Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Wreszcie sprzedawcy mają wolną niedzielę, którą mogą spędzić z rodziną!
by spookyfox1985
+
616 674
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar ~TakaPrawdaa
21 / 27

No następny półmózg. Problemem nie jest to że nie można w jeden dzień zrobić zakupów, tylko to że to 1. I tak nikomu niczego nie daje bo musi wyrobić tę samą ilość godzin w inny dzień i 2. Niektóre osoby, np. studenci dzienni (których w handlu pracuje dużo) nie mogą przepracować pełnej zmiany w inny dzień, więc bardzo im się utrudnia możliwość zarobku. No ale przecież PiS musi jakoś wleźć w dupkę moherom i Januszom bez wyobraźni

avatar dncx
13 / 15

~JA_________________ Oczywiście. Do kina czy teatru tez można pójść z tygodniu. Co za problem. A jak nie udało ci się wtedy, to niech Twój kontakt z kulturą weźmie w łeb. Dlatego tę ustawę uważam za idiotyczną. Powinien być zakaz pracy w niedziele. Dla WSZYSTKICH. Wtedy to ma sens i jest równość dla WSZYSTKICH. A nie tylko wybiórczo traktować społeczeństwo.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 marca 2018 o 15:32

avatar dncx
9 / 13

@marekapn No na pewno ww ustawa jest logiczna. Prawo powinno traktować równo wszystkie grupy społeczne. Jeśli nie pracują handlowcy, to takie samo prawo winno być stosowane WSZĘDZIE tam gdzie CZYMKOLWIEK SIĘ handluje czyli kina, teatry, restauracje, ale też punkty straganowe przy kościołach, wszelkiej maści kiosk iż dewocjonaliami, stacje paliw!!!!!!!! Np. stacja paliw może sprzedawać TYLKO akcesoria samochodowe i paliwo. Reszta, nie samochodowa nie może być sprzedawana. A teraz jest tak, że nie tylko pozamykane są wielkie centra, ale małe sklepy też, bo właściciel ma np. 2-3 sklepy i jak ma otworzyć je wszystkie? A płacić podatki i daniny publiczne musi.

avatar RomekC
0 / 0

@marekapn "Jakby były pozamykane kina i resteuracje to też byś narzekał..."
A kto powiedział, że narzekałem do tej pory?

avatar lesmanic
-5 / 13

Kiedyś sklepy były zamknięte w niedzielę, a w sobotę czynne do 13:00. I nikt nie miał bólu dupy. Czynne sporadycznie były puby, jakieś lodziarnie, żeby dzieciaki mogły zakosztować włoskich lodów będąc na spacerac z rodzicami, albo waty cukrowej z budki na kółkach. I nikt nie biał bólu dupy. Niedziele spędzało się w parkach, na spacerach, na wycieczkach rowerowych, zabierając liście, kasztany, żeby można było przy pomocy zapałek lub wykałaczek zrobić figurki. Chodziło się na boisko, albo lepiło bałwana, szalało na sankach. Albo dzieciaki przesiadywały "na trzepaku". W domu z kolei można było rodzinnie obejrzeć film, zagrać w grę planszową, skleić model samolotu lub czołgu. Można było iść do kina, bo to był jedyny czas dla pracownika, np.: huty, który cały tydzień zapierdzielał, jak wół, a po pracy w tygodniu nie miał zwyczajnie siły iść do kina. A w tę właśnie wolną niedzielę jechał do kina z rodziną autobusem. Kierowcy MPK pracują w niedzielę i nikt nie ma o to bólu dupy, bo wiele osób jest wygodnych i wręcz nie wyobraża sobie dnia wolnego bez czynnej komunikacji miejskiej. Kierowcy MPK nie mają bólu dupy. Wożą tyłki każdego z nas świątek, piątek i niedziela. Pominęliście w całej dyskusji jedną kwestię. Ludzie, którzy pracują w kinach, kawiarniach, czy innych podobnych miejscach, świadomie godzą się na pracę w weekendy, bo taka jest istota funkcjonowania takich miejsc. Policja, pogotowie, straż - służby gdzie często pracuje się 7 dni w tyg., 24h na dobę. Dlaczego? Bo tak jest i z tym się nie dyskutuje. Tak zostało przyjęte. Tak to jest skonstruowane .Wybierając pracę, zawód, świadomie godzimy się na pewne rzeczy, bo dana branża tak funkcjonuje. Jeśli nie będzie tak funkcjonowała, to będzie gówno, nie zarobek. Fajnie, jak kogoś złapie gastro i kebab jest otwarty o 2:00 w nocy. Ktoś się godzi na taką pracę. Że można kupić flaszkę, bo się nagle skończyła. Od pewnego momentu można było wszystko zrobić w niedzielę i się dupach poprzewracało, a jak teraz ktoś dostanie chwilę oddechu, to reszta ma ból. Wymyślanie, że odrabianie godzin, że umowy takie, srakie. Zostawcie to tym ludziom, których dotyczy to bezpośrednio. A to, co od wieków działa, jak działa, bo tak było przyjęte zostawcie. Idźcie do aptek. Będą otwarte. Kupcie maść. Wiecie jaką.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
9 / 11

@lesmanic A to jak podpisujesz umowę na pracę w sklepie, to nie wiesz, na co się godzisz? Pracujesz w niedzielę, to inny dzień masz wolny. Kasjerka pójdzie sobie wtedy załatwić lekarza, do którego ja muszę się zwalniać z pracy. (wolne poniedziałki dla ludzi pracujących w tygodniu, żeby mogli pozałatwiać wszystko?) A ja sobie chcę pójść w niedzielę do kina do galerii, a potem na zakupy. Dlaczego mi sie tego zabrania? Mam jeździć na raty? Tak czy siak kasjerka ma którąś niedzielę wolą. Nie ma tak, że pracuje we wszystkie w miesiącu. I na pewno spędzi niedzielę z rodziną, kiedy mąż, kierowca MPK, będzie w pracy. Żart i kpina!
A co do tego, co było kiedyś: kiedyś była komuna. Mamy ją przywrócić? Kiedyś to kiedyś,a teraz to teraz. Kiedyś wolnośc była ograniczana i teraz znowu zaczyna być.

avatar kemotekk
4 / 4

@lesmanic Waść pieprzysz, zwłaszcza o "kiedyś".

avatar popo124
1 / 1

jezuuuu dobrze gada polać mu!!! wkońcu ktoś to rozumie! to samo próbuje przetłumaczyć sam decydujesz gdzie pracujesz nikt cię do tego nie zmusza więc albo zmień prace albo przestań narzekać ;)

avatar maly7485
3 / 3

@lesmanic Ależ dlaczego pani kasjerka ma mieć wolne niedziele a pracownik restauracji nie ,czyżby w czymś był gorszy ? Każdy wie na co się pisze idąc do takiej czy innej pracy, wyjdź z domu i zobacz ile studentów czy ludzi dorabia w niedziele bo maja ekstra płacone. Powinni się wziąć za pracodawców którzy zmuszaja do pracy np. świeta pod groźba zwolnienia, ale oczywiście "PIS-iory" musza coś wymyślić żeby utrudnić nam życie i ograniczyć naszą wolność. Jeszcze dowalą z tym kupnem alkoholu do godziny 22 i zobaczymy czy będzie Ci do śmiechu jak państwo będzie stratne i dowalą nam do wody gazu czy czegoś innego żeby kasa dla nich się zgadzała.
Przed ustawą widziałem w TV wywiady z kasjerkami i były one bardzo zadowolone. Jestem ciekawy czy dalej tak się będą cieszyć jak któraś wyleci z pracy bo nie będzie potrzeba taka ilość pracowników albo tak jak panuje biedronka będzie dłużej otwarta.
Jak dla mnie kolejna durna ustawa ograniczająca naszą wolność i co do twojego rozumowania o kiedyś, to nie to że ludzie nie maja kiedy wyjść na spacery czy spędzać inaczej czas z rodziną. Jak ktoś chce to znajdzie czas, tyle że dzieci zamiast trzepaków wolą tableta a ojciec z matka podróż do galerii bo pracuja w soboty i nie maja kiedy.

I ostatnia sprawa tak jak było powidziane zakaz pracy a nie handlu, nie chorujmy gasmy pozary sami itd.
w koncy Pan strażak, policjant czy chirurg tez moze chca spedzic niedziele z rodzina a nie byc w pracy

avatar ~Wiedźmin
-2 / 2

"Kasjerka niech zmienia pracę"... A może to wy zmieńcie pracę skoro wam nie pasuje? Mnie jest żal tych kobiet, że musiały się z wami użerać. Piszecie, że niektóre pracują co drugą niedzielę. Już widzę jak bydło buczy w kolejce bo jest za mało kasjerek przy kasie i każdy musi wtrącić swój "mądry" komentarz na temat szybkości ich pracy. Jesteście żałosnymi hipokrytami.

avatar RomekC
2 / 2

@lesmanic
@lesmanic
Kiedyś sklepy były zamknięte w niedzielę, a w daleką podróż jeździło się konno lub powozem...
Kiedyś sklepy były zamknięte w niedzielę, a gdy miało się zapalenie wyrostka to się umierało...
Kiedyś sklepy były zamknięte w niedzielę, a większość była chłopami pańszczyźnianymi i szlachcic mógł sprzedać wieś razem z ludźmi...
Kiedyś...

avatar maly7485
0 / 0

@~Wiedźmin
twoja wypowiedź jest bez sensu co da nam nasza zmiana pracy...?
i tak jezeli mi cos nie pasowalo w poprzedniej pracy to ją zmieniłem i to kilkukrotnie i jak dla mnie kazdy ma takie prawo i taka mozliwosc. Pracy jest wiele naprawde i nie mowie tu o pracy za 1500 1700 na reke tylko juz takiej w ktorej mozemy spokojnie dostac 2000 netto, jednak ludzie wybrzydzaja , bo sa nocki bo sa jakies normy ktore rzeba wyrobic, bo otwarte do 24.

Z przykladu mojej mamy, pracowala na stacji i jakos nie mogla narzekac ze miala zmiane w wigilnie od 8-20 badz 20-8 czy sylwester badz inne swieta tak jak te cale NIEDZIELE, nikt sie takimi ludzmi nie przejmuje bo wazniejszy jest monpolowy badz biedronka ktore sa otwarte przez pare godzin.
I tak jak moja mama inne kobiety tez moga zmienic prace na taka ktora je satysfakcjonuje wystarcz troche ambicji i zawzietosci.
A i jescze jedno nie osadzaj wszstkich jedna miara z tym marudzenie w kolejce.

Dla tych wszystkich ktorzy tak zachwalaja ta "wspaniala" ustawe życze wam zeyb jak najszybciej wam cos wyskoczylo przez co nie zdazycie zrobic zakupow w pt-sob, badz przypadek losowy typu peknieta rura w niedz o godz 8 rano. To wierze w to bardzo mocno ze jak teraz to wychwalacie to bedzieie wyzywac politykow etc. bo w niedziele głodowka albo zamknieta mrowka czy briko i mycie sie w misce :)

avatar Karolka400
8 / 10

Jedyny dzień w którym mogę z mężem zrobić zakupy (nie spożywcze), to właśnie niedziela, ba! Powiem więcej, co druga.. Bo ma dyżur w weekend żeby czasem tym siedzącym w domu z rodziną nie brakło wody. Czyli zostaje mi 1 niedziela i jak dobrze trafię, to może będzie to po, a nie przed 10.. Tak wiec gadajcie, że kiedyś było zamknięte i ludzie żyli, jasne.. Tylko kiedyś ludzie mniej pracowali i właśnie chyba o tym zapomnieliscie. Amen.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Wiedźmin
-1 / 1

@Karolka400 No to zrób to co zwolennicy kasjerki, która musi pracować w niedzielę... Zmień pracę.

avatar maly7485
0 / 0

@~Wiedźmin
nie wiem czy jestes trollem czy idiotą, zamiast pisać glupoty doinformuj sie o systemie pracy w sklepie.
to ze ktos dajmy w biedrze pracuje w niedz nie znaczy ze pracuje on tam 7 dni pod rząd. Ma dni wolne tyle ze to nie jest niedzila ale dajmy sroda i sobota. I taki system ie sprawdzal ale nie trzeba kombinować i zmieniac to co jest dobre i funkcjonuje.

avatar peug
0 / 0

@Karolka400 Oczywiście, pracuje 24 godziny na dobę, przez 365 dni w roku... ba, co 4 lata nawet 366. Daj sobie spokój

avatar dbgoku
5 / 5

Zakaz handlu to idiotyczny pomysł, nie da się tego obronić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar popo124
3 / 3

jezuu polać mu!!!! wkoncu ktos to rozumie caly czas to samo tlumacze!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pani__jeziora
4 / 4

Jak dobrze, że urodziłam się wcześniej i mogłam sobie pracować na studiach w sklepie w weekendy! Współczuję teraz tej całej rzeszy młodych, która została pozbawiona możliwości pracy. Nie oszukujmy się, handel to spora gałąź jeżeli chodzi o studenciaków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 marca 2018 o 23:13

avatar ~TakaPrawdaa
4 / 4

@pani__jeziora No mnie właśnie to najbardziej boli. Przeżyć przeżyję bo magisterkę bronię za niecały rok, ale póki co musiałem się zwolnić ze swojej półetatowej roboty bo przy przymusowo wolnych niedzielach nie byłem w stanie sensownie dogadać sobie grafiku, a nie będę się ośmieszał i negocjował przejścia na ćwierć etatu...

avatar Lewakokiller
-3 / 3

Galerianki płaczą dniami i nocami!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem