Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
263 375
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M meritka
-2 / 42

Tytuł "najdurniejszy demot miesiąca" trafia do Ciebie. Albo masz pretensje, że ci, którzy pisali księgi 2000 lat temu i jeszcze wcześniej nic nie wiedzieli o dinozaurach (szok!), albo, że istnienie dinozaurów przeczy nauce Kościoła o stworzeniu świata.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
+6 / 12

@meritka w którym miejscu przeczy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~naukowiec_normalny
-1 / 23

@meritka
Ale oni pisali pod natchnieniem "ducha świętego" i spisywali to, co im "wszechwiedzący panbuk" powiedział :-)
Czemu im Jezus nie powiedział, np, "ej, ziomy, a wiecie, ze dużo wcześniej, zanim ludzie zaludnili platnetę, na całej planecie żyły gigantyczne gady?". Albo "A wiecie, że Ziemia nas przyciąga siłą proporcjonalną do jej wielkości?".

No ale po co zrobić coś takiego. Lepiej zamienić wodę w wino. Jak widać, są rzeczy ważne i ważniejsze.

@Saladyn1
Ciężko znaleźć fragmenty, które nie przeczą. Ostatnio była ciekawa dyskusja o tym, że Mojżesz prowadził israelitów przez pustynię przez 40 lat. Tę samą pustynię da się przejść na siłę pieszo w tydzień. W 3 tygodnie bez pośpiechu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
+6 / 10

@naukowiec_normalny - jak wyjaśnisz facetowi z pod budki z piwem, jak dokładnie zrobić elektrownię termonuklearną, ze wszystkimi urządzeniami, a on niech to potem spisze...

Zastanów się: Nic nie było, potem Bóg stworzył światło (big bang), potem oddzielił wodę (grawitacja), stworzył życie (ewolucja).
Że 7 dni? 7 etapów, a człowiek tak zrozumiał..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
+4 / 6

@naukowiec_normalny A może jednak podasz fragment? No bo wiesz na pytanie "co pan wie o Cezarze?" oczekuje się raczej jakiś faktów, a nie odpowiedzi w stylu "dużo".

Co do pustyni to z tego co wiem w biblii a także w każdej jej ekranizacji jest powiedziane że żaden z tych którzy opuścili Egipt nie postawi stopy w ziemi obiecanej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~naukowiec_normalny
-4 / 14

Ale się teiści obruszyli :-)

"jak wyjaśnisz facetowi z pod budki z piwem, jak dokładnie zrobić elektrownię termonuklearną, ze wszystkimi urządzeniami, a on niech to potem spisze..."

Ze szczegółami? Ależ ja nie wymagam szczegółów! Wystarczy to, co napisałem wyżej.

"Zastanów się: Nic nie było, potem Bóg stworzył światło (big bang), potem oddzielił wodę (grawitacja), stworzył życie (ewolucja).
Że 7 dni? 7 etapów, a człowiek tak zrozumiał.."

Fajnie, że dorobiłeś sobie interpretację. Przypomina mi to zadania w podstawówce "co poeta miał na myśli". Przypominam, że z zadania "co poeta miał na myśli" Szumborska dostała pałę za interpretację WŁASNEGO wiersza. Tak więc albo mi przedstaw dokument, który potwierdza co poeta miał na myśli, albo zachowaj SWOJE INTERPRETACJE dla siebie.


"A może jednak podasz fragment? No bo wiesz na pytanie "co pan wie o Cezarze?" oczekuje się raczej jakiś faktów, a nie odpowiedzi w stylu "dużo"."

Podałem. Ale to wymaga czytania ze zrozumieniem.

"Co do pustyni to z tego co wiem w biblii a także w każdej jej ekranizacji jest powiedziane że żaden z tych którzy opuścili Egipt nie postawi stopy w ziemi obiecanej."

To nadal nijak nie tłumaczy przemieszczania się 50 metrów na dzień.

PS: Nie zapomnijcie mi wstawić minusów! To tak bardzo wzmacia Wasze "argumenty"! :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
-2 / 6

@naukowiec_normalny
"Podałem. Ale to wymaga czytania ze zrozumieniem."
Więc argumentem na to że Biblia kłamie jest to że nie napisali o dinozaurach... nie napisali też o żółwiach, krokodylach i ponad 99 % gatunków występujących na świecie.

Wiesz cały czas nie podałeś fragmentu... napisałeś tylko o tym czego w biblii nie ma.

"To nadal nijak nie tłumaczy przemieszczania się 50 metrów na dzień."
Przecież mogli robić nawet 30 kilometrów dziennie... wystarczyłoby krążyć po pustyni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~naukowiec_normalny
+2 / 10

@Saladyn1
"Więc argumentem na to że Biblia kłamie jest to że nie napisali o dinozaurach... nie napisali też o żółwiach, krokodylach i ponad 99 % gatunków występujących na świecie. "

To prawda. Nie napisali o wielu rzeczach, które miały miejsce. Za to napisali o wielu cudownych wydarzeniach. Czyli tak samo, jak Kopciuszku, Pięknej i Bestii, Śpiącej Królewnie, Smerfach...

"Wiesz cały czas nie podałeś fragmentu... napisałeś tylko o tym czego w biblii nie ma. "

Serio? Ty tak na poważnie? Trzeba Ci to wypisywać? Gadający wąż? Statek ze wszystkimi gatunkami zwierząt? Przecież to wiedzą 7-letnie dzieci. Weź sobie w google-u wyszukaj wszystkie kłamstwa w Biblii. Albo lepiej nie, bo jeszcze dowiesz się czegoś mądrego, a kościołek zabrania teistom dążenia do prawdy.

"Przecież mogli robić nawet 30 kilometrów dziennie... wystarczyłoby krążyć po pustyni. "

Nom... I nie widzisz w tym żadnego idiotyzmu, nie? W sumie czego ja oczekiwałem od teisty...

PS: Nie zapomnijcie mi wstawić minusów! To tak bardzo wzmacnia Wasze "argumenty"!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
-4 / 6

@naukowiec_normalny Chyba jednak nie jesteś do końca normalny. Naukowcem pewnie też nie jesteś :)
najpierw napisałeś: "Podałem. Ale to wymaga czytania ze zrozumieniem." a potem "Serio? Ty tak na poważnie? Trzeba Ci to wypisywać?" i zacząłeś coś wypisywać, ale nadal nie podałeś dlaczego dinozaury przeczą biblii..

"Nom... I nie widzisz w tym żadnego idiotyzmu, nie? W sumie czego ja oczekiwałem od teisty..."
Skoro miała być to kara za zbudowanie złotego cielca to całkiem logiczne.
A co do arki: https://static.independent.co.uk/s3fs-public/thumbnails/image/2013/11/12/10/tardis.jpg

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
-1 / 3

@naukowiec_normalny
"Czemu im Jezus nie powiedział, np, "ej, ziomy, a wiecie, ze dużo wcześniej, zanim ludzie zaludnili platnetę, na całej planecie żyły gigantyczne gady?". Albo "A wiecie, że Ziemia nas przyciąga siłą proporcjonalną do jej wielkości?"."
Może dlatego, że miał pewną misję do spełnienia, naukę do przekazania? A nie była to paleoantropologia i fizyka. Może także nic nie wiedział o dinozaurach i prawie przyciągania?

""jak wyjaśnisz facetowi z pod budki z piwem, jak dokładnie zrobić elektrownię termonuklearną, ze wszystkimi urządzeniami, a on niech to potem spisze..."
Ze szczegółami? Ależ ja nie wymagam szczegółów! Wystarczy to, co napisałem wyżej."
Idź zatem pod budkę z piwem. Pogadaj o fizyce jądrowej. Daj nam znać co z tego zrozumieli Twoi słuchacze.

"PS: Nie zapomnijcie mi wstawić minusów!"
Szkoda na Ciebie minusów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~naukowiec_normalny
+1 / 7

@Saladyn1

"Chyba jednak nie jesteś do końca normalny. Naukowcem pewnie też nie jesteś :)"

O, przechodzimy do ataków personalnych? Już nawet argumenty z tyłka się skończyły?

"najpierw napisałeś: "Podałem. Ale to wymaga czytania ze zrozumieniem." a potem "Serio? Ty tak na poważnie? Trzeba Ci to wypisywać?" i zacząłeś coś wypisywać"

Gdybyś ukończył podstawówkę i nauczył się tam czytać ze zrozumieniem, to ogarnąłbyś, że najpierw wskazałem Ci gdzie odbyła się długa dyskusja w temacie, a następnie, gdy wykazałeś całkowitą olewkę i wręcz niechęc (albo i strach, że jeszcze przypadkiem dowiesz się czegoś mądrego), to 'z palca' wymieniłem kilka przykładów z brzegu.

"ale nadal nie podałeś dlaczego dinozaury przeczą biblii.."

To prawda. Nie podałem też dlaczego miksery przeczą biblii. Bo nie o tym pisałem.


"Skoro miała być to kara za zbudowanie złotego cielca to całkiem"

Tak, wszechwiedzący panbuk nie wiedział, że tak to się zakończy i dlatego kazał Mojżeszowi zabrać tych ludzi z ziem egipskich, a później wszechmiłosierny panbuk zdenerwował się na tych ludzi, zamiast im spokojnie wytłumaczyć co źle zrobili. I ten sam wszechsprawiedliwy panbuk ukarał ich za coś, czego nie byli winni. Faktycznie, żelazna logika :-)


@RomekC

"Może dlatego, że miał pewną misję do spełnienia, naukę do przekazania? A nie była to paleoantropologia i fizyka."

Nom, wszak miał ważniejsze rzeczy do robienia, np zamienianie wody w wino. Imprezka musi być! Ach, no i w międzyczasie coś o miłości do bliźniego mówił, ale to tak mało ważne, że nawet dzisiejszy katolicy ani trochę się do tego nie stosują.

"Może także nic nie wiedział o dinozaurach i prawie przyciągania?"

Jakto? Wszechwiedzący panbuk nie wiedział czegoś? Tym bardziej nie wiedział tegeo, co miało miejsce w przeszłości? No toś dowalił kościółkowi. Papież byłby smutny.

"Idź zatem pod budkę z piwem. Pogadaj o fizyce jądrowej. Daj nam znać co z tego zrozumieli Twoi słuchacze."

Wystarczy być 8-latkiem, by zrozumieć podstawy: NIektóre materiały się rozpadają samoistnie [nie samoistnie, ale w tym uproszczeniu może być, że samoistnie] i przy tym rozpadzie bardzo się nagrzewają. Wystarczy zbierać to ciepło i z niego robić energię elektryczną. Wytłumaczyłem to kiedyś mojemu 8-letniemu dziecku i zrozumiało. Na menelach nie sprawdzałem, ale wierzę, że poradziliby sobie ze zrozumieniem tego.

"Szkoda na Ciebie minusów."

E, tam! Twoi katoliccy miłujący bliźniego pobratymcy jednak uważają, że minusy trzeba pakować, aby moje wypowiedzi były usuwane! Wszak jeśli nie widać wypowiedzi obalające Waszą "żelazną logikę", to znaczy, że ich nie ma, prawda? Się nie dziwię, że później wydaje Wam się, iż "Polska jest katolicka". Ta, katolicka... Może w 40% realnie. Reszta to tzw. "niewierzący praktykujący", czyli na pokaz przed sąsiadami.
Przypominam więc, abyście nie zapomnieli o minusach! To naprawdę bardzo wzmacnia Wasze "argumenty"! Każdy minus powoduje, że Wasz "argument" staje się 2 razy mocniejszy! 15 minusów i nawet uda się Wam przekonać mnie do katotalibaństwa!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
-2 / 6

@naukowiec_normalny Dostajesz minusy bo nic nie wykazałeś... Dodatkowo walnąłeś ścianę tekstu, a nadal nie napisałeś dlaczego dinozaury przeczą biblii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
-3 / 3

@naukowiec_normalny
"O, przechodzimy do ataków personalnych? Już nawet argumenty z tyłka się skończyły?...
...
...Gdybyś ukończył podstawówkę i nauczył się tam czytać ze zrozumieniem..."
WTF?

""[Jezus] Może także nic nie wiedział o dinozaurach i prawie przyciągania?"
Jakto? Wszechwiedzący panbuk nie wiedział czegoś? Tym bardziej nie wiedział tegeo, co miało miejsce w przeszłości? No toś dowalił kościółkowi..."
Napisałem przecież Jezus a nie "wszechwiedzący panbuk". Boga nie ma. Sorry. Kościołowi dowaliłem niechcący.

"Wystarczy być 8-latkiem, by zrozumieć podstawy [fizyki jądrowej] [...] Wytłumaczyłem to kiedyś mojemu 8-letniemu dziecku i zrozumiało..."
Gratuluję. Szkoda że nie uczysz w szkole. Przy tak zdolnym nauczycielu uczniowie w ciągu kilku lat robiliby doktoraty.

"E, tam! Twoi katoliccy miłujący bliźniego pobratymcy..."
Nie jestem Katolikiem. Jestem niewierzący.

A kim Ty jesteś?
Przyznam szczerze, że denerwują mnie Twoje wypowiedzi bo podajesz się na "naukowca", przeciwnika religii. A robisz z siebie idiotę. A ponieważ ja uważam się za ateistę nie chcę aby, przez takich jak Ty, inni doczepiali mi łatkę idioty.
Dochodzę do wniosku, że jesteś fanatykiem religijnym. Specjalnie robisz z siebie idiotę aby utrwalać zły obraz ateistom, niewierzącym, przeciwnikom religii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andrewdemo
-1 / 3

@~naukowiec_normalny Biblia nie jest księgą naukową, to po pierwsze, ale kiedy wypowiada się w sprawach naukowych to jest to zgodne z najnowszymi odkryciami naukowców. W ogóle nie znajdziesz w niej żadnych nienaukowych poglądów ani informacji naukowo nieścisłych. Po drugie, jeżeli chodzi o pustynię, to Bóg który ma na imię Jehowa, miał w tym swój uzasadniony powód, by tak właśnie postąpić a nie inaczej. Gdybyś zechciał się wpierw wczytać a potem rozważyć (inaczej mówiąc zbadać sprawę) być może dostrzegłbyś dlaczego tak długo to trwało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@andrewdemo
"...kiedy [Biblia] wypowiada się w sprawach naukowych to jest to zgodne z najnowszymi odkryciami naukowców..."
Napisz coś więcej, proszę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~naukowiec_normalny
0 / 2

@RomekC

"Przyznam szczerze, że denerwują mnie Twoje wypowiedzi bo podajesz się na "naukowca", przeciwnika religii. A robisz z siebie idiotę."

Rzekł ten, który atakuje mnie personalnie, obraża, poniża, oraz przeinacza moje wypowiedzi autentycznie kopiując i modyfikując ich treść, aby brzmiało tak, jak chce :-) No ale, jak się nie ma argumentów, to się takie sztuczki stosuje.

"A ponieważ ja uważam się za ateistę nie chcę aby, przez takich jak Ty, inni doczepiali mi łatkę idioty."

Nawzajem! :-)

@andrewdemo

Buahahahha :-) Jakieś przykłady? :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
-1 / 1

@naukowiec_normalny
"Buahahahha :-) Jakieś przykłady? :-) "
Odpowiem za @andrewdemo i zrobię to w Twoim stylu:
Jest ich mnóstwo np. ten lub tamten.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar balard
-4 / 18

Ale co? pisząc książkę wiedzieli o wojnie w niebie, lecz o późniejszych finozaueach na ziemi już nie ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mareczek00713
+3 / 15

Wiesz, fakt że w Biblii mowa o dniach nie oznacza że nowe twory powstawały co 24h a obecność w Biblii smoków sugeruje że wiedzieli o istnieniu dinozaurów (pewnie znajdując szkielety itd.) ale z logicznych przyczyn uznano jw za potwory (nie przypominam sobie oswojenia dinozaura) więc istnienie dinusiów Biblii nie przeczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar K4mil
+2 / 14

@mareczek00713 - pytanie za tysiąc punktów. Naprawdę uważasz, że ci którzy pisali Biblię i którzy w pierwszej kolejności poznali jej treść uważali, że jeden dzień, to nie jeden dzień, a przenośnia?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rhz
+7 / 9

Mam dla Was ciekawostkę: na cesarskim dworze chińskim bardzo długo zachowały się tytuły… karmiciela smoków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+6 / 8

@K4mil tak, od początku było to traktowane jako przenośnia. Później, na przełomie średniowiecza i renesansu się to zmieniło, głównie w kościołach protestanckich. w KK już św. Augustyn pisał, że dosłowne traktowanie opisu stworzenia jest głupotą, Z drugiej strony zauważyć możemy, że w księdze rodzaju mamy dwa niezależne opisy stworzenia człowieka. Z czego pierwszy, opisujący też stworzenia świata ma w biblii hebrajskiej charakter hymnu pochwalnego. Śmiało można przypuszczać (pisemne powiedzenia mamy z I w. p.n.e.), że z racji zastosowanego gatunku i form stylistycznych tekst nie był traktowany dosłownie przez większość żydów nigdy. Problemy pojawiły się dopiero później, gdy w ramach tłumaczeń wpierw na grekę a później na łacinę (tu już chrześcijanie) zagubiono pierwotną strukturę tekstu i zamiast poematu wychwalającego dzieło stworzenia test zaczął przypominać jego opis. To doprowadziło w późniejszym okresie część ludzi do jego błędnej interpretacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Frevbes
-4 / 8

Problem z "Biblią" i niektórymi chrześcijanami polega na tej właśnie żonglerce przenośniami - ten sam fragment, zależnie od potrzeb chwili i dyskusji, raz jest na pewno przenośnią, ale innym razem należy go już brać dosłownie. Natomiast wątek dinozaurów jest o tyle bezsensowny (acz słuszny), że nie warto próbować walczyć z religią za pomocą nauki, bo religia najpierw nauce przeczy, a potem się pod nią podpina.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Elathir
+1 / 5

@~Frevbes mylisz się. To czy dany fragment Biblii jest traktowany dosłownie czy jako przenośnia wcale nie zmienia się tab bardzo na przestrzeni czasów. Jak się przyjrzysz temu co pisali Ojcowie Kościoła, w czasach jego początków i porównasz to z tym czego KK uczy dzisiaj to różnice są marginalne. Bo o tym jak traktować dany fragment decyduje nie widzimisię jak to ująłeś a jego charakterystyka literacka. Otóż zależnie od formy literackiej interpretujemy dany tekst. A zmiany w interpretacji tam gdzie się pojawiły wynikają głównie z odkryć archeologicznych. Otóż choćby teksty z Qumran z racji swojego wieku rzuciły nam nowe światło na fragmenty niektórych pism proroków mniejszych, które znaliśmy już tylko z greckich, niedoskonałych przekładów. Natomiast jak już mówiłem, są to raczej bardzo szczegółowe różnice, których większość ludzi nawet nie jest świadoma, jak fakt, że księga Jonasza nie ma nic wspólnego z opisem działalności proroka Jonasz a jest późniejszą nauką dydaktyczną z kategorii midraszów (popularny w tamtych czasach gatunek dydaktyczny na bliskim wschodzie). Natomiast tutaj ciekawostka, a propos demota - kreacjonizm nigdy nie był dogmatem KK.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rhz
0 / 2

Niby w jaki sposób?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U Utu_2
+4 / 26

Ale mądrale. Gdyby Biblia miała zawierać ostateczne i najnowsze naukowe fakty, nie byłaby czytelna dla innych ludzi, poza ostatnią generacją naukowców na Ziemi. Jej geniusz polega na tym, że mówi w taki uproszczony sposób, iż była zrozumiała 3 tyś lat temu i dziś. Ważne jest przesłanie. Poza tym mówi np. Bóg stworzył...istoty żywe. No to proszę mi pokazać jakiś inny sposób naukowy, nienaukowy, przypadkowy i gdziekolwiek - by powstawało życie z materii nieożywionej. Dopóki żadne laboratorium tego nie zrobi, nabijajcie się z naukowców.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~normalny_naukowiec
+2 / 16

@Utu_2
Jeśli się mówi o tak ważnych sprawach, jak "zamienianie wody w wino", to oczywiście, ze zawsze będzie zrozumiała. Nadal jednak sama sobie przeczy wewnętrznie, oraz jest zbiorem bajek, które pochodzą od autorów, co to pisali i bajki sprzeczne z tymi zebranymi przez kościółek. Tak więc jest to ostatecznie zbiór bzdur od autorów, którzy sami sobie przeczyli.

Jeśli nie znasz innym metod na powstanie życia, to zachęcam do rozpoczęcia czytania CZEGOKOLWIEK poza tym zbiorem bajek :-)

Tak, nabijaj się z naukowców siedząc na krześle z plastiku, w oświetlonym sztucznie pomieszczeniu, z ogrzewaniem/klimatyzacją, przy komputerze, klikając w klawiaturę. Faktycznie ta nauka taka śmieszna :-) No nie to, co zbiór bajek! Tam sama prawda o świecie!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nekusia13
+1 / 5

@~normalny_naukowiec W dzisiejszych czasach, kiedy każdy z nas ma edukację dotyczącą biologii w szkole + stały dostęp do internetu nadal istnieje spora rzesza ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia jak zbudowane są ludzkie narządy rozrodcze. Popatrz na wszystkich tych mądralińskich, twierdzących, że jak "wyciągnie" to kobieta nie może zajść w ciążę. Albo jeszcze lepiej - wszystkie te panie, wierzące w to, że sikają pochwą. Wbrew temu, co zaraz napiszecie jest cała masa takich ludzi. Dlatego też, gdyby umieścić w Biblii same fakty naukowe, ta księga prawdopodobnie nie dotrwałaby do dzisiaj.

Wiesz, Biblia nie wyklucza teorii ewolucji. Nie przeczy jej w żaden sposób. W ogóle, chyba powinniśmy pamiętać o tym, że to w większości księża zbudowali ten nasz dzisiejszy świat. To oni przez wiele lat prowadzili wszelkie prace naukowe. Poza tym, zdecydowana większość naukowców wierzyła w Boga, a to są ludzie na pewno mądrzejsi niż ja czy Ty. To powinno dawać do zastanowienia :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Hannya
0 / 0

@Utu_2 Trzy tysiące lat temu, mówisz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Smiesz1
+2 / 2

@Nekusia13 Jeżeli Biblia nie przeczy ewolucji to co z duszą? Ma ją kazda istota zywa? Jezeli w to wierzysz to przeczysz załozeniom chrzescijanstwa. Ewolucja to bardzo powolny proces, kazde pokolenie roznilo sie od poprzedniego minimalnie, a wiec jezeli bog przydzielił w ktoryms momencie dusze człowiekowi to znaczy, ze rodzice tego czlowieka byli pozbawieni mozliwosci zbawienia bo nie mieli dusz, a przeciez oni roznili sie od niego minimalnie. Po za tym czy czulbys sie dobrze w towarzystwie boga, ktory nawet nie dał twoim rodzicom szansy? Chyba tylko ze strachu, ze tobie tez zaraz cos zrobi.
@utu_2 Czyli mam wierzyć w coś niepopartego zadnymi dowodami, bo nie ma dowodow na to ze tak nie było? Wiesz co to oznacza? Wiara w krasnoludki, jednorozce i kazdego mozliwego boga - potwora z glebin morza, w ducha lasu, w giganta z góry itd.
Chodzi o to, ze jezeli twoim zdaniem nalezy wierzyc we wszystko czego nie obalono, to dlaczego odrzucasz wszystkie inne religie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 25 kwietnia 2017 o 2:02

avatar RomekC
0 / 0

@Nekusia13
Wiesz ilu mędrców, filozofów greckich wierzyło w Zeusa, Herę, Hadesa, Apollo, itd.? "to są ludzie na pewno mądrzejsi niż ja czy Ty. To powinno dawać do zastanowienia" ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 25 kwietnia 2017 o 11:35

K kminus
+1 / 1

@Utu_2 No tak, nie mamy dowodów laboratoryjnych na to że życie powstało z materii nieożywionej. Teraz podaj mi sposób naukowy, nienaukowy, przypadkowy by to Bóg stworzył życie. Czyli stoimy na tym samym, ale i tak uważasz że te drugie podejście jest błędne? Czyli jesteś hipokrytą... Mimo wszystko jest większe prawdopodobieństwo na wyjaśnienie rzeczy zgodnie ze wszystkim co znamy, niż do swojej hipotezy włączać magię (stworzenie) i boga (istotę której nie można udowodnić). Odnośnie Biblii, skoro błędnie jest opisane stworzenie świata (w ogóle się nie zgadza z naukowymi teoriami), nie było żadnych potopów, arek gdzie się zebrało wszystkie gatunki zwierząt, różne magiczne sztuczki łamiące prawa fizyki, to oznacza że została ona napisana przez ludzi mądrych, nie mających odpowiedniej wiedzy żeby wymyślić coś bardziej zgodnego z prawami natury (ponieważ nie posiadali dzisiejszej wiedzy).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 kwietnia 2017 o 14:21

T TheJudi
0 / 0

@Utu_2 Może nie udowodnili, ale maja lepsze dowody niż to co pisze w biblii. A tak wgl materia nieożywiona może też ewoluować i przez te kilkatysięcy milionów lat mogło się zamienić w proste organizmy które tylko pływało w oceanach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nekusia13
-1 / 1

@TheJudi A na to to już w ogóle nie mamy dowodów. Nawet nie posiadamy szkieletu żadnej formy pośredniej pomiędzy człowiekiem i małpą. Teoria ewolucji nadal pozostaje jedynie teorią. Co do samego potopu - ten motyw występuje w całej masie różnych religii. Wielu naukowców śmie twierdzić, że coś takiego jak potop rzeczywiście istniało.

Kiedyś jeden mądry ksiądz powiedział mi, że zwierzęta też mają duszę, z tym że one, w przeciwieństwie do nas, no Nieba idą z automatu, bo są bezgrzeszne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TheJudi
0 / 0

@Nekusia13 Oczywiście, że mamy takie szkielety. A co do potopu to jak na arce zmieściło się tyle milionów gatunków?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nekusia13
0 / 0

@TheJudi Pomiędzy człowiekiem i małpą? Nie, nie mamy. Brakuje nam ostatniego ogniwa, które jednoznacznie wskazywałoby na to, że ludzie pochodzą od małp. Ostatni szkielet, który był za taki uznany okazał się być fałszywką. Teoria ewolucji nadal jest dość prawdopodobną teorią. Niczym więcej i niczym mniej.Ale wszyscy ateiści biorą ją za świętą prawdę, nie zauważając, że w ten sposób stają się zwykłymi hipokrytami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TheJudi
+1 / 1

@Nekusia13 Mamy dowody, że australopiteki żyły i ewoluowały w Afryce, więc co ty mi tu gadasz, że nie mamy dowodów. Jest 1000 dowodów na prawdziwość teorii ewolucji i 0 dowodów na nieprawdziwość, a dalej tępi ludzie tacy jak ty wierzą tylko w to co im ksiądz powie i wysysa z was kasę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~ja_wolę_inne_bajki
+1 / 1

@Utu_2
Królewna Śnieżka też mówi w sposób czytelny nawet dla 6-latków. Jakoś nie widzę, by indoktrynowano małe dzieci, że ta bajka jest prawdą objawioną, oraz nie finansuje się wydawców tej bajki z moich podatków. Tylko ten bliskowschodni zbiór bajek semickich jest tak traktowany, nie wiedzieć czemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~wszędzie_religioci
+1 / 1

"Ale mądrale. Gdyby Biblia miała zawierać ostateczne i najnowsze naukowe fakty, nie byłaby czytelna dla innych ludzi, poza ostatnią generacją naukowców na Ziemi."

Nie musi być przecież cała napisana naukowo. Może być niemal w całości taka, jak jest, ale poza tym mogłaby być przypowieść o Jeszui, który na jednej z imprez mówi coś takiego: "Wiecie, moi drodzy, E=mc2. Zapiszcie to sobie dokładnie. Nie musicie rozumieć teraz co to oznacza, ale w przyszłości ludzie zrozumieją. A tymczasem wróćmy do zamieniania wody w wino". I tyle :-) Wystarczyłoby JEDNO ZDANIE, aby rozwiać wszelkie wątpliwości :-) No ale to trzeba być "mądralą" chyba, aby to ogarnąć.

"Jej geniusz polega na tym, że mówi w taki uproszczony sposób, iż była zrozumiała 3 tyś lat temu i dziś."

Jej geniusz polega na tym, że władcy Rzymu potrzebowali metody kontroli pospólstwa i znaleźli idealną.

"Ważne jest przesłanie."

Jakie konkretnie? Że trzeba zabijać innowierców? Że trzeba zamieniać wodę w wino, aby impreza mogła trwać nadal?

"Poza tym mówi np. Bóg stworzył...istoty żywe. No to proszę mi pokazać jakiś inny sposób naukowy, nienaukowy, przypadkowy i gdziekolwiek - by powstawało życie z materii nieożywionej."

Gdybyś był "mądralą", a nie teistą, to byś wiedział, że fragmenty skał spadające na Ziemią NIEMAL ZAWSZE ZAWIERAJĄ MATERIĘ ORGANICZNĄ. Życie jest zjawiskiem częstym w kosmosie (prawo wielkich liczb).

"Dopóki żadne laboratorium tego nie zrobi, nabijajcie się z naukowców."

Ale już to zrobiono wielokrotnie. Czy to oznacza, że mogę ponabijać się z Ciebie?


Poziom ignorancji mnie poraża. Kto Ci w ogóle daje te plusy? Twoje kółko różańcowe?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nekusia13
0 / 0

@TheJudi Po pierwsze, nie uczęszczam do kościoła. Ksiądz z którym rozmawiałam przyjeżdża do mojej mamy na zabiegi. Jest bibliologiem. Co do samej teorii ewolucji. Nie mamy dowodów na to, że człowiek pochodzi od małpy. Nie ma szkieletów, które by to udowadniały. Co więcej, chyba to Ty jesteś idiotą, bo wspominałam wyżej, że uważam tę teorię za prawdziwą. Mówię tylko, że jeśli za 300 lat nasze prapraprawnuki będą się z nas śmiali, bo "ojeju jakie debile, myślały że są od małpy" to również mnie to nie zdziwi. Nauka idzie do przodu.

Co do samej wiary, przestańcie najeżdżać na siebie nawzajem. To nie ma sensu. I tak się nie przekonacie. Każde z Was ma swoje zdanie i to co robicie to zwykły hejt, a nie dyskusja. Żadne z Was nie ma sensownych argumentów, mimo że gdyby Wam się chciało - znaleźlibyście ich całą masę. Szczególnie, że nauka i wiara mają z sobą jedną wspólną rzecz. I naukowcy, i kapłani chcą udowodnić, że świat działa wobec określonych reguł, które ustalone zostały przez jakąś nadrzędną siłę - Boga lub fizykę. Co więcej, jedno drugiemu kompletnie nie przeczy. Bóg może być fizyką, a fizyka może być Bogiem.

Poza tym wielu ludzi potrzebuje religii. Dla własnego poczucia bezpieczeństwa. Pomyślcie sobie ilu ludzi zdolnych jest do morderstwa. I nawet jeśli tylko kilkuset z nich powstrzymuje się ze względu na Biblię - powinniśmy chronić tę księgę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~jęstę_atęistę
+1 / 1

@nekusia

"Bóg może być fizyką, a fizyka może być Bogiem. "

Niestety dla katotalibów NIE może, gdyż zbiór bajek semickich, zwany Biblią, wyraźnie opowiada o OSOBOWYM bogu, który bawi się ludźmi, niczym sadysta bawiący się myszami zamkniętymi w słoiku. To, o czym Ty piszesz, to jakaś forma agnostycyzmu, nie mająca niczego wspólnego z katotalibanem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Nekusia13
"Pomyślcie sobie ilu ludzi zdolnych jest do morderstwa. I nawet jeśli tylko kilkuset z nich powstrzymuje się ze względu na Biblię - powinniśmy chronić tę księgę."
Pomyśl sobie ilu ludzi zdolnych było do morderstwa. Tylko dlatego, że tak nakazywała im Biblia...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nikos123
+1 / 7

Ej, demot miał być żartem, miał śmieszyć, a Wy się kłócicie o to czy Biblia zaprzecza istnieniu dinozaurów

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~kkldjswiw
+2 / 2

Stworzyć by zniszczyć?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Nikuśp
+3 / 5

No ,dzięki wymarciu tamtego ekosystemu jak wielgachne drzewa ,dinozaury , rośliny itd dziś masz dobra naturalne które służą człowiekowi - jak węgiel , bursztyn, ropa itp. Taki był plan :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Smiesz1
+2 / 4

@nIKUŚP No tak, bo bóg nie był wszechmogacy wiec nie mogl od razu zrobic ropy, wegla itd. tak aby nie cierpiały na tym organizmy zywe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 kwietnia 2017 o 2:08

avatar ~rzygam_na_ten_zbiór_bajek_semickich
+2 / 4

@Smiesz1
Każdy, kto czytał Biblię (czyli głównie ateiści, bo teiści rzadko kiedy ją czytają) wie, że bóg YHWH jest sadystą. Średnio co trzecią stronę morduje kogoś dla zabawy. ...Ups, tzn. "aby dać nauczkę". Tak, wszechwiedzący panbuk tworzy niedoskonałe istoty, aby m później w swoim nieskończonym miłosierdziu 'dawać im nauczki'.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A asdur
+4 / 6

Ten kto stworzyl tego demota byl strasznie leniwy a Biblii nie czytal wogóle. Już na samym poczatku biblia mowi o dinozaurach: Gen 1:21 - "I stworzył Bóg wielkie potwory i wszelkie żywe, ruchliwe istoty....", oh no sorry, że wtedy nie nazywano ich dinozaurami, ale mówiąc "wielkie potwory" raczej nikt nie myślał o wielbłądach.... W kilku innych miejscach: "I uczynił Bóg dzikie zwierzęta według rodzajów ich...". O nie! Biblia nie mówi, że Bóg stworzył konia! to wszystko pewnie nieprawda!.... ;) Biblia to nie podręcznik biologii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Christoff124
-1 / 1

Słuchajcie, poczytajcie sobie o olbrzymich, niezbadanych obszarach Kotliny Kongo, gdzie Pigmeje i Biali Ludzie z przełomu XIX/XX wieku zdawali relację o potworach zwanych Mokele Mbembe, do złudzenia przypominających dinozaury :) Poczytajcie o relacjach wojskowych z USA z II WŚ z wysp Papua Nowa Gwinea na temat tamtejszych ptaków :) A wreszcie, przeczytajcie Biblię- fragment z Księgi Hioba o największym zwierzęciu znanym ówczesnemu Autorowi- Behemotowi :) A potem poczytajcie, co Karol Darwin sam pisał o słabych punktach swej teorii ewolucji (skamieliny). Następnie poczytajcie o wadach datowania radiowęglowego metodą C14. A później, jak już troszkę klapki z oczu opadną, poczytajcie o tym, że od końca XIXw. wedle naukowców, Ziemia starzeje się średnio 4 miliony lat rocznie... :) No cóż, proste ludy pigmejskie, jak im pokazano obrazki około 100 "zwierząt" (niektóre w całości wymyślone), to panicznie wręcz odskakiwali na widok Zauropoda i mówili Mokele Mbembe. Także Dinozaury nie przeczą Biblii, ani Biblia nie przeczy Dinozaurom.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 0

@Christoff124
Wolę poczytać Władcę Pierścieni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~asfrfr
0 / 0

Ale twórcy takich demotów są tępi. Brak im podstawowej wiedzy... Wstyd mi za tak niedokształcone społeczeństwo. Jestem ciekawy ile z tych osób przeczytało Biblie, a ile jakąkolwiek książkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H haduszek
0 / 0

""""Zastanów się: Nic nie było, potem Bóg stworzył światło (big bang), potem oddzielił wodę (grawitacja), stworzył życie (ewolucja).
Że 7 dni? 7 etapów, a człowiek tak zrozumiał.."""

Pod tym się podpiszę. Dokładnie to chciałem napisać, w inny sposób ale ten sam sens.
Albo też 7 dni ale nie takich jakie znamy, może wtedy "Boska" miara czasu była inna. Jeden nasz dzień to miliony lat, jedno uderzenie "Boskiego serca" ......

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

@haduszek
Ale wiecie, że "big bang" nie miał niczego wspólnego ze "światłem"? Nadinterpretując w ten sposób, to mogę stworzenie świata znaleźć w dowolnej innej bajce.

PS: mało tego życia stworzył, skoro wszystko zmieściło się na arce! I szkoda, że 'nie wiedział' o nawarstwiających się wadach genetycznych w przypadku krzyżowania się członków tej samej rodziny. Oh well, czego oczekiwać po bajkach...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H haduszek
0 / 0

X

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H haduszek
0 / 0

Big bang nie ma nic wspólnego ze światłem??
Supernowa też?

I do czego ten tekst i krzyżowaniu się w tej samej rodzinie?? Kogo masz na myśli

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

@haduszek
Supernowa ma sporo wspólnego ze światłem. Bigbang nie miał niczego wspólnego ze światłem.

Fragment o krzyżowaniu dotyczy bajki o statku i zmieszczeniu na nim "wszystkich" zwierząt, oraz zainsynuowania, iż wszystkie dzisiejsze zwierzęta to potomkowie tych ze statku. Nawet gdyby uwierzyć w bzdurę, że koleś zbudował statek wielkości kontynentu (a mniej więcej taki byłby potrzebny,o by zmieścić WSZYSTKIE zwierzęta), to nadal genetyka wyklucza możliwość przetrwania takiego gatunku po 2-3 pokoleniach z uwagi na namnażające się błedy genetyczne. Miałem to w siódmej klasie podstawówki. No ale rozumiem, że w nowym systemie uczą ważniejszych rzeczy, bo więcej teraz w szkole "religii" (oczywiście jedynej słusznej), niż biologii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem