Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Krótka historia o Bogu, która wiele tłumaczy

www.demotywatory.pl
by Skalenn
+
682 854
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
F konto usunięte
-2 / 16

Ten z długimi włosami wygląda jak kelthuz. Poza tym fajny film.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stachuW
0 / 0

Kelthuz ten kuc?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ferre111
0 / 0

@FilozofNaKoksie Kelthuz Mistrz!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nisperum1
+1 / 21

Mam nadzieję , że będzie na głównej :) Ale nawet jeśli nie to ja to podaję dalej. dzięki. warto było wrzucić :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Skalenn
+2 / 6

@nisperum1 Dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nisperum1
+2 / 6

Również pozdrawiam :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Qrvishon
+5 / 27

Nie wrzucajmy takich tematów tutaj, bo to droga bez końca i tylko zrobi się gównoburza. Jedni wiedzą że nie istnieje, inni wierzą że istnieje taki czy inny bóg. Jedni drugich nie przekonają do niczego tylko będą się przekrzykiwać itp. Nie dość nam wewnętrznych kłótni w narodzie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ChaserJohnDoe
+15 / 23

@Qrvishon Admini uwielbiają gównoburze, więc nie bez powodu to trafiło na Główną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F konto usunięte
+11 / 17

@Qrvishon "Jedni wiedzą że nie istnieje, inni wierzą że istnieje" Ateista wie, a ja wierzę. Spoko.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Max209
+1 / 7

@Qrvishon @FilozofNaKoksie, świetnie sformułowane, daje do myślenia :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stachuW
+4 / 12

Moim zdaniem to nieważne czy ktoś wierzy czy nie, najważniejsze żeby człowiek był dobry, nie krzywdził innych, pomagał itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Qrvishon
0 / 4

@stachuW dla mnie też, ale jak widać dla wielu ma znaczenie jakiego bożka sobie wybrałeś i za to dostałeś minusy, a w islamie pewnie by ci większą krzywdę zrobili.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Madzo
0 / 0

@Qrvishon Nie żeby coś ale po twoim komencie widać po której strony barykady stoisz xD "Jedni wiedzą że nie istnieje, inni wierzą że istnieje taki czy inny bóg."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M konto usunięte
+1 / 1

@Qrvishon Co do sformułowania nie jest do końca nie poprawne, jedni wiedzą bo nie ma dowodów inni wierzą bo biorą to na wiarę. Wiedza opiera się na faktach i na tym co można udowodnić że jest. Wiara to wiara nie trzeba tłumaczyć na czym się opiera.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Qrvishon
0 / 0

kolega @MowieJakJest wytłumaczył to czego mi się już pisać nie chciało. Jeśli coś wymyślisz jest to jedynie teorią-hipotezą i wg nauki nie staje się prawdziwe dopóki nie udowodnisz. Więc wg wiedzy nie istnieje, a w co kto wierzy to jest absolutnie niezależne od niczego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~tak_było
+6 / 10

Tylko ze właśnie ci religijni też są biedni i dostają po dupie od życia, np wycieczka do Lichenia, wypadek, śmierć, Boski plan.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~sadsdfdsf
-2 / 4

Myślisz, że jak głodny pomodli się to z Nieba spadnie mu kebab? Każdy czasem musi ponieść krzyż, takie życie. Nie wszystkim bezpośrednio steruje Bóg. Ludzie są wolni, mogą wierzyć, inni nie muszą, sami też odpowiadają za swoje błędy i pomyłki. To taki łatwy "argument" fanatycznych ateistów, że skoro Bóg jest to dlaczego ludzie cierpią. Odpowiedź jest prosta, tylko trzeba się trochę zagłębić w Biblię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar WhiteYubaba
+1 / 1

suchar robili twoi rodzice starajac sie o Ciebie, a potem wyszedl jeden wieli zart.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Krzysiek9375
+10 / 22

Obwinianie Boga za wszystkie nieszczęścia to głupota jakich mało. Ludzie to niby jakieś marionetki żeby Bóg we wszystkim wyręczał? Jaki byłby tego sens? Bóg dobry, miłosierny zrób wszystko za mnie pff

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 września 2015 o 17:03

B Blady98
+3 / 13

@Krzysiek9375 Lecz gdy wszystko dzieje się dobrze to wtedy bez przeszkód dziękuje się "bogu". To już nie jest głupotą ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Krzysiek9375
0 / 6

kto tak mówi to mówi, ja nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Koviru
+1 / 11

@Krzysiek9375 a jak ktoś się urodził bez rączek to co ma zrobić ?? se je kór wa wyczarować ??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Moj_Kot_Lubi_Miauczec
-5 / 15

@Koviru Żyć, tak ja np. ten pan https://pl.wikipedia.org/wiki/Nick_Vujicic Niepełnosprawność to nie koniec świata. Jeśli poszukasz to zobacz jak wygląda jego żona - takiej ślicznotki ty raczej nie wyrwiesz. Do tego ma dwoje dzieci i całkiem udane życie..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kudlatyIE
-1 / 5

@Koviru
Jest taki facet, który urodził się bez nóżek i bez rączek, a mimo to wiedzie szczęśliwe życie, dziękuje za nie Bogu i nie prosi go o wyczarowanie nowych końcówek. Może o nim słyszałeś, to Nick Vujicic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 września 2015 o 18:24

avatar survive
+3 / 3

Spoko, jak by się urodził w afryce to rodzice by go zjedli albo zostawi do zjedzenia zwierzętom, faktycznie nie koniec świata :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lilu84
-1 / 3

@Moj_Kot_Lubi_Miauczec @kudlatyIE Nick Vujicic jest wspaniałym, cieszącym się życiem człowiekiem, ale on NIE MA WYBORU. Ludzie, którzy przeżywają ciężkie choroby, gdyby mieli wybór, woleliby nie cierpieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AdamGC
0 / 6

@Krzysiek9375 No oczywiście, że nie można Boga obwiniać za wszystkie nieszczęścia. To jest totalna głupota. Jak można obwiniać "coś" co nawet nie istnieje ;)
Chociaż patrząc z drugiej strony, można go pośrednio obwiniać. Większość wszystkich wojen w historii, było prowadzonych w imię "Boga", którego ludzie sobie wymyślili, żeby mieć pretekst do wojen.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~taktakBukciekocha
+1 / 21

Trzeba być bardzo przestraszonym, żeby wierzyć, że na górze jest jakiś kolo, który na nas czeka po śmierci i kieruje naszymi losami, kolo, który pozwala na pedowfilię, gwałty, morderstwa, głód ubóstwo, wojny, kolo, który patrzy na łzy matki i myśli sobie: cierp s...ko teraz na ziemi, ale w niebie będziesz chmurką bez świadomości, która jedyną rzecza, którą będzie czuć to moja bloskość i nic więcej. Najgłupsza religia na świecie zaraz po islamie.
p.s. - tłumaczenie wszystkiego zła boskim planem, jest najbardziej niedorzeczną rzecza jaką kiedykolwiek w rzyciu usłyszałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~msm28
0 / 2

Z Twojej wypowiedzi wynika, że tego filmiku w ogóle nie obejrzałeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~awokado_oo
-3 / 3

Ae

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Malinator
+2 / 10

Złe i dobre rzecuzy dzieją się każdem. Zarówno tym wierzącym, religijnym jak i 100% ateistom. Gdyby jakaś religia miała rację byłoby to widoczne. Ludzie byliby szczęśliwsi, zdrowsi, bogatsi, mieli lepsze życia, bo w końcu ich bóg wysłuchuje ich modlitw.
Czujemy, widzimy, słyszymy itp. tylko dzięki naszym zmysłom, które odbierają bodźce oraz naszemu mózgowi które je przetwarza. Po śmiercie zarówno nasze zmysły jak i nasz mózg zostaje na ziemi, więc jak ktokolwiek miałby czegoś doświadczyć w niebie?

PS: Przepraszam za przyczynianie sie do gównoburzy :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bez_nazwy
-1 / 1

@Malinator Tylko zobacz czy ludzie są szczęśliwi bo coś posiadają? Bóg nie musi dawać niczego materialnego. Jeśli ktoś na prawdę wierzy to jest szczęśliwy niezależnie od wiary jaką wyznaje. Bo od tego jest wiara. Żeby dawać ludziom szczęście, poczucie bezpieczeństwa i radość. Poza tym każdy posiada duszę, przynajmniej według mnie. Dlaczego ludzie wychowani po drugiej stronie globu też czują potrzebę pomagania drugiemu człowiekowi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Malinator
+1 / 1

@Bez_nazwy zwierzęta stadne (wilki, małpy itp.) też pomagają sobie na wzajem. Ich relacje między sobą do złudzenia przypominają te między ludźmi. Ludzie czują potrzebę pomagania sobie (przynajmniej część z nich) bo taką potrzebę wykształciliśmy w toku ewolucji. "Bóg nie musi dawać niczego materialnego" powiedziałbym, że Bóg nigdy nikomu nie dał nic materialnego. Słyszałeś żeby ktoś dostał od Boga nowy samochód, komputer czy jakikolwiek inny przedmiot? Jakimś dziwnym trafem bogowie dobrzy są tylko z wartościami niematerialnymi...
Odwołując się jeszcze do filmiku: Argumenty obu panów są głupie. Powtarzane przez obie strony od wieków. Istnienie fryzjerów można potwierdzić. On sam właśnie stoi w zakładzie jednego z nich. Istnienie jednego chłopaka w długich włosach nie dowodzi braku fryzjerów. I co on w ogóle chce powiedzieć tym argumentem? Dzieci w Afryce umierają z głodu bo nie modlą się do chrześcijańskiego Boga?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 września 2015 o 21:29

V konto usunięte
+3 / 5

@Malinator Trafnie to ująłeś: "do złudzenia przypominają te między ludźmi" . Do złudzenia, przypominają. W toku ewolucji nie można wykształcać potrzeb, jedynie instynkty, niestety(lub stety) potrzeba to nie instynkt. Potrzeba może jedynie wyniknąć z aktualnych warunków materialnych czy psychicznych. Pszczoły broniące swojej królowej czy wilki, które pomagają rannemu członkowi watachy nie mają nic wspólnego z poświęceniem się człowieka np. rzucenie się na granat i osłonięcie swych kompanów z oddziału, czy oddanie swemu rodzicowi nerki. U zwierząt "altruizm" jest naturalną reakcją mającą na celu ochronę gatunku i umożliwienie rozwoju i przetrwania. U człowiekia nie zawsze( generalnie rzadko kiedy) nie dość mechanizm odpowiedzialny za akty poświęcenia jest umocowany w uczuciach wyższych i w samośwadomości, to nie ma zbyt wiele wspólnego tym co robią inne zwierzęta. Przejdźmy dalej. Nie rozumiesz mechanizmu religii religia ze swej natury nie skupia się na doczesności i przemijalności tylko na bytach niematerialnych i wieczności. Religie mają służyć szeroko rozumianemu zbawieniu czyli pokazaniu takiej drogi, która prowadzi do jakiegoś celu były owszem część religii starożytnych skupiała się na doczesności i urodzaj czy powodzenie w interesach było uznawane za boskie dary, Atena dała Prometeuszowi ogień, Hefajstos dał Achillesowi miecz i tarczę a Agamenonowi pancerz. Co co religii chrześcijańskiej rówież tu istnieje element materialny, ale miał on służyć zbawieniu Bóg dał ludziom Chrystusa, a innym też dawał rzeczy materialne np. stygmaty. Jaki sens miałoby danie komuś przez Boga nowego samochodu czy komputer skoro sednem chrześcijaństwa jest zbawienie duszy aby się to dokonało potrzebne są odpowiednie przymioty ducha, które wykuwają się w bólu, w walce z przeciwnościami i złem i nie mają one nic współnego z dobrem materialnym. W isalmie zbawiony zostanie ten co spełnia wolę Allacha tu element materialny jest ważny, ale musi być czyniony przez człowieka, a poza tym Allach jako czysta transcendencja nic nikomu nie da bo musiałby się ograniczć do materii a to by znczyło, że nie jest czystą transcendencją tj. nie jest Allachem. I na ostatek. Wchodzisz na grząski grunt co to znaczy, że ktoś jest fryzjerem? Tu odpowiedzi jest wiele każda z nich dostarcza tylko kolejnych problemów np. załóżmy, że fryzjer to ktoś kto wykonuje dane czynności tu pielęgnuje włosy to w takim razie czy każdy kto pielęgnuje włosy jest fryzjerem? Oczywiście nie! Ja również rano układam włosy a nikt nie mógłby powiedzieć, że jestem fryzjerem. W takim razie powiedzmy, że fryzjer to człowiek świadczący usługi pielegnacji włosów ok co znaczy jednak "świadczyć usługę" czy samemu sobię mogę rónież ją świadczyć. A może to człowiek, który jest dodatkowo przeszkolony do tego lub nabył praktyki i doświadczenia(to już tym bardziej zagmanta nam sprawę). Może uznajmy, że fryzjer to stan umysłu, ale w tedy Bóg też może być stanem umysłu a więc może istnieć w jakimś umyśle tak jak wszystko(ale to może prowadzić nas do idealizmu graniczącego z solipsyzmem. W takim razie może bycie fryzjerem to kopiowanie ideii fryzjera no to jest już platonizm a to pcha nas w prost w objęcia boga/Boga. Nie waże jaką cezurę przyjmiesz aby zdefiniować fryzjera zawszę znajdę coś co będzie obalało tę cezurę lub wskazywało, że dzięki temu można też dowieść istnienia Boga. Już Kant stwierdził jasno, że czystym rozumem nie można udowodnić lub obalić instniena Boga ponieważ jest on noumenem, a człowiek poznaje tylko zjawiska tj. to co uprzednie zapośredniczone przez umysł czyli zupełne przeciwieńśtwo Boga. Cieżkie jest życie. Gdybyś zrobił to czego nie robią żadni ateiści tj. poczytał Rahnera, de Lubaca czy Teilharda de Chardin to wiedziałbyś, że wszelkie zarzuty ateistów dotyczące istnienia Boga są niekatualne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 20 września 2015 o 23:41

S szymonsio
+5 / 13

Czyli na przykład wiele noworodków rodzi się z nieuleczalnymi chorobami a dzieci w biedniejszych częściach świata umierają z braku dostępu do czystej wody pitnej, bo ludzie nie oddają czci Bogu/nie przychodzą do niego? To nieco... chłodne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Nick20
-2 / 14

Latający Potwór Spaghetti to jest prawdziwy Bóg, ludzie są nieszczęśliwi, bo wierzą w Jahwe, Allaha itp. fałszywych Bogów, a prawdziwy jest tylko jeden Bóg, Latający Potwór Spaghetti.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~zz
+3 / 11

powiedz to dziecku horemu na raka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar aio
-3 / 3

Allah nie istnieje?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+2 / 6

Porównanie ewentualnego istnienia bądź nieistnienia boga do istnienia lub nie fryzjera! ehh dość pokraczna paralela, Jeśli to, wg ludzi wierzących, przekona kogokolwiek do wiary w boga, albo nawróci na chrześcijaństwo, to ja zostaję rabinem. Wiara w boga powinna być prywatną sprawą, nie ma sensu dyskutować, kto w co wierzy. Ale film jest zrobiony na poziomie intelektualnym podstawówki. Żenada

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
+3 / 3

Tylko że ja fryzjera mogę zobaczyć, usłyszeć, ten w każdej chwili może mnie ostrzyc jak tylko zamówię u niego tą usługę. I to zarówno ja, jak i każdy inny.

A co może zrobić jakiś wymyślony, fikcyjny "byt" którego nikt nigdy nie widział, nie słyszał ani nie doświadczył(oczywiście nie bierzemy pod uwagę wizji narkotycznych, urojeń, halucynacji itp)?
Zresztą... każda religia uważa siebie za jedyną prawdziwą prawdę objawioną a każde inne wyznanie za kłamstwo/zabobony.

Z drugiej strony równie dobrze można założyć że każdy bóg istnieje dopóki ktokolwiek w niego wierzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krystian_makowski
0 / 0

no dobra, czyli zło na świecie jest, bo "ludzie nie przychodzą do boga". To gdzie należy sie udać? konkretna odpowiedz proszę. może należy mu zgłosić fakt istnienia zła za pomocą modlitwy? ilu się bezskutecznie modliło w obozach koncentracyjnych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V konto usunięte
-2 / 4

@krystian_makowski Mógłbym napisać kolejny wywód jak ten pod postem Malinatora, ale nie chce mi się. Polecam kontemplację nad wierszem Miłosza pt: "Oeconomia divina" wklejam wiersz:
Nie myślałem, że żyć będę w tak osobliwej chwili.
Kiedy Bóg skalnych wyżyn i gromów,
Bóg Zastępów, kyrios Sabaoth,
Najdotkliwiej upokorzy ludzi,
Pozwoliwszy im działać jak tylko zapragną,
Im pozostawiając wnioski i nie mówiąc nic.
Było to widowisko niepodobne, zaiste,
Do wiekowego cyklu królewskich tragedii.
Drogom na betonowych słupach, miastom ze szkła i żeliwa,
Lotniskom rozleglejszym niż plemienne państwa
Nagle zabrakło zasady i rozpadły się.
Nie we śnie ani na jawie, bo sobie odjęte
Trwały jak trwa to tylko, co trwać nie powinno.
Z drzew, polnych kamieni, nawet cytryn na stole
Uciekła materialność i widmo ich
Okazywało się pustką, dymem na kliszy.
Wydziedziczona z przedmiotów mrowiła się przestrzeń.
Wszędzie było nigdzie i nigdzie, wszędzie.
Litery ksiąg srebrniały, chwiały się i nikły.
Ręka nie mogła nakreślić znaku palmy, znaku rzeki, ni znaku ibisa.
Wrzawą wielu języków ogłoszono śmiertelność mowy.
Zabroniona była skarga, bo skarżyła się samej sobie.
Ludzie, dotknięci niezrozumiałą udręką,
Zrzucali suknie na placach żeby sądu wzywała ich nagość.
Ale na próżno tęsknili do grozy, litości i gniewu.
Za mało uzasadnione
Były praca i odpoczynekI twarz i włosy i biodra
I jakiekolwiek istnienie.
PS. Możesz też poczytać Teodyceę Leibniza

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AdamGC
+1 / 1

Buahahaha... Co za bzdura :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar The_Stroy
+2 / 2

Bo wierzący nie cierpią, nie umierają i nie chorują. Bo przecież złe rzeczy zdarzają się tylko niewierzącym. Tak jak długie włosy zdarzają się tylko tym co nie chodzą do fryzjera...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Stefan_1245
+1 / 1

Robienie wody z mózgu w jakże piękny sposób :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Moher_przez_samo_h
0 / 0

Autor jest światopoglądowo po mojej stronie, ale nie mogę nie zauważyć, że na jedno z najtrudniejszych pytań świata daje bardzo łatwą odpowiedź. Co gorsza, dziecinnie łatwą do logicznego obalenia. Temu fryzjerowi (tzn. aktorowi w tej roli) kazał być niby ateistą, ale wyjątkowo łatwym do nawrócenia i niezdolnym do logicznej kontrargumentacji, ustawił go sobie jak lizak na strzelnicy, trafił do niego i woła "patrzcie, wygrałem wojnę". PS: Z tym strzelaniem i wojną to oczywiście przenośnia, nie głoszę wojny wierzących z ateistami, chodzi o zmagania intelektualne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~eh_noo
0 / 0

Dość płytka koncepcja. Bóg a'la złota rybka, wystarczy przyjść i wypowiedzieć życzenie. A jak nie dostajesz, to znaczy, że źle prosiłeś.To chyba jednak nie tak działa...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem