Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
963 1005
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
J jmcharakterek

Nie ma co boleć, bo nóg nie mam, to po pierwsze. Po drugie czytanie ze zrozumieniem się kłania, bo z tym bardzo słabo u Ciebie trollu. Po trzecie tak Cie boli ta kasa pierwszeństwa? No to zasiądź na wózku. Miej bóle fantomowe, czy spastykę, pożyj z tym bólem przez 3 dni. Szybko Ci się światopogląd odwróci. Chętnie zamienię te wszystkie kasy pierwszeństwa i miejsca na kopertach za to, by móc pójść, gdzie chcę i postać na własnych nogach w kolejce. Mogę nawet wtedy parę godzin stać. Bo jak nie wiesz jak bardzo cierpi osoba na wózku, to lepiej zamilcz. Dla własnej przyjemności na wózku nie jeżdżę.

https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/e5/e7/55ecf60ec12db_o.jpg

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 kwietnia 2018 o 15:40

avatar ~NieMaTuNikogo
+2 / 8

@jmcharakterek Powiedzmy sobie szczerze. Nikt zdrowy i normalny nie chciałby zamienić się miejscem z kimś, kto jest na wózku inwalidzkim. Nie mniej jednak uważam, że specjalne miejsca w kasach sklepowych, komunikacji miejskiej i innych miejscach publicznych (także miejsca parkingowe) dla osób niepełnosprawnych, starszych czy schorowanych to zwykły populizm i jakaś lewacka ideologia. Proszę nie zrozumieć mnie źle, bo pewnie posypia się hejty, ale nie mam nic do wyżej wymienionych grup społecznych. Nie jestem człowiekiem, który chce zrobić komuś na złość czy krzywdę, ale uważam że w normalnym społeczeństwie (niestety nasze takie nie jest) nie ma potrzeby faworyzowania kogokolwiek, bo ludzie sami powinni wiedzieć jak się zachować. Uważam, że dawanie przywilejów jakiejś grupie społecznej budzi niechęć i rozgoryczenie pozostałych ludzi. Czemu tak jest? Dlatego, że przeciętny polak jest zawistny. Żeby wyeliminować tą wrodzoną wadę należy zmienić mentalność ludzką, co nie jest łatwe i będzie widoczne dopiero po kilku pokoleniach, ale moglibyśmy dojść do takiej sytuacji, gdzie ludzie sami z własnej woli będą przepuszczać innych i nikt nie będzie się burzył. Mnie w takich sytuacjach denerwuje fakt, że ktoś z góry jest przepuszczany z powodów politycznych, a nie z dobrej woli pozostałych. Pozdrawiam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~asdfasdfasd
+3 / 3

@NieMaTuNikogo Nie ma w tej zawiści nic dziwnego. Ten sam los który spowodował że ktoś nie ma nóg spowodował również że ktoś inny jest zawistny. Dlaczego nie ma osobnych kas dla zawistnych?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@NieMaTuNikogo miejsca parkingowe. OK. Niech będą normalne. Nie szerokie. I niech ktoś przypakuje mnie. Mam wtedy 3 wyjścia.

1. Czekać aż ktoś, kto przypakował mnie odjedzie.
2. Poprosić kogoś sprawnego, by wyjechał z takiego miejsca i tu zachodzą 2 wersje
a. Ktoś skorzysta z okazji i odjedzie moim samochodem, wszak sam mu klucze dałem.
b. Ktoś wyjedzie, wysiądzie, a ja będę pakował siebie i wózek na środku ulicy powodując korek. I może Ty będziesz stał w tym korku trąbiąc i denerwując się, bo Ci się spieszy?
3. Wepchać się na siłę i porysować przy okazji auto swoje i to stojące obok i być może to będzie Toje auto, bo skąd mogłeś wiedzieć, że osoba potrzebuje więcej miejsca, by wsiąść do swojego auta.

A może by tak inaczej. Prościej? Powiedzmy specjalne, szersze miejsce parkingowe, bym nikomu nie wadząc przesiadł się z wózka do auta, pakując wózek do samochodu? Jak myślisz?

Tak samo w autobusach. Stanąć w drzwiach blokując dojście wszystkim, czy może stanąć w przejściu z tyłu, blokując tych z tyłu? A może tych z przodu? Których wybrać? A może zrobić inaczej - pod oknem miejsce wygospodarować, gdzie stanę nie wadząc nikomu?

Market i kasy. Są wąskie. Losujemy którą kolejkę zablokować, bo się wózkiem nie zmieszczę i nie obejdzie się bez przestawiania stojaków. W której kolejce zamierzasz stanąć? To chętnie stanę przed Tobą, zobaczymy ile empatii będziesz miał wtedy. A może inaczej? Zrobić jedną kasę z szerokim wyjazdem, gdzie pierwszeństwo będą miały osoby na wózkach i kobiety w ciąży? A dla Ciebie będzie pozostałych 15 kas. Tylko ta jedna jedyna z pierwszeństwem, bo szersza i wyjadę nikomu nie wadząc, bez potrzeby przestawiania półek ze słodyczami. Jak myślisz, co będzie lepsze?

Widzisz, udogodnienia o których mówię są także i dla Ciebie, chociaż tego zdajesz się nie widzieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 12 kwietnia 2018 o 22:47

avatar ~asdfasdfasd
-2 / 2

@jmcharakterek, 4. Poczekać aż skończy cie pakować, wytrzeć się i cieszyć się resztą dnia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~oooo___blech
+1 / 3

~NieMaTuNikogo

Nie, gdzieżby, Ty nie chcesz nikomu nic zrobić na złość, Ty wszystkich kochasz, ale tym którym już los dokopał dokopiesz jeszcze mocniej.
Wiesz jak to się nazywa? HIPOKRYZJA HIPOKRYTO!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~NieMaTuNikogo
-2 / 2

@jmcharakterek I to jest to o czym mówiłem. Ty myślisz podobnie jak 95% ludzi w Polsce. Mianowicie uważasz, że ja chcę Ci zrobić krzywdę lub na złość, bo jestem za zabraniem przywilejów osobom niepełnosprawnym. Dla tego próbujesz tłumaczyć mi coś w nerwach na swoim przykładzie. Ty akurat piszesz o wózku, a nie zapominajmy, że duża część osób niepełnosprawnych wcale nie porusza się na wózku. I jedyne co mnie przekonuje to miejsce parkingowe. Nie mniej jednak jeszcze nigdy nie spotkałem się z sytuacją, aby wszystkie te miejsca były zajęte na jakimkolwiek parkingu (jeśli było ich więcej niż 1) Co automatycznie blokuje możliwość zaparkowania innym osobom. Ale żeby się nie rozpisywać za dużo zadam Ci jedno pytanie. Wolałbyś żyć w kraju, gdzie nie masz przywilejów, ale jesteś szanowany i ludzie sami ustępują Ci miejsca, przepuszczają, pomagają itp. czy w takim kraju jak teraz, gdzie masz te przywileje, ale będziesz coraz częściej spotykał się z wrogim nastawieniem innych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~NieMaTuNikogo
-1 / 1

~oooo___blech

Ja chcę zmienić mentalność ludzi co nie jest łatwe. Dawaniem przywilejów jednym kosztem drugich tego nie osiągniesz kretynie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@NieMaTuNikogo jeszcze raz piszę - jak na parkingu rozpoznasz która osoba potrzebuje więcej miejsca, bo musi się o kulach czy na wózku wydostać z auta? Co do miejsc parkingowych - według przepisów, gdy miejsc jest ponad 100 - dla ON tych miejsc powinno być 4. Bo przepisy mówią o 4%. Powiedzmy pod dużym marketem jest około 3 000 miejsc parkingowych. Tak Ci szkoda tych 120 miejsc, by ułatwić życie osobom schorowanym? Pozostaje 2880 miejsc. A jakby nie było tych miejsc i wszystkie były by zajęte to co? Będziesz prosił, by pomiędzy półkami w markecie zrobili kolejne? Wiesz - ty możesz przejść z końca parkingu jak taka potrzeba zajdzie. A dla osoby o kulach, na wózku czy z endoprotezą to nie jest proste zadanie. A widzę, że osoby zdrowe bezczelnie zajmują miejsca dla ON, a 100 m dalej są całe place wolne. Standard pod taką Manufakturą w Łodzi. Miejsca dla ON pozajmowane przez osoby bez kart, a dalsze części parkingu świecą pustkami. Albo w galeriach - ciężko jest wjechać zdrowym piętro wyżej, lepiej zająć miejsce dla niepełnosprawnego, niż nie daj Boże paliwa więcej troszkę spalić. Przez takie myślenie jakie Ty prezentujesz, to wiesz co by się działo? Wszelkie Janusze poparkowały by samochody w wejściu do marketu, im bliżej, tym lepiej, a matka z dzieckiem w wózeczku nie miała by szans się przecisnąć do sklepu. Zresztą - co ja będę dużo mówił - często i tak staję na samym końcu parkingu drzwiami do ulicy, by mnie nikt nie przyparkował, i zasuwam do sklepu 300 metrów, bo miejsca dla ON są pozajmowane przez osoby bez uprawnień, za to jeżdżących drogimi furami i mającymi wszystkich w tyłku. Mam całą kolekcję zdjęć osób tak parkujących, bez karty. Ja sobie przejadę, w tyłku to mam. Ale osoba ze zwyrodnieniem stawów i endoprotezą - no kurde nie przejdzie, bo jej każdy krok sprawia ból, a właśnie podjechała do jedynej apteki w okolicy mającej dyżur. Dlatego uważam, że te miejsca są potrzebne. By Ci pokazać jak bardzo - kup sobie 2 kule, podnieś jedną nogę i na drugiej nodze i o kulach przemieść się 100 metrów. Niejeden zdrowy chłop po takim doświadczeniu bardzo szybko się uczył pokory. I już absolutnie nie negował potrzeby takich miejsc. Co ludziom niepełnosprawnym po szacunku u innych, jak będą musieli zapierdzielać z końca parkingu o kulach. Za to będą darzeni szacunkiem u innych. Tylko ten szacunek w niczym im nie pomoże. Niestety. Piszesz o szacunku? Zatem uszanuj koperty, że są, uszanuj kasy pierwszeństwa. To jedyny szacunek o jaki Cię proszę. I tyle. Przed wypadkiem, byłem w pełni sprawny, szanowałem takie miejsca, a jak zachodziła potrzeba pomocy osobie niepełnosprawnej - pomagałem jej. I cieszyłem się, że z takich miejsc korzystać nie muszę, że mogę sobie przejść. Niestety, ktoś popił ostro, jechał autem, wjechał we mnie i sprawił, że korzystać z takich miejsc muszę. A z tego, co Ty piszesz, to chyba jesteś z tych, którzy by najchętniej pod bramki marketu wjechali, byle za dużo nie iść, skoro Cię te miejsca tak uwierają... I wymigujesz się szacunkiem, a zadałem ci parę prostych pytań. Nie odpowiedziałeś na żadne. Czemu? Bo pisałeś jakieś pierdoły o nerwach, a do zdenerwowania to mi daleko. Bardzo daleko. Więc jak wspomniałem - jest tam parę rzeczowych pytań. Odpowiedz którą opcję byś wybrał? I wiedz jedno. Nie wszystkie osoby niepełnosprawne mogą z takich kopert skorzystać. Tylko ci z kategoriami 04-O, 05-R, 10-N. Bo tylko tym karta taka zostanie wydana. A co do mnie i samych kopert - jak mam do marketu 900 m (a mam), to samochodem tam nie jeżdżę. Bo wiem, ze miejsca na kopertach są zajęte. Wolę wózkiem podjechać, mniej kupię, bo się nie zabiorę, mniej pieniędzy wydam. A znam takich w pełni sprawnych, co mając 600 m jeżdżą i pretensje mają, jak muszą 80 m do sklepu podejść. I psioczą, że 1 koperta wolna, zaparkował by tam, ale nie. Wolna i się marnuje. Ale do głowy mu nie przyjdzie, że jakby jej tam nie było, to i tak by dymał 80 m, bo ktoś inny by to miejsce zajął.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 14 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2018 o 2:10

avatar Gambini
+1 / 1

@NieMaTuNikogo
Jaka niechęć?! Rozgoryczenie?!
Nie wiem na przykładzie czego takie wnioski, ale z moich obserwacji i własnego nastawienia muszę Cie poinformować, że nie wszyscy tak mają. Nawet wydaje mi się że sytuacja jest odwrotna, prędzej jakieś współczucie wynikające z empatii, chęć pomocy, a nie rosnące wrogie nastawienie.
Trochę to tak wygląda, jakbyś sam miał z tym problem i sądzisz, że to powszechne.
@jmcharakterek Zbliżysz temat? Jesteś bardziej zaznajomiony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@Gambini - napisz co bliżej omówić, chętnie to zrobię.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
+1 / 1

@jmcharakterek
Z jakim nastawieniem ludzi Ty się spotykasz. Wspomniane rozgoryczenie np. ze względu na przywileje, czy prędzej współczucie i chęć pomocy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@Gambini Wiesz - różnie. Tak jak ludzie są różni. Na przykład parkowałem na kopercie i chyba ostatnią zająłem - za mną Sebix jechał, wysiadł szybko z samochodu i kazał mi stąd się zwijać, bo wezwie policję, bo nielegalnie parkuję. Kazałem mu wzywać - wyjąłem kartę i wózek i pożegnałem chłodno. Pewnie myślał, że jak postraszy, to wyjadę i sam się właduje na to miejsce. Tak samo jak ludzie nie rozumieją czemu koperty są szersze i stają na połowie, no bo przecież jeszcze się zmieszczą, bo miejsca w bród. Sporo osób zwyczajnie udaje, że mnie nie widzi, traktuje jak powietrze - nie ma kulawego, nie ma problemu. Szczególnie w zimę, no jak muszę jechać wózkiem i się w śniegu zakopię. No i kasy pierwszeństwa. Raz tylko ją wypróbowałem, skończyło się na awanturze i interwencji kierownika sklepu, bo Janusze mało mnie nie pobiły. Od tej pory mam to gdzieś - sterczę w kolejce jak wszyscy. Tyle, że w tej uprzywilejowanej. Ale na szczęście ZDECYDOWANA większość osób na co dzień jest miła, sympatyczna, porozmawia, zapyta o zdrowie, zdrówka życzy. Choć nawet widzisz tu po komentarzach jakie ewenementy się zdarzają. I dokładnie to samo co tu, to i w życiu...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~GreyMind
0 / 0

~NieMaTuNikogo Wiec uważasz że niepełnosprawni posiadają jakiś przywilej? Dlatego że są niepełnosprawni? Zastanów się człowieku co ty wypisujesz. Uważasz że ludzie nie chcą pomagać bo jakaś "lewacka ideologia" (cokolwiek to dla ciebie znaczy) narzuca ten obowiązek? Znasz takie pojęcie jak altruizm? Każe zdrowe społeczeństwo tak funkcjonuje i jeśli są w nim osoby które taki obyczaj lekceważą to trzeba taki obowiązek narzucić ustawowo, właśnie po to żeby osoby niepełnosprawne mogły żyć normalniej! Żeby mogły normalnie funkcjonować i udostępnić im choć trochę wygód ale nie dla samej wygody ale z takiej racji że wygód w życiu mają mało. Mimo to zawsze się znajdą osoby które się boczą i problemem jest właśnie podejście takie jak twoje, że ludzie niepełnosprawni rzekomo posiadają jakiś chory przywilej. Piszesz że chcesz zmieniać mentalność ludzi? No to proponuję zacząć od swojej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P prfx
+23 / 35

"...poszliśmy na spacer..." , "...dziękuję, postoję..." gratuluje dystansu i pozytywnego podejścia do życia.. wielki szacun :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
+8 / 8

ja często lecę do sklepu, a od ziemi się nie odrywam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pipibipi
0 / 4

@prfx to fejk

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pipibipi
-2 / 2

@jmcharakterek przestań ujadać i wymyślać takie ckliwe historyjki dla dzieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~rdtjfuykio
-1 / 29

chlopie odstaw to co bierzesz, albo przynajmniej zmniejsz dawke o polowe, gdyby ostatnie zdanie bylo prawdziwe ten "ochroniarz" by siedzial na dolku zanim zrobiles tego demota

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

Ale jakoś nie siedzi. Czasami jak widać tylko taka odzywka do idiotek skutkuje. Ja tam się wykłócać nie chciałem. On je uciszył szybko. Generalnie wszyscy tych babsztyli mieli chyba dość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pipibipi
-2 / 2

@jmcharakterek gdyby cieć miał jaja, nie byłby cieciem.Zresztą wyszedłby na chama i prostaka.Ale teraz chamstwo w modzie przecież.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~6ty7u8i
0 / 0

Tak na dołku i wyleciałby z pracy bo na jego miejsce jest 100 chetnych. Te czasy juz minęły a ludzi ejuz maja dośc hasła "klient nasz pan" wedle którego klient może cie pobic a ty masz się ładnie uśmiechać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 1986Andy
0 / 0

@~rdtjfuykio: W LIDLU praca na ochronie to tylko przystanek w karierze ze względu na rotację zatrudnienia. Ja w sklepie 1599 przepracowałem 4 miesiące i do 18 dnia kolejnego.
@jmcharakterek: Takie podejście ludzi w Polsce do promocji świadczy tylko o tym, że ogólnie w społeczeństwie komunizm wciąż w najlepsze trwa to raz. Dawniej brało się bo rzucili i nie było gwarancji, że szybko taki towar się trafi. Później kwitł handel wymienny np pralka za kuchenkę gazową. Dzisiaj biorą na zapas, bo nie wiadomo kiedy znowu będzie taka promocja. I to jest drugie dno takich sytuacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 kwietnia 2018 o 23:06

J jmcharakterek

@1986Andy a potem wiesz - co na obiad? A boczek znowu. Znowu? Jedz nie marudź, trzeba zjeść, żeby się nie zepsuło i nie zmarnowało. Albo też koło osiedlowych śmietników psy mają wyżerkę z boczku. Z promocji. Kurde - rodziłem się za komuny, w komunie przeżyłem parę lat swojego życia, czekałem w kilometrowej kolejce po Relaxy i nie rozumiałem czemu ludzie biorą ich po kilkanaście sztuk. A tak było. Zrozumiałem, jak przeszedłem się po bazarze, gdzie z tymi butami stali ci sami, co brali, tylko ceny mieli dwa razy takie, jak w sklepie. No ok - tamto można było zrozumieć. Obrotny polak chciał zarobić. Ale dziś? Boczek pod Biedrą będzie sprzedawał? Zawsze kupuję ile mi trzeba. Od dawna w niedzielę nic nie kupowaliśmy, zawsze tak planowaliśmy zakupy, by w niedzielę mieć wolne od sklepów.

Znajomi mówili, że musieli zatankować. Wracali z podróży. Działo się to w niedzielę. Kolejka jak diabli i na kasie się zdziwili, ze jak to. Tylko paliwo kupują? Mówili, że byli jedyni, którzy kupowali tam paliwo... Bez komentarza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 12 kwietnia 2018 o 23:49

B Bihar
+1 / 7

Fajna historia i z tego co czytam to dużo dystansu do siebie za co ogromne propsy, ale jest jedno ale - kto kupuje boczek w dyskontach???

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
1 1986Andy
-1 / 1

@Bihar: Jak widać jakieś Janusze i Grażyny kupują. Lepiej kupić kilka kotletów karkówki i poprosić o przepuszczenie przez steaker a następnie zamarynować samodzielnie Kamisem Grill pikantny albo Montreal steak. Wszystkie marynaty na grilla z Lidla smakowo przy tym wysiadają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 kwietnia 2018 o 23:11

F Francuznl
+2 / 8

Piekielni.pl, mistrzowie.pl, demotywatory gdzie to się jeszcze pojawi? i Za każdym razem ktoś inny to wstawia.Cóż za niewiarygodny zbieg okoliczności (może cud) cztery takie same przypadki . I wszystkie opisane tymi samymi słowami. jakaś więź mentalna?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@Francuznl Ja dodałem swoje przeżycie u siebie na FB i tutaj. A reszta? Każdy serwis chce sobie coś na tym ugrać. Dziwisz się? Jak zrobiłem demotywatora o wjeździe nad Morskie Oko, to jeszcze do dziś ten demotywator lata po sieci..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 kwietnia 2018 o 0:15

F Francuznl
+1 / 1

@mjcharakterek tak tylko się zastanawiałem, bo nie był wstawiony jako pierwszy. Jeżeli to prawda z morskim okiem to wielki szacun dla Ciebie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@Francuznl Prawda prawda. Jeszcze tydzień po tej wyprawie zakwasy miałem. Ale dałem radę i widoków NIKT mi nie odbierze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eny78
+1 / 1

@Francuznl Z piekielnych usunięte, facet ma niezłe ciśnienie na popularność, nie wiem po co to wszędzie wrzucać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rextens
-1 / 1

@jmcharakterek odebrać ci mogą. Odpowiedni strzał w okolice głowy i utrata pamięci

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~asdfasdfasd
+1 / 1

@Rextens W okolice głowy to znaczy w szyje?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rextens
0 / 0

Nie pamiętałem dokładnie gdzie, czy w szyję, czy głowę, dziękuję za poprawienie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pipibipi
-2 / 2

@Lewakokiller Alternatywna rzeczywistość.Internetu nie brać na serio.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar GunMeat
-2 / 8

Kolejna zmyślona tragedia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~skonsternowany1
+9 / 9

Uwielbiam maDki, wszyscy je kochają. Zawsze zrobią rozpier**uchę. Mnie już nawet przestały wkurzać, mam do nich dystans i polew z tych idiotek. Nie zapomnę sytuacji, kiedy do biedry, koło godziny 11 (to akurat ważne, że to ta godzina) przylazła taka maDka z tak masakrycznie brudnym wózkiem, że wyglądało to tak, jakby go przed chwilą bezdomnym wyszarpała. W wózku brzdąc na oko 2 lata, przykryty brudną szmatą do podłogi, imitującą koszyk. Dziunia odstawiona na tip top. Na dworze było z 15-18 stopni, a ta w lakierowanych kozaczkach, mini taka, że d*pa goła, iluzja optyczna na ryju taka, że by jej własna matka nie poznała i masakryczne tipsy. W wózku Vanessa (no bo jakże by miała być jakaś Ania czy Basia, fuj!! , co za wsiowe imiona - po prostu Vanessa). Vanessa drze ryja i woła "aaaammm". Szok, że dwuletni dzieciak mówi jedynie "aaaammm" jak jest głodne, ale co się spodziewac, wszak to dziecię maDki. No i finał hiistorii. Dziuni dzwoni telefon, pewnie Sebiks dopytuje, czy maDka i ich młode już wstaly. I chyba zapytał,, czego to młode tak drze ryja, bo słychać. Czemu drze ryja? Bo maDka do godziny 11 nie zdążyła dzieciakowi śniadania dać i dzieciak darł się, bo głoodny. Nie dała śniadania, bo robiła tipsy, a bez tipsow do biedry na zakupy nie wyjdzie. Co finalnie Vanessa dostała na śniadanie, ,żeby się przestala drzeć? Tadaaaam! Pudełko tic-taców!

I Ty się chłopie dziwisz, że takie ameby się burzą, jak mają kogoś w kolejce prpzepuścić? Panie, to trzeba by mieć mózg!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
0 / 2

Chyba bym zadzwonił po policję i kazał sprawę skierować do sądu o przydzielenie kuratora.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
+1 / 5

Idź do sklepu po boczek i bądź oburzony, że inni też tam przyszli, po boczek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lilikaaa
0 / 4

@Gambini Przecież tu nie o boczek chodzi tylko o zasady korzystania z kasy pierwszeństwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
+1 / 5

@lilikaaa
O tym mowa tylko w ostatnim akapicie, a narzekanie już wcześniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H hell1937
0 / 6

@Gambini Przeczytaj dokładnie demota. Idzie o to, że wystarczy nabazgrać "promocja" i zombiaki szaleją. Pracowałem kiedyś w Lidlu. Wystarczyło zwykłą cenę wydrukować/skopiować na pomarańczowym papierze, żeby ludziom odbijało i wykupili towar. Bo już mają zombiaki zakodowane, że pomarańczowa to promocja. Psy pawłowa, a nie ludzie.
To samo z datami. Zombiaki mają tak zakodowane, że "z tyłu jest świeże", że można kiepskie daty wywalać na tył ekspozycji, bo stamtąd ludzie biorą i nawet nie sprawdzają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
+3 / 3

@hell1937
Zrozumiałem go i dostrzegam też oburzenie na to, że ludzie robią tłum w sklepie np. przed świętami. Często widuje takie sceny, co jest zabawne.
Promocje w sklepach, te które rzeczywiście uatrakcyjniają cenę, często mają ograniczoną liczbę sztuk, do tego dochodzą osoby które hurtowo zaopatrują się do dalszego handlu.
U mnie w domu przeważnie ja robię zakupy i już pamiętam większość cen artykułów więc odróżnię promocję od zagrywki marketingowej, a datę wystarczy sprawdzić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Vaermv
-2 / 6

Używaj słowa "pieseł", pytaj co się dzieje z ludźmi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

Lepiej - Pieseł to jego imię. Jakoś tak wyszło, zaczął na nie reagować, tak zostało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dbgoku
+1 / 7

Ochroniarz mówiący do klientek że im nogi połamie? Dobre sobie, długo by nie popracował tam. Roszczeniowe madki sto razy skargę by zdążyły złożyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~r5t6yui
0 / 0

@dbgoku @dbgoku Nie wiem bo podobne takie sklepy narzekają na brak pracowników i napewno w kązdym takim zklepei jest wiele skarg od oszczeniowych ludzi, więc kierownik się przyzwyczaił. O ile się nie powtarzają. Może powiedział to bardziej żartem, ale moim zdaniem na miejscu. Przeczytaj jeszcze raz jak one się zachowały. Mial się do nich uśmiechac i ładnie uspokoić jak cięć czy jednak jets tym ochroniarzem?
Jego zachowanie było reakcją na chamstwo nie odzywka sama w sobie.

Myślisz, ze jak taki janusz by zaczął np molestować słownie kasjerke to ona może się tylko usmiechać i nie może zareagowac złością na zaczepki?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~asdfasdfasd
0 / 0

@r5t6yui Chyba żeś tylko pracował u witka sprytka w garażu gdzieś na wsi. Molestowanie i grożenie jest karalne. A jakieś tam komentarze pod nosem nie. Widzisz różnicę baranku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~fjj
0 / 0

Zgapiłeś z piekielnych czy na piekielnych zgapili z ciebie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

Na piekielnych ze mnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~he_he
-1 / 1

wyciągnij wnioski, nie kupuj boczku w marketach, to bejcowane chemią dziadostwo, kupuj boczek w sprawdzonej masarni, przy okazji unikniesz też innych kłopotów...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nerd
0 / 8

Co się z tymi ludźmi dzieje?
Nie pieseł, a pies.
Nie Biedra, a Biedronka.
Nie madki, a matki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@nerd Pieseł to akurat imię mojego psa. Nie można psa nazwać Pieseł? Nie wiedziałem, że jakieś prawo tego zabrania :)

A co do biedry

http://innpoland.pl/136123,tak-sie-konkuruje-z-globalnymi-potegami-proste-triki-sprawily-ze-mala-hurtownia-urosla-do-poziomu-ogolnopolskiej-sieci

https://ddb24.pl/artykul/cala-biedra-cala-dobe/391879

A Madki - już Ci wytłumaczyli kogo nazywa się madką. Gra słów. Mad, czyli szalony i polska matka. Czyli madka, to szalona matka. Taki tam neologizm funkcjonujący w sieci. I to pokazuje, że język żyje i bardzo dobrze!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2018 o 2:32

M mati233490
0 / 6

naucz się człowieku pisać......

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@mati233490 Co cię boli? Imię mojego psa - Pieseł? Mogłem go nazwać jak chciałem, a to imię mu się spodobało i na nie reaguje, więc pozostał Pieseł.

Co do Biedry, to już nawet w sieci tak o tych sklepach piszą:

http://innpoland.pl/136123,tak-sie-konkuruje-z-globalnymi-potegami-proste-triki-sprawily-ze-mala-hurtownia-urosla-do-poziomu-ogolnopolskiej-sieci

https://ddb24.pl/artykul/cala-biedra-cala-dobe/391879

A Madki? Gra słów. Mad, czyli szalony i polska matka. Czyli madka, to szalona matka. Taki tam neologizm funkcjonujący w sieci. I to pokazuje, że język żyje i bardzo dobrze!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2018 o 2:33

M mati233490
-1 / 3

@jmcharakterek
Język może sobie żyć ale najwidoczniej mózg ci nie żyje.
Jeśli używasz nazw własnych, które sobie wymyśliłeś lub które funkcjonują tylko w twojej głowie, weź w cudzysłów lub zaznacz w tekście, że to twoje słowotwórstwo.
Jeśli chcesz się zwracać do społeczeństwa to zwracaj się do społeczeństwa w jego języku. A nie później narzekasz, że ludzie cię nie rozumieją kiedy piszesz w swojej pseudo gwarze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mati233490
-2 / 2

@jmcharakterek
I co to udowadnia ? Tylko to, że nie rozumiesz tego co czytasz.
W skrócie - że ty przeglądasz "śmieszne" obrazki i znasz jakieś nowo stworzony "neologizm", nie oznacza to, że cała reszta go zna. A sokoro go nie zna lub uważa go za niepoprawny językowo to należy to zaznaczyć w tekście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DavPolak
-1 / 1

Jacy ludzie jacy ludzie bydło i tyle, którego makijaż nawet nie przykryje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bartekss1
+3 / 3

kupujący ma pretensje że inni kupują

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~q3f23fq23fq3f
-1 / 1

ochroniarz w biedronce ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

Tak, są tacy. I są naprawdę bardzo pomocni. Często coś mi podaje z górnych półek (to obowiązek sprzedawców, ale ich wyręcza). Generalnie ten to fajny chłop. Zawsze parę zdań zamienimy. Miły, sympatyczny, klienci go lubią. A i w czasie przedsylwestrowym to tylko on może fajerwerki wyjmować i donosić do kasy. Więc jak widzisz są tacy ludzie. Być może ich nie zauważasz. Ale są. Czasami się rozejrzyj, zamień z nimi parę słów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamis166
+2 / 2

Ja rozumiem, że jeździsz na wózku i bardzo Ci współczuję ale mógłbyś pisać normalnie... Chyba że też jesteś inwalidą umysłowym to przepraszam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jmcharakterek

@kamis166 Ej. Ale mój pies wabi się Pieseł. Nosz kurna, jak mam pisać? Z psem o imieniu Pieseł? Tak zaczęliśmy na niego wołać, na to zaczął reagować i tak zostało. W papierach ma Max, bo to z miotu na literę M był i tak go hodowca nazwał. Ale na Max ni czorta nie chciał reagować. A na Pieseł - i owszem. Teraz go oswajamy z Maxem i wymiennie na te imiona reaguje. Choć chyba bardziej na Pieseł.

Co do Biedry, to już nawet w sieci tak o tych sklepach piszą:

http://innpoland.pl/136123,tak-sie-konkuruje-z-globalnymi-potegami-proste-triki-sprawily-ze-mala-hurtownia-urosla-do-poziomu-ogolnopolskiej-sieci

https://ddb24.pl/artykul/cala-biedra-cala-dobe/391879

A Madki? Gra słów. Mad, czyli szalony i polska matka. Czyli madka, to szalona matka. Taki tam neologizm funkcjonujący w sieci. I to pokazuje, że język żyje i bardzo dobrze!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 4 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 kwietnia 2018 o 2:36

avatar ~MarceliM
0 / 0

Jak chcesz stać jak inni to normalne drewniane nogo se skombinuj ---jak inni( tzw protezy) Czubie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem