Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
1707 1880
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
K kispan
+30 / 32

Strach pomyśleć co będzie jak autor tekstu spróbuje zjeść kilka ogórków konserwowych ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hermes_Trismegistos
0 / 2

@kispan Nie jest źle. Tylko trzeba kupić normalne, konserwowe. Nie takie, śmiakie, owakie, a'la meksykańska kupa tylko bez żadnych dopisków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 lutego 2017 o 22:41

A adamski234
+30 / 60

nie chce mi sie pisac nic dlugiegowiec napisze tylko: autor tego tekstu to stary, prokomunistyczny idiota

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Komandos1990
-3 / 11

@RozadlaM myślę, że pięciominutowa ścieżka zdrowia by wystarczyła :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kam9009
+3 / 17

ide po budyn...:) ale mi smsks zrobil... yebanyyy...xd

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Antonipi
+90 / 122

Za komuny było lepiej, wszyscy mieli po równo = nikt nie miał nic. Jak autor chce gęsty budyń z torebki to niech doda mniej mleka, albo zrobi własny domowy. To samo z kisielem. Ja często jem kisiele i budynie znanych marek i są gęste jak cholera, widocznie wlanie odpowiedniej ilości wody do kubka jest dla autora za trudne i zbyt skomplikowane, co zarazem tłumaczy sam fakt dziecinady tego tekstu. Tęsknisz za szklanymi butelkami z mlekiem? Cały czas można takie kupić. Jeśli producent koka-koli takich nie produkuje to oznacza, że mu się to nie opłaca. Nie wiem czemu miałby ze względu na ciebie nagle to zmienić i być stratnym. Nie jesteś pępkiem świata. Nie ma obecnie mleka które zachowa świeżość po tygodniu spędzonym na kaloryferze. Dzieci wiedza skąd bierze się mleko i wiedza jak wyglądają krowy. Nie ma nigdzie szelek? Są - wystarczy poszukać. Zmienione opakowanie od Prince-Polo? To samo co z koka-kolą = Producentowi opłaca się tak, a nie inaczej. Część teksty poświęcona możliwości wyboru jakie lody się chce... Pozostawię bez komentarza. Niektórym nie da się dogodzić. Nie ma kilometrowych kolejek po podstawowe produkty? No coś okropnego! Komuno wróć! Brak dobrych bułek w sklepach? Kupuj bułki w piekarni. Brak prawdziwego masła? W moim osiedlowym sklepie jest z 5 marek masła 100% do wyboru. (czytaj skład na opakowaniu, jeśli masz wątpliwości). Możliwość kupienia margaryny jest zła? Chyba czegoś nie rozumiem... Tęsknisz za niezdrową jak paliwo lotnicze, oranżadą? Możesz ją kupić za 50 groszy w każdym sklepie w uwaga! szklanej butelce! - nie może być! :O Z ta oranżadą w proszku identycznie = dostępna w każdym spożywczaku. Nie możesz znaleźć nic ciekawego w TV? Olej to medium i przeżuć się na internet. Niesmaczne parówki? I kiedyś i dzisiaj skład niezmienny: 100% papier toaletowy. Narzekasz, na to, że dzieci mogą obecnie jeść owoce, które kiedyś były luksusem? Nie musisz jeść w fast-foodach typu McDonald. Wciąż funkcjonuje masa "drewnianych bud" z marnej jakości żarciem - jedz do woli. Odnoszę wrażenie, że autorem tekstu jest wiecznie niezadowolony Janusz malkontent. Cokolwiek by się nie zrobiło to on zawsze będzie na "nie". Stary, skwaśniały, dziadujący pryk któremu zawsze jest źle. Na szczęście z biegiem czasu, zacznie takich ubywać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~yolooo
+3 / 3

@Antonipi :,)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
+15 / 17

@Antonipi Dzięki za n wpis. Są jeszcze ludzie z nie wypranym mózgiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KapitanKorsarzPirat
+18 / 34

@Antonipi Cóż, jednak uprzedziłeśmnie i napisałeś. Jak dobrze zdyskredytować ten nostalgiczny bełkot chwalący komunę, która była sto lat za murzynami, a które nie lubią nawet dzisiejsi socjaliści. Co było takiego fantastycznego w komunie? Epigonizm kultury postfiguratywnej? Zastój i dziwny, sekularyzowany ciemnogród, gdzie wyznacznikiem luksusu były podstawowe artykuły codziennego użytku? Gdzie młodzi ludzie żyli bardziej staroświecko i nieefektywnie niż dziadkowie ich rówieśników z zachodu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kosterox
+6 / 6

@Antonipi Kapitalizm to wolność, ale czysty kapitalizm nie istnieje w demokracji, bo partie chcą się napchać, więc muszą nakładać obstrukcje na prywatne firmy, bo płacą im te zachodnie itd itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lomion
+4 / 6

@Antonipi Obawiam się że jak ktoś nie potrafi zrobić budyniu z torebki to szanse na to żeby poradził sobie z domowym są bardzo, bardzo niskie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~wal_sie_cebulo
-2 / 4

@Antonipi @Antonipi Facet ma troche racji, jedzenie jest coraz bardziej masowe. Czy mamy rzucac robote i zając się produkcja konkrentego jedzenia? Wszystkiego? Makaronów, serów, masła? Jako.śc jest coraz gorsza, ale typowa cebulaczka to nie obchodzi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~leminrad
-3 / 5

@Antonipi @Antonipi " Nie musisz jeść w fast-foodach typu McDonald. Wciąż funkcjonuje masa "drewnianych bud" z marnej jakości żarciem - jedz do woli. " Pan leming naprawde uważa, ze macdonaldz co dobrej jakości żarcie? Polepszacze smaku nie gwarantuja dobrej jakości. W kązdym razie wspóczuje, jestes zapewne z tych którzy narzekają na słu żbe zdrowia, bo kto normalny choruje w młodym wieku? Ten kto je byle co.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Antonipi
+3 / 3

@wal_sie_cebulo Pewnie, że większość produktów jest masowa - na tym zarabiają producenci. Trzeba starać się nie jeść byle czego, chociaż czasem zwyczajnie się nie da. (Dobre żarcie jest drogie, a masowe jest tanie) Tylko, że autor tekstu nie ma racji, bo nie pisze o marnej jakości żarciu w sklepach, a o tym, że za komuny było lepiej bo między innymi: Było mniej lodów do wyboru, a teraz jest dużo i nie może się biedak zdecydować. Paranoja.
@leminrad Ten "Pan leming" to do mnie? I kłania się czytanie ze zrozumieniem: Nigdzie nie napisałem, że w McDonaldzie jest zdrowe jedzenie. Ta mała manipulacja Ci nie wyszła. Ostatni raz posiliłem się tam ponad 4 lata temu i zjadłem małe frytki i więcej jadać tam nie zamierzam. To tyle jeśli chodzi o moje przygody z tą siecią śmieciowego żarcia. Czy narzekam na służbę zdrowia? Oczywiście, że tak... Jak większość polaków. Ale nie dlatego, że choruję (co to za głupi powód?) tylko dlatego, że jest ona naprawdę w marnym stanie. Mam własne zdanie na pewne sprawy i staram się nie jeść "byle czego" no ale Ty znasz mnie najlepiej, nie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mariachi77
+4 / 4

@Antonipi
Za komuny było świetnie bo byłem młody i stawał mi bez viagry. W sumie to jedyny plus komuny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O konto usunięte
+3 / 3

@Antonipi "Za komuny było lepiej, wszyscy mieli po równo = nikt nie miał nic."
Podoba mi się ta idea, to nawiązanie do pierwotnych igrzysk olimpijskich w starożytnej Grecji, gdy jedynymi nagrodami za zwycięstwo był wieniec laurowy i sława.
Teraz, gdy sport zmieszał się z wielkimi pieniędzmi mamy co i raz afery dopingowe (cała ekipa Rosji, Lance Armstrong itp) i odbieranie medali nawet kilka lat po ich wręczeniu (Dmitrij Łapikow w igrzyskach w Pekinie dźwigał na dopingu. Brąz - do Marcina Dołęgi)

Skromnie działający świat (m.in za "komuny") wydaje mi się szczęśliwszy.
Pomijam inne, złe aspekty tamtego ustroju, ale w pełni rozumiem nostalgię autora @DawcaMocyWNocy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~he_he
0 / 2

@Antonipi teoretycznie wszystko można zrobić.... ja np. robię, zamawiam kwaśniejące mleko, piekę bułki, sadzę warzywa, robię weki, wędliny itp itd ... wiesz co wkurza? ... że półki uginają się od towaru, a jak chcesz coś jadalnego - dobrej jakości to musisz zrobić jak XIXw lub zakombinować jak za komuny (np. sprzedaż nie pasteryzowanego mleka jest w UE NIE LEGALNA!). Miało być tak pięknie - dobrobyt, kolorowo, dostępnie dla każdego - tymczasem mam większy zapierdziel niż moja prababka na gospodarce... bo na 2 etaty w robocie i w domu.... tu rozsada, tam trzeba się umówić na dostawę jaj, siam winogron przyciąć - bo sklepowego wina też pić się nie da....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 0bcy
+18 / 24

Demot typu - zeby było dobrze trzeba ruszyć głową - lepsza była komuna gdzie nie trzeba było myśleć bo ludzie nie mieli wyboru.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LittleDoYouKnow
+6 / 12

Przepis na budyń:
pol litra mleka,
5 czubatych łyżek mąki pszennej
cukru ile trzeba.
robic analogicznie do tego na opakowaniu.

Nie narzekajmy na kapitalizm, nie pasuje nam coś w sklepach, nie pasuje nam system to kupujemy stary domek na wsi, wprowadzamy się i zaczynamy życ uczciwie i bez narzekan. Robimy sobie sami bułki, ciastka i hodujemy prawdziwe warzywa a nie te z marketu, kupujemy krówe i kurki.
Tak bardzo Pan narzeka na ten kapitalizm a wciąż w nim siedzi..
Moglibysmy byc w jeszcze większej dupie, która nazywa się socjalnizmem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
+15 / 23

Na pewno Ameryka odpowiada za to, że nie umiesz zrobić budyniu. Ameryko sp..laj, Moskwo wróć. Nice try, moskiewski trolu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E eloelo1958
+23 / 31

Sto tysięcy przekleństw i myślisz, że jesteś zabawny. Jesteś zwykły piz*eusz, jak nie potrafisz budyniu zrobić

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tytusz
+12 / 20

Cała prawda w kilku słowach :
Trzeba było przeczytać instrukcję sporządzania budyniu!
Dodałbyś właściwą ilość mleka, nie zadręczałbyś nas swoimi żałosnymi wypocinami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Aidan13
+3 / 9

żałosne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Karbulot
+14 / 18

Nigdy nie cierpiałem tego budyniu za komuny. Polewali je sokiem, więc sok wylizywałem, a ta ohydną masę zostawiałem. Tak, czasy za komuny były naprawdę cool. Tabliczki czekolapodobne, reglamentacja, kolejki żeby kupić szynkę na święta. Jedyne cukierki to cukier smażony na patelni, ewentualnie kartkowe landrynki. W czarno-białej telewizji przemowy Gierka i rosyjskie filmy wojenne. Przymusowa nauka rosyjskiego w szkołach. Też jestem ze starego pokolenia i wiele rzeczy wspominam miło. Ale akurat nie tamtejszego budyniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Admiral1
-3 / 5

Co do obowiązku nauki języka to nic się nie zmieniło. Tyle że teraz nauczany jest ngielski. W sumie wolałbym rosyjski jest dużo łatwiejszy dla Polaków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
+2 / 2

@Admiral1 Jest zbyt podobny do polskiego, a przez to trudniejszy. Najłatwiej się nauczyć języka, który coś wspólnego z ojczystym ma, ale nie za dużo - z sąsiedniej rodziny językowej, a nie tej samej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Karbulot
0 / 4

@Admiral1 Wybierasz język łatwiejszy, czy bardziej przydatny? Język angielski jest językiem międzynarodowym. Jego znajomość przyda się w każdym kraju. Rosyjski? Mało użyteczny. Z Rosjaninem dogadasz się od biedy po polsku. Znać go nie musisz, bo i po co. Do czego Ci się przyda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adawo
+3 / 3

Słowo "kilka" zyskało nowe znaczenie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Voqo
+22 / 22

W dodatku za komuny w internecie nie było tylu idiotów co teraz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kaizenpol
0 / 2

Prawdziwy faszysta (tfu, narodowy socjalista) zajada się produktami dr Oetker i zwalcza tych, co je dyskredytują.
Narażasz się...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eligia
+13 / 13

Więcej wulgaryzmów się nie dało?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sprin
+16 / 16

Z*bać budyń i mieć żal do całego świata, że w Polsce nie ma komuny? Margaryna była, ba! Częściej niż masło, bo to był tanim zamiennikiem, dobre pieczywo, pachnące pomidory, czy dobry sok można kupić bez większego problemu. No, ale jak maksimum na jakie stać autora, to pójść do sklepu na rogu, czy do biedronki, to nie może mieć żalu, że dostaje jedzenie przemysłowe. A jeżeli chodzi o kisiel- człowieku, jeżeli dziwi Cię jak można pić kisiel to oznacza tylko jedno- nigdy nie chodziłeś w PRLu na szkolną stołówkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kedzior50
+9 / 11

Zdychaj komunistyczny, PZPRowski frustracie usmarowany na ryju wyrobem czekoladopodobnym. Wolę ku*wa nigdy nie poznać "prawdziwego" budyniu niż całe życie klęczeć pod ruskim butem. Precz z komuną!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar sadzio132
+7 / 7

Proponuję pokazać to komuś, kto przeżył wojnę i może powiedzieć, że w okopie nawet nie można było zjeść lodów tylko jadło się to, co dali albo i nie jadło się w ogóle, bo nie było... Z resztą, jak chcesz mieć gęsty kisiel czy gęsty budyń to daj mniej wody/mleka po prostu... To takie odkrywcze? Wywód o strrrrrasznych naszych czasach, gdzie masz jakiś tam wybór napisać potrafisz, a pomyśleć już nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D derpmegusta
+1 / 1

Nawet admin demoty kradnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ABC777
+2 / 10

Przykra informacja dla wszystkich normalnych, a dla autora dobra. Europa powoli dąży do komunizmu, wprowadzanie dochodu podstawowego (testowo Finlandia, Szkocja rozważa), likwidacja gotówki (Szwecja), coraz większe uzależnienie większości obywateli od państwa, wzrost podatków to wszystko ciche wprowadzanie komunizmu. Wszystko bez użycia siły. U nas Kaczyński wprowadza po trochu socjalizm.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar darek1423
+5 / 5

@ABC777 Na szczęście komunizm jest skazany na zagładę przez swoją nieefektywność.:) Niestety wielu idiotów go reanimuje przez co przeciąga jego agonię(w tym społeczeństw nim dotkniętych). Większość westchnień za czasami PRL-u to tęsknota za młodością. Dodatkowo ludzki mózg szybciej zapomina zdarzenia negatywne od pozytywnych przez co przeszłość wydaje się bardziej "kolorowa".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O konto usunięte
+1 / 1

@ABC777 Tak, socjalizm jest skazany ekonomicznie na przegraną, ale jak pokazuje przykład Korei Północnej - bardzo mocno udaje się upodlić ludzi i jeszcze system ów działa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
+8 / 10

I takie przemyślenia tylko z tego powodu, że nie potrafisz budyniu zrobić???

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Storczyk08
+3 / 3

No tak, bo niczego nie można wypróbować samemu, a jak raz źle wyjdzie to wina kogoś innego. Proporcje. Żeby zrobić bardziej gęsty budyń, daj mniej mleka, a i tak wszystko się rozpuści. I nożem będziesz sobie mógł ten budyń kroić. To jest dla ludzi, którzy LUBIĄ PIĆ budyń. Może to dla ciebie oszczerstwo, ale są też tacy. Jeśli zaś chodzi o oranżadę w proszku, wypadałoby czasem zajść do innego sklepu niż stara buda na osiedlu a zobaczysz, że nadal sprzedają oranżadę w proszku...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Komandos1990
+2 / 10

Dwie sprawy:
1. Taki hipster z ciebie, że nie możesz użyć mleka 3,2% tylko 2,0 labo 0,5%?
2. A potem się dziwię, czemu taaakie duże poparcie ma pis, skoro i ci i ci chcą powrotu do dawnych czasów przed '89...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Arcydemotywator
+6 / 6

Ale autorze, podawaj źródło. Tekst jest pożyczony, żeby nie użyć mocniejszego słowa z blogu Kominka, obecnie znanego w blogosferze jako Jason Hunt. Jeżeli używasz cudzej pracy, nawet tej sprzed ponad dziesięciu lat to daj chociaż odnośnik do oryginału.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Admit
+2 / 2

@Arcydemotywator ale ludzie i tak pomyślą że to jego :D i widzę że nie tylko ja spostrzegłem że to jest stare

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rudawiolka
+1 / 3

Zawsze mozesz poprosic o azyl Putina

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~KraKraKr
0 / 2

Ach te wielkie problemy i rozterki... bo budyń mi nie wyszedł, więc świat jest bee :==(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P puchuskubatek
+1 / 1

To rob sam, kto ci kaze kupowac? Robie sama budynie i kisiele. Zajmuje to 5 minut. A jak masz rece wiadomo skad to kupuj w sklepie. Ale nie marudz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Caro112
+4 / 4

ja pie*dole budyniu czy kisielu z paczki nie umiesz zrobić?
- wlej mniej mleka/wody
- niech mleko/woda się dobrze zagotuje (mleko musi zacząć kipieć, a woda mocno wrzeć)
^jeśli spełniłeś powyższe warunki to nie ma ch*ja we wsi, musi wyjść chyba że jesteś taką niedojdą.
a tak przy okazji; wystarczyło wklepać w internety jak zrobić domowy, bo mąkę to chyba masz, czy zakup tego produktu przerasta twe możliwości?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kostkalodu
0 / 0

co prawda komuny nie pamiętam, ale mi babcia robiła domowy budyń własnej roboty, nie z zadnej paczki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mcinek77
+2 / 2

Po co tak wulgarnie? Przez to nie doczytałem do końca. To zrobiłeś w końcu ten budyń czy nie? :-P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Admit
+1 / 1

DawcaMocyWNocy hehehe ciekawi mnie kiedy ludzie uświadomią sobie że tekst pochodzi 2005/6 roku albo jest jeszcze starszy zarazem wątpię byś był autorem owego tekstu :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar karolka13807
+1 / 1

@Admit Co za różnica skoro podsumowuje to stwierdzeniem "cała prawda w kilku słowach"? Nie chodzi tu o autora tekstu, ale o zgadzanie się z tym żałosnym elaboratem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DracarysDragon
+1 / 1

To sobie ten budyń zrób. Nie z torebki leniwcze, a domowy od podstaw.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 lutego 2017 o 21:20

avatar Rozetko
+3 / 5

Po pierwsze powinieneś komuchu udać się do psychiatry po drugie jeżeli masz samochód zamienić go na złom typu 126p i dokładnie to samo uczynić ze swoją ukochaną plazmą którą czas najwyższy zamienić na super sprzęt marki Rubin. Zaś bym zapomnial. Wyrzuć komputer i smartfona bo przecież dobry komuch powinien korzystać z budki telefonicznej i Trybuny Ludu. PS ja też NIESTETY wychowałem się w tych chorych czasach gdy qrwa moi rówieśnicy mieli zabawki o których my mogliśmy tylko pomarzyć a zdrajcy narodu w milicyjnych mundurach strzelali do naszych ojców i dziadków gdy ci strajkowali nie mając co nam do garnków włożyć!!!! Ale widać bydlaki których ojcowie i tatusiowie byli po drugiej stronie barykady znajdą się zawsze!!!Precz z komuną a czerwonych bandytów pod sąd!!!! :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rogger77
-3 / 5

Nawet jak się samemu zrobi budyń, to nigdy już nie będzie taki jak kiedyś. Dzisiaj jedzenie jest zatrute chemią i cała przyroda jest skażona różnymi świństwami, a to wpływa na smak. Dobrze pamiętam jaki wspaniały był kiedyś chleb, masło, budyń, ale to dlatego że za komuny gleba, woda i powietrze jeszcze nie były tak skażone jak dzisiaj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nekusia13
0 / 0

@Rogger77 Tu nie o powietrze idzie. Co więcej, możesz kupić całkiem eko produkty, ale będziesz musiał poszukać. Tak, są takie. Zacznij od kupienia mąki z niemodyfikowanej pszenicy. Potem pójdzie z górki :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rogger77
-3 / 3

@Nekusia13 właśnie że idzie o powietrze, w którym jest smog, radioaktywny pył z Fukushimy i ogólnie cała tablica Mendelejewa. To wszystko idzie z opadami do gleby, dlatego opowieści o eko-produktach można włożyć między bajki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nekusia13
0 / 0

@Rogger77 Wiesz to powietrze było już bardzo zanieczyszczone w Twoim dzieciństwie. Dopiero od niedawna podjęto się oczyszczania go itd. Co więcej wtedy używano całej masy szkodliwych produktów, o których nic nie wiedziano. W każdych czasach są takie rzeczy. Jak to ktoś mądry kiedyś powiedział, każde pokolenie kopie swój własny grób.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rogger77
-3 / 3

@Nekusia13 nie było aż tak zanieczyszczone, poza Górnym Śląskiem, gdzie faktycznie była katastrofa. Dzisiaj wszędzie jest tak samo brudne, z tym "oczyszczaniem" to pic na wodę, dopiero co był temat smogu. PRL-owskie fabryki były mało wydajne, oszczędzano na energii, często wyłączano prąd. Ludzie oszczędzali opał, nie palili plastikowych butelek, bo takich nie było tylko szklane, a samochód przejeżdżał ulicą raz na pół godziny. Na polach nie stosowano takich ilości nawozów sztucznych i oprysków jak dzisiaj. Pamiętam jeszcze czasy kiedy w zwykłych przydrożnych rowach pływały małe rybki, potem zniknęły jak na masową skalę zaczęto stosować na polach opryski i to wszystko spływało do strumieni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 lutego 2017 o 22:28

M masti23
0 / 2

@Rogger77 Kiedys zywnosc byla bardziej zatruta dodatkami, wiele konserwantow wycofano bo okazaly sie szkodliwe np:rakotworcze, a uzywanl ich kiedys w duzych ilosciach. Dowiedz sie co to jest smog, jak narazie wypowiadasz sie na tematy o ktorych nie masz pojecia. Co do samej chemi, uzywalo sie jej od zawsze, sol, wedzenie itp, to chemoe stosowana obecnie i dawniej do przedluzenia trwalosci zywnosci. Wiele obecnie konserwantow pochodzi z naturalnych produktow jak np:barwniki spozywcze, ogolnie sama chemia pochodzi z natury.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rogger77
-1 / 1

@masti23 Nie mam chłopie pojęcia o czym ty gadasz, jeśli porównujesz E-pięćsetcośtam albo "stabilizatory smaku" do soli albo wędzenia. Od razu widać że prawdziwe jedzenie znasz tylko z teorii, jeśli uważasz że nie ma różnicy, czy wsuwasz padlinę z supermarketu ze stabilizatorami smaku, czy ziemniaka prosto z pola uwędzonego w ognisku, albo kiełbaskę ze świnki własnej hodowli, uwędzoną w domowej wędzarni. Ja w dzieciństwie doświadczyłem tego ostatniego i nigdy nie nazwę tej ohydy w dzisiejszych sklepach prawdziwym jedzeniem. A co to jest smog, sprawdził mój kolega, wziął odkurzacz, zatkał rurę watą i wystawił na podwórze, gdzie wciągał powietrze przez 5 minut. Wata zrobiła się czarna. Obliczył, że syf, który ten odkurzacz wciągnął przez parę minut, człowiek wdycha przez 3 dni.

A już argument, że "chemia jest dobra bo pochodzi z natury" to mnie rozwalił. Pij kwas siarkowy, przecież pochodzi z natury.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 lutego 2017 o 19:00

M masti23
0 / 0

@Rogger77 Tyle ze to oznakowania sa po to, by nie stosowac dlugich nazw, wiele pochodzi z naturalnych skladnikow, jednak skad ignorant moze to wiedziec. Kielbasy jadam tylko swojskie, wednil nie lubie, mieso tez swojskie. Mowie ci to jako kucharz, technik zywienia, wiec pojecie mam wieksze. Co do dodatkow ,, Chemiczne dodatki do żywności można ogólnie podzielić na:

kompozycje smakowo-zapachowe, zwane czasami mieszankami aromatyzującymi,
barwniki do żywności (dzielą się na organiczne naturalne, syntetyczne identyczne z naturalnymi, organiczne syntetyczne, nieorganiczne syntetyczne, barwniki pochodzenia mineralnego)[1].
emulgatory, zagęstniki, środki spulchniające i inne środki zmieniające konsystencję produktów,
konserwanty, przeciwutleniacze, stabilizatory - związki przedłużające trwałość produktów.

Wszystkie te dodatki mogą mieć pochodzenie naturalne jak i sztuczne. Z tego punktu widzenia dodatki te dzieli się na:

naturalne – pochodzące bezpośrednio z produktów naturalnych,
identyczne z naturalnymi – tzn. syntezowane przez człowieka, ale o identycznej strukturze chemicznej do związków naturalnych,
sztuczne – syntezowane przez człowieka i o strukturze nie odpowiadającej żadnym związkom występującym naturalnie.

Podział na związki pochodzenia naturalnego sztucznego nie jest ścisły. Każdy związek chemiczny może być produkowany różnymi metodami – może on być wyodrębniany z produktów naturalnych lub być syntezowany przez człowieka. Jeśli struktura chemiczna i czystość związków z obu źródeł jest identyczna to również mają one identyczne własności jako dodatki do żywności." Czyli sa i naturalne, wystarczy patrzec na oznakowania, nie kazde jest sztuczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 lutego 2017 o 1:51

R Rogger77
-2 / 2

@masti23 Dobra, możesz sobie jeść te wszystkie emulgatory, stabilizatory i utleniacze, naturalne czy nienaturalne, na zdrowie. Ja wiem jedno, że takiego jedzenia jak kiedyś, dzisiaj już nie ma. Wiem co mówię, bo pamiętam jeszcze trochę tamte czasy i mam porównanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M masti23
0 / 0

@Rogger77 Jest, trzeba wiedziec gdzie szukac np:kielbasy, wedliny i wiele innych produktow.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Budyn2017
+1 / 1

Ales mi smaka na budyn zrobil :) Ide se zjesc

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~dgxgvkssaf
+2 / 2

Wpis popularnego blogera sprzed wielu lat, który doprowadził do zamieszek na mieście. Choćby mikropodpis by się przydał informujący o autorze...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Budyn2017
0 / 0

/edit k***a faktycznie plywa..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gats
0 / 0

Typ pisze że pamięta doskonale kolejki za komuny ale słownictwo rynsztokowe jak u jakiegoś YOLO SWAG jutubera z bożej łaski. Następny co chce się wybić na marnej jakości narzekaniu i kontrowersji

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Percycox
+3 / 3

może i prawda, ale dlaczego tak wulgarnie??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vinga93
+2 / 2

Powiedziałabym raczej, że to frustracja związana z kryzysem wieku średniego... Starość i ból dupy dopadły... Chcesz porządnego budyniu? Nie płacz tylko znajdź przepis, kup mąkę ziemniaczaną i zrób sam...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~sen21
+2 / 2

Jak to mawiają "wspomniała babcia dziewiczy wieczór". Gdyby to co było za komuny było takie super to ludzie by dalej to kupowali. Przestali. Dlaczego? Bo było ch... Ludzie nie tęsknią za żadną gumą balonową, za żadną oranżadą ani mlekiem zamkniętym kapslem tylko tęsknią za młodością. A w takiej sytuacji wszystko jest fajne nawet to że się zostało spałowanym. Mnie najbardziej bawią osoby które jednym tchem potrafią gadać jaki to PRL był fajny oraz narzekać że kolejka do kasy jest za długa i kasjerki za wolno obsługują bo stoją przed nią 3 osoby. Śmiech na sali. Wszystko na co obecnie starsi narzekają to była kwintesencja PRL. Kolejki, pusto w sklepach, komunikacja zbiorowa w której albo człowiek zamarzał albo się gotował, kolejki do lekarza, kolejki do przyjęcia na oddział, fatalna służba zdrowia, brak dostępu do dobrych nowoczesnych lekarstw itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Endarno
+1 / 1

W kilku słowach... nawet niw bd tego czytać. Są demoty i są gnioty...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~y789i0o
+1 / 1

Tyle przekleństw na samym poczatku, że odechciało mi się czytać. Nie, nie jestes fajny z takimi wulagaryzmami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~twojastararararara
+1 / 1

Autorem tekstu jest bloger, Tomek Tomczyk piszący pod pseudonimem Jason Hunt, kiedyś znany jako Kominek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jednorozec_z_ciastek
0 / 0

Zapraszam do mnie na wieś. Co prawda oranżada w szkle kosztuje 1 złoty a cola w szkle 2 złote. To nadal 6 mega bitów na sekundę dachówki z dachu zrywa i krowy z pola rwie. Jak w Warszawie już jest 21 wiek tak u mnie lata 90 dopiero odchodzą

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bartek11091997
+1 / 1

I cała ta czara wykipiała przez głupi budyń

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KarMelixD
+1 / 1

Wracasz do wspomnień, a nie do "czasów świetności" mój drogi. Dobrze wspominasz czasy dzieciństwa, jak każdy normalny człowiek, bo wszystko było dla ciebie beztroskie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Wujek_Maniuś
0 / 0

no no, papier toaletowy też był taki zajebisty, szary, z dziurami. Nie jakiś biały, żółty czy kuxwa różowy !
A jeszcze lepiej jak w ogóle go nie było (bo przeważnie nie było) i się wycierało dxpę gazetami.
To było życie ! Teraz to takie drukują gazety, na grubym papierze, kolorowym i śliskim - to się w ogóle nie nadaje.
Ech, za PRL to jednak było życie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
-1 / 1

Popierarm, jeśli chodzi o kanty producentów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~rypken
0 / 2

Wszystko rozumiem. W sklepach nie da się kupić dobrych produktów a te co są znośne są drogie ale są i na to sposoby. Zwyczajnie tego nie kupować. Nie wiem gdzie mieszkacie bo w dużych miastach może być z tym problem ale u nas w ciemnogrodzie ludzie do pracy jadą samochodem 3 minuty z buta wychodzi 7 minut a po robocie można zrobić zakupy u chłopa (świeże mięsko, sery a wiosną i latem, świeże owoce i warzywa). Mamy w cholerę dużo czasu po robocie bo nie bujamy się przez miasto stojąc w korkach i nie robimy zakupów przez godzinę czy dwie. Dzięki czemu mamy czas przebywać z rodziną i ogarniać rzeczywistość bez pośpiechu ale wy powiecie, że to wy jesteście ogarnięci bo coś gdzieś usłyszycie potem nie dośpicie i takie z was są właśnie lemingi nie do końca moim zdaniem myślące autonomicznie. Brak snu, przemęczenie i ciągła agresywna propaganda zrobiła z was .Nowoczesnych ludzi którzy mają za nikogo nas ludzi żyjących jak ludzie. Ogarnijcie się i obudźcie. Z Panem Bogiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dauniel17
+1 / 1

Recepta jest prosta - przeprowadź się na Białoruś. Tam wrócisz do swego ukochanego PRL

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lfc25
+1 / 1

autor wlał po prostu za dużo mleka i dlatego wyszedł rzadki budyń. ale żeby zaraz było to przyczyną do sentymentalnym wspomnień z czasów PRL-u? nie rozumiem, może autor po prostu tęskni za komuną a historia z budyniem była jedynie pretekstem żeby się tym podzielić. nie wiem jak to mogło trafić na główną

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ShuiMa
+1 / 1

Ło panie, kiedyś to było lepij. Tera wszystko be i głupie bo inne. Zaczymać postęp! Wszyscy zginiemy od rzadkiego budyniu i wafla w plastiku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D donmajk
0 / 0

Polecam Winiary

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kawaleria06
-1 / 1

az lza sie w oku kreci...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maxiol
+1 / 1

co do mleka to prawda w sumie... cholernie ciężko znaleźć w szklanym opakowaniu, ale to już pal licho, bo jak je zostawisz nie w lodówce to się po prostu zepsuje (po dość długim czasie) i ma cholernie dziwny smak a do tego śmierdzi. W przeciwieństwie do mleka które można kupić w moim mieście w takim śmiesznym automacie (zaopatrywanym w świeże mleko prosto od lokalnego rolnika). To mleko ma smak który nazwał bym normalnym, a po 3-4 dniach robi się z niego zajebiste zsiadłe czy tam kwaśne mleko (zwał jak zwał).
Podobnie też masło... od kilkunastu lat nie kojarzę żeby masło u kogoś zjełczało... naebane konserwantów do wszystkiego niestety :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Oropi
+1 / 3

Typowe marudzenie typowego zakompleksionego cebularza-nieudacznika na temat, który nikogo nie obchodzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jeremi978
+2 / 2

A ja tęsknie za czasami prehistorii. Wasze pokolenia nie mogą wiedzieć, jakie to uczucie wcinać mamuta nad ogniskiem. To było mięso, a nie jakieś dziadostwa z MOMem i soją, jak teraz. Ach... Pamiętam te ogniska w prehistorii... Siedziało się, wyrywało zębami kęsy innemu jaskiniowcowi... I nie trzeba było takiego ogromu słów jak dziś! Wystarczyło tylko: "ahu ahu ahuuuuu!" - to wyrażało więcej niż tysiąc słów. Ale co Wy, dzieciaki w XXI wieku możecie o tym wiedzieć? A jakie wtedy były piękne lasy... Właściwie to były wszędzie! A z babeczkami sprawy były proste! Nie takie podchody i romansowanie jak dziś. Jak się chciało to w łeb maczugą i po sprawie! A jaki miód wtedy był... Nie taki jak dziś w sklepach! Pamiętam jak wspinałem się po niego na drzewo i jak zleciałem pożądlony przez pszczoły... Nawet rozpalone ognisko pod drzewem ich nie uspokajało! To były pszczoły! A dziś tego już nie ma... A za jeden marny plasterek miodu można było taką maczugę kupić! I jeszcze futra! Ech... Szkoda, że nadeszła starożytność i wszystko się skończyło. Jak tęsknię za tymi czasami... I chcę swoje mięso z mamuta kur...!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamk18
0 / 0

hmm czyli wszystko się sprowadza do tego ze ktoś tęskni za dzieciństwem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M masti23
0 / 0

Drogi autorze, kisiel pitny jest dobry, dodajesz troche wiecej wody, cytryny czy tez innych owocow, dobre zwlaszcza do obiadu. Naucz sie robic kisle mleczne, jezeli chodzi o kuchnie, budyn to tak naprawde ,,kisiel mleczny" tego dowiesz tylko od kucharzy(niestety nie kazdy o tym wie) lub w szkole gastronomicznej. A najlepiej zrobic samemu kisiel, a nie z torebki :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar GoHada
+1 / 1

Myślałam na początku, że będzie to jakaś głębsza wypowiedź na temat Oetkera i jego nazizmu, ckliwa historia w tym temacie czy coś, a tu tylko bóldupienie jakiejś sieroty, że nie potrafi sobie zrobić budyniu "bo chce z grudkami".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 lutego 2017 o 7:01

avatar ~he_he
0 / 0

i po co było latać do sklepu, wystarczy do mleka dać 2 łyżki mąki ziemniaczanej, żółtko, trochę cukru i mamy pyszny budyń domowej roboty - jak damy kakao to mamy czekoladowy, jak kawałeczek walili to waniliowy! ... a kisiel??? słoik kompotu z wiśni i 2łyzki mąki ziemniaczanej i voila.... w żadnym sklepie takiego pysznego nie dostaniesz ani teraz, a nawet za komuny!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ulcia116
0 / 0

To jest tak stare, że pierwotna wersja była wykuta w kamiennych tablicach.
Autorem tekstu jest bloger Kominek, który po latach od pierwszej publikacji otwarcie przyznał, że taka sytuacja nie miała
miejsca, a sam tekst służył rozpopularyzowaniu bloga.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rumiankowapanna
0 / 0

Za komuny każdy umiał zrobić budyń z kakao, cukru, mleka i mąki ziemniaczanej :D a kisiel w szkolnych stołówkach piło się co drugi dzień :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~inka00
0 / 0

Następnym razem zamiast 500 ml mleka daj tylko 250 :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~pani_frau
-1 / 1

Komentarze sprowadzają się głównie do przepisu na budyń... dla mnie po prostu fajny tekst o czasach mego dzieciństwa, nie lepszych nie gorszych, a po prostu naszych :), pozdrawiam autora i komentujących.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Puolalainen
0 / 0

Budyń> musiało być za dużo mleka.
Kisiel> w latach 80 w przedszkolu piliśmy kisiel na podwieczorek. Zależy od ilości wody.

Cieszę się, że mam różne lody do wyboru, mam swoje ulubione a czasami mam ochotę na inny smak. NIe zastanawiam się nigdy długo.

Nie wiem na ile to prawda ale słyszałam, że w niemieckim Lidlu produkty są z Polski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~byku129
0 / 0

@DawcaMocyWNocy Kilka słów to ma mój komentarz, a nie ta Twoja "cała prawda"!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
+1 / 1

frustrat i i idiota który naoglądał się kronik prl i myśli że to było tak fajnie a pewnie gówniak ma 10 lat

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 lutego 2017 o 19:06

avatar ~TakiSobieŚmieszek
+2 / 2

Hmm... wyczuwam taki ból dupy, że autor chyba zaraz eksploduje razem z całym wszechświatem z tego oburzenia. Mam propozycję jak ten ból dupy wyleczyć natychmiastowo, a nawet aż dwie (pewnie znajdzie się jeszcze kilka podobnych) - Republika Kuby oraz Koreańska Republika Ludowo Demokratyczna :) Tam wszyscy wszystko mają, ale nikt nic nie ma, dalej można dostać całe nic a jednak coś na kartki, jest wesoło, jest komuna, wszyscy są szczęśliwi. Pozdrawiam ze słonecznego San Escobar! :*

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R rumtumtum
0 / 0

Kisiel TYLKO pitny i to na ciepło. To zimna i gęsta breja jest paskudna!!!
A przy okazji, zwracam uwagę na zawarte w tekście przekleństwa, niezgodne z regulaminem. Może by tak konsekwentnie stosować bany...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Donniusz
0 / 0

Nie podoba się? Weź kasę na założenie firmy. Produkuj bułki, litrową colę i wafelki w sreberkach rodem z PRL. Jest teraz moda na retro, więc zbyt masz zapewniony. Ale chyba autorowi to nie wyjdzie tak jak budyń. Autor musi odreagować - w internecie, którego nie było w PRLu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nocri
0 / 0

Stary tekat Kominka aktualnie JasonHunt ...nue da suę tego napisać co nie? Tylko kraść nie swoje...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem