Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

To są najgorsze czy najlepsze oświadczyny w historii? Zatrzymano studentkę z Wrocławia na granicy, bo miała przemycać narkotyki, a okazało się, że to są oświadczyny

Studentka z Wrocławia wracała samochodem na Ukrainę do rodziny. Podczas kontroli na przejściu granicznym w Dorohusku-Jagodzinie została zatrzymana – bo jak jej powiedziano – przewoziła pakunki z białym proszkiem. Kobietę pouczono, że za przemyt narkotyków grozi od 3 do 6 lat więzienia. Przerażona nie wiedziała, co się dzieje, gdy nagle podszedł do niej jej chłopak – celnik, z bukietem róż. Na auto Oksany Tyczkowskiej, studentki z Wrocławia, miał zareagować pies wyszkolony do wykrywania narkotyków. Ukraińscy pogranicznicy postanowili dokładnie skontrolować samochód Ukrainki oraz ją samą. Kobietę zaprowadzili do budynku straży granicznej Podczas kontroli rzekomo znaleźli dwa pakunki z białym proszkiem i niezidentyfikowane tabletki, niewykluczone, że amfetaminę i ekstazy. Młoda kobieta, najpierw zaskoczona sytuacją, po informacji, że przewozi narkotyki i grozi jej więzienie, wpadła w popłoch. I wtedy pojawił się on, Jurij Petruk, ukraiński celnik, jej chłopak – z bukietem 101 czerwonych róż. Jurij poprosił ją o rękę, a Oksana przyjęła oświadczyny.

www.demotywatory.pl
+
38 48
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S konto usunięte
-2 / 2

Od razu wiedziałem, że przemyca. Niby studentka z Wrocławia a rejestracja z Chełma. Z oświadczynami to żadne zaskoczenie. Nie miała wyboru albo ślub albo więzienie. Tak na marginesie za narkotyki pewnie dostałaby niższy wyrok niż dożywocie ;)))))

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MARCO_1985
0 / 0

@Slav26 No właśnie powinno być DW ( Dolnyśląsk Wrocław)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D darekf
0 / 2

Stop ukrainizacji Polski !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem