Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
275 328
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar ~Amelia76
-1 / 5

I czym się chwalisz? Przez takich pacanów jak Ty Gronkiewicz będzie rządzić i rozkradać Warszawę kolejne cztery lata. Gratulacje!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar belzeq
+9 / 11

A Sasin dałby Ci darmową komunikację, prawda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Amelia_76
+3 / 5

Belzegu nie chodzi o darmową komunikację. Ja nie wierzę w takie obietnice. Nie chce by ktoś mi coś dał. Nie wierze w obietnice. Sama pracuję aby coś mieć. Byle ktoś mi już nie zabierał. Chciałabym aby ten babsztyl zginał w odmętach zapomnienia. Każdy byle nie ona. Gorzej być nie może. Ja nie jestem z Warszawy a z Wrocławia gdzie niestety wygrał Dutkiewicz. Taka sama łajza. Obrońca Baumana. Psia jego mać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar belzeq
+2 / 4

A ja jakoś nie miałem ochoty wybierać między dżumą a cholerą, więc...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gregor2
0 / 2

Mogę wiedzieć po co marnować czas by oddać nieważny głos? Nie lepiej nie głosować wcale?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar belzeq
+4 / 4

@gregor2 Oczywiście, że możesz. Dlatego, że jest różnica między powiedzeniem: "Nie obchodzą mnie te wybory - nie idę" a powiedzeniem: "Chętnie bym zagłosował na jakiegoś sensownego, ale ponieważ nie ma takiego na liście, muszę dopisać swojego." Wyobraź sobie wybory w których frekwencja wynosi 90% a liczba głosów nieważnych 60%.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Czcibor512
0 / 0

Możesz poinformować klasę polityczną o a) niezadowoleniu i uznaniu wystawionych kandydatów za porównywalnie miernych b) kompletnej apatii. Zależnie który komunikat wolisz przekazać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gregor2
0 / 0

Głosów nie liczy żadna klasa polityczna, nikogo nie interesuje co piszecie na kartach do głosowania, nawet nikt tego nie czyta a gdyby jednak komuś się zechciało to nikt się o tym nie dowie a szczególnie politycy. Polityk w miejscu głosu nieważnego widzi idiotę, który nie potrafi wstawić krzyżyka w odpowiednim miejscu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~tleix
-2 / 2

Właściwie to o tym że głos jest nieważny nie zdecydowały wcale Twoje bohomazy (wszelkie dopiski, skreślenia) tylko to że nie zaznaczyłeś nikogo. Pozostawiłeś za to pole do oszustwa - niewypełnioną kartę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar belzeq
+4 / 6

@~tleix Więc Twoim zdaniem tak wygląda niewypełniona karta?! A jak teraz ktoś miałby oszukać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar GeddyLee
0 / 0

Miejsca na krzyżyki są puste.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~hichot
+6 / 6

Okaże się,że Bazyliszek był z PSL-u i wygrał z dużą przewaga nad pozostałymi;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
-2 / 2

Belzeq - dałeś się z resztą podobnych Tobie osób wciągnąć w iluzję, że kogoś obchodzi twoje niezadowolenie. Ktoś Ci wmówił (podejrzewam, że pewien jutuber spod ziemi), że Bazyliszkiem unieważnisz wybory i jak to cielę polazłeś, zmarnowałeś głos i jesteś z siebie dumny, że nie dałeś się reżimowi. Brawo! Szkoda tylko, że Ty (i podobni Tobie "buntownicy") dałeś temu samemu reżimowi argument do ręki. "40% głosów nieważnych? Jaki przekręt? To przecież młodzież robi sobie jaja dopisując Bazyliszka albo Tatę Muminka. Proszę - oto dowód!" I teraz kolejne kołki będą robić tak samo w następnych wyborach; będą marnować głosy, zamiast oddać go na kogoś wartościowego. Zamiast zużywać energię na coś, co faktycznie nie ma (!) wpływu na sytuację, zacznij wykorzystywać ją w celu uświadamiania ludzi, że to nie sondaże kreują rzeczywistość. Wtedy takie akcje nie będą potrzebne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Czcibor512
-1 / 1

Dobra, tylko zwrot "zamiast oddać go na kogoś wartościowego", przenosi ukryte założenie, że w drugiej turze miał kogoś, kogo uznał za wartościowego. A co jeśli jego kandydat odpadł w pierwszej turze, a on miał np. dość całego POPiSu i uważał ich za wartych siebie? To co miał zrobić? Siedzieć w domu przed TV/netem czy chociaż pójść zaprotokołować swój sprzeciw oddając głos nieważny?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
0 / 0

W jednym i drugim przypadku efekt byłby taki sam - żaden. Jeśli ma dość POPiSu (co zrozumiałe) i chciał zaprotestować, to niech zrobi to środkami, które kogoś obejdą. Wyjście na ulice? Proszę bardzo - to może coś zmienić. Propagowanie wśród znajomych świadomego głosowania wolnego od wpływów sondażów? Jak najbardziej! Niewybieranie mniejszego zła? Super! Ale świadome marnowanie swojego głosu w taki sposób i jeszcze postawa w stylu "Jestem zajebisty - naśladujcie mnie", jest dla mnie nie do zaakceptowania. Jak chce świecić przykładem, to niech robi to tak, żeby pobudzić ludzi do myślenia, a nie do bezrefleksyjnego onanizowania się własną zajebistością i antysystemowością. Proste.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Czcibor512
0 / 0

Słuchaj - oburzasz się, że efekt oddania nieważnego głosu jest zero... i w zamian proponujesz rozwiązania, których efekt również jest bliski zero. Bądź szczery - czy sądzisz, że kogokolwiek obchodzi wyjście niezorganizowanego planktonu na ulicę? A jeśliby była jakaś zorganizowana grupa z programem, to od razu się pojawia pytanie, czemu zamiast sobie ziębić tyłki nie chcą spróbować szczęścia w 2015 w parlamentarnych? (Bez spiskowych odpowiedzi a la Macierewicz.)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wazzupek
0 / 0

U nas był Batman :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem