Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
385 396
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
C cichy1970
+10 / 10

To smutne , że trzeba o tym przypominać.
Jeszcze całkiem niedawno to było oczywiste.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M megisa
0 / 0

nie było, obawiam się, że ludzkość ma skłonnośc do czystego zła

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M megisa
-4 / 4

w jednym światłym miejscu, dzieci gimnazjalne, wiem, że co niedziela w kościółku, znecają się nad kolegą, który zachorował i chodzi o kulach, ci zdrowi i z "dobrych rodzin to robią... robią to bo lubią, nikt nie zmusza, to ich włąsna wola.. samo salezjaństwo za kilka miesięcy, żałosne plugastwo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M megisa
-2 / 2

u salejzanow nawet nauczyciele poniżali na osobę , poruszjącą się o kulach.... dla mnie jeden ch.j... wszystko jedno, najlepsi ludzie są ateistami i mają dobro w sercu, nie religia im je nakazuje.,. ani tysiąc książek, szczerze nienawidzę ludzi, którzy wzniosłymi ideami gęby wycierają, a nie stosują ich w życiu... jeszcze reprezentując te zasady z idei, noszą tytuły czynią źle, nie ma dla was wytłumaczenia.. jesteście po prosty złymi ludźmi, plagą tej ziemi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2015 o 20:49

M megisa
-1 / 1

Gowniarstwo pierwszych klas podstawówki nielepsze - idą za chorym i śmieją się - o kaleka idzie... i drwią, a tu za rok imoreza komercjalna - komunia, jak takie bydło może iść do komunii i będzie udawać święte i od kogo oni nauczyli się tak pomiatać człowiekiem? Żal, bo owieczki jezusa to staszne dno mornalne i to już w pierwszej klasie podstawówki..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~cvf
0 / 6

TLDR: Ateiści sięgają po mądre cytaty, podpierają się mało znanym w społeczności demotów gościem o miłej łagodnej starszej twarzy, a lemingi pulsują bezrefleksyjnie zamiast się zastanowić głębiej nad poglądami tego pana, i powodem pojawienia się takiego właśnie demota. I po raz kolejny ateiści sięgają po cytaty, czy ludzi z tytułami starając się dyskredytować chrześcijaństwo. Za wikipedią (wiem ale to najbliższe źródło)Filozof ten stara się udowodnić, że moralne przykazania są niezależne od istnienia Stwórcy(w którego nie wierzył), zapomina jednak, że chrześcijaństwo z przykazaniem miłości bliźnich wyrosło z judaizmu gdzie było „będziesz miłował swych przyjaciół i nienawidził wrogów” więc raczej słabo z jego stwierdzeniami, że etyka może swobodnie istnieć bez wiary. Oczywiście znajdą się, zwłaszcza dziś ludzie twierdząc, że już wyrośliśmy z wiary, i możemy iść dalej bez Boga, że „kościół zrobił swoje i może odejść”, nic bardziej mylnego. Na świecie w naturalny sposób nigdy nie wykształciła się „świecka etyka” w którą wierzył przywoływany w democie prof. Kotarbiński „Etyka niezależna w tej perspektywie to etyka świecka.” Nigdy taka sama z siebie nie powstała. Etyka powstała za to bezpośrednio z wartości rzymskokatolickich! (przynajmniej nasza etyka) czy sądzicie, że obcemu człowiekowi który jest biedny należy pomóc? Czy ta pomoc może być związana z wiarą katolicką? Ateista odpowie prawdopodobnie „oczywiście że nie, nie potrzebują Boga żeby pomagać nawet komuś z poza moich bliźnich, czytałem przecież Kotarbińskiego” i tu pojawia się błąd, w np. Chinach gdzie nie było chrześcijaństwa pojęcie pomocy ludzią z poza rodziny i przyjaciół jest obce, oczywiście zdażają się wyjątki ale nawet Gates się poddał próbując nauczyć chińczyków pomocy bliźnim, dla chińczyka taka pomoc jest zupełnie niezrozumiała, heh najwyraźniej nie czytali Kotarbińskiego. Co to oznacza? Przed chrześcijaństwem istniały religie popierające pomoc bezinteresowną słabszym, a nawet wrogą, ale były nieliczne, najczęściej (jak np. judaizm) religie i nurty filozoficzne nakazywały zdroworozsądkowo, pomagać bliźnim, i niszczyć nieprzyjaciół. Dopiero wiara, Przykazania Boskie nakazały człowiekowi inną drogę, nielogiczną, ale dobrą, o czym św pamięci prof. Kotarbiński najwyraźniej nie wiedział, lub nie chciał wiedzieć. I co będzie gdy zrezygnujemy z religii? Ile lat, dekad, wieków, potrwa, zanim powrócimy do dawnych nawyków? Człowiek to tak naprawdę zwierze, kościół katolicki nie bez powodu dba o moralne prawa, robi to bo wie że to te prawa odróżniają nas od zwierząt, że bez nich jesteśmy tylko bandą kierującą się instynktami( zobaczcie co się stało podczas blackautu w nowym Jorku kilkanaście lat temu, brak światła, chaos, policja zajęta, praw jakby nagle zabrakło, nikt mnie nie złapie ani nie rozpozna, i zaczęło się plądrowanie sklepów, gdyby nie brak zwykłego prądu to by do tego nie doszło, i gdzie ta ludzka moralność?). To od Boga dostaliśmy przykazania moralne które po wiekach starają się sobie przypisać różni filozofowie, i bez Boga szybko nasz kompas moralny się rozreguluje. Naturalnie ateistów nie przekonam ale może ktoś zdroworozsądkowy, po przeczytaniu tego zgodzi się ze mną, że „kościół zrobił swoje i może odejść” jest nie dość że nieuczciwe, to jeszcze jest to kolejna ślepa uliczka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem