Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
457 527
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar ~yestaksi
+1 / 1

Coś trzeba zrobić - może nie cokolwiek - ale coś w dobrym kierunku ;) powodzenia ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AVictor
+5 / 5

ALKOMAT pomoże na część ludzi na pewno... jak będzie miał narzędzie którym zrobi sobie kontrolę to może nie pojedzie rano samochodem przynajmniej część osób tak zrobi niż będzie myśleć dobrze się czuje to nie mam promili. Poza tym ograniczenia prędkości i fotoradary ten temat słyszę bez przerwy... Prawda jest taka zróbmy drogi takie w których można przemieszczać się szybko i bezpiecznie! Omijające miasta i niemające dziwnych ograniczeń prętkości i 1000 zakrętów po drodze!. Pozatym jestem za Winietami na nie ale za to zniesienia opłat na bramkach... W Austrii wynieta roczna kosztuje 100 euro poza tym co roku są bonusy 40 euro za kontynuowanie opłaty czyli 60 euro koszt winiety roczny! Polska która jest o wiele biedniejszym krajem za 1 przejazd 80km A2 płacę 25zł... jakbym chciał wrócić to razem 50zł... Dlatego unikam płatnych odcinków dróg bo kosztują za drogo! Koszt winiety rocznej dla Austriaka to 60euro (zakładając kontynuację)*4,2zł=252zł czyli miesięcznie wychodzi 21zł... to o wiele taniej niż jednorazowy przejazd niektórymi autostradami...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Antonio1985
+5 / 5

Prewencja zawsze bardziej trafia w normalnych ludzi. Wprowadzenie obowiązku posiadania alkomatów skrzywdzi tych co nie piją lub piją mało (czyli większość). Czemu ludzie mają tracić pieniądze na alkomaty, skoro ich nie potrzebują?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2015 o 12:00

avatar Soul_shade
+3 / 3

Co do alkomatów - Antonio dobrze gada, ale jednak kupienie jakiejś jednorazówki to nie jest aż taki wydatek. Co do dróg - najbardziej denerwujący jest chyba widok ograniczeń prędkości tam gdzie jej nie ma - były roboty, drogowcy zapomnieli zdjąć znaku (bo nie wiem jaki inny powód mógłby być w takim miejscu) i prostą drogą w terenie niezabudowanym trzeba się wlec...A co do autostrad - sytuacja dokładnie taka jak z podatkami. Czyli rządzą nami idioci. Prosty rachunek - na czym będzie więcej kasy - jak przejedzie 10 osób płacąc mniej, czy może więcej zarobią jeśli przejedzie 1 osoba płacąc więcej? Wiele ludzi omija płatne odcinki bo im się to nie kalkuluje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AVictor
0 / 0

Bądźmy szczerzy jeżeli kogoś stać na auto,to stać go jeszcze na te 100 zł za alkomat który starczy na jakieś 5 lat.... Bo prz kosztach utrzymania samochodu (paliwo, wymiana oleju i filtrów, ubezpieczenie, koszty napraw, oraz innych elementów ulegających zużyciu) koszt alkomatu to nie jest duży wydatek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Soul_shade
0 / 0

Tuminure - yyy? Nie mam pojęcia co chciałeś przekazać, ale chyba coś Ci nie wyszło. O alkomatach mówię a propos wspomnianych wyżej osób niepijących - jednorazówki nie są drogie, jak nie pijesz to go nie użyjesz i sobie może gdzieś tam leżeć...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Antonio1985
+4 / 4

1.Represja, a nie prewencja. Prewencja w 90% trafia w normalnych ludzi. 2.Uczenie ludzi ODPOWIEDZIALNOŚCI poprzez odpowiednie filmy. 3.Powrót do zasady rzymskiego prawa: "nie ma przestępstwa gdy nie gdy nie ma ofiary"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~sdfgg
-3 / 7

Wolę gościa po 1-2 piwach który jedzie 30-40 na godzinę uważnie się rozglądając żeby nikomu nic nie zrobić, niż trzeźwego jadącego 60-70 na godzinę (przy 50 dopuszczalnych) myślącego o byleczym i przez to nieuważnego. prawda jest taka że większość wypadków powodują trzeźwi, a wypadki nietrzeźwych to w większości ludzie którzy wypili zdecydowanie za dużo, dodatkowo, dla malkontentów, w polsce DOPUSZCZALNY POZIOM ALKOCHOLU TO 0 PROMILI, podczas gdy przez lata na zachodzie było to nawet do 0.5 promili, i nic...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cati8
0 / 0

dokładnie. moim faworytem ostatnio sa damulki w pseudo terenowkach gadajce przez tel i majace wszystkich w d...bo maz kupil duze, bezpieczne auto

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JanuszTorun
+2 / 4

~sdfgg ---- Takich pierdół dawno tu nie widziałem. ---- Owszem, zapewne bardziej bezpieczny jest kierowca jadący 30-40 km/h i do tego uważnie się rozglądający, niż jadący 60-70 i do tego nieuważnie. ---- Tylko skąd u licha wysnułeś teorię, że ta pierwsza opcja bardziej dotyczy gościa po piwach, a ta druga dotyczy trzeźwego. Pewnie, że mogą i tacy się trafić. Jednak jeżeli by wziąć 1000 jednych i 1000 drugich, to raczej okaże się, że częściej jest odwrotnie. Gość po piwach jedzie jak popadnie i myśli o tym, gdzie by tu jeszcze jakieś piwo "strzelić", a trzeźwy jedzie bardziej uważnie. Statystycznie rzecz biorąc, to jednak trzeźwi kierowcy są raczej uważni na drodze. Statystycznie również trzeźwi stanowią ogromna większość, więc nie jest niczym zaskakującym, że wypadków z udziałem trzeźwych jest więcej. Jeżeli na milion trzeźwych przypada 100 pijanych, to chyba trudno się spodziewać, że spośród tych 100 zdarzy się więcej wypadków, niż spośród miliona. Natomiast z całą pewnością procentowo znacznie więcej wypadków zdarza się po alkoholu, niż na trzeźwo. Jeżeli spośród miliona trzeźwych - 100 spowoduje wypadek, a spośród 100 pijanych wypadek spowoduje 10, to Ty stwierdzisz, że trzeźwi spowodowali 10 razy więcej wypadków. Tylko, że spośród trzeźwych jest to 0,1%, a spośród pijanych 10%, więc spośród pijanych jest to 100 razy więcej. ---- Oczywiście te liczby są tylko przykładowe. Chodziło mi o pokazanie toku rozumowania, liczenia...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Soul_shade
0 / 0

0.5 promili nie jest dla gościa po piwie czy dwóch, tylko raczej z myślą o tych, którzy czują się dobrze ale jeszcze ten alkohol nie "wyparował" (a takich sporo jest łapanych w czasie kontroli). Trzeźwi powodują wypadki częściej, bo TRZEŹWYCH JEST WIĘCEJ! Weź pod uwagę równą liczbę osób, a nie 1000 trzeźwych i 10 nietrzeźwych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pypyty
0 / 0

Problem przepisow drogowych jest taki, ze ludzie ktorzy je wprowadzja mysla ze inni beda ich przestrzegać np. w Kanadzie zwiekszono dozwolny limit predkosci na autostradzie co skutkowało ZMNIEJSZENIEM ilosci wypadkow. W Witnamie raczej przepisow drogowych praktycznie nie ma i ofiar smiertelnych na 100.tys mieszkancow w wypadkach wynosi 22, w Polsce mamy przepisy regulujace i spowolniajace ruch uliczny a ofiar smiertelnych na 100.tys jest 11, wezmy pod uwage ze w Wietnamie jest wiecej ludzi ogolem wiec tez sznasa na wypadek wieksza. I teraz pytanie czy 11 osob zabitych wiecej na 100.tys mieszkancow to wystarczjąco zeby pozostalym 99 989 ludziom utrudniać ruch drogowy? Moim zdaniem to za mało dlatego mysle ze przpisy drgowe powinny byc bardziej liberlane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 8 razy. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2015 o 20:17

avatar ~Kretynizm
-1 / 3

Analogicznie. Kretyn i tak może zgwałcić lub zabić, a takie nakazy i zakazy, by nie gwałcić i nie zabijać tylko uprzykrzają życie normalnym ludziom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~cinu16
+1 / 1

Twoja logika w tym democie jest niezaprzeczalna, gdyż jej tutaj po prostu brak ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem