Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
944 981
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar cysiek63
+15 / 39

A może same po zakupy drogie panie, albo mówić dokładnie o co wam chodzi? Naprawdę mógłbym wiele powiedzieć jak kobiety robią zakupy. Szczególnie te młode...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar be4bee
+9 / 9

Herbata z dziurawca pomaga na depresję, więc może to był przemyślany zakup.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LubieKapuste
+11 / 27

@cysiek63 Fakt. Przecież natka pietruszki, porcja rosołowa lub ogórki na zupę, to zagadki porównywalne z enigmą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
-3 / 11

@LubieKapuste Jak nie wiesz, co to jest, to i owszem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S slukis
0 / 4

Nie umieja czytac uwaznie to myla slowa na ta sama litere.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LubieKapuste
+4 / 8

@J_R Znasz kogoś, kto nie wie czym są ogórki na zupę?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+1 / 5

@LubieKapuste Ja nie wiem. Wiem, że można kupić przecier ogórkowy na zupę, ale z jakich to ogórków produkują, to nie mam pojęcia. Ogólnie zupy różne umiem ugotować, ale ogórkowej nie lubię, więc się nie interesowałem nigdy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cysiek63
+2 / 6

@AllHailMegatron26 Nie. Przeczytaj co napisałem. Zrozum. I wróć

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kreos
+2 / 10

@cysiek63 Nie róbcie z siebie takich pierdół. Widać kto kuchnie widuje tylko w filmach. Ugotujcie raz na jakiś czas obiad zamiast czekać na gotowe to i podstawowe składniki nie będą dla was szyfrem. Poza tym jak się czegoś nie wie to się pyta obsługi (tak wiem, nasz odwieczny męski kompleks, spytać się kogoś o pomoc).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LubieKapuste
+2 / 10

@OverdriveA Pieprzysz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xgaijinx
0 / 8

@LubieKapuste ogólnie nie chce mi sie bronic nieudaczników którzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem, ale każdy ma swoją specjalizację i nie na wszystkim musi się znać. Nie od dziś wiadomo, że jak ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego:) Jestem pewny, że dla jak by kobietę wysłać do castoramy albo po części samochodowe to miałaby podobne problemy albo i większe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kreos
+8 / 14

@xgaijinx Znanie się na warzywach i podstawowych sładnikach to nie jest specjalizacja. Astrofizyka to jest specjalizacja. Jeśli ktoś w dorosłym wieku nie potrafi sobie ugotować prostego dania i gubi się w spożywaczaku to jest pierdoła a nie dorosły. Są pewne umiejętności, które powinien każdy opanować. Zaszycie dziury w majtach, ugotowanie zupy czy nastawienie prania to podstawy i nie ma wymówek, że ktoś tego nie umie. Niedługo będzie trzeba ludzi uczyć jak się drzwi otwiera bo będą zbyt wyspecjalizowani żeby to zrobić samemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-2 / 12

@xgaijinx

Tak tak.

Nie porównuj części samochodowych, na których zna się mało osób, do takich rzeczy jak koperek czy natka pietruszki, co każdy powinien od dziecka wiedzieć.
Jak podasz co to ma być, wymiary, inne szczegóły a nawet dasz zdjęcie, to kobieta NKE BĘDZIE MIEĆ PROBLEMÓW
Jeśli jakimś cudem będzie miała, to albo zapyta sprzedawcy albo zadzwoni do faceta, wyśle mu zdjęcie tego co znalazła itp.
Zakładając że sama nie interesuje się motoryzacja i zwyczajnie sama się na tym nie zna.

A facet? Nie zapyta o co chodzi tylko bierze na pałę, jak się nie rozczyta to nie zadzwoni, jak będzie miał wątpliwości to nie zapyta o radę, bo to zrujnuje jego ego. "Typowy facet jak się zgubi woli błądzić niż zapytać o drogę".

Zerowa umiejętność komunikacji, bo czasem wymaga ona za dużo pracy, odrobiny chęci, mniej dumy. Ale to dla was za trudne.

Tacy już jesteście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 lutego 2019 o 19:33

avatar LubieKapuste
+6 / 8

@xgaijinx Ujmę to tak. Debile są wszędzie i to nie jest zależne od płci. Jak się czegoś nie wie, to się szuka. Jak się nie jest pewnym, to się pyta i tyle.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar severh
-2 / 6

@LubieKapuste
No nie każdy facet (zwłaszcza jak nie gotuje) musi wiedzieć że chodzi o ogóra kiszonego ;) To trochę jak z kobietami i lewo i prawo ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 konto usunięte
0 / 4

@cysiek63 Ja, jak poproszę męża, żeby kupił chleb i szynkę, to kupi chleb i szynkę, a do tego czasem mi czekoladki przyniesie, a jak po skarpetki idzie, to nawet sukienkę :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 19 lutego 2019 o 0:32

avatar ZONTAR
+4 / 4

@LubieKapuste Akurat koperek i natkę pietruszki odróżniam bez problemu, ale z pozostałymi miałbym zagwozdkę. Zup jest wiele i jeśli drogie panie uważacie, że robi się je wyłącznie z kiszonych/konserwowych ogórków (dalej nie wiadomo jakie miał kupić) to same mało wiecie o kuchni. Zarówno kremowa zupa z zielonych ogórków jak i cebulowa z tartymi ogórkami jest całkiem dobra. Wystarczy powiedzieć jaki ogórek ma być, nawet nie trzeba określać jego celu. Porcji rosołowej bym nie zrozumiał i też prędzej kombinowałbym z jakąś alternatywą dla kostki rosołowej. Po doedukowaniu się stwierdzam, że to jakiś tani odpad stosowany zamiast normalnych, mięsistych kawałków kurczaka. Do rosołu używam normalnych skrzydełek i udek, nigdy w domu rodzinnym się nie spotkałem z czymś takim i nie czuję potrzeby posiadania takiej wiedzy.
Oczywiście normalny facet by zapytał co to jest zanim pójdzie to kupić, ale tu raczej mowa o niedojdach życiowych.

@OverdriveA Pitolenie. Każdy może zajmować się wszystkim i zarówno znajdziesz kobiety, które nie ogarniają gotowania jak i facetów, którzy nijak nie znają się na elektronice czy samochodach.
Wszystko to kwestia podziału obowiązków w związku. Możesz nie gotować i znać wszystkie te rzeczy. Po prostu nie musisz jeśli z tej wiedzy nie korzystasz. Dziwi mnie tylko myślenie, że jak już kobieta się czymś zajmuje, to dla faceta to musi być oczywiste. Dochodzi tu do paradoksu, w którym kobiety uważają swoje zajęcia za tak proste i oczywiste, że byle oferma powinna sobie z tym bez problemu poradzić.

@Kreos Wyobraź sobie, że ani natki pietruszki, ani kopru nie używam w kuchni. Po prostu nie lubię tego zielska, smakuje dla mnie jak trawa i nie widzę sensu dodawania trawy do jedzenia. Niby je rozróżniam, ale w praktyce nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, bo obu nie trawię.
Ponadto żyjemy w czasach natłoku informacji i najróżniejszych rzeczy na rynku, więc nie sposób się odnaleźć we wszystkim. Masz internet i jak masz potrzebę, to wystarczy zerknąć w telefon czy na komputer aby zdobyć potrzebną wiedzę. Brak znajomości nawet prostych rzeczy to nie problem. Brak jakiegokolwiek zaangażowania w zdobycie tej wiedzy w razie potrzeby to już duży problem. Po co ktoś ma znać obsługę pralki, jeśli w życiu jej na oczy nie obsługiwał? Robiąc pierwsze pranie na studiach też sprawdzałem w internecie do czego są cztery komory w pralce, którą akurat mieliśmy. Znajomi dosyć długo nie wiedzieli czym różnią się dwie identycznie wyglądające komory na płyn dopóki ich nie uświadomiłem, że jedna jest na płyn do prania (szczególnie z praniem wstępnym aby nie wlać całości na raz), a druga jest na płyn do płukania. Ciekawe ile osób bez problemu ogarnęłoby moją suszarkę. Też banalna rzecz, wrzucasz pranie, ustawiasz odpowiedni program, a po wszystkim wyciągasz filtr, pojemnik na jakikolwiek brud wydmuchany z ubrań, przemywasz je i opróżniasz zbiornik z wodą. Nadal jednak potrzebujesz styczności z czymś takim aby wiedzieć co się z tym robi i nie każdy na początku ogarnie, że filtr należy myć co suszenie. Jeszcze lepszym przykładem jest zmywarka do naczyń. Też trzeba być upośledzonym umysłowo aby nie umieć jej obsługiwać. To nie znaczy, że każdy normalny człowiek to potrafi. Po prostu wiele osób nigdy jej nie używało i nie mają takiej potrzeby. Nauczysz się tego w kwadrans sam, a z czyjąś pomocą i w minutę zrozumiesz. Mimo to dla osób, które nie miały z tym styczności kwestie uzupełniania soli czy nabłyszczacza będą czymś nowym. Myli naczynia i używali płynu, a tu nagle masz trzy różne środki. Tabletki, sól i nabłyszczacz. Tak samo facet nie musi znać przyborów higienicznych używanych przez kobiety podobnie jak kobiety nie muszą odróżniać wody toaletowej czy kolońskiej od wody po goleniu. Choicaż tu bym podejrzewał, że i wielu "facetów" nie odróżnia tych ostatnich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LubieKapuste
+2 / 2

@ZONTAR No przecież nikt nie jest alfą i omegą :P Ale jak się czegoś nie wie, to po prostu trzeba zapytać, a nie próbować błyszczeć na siłę, z myślą "Będzie dobrze!" :p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xgaijinx
0 / 2

@AllHailMegatron26

Czytam te twoje wypowiedzi i widzę, że masz jakiś problem do mężczyzn, w dodatku lubisz generalizować. Czyżbyś wybrała sobie za drugą połówkę jakiegoś nieudacznika? Pamiętaj, że to jakiego masz faceta świadczy również o Tobie. Jeśli masz tak kiepską opinię na temat płci męskiej pozostaje mi tylko współczuć Tobie środowiska w jakim się wychowałaś i w jakim się obracasz. Co do elementarnych zasad i wiedzy jaką powinien każdy mieć, to pogadaj sobie z Rolnikiem a później z Prawnikiem i zobaczysz czy wymienili te same rzeczy. Zobaczysz, że umiejętność gotowania lub robienia zakupów nie czyni z Ciebie nikogo wyjątkowego. Ci którzy natomiast nie odróżniają natki pietruszki od kopru mogą akurat spędzać życie na wynajdowaniu leku na raka albo sztucznej inteligencji(Zamiast zaśmiecać sobie głowę pierdołami uczą się czegoś co ma znaczenie). Dla ścisłości w domu gotuję na zmianę z moja kobietą i nie mam problemu z jej listami zakupowymi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-4 / 4

@xgaijinx

Czemu zakładasz ze to środowisko?
Fakt środowisko też daje wiele do życzenia, ale poznałam też kilku fajnych facetów i uznałam ich za wyjątki.

Jak chcesz znać odpowiedź czemu generalizuję, to zamiast skupiać się na moich komentarzach skup sie na komentarzach całej reszty, zwłaszcza OverdriveA , Preskot, Tomek_s, Master_Yi itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
+4 / 10

No bo po co pisać wyraźnie i jednoznacznie skoro "wszyscy wią"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E efewewfwfew
0 / 10

@BrickOfTheWall złej baletnicy przeszkadza i rąbek u spódnicy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
0 / 2

@efewewfwfew
Komunikacja to podstawa. Jak komunikujemy byle jak to wprowadzamy chaos a nie współpracujemy.
Pamiętam jak kiedyś "na odpał" napisałem żonie listę zakupów i zamiast kozieradki przyniosła kozią serwatkę (bluuueeeee khhptfuuu) i zastanawiała się co ja chcę tego upichcić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B konto usunięte
-3 / 9

Większych głupot chyba się nie dało wymyślić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nkg
+4 / 8

Współlokator w akademiku szedł do sklepu i jak zwykle pytał się czy coś nam kupić. Powiedziałem, że dla mnie chałwę (baton). Kupił chałkę (słodki bochenek chleba).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamykowa
+9 / 11

no to ja mam szczęście, jak mojemu mężowi pokażę zdjęcie to mi kupi podpaski czy tusz do rzęs, z całą resztą bez zdjęć też nie ma problemu. Ach jaki ja mam skarb w domu ;DDD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LubieKapuste
+3 / 5

@kamykowa Mój też nie ma żadnego problemu z zakupami. Mówię dokładnie, co chce i zawsze jest to zgodne z "zamówieniem". Jak tego nie ma, to dzwoni i pyta, czy wziąć jakiś zamiennik :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S slukis
0 / 0

Gratuluje mezow :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E efewewfwfew
0 / 4

fajnie się kradnie cudze wypowiedzi z grupy ChPD?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
+4 / 12

@GDK666 może gotowaly obiad, pilnowaly garów a chłop się lenił w domu? Najlepiej jak facet cały dzień nic nie robi, kobieta gotuje i sprząta i jeszcze ma zakupy zrobić, a jak się coś przypali to będzie na nią bo facet nawet nie raczy zobaczyć co się dzieje w kuchni. Mameły życiowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S slukis
+3 / 5

Skad ty wiesz, ze faceci sa lepsi?xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alienapacz
-4 / 10

a najlepiej żeby czytał w myślach i wiedział co ktoś miał na myśli pisząc na przykład żywiec, i tak dobrze że nie kupił małych rybek, zgodnie z definicją żywca

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-2 / 10

@alienapacz bo zapytać się o co chodzi czyli użyć telefonu komórkowego to przerasta większość facetów. Jak debil nie zrozumie to woli zwalić winę na wszystkich wokoło, byle nie przyznać się, że nie umiało się poprosić o szczegóły, wychodząc wtedy na większego debila.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
+2 / 8

@OverdriveA

Bo zachodzi reakcja.

Facet nie umie się obsłużyć listą zakupów i przerasta go zadzwonienie do małżonki w sprawie wyjaśnienia wątpliwości. Stwierdza dla własnej wygody, żeby samemu przed sobą nie wyjść na debila, że to ona spiertolila sprawę. Skoro to ona spiertolila, jest już we własnych oczach czysty i może odwalić rakietę kupując byle co bo może teraz z czystym sumieniem zwalić na nią winę i wytknąć jej błąd gdy wróci nie z tymi zakupami do trzeba. Wtedy czuje się panem sytuacji - odwrócił kota ogonem,nie jest już winny tylko ona, więc ego nie ucierpiało. Ale wtedy cierpi duma - bo okazało się że jego żona jest,w jego nowym wymyślnym mniemaniu, debilka. A wtedy co to za facet co wybrał sobie debilke na żonę? Jak nic trzeba to naprawić.

Są dwa wyjścia.

Albo będzie się awanturował, krzyczał i bił, albo odejdzie.

I w obu przypadkach będzie przed sobą samym
i znajomymi wybielony
"Dlaczego się rozstaliście?"
"Bo ona była kretynką! Miałem już jej dość!"

Za jakiś czas facet pozna inną i...

I będzie to samo. Bo nie kobieta jest problemem tylko on. Ale facet sam przed sobą tego przecież nie przyzna. Znowu zwali winę na kolejną. I tak cały czas.

A potem wyrasta z niego takie gówno żyjące w przekonaniu, że każda kobieta jest głupia,że "wyjdzie z niej ta jej babska głupota nawet gdy jest inteligentna",że jest winna temu sremu i owemu, że na niczym się nie zna bo jest kobietą, że sama sobie winna itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S slukis
0 / 0

Kupil piwo, bo glodnemu chleb na mysli xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+10 / 16

To z anegdot. Moja matka wyjeżdżała na kilka dni więc narobiła żarcia. Na obiad miała być zupa pomidorowa jaką wstawiła do lodówki . A że było w domu sporo marchwi i bała się że w te kilak dni zmarnuje się to przerobiła je na sok. Niestety nie powiedziała o tym Ojcu. Tak! Po powrocie maił ogromną do niej pretensje, bo postawił na palnik sok marchewkowy (około 2 litrów) dodał do niego duża garść ryżu, jak się ugotował ,nalał sobie do talerza. Jak twierdził był kompletnie nie przyprawiony i by go zjeść musiał tą "pomidorową" mocno dosolić i wlać całą butelkę magi. I jadł to przez dwa dni

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 18 lutego 2019 o 13:19

avatar AllHailMegatron26
-2 / 14

@FenrirIbnLaAhad

Taaa, wina kobiet że faceci to debile i albo nie umieją czytać, zadzwonić gdy mają problem z rozczytaniem się albo nie wiedzą że zupa ogórkowa jest z kiszonych ogórków a koperek to nie jest natka pietruszki.
Kobiet wina że nie pomyślały że facet może być takim głąbem i nie narysowała mu schematu jak to wygląda.
Kobiet wina jest zawsze - czy facet zrobi coś źle czy nie. Czy facet zgwałci czy pobije, czy pomyli ryż z kaszą. Wina kobiet że w ogóle te niedojdy poszly na zakupy, a mogły iść same. Wina kobiet że czegoś od facetów chcą.
Wina kobiet że wybuchają wulkany i występują trzęsienia ziemi. Wina kobiet że trzaskają pioruny i leca lawiny.
Wina kobiet że faceci to tumany i one odpowiadają za każdy błąd każdego faceta, nawet tego którego na oczy nie widziały.

Już wiemy że jesteśmy złe i niedobre, że nasza wina jest zawsze i że cała odpowiedzialność za swoje czyny i błędy zwalacie na nas.

I wiesz co? Jestem dumna z tego że z mojej przyczyny, nawet jeśli to tylko teoria stulejek, są te wszystkie nieszczęścia. A żeby wam z mojego powodu jaja urwało. A tak, bez powodu, ale żeby wyszło na to że to i tak wina kobiet.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kreos
+4 / 10

@FenrirIbnLaAhad A czemu nie miał stycznośći? Ktoś po łapkach by pobił jakby sobie sam obiadek ugotował?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+3 / 3

@AllHailMegatron26 każdy ma do czegoś talent... Moja sąsiadka wlała butelkę oleju silnikowego do spryskiwaczy A płyn do spryskiwaczy do silnika . Na korkach są symbole.. jak można pomylić...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
-3 / 5

@Kreos nigdy nie słyszałeś tego sławnego "może byś mi pomógł?", a gdy juz zabierasz sie do roboty to "sama zrobię, nie znasz się"? Pozazdrościć.

@AllHailMegatron26 przeceniasz swoją wartość... to wina kobiet tych facetów, nie twoja :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
-1 / 3

@Kreos Sądzę, że to się głównie odnosiło do wkładek higienicznych. Nie widzę powodu dla którego facet sam z siebie miałby wiedzieć czym to jest. Jego wina w tym, że nie dopytał i kupował na oślep.
Tego obiadku to nawet nie ma co komentować. Jak nie gotuje, to nie musi wiedzieć z jakich jest to ogórków. Żona też ma sama naprawiać samochód, bo nie rozróżnia rodzajów smaru i nie ogarnie, że do gorących rzeczy ma kupić smar grafitowy, a nie litowy? Nawet jedząc ogórkową trudno powiedzieć, czy to z konserwowych, czy to z kiszonych.

@AllHailMegatron26 Później dziwić się, że facet nawet nie zadaje pytań, skoro dostanie takim fochem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S slukis
+1 / 3

Zontar nie porownuj robienia obiadu do naprawy samochodu XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@slukis A niby dlaczego? Jedno i drugie można zlecić komuś i nie trzeba robić samemu. Jedno i drugie ma też takie podstawy jak rozróżnienie warzyw czy olei. Jak powiem kobiecie aby kupiła coś do zmycia lakieru z rąk, to już jest specjalizacja techniczna, czy jeszcze wiedza codzienna? Nie powiesz co ma kupić i przyniesie rozpuszczalnik, którym żyjesz to że skóra, albo jakieś mydełko, które sobie z niczym nie poradzi. Skoro wiesz czego oczekujesz, to sprecyzuje to. Nie ważne, czy wysyłasz żonę po wkręty do powieszenia obrazka, czy ona chce ogórki na zupę. Nikt nie musi znać wszystkiego i jak facet tej zupy nie robi, to też nie musi znać jej składu czy przepisów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-2 / 2

@ZONTAR

A jak facet nie ma żony i sam sobie gotuje to też nie ma obowiązku wiedzieć jak się dane warzywo nazywa?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+2 / 2

@AllHailMegatron26 Gwarantuję Ci, że nikt normalny nie zna nazw wszystkich warzyw używanych w kuchni. Wyobraź sobie, że jestem facetem, nie mam żony i od kilkunastu lat mieszkam sam. Mimo okazjonalnego gotowania nigdy nie miałem w ręku pietruszki. Nie znosze cholerstwa, za równo korzenia jak i naci. Podobnie nie znosze koperku. Idąc tą logiką, unikam jednego i drugiego, a więc rozróżnianie ich nie jest mi potrzebne do niczego innego jak pisania komentarzy o nich na demotach.
Jeśli ktoś nie zna nazw narzyw, to siłą rzeczy ich nie używa. Jak ktoś ich nie używa, to nie miał okazji się z nimi zapoznać. Wyobraź sobie, że moja mama od wielu lat gotuje i nie ma z tym problemu, robi różne sałatki i jada owoce, a nadal myli persymonę z pasiflorą. Ja znowu na kwiatach się nie znam, owoców jadam mało, ale akurat persymonę lubię i nie mylę jej z kwiatem doniczkowym. To oznacza, że ja mam większe doświadczenie i umiejętności kulinarne?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O oeriel
-3 / 9

Oczywiście można zrobić lepszą listę jak kobiety się wyśle po coś dla facetów. Rozumiem, są słabe osoby, które nie ogarną co to ogórek, natka pietruszki itp. ale to już margines. Natomiast kobiety mówią co nalezy kupić a co innego mają w głowie i wszystko działa na zasadzie DOMYŚL SIĘ. Brawo. Obyście wykazały się w innych dziedzinach, bo tam to już w ogóle kabaret...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-3 / 5

@oeriel kabaret to te pierdy co wlasnie wysrałeś w komentarzu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-5 / 11

Z anegdot.

Kuzynka mi kiedyś opowiadała, jak poszła skorzystać w domu z toalety i w trakcie zorientowała się że nie ma papieru. Przez drzwi łazienki krzyczy do młodszego brata "kup papier toaletowy!"

Młody poszedł, nie było go z 20 minut. Gdy już wrócił, mówi: "nie pamiętam co miałem kupić więc kupiłem zapałki!"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
0 / 12

@pokos

Napisała stuleja ktora kobiety zna tylko z jpg. Bo gdyby znała na żywo to by widziała że kobiety nie są takimi idiotkami jak owy autor tego komentarza powyżej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrex001
+5 / 7

@AllHailMegatron26 O kurna, ktoś tu jest na osobistej krucjacie (liczba komentarzy). Znam wiele kobiet idiotek i facetów idiotów i co teraz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pokos
-1 / 5

@AllHailMegatron26 . Oczywiście że są takie, które nie są idiotkami. I taka nie-idiotka bez trudu zrozumie co chciałem przekazać, że jedne rzeczy są bliższe i lepiej znane mężczyznom a inne kobietom. I nieznajomość mechaniki czy budowlanki u kobiet się zdarza i nie jest wadą i tak samo nieznajomość kulinariów czy kosmetyki u mężczyzny nie jest dramatem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-2 / 8

@pokos

Nie porównuj mechaniki i budowlanki które są dziedzinami ogólnymi (nie męskimi) do kosmetyki (która jest dziedziną głównie kobiecą choć się to zmienia).

Kulinaria to też dziedzina ogólna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
0 / 6

@OverdriveA

Skoro facet nie ma obowiązku wiedzieć co je, to jak zdechnie na zatrucie czymś trującym, to sam sobie będzie winien. Jednego idioty mniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pokos
0 / 0

@AllHailMegatron26 . No, patrzcie państwo, kulinaria to dziedzina ogólna (czyli niby wszyscy mają obowiązek się na tym znać) a nasza wojowniczka nie wie że istnieje zupa ze świeżych ogórków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-2 / 2

@pokos

wiem ze istnieje, bo jadłam. Ogórkowa jednak jest robiona z kiszocznych, i to czuć w smaku.

Jesli wedlug ciebie nie kazdy musi sie na kulinariach znac... to biada facetowi, ktory kiedys straci zone. pewnie umrze z głodu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomborlew_2
0 / 0

Kiedyś mój brat miał przynieść na lekcję CUKINIE. Ponieważ matka nie miała w domu CUKINI pojechał do szkoły autobusem miejskim z DYNIA

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Retsek
0 / 2

Ahh te kobiety tylko z chłopów idiotow robią przykre.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gemini1234
-3 / 3

Może mężczyźni opublikują przypadki w których wysłali kobiety do sklepu hydraulicznego, motoryzacyjnego lub komputeroweo?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
-2 / 2

@gemini1234 Nie każdy facet woli samemu się wybrać do sklepu . To szybsze niż tłumaczeni co ma kupić a potem przez telefon tłumaczyć i próbować wyjaśnić czym różni się złącze damskie od złącza męskiego albo SVGA od DVI

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BlackJoker
+1 / 1

@killerxcartoon, kiedyś popełniam ten błąd i poprosiłam ojca żeby kupił mi przedłużacz do kabla od ładowarki USB (złącze damskie po jednej stronie, a męskie po drugiej)... dostałam taki z dwiema męskimi końcówkami, więc i tak sama musiałam iść do sklepu. -.-

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 1

@gemini1234 Wieki temu (jeszcze na studiach) moja była narzekała na zepsute sensory dotykowe w kuchence. Standardowo piekarnik i nad nim panel dotykowy z sensorami optycznymi. Powiedziałem jej, żeby kupiła odtłuszczacz, to jej to naprawię przy okazji. Nie znalazła, więc kupiła tonik do twarzy.

Można pogratulować inwencji, chociaż podobnie do połowy wymienionych tu przypadków wystarczy dopytać jak nie ma lub nie można znaleźć. Lepsza i tańsza byłaby już benzyna ekstakcyjna, ale każdy myśli w znanym sobie obszarze. Tonikiem też się dało, ale zajęło znacznie więcej czasu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L LaughOutLoud1
+2 / 2

Taka prawda. Matki uczcie synów samodzielności. Lubicie jak są zależni od was a potem synowe mają przechlapane.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vodoo22
+2 / 2

Haha dobre ;D ja kiedyś wysłałam mojego po test ciążowy to przyszedł mi do domu z testem owulacyjnym

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KolorowaOwca
+3 / 5

Napisałam "kup groszek". Kupił. Proszek. Do prania. Na wszelki wypadek do białego i do koloru-czujny był. Za to go kocham.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
-1 / 3

Jak zwykle połowa na zasadzie "domyśl się", a druga połowa to kwestia faceta, jakiego sobie wybrały.
Poza przykładami całkowitej głupoty, to jedynie można im zarzucić to, że nie czytają i nie dopytują o nieścisłości, tylko sprawdzają dopiero w sklepie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zemrzyk
-1 / 1

Też bym kupiła olej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ahmik
+3 / 3

wg mnie:
1. Każdy osobnik, który jest w miarę sprawny powinien umieć zrobić dookoła siebie- tj ugotować sobie podstawowe dania, posprzątać po sobie, uprać rzeczy, czy choćby dokręcić śrubkę przy klamce w drzwiach. I nie, gotowanie nie jest zarezerwowane dla kobiet- u mnie w pracy kucharzami są prawie wyłącznie faceci. Rozpoznawanie marchewki, pietruszki, sałaty czy kapusty to dla mnie podstawa. I nie jestem w stanie zrozumieć chłopa co nie umie ugotować choćby jajek.
2. Mojego faceta wypuszczam samego na zakupy, zwłaszcza jak mi coś wyje (a potrzebuje do obiadu i sie zorientuję za późno), albo zwyczajnie braknie w domu. Jak czegoś nie jest w stanie znaleźć/rozszyfrować, to dzwoni i dopytuje. Zresztą nieraz listę zakupów tworzymy wspólnie. Zrozumiałabym, gdyby się walnął i zamiast wędzidła łamanego kupił wędzidło podwójnie łamane- no na tym sie nie zna i po takie rzeczy wolę iść sama.
3. Oboje pracujemy- więc jest podział obowiązków- ja ugotuję, czy zrobię kanapki do pracy dla niego, on sprząta łazienkę, myje podłogi, ogarnia naprawy (chociaż niektóre naprawy sama robię- jak mam czas, albo coś jest bardzo pilne- nie spadnie mi korona jak mam wolne i sobie pomajsterkuję, bo trzeba naprawić). I uważam, że najważniejsze jest się uzupełniać, ale myśląc o sobie nawzajem. Z rozsądkiem!! I zważając na to, że kiedyś może jednego z nas zabraknąć- więc każde musi umieć zrobić wszystko- od zakupów, przez ugotowanie sobie, po naprawy czy opiekę nad dzieckiem/kotem/psem/chomikiem (skreślić niewłaściwe).
Kobiety!! Dbajmy o naszych partnerów ucząc ich samodzielności!! Zadbajcie o siebie- nauczcie się podstaw napraw, aby nie wzywać za każdym razem fachowca.
Panowie!! Zadbajcie o kobiety- ucząc ich napraw, oraz o samych siebie- bo waszych Kobiet może kiedyś zabraknąć, a wtedy zostanie wam głodować, chodzić w brudnych ciuchach i mieszkać w brudzie (jak się nie nauczycie gotować prać i sprzątać).
Miłego wieczoru

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+3 / 5

W końcu mądra osoba.
Byłem w kilku nieszczęsnych związkach i w każdym zauważyłem pewną zasadę. Gdy chodziło o sprawy bardziej kobiece, to sam chętnie ogarniałem co, po co i jak się robi. Nawet w kwestiach makijażu, które są mi całkiem zbędne. Umiem chociażby rozróżniać rodzaje sztucznych rzęs, implantów i innych babskich modyfikacji. Natomiast jeśli chodzi o jakieś rzeczy mechaniczne czy nawet majsterkowanie domowe, to próbując wyjaśnić jak coś działa i dlaczego robię coś w dany sposób słyszałem tylko, że nie chcą wiedzieć, to nie ich robota. W drugą stronę pewnie też jest wiele takich przypadków.
Sam mam sporą wiedzę w szerokim zakresie i wciąż ją poszerzam, a przyjemność sprawia mi zarówno wykorzystywanie jej jak i dzielenie się nią. Mam przyjaciółkę, która podobnie do tego podchodzi, raz miała problem z doczyszczeniem podłogi na stanowisku pracy i zapytała mnie o radę jak zmyć wieloletni brud naniesiony z hali produkcyjnej i jednocześnie nie udusić wszystkich w pomieszczeniu bez wentylacji. Teraz sama wybiera sobie różne rozpuszczalniki wiedząc do czego mają służyć i pyta mnie najwyżej o potwierdzenie, że to będzie najlepsze. Najgorzej jest nie uczyć się i polegać na pomocy innej osoby. Co jednak najważniejsze, wiedzę należy składać zdobyć. Nie ważne jak elementarna jest to wiedza, ktoś może się bez niej uchować. Wystarczy, że przez całe życie człowiek gotował sobie pojedyncze posiłki, a resztę zamawiał i może nie wiedzieć czym jest ten zestaw rosołowy czy inna rzecz, z którą się nie spotkał. Sęk w tym, aby następnym razie to już wiedzieć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ahmik
+1 / 1

@ZONTAR
wiedzę należy zdobywać i się nią dzielić. Ostatnio mojego prosiłam o zakup 'jarzynki'
nie wiedział co to jest. wytłumaczyłam. Kupił. Obraną (najdroższa jaka była w sklepie, a jest tego 4 czy 5 rodzai). Później byliśmy w sklepie oboje, to pokazałam którą powinien następnym razem kupić.
Bo z drugą osobą czasem należy postąpić jak z dzieckiem- mówisz coś, nie zrozumiał, wytłumaczyć, jeżeli zrozumiał, to ok, jeżeli nie, ponowić tłumaczenie.
Zresztą swoje dzieci też zamierzam w przyszłości wysyłać same do sklepu po jakieś drobiazgi(jak będą na tyle duże, że będzie to możliwe), a na razie syna uczę, jak się robi zakupy i płaci- tak ze 2 tyg temu dostał w rękę portfelik z 15zł i mógł sam sobie wybrać co chce za to kupić, sam zapłacić, a potem był naprawdę szczęśliwy, bo miał co sobie wybrał i był 'taki dorosły'. Zresztą jak idę z nim na zakupy, to proszę, żeby np wybrał marchewkę czy pietruszkę na obiad- pokazując gdzie leży i jak spakować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ahmik
0 / 0

Właśnie!! Dobrze ze mi przypomnieliście. Ide dokręcić drzwi do szafy i klamkę przy wejściowych...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-1 / 1

@ZONTAR

Dlaczego wybierasz sobie takie kobiety z którymi związki są nieudane albo takie które nie chcą zdobyć wiedzy w żadnym zakresie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 1

@AllHailMegatron26 Były dobre w łóżku.

@Ahmik Jednym z ważnych aspektów jest właśnie uświadomienie sobie tego, że nikt nie wie wszystkiego i jest to całkiem normalne. Czytając wiele komentarzy na tej stronie mogę sądzić, że ktoś przejawiający swoją niewiedzę prędzej zostanie wyśmiany i zwyzywany niż ktoś mu coś objaśni i pokaże. Stąd później biorą się tacy, co przytakną i liczą, że im się uda. Podobnie bywa w szkołach. Zauważ, że dzieci w młodym wieku są ciekawe świata, o wszystko pytają, wszystko chcą wiedzieć i zrozumieć. Z czasem idą do szkoły i ta ciekawość u nich często zanika, bo zamiast otrzymać satysfakcjonujące odpowiedzi i pogłebiać zainteresowania są albo dyskryminowane za brak innej wiedzy, albo się je zwyczajnie spławia. Dorośli różnią sie jedynie możliwością zrozumienia tej sytuacji i przeciwdziałania jej, ale nadal temu podlegają.
Jak czegoś nie wiesz i przy próbie usłyszysz "nie umiesz, daj, ja to zrobię" to następnym razem to olejesz.
Jak śruby ruchomych rzeczy same się luzują przy wibracjach to polecam loctite (klej do gwintów). Kropelka na gwint wystarczy, żeby samo się nie poluzowało. Niebieski jest uniwersalny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
-2 / 2

@OverdriveA

I ominąłby taki idealny dla niego skarb? W życiu!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ahmik
+1 / 1

@ZONTAR
Dlatego ja młodemu pokazuje, że jak zapyta (z wyjątkiem pytania w marszu, bo wolę patrzeć na jego buzię jak odpowiadam), to odpowiadam i tłumaczę jak mogę i potrafię, najprostszymi słowami. I nie ma, że pytanie skąd się biorą dzieci, czy czemu nie jestem z jego tatą jest głupie- staram się to wytłumaczyć, aby zrozumiał (chociaż to zwykle on mi przerywa i zmienia temat...).
KAŻDE pytanie uzyska odpowiedź. I nie taką w stylu "jesteś za mały żeby to zrozumieć". Może za to przy odpowiedzi pojawić się informacja, że to jest rzecz raczej dla starszych/dorosłych, lub że nie należy opowiadać kolegom czy innym osobom- na cóż ma się narażać na nieprzyjemności ze strony 'dewotek' czy innych osób, które niekoniecznie potrafią zrozumieć, że dziecko jest człowiekiem i ma prawo wiedzieć o rzeczach 'dla starszych', na które czuje się gotowe.
U mnie w domu były rzeczy 'tabu', o których głośno się nie mówiło, ale jak pytałam, to mama mnie raczej nie zbywała- a jak się wstydziłam, to sprawdzałam w encyklopedii/książkach/necie i potwierdzałam swoją wiedzę u dorosłego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar spookyfox1985
-3 / 3

Ten moment, w którym uświadamiasz sobie, że Demotywatory stały się inną wersją "Chwili dla Ciebie" i "Przyjaciółki"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AllHailMegatron26
+2 / 6

@spookyfox1985 miła odmiana po wersji "Jesteśmy stulejkami, nienawidzimy kobiet, bo wszystkie to szmaty, śmiejemy się z nich ale i ich pragniemy, płaczcie nad losem poległych we friendzone"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Niccolo
+7 / 7

Czy tylko ja odebrałem to jako nawet zabawny żart? Czego się tak ludzie pieklicie i robicie z igły widły?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 19 lutego 2019 o 1:51

H HaveANiceDay1983
+3 / 3

Z sałatą rzymską i włoską rozwaliło mnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zimnowodne
0 / 0

Nie wiem teraz już gdzie jest większy przykład głupoty - w demotywatorem, czy może jednak w niektórych komentarzach. Mam pytanie - czy wy może czytacie co piszecie? Myślicie nad tym chociaż przez sekundę? Bo w niektórych przypadkach mam pewne wątpliwości

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gama33
0 / 0

Moja racja jest najmojsza. Żona też może sobie latać na chłopy bo przecież nie jest to prawnie zakazane...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Moher_przez_samo_h
0 / 0

Hehehe. Poślij żonę po nakrętki...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem