Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
54 80
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar fikolek82
-2 / 20

Dokladnie. A teraz to trzeba łopatologicznie wytłumaczyć towarzystwu z Wiejskiej, Nowogrodzkiej i Krakowskiego Przedmieścia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sevivo
0 / 14

Nie ma co się pieklić. PiS robi ustawy pod siebie, przyjdzie zmiana władzy (a na razie rządzą tak jakby się z tym nie liczyli) i się zdziwią. Nie mówię, że w następnych wyborach i nie mówię, że na PO, ale kiedyś przyjdzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sevivo
-2 / 4

@free_man Ustawy mają być pisane tak by możliwie prawo działało zgodnie z intencją ustawodawcy niezależnie od tego kto jest u władzy przy założeniu że tych ustaw będzie przestrzegał. Jeżeli PiS dał przykład, że nie mając większości konstytucyjnej można przeprowadzić wszędzie zmiany personalne to gwarantuję Tobie, że kolejna władza zrobi wszędzie to samo w ten sam sposób.

Celowo nie pisałem kto miałby wygrać wyboru, bo NIGDY nie zagłosowałem na PO, SLD, PSL, zielonych i innych czerwonych ani na żadnych innych socjalistów (w tym PiS) a daję Tobie 100% gwarnację, że choćbyś miał czekać 20 lat to władza się zmieni i powinieneś być tego pewien.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 8:15

F free_man
-1 / 7

@Sevivo
1) Ale co ma większość konstytucyjna do pisania ustaw???? :)
W konstytucji jest wyraźnie napisane, że przejście w stan spoczynku reguluje ustawa - ani więcej ani mniej :) Wszystko jest w tym jednym zdaniu. Można go zrozumieć inaczej???? :)

2) Nie zakładam, ze PiS będzie rządził zawsze, ale obecnie nie ma żadnej racjonalnej alternatywy. Żadnej.
Poza tym nie mam wpływu an to, że w wyborach głosy idiotów przeważą i znów wybiorą złodziei. Czy to będzie moja wina? No chyba nie ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sevivo
-1 / 3

@free_man Nic nie ma. Ja nie uderzam tylko do tej ustawy. Nie uważam też że nie jest zgodna z konstytucją, jest całkiem zgodna, ale pisana pod PiS.

Powiedzmy ja dochodzę z moją partią do władzy. Robię ustawę, że wypad mi z sądu wszyscy powyżej 40 roku życia, bo mi się wasze PiSowskie mordy nie podobają, i obsadzam swoimi a potem przywracam dawny wiek (tak po roku). Miałbyś z tym jakiś problem? Jak nie to nie miej w przyszłości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 8:44

F free_man
0 / 4

@Sevivo
Znów umykają Ci ważne szczegóły ...nie wiem dlaczego.
Wiek emerytalny został obniżony KAŻDEMU Polakowi zgodnie z obietnicą wyborczą PiS, z 67 lat do 65l. dla mężczyzn i 60l. dla kobiet.
Nie został obniżony tylko sędziom - został obniżony każdemu.
A więc zgodnie z obowiązującym prawem, ponieważ była prezes SN nie wykazała chęci dalszego trwania na stanowisku - bo nie złożyła oświadczenia, stała sie sadzią w stanie spoczynku i tym samym nie może być prezesem SN.
Widzisz to czy nie? :)
Jeśli widzisz, to po co ta piana? ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 8:55

S Sevivo
-1 / 1

@free_man Dlaczego uważasz, że się pienię? Ja po prostu uważam, że po zmianie władzy "na złodziei" nastanie chaos jeżeli w następnej kadencji nie będzie większości która zmieni konstytucję. A alternatywy są, znam wiele osób rozczarowanych PiSem, właśnie podatkami i programami socjalnymi którzy się radykalizują i patrzą na prawo sceny politycznej. Głownie to o kim mówią to Michalkiewicz i Marian Kowalski, część Braun.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F free_man
0 / 0

@Sevivo
Nie jest możliwe zrobienie czegoś pozytywnego, jeśli będzie się toczyło wojnę na wielu frontach jednocześnie. Również jest kilka rzeczy, które mi nie odpowiadają, które być może można byłoby zrobić szybciej lub lepiej. Ale niektórych na prawdę nie można :) Nie teraz. Nie naraz. Bo przegra Polska. Poza tym ludzie są tylko ludźmi... ale jak pisałem, nie widzę żadnej rozsądnej alternatywy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Radzio6606
-3 / 19

Ustęp 5ty art. 180 konstytucji mówi o tym, że to ustawa określa wiek przechodzenia w stan spoczynku sędziów. Konstytucja jest stosowana bezpośrednio wtedy gdy przepisy konstytucji tego nie zmieniają, a ustrój sądów zgodnie z konstytucją reguluje ustawa. Orzeczenoe TK z 1998 r pod przewodnictwem prof. Safiana potwierdza, że można skrócić kadencję sędziego w przypadku osiągnięcia wieku emerytalnego. Co w przypadku gdy nahle czynny prezes SN wariuje? Wtedy także jest utrzymywany sztucznie na stanowisku bo tak mowi art. 183? Ustawa reguluje takie sytuacje i o tym także mówi konstytucja. Lemingu czytaj nie tylko wybrane fragmenty i tytuły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
-1 / 11

@Radzio6606 Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. Nie możesz sobie wybierać z konstytucji artykułów które ci odpowiadają. Art. 183 mówi. że kadencja Pierwszego Prezesa SN trwa 6 lat. Koniec. Nie ma w konstytucji artykułu który by mówił coś innego. A orzeczenie z 1998 roku nie dotyczy Pierwszej Prezes. Więc jeszcze raz. Ustawa ma być zgodna ze wszystkimi artykułami konstytucji. Nic nie stoi na przeszkodzie by była zgodna i z art 180 i 183. Te artykuły nie są ze sobą sprzeczne. Czy to wielki problem wyobrazić sobie ustawę, która stwierdza, że śedzia przechodzi w stan spoczynku w wieku lat 65 chyba że jest pierwszym prezesem wtedy, przechodzi w stan spoczynku po zakończeniu kadencji o ile ma wtedy ponad 65 lat. Da się? Da. Jeżeli już napisałeś ustawę wprost niezgodną z konstytucją, to art. 8 konstytucji, mówi, że konstytucja jest nadrzędna i jej zapisy stosuje się bezpośrednio. Dla mnie to jest proste jak budowa cepa. Czego tutaj nie rozumiecie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
+1 / 5

@Radzio6606 ciekawy jestem czy czytałeś treść tego wyroku w kontekście pozostałych sędziów sądu najwyższego. M.in. tego, że mechanizmy w ustawie określający wiek przejścia w stan spoczynku mają uniemożliwić wpływ władzy wykonawczej (np. prezydenta) na sądy. To jak to ma się w kontekście ustawy w której prezydent decyduje kto przechodzi a kto nie przechodzi w stan spoczynku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
-3 / 9

@free_man Jeszcze raz. Bo nie załapałeś. Ty piszesz o zupełnie innym przypadku. Tutaj mamy prosty zapis, który zgodnie z artykułem 8 stosujesz bezpośrednio. Kadencja trwa 6 lat. Koniec. Co ty chcesz tu interpretować? Idąc Twoim tokiem rozumowania sejm mógłby przyjąć ustawę, że 5 minut od jej uchwalenie usuwa prezydenta i mianuje kota prezesa Kaczyńskiego prezydentem. A jak komuś się ustawa nie podoba to niech ją zaskarży do Trybunału.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agronomista
0 / 6

@free_man banda kolesi to nie trybunał. Wiec nie ma do czego zgłosić tej ustawy jak nie ma trybunału. PiS najpierw zaorał trybunał a potem sądy właśnie dlatego, aby można było ustawę zaskarżyć, a wyrok był korzystny dla obozu władzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F free_man
-3 / 5

@lech2
Totalna bzdura :) Myśl facet a nie powtarzaj co inni powiedzą :D
Kilka cytatów z konstytucji, którą wielu wymachuje, niewielu przeczytało a jeszcze mniej rozumie :)

"Sejm i Senat są wybierane na czteroletnie kadencje." Czy to oznacza, że kadencji nie można skracać?

"Prezydent Rzeczypospolitej jest wybierany na pięcioletnią kadencję i może być ponownie wybrany tylko raz." Czy to oznacza, że prezydent bezwzględnie ma trwać 5 lat na stanowisku?

Konstytucję trzeba czytać całą, a nie tylko jedno zdanie bez zrozumienia :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
0 / 2

@free_man Typowy przykład samozaorania. Jak to pisałeś? Trzeba przeczytać całość. Można skrócić kadencje sejmu- - masz racje. Ale wynika to z Konstytucji, a nie ustawy.

Art. 98. Tryb i warunki wyborów do Sejmu i Senatu
1. Sejm i Senat są wybierane na czteroletnie kadencje. Kadencje Sejmu i Senatu rozpoczynają się z dniem zebrania się Sejmu na pierwsze posiedzenie i trwają do dnia poprzedzającego dzień zebrania się Sejmu następnej kadencji.
2. Wybory do Sejmu i Senatu zarządza Prezydent Rzeczypospolitej nie później niż na 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu, wyznaczając wybory na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu.
3. Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów. Skrócenie kadencji Sejmu oznacza jednoczesne skrócenie kadencji Senatu. Przepis ust. 5 stosuje się odpowiednio.
4. Prezydent Rzeczypospolitej, po zasięgnięciu opinii Marszałka Sejmu i Marszałka Senatu, może w przypadkach określonych w Konstytucji zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Wraz ze skróceniem kadencji Sejmu skrócona zostaje również kadencja Senatu.
5. Prezydent Rzeczypospolitej, zarządzając skrócenie kadencji Sejmu, zarządza jednocześnie wybory do Sejmu i Senatu i wyznacza ich datę na dzień przypadający nie później niż w ciągu 45 dni od dnia zarządzenia skrócenia kadencji Sejmu. Prezydent Rzeczypospolitej zwołuje pierwsze posiedzenie nowo wybranego Sejmu nie później niż na 15 dzień po dniu przeprowadzenia wyborów.
6. W razie skrócenia kadencji Sejmu stosuje się odpowiednio przepis ust. 1.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 10:17

F free_man
-4 / 4

@agronomista
To, że ktoś żyje w wyimaginowanej rzeczywistości, nie oznacza, że prawo go nie obowiązuje, a TK nie jest jedynym organem w Polsce, który może wypowiadać się w sprawie zgodności z konstytucją.

Zauważam jakieś typowe dla przeciwników rządu rozdwojenie jaźni, hipokryzję? Sam nie wiem jak to nazwać... Z jednej strony krzyczą, że konstytucji trzeba przestrzegać, z drugiej strony odbierają prawo TK do wypowiadania się w temacie ustaw, które to prawo zapisane jest właśnie w konstytucji. Konstytucji, której przestrzegania tak sie domagają :D Hm... Ponoć statystycznie część społeczeństwa jest głupia.... Może to właśnie ta? Kurczę... :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F free_man
-3 / 3

@lech2
Świetnie, załapałeś :) Więc sam widzisz, jedno zdanie nie wystarczy :) Trzeba czytać CAŁOŚĆ :)
np to:
"Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku."
albo to:
"W razie zmiany ustroju sądów lub zmiany granic okręgów sądowych wolno sędziego przenosić do innego sądu lub w stan spoczynku z pozostawieniem mu pełnego uposażenia."


albo to:
"Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:
- zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,
- zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie,
- zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,
- zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,
- skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1"

Wiec jeśli są jakies wątpliwości co do ustawy, trzeba ją zgosić do TK, tymczasem NIKT tego nie zrobił :)
Dlaczego? Tak jak pisałem wcześniej - bo wszyscy wiedzą, że jest w porządku ale jak się nie ma programu dla Polaków, to trzeba robić zadymę ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
+2 / 4

@free_man nie wiem czy udajesz idiotę czy nim faktycznie jesteś. Pisze to jeszcze raz. Ustawa określający wiek emerytalny musi być zgodna z Konstytucją w tym z art 183. Czyli musi uwzględnić 6 letnią kadencję Pierwszego Prezes. Jak tego nie robi masz wyższość konstytucji na ustawą i zapis, że przepisy konstytucji stosuje się bezpośrednio. Nie potrzebujesz do tego Trybunału. Trybunał rozstrzyga o zgodności z konstytucją, ale to nie wyklucza, że musisz stosować przepisy konstytucji. Wiem że Ci ciężko to zrozumieć. Ale to się sprowadza do tego, że jak jest coś konkretnie w konstytucji zapisane np. długość kadencji sejmu ma 4 lata i potrzeba 2/3 głosów by ją skrócić to masz się tego trzymać. Nie możesz sobie ustalić ustawą że trwa dwa lata i wystarczy decyzja Marszała Sejmu. Jeżeli sprawa jest mniej konkretna np. że istnieje podejrzenie, że ustawa narusza równość wobec prawa, albo prawo do sprawiedliwego procesu -to wtedy zaczyna się rola Trybunału. Poza tym nigdzie nie ma zapisanej domniemania konstytucyjności ustaw. Ustawa to nie człowiek- nie ma domniemania niewinności. Ta zasada domniemania konstytucyjności jest przyjętym zwyczajem wynikającym z logiki i zaufania do organów państwa tj. Trybunał Konstytucyjny. Gdy jednak zaufania brak zaczynają się jazdy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F free_man
-2 / 2

@lech2
Jakim trzeba być idiotą, żeby nie rozumieć, że tylko TK może stwierdzić, czy ustawa jest zgodna z konstytucją czy nie... :D No jakim?:D
Gdzie masz wyrok TK w sprawie ustawy? Nie ma? Więc ustawa zgdonie z obowiązującym porządkiem prawnym w Polsce jest obowiązująca. Koniec i kropka :) Możesz sobie tworzyć w główce różne światy, ale fakty są takie jak napisałem :)
Konstytucja i ustawy obowiązują wszystkich. Każdego. :) Dotarło czy za dużo wsi24 oglądasz? :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
+2 / 2

@free_man ale tu nie chodzi o stwierdzenie zgodności ustawy, tylko stosowania przepisów konstytucji. Nie rozróżniasz dwóch kwestii. Rozumiem że to cię przerasta. Ale nie potrzebujesz wyroku Trybunału aby wykonać przepisy zapisane w Konstytucji. I żadna ustawa, prezydent, nie ma prawa ci w tym przeszkodzić. Jak konstytucja mówi, że kadencja sejmu trwa 4 lata- to tyle trwa. Jak pisze ze ją możesz skrócić- to możesz ją skrócić. Jeżeli ustawa mówi o czymś nie zapisanym bezpośrednio w konstytucji, np. że każdy facet w Polsce ma dostać pięć piw. To wtedy możesz iść do trybunału i rozważać czy ta ustawa jest zgodna lub niezgodna z konstytucją.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F free_man
-3 / 3

@lech2
"Ustawa określa granicę wieku, po osiągnięciu której sędziowie przechodzą w stan spoczynku." Rzeczywiście to cytat nie z konstytucji, tylko bajek Ezopa ;)

Poza tym istnieje już wyrok zarówno naszego TK w sprawie przechodzenia sędziów w stan spoczynku jak również taki przypadek był w UE. Sprawa jest czysta - obowiązuje ustawa, która nie została zakwestionowana przez nikogo :)

I na koniec... Gdyby trzymać się tylko jednego punktu konstytucji, przy którym się upierasza i nie widzisz innych - a powtarzam czyta się całość, w przypadku gdyby prezes SN został czubkiem, albo wpadł w śpiączkę, mielibyśmy prezesa SN czubka bez możliości odwołania :)

Albo inny przypadek - prezes chce zrezygnować sam. Co wtedy? Przykujesz go w kancelarii do kaloryfera i każesz pracować?

Widzisz te bezsens o którym piszesz i który powtarzają inni? :) Albo całość albo nic, nie ma wybbiórczego czytania konstytucji :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 14:51

L lech2
+3 / 3

@free_man Wciąż nie rozumiesz albo udajesz, że nie rozumiesz. Wchodzisz w wątki totalnie bez znaczenia. To że w konstytucji jest napisane że wiek przechodzenia w stan spoczynku będzie podany w ustawie nie oznacza, że ta ustawa nabierze z automatu równouprawnienia z konstytucją. Gdyby tą ustawę ktoś literalnie wpisał w konstytucje sprawa byłaby prosta. Kadencja trwa 6 lat chyba że sędzia osiągnie 65 lat - wtedy musi złożyć oświadczenie woli i prezydent pozwoli mu dalej być sędzią lub nie. Ale w konstytucje ustawa nie jest wpisana. I ustawa która podaje ten wiek spoczynku musi być zgodna z konstytucją, a nie tylko z artykułem 180. Więc nie moze brzmieć po prostu, że wiek przejścia w stan spoczynku to 65 lat jeżeli kłóci się to z art 183. Przecież to jest proste. Czego nie rozumiesz? Nie musisz pytać Trybunału jak stosujesz bezpośrednio przepisy konstytucji. Masz je stosować bo taki jest Twój obowiązek. I żadne tłumaczenie cię nie usprawiedliwi jak tego nei zrobisz. Jak masz wpisane 6 lat- to ma to być 6 lat. To o czym mówisz- o tym co się stanie gdy sędzia zachoruje, umrze itp. wynika z zapisów konstytucji- zapisów równoważnych art 183. Ale wiek wpisanę w ustawę taki nie jest.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F free_man
-3 / 3

@lech2
Chłopaku żyjesz w absurdzie :)
Według twojego toku myślenia, prezesem SN mógłby być ktoś, kto w połowie kadencji doznał uszczerbku psychicznego i na przykład zaczął załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne na rynku w Krakowie :)
...no bo przecież w jednym zdaniu w konstytucji napisali, że kadencja trwa 5 lat, ale że w dalszej części coś napisali jeszcze, to już nieważne :)
Myślę, że totalne osły właśnie takie państwo by nam zafundowali :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lech2
+2 / 2

@free_man masz urojenia facet. Nic takiego nie napisałem, co twierdzisz że napisałem. Fajnie, że ze swoim urojonym rywalem się spierasz. Ale zanim zaczniesz dalszą dyskusje proponuje łyknąć leki które psychiatry. Usilnie próbuje zrozumieć co w tej banalnie prostej sprawie stanowi tak duży problem dla Ciebie w zrozumieniu. Przecież to proste jak budowa cepa. Konstytucja jest nadrzędna. A zapis w art 180 konstytucji nie powoduje, że z powodu wieku kadencja Pierwszej Prezes może zostać skrócona. Tam nic takiego nie jest napisane. Najwyraźniej masz urojenia w trakcie czytania konstytucji takie same jak wtedy kiedy czytasz moje wypowiedzi. Czy to tak trudno zrozumieć, że jakby było wpisane w konstytucje bezpośrednio 65 lat -że to przerywa równie kadencje Prezes- to faktycznie przerywałoby to kadencje pani prezes. Ale nie jest wpisane. I to, że ustalenie tego wieku przejścia w stan spoczynku przerzuca na ustawę, nie powoduje że ustawa może skrócić kadencje. Ustawa powinna być tak napisana aby byla zgodna z konstytucją. Czyli nie była sprzeczna z 6 letnią kadencją Pierwszej Prezes. Czego tu nie rozumiesz? Źle napisali ustawę. Oki Ale Ty masz wypełniać przepisy konstytucji- do wypelniania przepisów konstytucji w sposób bezpośredni nie jest ci potrzebny wyrok Trybunału. Twoim obowiąkiem jest te zapisy wypełniać bez jakichkolwiek ale..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A agronomista
+3 / 3

@free_man jednak nie masz racji. Prosta sprawa. Konstytucja jest nadrzędnym aktem prawnym i jeśli nie określa, że coś ustala ustawa to stosuje się ją bezpośrednio. Zapis mówi wprost, że I prezes jest nieodwoływalny(a), i ustawa nie może tego zmienić. Nawet PiS to pojmuje i wymyślił frazę o przejściu w stan spoczynku po osiągnięciu wieku emerytalnego, ale nadal jest to zwykłe łamanie zapisów konstytucji. Mówiąc w prost opinia grupy kolesi pani Przyłębskiej jest zbędna w sytuacji gdy zapis konstytucji stosuje się bezpośrednio.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~qubas11
-2 / 6

Ale jak to, oni chcą nas pozbawić władzy......... niedoczekanie wasze........

"Aaaaaaaaaaaaaaa demokracja aaaaaaaaaaaaaa zamach aaaaaaaaaaaa..........."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bulhak
-4 / 4

Art.32 vs art 180 p.3 szach mat

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto_dorazne
+1 / 3

Prawo być takie jak pasować Kalemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ctrl_D
-5 / 9

Kwi, kwi, kwi... totalne bzury ten babsztyl jeszcze chyba przedwczoraj w rozmowie z prezydentem nawet zgodził się z wyborom na jej miejsce Iwulskiego (i tak nie miała nic do gadania ale poparła decyzję) a wczoraj rano znowu zaczęły się cyrki widocznie było kilka telefonów od przywódców totalnej do "niezależnej" pani sędzi, która przecież została przyspawana do stołka w sprawie dalszego bicia piany w okół SN.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 8:58

L lech2
-1 / 5

@ctrl_D Ty chyba żyjesz w jakieś alternatywnej rzeczywistości. Po pierwsze nie babsztyl tylko pani profesor prawa Pierwsza Pezes Sądu Najwyższego. Po drugie gdzie się niby zgodziła? Przecież dokument mówi tylko o ustaleniu następcy na jej nieobecność na czas urlopu. Dokument na spotkaniu pokazała prezydentowi. Prezydent zgodził sie na Iwulskiego podpierając się artykułem mówiącym właśnie o zastępstwie np. podczas urlopu, a nie tym o ustaleniu osoby pełniącej funkcję Pierwszego Prezes gdy takiego prezesa nie ma bo przeszedł w stan spoczynku..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ctrl_D
-1 / 3

@lech2 z tobą nie dyskutuje bo widząc twoje demoty i komentarze od razu wiadomo, że jesteś zwykłym płatnym peowskim trollem który zawsze będzie twierdził że czarne jest białe i na odwrót.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 9:36

L lech2
+1 / 3

@ctrl_D Czyli jak zwykle zabrakło rycerzowi PIS-owskiemu argumentów to stosuje atak ad personam. Najpierw wyzwie 65 letnią panią profesor od babsztyli, później gościa, który go zgniótł w dyskusji od peowskich trolli. Tylko niestety w ten sposób pokazałeś kim jesteś. No pomyśl kto sypie wyzwiskami w stronę 65 letnich pań profesor? Człowiek szlachetny? Rycerski? Honorowy? Kto nie potrafi wydusić z siebie argumentu merytorycznego? Ktoś kto ma rację i potrafi to udowodnić? Czy ktoś kto nie ma racji i mu brakuje jaj by się do tego przyznać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 5 lipca 2018 o 9:45

E eol121
+1 / 1

Dla każdego, kto ma choć minimalne pojęcie o prawodawstwie nie ma tutaj żadnej sprzeczności. Stosując wykładnie prawa i nie można cytować i stosować jednych przepisów w oderwaniu od drugich.Ustawa może zmienić wiek przejścia sędziego w stan spoczynku, ale NIE MOŻE skrócić kadencji i wieku emerytalnego sędziów już powołanych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar komivoyager
+1 / 1

@eol121 Chodzo o to, że po przegranych wyborach przez PiS. będzie uruchomiony Trybunał Stanu i przewodniczącym tego TS jest Pierwszy/a Prezes SN. PiSowcy chcą mieć na tym miejscu kogoś ze swojej ferajny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem