Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Współczesna kobieta?
by Gats
+
135 148
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
E elefun
+3 / 13

Może przykre i pewnie takie "skaczące" za chwilę zminusują zarówno demota, jak i mój komentarz, ale niestety w wielu (nie mówię że we wszystkich) przypadkach to szczera prawda.

Mam znajomą, która imprezowała od wieku 16/17 lat.
Sam osobiście słyszałem jak jej matka (!) do nie kiedyś mówiła, że można szaleć i wykorzystać młodość, ale jeśli dochodzi się do 30-tki trzeba znaleźć faceta, który zapewni jej utrzymanie, aby nie musiała pracować, a najlepiej, jeśli będzie to facet z domem lub mieszkaniem, dobrze zarabiający. Najlepiej z własną firmą, wtedy można nawet zaryzykować "wpadkę" z takim facetem.

.... i wiecie co ?
Obecnie jest "szczęśliwą mężatką i matką", a jej mąż (taki ciapowaty, przygrubszy, młodszy od niej facet, który prowadzi ze swoim ojcem firmę instalatorską). Jego rodzice kupili im jeszcze mieszkanie, bo przecież musi gdzieś wychowywać dziecko - do ślubu szła kilka dni przed swoją trzydziestką i w ciąży.
Facet może nawet nie wie o co chodzi, ponieważ mieszkają obecnie w innym mieście skąd on pochodzi.

Znam też przypadki, gdzie po ślubie taki "łajzowaty" dowiadywał się o "przebiegu" jego wybranki i nagle budził się w nim wariat i związek się sypał....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2018 o 6:04

avatar Jimmy_Waldemar_Resiak
+3 / 11

@elefun Niestety smutne, ale prawdziwe. Zaraz znajdą się tacy/takie co to powiedzą, że faceci nie lepsi. A ja powiem, że gówno prawda, bo sam widzę jak jest i ci mityczni zdobywcy panienek występują chyba w innym świecie. Tzn są i tacy faceci nie przeczę, ale na pewno nie ma ich tylu co wyzwolonych kobiet opisanych doskonale w twoim komentarzu. Nazwałbym to plagą. Najgorsze, że one w ogóle się tym nie przejmują...do momentu wskazanego w demotywatorze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lillastar
+1 / 5

@Jimmy_Waldemar_Resiak nie do konca tak, bo takie dziweczki z kims ten seks uprawiaja, i tu inicjatywa, fakt kto kogo "poderwal" i zaciagnal do lozka schodzi na drugi plan, skoro obydwoje biora w tym udzial. poprostu przyjelo sie tak kiedys i do dzis tak w sumie jest ze kobieta ktora sie dupi na lewo i prawo z kim podpadnie do dziwka a faceta ktory tak robi to super gosc, macho itd

edit: nie ma nawet w formy meskiej od dziwka. urwa, jest cos takiego jak dziwkarz, czy urwiarz ale to jest facet ktory gustuje w dziwkach i urwach a nie ktory sam jest dziwka czy urwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2018 o 9:38

avatar Gambini
-3 / 11

@elefun @Jimmy_Waldemar_Resiak
Co jest z Wami nie tak? Albo nudziarze bez życia, albo jesteście tak starzy, że nie pamiętacie swojej młodości. Każdy młody człowiek lubi się wyszaleć, poimprezować i nie musi to być od razu dziewczyna która się qurwi. Co Wy obraz świata ma cie z internetu, bo ktoś tam napisał, że zna taką osobę...?!

Z czasem człowiek się ustatkowuje, dochodzą obowiązki, praca, rodzina i nie ma się już czasu ani ochoty tak latać. Normalna kolej rzeczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lillastar
-3 / 9

@Gambini a to jest klasyk z tym ze ktos zna taka osobe, kazdy "wie" ze to dziwka a nikt jej nie dupil.

"-ta to sie puszcza,
-a skad wiesz? dupiles ja?
-nie ale slyszalem. "

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kompleksowy
+5 / 9

@elefun @Jimmy_Waldemar_Resiak @Lillastar @Gambini
Sytuacje z mojego otoczenia.
1. Idziemy z kumplami na imprezę. Mija godzina i jedna dziewczyna wisi na moim kumplu. Chwilę później zniknęli. Jak się udało nam z nim skontaktować, on już był po "robocie" i mówił, że tępa dzida chciała go z rodzicami poznawać, a on nawet nie wie jak ma na imię.
Teraz ta dziewucha ma dziecko (z innym), ale nie są razem, bo go w ciągu roku zdradziła kilka razy z innymi. Ich związek trwał nieco ponad rok. On zakochany, ona dupodajka.

2. Gościa osobiście nie znam, ale wiem o kogo chodzi. A o sytuacji wiem od byłej przyjaciółki bohaterki (byłej właśnie ze względu na ujawnioną prawdę). Dziewczyna miała niezły przebieg, było kiedyś nawet kilka filmików z nią na "Podrywaczach". Szukała ustatkowania, więc wpadła na genialny pomysł, że "wskoczyła na lekarza". Pech chciał, że on nie chciał dziecka, więc się zabezpieczył. Gdy skończyli, on poszedł się umyć, a ona "SRU" do kibla sięga i prezerwatywę sobie wsadziła. Efekt? Dziecko. Gdy się dowiedział, że jest w ciąży, nie rozpaczał. OK, wpadka, przyjął to na klatę. Dziewucha pochwaliła się wspomnianej przyjaciółce co zrobiła, a tej sumienie ruszyło i wszystko wyśpiewała.

3. Moja koleżanka z klasy sama siebie nazywała "kocicą". Ilu miała facetów? Ciężko stwierdzić. Wiem, że podczas jednej imprezy miała dwóch (nie na raz). Byłem, "słyszałem" (przez ścianę). Dzisiaj jest matką trójki dzieci, a jej mąż nie ma bladego pojęcia co ona wyczyniała. Albo wie i ma to gdzieś. Jego problem.

To tak na szybko, a sytuacji znam więcej.

A teraz trochę ogólników. Liczba rozwodów oraz liczba samotnych matek rośnie z każdym rokiem. To chyba o czymś świadczy, nieprawdaż?
Psycholodzy i seksuolodzy od wielu lat nawołują, że poznawanie "życiowego" partnera poprzez łóżko jest najgorszą rzeczą, ponieważ w takim związku nie ma za grosz intymności, ludziom nie chodzi o drugiego człowieka, a to, co ma między nogami, nie interesuje nas osoba a narządy. Dlatego ponad 60% związków, które rozpoczęły się od seksu, się rozpadają w przeciągu 2-5 lat. W tym małżeństwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lillastar
-2 / 8

@Kompleksowy dokladnie widzisz tak to wlasnie jest, cos gdzies kiedys slyszales,moj znajomy, znajomy znajomego, goscia nie znam ale wiem o kogo chodzi itd itp. no to jest takie wiesz. nie do konca ok.

a co do Twoich ogolnikow, to ze rosnie liczba samotnych matek to swiadczy o tym tylko ze coraz wiecej kobiet nie boi sie byc samotna matka, zarowno nie boi sie pod wzgledem finansowym jak i presji otoczenia. do niedawna samotna matka to byl wstyd na cala wies, czy osiedle i "jak Ty sobie dziecko poradzisz" a teraz to nie jest zaden wstyd i radza sobie takie dziewczyny calkiem dobrze. Nawet czesto lepiej niz z pseudo tatusiami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lillastar
-2 / 8

@Kompleksowy a statystyki, psycholodzy i seksuolodzy to wiesz... jak ide na spacer z psem to statystycznie mamy oboje po 3 nogi.

oczywiscie ze zwiazek zaczety od lozka i budowany na lozku nie koniecznie moze sie udac, ale czy lepszy jest i na 100 % sie uda zwiazek budowany na chlodnej kalkulacji, dobra praca, wyksztalcony, piekny z dobrego domu, do kosciola chodzi, nie pije, nie pali ? tez nie koniecznie. to musi byc to cos i tyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
-1 / 7

@Kompleksowy
1.Kolega zakochał się w tępej dzidzie? Mógł jednak iść do tych rodziców.

Reszta przykładów jak wiele, nie robią wrażenia. Takie rzeczy działy się też wcześniej, to nie jest domena czasu. Mój dziadek też posuwał jakąś małolatę na sianku, jak babcia zaprowadzała dzieci do szkoły. Zatytaj u siebie w rodzinie, czy nikt nie zna podobnych sytuacji, może będą z Tobą szczerzy.
Teraz różnica jest taka, że nikt nie trwa na siłę w związku który mu nie odpowiada, stąd ta wzmożona liczba rozwodów.
"ponad 60% związków, które rozpoczęły się od seksu, się rozpadają w przeciągu 2-5 lat"- podeślij jakieś źródło tych wyliczeń. Najlepiej rzetelne badanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kompleksowy
+1 / 5

@ Lillastar
"dokladnie widzisz tak to wlasnie jest, cos gdzies kiedys slyszales,moj znajomy, znajomy znajomego, goscia nie znam ale wiem o kogo chodzi itd itp. no to jest takie wiesz. nie do konca ok. "
Przecież wyraźnie napisałem (na klawiaturze inaczej się nie da :D), że znam tych ludzi osobiście i znam, niekiedy od nich samych lub członków rodziny, co się stało, że się stało.

"a co do Twoich ogolnikow, to ze rosnie liczba samotnych matek to swiadczy o tym tylko ze coraz wiecej kobiet nie boi sie byc samotna matka,"
Totalna bzdura. Liczba samotnych matek rośnie dlatego, że nie potrafią utrzymać piczki na wodzy, to po pierwsze. A po drugie dlatego, że dobierają sobie fatalnych partnerów. 2 miesiące w związku i już o dziecku myślą, a nawet nie wiedzą, czy chcą być z tym mężczyzną. Nawet go nie znają. Takich przypadków są tysiące.

@Gambini
"1.Kolega zakochał się w tępej dzidzie? Mógł jednak iść do tych rodziców."
Nie zakochał tylko ona miała chcicę. Znajomy to wykorzystał.

"Takie rzeczy działy się też wcześniej, to nie jest domena czasu."
Nie do końca się zgadzam. Oczywiście, takie zachowania miały miejsce, ale w znacznie mniejszej skali. Ludzie jednak bali się opinii na dzielni, na podstawie godności, słowności i honoru można było coś załatwić (ludzie patrzyli przez pryzmat tego, kim jesteś). I co za tym idzie, tym gorzej świadczy to o ludziach, ponieważ nie potrafią wyciągać wniosków, uczyć się na błędach.

"Teraz różnica jest taka, że nikt nie trwa na siłę w związku który mu nie odpowiada, stąd ta wzmożona liczba rozwodów."
Ponieważ ludzie dobierają złych partnerów. Dawniej, zanim ludzie wylądowali w łóżku, to jednak trochę czasu spędzali ze sobą, rozmawiali, chodzili ze sobą, często nawet kilka lat. Teraz seks na pierwszej randce nie jest niczym nadzwyczajnym. Mężczyzna od kobiety od razu dostaje to, na czym mu najbardziej zależy, a kobieta nie dostaje nic w zamian. Stąd te nieporozumienia.

"podeślij jakieś źródło tych wyliczeń. Najlepiej rzetelne badanie."
Nie wiem co nazywasz rzetelnymi źródłami, ale spróbuję.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24320175

http://www.businessinsider.com/when-to-start-having-sex-in-relationship-2017-2?IR=T

https://menway.interia.pl/seks-i-zwiazki/partnerstwo/news-rozwod-da-sie-przewidziec-zaraz-po-slubie,nId,448021

Przesadziłem z tymi 60%. Jest to ok. 50% ;) I nie 5 lat, a 7 :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Gambini
-1 / 3

@Kompleksowy
"Ponieważ ludzie dobierają złych partnerów. Dawniej, zanim ludzie wylądowali w łóżku, to jednak trochę czasu spędzali ze sobą, rozmawiali, chodzili ze sobą, często nawet kilka lat. Teraz seks na pierwszej randce nie jest niczym nadzwyczajnym. Mężczyzna od kobiety od razu dostaje to, na czym mu najbardziej zależy, a kobieta nie dostaje nic w zamian. Stąd te nieporozumienia."

Nikt nie chodził ze sobą dłużej, bo własnie wspomniana przez Ciebie presja otoczenia na to nie pozwalała. Było to źle widziane, podobnie jak seks przedmałżeński, a ludzie chcieli to robić bez przeszkód i dlatego decydowali się na stały związek. Decyzja tak pochopnie podjęta pokutowała często tym, że z czasem wynikały różnice miedzy partnerami, ale ze wspomnianych rzeczy najbardziej negatywny był rozwód, a jak jeszcze były dzieci, to nie było o tym nawet mowy. Też przez opinie publiczną, oraz przyzwolenie, a także przez to, że kobieta była w roli utrzymanki i nie była w stanie odejść od męża.

Według Głównego Urzędu Statystycznego, teraz okres przedmałżeński jest znacznie dłuższy, a pierwsze małżeństwo trwa średnio 14 lat

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lillastar
-4 / 8

ale generalnie to o co chodzi? Ogarnieta dziwka to pod pewnymi wzgledami partnerka idealna. W lozku dobra bo doswiadzczna, a ze sie wyszalala juz to i wierna, nie pojdzie w tango z kolega z pracy czy nie zauroczy sie w sasiedze bo ona to juz robila, teraz chce realizowac sie jako zona i mama. i jest ok.

a taka pseudo cnotka to roznie moze byc. serce nie sluga, sasiad sie ladnie usmiechnie, kolega z pracy dobrze w garniturze wyglada, nagle sobie uswiadomi ze nie chce byc kucharka i sprzataczka dla swojego meza, lata leca a ona wiecznie w domu, trzeba by posmakowac zycia poki mlody czlowiek jeszcze itd

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kompleksowy
+3 / 7

@Lillastar
Trzeba być naprawdę naiwnym by w takie rzeczy wierzyć. Nie ma znaczenia jaki ma się przebieg, jak weźmie chcica to nie ma zmiłuj. To właśnie rozpustne dziewczyny najczęściej nie mają problemów ze zdradami i uprawianiem seksu z wieloma mężczyznami (nawet na raz). Mało tego, te rozpustne doskonale wiedzą jak grać, wiedzą, że są dobre w tych sprawach, wiedzą, że są pożądane, więc mogą wybierać kogo chcą i kiedy chcą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lillastar
-3 / 5

@Kompleksowy slowo klucz, OGARNIETA. czyli taka co sie wyszalala, i stwierdzila ze nie tedy droga. to tak samo jak z alkoholizmem, dragami, ktos kto przez to przeszedl, nie bedzie pil bo i po co ? on juz to przezyl, nic nie musi nikomu udowadniac pokazywac, on bedzie potrafil odmowic, a pusc takiego niepijacego na impreze to to sie nawali w trupa. oczywiscie to nie jest tak ze w 100% ale tak to mniej wiecej dziala.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jimmy_Waldemar_Resiak
+1 / 3

@Lillastar Albo jak w większości przypadków będzie bardziej uległy w przyszłości tym pokusom...i zapewne jak większość w końcu nie wytrzyma i się skusi,
Macie swoje zdanie oparte na swoich doświadczeniach, ja też mam swoje i tyle w temacie. Oj nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie życie pisze scenariusze, a ja się coraz bardziej dziwię z dnia na dzień jak to możliwe, że ludzie naprawdę potrafią prowadzić się jak w tych serialach paradokumentalnych, czyli totalne odmóżdżenie, odrealniony świat. A może te seriale są dla nich inspiracją, bo niedawno aż tak źle nie było...i mówcie sobie co chcecie, że kiedyś było tak samo, bla bla bla.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Lillastar
-2 / 2

@Jimmy_Waldemar_Resiak bo to jest takie bla bla bla nie ma co gadac, trzeba ruchac poki staje jeszcze i tyle bo lata leca i bedzie z tym coraz gorzej ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrajska
-5 / 9

I dobrze. Jest czas na szaleństwa. Jest czas na ustatkowanie się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E elefun
+1 / 5

@mrajska
OK, ale niech później szuka "ustatkowania" wśród tych na których wskakiwała, a nie szukanie porządnego chłopaka z mieszkaniem z innego miasta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Jimmy_Waldemar_Resiak
+1 / 5

@mrajska A dlaczego nie szaleć do końca życia? Przecież można łączyć jedno z drugim. Zależy co masz na myśli przez szaleństwa, bo jeśli popierasz to co napisane w demotywatorze i jeszcze pochwalasz, współczuję przyszłemu partnerowi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrajska
-2 / 4

Jimmy_Waldemar_Resiak Dlatego nie szalec do konca zycia, bo życie samo przyniesie stabilizacje, jeśli pozna się odpowiedniego partnera. Przyszły od ponad 10 lat jest moim stałym. Też miał szumną przeszłosć. A teraz jesteśmy szczęśliwi i razem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar HuecoMundo
0 / 2

Czyli omówienie tzw "Cock Carousel" i wyrachowanej chęci znalezienia sobie bankomatu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem