Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Chciałbym złożyć od serca 
najserdeczniejsze życzenia 
świąteczne tym
by primo_victoria
+
994 1004
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
K kot1986
+16 / 22

@olmajti No ja to w szczególności, bo pechowo poumierała mi najbliższa rodzina...a do znajomych nie będę wbijał, bo nie wypada, a żony nie mam, bo to mój wybór, jedyny argument samotności z własnej winy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrajska
+3 / 5

@olmajti Dokładnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrajska
-1 / 7

@kot1986 Żaden z moich przyjaciół bez rodzin nie ma takiego problemu. Ciekawe czemu? W sumie "sam", nie znaczy "samotny".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iminge
+4 / 4

@kot1986 stary nie jesteś sam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Max200012
-1 / 7

@asdfasdfasd odezwał sie wygryw

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C konto usunięte
-1 / 3

@kot1986 ale co to ma wspólnego z tym, co napisał @olmajti? wg mnie ma on całkowitą rację a Twój komentarz pasuje tu jak garbaty do ściany.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szteker
0 / 0

Zgadzam się. Jeśli też tak uważasz, to daj mocne pbok komentarza ( Tak, tak kur\/\/@. Szykuję się do żebractwa na głównej)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J janekbro
+4 / 6

@primo_victoria to rusz siedzenie i złóż im osobiście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RamboJoker
+3 / 11

Niektórzy nawet chcieliby być sami, od całego tego zgiełku i fałszywych ludzi, ale nie da rady.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kenzol
0 / 4

@RamboJoker mówisz że twoja rodzina chciałaby ale nie może się ciebie pozbyć na święta?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RamboJoker
0 / 4

@kenzol O! widzę, że również wiesz jak to jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N niebieskookaczarownica1993
+1 / 1

Jak rodzina to zbiorowisko fałszywych ludzi to masz ochotę uciec.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ellaella87
0 / 0

I oni na pewno to przeczytają :p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LinguaPura
0 / 0

Dlaczego autor sugeruje od razu starsze osoby. Mam 21 lat i też spędzam święta sam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N niebieskookaczarownica1993
+1 / 1

@LinguaPura Takie osoby które są z domu dziecka np. z nikim się tam nie zżyły , sieroty które nie mają dziadków, ciotek itp. Oni też często są sami,bo znajomi ich nie zaproszą bo to nie wypada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kenzol
-1 / 1

@LinguaPura Współczujemy Ci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kenzol
-2 / 2

@LinguaPura to czego się odzywasz? myślałem że spędzasz święta sam, bo "przestałeś być potrzebny"...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kuba022
0 / 2

Ja też mam nie wesołe święta. Mam 21 lat, niedługo 22, student trzeciego roku i jestem znienawidzony przez najbliższą rodzinę. Żeby to jeszcze była rodzina zastępcza, a nie biologiczna... Niby przyjechałem na święta do "domu" , pomogłem dużo przy organizacji i porządkach, to jeszcze nie zostałem zaproszony do stołu na wieczerzę. Pomimo tego poszedłem na wieczerzę, ale matka z ojcem mnie zwyzywali, darli się po mnie dali mocno do zrozumienia, że jestem nieproszony przy stole. Niby w "domu" a tak naprawdę jak w piekle. Groźby użycia przemocy wobec mnie, wulgaryzmy, siadanie mi na psychikę, a 5 minut później siadają do wieczerzy jak gdyby nigdy nic. Mają w głębokim poważaniu to, co czuję, to, że mam wadę -1.5 oraz -1.0 na oczach, a nie stać mnie na okulary, za bardzo nie mam z czego odłożyć na ubrania. I nie pochodzę z biednej rodziny. Dochód w rodzinie jest około 9000zł na 4 osoby. Ja dostaję 700zł miesięcznie na opłacenie mieszkania w Krakowie, i na jedzenie najwyżej na dwa tygodnie, a na resztę dorabiam ile dam radę, ale to nie jest proste, jak się coś ścisłego studiuje. Próbowałem w sądzie wywalczyć więcej pieniędzy, ale przyznał mi 700zł miesięcznie. Siedzę w Wigilię, w Boże Narodzenie, oraz w Szczepana i czuję się jak trzeci gatunek człowieka. Na domiar tego wszystkiego, matka rzuciła tekstem: " W Wigilię nawet zwierzęta przemawiają ludzkim głosem. Ty nawet nie jesteś zwierzęciem. Ty jesteś jak gówno, nikomu nie potrzebne, każdy się Ciebie brzydzi, i chce się trzymać z daleka. Od lat nie jesteś członkiem tej rodziny." a 5 minut później siada do stołu wigilijnego, i je ze smakiem wszystkie potrawy. To jest matka? I zapewne zapytacie czym tak podpadłem? Otóż na pierwszym roku dostawałem tylko i wyłącznie na mieszkanie pieniądze, czyli 450zł/miesięcznie. Nic więcej. Na resztę, czyli busa, jedzenie, ubrania musiałem sobie sam dorabiać. Zacząłem nie wyrabiać, podczas, gdy matka i ojciec tylko się ze mnie śmiali, jaki to jestem niewyspany, zwyzywali mnie i tyle. Spróbowałem zawalczyć o swoje. Poszedłem do prawnika, wydałem dużo pieniędzy, żeby coś uzyskać. Oni wynajęli adwokata, którego świetnie opłacili, żebym nic nie dostał. Koniec końców dostałem 700zł/miesięcznie do końca studiów za wyłączeniem wakacji letnich. Od tamtej pory stałem się śmieciem, gównem dla "rodziców". Czy próbowałem z nimi rozmawiać o tym, że nie daję rady? Tak, próbowałem. Czy to coś dało? Nie, to nic nie dało. Czy mało zarabiali? Nie, zarabiali ponad 8 tysięcy na rękę. Także to jest mały kawałek mojej historii, może komuś poprawi ona humor, bo mi niekoniecznie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LinguaPura
0 / 0

@Kuba022 Co studiujesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kuba022
0 / 0

Nieistotne co studiuję, ważne, że za 2.5 roku koniec

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szteker
0 / 0

Stary, współczuję. Rodziny się nie wybiera. Nie twoja wina. Ale skoro studiujesz, to średnie masz. A więc może idź do normalnej pracy, 3-4 klocki na rękę, a nie trać czasu na wyższokształtne ścisłe bzdury..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar malaszaramysza
0 / 0

@Kuba022 przykro mi. Naprawdę przykro. A najgorsze jest to że takich rodzin jak Twoja jest dużo. Chyba wolałabym spędzić Święta samotnie niż w takiej atmosferze.
Sama wychowałam się w rodzinie alkoholików, ale przynajmniej nie wyżywali się psychicznie na mnie i rodzeństwie. Zawsze musisz myśleć o tym że w przyszłości sam będziesz w pełni odpowiedzialny za siebie oraz za rodzinę którą założysz. Wiesz też że bez względu na to jak potoczą się Twoje losy to będzie to tylko zmiana na lepsze. Najważniejsze to nie powielać złych wzorców.
Powodzenia i wytrwałości na studiach. Oraz szczęśliwego Nowego Roku, pomimo wszystkiego co dzieje się w Twoim domu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A A12B3C
0 / 0

bo na pewno te osoby przeglądają demoty

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DebrahM
0 / 0

Dziękuję :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~u89i
0 / 0

O ile jest poczciwy zawsze idelany starrzec bo jak młoda kobieta to jej wina bo jest po*na feministką i jest brzydka i gruba i to jej wina. Tak?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kuba022
0 / 0

To, ze jest gruba, to akurat jest jej wina, bo nie dba o siebie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem