chorobę psychiczną. Zresztą nawet ultralewacy nie trawią pedofilii. Ps. zmień ten żydowsko-wolnomularski avatar.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~asdf11111111
-2 / 8

arnolda - a wszystko wskazuje na to ze homo to wynik niezbilansowanych hormonow podczas ciazy, tak wiec niech to w koncu wyjasni i wylecza, jest dobra okazja

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sraka12
-2 / 4

mój avatar to mangekyou sharingan to raz, dwa wydaje mi się że nie masz dziewczyny, tylko samotników denerwuję widok szczęśliwej damsko-męskiej pary i trzy wole określenie że homoseksualizm to choroba psychiczna, a nie orientacja seksualna, nie nazywajcie tego tak jakby to było coś tak normalnego jak opryszczka czy katar, że może to spotkać każdego z nas w każdej chwili

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
-1 / 3

sraka12 homoseksualizm występuje i u ludzi i u zwierząt od dawien dawna ... mniej więcej od kiedy jest heteroseksualizm. Opryszczka, katar w jednej linii z homo i heteroseksualizmem ... No cóż mam tylko nadzieję że nie łapiesz homoseksualizmu w sezonie na grypę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Aspirhino
0 / 0

1. "Przerażają mnie osoby z chorobami psychicznymi, myślący że są pępkiem świata i na siłę pokazują swą obecność, aż w końcu zalegalizują te związki, dadzą im wszystkie prawa jakie chcą, to znów zaczną wymyślać, nie wiem co następne zoofilia? nekrofilia?" Są to słowa debila, który nie dostrzega różnicy między dobrowolną umową dwóch podmiotów o pełnej zdolności prawnej, a umową zawartą jednostronnie.
2. "dwa wydaje mi się że nie masz dziewczyny, tylko samotników denerwuję widok szczęśliwej damsko-męskiej pary." Posługując się tą "logiką" można stwierdzić, że ludzie, których mierzi widok gejów, sami są kryptogejami, zazdrosnymi, że ich nikt w dupę nie zapina. Były nawet takie badania. Na szczęście zdrowy umysł, zamiast czynić jakieś wymówki osobiste, zastanowi się nad sensem tego zdania. A prawda jest taka, że jeśli kogoś mierzi jakieś zachowanie, to może tego zakazać na własnym podwórku, jeśli nie jest to jego działka, to decyduje o tym właściciel. A jeśli chcemy być obiektywni (na ziemi niczyjej), to albo zakazujemy każdego zachowania, które mierzi (i homo i hetero), albo nie zakazujemy żadnego. 3. W ten sposób chorobą psychiczną można nazwać wszystko.

Oczywiście jestem przeciwny temu, by państwo regulowało te sprawy, ale ze zgoła innych powodów, niż sraczka.
~Arnolda: rozwalił mnie ten żydowski avatar. :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 30 marca 2013 o 21:11

avatar artur123
0 / 2

Chyba obnosić?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~ewka11011984
+1 / 13

Związki partnerskie to nie tylko związki homoseksualne!!!!!!!!!!
Kobieta i mężczyzna żyjący wiele lat ze sobą w świetle prawa nie nic nie znaczą dla siebie , Zmieńmy to !!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+2 / 8

@ewka11011984: wytłumacz mi, dlaczego kobieta i mężczyzna żyjący wiele lat ze sobą, a chcą być w świetle prawa osobami bliskimi, nie zawierają w tym celu małżeństwa?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar vieux
+2 / 10

Kodeks Cywilny z 1963 roku, a zwłaszcza KRO już się o to zatroszczyły. To się nawet nazywa - konkubinat. Fakt - przydałaby się nowelizacja, ale wcale nie jest konieczna nowa, specjalna ustawa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
+1 / 15

Ja nikomu do lozka nie zagladam. Jak dwoch facetow chce sie bzykac to nie moja sprawa ale wku*wia mnie to, ze domagaja sie specjalnych praw.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Illidanek
0 / 8

Dokładnie. Ja nie wciskam ani 'mocne' ani 'słabe', bo to jest problem ktory nie istnieje w normalnym ustroju. Jak ktos chce z kims zyc, i chce to nazywac zwiazkiem, malzenstwem, czy czym tam chce, to prosze bardzo. Co ma rzad do tego?? Jak ja chce poslubic miotłe, to czemu nie moge?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar komivoyager
-3 / 5

I tak właśnie działa działanie na podświadomość, taka socjotechnika. Ciekawe jakie byłby wyniki głosowania jakby na legalizację trzeba było dać MOCNE a jak przeciw legalizacji to SŁABE. Ogólnie demot cienki jak d.pa węża.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lancer
-2 / 8

A no właśnie, co ma zrobić normalna para, mężczyzna z kobietą, których np. nie stać na wyłożenie kilku-kilkunastu tysięcy na ślub?...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+3 / 7

@Lance: żeby zawrzeć małżeństwo trzeba wyłożyć 84 złote opłaty skarbowej, plus ewentualnie dwa razy po bodajże 30 zł za odpisy aktów urodzenia (o ile małżeństwo zawiera się poza miejscem urodzenia). Daje to zawrotną kwotę niecałych 200 zł. Nie wiem, jaka byłaby opłata administracyjna za związek partnerski (a jakaś na pewno by była), ale podejrzewam, że dużo niższa by być nie mogła. Gdzie tu kilka-kilkanaście tysięcy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
+2 / 2

Te tysiące to na wesele i kreacje ślubne a nie na sam ślub. Duncan napisał ile to kosztuje :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y yale78
+4 / 6

Szkoda, że z taką gorliwością nikt nie forsuje godnych zarobków dla Polaków co małżeństwa dla gejów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lessiwroc
+3 / 25

Ot, prawdziwa twarz polskiej prawicy - wolność na sztandarach, faszyzm w sercach...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
-1 / 23

homofaszyści są dużo gorsi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TheRaceManiac
-4 / 20

My nikomu nic nie chcemy zabraniać - wy chcecie ludziom zabierać życie (aborcja), domagać się przywilejów nie rozumiejąc istoty (związki seksualne - małżeństwa nie są po to, by pokazywać kto kogo kocha - ale kto stanowi lub zamierza stanowić rodzinę, czyli miejsce wydawania na świat i wychowywania w słusznej moralności dzieci), zabierać ludziom pieniądze z podatków i rzucać na lewo i prawo, dyskryminować tzw."niepoprawne" poglądy, czyli narzucacie wszystkim swój światopogląd, który jest w dodatku sprzeczny z naturą, logiką, ewolucją, mądrością, moralnością, dobrem, szczęściem. Nazywacie nas faszystami, a chcecie robić to samo co Hitler, Stalin, Lenin, Mussolini tylko w nowym wydaniu nazwanym ironicznie nowoczesnym (tymczasem to cofnięcie się o 5000 lat w rozwoju europejskie cywilizacji) i kolorowym (co również jest idiotyczne gdyż rządy lewicy - komunizm czyni świat szarym, burym i beznadziejnym, w przeciwieństwie do kapitalizmu). Chcecie na wszystkich pozabijać aborcją, eutanazją, niedługo będziecie wybijać chorych, upośledzonych, hetero (bo to według was niepoprawna orientacja), przywilejami dla muzułmanów i żydów (pod warunkem, że będą poprawni politycznie), ateizmem, który sprawi, że ludzie będą bać się śmierci, ale nie zabijania - swoją nieograniczoną głupotą i ograniczeniem umysłowym doprowadzicie do śmierci naszej cywilizacji. Na świecie pozostanie sodoma i gomora, głód, barbażyństwo i prymityw. I to nie jest śmieszne, to nie jest teoria spiskowa, ja napisałem do czego w rzeczywistości lewica dąży i czemu trzeba bezwzględnie zapobiec, zanim będzie za późno. Mamy dosyć was i i waszego idiotyzmu. Nie będziemy wam zabraniać być głupimi, ale nie wychodźcie z tym na ulicę. Przestańcie nam narzucać swoje komunistyczne poglądy. Wyprowadźcie się do Holandii, w Polsce ma być normalność: religia, kapitalizm, wolność, patriotyzm i porządek - Bóg, Honor i Ojczyzna!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 16:46

A Azheal
+3 / 11

@TheRaceManiac - takie bzdury piszesz ze az glowa boli:] wiesz jaka jest roznica miedzy lewica a prawica?Taka ze w twoim swiecie homo, zydzi ,muzulmanie , ateisci to sa podludzie bez zadnych praw a tylko "jedyni i prawdziwy polacy katolicy" moga cos miec.Twoje podejscie to system nakazow i zakazow a nie tak powinno byc.Myslsz ze jak zabronisz aborcji to zniknie?Jak zabronisz homo zawierac zwiazki ,adopotowac dzieci to tego nie bedzie?Kto komu narzuca swiatopoglad?W jaki sposob to robie jesli np aborcja bedzie legalna?Ktos przystawia ci pistolet do glowy i rozkazuje ja wykonac?Kto chce ten i tak wykona a idzie o to zeby byla z opieka lekarska i w ludzkim warunkach wykonana. A od kiedy homo jest sprzeczny z "mądrością, moralnością, dobrem, szczęściem"??Co ma piernik do wiatraka?A co do natury to nie nos ubran i wracaj na drzewo bo caly dzisiejszy swiat jest sprzeczny z natura...jestesmy ludzmi i robienie dzieci nie jest podstawa bo jakby tak bylo to nie mialbys 1 partnerki , nie mieszkalbys z nia tylko walil kazda babe kiedy ma okres to masz swoja zgodnosc z natura i ewolucja , przetrwanie gatunku.Swoja droga hipokryta z ciebie okropny "w polsce ma byc normalnosc (...) wolność " haha tu chcesz wolnosci a tu bys zakaz wszystkiego co nie pasuje do twojego swiatopogladu:] krotko mowiac wszystko co napisales na lewice tyczy sie ciebei tak samo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar adex26
+3 / 9

Ja jestem załamany sytuacją w Polsce albo je*bana lewica, albo je*bana prawica. Wszędzie gdzie nie spojrzę jest pełno faszyzmu np: PO, PIS, ONR, Ruch Palikota itd. Wszyscy siebie warci. Przydałby się taki Ron Paul w Polsce. Dlaczego jak wygłaszam poglądy libertarianizmu ludzie nazywają mnie lewakiem?! Przecież to ma tyle z lewactwem wspólnego co nic. Już ONR ma bliżej do lewactwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TheRaceManiac
-2 / 4

@Azheal Żartujesz sobie czy nic nie rozumiesz? To drugie zapewne. Polak Katolik to
najlepszy wzór jaki istnieje, bo taka postawa prowadzi do prawdziwego
postępu kulturowego, technicznego i naukowego. Kto tego nie rozumie, niech wraca na drzewo. Zapewnia przyrost naturalny,
zainteresowanie się światem (nie mówię poglądach KK ze średniowiecza, tylko
dzisiejszych) i najlepsze wykorzystanie czasu, a ono własnie prowadzi do
rozwoju gospodarczego, naukowego itd. Wniosek, jakobym miał ateistów,
żydów, muzułmanów i homozboczeńców dyskryminować jest o tyle
absurdalny, że chrześcijaństwo zabrania dyskryminacji, a nawołuje do
przekonywania słowem w stronę słusznych poglądów, więc wolność wyznania
jak najbardziej powinna być! To lewica lubi narzucać ludziom myślenie, bo
skrajna lewica to w zależności od wersji: komunizm, faszyzm, nazizm i
wszelkie inne ustroje totalitarne, więc mniejsza lewica to mniejsze zło. Aborcja
nie zniknie, ale może być na przykład karana śmiercią i wtedy będzie w tak
niewielkim stopniu przeprowadzana, że zjawiska nie nazwiemy holokaustem
tylko problemem, którego nie da się uniknąć. Jak zabronię homozwiązków i
adopcji to tego nie będzie, owszem - nikt dla takich pierdół nie ryzykowałby
złamania prawa, a ponieważ jestem wolnościowcem, to jakieś kościoły
homoseksualne mogłyby powstawać, nic mi do tego. Jeśli aborcja będzie
legalna to narzucasz mi i mordowanym dzieciom swój światopogląd, z którym
mogłyby się nie zgadzać, a ja się nie godzę żyć w państwie, gdzie na co dzień
dokonuje się holokaustu i nikt na to nie zwraca uwagi. Przy nielegalnej aborcji
nie narzucałbym Ci światopoglądu, bo zawsze możesz wybrać, czy chcesz
doprowadzić do poczęcia życia czy nie. Homo jest sprzeczne z naturą i
moralnością, bo celem seksualności i miłości jest wydanie potomstwa i
wychowanie go w najlepszej moralności, a ideałem jest najmniej środków do
najlepszego celu, jak ze wszystkim. Co do dalszej twojej wypowiedzi o "nie
miałbyś jednej partnerki, tylko..." to WŁĄCZ LOGIKĘ. Już wyjaśniam: to jest
własnie lewicowa sytuacja, brak moralności. Otóż jak napisałem chwilę
wcześniej, ewolucja społeczeństwa polega na jego maksymalnym
powiększaniu się przy jednocześnie najlepszym umoralnianiu go, czyli
wychowaniu w wartościach pozwalających na dokonanie postępu
cywilizacyjnego. Twój przykład nie różni się pod względem moralnościowym
od grzechu sodomskiego, to lewica proponuje rozwiązanie każdy z każdym,
tyle że z aborcją do tego i najlepiej z tą samą płcią. Jak już pisałem, nie
zakazywałbym być głupim i mieć różne poglądy ani nawet ich manifestować,
ale trzeba wprowadzić ustrój, który gwarantuje wolność (i tą ważniejszą
wolność, bo w przypadku aborcji odbiera się dziecku wolność do życia na
rzecz prawa kobiety do nieodpowiedzialności w dysponowaniu swoją
seksualnością), bo inaczej byłoby bezprawie i zadowoleni byliby tylko
libertarianie anarchokapitaliści, zanim nikt ich by nie zabił, bo przy całkowitym
relatywizmie moralnym mordowanie ludzi mogłoby być uznane za coś
porządnego. A tak w praktyce: Lewicowa moralność panowała w Starożytnym
Rzymie, który właśnie upadał. Prawicowa moralność panowała w USA jeszcze przez
długi czas, które to były 1 mocarstwem świata o największej wolności.
Problemem USA okazała się d***kracja, która doprowadziła do przejmowania
przez lewicę sterów władzy. Więc nie włączajcie internetu dopóki nie
zmądrzejecie.
Jeszcze co do zgodności z naturą: zgodna z naturą jest ewolucja, a ewolucja to postęp własnie naukowy, kulturowy, techniczny. Wszystko dąży do ewolucji. Dopóki lewica nie wygrywa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 18:54

A Azheal
+3 / 5

@TheRaceManiac Wspolczuje ci takiego podejscia do zycia na szczescie takich jak ty jest garstka...dialog z toba jest z gory skazany na niepowodzenie bo jedyna i sluszna racja jest po towjej stronie.Ale i tak mnie strasznie bawi jak wolnosciowy czlowiek chce np karac smiercia:] Co do aborcji to gwalt to tez wina kobiety tak?Naprawde brak mi slow jak widze taka wypowiedz jak twoja i boje sie o przyszlosc jesli bedzie wiecej lduzi z takimi pogladami jak twoje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 18:58

avatar Sajotyn
-1 / 3

Mam wrażenie że nie wiesz co to prawica, faszyzm i wolność

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sly9106
-2 / 2

@TheRaceManiac skoro wszystko dąży do ewolucji to może związki partnerskie, aborcja itd. też zawierają się w tym procesie i należy je zaakceptować?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
+1 / 5

@TheRaceManiac "Polak Katolik to najlepszy wzór jaki istnieje..." -Dyskryminujesz tym inne narodowości i wyznania pewnie w ramach braku dyskryminacji ot cytat; "Wniosek, jakobym miał ateistów, żydów, muzułmanów i homozboczeńców dyskryminować jest o tyle absurdalny, że chrześcijaństwo zabrania dyskryminacji" Zaprzeczasz sam sobie.
"Aborcja nie zniknie, ale może być na przykład karana śmiercią" mam rozumieć że w ramach obrony życia poczętego chcesz zabijać kobiety, które dopuściły się aborcji? logika zaje...
"ponieważ jestem wolnościowcem, to jakieś kościoły homoseksualne mogłyby powstawać, nic mi do tego" Czemu porównujesz orientację seksualną do wiary?
"Jeśli aborcja będzie legalna to narzucasz mi i mordowanym dzieciom swój światopogląd, z którym mogłyby się nie zgadzać, a ja się nie godzę żyć w państwie, gdzie na co dzień dokonuje się holokaustu i nikt na to nie zwraca uwagi." Nikt Ci nic nie narzuci jedynie pozwoli kobietom legalnie usunąć ciążę w Polsce a nie w UK czy polskim podziemiu aborcyjnym - nie martw się siłą nikogo tam nie zaciągniemy.
" Przy nielegalnej aborcji nie narzucałbym Ci światopoglądu, bo zawsze możesz wybrać, czy chcesz doprowadzić do poczęcia życia czy nie." Jest nielegalna aborcja dokonywana codziennie i nikt tu nie wybiera czy doprowadzić do poczęcia czy nie a czy usunąć ciążę czy nie.
"Homo jest sprzeczne z naturą i moralnością" wiele zwierząt jest homoseksualnych więc są one nienaturalne?
"Jak już pisałem, nie zakazywałbym być głupim i mieć różne poglądy ani nawet ich manifestować, ale trzeba wprowadzić ustrój, który gwarantuje wolność (i tą ważniejszą wolność, bo w przypadku aborcji odbiera się dziecku wolność do życia na rzecz prawa kobiety do nieodpowiedzialności w dysponowaniu swoją seksualnością)" Pierwsza część cytaty to chyba obrona Twoich przekonań ;] a co do 2 części czemu kobieta ma odpowiadać za np, ciążę w wyniku gwałtu? Ciąża ma ogromny wpływ na psychikę i stan fizyczny kobiety i czemu to na niej ma się wszystko odbić? Wiem o czym mówię bo po urodzeniu syna powiększyła mi się znacznie wada wzroku.



Taka mała rada najpierw napisz komentarz a potem go skasuj bo ani sie to kupy nie trzyma ani nic nie wnosi. Mówisz EWOLUCJA a jak czytam Twoje komentarz czuję się jak w epoce kamienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TheRaceManiac
0 / 0

@Azheal dziękuję za współczucie, nie przyjmuję niestety. Wolność z karaniem
śmiercią nie ma nic wspólnego, bo to tylko mocniejszy rodzaj kary - a wolności
nie oznacza bezprawia, bo zawsze jest konflikt dwóch wolności i trzeba się na
tę bardziej wartościową zdecydować, a stopień karania to inna bajka przecież.
Dlaczego gwałt ma być winą kobiety? Tak twierdzą muzułmanie i mordują
kobiety. Natomiast lewica polska się od nich nie różni, bo chce mordować
dzieci, które również są niewinne. Prawica uważa, że konsekwencja tyczy się
wyłącznie gwałciciela i ani kobiety nie wolno oblać kwasem, ani dziecka
rozszarpywać narzędziami do abrocji. Brak słów pojawia się wtedy, gdy
brakuje też argumentów - ja w każdym razie kulturalnie, prawicowo podziękuję
za dyskusję :).
@sly9106 nie zawierają się w tym procesie z oczywistych względów: aborcja
morduje losowe osoby, co jest zaprzeczeniem ewolucji, a homoseksualizm i
jego promowanie, który wbrew pozorom da się (najczęściej, nie zawsze)
wyleczyć oczywiście prowadzi znowu do obniżenia się wskaźnika
demograficznego, ale także spadku moralności kulturowej.
@Harlem92 1. Nie, nie dyskryminuję, tylko wyrażam swój pogląd. Nie
napisałem ani, że jest to jedyny dopuszczalny wzór, a tym bardziej, że
zakazałbym innego, więc ani trochę nie zaprzeczam. Chyba, że według Ciebie
dyskryminacji nie ma tylko wtedy, gdy uważamy, iż każde zachowanie jest
świetne - ale wtedy trzeba wypuścić morderców. Oczywiście homoseksualista
to nie jest tak samo poważny problem, ale małe zło to nadal zło.
2. "mam rozumieć że w ramach obrony życia poczętego chcesz zabijać
kobiety, które dopuściły się aborcji?" Nie rozumiesz istoty karania śmiercią.
Jeśli na przykład w 2013 roku znalazły się ostatnie w historii kobiety, które
zabiły swoje dzieci, to można by ich nawet nie karać (chociaż niekaranie ich
byłoby sprzeczne ze sprawiedliwością i prawem moralnym, ale załóżmy, że
nawróciłyby się). Karanie śmiercią jest głównie po to, aby potencjalni
przestępcy zastanowili się dobrze nad swoim postępowaniem. Oczywiście,
niektórzy nie boją się śmierci tylko dożywocia, tutaj dopuszczam różne
kombinacje np. kara śmierci na zasadzie "nie znasz dnia ani godziny" i
przepracowałaby taka siedem lat w kamieniołomach - nad tym jeszcze się nie
zastanawiałem.
3. Właściwie nie porównuję, tylko uważam, że wszelkimi związkami między
ludźmi (poza finansami) powinny się zajmować kościoły, sekty, stowarzyszenia
itd., a nie państwo - z punktu widzenia interesu narodowego jedynie ma sens
zważywszy na możliwość stosowania wobec niego odpowiedniej polityki
prorodzinnej. 4. Nie chodzi o zaciąganie tam kobiet, tylko o te dzieci! Jeśli
mają takie pytania padać, to może od razu przejdźmy do kwestii, dlaczego
płód nie jest tylko zlepkiem komórek (jak dorosły człowiek również), tylko
człowiekiem? 5. A kto powiedział, że wśród zwierząt nie występują wybryki
natury? Nie tylko ludzie mogą być zboczeni, a chyba nie ma żadnej
wątpliwości, że z punktu widzenia korzyści ewolucyjnych homoseksualizm jest
negatywny. 6a. hehe, jak uważasz 6b. Kobieta nie powinna odpowiadać za
ciążę w wyniku gwałtu, tak samo jak dziecko również nie powinno za to
odpowiadać. Kara należy się wyłącznie gwałcicielowi. Twój sposób myślenia
na innym przykładzie (będzie bardziej abstrakcyjny i jak z horroru, niestety
innego nie udało mi się znaleźć): Jakiś psychol przyszywa do Ciebie nieznaną
osobę, która jest jego krewną (ale wcale nie jest taka sama!). Przez 9 miesięcy
w jej organizmie tyka zegar bomby, która zareaguje na jakiekolwiek próby
rozerwania tej osoby od Ciebie. Według Twego sposobu myślenia, należałoby
od razu rozciąć te szwy, bo ta osoba Ci przeszkadza. To jest analogia, więc
radziłbym to przemyśleć: czy na pewno jesteś taka samolubna, jak piszesz?
Nie wierzę :).
Mój wywód jestem w stanie jak widzisz bardzo konsekwentnie wybronić, więc
nie będę kasował wypowiedzi mimo minusów, jakie dostaję.
Co do ewolucji - z epoki kamienia nawet byśmy nie wys

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
0 / 0

Nie jestem egoistką tylko legalny wybór daję. Myślisz że kara śmierci zlikwiduje podziemie aborcyjne? Chyba jak przy każdej kobiecie postawisz nieprzekupną straż to wtedy tak inaczej aborcje nadal będzie nie masz na to wpływu to chociaż daj komuś legalny wybór. 6b to jak rozwiążesz sytuację gdy kobieta zajdzie w ciążę w wyniku gwałtu tak by dziecko ocalić? Ciąża nie wchodzi w grę. "Karanie śmiercią jest głównie po to, aby potencjalni przestępcy zastanowili się dobrze nad swoim postępowaniem." Jak złapiesz te tysiące kobiet które usuwają ciążę? Tak jak nasz policja? To nie ma o czym gadać. "Nie, nie dyskryminuję, tylko wyrażam swój pogląd." Więc jak uważam że jestem najlepsza na świecie -co za tym idzie Ty nie możesz być więc musisz być gorszy. Jak dla mnie dyskryminacją zalatuje.

Wracając do tematu to albo wybić homoseksualne jednostki - co nam będą w ewolucji przeszkadzać albo dać im żyć normalnie - osobiście popieram tą wersję. Pamiętaj tylko o tym, że homoseksualiści to nie tylko klauny na "paradach równości" ale też normalni ludzie jakich mijasz na ulicy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mardro2710
-2 / 18

Małżeństwo to nie tylko prawa, ale i obowiązki.
Prawa by się chciało, ale obowiązków to już nie?
Związkom partnerskim mówimy NIE!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar adex26
+2 / 8

Aha to gwiazdki z Hollywood, które po zawarciu małżeństwa prawie od razu się rozwodzą bo robią to tylko dla rozgłosu wypełniają swój obowiązek tak?! Czy jeśli jakaś para jest bezpłodna trzeba zakazać im małżeństwa. Małżeństwo to nie są żadne obowiązki oprócz kochania i wierności do osoby z którą się zawiera. Nie powinno być ŻADNEJ regulacji, małżeństwami powinny się zajmować osobne instytucje np: kościół. Wtedy homoseksualiści sami założyliby własny i nikt by się związkami partnerskimi nie musiał przejmować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mardro2710
-1 / 3

@adex26: Nikt nie zmusza nikogo do formalnego zawierania małżeństwa. Czy aby kogoś kochać musisz zawierać z kimś małżeństwo? NIE! Robisz to tylko po to aby formalnie uregulować pewne sprawy - dziedziczenie, zarządzanie wspólnym majątkiem, podejmowanie decyzji. Idą za tym więc pewne obowiązki.
Ty chciałbyś mieć wszystkie przywileje (np. świadczenia po żonie/mężu), za to nie mieć żadnych obowiązków (prawnych - prawo spadkowe).
I nie bardzo rozumiem co ma do tego bezdzietność par? (przecież nie tylko dzieci dziedziczą po rodzicach ale i żona po mężu)
I odpowiem na drugie twoje pytanie - TAK, gwiazdki z Hollywood mają w związku z tym obowiązki. Gdyby nie to nie byłoby tylu procesów o "miliony".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
+2 / 6

kiepskie jest to że z demotów robisz ankiety.., następnego demota zrób: "jeżeli wolisz jeść obiady u mamy w domu wciśnij mocne, jeżeli wolisz fastfood wciśnij słabe." i znowu bedziesz a głównej!! BRAWO

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E expeedmk
-3 / 17

Pedalstwu mówię stanowcze NIE

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F fraises
+1 / 5

nie rozumiem dlaczego legalizacja związków partnerskich kojarzy sie tylko z homoseksualnością!
Generalnie również pary heteroseksualne chciałby zapewne z wielu powodów zalegalizować związek partnerski bo np nie stac ich na wyprawianie wesela (ślub kościelny to też wydatek) po za tym może po prostu są ateistami i dla nich lepszym rozwiązaniem jest związek partnerski.
żal mi dziecka które stworzyło taką ankietę wiedząc że i tak będzie więcej plusów tylko by dostac się na główną.
dorośnij a potem twórz demoty które na prawdę będą godne uwagi innych ludzi!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-2 / 6

@fraises: organizowanie wesela nie jest obowiązkowe. Znam człowieka, który zawarł ślub w obecności jedynie swoich rodziców i rodziców żony, bez sukni i smokingu, bez wesela, nic. Koszty związane z ceremonią małżeństwa to około 150 zł, a czasem mniej. Za ślub kościelny z kolei da się wszystkie opłaty zamknąć w kolejnych 200 zł (wiem z praktyki, bo się sam niedawno żeniłem). Argument finansowy uważam więc za obalony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar artur123
+1 / 5

Może najpierw dowiedz się coś więcej na temat praw natury. Nie rozumiem jak można nazywać coś nienaturalnym, skoro stworzyła to sama natura. I nie tylko Holandii, ale znacznej większości cywilizowanych państw Europy oraz stanów w USA. Niestety, ale do normalności to akurat Polsce bardzo wiele brakuje. Poza tym, ja na przykład wolałbym w przyszłości z potencjalną dziewczyną zawrzeć związek a nie małżeństwo i nie wiem czemu to by miało komuś przeszkadzać. Podobnie z parami homo- chcą, to niech sobie podpiszą tę umowę cywilno-prawną, zupełnie mnie to nie obchodzi. Przecież nie domagają się specjalnych przywilejów, a jedynie poszanowania ich praw. Jakby nie było, to nie są księża, oni płacą takie same podatki, więc mają prawo chcieć sformalizować swe związki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar szilwa
-1 / 13

Żeby nie robić dwa razy tej samej roboty , trzeba zalegalizować również związki partnerskie ze zwierzętami , związki partnerskie z nieboszczykami , związki partnerskie z dziećmi , związki partnerskie z dziurą w płocie i co tam jeszcze ruch palikota wymyśli!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+8 / 8

Sądzę, że w ogóle źle się podchodzi do tematu. Żadnego państwowego formalizowania związków jakichkolwiek i tyle. Każdy powinien mieć możliwość decydowania komu zostawia majątek, kto ma mieć dostęp do danych o jego stanie zdrowia i w ogóle, bez żadnego "tym i tym to się należy, bo tak". A jak chcecie symboliki to sobie zawierajcie związki w swoich tam grupach wyznaniowych, urządzajcie świeckie ceremonie, jak dla mnie możecie nawet zrobić imprezę na plaży z uroczystą przysięgą czy jak wam się podoba, związki międzyludzkie to nie jest sprawa państwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~rozwodka
+2 / 10

Ja jestem za legalizacją związków partnerskich - jestem już po rozwodzie, kolejna legalizacja związku to tylko związek partnerski!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~ms_jack
+6 / 10

Jacy wszyscy mądrzy, uwielbiam tekst "to niech sobie sami zrobią" a co z parami hetero którzy walczą o to żeby mieć dziecko to przeciwko in vitro też jesteście. Moim zdaniem stwarzacie sobie ludzie problemy jeżeli ktoś zalegalizowałby taką ustawe i ona gdzies tam by sobie żyła moglibyście mieć tylko jakiś malutkie wąty a tak masa hipokrytów twierdząca że nikomu do sypialni nie zagląda jest przeciwko. To nie chodzi tylko o homoseksualistów tu również chodzi o pary które być może nie mają pieniędzy na slub a chcą byc razem pomimo tego ze babcia i ciocia mowia ze przeciez- "nie wypada" , "tak bez ślubu". Pewna sytuacja: para jest ze sobą długo pare lat kochają się ale żyją bez ślubu, wypadek i śpiączka bez szans na wybudzenie, partner/ka wie że jej druga połówka nie chce być warzywkiem, nie chce się męczyć, chce oddać narządy, chciałaby uszanować wolę ukochanej osoby, no własnie chciałaby ale nie może bo formalnie nie jest związana z tą osobą w żaden sposób. No i wtedy przychodzi rodzina która nie ma pojęcia o tej osobie bo nie widziała się z nią bardzo długo ale z czystego egoizmu robią z niej dożywotnią roślinkę bo przeciez nie chcą stracić ukochanej osoby. Po to są te cholerne związki partnerskie i czy to ważne czy parą jest kobieta i mężczyzna czy dwóch facetów, bądz dwie kobiety. Zastanówcie sie czy to ma jakies znaczenie bo jeżeli tak to tylko pokazuje jak bardzo boicie się iść na przód i że ta wielka biurokracja wygrywa ze zwyczajną miłością.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KubaHardkor93
-2 / 6

Argument z brakiem pieniędzy jest do bani - wesele nie jest obowiązkowe, a samo zawarcie związku małżeńskiego kosztuje, jak już ktoś wyżej wyliczył, ok. 150-200 zł. To, że para jest niewierząca, również nie stanowi problemu - ślub nie musi być kościelny, wystarczy cywilny. Czym miałoby się różnić zawarcie związku partnerskiego od ślubu cywilnego? Z tego, co się orientuję, przy zawarciu małżeństwa wymagana jest tylko obecność państwa młodych i dwóch świadków - nie trzeba wyprawiać wielkiej uroczystości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-1 / 3

@~ms_jack: no właśnie moje pytanie jest takie: skoro ona chce mieć wpływ na ukochaną osobę, to dlaczego nie chce tego związku zalegalizować? Co takiego strasznego jest w małżeństwie, że go nie chcą? Ja na prawdę chcę to zrozumieć!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Azheal
+1 / 1

@Duncan np jestes po rozwodzie to juz koscielnego nei mozesz, dwa jesli cywilny to i tak niektorzy nie chca zwiazek parterski to takie cos pomiedzy kocia lapa a malzenstem.Swoja droga z tych zwiazkow w 80 % korzystaja pary hetero a nie homo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 0

@Azheal: Zupełnie nie odpowiedziałeś na moje pytanie, jedynie je powtórzyłeś. W jakim sensie to jest coś pomiędzy? Co takiego jest w małżeństwie, czego zwolennicy związków partnerskich nie chcą? Tego właśnie nie wiem. Z kolei jeśli ktoś jest po rozwodzie, to: jeśli pierwszy ślub był cywilny, to jak najbardziej może wziąć drugi kościelny. A jeśli pierwszy był kościelny, to to przecież w drugim cywilnym nie przeszkadza (nota bene nie pojmuję, jak ktoś może spodziewać się zawrzeć drugi kościelny?).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrija12
+5 / 9

kolejna ''kłótnia'' , nie ważne jaki temat zacząć to zawsze jest ''nie'' np. surogactwo - nie bo to takie ''nieodpowiednie'' eutanazja - nie , aborcja - nie bo kościół , ludzie o innej religii , innym kolorze skóry i innej orientacji - nie bo ludzie w tym kraju mają zbyt małe mózgi by zaakceptować to co inne - żałosne , ale prawdziwe

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 16:43

avatar RXsmok
+1 / 3

hmm. jestem bardzo młody ale i tak się wypowiem. otóż jestem agnostykiem więc nie przejmuje się opinią kościoła i innych religii i twierdzę że Eutanazja jest świadomym wyborem człowieka, jest zgodną z jego wolną wolą więc jest jak najbardziej okej. Z aborcją jest inna historia. Każdy człowiek ma prawo do życia i decydowania o swoim życiu. Aborcja to po prostu morderstwo, bo płód nie może zdecydować o swoim losie, ba nawet naturalnie pragnie żyć. Aborcja jest więc złamaniem wolnej woli i prawa do życia, jeszcze nienarodzonego, człowieka, jest więc zła. Nie wiem czy żałosnym jest to że nie potrafię zaakceptować legalnego mordowania ludzi. Oczywiście jeśli ciąża zagraża życiu matki to jest jej wybór co postąpi, ona tez ma prawo żyć. Mój stosunek do Aborcji nie różni się właściwie od poglądu kościoła, choć oba podejścia wynikają z różnych rzeczy. Nie mam problemu z innymi religiami (sam jestem nie wierzący) ani z homosami (chociaż obrzydzają mnie, ale to jest ich wolny wybór i mi tym nie szkodzą, ani nie ograniczają mojej wolności) oraz ludzie o innym kolorze skóry też są okej. Większość osób których znam, dorosłych i nieletnich, ma podobne poglądy (z wyjątkiem eutanazji w przypadku wierzących). Poza tym religie są rzeczą ludzką, według mnie, powstały po to żeby dawać nam jakiś system wartości

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 17:20

avatar mrija12
+1 / 3

RXsmok - ja się nie czepiam jeśli chodzi o to co ty myślisz o aborcji , jak dla mnie nie jest zła , każda kobieta ma prawo decydować czy chce urodzić czy nie , czy chce zniszczyć sb ciało , resztę życia poświęcać się dla kogoś , zrezygnować z wcześniejszego trybu życia itd.jeśli o mnie chodzi to ja nie zamierzam się poświęcać , nie potrzebne mi to i nie zamierzam mieć dzieci . jeżeli kiedyś zajde w ciąże to bez wahania usunę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RXsmok
-1 / 1

ja sie będę czepiać bo matka nie decyduje o swoim życiu tylko o życiu swojego dziecka, a to już jest łamanie fundamentalnej zasady naszej cywilizacji "wolność jednego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna wolność drugiego". Matka nie może ot tak zabić swojego dziecka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 22:26

avatar mrija12
0 / 2

RXsmok : o jejuniu przepraszam cie bardzo ale dla mnie coś takiego jak zasady nie istnieje , byłam uczona żeby do celu iść po trupach i byłam uczona luźnego życia , bez zobowiązań , ''czarna praca'' , imprezy itd. dla mnie rodzina to zmiana stylu życia = całodzienne włóczenie się , imprezy , krótkie znajomości zamienić na siedzenie w domu z dzieciakiem ?! pfff.. jeszcze czego , za dużo wyrzeczeń . a co do tego co ty napisałeś to zawsze jest pół na pół . a ty jakbyś zareagował jakbyś miał do końca życia się z kimś użerać wbrew swojej woli ? faceci nie mają pojęcia o co chodzi . zazwyczaj zostawiają te której bachora zrobili i mają w dupie że zniszczyli takiej dziewczynie życie . kolejny raz mówię - kobieta ma prawo żeby decydować czy chce urodzić czy nie , bo to ona to coś będzie 9 msc nosić , później w cierpieniach urodzić i niszczyć na to zdrowie .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maverick3001
-2 / 12

Nie rozumiem polityków. Z ankiety wynika że 16% jest ZA, a 84% PRZECIWKO, a prawie wszyscy politycy się teraz uczepili Godsona i Wałęsy...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
+2 / 4

widzisz, właśnie dlatego nie panuje demokracja bezpośrednia - bo 84% przeszkodziłoby w wydaniu sensownej ustawy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar artur123
-2 / 4

A ciekaw jestem jaki byłby wynik, gdyby padło pytanie typu czy chcesz rozstrzelać wszystkich Żydów. Właśnie dlatego tego typu ankiety za bardzo nie mają sensu. Godson jest marnym politykiem, bo jego jedyną argumentacją jest Biblia (niech sobie poczyta co tam piszą o np. o miesiączkujących kobietach). Z kolei Wałęsa nawet nie potrafi poprawnie wyrażać swoich myśli. Osobiście uważam, że nagonka na pana prezydenta elektryka je st przesadzona, ale przykre jest to, że jego wypowiedź odbiła się szerokim echem zagranicą. Jak Pawłowicz coś gada od rzeczy to zażenowanie jest tylko w obrębie naszego kraju, natomiast Wałęsa jest symbolem demokracji polskiej w świecie i takimi wypowiedziami utwierdza stereotyp wśród naszych sąsiadów, że jesteśmy ciemnogrodem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 0

@Carolina98: Właśnie w ten sposób powstają totalitaryzmy: gdy ktoś stwierdza "społeczeństwo niech sobie myśli, co chce, ale my DLA JEGO DOBRA zrobimy o tak". Zauważ, ze 84% społeczeństwa to na prawdę dużo. A jeśli uwzględnisz fakt, że za daną inicjatywą są nie tylko bezpośrednio zainteresowani, ale też spora grupa zgadzająca się empatycznie (i część użytkowników, która robi na złość autorowi) - to zobacz, w jakiej toto jest mniejszości. Podjęcie decyzji przeciwko tak przytłaczającej większości - to w ogóle jakakolwiek demokracja?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
+1 / 1

Co tym 84% przeszkadzają związki partnerskie? Nikt wam nie każe sypiać z nimi więc z czym macie problem? Przeszkadza wam to, że np, partner odziedziczy dom czy dowie się o stanie zdrowia w szpitalu? To chore

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 0

@Harlem92: mi nie przeszkadza, że dowie się o zdrowie w szpitalu. I bez tej ustawy ma do tego prawo! Nie przeszkadza mi dziedziczenie. I bez tej ustawy ma do tego prawo! - każdy może napisać tes-ta-ment. Przeszkadza mi, gdy ktoś twierdzi, że nie ma dostępu do dziedziczenia lub informacji medycznej, pomimo tego, że w świetle obecnego prawa ma do tego prawo. Czyli że chce zmieniać obecne prawo w oparciu o - nazwijmy rzecz po imieniu - kłamstwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2013 o 19:47

H konto usunięte
+1 / 1

Mąż ginie w wypadku i żona dostaje spadek po mężu partner/partnerka ginie i nic. Nikt chyba nie zapisuje testamentu w wieku 20 lat

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-1 / 1

@Harlem92: A błąd! Chce się być za kogoś odpowiedzialnym - trzeba być odpowiedzialnym po prostu. Ja na trzy lata przed ślubem zapisałem mojej żonie (wówczas jeszcze nie żonie) moje oszczędności. Tak na wszelki wypadek. To aż taki problem? Są ludzie, którzy w tym wieku zawierają małżeństwo - a to dużo poważniejszy krok, niż testament. Ja nie czaję, dlaczego napisanie testamentu jest czymś mniej adekwatnym w wieku lat 20 niż zawarcie związku partnerskiego, jeśli celem ma być to samo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2013 o 21:37

C konto usunięte
+1 / 1

@duncan - to też racja. generalnie oba rodzaje demokracji są dość kontrowersyjne. bo z jednej strony demokracja pośrednia, co to za demokracja? wybieramy jakieś gościa spośród gości, niby coś mówią ale większość tego to kłamstwo... właściwie niewiele w tym demokracji. znowuż bezpośrednia wydawałaby się idealna, o wszystkim decyduje społeczeństwo... tylko że społeczeństwo jest pełne idiotów, ludzi nietolerancyjnych. ustawa, patrząc obiektywnie, powinna wejść w życie. tu nie chodzi tylko o to, że ja tak uważam, ale przecież "normalnym" (chodzi o typową większość, nie że inni ludzie są nienormalni) w niczym to nie przeszkodzi, a wielu pomoże.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 0

@Carolina98: To co może restaurację monarchii? ;) Tzn jasne, oczywiście jest to propozycja niepoważna... ale mierzi mnie, gdy demokracją nazywa się coś, co z demokracją ma wspólnego jedynie instytucję głosowania. Demokracja znaczy "władza ludu" - nie ważne, czy odbywa się przez głosowanie, czy przez aklamację, czy jakkolwiek. Obecnie mamy ustrój, w którym jest "głosowanie ludu", ale głosowanie to pozbawione jest władzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
0 / 0

W przypadku demokracji głos idioty ma taką samą wagę co profesora z zasobem wiedzy na dany temat. W Polsce jest tendencja do wyrażania własnych poglądów na dany temat, ale te poglądy nie są tak na prawdę własne tylko wbite do głowy przez dziadków czy rodziców. Tak mało ludzi myśli samodzielnie. Homoseksualiści = geje, lesbijki, parady równości i ogólnie pojęte ZUO bo tak tata mówi a tata to tata i ma zawsze rację. Tak jest w wielu przypadkach chociaż w polityce w jednej rodzinie dziadem za PiS to i syn i wnuczek a w innej to samo za PO. Nie jest tak? Nie wmówisz mi bo bardzo często jest. Więc jak można głosować z takim podejściem wyrażają WŁASNĄ opinię nie posiadając jej?



W czym Ci przeszkadzają te związki partnerskie? Oni i tak i tak będą razem.

@duncan To może Ty nie każdy to robi. Napisałeś testament zawarłeś związek itd. nie prościej zrobić jedno ułatwić sobie życie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 marca 2013 o 22:33

avatar MINTOR_
+4 / 10

Co to za żenada? wiadomo że zdecydowana większość na demotach jest przeciw, więc to jawne zebranie o glosy. Minus bo to gówno a nie demot.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
-4 / 12

Spoko, i tak jesteśmy 100 lat za Ełropom. W NL już jest projekt legalizacji trójkątów. Dalej zoofile zaczną się domagać swojego. I ludzie będą w takim galimatiasie się wychowywali, przez co powariują już całkiem. Związki partnerskie to pierwszy krok.

Rozpad normalnych rodzin to rozpad człowieczeństwa. To się zawsze mści.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Chemik7
-5 / 11

Czy tylko ja mam wrażenie że bycie homo jest teraz "modne"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~nobody_
+3 / 13

jestem za legalizacją związków homoseksualnych. miłość to miłość...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
-5 / 13

To może zalegalizujemy zoofilie i pedofilie? Miłość to miłość...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar MINTOR_
+1 / 7

zoofile i pedofile nie pytają się o zgodę swoich "partnerów seksualnych" - robią im krzywdę. Homoseksualiści nie. widać różnicę?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ch47
-3 / 3

Wszystkim pedałom h#j w dupę i kotwica w plecy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cthulhu1
+5 / 11

Dałem słabe, legalizację związków popieram. Nie kumam problemu. Co mnie, co kogokolwiek innego innego ma obchodzić jaką płeć ktoś woli?Na przykład ja- mężczyzna- wolę kobiety a jest sobie kobieta która woli kobiety. I co komu do tego?
"Sądzenie i potępianie moralne jest ulubioną zemstą ludzi ograniczonych duchowo na ludziach mniej tępych" Fryderyk Nietzsche- Poza dobrem i złem- Nasze cnoty
A w rozdziale "Dusza dostojna" omawiając moralność panów i niewolników F. Nietzsche pisze:
"Człowiek odmiany dostojnej czuje, że do niego należy naznaczenie wartości; nie potrzebuje niczyjego przyzwolenia".
Dobra, ni ma mnie. Odsłucham se Valhallę przezaj*sbitego Bathorego w wykonaniu przezaj*bistego Nocturnal Mortum a potem idę nerdzić w Skyrima a tak btw. w Skyrima gram seksowną rudą laską będącą lesbijką hehe :) A wy tu dalej traćcie czas nap*erdalając się o byle gówno.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cthulhu1
+1 / 5

Chwilę jeszcze zostałem bo po forach o grach coś szukałem i coś pisałem.

1. Zachorował potem dopiero
2. Co ma syfillis do tego? Żałosna próba dyskredytacji kogoś na poziomie Frondy, dodajmy też iż fakt jakoby cierpiał na syfillis nie jest potwierdzony. Nie wiadomo co mu było
3. Nietzsche nie popierał nihilizmu. Wręcz przeciwnie, sprzeciwiał mu się. Bóg umarł, a szansą ocalenia ludzkości od nihilizmu mieli być nadludzie i podział na moralność panów i niewolników, przewartościowanie wszystkich wartości itp. . Nietzsche za ucieleśnienie nihilizmu uważał natomiast chrześcijaństwo.
4. Kto obalił? Jak obalił? Zaprezentował po prostu ten ktoś swoje własne odmienne poglądy które obalić może każdy inteligentny człowiek. A Nietzsche jak się bronić nie ma bo nie żyje.
5. Sądzę chwilami iż choroba psychiczna Nietzschego, podobnie jak wiele różnych problemów czy to psychicznych czy alkoholizm u wybitnych pisarzy, poetów czy filozofów wynika stąd iż po prostu nie wytrzymali. Byli zbyt wielcy by móc żyć wśród pozbawionej świadomości szarej masy motłochu.
6."Mam nadzieję że robiłeś sobie jaja bo jak ten post był pisany na serio to ..... zbadaj się." Faktycznie, jestem chory psychicznie. To nienormalne żeby Polak śmiał nie interesować się życiem prywatnym innych ludzi i nie tworzyć urojonych zasad i norm by móc się dowartościowywać. Tak, potrzeba mi psychiatry.

A teraz idę nerdzić w Skyrima! :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 16:07

S stalker2000
-1 / 3

To jest twoja interpretacja N. czy ją w grach wyczytałeś ?
Chłopie wyjdź na słońce. Znajdź sobie dziewczynę, załóż rodzinę i postaraj się o dzieci.
A jak jesteś sympatykiem mielenia cacaoa to zostań w domu graj na grach, czytaj Nietzschego i innych biednych myślicieli którym wrażliwość nie pozwoliła na normalne dostosowanie się do warunków życia panujących na ziemi, pluj na kościół, na wszystkie wartości które są niezbędne dla stania się w pełni dojrzałym człowiekiem. Tylko w następnym swoim wywodzi nie pisz o nie tolerancji i homofobii bo Ci już nie odpiszę :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B blyg
+3 / 13

Widzę, że zacofana ludność zamieszkująca ten kraj znowu się chwali swoją homofobią i nietolerancją. Jak dobrze, że nie jestem obywatelem Polski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S save1
+3 / 9

sadze ze jestes idiota i chcesz sie dowartosciowac gownianym demotem na glownej

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Katon_starszy
-5 / 7

A co to za gayeda ?
To jakaś manipulacja bo nie wierzę że jest tylu głupich Polaków co łyka historię związków partnerskich jako kwestię tolerancji, a nie widzi niebezpieczeństwa zgejowacienia narodu i problemu z jakim będą się borykać dzieci adoptowane przez zboków. Poczytajcie sobie o statystykach trwałości związków lesbo i gay. Wymieniają się jak skarpety. Żenada, żeby się wiercidupcami zajmować a nie poważnymi problemami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Malosolny
+1 / 1

Rozumiem, te wszystkie agencje, panie na telefon, inne imprezy to tak tylko dla picu, a w dodatku to jest dobre, bo zgodne z naturą. Rozwody są tylko w teorii bo wszyscy żyją razem w szczęściu do końca świata .. Czytam tą całą debatę i widzę zachowanie 2,5 rocznych dzieci: "Zakryje oczy to mnie nie ma i nikt nie widzi". Nie ma takiego pojęcia jak zgejowacenie narodu, odsetek osób homo jest taki sam od 5tyś lat bez względu czy były czasy swobody, wolności czy palenia na stosie.
Nikt sobie nie poczyta o trwałości związków, bo nie ma sformalizowanych ustaw prawnych pod to, a statystyki są z fusów. Tak jak jakieś 2-5% jeździ na parady, ubiera się wyzywająco, włóczy się po barach czy zmienia partnerów jak skarpetki - prawda, budują masakryczny stereotyp, na który się ludzie nabierają. Jeżeli już sobie poczytasz o tych statystykach, to weź poprawkę, że jest ona zrobiona z max 15% społeczeństwa homo, bo reszta się nie ujawniła i nie ujawni z różnych przyczyn, m.in przez świadomość życia w tym kraju. Na koniec: decyzja do kogo powinno pójść dziecko, które ma 1/28smą pani wychowawczyni dla siebie oraz starszych kolegów, którzy już dawno powinni zostać przeniesieni do innych pomieszczeń z grubszymi kratami powinna należeć do psychologów i opiekunów społecznych, którzy wybiorą, co jest lepsze dla dziecka, a co tu ma orientacja to ja nie wiem. Zresztą adoptowane dziecko może mieć np 14 lat i nie wiem co maiłoby przeszkadzać, gdyby przeniósło się do "takiej pary".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N natulka
-1 / 5

wszyscy patrzą jedynie na związki homoseksualistów, a tu również chodzi o związki heteroseksualne, które "żyją na kocią łapę"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-2 / 6

@natulka: Jak rozumiem, osoby heteroseksualne, które żyją "na kocią łapę", nie chcą swojego związku legalizować.Bardzo Cię proszę, wytłumacz, dlaczego gdy chcą to zalegalizować, nie mogą one zwyczajnie zawrzeć małżeństwa? (i bardzo proszę, nie pisz o kilku tysiącach na ślub, wyżej już wyliczyłem, że da się za 150 zł).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cnodax
+1 / 5

"Jeśli oddychasz wyciśnij mocne, jeśli nie, słabe" demoty-ankiety, powinny być zakazane w regulaminie, jakkolwiek tematu by nie poruszały tworzone są tylko po to by wywindować demota na główna. Za czymkolwiek by nie był wciskam słabe za slaby demot.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mistrz94
-4 / 12

Tłok powinien pracować w cylindrze a nie w rurze wydechowej. Tyle na ten temat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar phasma
-1 / 3

Nie zapominaj tylko o tym, gdy będziesz próbował władować swój "tłok" w otwór baku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 20:48

S Stabilny
-4 / 6

A jeśli masz małego penisa, wciśnij "share"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-4 / 8

@PannaDeLioncourt: A słyszałaś kiedyś o zasadzie palca-ręki? Tzn. dasz palec, wezmą rękę. Może to katastroficzna wizja, ale ja już oczyma wyobraźni widzę, jak za n lat ci sami mówią "każdy powinien mieć prawo do adopcji, przecież nie ma obowiązku adopcji". No a druga, dla mnie w sumie teraz ważniejsza sprawa: o co chodzi z tymi związkami partnerskimi hetero? Co jest tak strasznego i przerażającego w małżeństwie cywilnym, że chcecie wprowadzać nibymałżeństwo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-4 / 6

@PannaDeLioncourt: dobrze mówisz, dać Ci wódki. Zgadzam się z Tobą i nie zgadzam jednocześnie. Np. w sprawie adopcji - nie zgadzam co do meritum, ale zgadzam, że lepiej tego tematu nie podejmować :) A w sprawie związków: gdyby chodziło o związki homo, to ja mogę dyskutować, zobaczyć, co da się, a co trzeba zrobić. Ale ja właśnie jako jeden z mocniejszych argumentów (np. Palikota, ale też popatrz na komentarze powyżej) słyszę non stop, że "przecież to nie tylko dla homoseksualistów!" I ja rozumiem, że ktoś może być zrażony do instytucji ślubu. Ale to jest dość niepoważne zachowanie. Wielu ludzi jest zrażonych do np dentystów, ale jeśli z tego powodu się nie leczą i dostaną zapalenia okostnej - to sami są sobie winni. A poza tym rozwiązaniem jest tu np. zmiana formuły zawierania małżeństwa cywilnego (które i tak da się zawrzeć zupełnie bez pompy, jeśli się tylko chce), a nie wprowadzanie nowego bytu prawnego. EDIT: nota bene sprawdziłem, jak wygląda zawarcie małżeństwa cywilnego (nie zawierałem, więc nie wiem). To na prawdę bardzo proste, w zasadzie zbliżone do podpisania dokumentu u notariusza, z tą różnicą, że fragment dokumentu czyta się na głos: http://prawo.legeo.pl/prawo/kodeks-rodzinny-i-opiekunczy-z-dnia-25-lutego-1964-r/tytul-i_dzial-i_zawarcie-malzenstwa/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 18:13

H konto usunięte
0 / 0

@duncan z heteroseksualnymi nie działa ta zasada? Zawsze tak może być ale kto nie ryzykuje ten nie zyskuje. W tym przypadku nie można nic stracić więc gdzie problem? "Co jest tak strasznego i przerażającego w małżeństwie cywilnym, że chcecie wprowadzać nibymałżeństwo?" To przerabiałam wyżej możliwość zabezpieczenia się na wszystkich frontach przed ślubem tym prawdziwym w formie świstka podpisanego raz dwa i po kłopocie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B babum
-3 / 5

Niech się żenią czy tam wychodzą za mąż,ale nigdy przenigdy adopcji. Cud życia przypada kobiecie:D Może z czasem ewoluują:D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B babum
0 / 2

Tyle ,ze dotyczy to także lesbijek.One mogą in vitro, ale to też tak być nie może, żeby jedni mieli a drudzy nie:) Chyba,że się mylę..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
0 / 0

Ale mogą też normalnie zajść co to za problem rozłożyć nogi? Niejeden by się chętny znalazł i po co in vitro?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cysiek1991
-3 / 9

Normalne związki nie są zalegalizowane bo są normalne. Oni chcą na siłe zostać zalegalizowani na co mówię stanowcze WYPIE*DALAĆ

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar olo555
-5 / 5

KUR\/*A MAC NIE TEN PRZYCISK

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaker
+8 / 8

A kogo to obchodzi co my sądzimy? Jak dwóch chłopów, czy dwie baby chcą żyć razem to co nam do tego? Kto dał nam prawo do decydowania o czyimś życiu? Zajmijcie się własnymi sprawami, a nie wpieprzacie się innym do chałupy z buciorami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JacaSTW
-5 / 11

Ukamienować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar adex26
0 / 10

Ciebie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JacaSTW
-1 / 1

Mnie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar artur123
+4 / 12

Leworęczni oraz zielonoocy też odbiegają od normy. Jeszcze się bezczelnie z tym obnoszą, chcą nam wmówić, że to normalne. Ale my, najprawdziwsi Polacy będący najprawdziwszymi katolikami się nie damy. Co prawda, żadnej wiedzy o chorobach psychicznych nie mamy, ale i tak wiemy lepiej niż ci wszyscy uczeni. A każdego człowieka, który w czymkolwiek się od nas różni należy ukrzyżować, tak po chrześcijańsku. Wszak nienawiść do bliźniego jest fundamentem naszej religii. Biblia wprawdzie cośtam pisze o miłości i belce we własnym oku, ale to pewnie pedalskie lobby pozmieniało. A jak skończymy z gejami i lesbijkami to zajmiemy się homoseksualizmem wśród zwierząt. Tu jest Polska i musimy utrzymać naszą normalność jak Rosja, Węgry, Białoruś... Albo najlepiej urządzić krucjatę przeciwko laickiej Europie na czele której stanie Terlikowski, wszak to my jesteśmy Chrystusem narodów i jeszcze mamy Jezusa w Świebodzinie lepszego niż inni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pwnzor1337
+2 / 6

"(...) tak jak normą jest, że temperatura ciała zdrowego człowieka to 36.6*C a jak ktoś ma 40 to się go leczy." - z jednym zastrzeżeniem, nie "się" leczy tylko sam się idzie leczyć jeśli chce. Teraz sobie dalej porównuj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X konto usunięte
+2 / 4

Szkoda, że nikt nie "wyleczył" Alberta Einsteina, nie musiał bym tyle z fizyki wkuwać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar phasma
-2 / 4

Zgromadź sobie jakieś $100 i poczekaj na wydanie DSM-5, ewentualnie już teraz zainwestuj w DSM-IV TR, gdzie będziesz mieć szczegółowo wyłożoną definicję zaburzeń psychicznych, a następnie usiądź sobie gdzieś w spokojnym miejscu i przeanalizuj co jest nie tak z Twoim komentarzem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 20:31

B basiunia999
-1 / 1

Takie coś to możecie sobie wrzucać na fejsa typu jeśli jesteś na tak klikniij like jak nie to comment. Choć i to uważam za debilizm. Publikowanie takiego czegoś na Demotywatorach uważam za bardzo dziecinne. Pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
-3 / 5

Wcisnąłem słabe, ale nie dlatego, że jestem za legalizacją związków homoseksualnych, ale dlatego, że ten demot to gówno i jeden z beznadziejnych pomysłów jak dostać się na główną

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rasiak121
-2 / 4

Po pierwsze związki partnerskie nie dotyczą tylko homoseksualistą ale także normalnych par, które np. nie chcą brać ślubu ale mogą po sobie dziedziczyć.I takie coś popieram. A co do homoseksualistów to tu jest ciekawy artykuł dlaczego homoseksualizm to nie choroba http://www.homoseksualizm.edu.pl/index.php/co-mowi-nauka/34-psychologia/181-dlaczego-homoseksualizm-zosta-wykrelony-z-listy-chorob-psychicznych .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar artur123
-1 / 5

Równie dobrze można było dać link do encyklopedii, ale obawiam się, że kołtunów i tak się nie przekona. Jeszcze jedno, masturbacja również przez wiele lat była na tej liście chorób.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar phasma
-2 / 4

Już pisałem kiedyś o tej stronie. Anglojęzyczne kłamstwa, przetłumaczone na język polski nie stają się *ani trochę* prawdziwsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 marca 2013 o 20:40

X konto usunięte
+3 / 5

To człowiek powinien decydować kto jest dla niego osobą bliską, z kim chce żyć i na jakich warunkach, a nie sejm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Eurael5
-4 / 6

A czy wy nie rozumiecie, że związki partnerskie to nie tylko związki homoseksualne? Związek partnerski może zawrzeć mężczyzna z kobietą! Ludzie ogarnijcie się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 0

@~Eurael5: Ja to rozumiem. Ale jest coś innego, czego nie rozumiem - i uparcie dopytuję ;) Mianowicie: dlaczego mężczyzna i kobieta, którzy chcą swój związek zarejestrować, nie biorą ślubu cywilnego?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~umm22
+1 / 3

czemu zawsze kojarzycie związki partnerskie ze związkami osób tej samej płci?
przecież, ja bardzo chętnie ze swoją kobietą zalegalizowałbym swój związek,
a przez takich przeciwników niestety nie mogę. :(
z drugiej strony nie mam absolutnie żadnych oporów by zalegalizować związki osób tej samej płci.
Bo niby dlaczego nie? Jeśli się kochają? co nam do tego. Powiem więcej. Zgodziłbym się nawet na adopcję dzieci. Przecież to dla dziecka o wiele lepsze rozwiązanie niż siedzenie w domu dziecka.
A tak miało by przynajmniej dwóch kochających tatusiów. Z jednym pójdzie na ryby z drugim na rower :)
I będzie szczęśliwe.
Jeśli wam to przeszkadza, to proszę wytłumaczcie dzieciom w domu dziecka, odmawiacie im szczęśliwej rodziny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+1 / 1

@~umm22: chcesz zarejestrować (bo legalny to on chyba jest - no chyba, że ona jest poniżej 15 ;) ) związek ze swoją kobietą. A powiedz mi, co jest nie tak w małżeństwie, że nie chcesz go zawrzeć? Serio pytam, bo usiłuję zrozumieć ideę związków partnerskich hetero - i jakoś ciągle mi umyka, dlaczego nie ślub?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~umm22
+1 / 1

@duncan: bo tak. bo wolę związek partnerski. Mam do tego prawo. Jeśli ty wolisz brać ślub? okej.
Poza tym wiesz o co mi chodzi.. np o wspólne rozliczanie się, itd.

Są też rodziny które z różnych względów nie mogą zawrzeć małżeństwa, np brak orzeczonego rozwodu.. i w takich sytuacjach związek partnerski rozwiązałby wiele problemów.

ale ja nadal nie rozumiem skąd ten strach przed związkami partnerskimi? czego się boicie? Psychologowie się ze mną zgodzą, że to strach czai się między waszymi zdaniami. Więc skąd on jest?
I teraz ja zapytam, co jest nie tak w związkach partnerskich, że ich nie popieracie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+1 / 1

@~umm22: właśnie takiej odpowiedzi się obawiałem ;) Ja się pytam serio, chcę kurcze zrozumieć, a Ty mi "bo tak". Albo "wiesz o co mi chodzi" - właśnie nie wiem! Jakbym wiedział, to bym nie pytał! Ja się pytam DLACZEGO WOLISZ? Odpowiedź "bo tak" rozumiem, jakbyś odpowiedział "nie wiem" - a chyba wiesz. Spytam się więc Cię: skąd ten strach przed wyjaśnieniem prosto i jasno, dlaczego wolisz ZP, a nie ślub? === btw właśnie nie masz prawa - i tu tkwi cały szkopuł, inaczej pewnie by tej rozmowy nie było ;) === Dalej o ile dobrze rozumiem brak orzeczonego rozwodu oznacza, że dana osoba jest w związku małżeńskim. Był jakiś projekt, który zezwalał na bycie w związku małżeńskim i partnerskim naraz? === Dostrzegłem jeden konkret: wspólne rozliczanie. Ale nawet tu nie rozumiem, czy chodzi Ci o to, że będąc w ZP chcesz móc się wspólnie rozliczać (czyli jak ślub), czy też nie móc? === Mówisz "bo wolę ZP" - ja mogę powiedzieć, że wolę whisky od wódki, bo oba trunki są dobrze zdefiniowane. Ty mówisz, że wolisz coś, co nie istnieje, od czegoś, co istnieje. To ja się pytam: jakie ma być to coś, co obecnie nie istnieje, a potencjalnie ma zaistnieć? Trzeba je skonstruować, a do tego trzeba znać wytyczne. Rozumiesz, o co pytam? === EDIT: a między moimi zdaniami nie czai się strach, czai się tam niezrozumienie. Ja widzę dwie tendencje: są ludzie, którzy chcą ZP, które od małżeństwa różnią się tylko nazwą, ale z nieznanych mi przyczyn chcą ZP, a nie ślub. Ta nazwa jest dla nich jakoś niesamowicie ważna - nie pojmuję czemu, a bardzo chcę pojąć. To jedna grupa. I jest druga ludzi, którzy jak rozumiem chcą ZP, które będą miały wszystkie przywileje, jakie ma małżeństwo, ale żadnych związanych z małżeństwem obowiązków. I tu nie rozumiem, które przywileje są ważne, a które obowiązki uciążliwe i dlaczego?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2013 o 1:31

avatar ~SheyBCK
-2 / 6

autor jest idiotą. Związki partnerskie to nie związek homoseksualistów tylko związek ludzi hetero, którzy ze sobą żyją tylko że bez ślubu. patrząc na 10k głosów na tak to widzę że na demotach siedzą głównie dzieci którzy nie wiedzą nic o polityce tylko narzekają "bo tak jest w internecie" .
na wikipedii wyszukajcie co to związki partnerskie.
PS. Homofobie się leczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar artur123
-2 / 6

A do tego wyobraźcie sobie co by było, gdyby w ten sposób chciano znieść niewolnictwo lub przyznać prawa wyborcze kobietom. No sorry, ale demokracja nie oznacza dyktatury większości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 2

@~SheyBCK: szukam, szukam i nie mogę znaleźć takiej jednej, prostej, a bardzo ważnej informacji. Weź związek partnerski heteroseksualny i weź małżeństwo cywilne. Powiedz, w czym są podobne, a w czym są różne. Nie w ogólnikach "bo to bardziej, a to mniej formalne, bo ślub to taki poważny krok". W konkretach. Małżeństwo opisane jest tu: ( http://prawo.legeo.pl/prawo/kodeks-rodzinny-i-opiekunczy-z-dnia-25-lutego-1964-r/tytul-i_malzenstwo/ ) - pierwszych 69 artykułów KRiO. W których artykułach związek partnerski powinien się różnić od tworu tam opisanego - i dlaczego?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikka22
-2 / 2

@duncan: jest wiele sytuacji, w których związek partnerski rozwiązuje mnóstwo problemów. Pomyśl chwile. Zastanów się.
Wyobraź sobie rodzinę, w której mąż zginął na wojnie albo w ogole uciekł, przepadł.. nie ma aktu zgonu. więc małżeństwo jest nadal ważne. Kobieta nie będzie mogła wyjść ponownie za mąż ponieważ nadal jest zamężna.
I wyobraź sobie co się dzieje, gdyby umarł jej drugi partner, z którym żyła np przez 30 lat. Mają wspólne mieszkanie itd. itd. Ale państwo odbiera jej to mieszkanie, ponieważ nie są małżeństwem,...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+1 / 1

@mikka22: Po pierwsze podajesz dość abstrakcyjny przykład. Raz, że zdarza się to bardzo rzadko, a wydawało mi się, że związki partnerskie miały dotyczyć dużej liczby osób. Dwa: Akt zgonu nie jest potrzebny, bo jest coś takiego, jak uznanie za zmarłego. Jeśli zaginął na wojnie - to po roku bycia zaginionym może być uznany za zmarłego, a wtedy małżeństwo ustaje (kc Art 29-30). Jeśli uciekł - no to gorzej, wtedy trzeba czekać 10 lat, ale można wtedy też wnieść o rozwód, więc w czym problem? Poza tym - państwo nie odbierze mieszkania, jeśli się napisze testament - prosta sprawa. No a zupełnie osobna sprawa - o ile się orientuję, każdy projekt zakłada, że w związek partnerski może wejść tylko osoba stanu wolnego, nie? Więc związki partnerskie się nie stosują do Twojego przykładu. No ale rozumiem, że chodzi o prawo do dziedziczenia.... tylko że powiedz mi, od czego jest testament albo darowizny?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2013 o 1:08

N nigos
+1 / 3

Dziękujmy gejom zmniejszają nam konkurencje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dominikaS
+1 / 3

Ja rozumiem, że zdjęcie dwóch gejów trzymających się za ręce (lub inne w podobnym stylu) było wręcz niezbędne, a wręcz demot nie mógł bez niego zaistnieć...
Kompletnie nie rozumiem dlaczego większość na dźwięk słów "związek partnerski" myśli o homoseksualistach. Wiem, że media właśnie w taki sposób to rozdmuchują, ale dlaczego nikt nie ma potrzeby dowiedzieć się czegoś więcej? Dlaczego daje sobą wręcz manipulować?
Przecież ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ tych związków jest hetero, a związki homoseksualne to tylko ich procent.
Daję temu demotowi "słabe", ale nie ze względu na moje poglądy ani dlatego, że nie podoba mi się "wizualnie" itp..
Daję "słabe", ponieważ kontynuuje on pomysł wmawiania ludziom "prawdy" o związkach partnerskich, a ja manipulacji nie trawię.
I tak przy okazji zgadzam się z vieux.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 0

@dominikaS: a ja się kolejnej osoby pytam, tracąc powoli nadzieję, że ktoś jest w stanie odpowiedzieć: na czym polega różnica między _zarejestrowanym_ heteroseksualnym związkiem partnerskim, a ślubem cywilnym? Poza nazwą?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wawelski
-2 / 2

Sami single?
Żaden chłopak nie ma dziewczyny? Przecież to też związek partnerski. I o tym były ustawy - a że wszyscy przyczepili się że to związki wyłącznie homo, zamiast uściślić definicję, że odmiennej płci to tylko wskazuje jak idioci politycy robią z ludzi lamusów (chociaż to chyba wyważanie otwartych drzwi).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+1 / 1

@Wawelski: Związki partnerskie są legalne. Nielegalne jest to, za co grozi kara - a nikomu nie grozi kara za mieszkanie ze swoim chłopakiem/dziewczyną/gejchłopakiem/lesbijkodziewczyną. Związki partnerskie są nierejestrowalne. No i może ktoś to wie - na czym polega różnica między hipotetycznym zarejestrowaniem związku partnerskiego hetero, a wzięciem ślubu cywilnego?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wawelski
0 / 0

Ślub cywilny ma konsekwencje podatkowe i ZUSowskie. Np. nasze prorodzinne państwo nakazuje płacić dużo wyższe ZUSy gdy zatrudnia się małżonka (jak od osoby współpracującej) niż od zatrudnienia obcej osoby. Do tego projekt PO przewidywał związek partnerski na zasadzie rejestrowanej umowy - którą można rozwiązać bez płacenia kroci sądom i prawnikom. I szybko - a nie latami ciągnące się sprawy rozwodowe. No i są jeszcze problemy - jak ktoś zna małżeństwo prokuratora z adwokatem to proszę o info. Znajomi musieli się rozwieść swego czasu, bo tego prawo od nich wymagało.
Jak matka mojego dziecka miałaby wypadek - to nie mogę zdecydować o jej operacji ani nawet uzyskać informacji o jej stanie zdrowia.
A, i jeszcze nasze państwo definiuje osobę samotnie wychowującą dziecko jako osobę nie będącą w związku małżeńskim (niezależnie od tego, czy wychowuje dziecko razem z babcią/ciocią/kochankiem/konkubiną/bratem/etc.). Jakie to ma konsekwencje podatkowe chyba każdy wie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+1 / 1

@Wawelski: 1. OK, czyli jak rozumiem Twoim zdaniem ZP ma nie mieć konsekwencji podatkowych - np. wspólnego rozliczania? (trzeba ustalić, o czym mówimy, bo każdy mówi nieco inaczej ;) ). Jak na to patrzę, że to na tym polu raczej widzę korzyść niż problem w zawarciu małżeństwa. Poza tym to fakultatywne. 2. co do ZUSu - to to wydaje mi się marginalna sprawa. Większość par jednak pracuje w różnych miejscach. A i tak nie wiadomo, jak to ustawodawca ustawi - może partner tez będzie przez ZUS traktowany jak wspólnik, nie? 3. Kolejna kwestia - łatwość rozwiązania - ok, zakonotowałem. Chociaż ... małżeństwo też da się rozwiązać za zgodą małżonków, nie? Wtedy chyba jest jedna rozprawa czy jak? Jak nie ma dzieci i jest intercyza - to nie ma problemu. Jak jest wspólny majątek - to chyba tak czy siak go trzeba podzielić? A jak są dzieci - no to sorry Winetou, ale to nie zabawki, ktoś nimi się musi zaopiekować, nie? 4. Kwestia prokurator-adwokat - podejrzewam, że tu nie tyle o małżeństwo chodzi, a o etykę zawodową. Na przykład sędzia nie powinien orzekać w sprawie swojej partnerki niezależnie od tego, czy ich związek jest formalny, nieformalny, małżeński czy jaki. Ja nie wierzę, że po wprowadzeniu związków partnerskich coś się w tej materii zmieni. 5. Dostęp do informacji medycznej ... no właśnie o ile wiem, to to się już da w obecnym stanie prawnym. Co do decyzji o zabiegach - to nie wiem. Ale tu moje pytanie: prawo do decydowania o czymś życiu (np o operacji) to zajebiście mocna sprawa. Ono jest bardzo ograniczone nie bez powodu. Na jakiej np. podstawie stwierdzić, czy wyście właśnie chwilę przed wypadkiem związku nie rozwiązali? Starczy Twoje oświadczenie? W sprawie życia i śmierci? Więc informacja medyczna - to już jest. A decydowanie o terapii - to nie w kij dmuchał. 6. No ja właśnie nie wiem, jak jest podatkowo z osobą samotnie wychowującą dziecko (mimo szczerych chęci przeczytałem tylko pół ustawy o PIT). Ale o ile dobrze pamiętam - to są w związku z tym same ulgi, więc na tym polu przynajmniej nie ma na co narzekać, nie? Bo o ile dobrze zrozumiałem w Twoim ujęciu ZP zakłada osobne rozliczanie. Czyli dziecko daje osobne korzystniejsze rozliczanie. ==== Dzięki za post :) Cenny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2013 o 2:01

avatar ~NotBad
0 / 0

Wg mnie chodzi głównie o prawo spadkowe. Gdy któryś z partnerów umiera i oddaje majątek tej drugiej osobie to musi ona płacić wysokie podatki od tego, bo to tak jakby dostał od osoby "obcej"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~AFROHETEROMAN
-1 / 3

Tata i mama małego Jasia osierocili go jadąc do pracy.
Jasiu nie martw się znajdziemy ci WSPANIAŁĄ KOCHAJĄCĄ SIĘ RODZINĘ ZASTĘPCZĄ!!!
BIEDNY JASIU:(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar momenta
-1 / 5

Homoseksualiści - nic do nich nie mam, niech każdy wiąże się z kim chce.. ale jestem przeciwna, żeby te osoby adoptowały dzieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rutek113
0 / 4

Po pierwsze związki partnerskie to nie tylko związki homoseksualne , po drugie co kogo obchodzi kto z kim sypia ? takie słowo jak "Tolerancja" obiło sie szanownym internautom o uszy :) ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
+1 / 1

@rutek113: po pierwsze: w polskim prawie JUŻ istnieje coś takiego, jak umowa cywilna związku partnerskiego - wyżej podawałem link. Po drugie: mnie absolutnie nie obchodzi, kto z kim sypia - niech se sypia, czy ktoś mu broni? Po trzecie: No właśnie związki heteroseksualne: trzynaście osób pod tym demotem spytałem, o co chodzi z tymi związkami partnerskimi heteroseksualnumi, tj. czym się różnią od ślubu cywilnego. Odpowiedziały trzy osoby, mówiąc "bo to takie coś pomiędzy" - ale pytanie jakie jest to coś pozostało bez odpowiedzi, "bo ktoś może nie chcieć wesela" - zupełnie, jakby było obowiązkowe, oraz "bo ktoś może być zrażony do instytucji małżeństwa" - odpowiedź najpoważniejsza i chyba najbliższa prawdzie, ale pozostaje pytanie: to co to ma być ten związek partnerski, skoro nie jest małżeństwem. Czym się będzie różnił od małżeństwa, oprócz nazwy? Dlaczego akurat tym? No i po czwarte i ostatnie - czy nie jest on tożsamy z tym, co już w naszym prawie jest?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ch47
-4 / 6

Z wyników głosowania widać ,że demotywatory robią się pedalskie ,chyba zrezygnuję z wchodzenia na tę stronę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar juszczak232
0 / 8

Niech się rżną ile chcą, byle by dzieci nie adoptowali.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mikka22
-2 / 2

a to dlaczego, jeśli można wiedzieć? jeśli już przedstawiacie swoje zdanie to postarajcie się jakoś to uargumentować?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jookyyy
0 / 2

Sposób stary jak świat, a ludzie dalej się nabierają. Jestem przeciw, ale klikam słabe za bezczelną próbę wycyganienia Fajnych pod demotem...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamis166
0 / 2

Osobiście uważam że takie związki powinny być legalne, zarówno te heteroseksualne jak i homoseksualne. Czy wy nie chcielibyście wiedzieć że wasz/a dziewczyna/chłopak wylądował w szpitalu i co mu jest? Każdy by chciał. Niektórzy może po prostu nie chcą iść przed ołtarz, ale to nie znaczy że nie będzie małżeństw, bo przecież to nie jest tylko papierek, to jest przypieczętowanie miłości między dwojgiem ludzi. A Ci którzy piszą "pedały", "cwele" itp to pogratulować wam wychowania i tolerancji... Oglądać 2 "pedałów" to masakra i od razu co niektórzy w mordę chcą dać (część to internetowe kozaki), ale oglądać porno z 2 lesbijkami to już jest rzecz normalna i podniecająca... człowieku jeśli tak myslisz to zastanów sie nad sobą i idź do jakiegoś terapełty może Ci pomoże...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
-2 / 2

@kamis166: przecież te związki są legalne. Czy ktoś komuś zabrania żyć, spać, mieszkać z kimkolwiek? NIE. One są tylko nierejestrowane (mimo, iż da się zawrzeć cywilną umowę związku partnerskiego). Ja się po raz trzynasty pod tym demotem pytam: w czym różni się pójście przed kierownika USC, aby zawrzeć małżeństwo od zarejestrowania związku partnerskiego? BTW nie oglądam ani gejowskiego, ani lesbijskiego, ani innego porna :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~P_jak_Paulina
+1 / 1

Dlaczego na zdjęciu jest "para" mężczyzn skoro demot jest o związkach partnerskich? chyba ktoś pomylił pojęcia. związki partnerskie to znaczy że kobieta i mężczyzna mieszkają razem ale nie maja ślubu natomiast homoseksualizm to zupełnie inna bajka. Ja jestem oczywiście za legalizacją związków partnerskich uważam, że to bardzo dobre wyjście:))w końcu nie każdy jest gotowy na ślub a do szczęścia każdy ma takie samo prawo:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D duncan
0 / 0

@~P_jak_Paulina: A ja się pytam kolejnej już tu osoby: A jaka jest różnica pomiędzy zarejestrowanym związkiem partnerskim a ślubem? Dla Was to oczywiste, a ja tego szczerze nie rozumiem. Bo związki partnerskie SĄ legalne - każdy może żyć i mieszkać z kim chce. Ale są nierejestrowane - no i ja się pytam: w czym rejestrowanie związku partnerskiego różni się od zawierania małżeństwa?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LetsPlay
-4 / 6

O ku*wa już 6k homosiów !!! bądźmy czujni bo niedługo mogą opanować świat!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~pppuu
-3 / 5

karać i niewolić!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Zajax
+2 / 6

Masturbuj się przy lesbijski porno, bądź przeciwko takim związkom.
Polacy w akcji -,-

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X konto usunięte
-2 / 4

Nie wiem kto to stworzył... ale był naprawdę żałosny....
Szkoda klawiatury... ;/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem