Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
0:37

Grażyna kasuje drzewko na parkingu w Gliwicach

Kamery i czujniki parkowania, asystent wjazdu i wyjazdu z miejsca, a baba wjechała, gdzie nie powinna, rozjechała drzewko i jeszcze chciała odjechać, jak gdyby nigdy nic

www.demotywatory.pl
by FlashbackFM
+
607 625
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar Nace92
+35 / 51

Zauważyłem, że za kierownicą większości SUVów siedzą własnie kobiety.
Nie wiem... może faceci instynktownie zdają sobie sprawę, że ich kobieta ma dwie lewe ręce do prowadzenia pojazdu, ale jednocześnie życie w tym pędzącym świecie wymaga od niej posiadania środka transportu, więc kupują jej coś dużego, żeby sobie dziewczyna krzywdy nie zrobiła (niekoniecznie dbając, by nie zrobiła jej innym) i w sumie jakby mógł to kupiłby jej czołg, byle miał isofix.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Fak_dak
+5 / 19

@Nace92 Alez jest dokladnie tak jak piszesz. Moja zona mimo jej wielu zalet jest fatalnym kierowca. Dlatego na samochod wybralem jej SUVa. Dzieki temu jest mniej zagrozona. Podobnie myslalo kilku moich znajomych.

avatar eph12
+29 / 39

@~Fak_dak Za to jest dużo większym zagrożeniem dla innych: fatalny kierowca + ciężki duży suv. Rozwiązanie powinno być inne. Nie umiesz, to nie jeździsz. No ale to by była dyskryminacja, a do tego do fryzjera autobusem? Nieeee.

avatar ~fak_dak
-3 / 19

@eph12 Do fryzjera? Masz dziwne wyobrażenie o kobietach, mam nadzieję, że nie na podstawie swojej kobiety. Moja żona potrzebuje samochodu do pracy. Sądzę, że ona w SUVie jest mniejszym zagrożeniem na drodze niż nabuzowany testosteronem 22 latek w BMW z jego rocznika. A takich mamy w Polsce na pęczki.

avatar eph12
+14 / 26

@~fak_dak Z tego całego czasu co jeżdżę, na 4 i 2 kółkach, nigdy nie spotkałem zagrożenia ze strony "nabuzowany testosteronem 22 latek w BMW". Nawet gdy takie coś jest w pobliżu to jest po prostu przewidywalne. Miałem za to sporo sytuacji stworzonych przez bezpieczniejsze kobietki, pewnie też takie co muszą "do pracy". Potrzeba samochodu do wykonywania jakiegoś tam zawodu nie jest żadnym wytłumaczeniem. Są inne rodzaje pracy, nie ma obowiązku pracować akurat w takiej.

avatar ~fak_dak
+1 / 19

@eph12 Cóż, twoje osobiste obserwacje nie mają żadnej wartości dowodowej.
Za to mają ją statystyki policyjne. A z nich wynika, że młodzi mężczyzni są statystycznie częstszymi sprawcami wypadków niż kobiety po 30-tce. Nie bez powodu firmy ubezpieczeniowe liczą dla 20 latków znacznie wyższe OC niż dla 30-letnich kobiet. Towarzystwa ubezpieczeniowe nie kierują się sentymentem czy uprzedzeniami tylko kalkulacją ryzyka stłuczki.
Dla mnie kobieta w średnim wieku jest bardziej przewidywalnym kierowcą niż 25-letni "mistrz kierownicy" w starym sportowym aucie.

avatar ~fak_dak
+3 / 9

@eph12 Nie wiem od jak dawna jeździsz na motocyklu i kiedy robiłeś uprawnienia, ale od bodajże 3 lat aby mieć praw jazdy kat. A należy mieć skończone 24 lata? Wiesz dlaczego? Bo rząd słusznie wyciągnął wnioski z danych od policji, że najważniejszym czynnikiem ryzyka wypadków jest młody wiek kierowcy. Ja uważam, że to 24 lata to i tak za mało na A, powinno być 30, a wcześniej tylko A2. Sam jeżdżę na motocyklu i z tego co widzę, miłośnikami ścigaczy i robienia wyścigów na ulicach są gówniarze przed trzydziestką. Potem zwykle ludzie dorośleją i zaczynają na drodze myśleć.

avatar eph12
+11 / 19

@~fak_dak Ja robiłem uprawnienia dawno temu, jeszcze w zeszłym stuleciu. Ciągle utrzymuję swoje zdanie. Największym zagrożeniem jest kobita za kierownicą. 2 kategorie. Pierwsza to młoda niunia w dobrym samochodzie kupionym przez męża, albo kogoś tam. Oprócz bliskich zeru umiejętności jazdy dochodzi u nich jeszcze arogancja. Co ciekawe o wiele większa niż u facetów. Druga kategoria to 50+, tam po prostu jest już "wiek robi swoje".

T tyska881
0 / 16

Jak zwykle należy mierzyć wszystkich jedna miara. tak sami są kobiety, które jeżdżą źle i tak samo są mężczyźni, którzy kiepsko jeżdżą.

P piotrex001
+5 / 9

@fak_dak Odnośnie ubezpieczenia: osoba mająca 20 lat będzie zwykle miała wyższe ubezpieczenie niż osoba mająca 30 lat. Dlaczego porównujesz osoby mające 22 lata (potencjalnie mające 4 lata doświadczenia w kierowaniu pojazdami) do osób mających 30 lat (potencjalnie mających 12 lat doświadczenia)? Dlaczego nie porównujesz 30 letnich kobiet i mężczyzn?

avatar ~1111111111111111
-1 / 3

@Nace92 Dokładnie, obok stereotypu białej furgonetki, kierowcy BMW i przedstawiciela handlowego, dochodzi nam stereotyp baby w SUV-ie.

avatar mooz
+3 / 7

@eph12 poruszył problem przewidywalności - to bardzo ważne! Generalnie (uwaga, teraz bardzo uogólniam!) wiele kobiet słabo zna przepisy, czasem nawet są święcie przekonane o istnieniu wymyślonego przez siebie przepisu, nie radzą sobie za kierownicą, prowadzenie samochodu je przerasta, wykonują nieprzewidywalne manewry. Faceci za to (znowu uogólniam!) bardzo sprawnie kierują samochodem i przez tę sprawność i pewność siebie pozwalają sobie na dużo za dużo - bardzo niebezpieczne manewry. Jeżeli łamią jakieś przepisy, to z pełną tego świadomością. Z dwojga złego wolę mieć starcie z facetem, bo jest przewidywalny, niż z kobietą, która nie wiadomo jaki numer odwali. Aha, jeszcze raz powtarzam, to jest mocne uogólnienie, wiadomo że wśród obydwu płci jest mnóstwo wyjątków.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 września 2018 o 20:59

avatar Nace92
+1 / 3

@fak_dak Warto jednak jeszcze wiedzieć co to "wina pośrednia". Wielu kierowców podejmuje się niebezpiecznych i karkołomnych manewrów, których nie podjęłaby się gdyby nie obecność nieprzewidywalnego i zamulającego kierowcy w pobliżu.
Ja na przykład zauważam, że kobiet nie opłaca się wpuszczać z podporządkowanych ulic. Prawie nigdy nie są w stanie sprawnie wykorzystać luki między pojazdami, człowiek chce puścić, mruga światłami, a one jakby nieobecne, kompletnie sparaliżowane. To naprawdę jest zauważyłem pewna norma.
Faceci reagują na możliwość wjazdu znacznie szybciej, wielu z nich włącza się do ruchu jeszcze zanim mrugnę światłami na znak i od razu dziękują, po prostu czują instynktownie, że ich puszczam, na co kobiety zareagować po prostu nie potrafią i często mimo tego, że wszyscy dookoła ułatwiają to kobieta i tak będzie miała problem by się bezpiecznie włączyć do ruchu. Po prostu sądzę, że u kobiet skacze mocno poziom stresu, gdy muszą wykonać manewr wymagający od nich odrobiny uwagi.

Dawno doszedłem do wniosku, że wolę nabuzowanego durnia w BMW, czy innym Audi, bo zwyczajnie wiem czego się po nim spodziewać - najczęściej też szybko znika mi z pola widzenia, bo dalej pędzi przed siebie. Natomiast niezdecydowany kierowca "umila mi" czas swoją obecnością często przez wiele kilometrów najczęściej i wymaga to ode mnie nadmiernej uwagi, bo nigdy nie wiem, czy nagle np nie przypomni mu się, że właśnie musi skręcić tu i teraz.

D dodawajek
+1 / 3

Danych statystycznych nie mam, ale dziwnym trafem gdy trafiam w mieście (~300tys) na zamulającego kierowcę, jadącego niepewnie, nie umiejącego płynnie włączyć się do ruchu i wykorzystać pasa rozpędowego to dziwnym trafem w 90% przypadków jest to kobieta albo starszy pan. Może i zamulacze powodują mniej wypadków, ale z całą pewnością są jedną z najbardziej irytujących grup kierowców.

avatar BlueAlien
-4 / 6

@Nace92 dlaczego błędnie zakładasz, że to on jej kupuje? Kobieta to taka sierota boża, że sama nie potrafi sobie zarobić?

avatar BlueAlien
-4 / 4

@dodawajek


"Kobieta albo starszy pan"

Chwila, a patrzysz na wiek kobiety? Może wiek kobiety też odgrywa jakąś rolę, tak jak u facetów? Bo z tego co widzę zawsze ktoś pisze "kobieta lub starszy facet". Tak jakby winą u facetów był wiek a u kobiet - płeć, a wiek to tam w dupie.


@FakDak masz rację a oni cie minusują

avatar 7th_Heaven
0 / 4

@eph12 co ty chrzanisz? jakim zagrożeniem jest nieporadna istota, która boi się wjechać w miejsce węższe niż dwie szerokości jej samochodu i która nie przekracza prędkości 40km/h po mieście, w trasie 90?
widziałeś kiedyś wypadek drogowy w tv? mówili tam o nieumiejącej jeździć blondynce? nie, mówili o małolatach, które w jakiejś landarze na wiejskim tuningu przekroczyły prędkość dwukrotnie i bawiły się we wchodzenie w zakręty na ręcznym. Tak jest najczęściej.

V viking111
-1 / 3

@7th_Heaven Już naście razy mi się zdarzyło że kobieta włączała się do ruchu kompletnie na nic nie patrząc ani nie uwzględniając sytuacji na drodze. Wjeżdża z podporządkowanej pod inne auta i tnie od razu przez 3 pasy na skos. Wszyscy muszą po hamulcach albo kombinować jak ją ominąć. Bardzo często zdarzała mi się też ostatnio sytuacja że jadąc za kobietą musiałem mieć pełną koncentrację bo ciągle dawały po hamulcach. Jedziesz za taką kilka km i ciągle w losowych momentach hamulec, hamulec. O co jej chodzi? Albo babka z koleżaneczką, ledwo wystawała zza kierownicy i wyprzedzanie po pasach, przez podwójną ciągłą, przed ruchliwym wyjazdem ze stacji na zakazie wyprzedzania. Tak jak było pisane. Dres w BMW jest stosunkowo przewidywalny. Kobieta mało kiedy.

avatar eph12
-1 / 3

@7th_Heaven "co ty chrzanisz? jakim zagrożeniem jest nieporadna istota" Jest największym zagrożeniem na drodze bo właśnie jest nieporadna. Do tego jest nieprzewidywalna. Nieporadna kobietka potrafi zrobić takie manewry, że mało kto jest je sobie wyobrazić, że tak w ogóle się da. Podam ci przykład z wczoraj. Jadę sobie po trasie siekierkowskiej przy wjeździe z wału. Już wcześniej zjeżdżam na lewy pas, bo tam po prostu dużo osób z wjazdu wjeżdża na trasę. Jedzie pani w suvie (to mniejsze porsche). I co? Po wjeździe od razu przez 3 pasy na lewy. Prosto przede mnie. No ale ja jechałem szybko, a ona majestatycznie powoli. To ja byłem pewnie zagrożeniem, nie ona?
Wszystkie największe zagrożeń na drodze jakie mi ktoś stworzył, były niestety przez przedstawicieli płci pięknej. Piszesz, że najgorszy jest taki małolat w tuningowany bmw? Niestety nie, oni się przynajmniej rozglądają dookoła. Kobietki często patrzą tylko przed siebie, a potem "ojej nie zauważyłam".

avatar Nace92
-1 / 3

@7th_Heaven Jest takim zagrożeniem, że jak wyżej wspomniałem - wina pośrednia - tak zwana.
Obecność nieporadnej osoby powoduje u innych konieczność zwiększenia czujności i podejmują się oni bardziej ryzykownych manewrów, bo instynktownie każdy chce się pozbyć nieporadnego kierowcy w pobliżu.
Ja np bardzo nie lubię jechać za kierowcą, który jedzie bardzo blisko mnie z podobną prędkością i który anemicznie wykonuje wszelkie manewry. Wyprzedzam taką osobę choćby i na ciągłej, bo chcę się koniecznie "pozbyć" takiego towarzystwa na drodze. Potem spokojnie wracam do swojej prędkości, często przepisowej, a nawet poniżej - byle nie musieć jechać w towarzystwie ofermy.
Nikt nie lubi jechać w towarzystwie ofermy drogowej i podejmujemy się instynktownie niebezpiecznych manewrów, by tego towarzystwa się pozbyć.
Jeśli jeździsz przepisowo, ale dynamicznie i sprawnie to gwarantuję Ci, że prawie nikt nie będzie próbował w Twoim towarzystwie dziwnych i niebezpiecznych manewrów.
Wyznaję prostą zasadę. Jeśli wyprzedza Cię jeden samochód jadący dużo szybciej - ok śpieszy mu się. Wyprzedza Cię w krótkim odstępie czasu następny... dobra zbieg okoliczności.
Ale jeśli na dystansie kilku kilometrów wyprzedza Cię każdy, bądź co drugi pojazd to znak, że jedziesz za wolno, albo jesteś ofermą i każdy chce się pozbyć Twojego towarzystwa na drodze możliwie jak najszybciej, bo nie wiadomo co Ci do łba przyjdzie.
Jako zawodowiec mimo niewielkiego stażu natrzaskałem już trochę kilometrów po kraju i za granicą i naprawdę mogę z ręką na sercu powiedzieć, że rzadko kiedy zagrożenie w moim otoczeniu powoduje dureń w BMW, serio. Są ewenementem w skali całego ruchu drogowego, są przewidywalni.
Natomiast niestety nie zliczę ile razy mogłem posłać kogoś do grobu tylko dlatego, bo ten ktoś nie ogarnia otoczenia wokół siebie. Bo nie zauważyć rowerzysty - ok, rozumiem, ale nie zauważyć tira? Nie no sorry...
Durnie w BMW odwalają różne rzeczy i to jest fakt, ja tego nie neguję. Stwarzają ogromne zagrożenie, ale mimo wszystko są przewidywalni do bólu i zazwyczaj szybko opuszczają moje otoczenie i jadą sobie dalej.

@BlueAlien No nie byłabyś sobą Blue, jakbyś na to nie zwróciła uwagi. Chylę czoła przed Twoją czujnością.

D dodawajek
0 / 2

@BlueAlien Popatrz czasem kto prowadzi samochody. Może wtedy zauważysz, że w tej grupie bardzo mało jest pań wyglądających na zaawansowany wiek emerytalny. Z prostej przyczyny- zdecydowana większość pań w tym wieku nie umie prowadzić, nigdy nie robiły prawa jazdy (po co kobiecie prawko?), a nawet jeżeli robiły to ostatni raz jeździły zapewne 20 lat temu. Także napiszę jeszcze raz: z własnego doświadczenia zamulacze to głównie kobiety (w różnym wieku, ale raczej nie przekraczające 60) i starsi panowie (wyglądający na grubo po 70). Moje prywatne obserwacje i moje prywatne zdanie, wypracowane przez ~6 lat codziennej jazdy po mieście wojewódzkim, nie mające nic wspólnego z poniżaniem czy obrażaniem kobiet.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 września 2018 o 15:39

avatar mooz
-1 / 1

@7th_Heaven pierniczy. Co potrafi zrobić nieporadna kobieta za kierownicą samochodu? Proszę bardzo, niech sobie obejrzy nagranie sprzed trzech dni:

https://www.youtube.com/watch?v=5JNjW_i9OXI

EDIT: Aha, sam wiele razy na takie samobójczynie trafiałem, ale udawało mi się je ominąć. Współczuję tym którzy nie dadzą rady...

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 września 2018 o 17:50

avatar 7th_Heaven
-2 / 2

@viking111 wyliczanki kto ile jakich sytuacji widział tutaj na niewiele się zdadzą.
Co do hamowania - jeżeli sprawia Ci problem hamowanie przepisowo jadącego przed Tobą pojazdu, to znaczy ni mniej ni więcej, że nie zachowujesz przepisowej bezpiecznej odległości. Twój błąd.

avatar 7th_Heaven
-2 / 2

@eph12 nieporadny jest praktycznie każdy, zależnie od sytuacji. Największym zagrożeniem na drodze jest zbytnia pewność siebie, a tej owe kobiety posiadają przeważnie najmniej spośród wszystkich kierowców. Zgodzę się, że bywają irytujące, ale nie są szczególnym zagrożeniem, choćbyś nie wiem jak się pluł, nie masz racji.

avatar 7th_Heaven
-2 / 2

@Nace92 oznacza to, że masz problem z cierpliwością, zatem również jesteś zagrożeniem na drodze. Patrzcie na siebie, nie tylko na innych, odrobinę samokrytycyzmu się przydaje, bo największym zagrożeniem na drodze jest zbytnia pewność siebie.

avatar 7th_Heaven
-2 / 2

@mooz aleś się popisał. Takie sytuacje zdarzają się różnym kierowcom. Jakie to ma znaczenie dla faktu, że brawura jest dużo bardziej niebezpieczna od przesadnej ostrożności?

avatar Nace92
-1 / 1

@7th_Heaven To odwracanie kota ogonem. Drogi powstały po to, żeby się sprawnie i szybko przemieszczać. Nie można równać do dołu uprzywilejowując ofermy, a piętnując osoby, które wcale nie brawurowo, acz dynamicznie chcą się przemieścić.
To nieudacznicy powinni być ganieni, a nie ludzie, którzy chcą normalnie jechać. Wypadki rzadko powoduje brawura, zazwyczaj powoduje je głupi błąd zwykłego człowieka.
Ci co jeżdżą brawurowo najczęściej unikają odpowiedzialności i zdarzeń drogowych.

avatar 7th_Heaven
0 / 0

@Nace92 nikogo nie uprzywilejowuję. Stwierdzam jedynie FAKT, że brawura (cechująca młodych, pewnych siebie facetów) jest niebezpieczniejsza od ostrożności (prezentowanej zwykle przez "nieporadne" blondynki za kółkiem). Nie potrafisz podważyć tego faktu, a jedynie chrzaniszjakieś bzdury o tym, po co są drogi.

p.s - przyczyną ZDECYDOWANEJ większości wypadków jest nadmierna prędkość, czyli brawura. Kolejna przyczyna: jezda pod wpływem alkoholu (też często związana z pewnością siebie i swoich umiejętności). Dopiero dalej są "zwykłe błędy", które to błędy zdarzają się KAŻDEMU, nie tylko tym ostrożnym nieporadnym kobitkom. Tak więc masz jak na tacy wyjaśnione, że one nie są największym zagrożeniem. Owszem, są bardzo denerwujące, ale każdego denerwuje co innego. Mnie np denerwuje, jak podczas dużego ruchu ktoś mnie na chama wyprzedza wciskając się w lukę bezpieczeństwa, którą sobie zostawiłam między mną a pojazdem z przodu. Podpowiem Ci, że to nigdy nie jest nieporadna blondynka. I podpowiem jeszcze: tak, to jest niebezpieczne.

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 19 września 2018 o 14:54

avatar Nace92
0 / 0

@7th_Heaven Powielasz populistyczny bełkot policji. Najczęstszą przyczyną wypadków są właśnie zwykłe błędy zwykłych ludzi takie jak niedostrzeżenie pojazdu na czas, niedostrzeżenie innego pojazdu podczas włączania się do ruchu, zbyt późna reakcja na pojawienie się pieszego, bądź innej przeszkody, zaśnięcie, zasłabniecie. To są główne przyczyny najbardziej tragicznych zdarzeń na drodze.
Dopiero potem jest wmawiana przez policję brawura i prędkość, bo tak jest po prostu łatwiej.
Zawsze jak na miejscu zdarzenia jest jakaś prasa, albo lokalna telewizja i pytają policjanta o przyczyny zdarzenia to ten zawsze jak mantrę powtarza "no prędkość i brawura najprawdopodobniej, będziemy to badać". Będą badać, ale co powiedział w eter to powiedział i gawiedź to łyka, w tym najwyraźniej i Ty.
Ostatnimi czasy bardzo popularne są wideorejestratory jazdy, polecam obejrzeć kilka kompilacji, by uświadomić sobie, że za największą część zdarzeń odpowiada zwykły ludzki błąd i roztargnienie, a "pół celowe" działanie takie jak brawura i prędkość są tylko niewielkim ułamkiem podobnie jak alkohol.

Statystycznie faceci powodują więcej wypadków, bo statystycznie jest ich po prostu więcej wśród kierowców. Dla przykładu kierowcy zawodowi, tak znienawidzeni powodują zaledwie 3% wypadków (dane z 2016 bodaj), także o czym my tu mówimy.
Kobiety natomiast mają znacznie więcej stłuczek i kolizji parkingowych oraz są niewątpliwie przyczyną pośrednią frustracji pozostałych kierowców, którzy wszak będąc tylko ludźmi mają do tego prawo.

Moja dziewczyna generalnie jeździ powiedzmy - mniej więcej sprawnie. Ale auto ma obite i w sumie niespecjalnie obserwuje drogę, kilka kolizji ma już za sobą, jedne z jej winy, inne z winy kogoś innego...

Ja tu nie szufladkuję kobiet stricte, uważam, że wszyscy nieporadni kierowcy stwarzają zagrożenie - głównie swoją obecnością. Nie można winić, że ktoś jest niecierpliwy, bo naprawdę ludzie jeżdżą w różne miejsca i każdy dziś się gdzieś śpieszy, więc dlaczego ten "nieporadny" ma być w jakiś sposób uprzywilejowany i mamy wszyscy być dla niego bardziej wyrozumiali. A kto będzie dla mnie wyrozumiały, gdy po tygodniu w trasie chcę wrócić do domu, do rodziny - wtedy wszyscy mają wyrąbane, bo przecież ja nie mogę być "niecierpliwy".
Chodzi o pewnego rodzaju równość - skoro nikt nie jest wyrozumiały dla mnie, kierowcy zawodowego, że chcę do domu, bo kończy mi się przepisowy czas pracy to dlaczego ja mam być wyrozumiały dla kierowcy-ofermy. Ma prawo jazdy? To ma jeździć jak wszyscy, czyli żwawo, a nie anemicznie. A jak nie potrafi to niech jeździ komunikacją miejską.

avatar GunMeat
+12 / 18

A mogła tego kolesia skasować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+6 / 10

@GunMeat Czyli nie jest aż takim złym kierowcom :-D

avatar Paszeko
+5 / 7

@RomekC kierowcĄ

avatar RomekC
0 / 4

@Paszeko Dzięki. Nigdy nie byłem dobry z polaka ;-)

avatar Paszeko
+6 / 6

@GunMeat To znak naszych czasów. Nie przywiązujemy wagi do odmiany przez przypadki, a szkoda. Pozdrawiam.

avatar ~SLROKSEY
+2 / 10

"No wzięła i przejechała..." Tępa dzida!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lewakokiller
+17 / 25

Nowobogacka kretynka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wertyko
+5 / 13

@ChrisNorris
Kolega proponuje racjonalność, pragmatyczne podejście do sytuacji, które było by bardzo na miejscu, do tego trochę kultury. To, że ktoś może być głupi lub po prostu głupio zrobić, to nie powód do mieszania go z błotem. Na ulicy miałem różne doświadczenia. A to kierowca BMW ustąpił mi miejsca, żebym mógł się włączyć do ruchu, a to ktoś w drogim samochodzie kulturalnie mnie przepuścił na skrzyżowaniu. W każdej grupie społecznej jest tak ogromny przekrój charakterów, że lepiej podejść kulturalnie do każdego. Bo może się okazać, że to właśnie my jesteśmy w tej sytuacji narwańcem i chamem.

avatar lasek0110
+7 / 11

@ChrisNorris Jeżeli coś rozwaliłeś, to nie udajesz, że nic się nie stało i nie próbujesz spie*dolić, tylko kombinujesz, jak naprawić szkodę. Dlaczego to zasrane społeczeństwo nie potrafi tego zrozumieć? Twój pies nasrał na trawnik? Bierzesz woreczek i sprzątasz. Twoje dziecko rozbiło lampę w sklepie? Sprzątasz bałagan i płacisz za szkodę. Ochlapałeś kogoś swoim passeratti, bo przed kałużami nie zwalniasz? Zatrzymujesz się i dajesz stówę na pralnię. Ku*wa, polsce do cywilizacji brakuje kilkanaście tysięcy lat.

P pokos
+3 / 5

@lasek0110 . Zgadzam się ze wszystkim z wyjątkiem kałuży - za to niech płaci zarządca drogi. To że kierowca jedzie po jezdni to jest normalne, więc o co pretensja? To że jest kałuża to TO jest nienormalne i wina zarządcy drogi. Niech on płaci i za ochlapane ciuchy i za szkody w pojeździe.

avatar ChrisNorris
-4 / 6

Jesteście chorzy... żal mi was

avatar 7th_Heaven
0 / 2

@lasek0110 "passeratti" xD wygrałeś

avatar ~ar_ju_siur
-1 / 1

@pokos A ty myślisz, że zarządca drogi to taki ktośtam co ma kupę kasy (a nawet to skąd ma?) i nie ma co z nią robić i może tak rozdawać?

T tyska881
+13 / 21

oh a każdy mieszczuch to po prostu mistrz jazdy

avatar izka8520
+9 / 15

ChrisNoris wyobraź sobie, że pańcia nieskasował drzewka, tylko Twoje auto. nadal byś wyszedł i zapytał czy pomóc? jak baba nie umie jeździć to niech sobie miesięczny kupi na autobus czy coś. A jak jej autobus uwłacza, to wynajmie szofera...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
+5 / 7

@izka8520 Musisz dodać "@". Inaczej ChrisNoris nie dostanie powiadomki :-)

W Wertyko
-1 / 11

Mi Ukraińcy wjechali w tyłek jak zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych. Pierwsza reakcja: opanowanie, rozeznanie sytuacji. Wyszedłem z auta i zapytałem kierowcę i pasażera, czy potrzebują pomoc medyczną. Nie potrzebowali, więc wezwaliśmy policję, kierowca do wszystkiego się przyznał, bez żadnej spiny. Po co się miałem denerwować, skoro wina była po jego stronie, byli świadkowie, kamera? Pogadaliśmy, spaliliśmy papierosa, podpisaliśmy policjantom protokoły i luz. Każdy się może zagapić. ;-)

Z zy_lo
+4 / 8

@Wertyko trzeba było bez policji załatwić, chociaż z Ukraińcami to nie wiem czy warto.

P pokos
+3 / 3

@zy_lo . Właściwie prawie nigdy nie warto. Bo potem albo szukaj wiatru w polu albo nawet broń się przed oskarżeniem że to twoja wina była.

avatar 7th_Heaven
+2 / 4

@izka8520 jakby skasowała jego auto, to pewnie wyszłaby do niego i zaczęła wrzeszczeć, że jego wina :) byłam raz świadkiem zdarzenia, kiedy pewna pancia w wielkim białym BMW mając zablokowane pół swojego pasa samochodami zaparkowanymi na poboczu, wepchała się na środek jezdni i urwała gościowi z drugiego pasa lusterko. Babsko miało czelność drzeć mordę, że to on się pchał, podczas gdy to on miał wolny pas i tym samym pierwszeństwo.

W Wertyko
+3 / 3

@zy_lo
Z zagranicznymi trzeba ostrożnie. Po pierwsze: nie mówię po ukraińsku i mógłbym się nie dogadać.
Po drugie: jak gościu się zawinie z powrotem za wschodnią granicę to masz po pieniądzach. Polski sąd skaże, ukraiński umorzy lub oleje... No i trzecia sprawa, że gościu może się rozmyślić i stwierdzić, że całe zdarzenie wyglądało inaczej, albo, przyczepić się do oświadczenia spisanego po polsku, bo nie rozumiał co tam jest i podpisał ze stresu. Za duże ryzyko.

B Blankawooo
+3 / 7

Kto to tu postawił?!?!?!? ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonia151
-4 / 12

@~Fak_dak Serio decydujesz za żonę jakim autem ma jeździć??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~burp
-2 / 4

Kobiety na traktory!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar adsgfhjk
0 / 4

Kto jej dał pozwolenie wsiąść do takiego samochodu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P przelotny1
+1 / 3

dobrze ze ja zatrzymali dobrzy ludzie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mcjahjah
+5 / 7

sporo w aucie spędzam czasu, nie powiem, zdarza mi się wymusić, albo ostrzej zahamować.
ale na 100tys km najczęściej to właśnie kobiety inicjują wypadki. młodych szybkich i wściekłych nie widuję zbyt często.
w firmie jest 10 samochodów służbowych i 30 roboczych. z ostatniego miesiąca. 1 roboczy do kasacji (sarna, jest kamerka :D) i 2 stłuczone (lekko zarysowany i delikatnie wgnieciony) + z pękniętą szybą (kamień spod tira-_-) roboczymi jeżdżą tylko faceci. służbowych rozbitych 3 (kierowały kobiety) 1 zarysowany (kierował facet).
druga sprawa jest taka że kobiety uwielbiają zamulać na drodze. jedziesz w korku i baba zanim ruszy to światła się zmienią. albo przyspiesza tak, że człowieka ku*wica bierze bo na 2 za dużo obrotów a na 3 za mało -_- o robieniu makijażu nie wspomnę (fajnie taka jedna pi*da wyglądała po moim klaksonie xD jak Joker :D)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N NewtonRaphson
+10 / 12

nie rozumiem tych co ją bronią. zniszczyła cudzą własność i w dodatku chciała uciec. nie ważne czy siedzi w drogim samochodzie czy w pordzewiałym gracie. ucieczka po czymś takim to szczyt chamstwa i cwaniactwa. to trzeba tępić bezwzględnie. najpierw ucieknie po zniszczeniu drzewa a później po potrąceniu człowieka. też ją wtedy będziecie bronić?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zy_lo
+1 / 3

@NewtonRaphson mówisz że uciekała. A na kogo miała czekać?

avatar ~5yu7hyy
+3 / 5

A co miała robić? Przesadzać połamane drzewko z powrotem? Przecież by uschło a i tipsy by się zniszczyły. Bogatego podstarzałego męża stać by pokryć szkody. Poza tym drzewko tam wyrosło w ułamku sekundy, to był moment i nie dało się tego ominąć bezkolizyjnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kuarizumochi
+2 / 6

durny babsztyl... baba i tyle... zabrać prawko i za karę na zmywak na 200 godzin :]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
-4 / 6

@kuarizumochi "baba i tyle" a co to w ogóle znaczy?

Aha, czyli jak np jakiś ksiądz zgwałci dziecko, to można napisać "facet i tyle"
Jak jakiś patus tak pobije dziecko, że trzeba mu amputować nogi, to też można napisać "facet i tyle"
Jak jakiś cygan okradnie sklep to też można napisać "facet i tyle" ?

K kuarizumochi
+3 / 3

@BlueAlien jak ktoś pisze takie debilizmy jak ty to można napisać "debil i tyle" :) pozdro :)

avatar BlueAlien
-2 / 2

@kuarizumochi

Nie dziwię się takiej odpowiedzi.
Jak ktoś ma tylko jedną szarą komórkę, jak ty, to nie potrafi myśleć - potrafi jedynie obrażać :)
Również pozdrawiam :)

avatar ~Donald Tusk
0 / 0

@BlueAlien
Kilka komentarzy dalej.
Typowi faceci i tyle.

R rambler22
+2 / 6

glupia ciiiiiii.....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mooz
+7 / 9

Skoro nie przekroczyła dozwolonej prędkości, to według naszej policji jest bezpiecznym kierowcą. :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bora2003
+6 / 8

Mają te auta wielkie ale małe móżdżki i jeszcze mniejsze umiejętności za kółkiem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar daclaw
+5 / 7

Przecież to drzewo ją zaatakowało i musiała się bronić! Tak mają w zwyczaju przydrożne drzewa, tyle się o tym mówi przecież! W ogóle, drzewa to świnie. Pan Szyszko miał rację i jak mu podziękowali...?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kemotekk
+5 / 7

Należy jej natychmiast odebrać prawo jazdy. Nie ma wymaganych umiejętności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Silownia
0 / 0

ehheeh jakie to piękne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nieuwsgierig
+1 / 1

Kobieta zrobila źle, to nie ulega wątpliwości... ale co mnie porazilo to hejt lejacy sie z komentujacego faceta. Przypuszczam, że w codziennym życiu los drzewek nie jest jego priorytetem, ale tu akurat miał okazje sobie solidnie powyzywać i od razu skorzystał. Stało sie źle, ale jego krzyki po fakcie nie byly w niczym pomocne. Nie bronie kobiety ani trochę ale nie lubie takiej postawy zeby z radoscia kogos zlinczować. Najlepiej ukamieniowac.. tak jak napisał powyzej lasek0110, czasami społeczeństwu brakuje kilkanaście tysiecy lat do cywilizacji, z wielu stron...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar odie
+1 / 1

Grażyna ma Es Ju Wi Mercedesa za trzysta tysiaków, wszystko jej wolno, nawet nie umieć jeździć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Młoda44444
+1 / 1

Jeszcze więcej wspomagaczy w tych produktach samochodopodobnych niech dają to w ogóle ludzie nie będą umieli nawet ruszyć z miejsca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Wrrakar
+1 / 1

To nie parking! Na tej stronie jest zakaz zatrzymywania! A skąd wiem? Bo kurna tam mieszkam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R RosomakPL
+3 / 3

No dobra, baba nie potrafi jeździć. Ale nie podoba mi się, że koleś tam tak wrzeszczy na nią jakby zaraz miał ją bić. Jasne, małpa chciała zwiać nie powinna prowadzić, ale po cholerę z takim ryjem od razu startować?! Nie można normalnie powiedzieć "dzwonimy na policję, jak szanowna Pani ucieknie to zapamiętaliśmy rejestrację" ? Zero kultury po obu stronach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~Darko78
0 / 0

Zabrać prawo jazdy dożywotnio i niech jeźdź MPK będzie to lepsze dla niej i dla innych !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ~iza1969
0 / 0

Matka sędziego lub złodzieja!!!!!!!!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem