Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Swoim strajkiem nauczyciele najbardziej ukarali ludzi pracujących - tych, z których podatków żyje "budżetówka"
by cthulhuJimi
+
297 336
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
G Gall11
-1 / 31

Zbyt wiele jadu. Przestań oglądać i słuchać TYLKO PRAWDY pis'owskiej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
-2 / 28

Ale pieprzysz!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lutoch
-2 / 8

do roboty

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gesser
+2 / 24

Nauczyciele też pracują, też płacą podatki i też mają prawo do strajku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Syphar
-2 / 18

@Gesser Pracują - zgoda. Ale płaca podatki? Czekaj, bo nie kumam. Jak każdy obywatel miałby mi dać 100 zł miesięcznie, ale Ty akurat pracowałbyś dla mnie za 1000 zł miesięcznie, a ja dawałbym Ci 900 - skoro 100 każdy mi płaci - to Ty mi coś "płacisz"?

Absurdalne podejście - budżetówka płaci podatki do budżetu z pieniędzy z budżetu... Przecież rzeczywisty wydatek owego budżetu na pensję nauczyciela to goła pensja netto - reszta znajduje się nadal w budżecie, nigdy z niego nie wypływa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N NindeLuthien
+5 / 17

Ciekawe co będzie jadło dziecko którego matka od 3 tygodni jest na bezpłatnym urlopie bo nie może posłać go do szkoły.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Plaskaflaszka
0 / 14

@NindeLuthien Ale dlaczego nie może wysłać do szkoły? Odbywają się zajęcia opiekuńczo-wychowawcze, po to katecheci i dyrekcja nie strajkuje, by móc się nimi opiekować. Jeżeli matka o tym nie wie, to chyba niedoinfrmowana

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bosman1001
-2 / 4

@NindeLuthien Nauczyciele za okres strajku również nie dostają wynagrodzenia. Ciekawe za co oni wykarmią swoje dzieci? Ale nie, czekaj. Przecież kto jak kto, ale nauczyciele mają już do perfekcji opanowaną sztukę jak przetrwać i wykarmić rodzinę za grosze, więc na pewno sobie poradzą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Glaurung_Uluroki
+1 / 3

@Bosman1001 Nauczyciele dostali trzynastkę. Mogą teraz miesiąc nie pracować. Tak mi powiedziała moja sąsiadka - nauczycielka ze SP.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar broda1234
+3 / 17

Uderz w stół niewygodną prawdą to odezwą się ci najbardziej "uciemiężeni" i odpowiedzą inwektywami, a na koniec pierdną że to pisowcy dzielą naród, ale autor ma rację bo to spawacz i jego żona kelnerka nie mają co zrobić z dziećmi w tygodniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I idzNaWybory
-1 / 15

@broda1234 Niech wynajmą nianie za 500+, w czym problem? PiS by chciał, by edukacja w Polsce uczyła tylko czytać i pisać, jak widać, są tacy co im to pasuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar oy_gevalt
+1 / 5

Związki zawodowe? Natychmiast do zmiany!

Wczorajsze demonstracje w Lubinie to kolejny przykład patologii, która dotknęła związki zawodowe działające w spółkach z udziałem skarbu państwa.

W ruch poszły jajka, ktoś rzucił w prezesa puszką z piwem, ktoś rozpylił w tłumie gaz łzawiący. Bilans: pięciu poranionych szkłem ochroniarzy i zdemolowane wejście do siedziby spółki. A wszystko po to, żeby wymusić na zarządzie po 300 złotych podwyżek dla załogi. ...
6 maja 2011

Zrodlo: Gazeta Wyborcza

Strajk strajkom nierowny...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cthulhuJimi
0 / 4

@oy_gevalt Dobre! A na czas strajku nauczycieli "Wybiórcza" przygotowała wydanie specjalne dla strajkujących. Tyle co KOD napłakał...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar oy_gevalt
+1 / 1

Jak ktos chce poczytac wiecej o tym jak patologiczne potrafia byc zwiazki zawodowe podaje linka:

http://wyborcza.pl/1,155290,9550782,Zwiazki_zawodowe__Natychmiast_do_zmiany_.html

Niestety z powodow moralnych nie mam dostepu do pelnej tresci artykulu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
0 / 6

Wow...
Jeżeli rząd wprowadziłby, że dozwolona jest kradzież, kto jest bardziej winny, że Ciebie okradziono?
Ten złodziej, czy rząd, który wymyślił takie bzdury?

Dziękuj rządowi, że zajmuje się edukacją...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
-4 / 4

@w0lnosc jak ci "pozwolę" skoczyć z mostu, i to zrobisz, to kto będzie winny?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
0 / 0

@FenrirIbnLaAhad "jak ci "pozwolę" skoczyć z mostu, i to zrobisz, to kto będzie winny?"
A kogo krzywdzę w ten sposób oprócz siebie i ewentualnie rodziny?

Jest różnica między tym, że rząd wziął na siebie odpowiedzialność za edukację, z tego powodu zaczął pod przymusem ludziom zabierać pieniądze (każde małżeństwo płaci za edukację 4-ki dzieci od żłobka po studia włącznie! w "dogodnych" dożywotnich ratach), rząd ustala czego mają się dzieci uczyć i rząd ustala ile wynoszą pensje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 kwietnia 2019 o 9:31

P Plaskaflaszka
+4 / 12

Jak to nie mają gdzie się podziać? W każdej szkole dyrekcja ustawowo nie może strajkować, katecheci dostali zakaz od swoich przełożonych. Obowiązkiem szkoły jest zapewnienie zajęć opiekuńczo-wychowawczych w każdej z nich, te zajęcia prowadzą właśnie te osoby, oraz inni nie strajkujący w dany dzień nauczyciele. Nie wiesz tego? To po co robisz taki durny demot?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bfgmatik
-3 / 7

@Plaskaflaszka : To jest ironia czy jaja se robisz? Kontrahentka mojej żony przyszła na spotkanie z dzieckiem bo te strajkujące barany mają bardzo głęboko w jelicie grubym (biedroniowi by się spodobało), że ktoś musi ciągać dzieciaki do pracy z powodu ich hucpy. W jakim ty świecie żyjesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Plaskaflaszka
0 / 2

@bfgmatik
W normalnym. Wiesz, skoro nawet w technikum, gdzie żadnemu z uczniów nie chce się jechać paru kilometrów do szkoły i każdy raczej jest już samodzielny, odbywają się takie zajęcia. I czytałeś ze zrozumieniem? Dyrektorzy i katecheci zapewniają dziecku opiekę. Oraz nauczyciele, który w dany dzień nie strajkują. Uczniowie mogą iść do szkoły, otrzymają tam opiekę. Nie wiem jak ze stołówką, ale opieka jest. Ktoś ciąga dzieci do pracy? Więc jest najwidoczniej niedoinformowany w sytuacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JohnLilly
-2 / 2

@Plaskaflaszka Wcale nie było tak, że jak rodzic przyprowadził dziecko do szkoły to mógł zawsze liczyć na to, że jego dzieckiem ktoś się zajmie, nie wciskaj takiego kitu! Były szkoły gdzie praktycznie wszyscy nauczyciele strajkowali. Wiem od mojej siostry, która jest nauczycielką (siostra nie strajkowała), że w jej szkole dzieciaków nie było i jak się rodzice tam pojawiali to na ogół byli odsyłani z kwitkiem (zmieniło się to troszkę w ostatnich dniach). A jak nie wierzysz w to co piszę to nic nie szkodzi tutaj proszę piękny przykład z Koszalina http://koszalin.naszemiasto.pl/artykul/strajk-nauczycieli-w-koszalinie-protest-w-przedszkolu,5093799,artwid,t,id,tm.html

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
0 / 0

@Plaskaflaszka @JohnLilly
Bierzesz na piśmie odmowę przyjęcia dziecka z tym idziesz do ZUS. Oni wypłacają wtedy opiekę na dziecko zdrowe w wysokości 80%, a ZUS dobiera się do d..py dyrektorowi placówki...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 kwietnia 2019 o 9:34

P Plaskaflaszka
-1 / 1

@JohnLilly
Za przeproszeniem, nie umiesz czytać czy po prostu chcesz się kłócić? DYREKTORZY I KATECHECI MAJĄ ZAKAZ STRAJKU. Nawet jak cała reszta strajkuje- oni nie mogą. Więc oni są odpowiedzialni za dzieci. Nie wiem czemu w Koszalinie niby jest inaczej. Mówię jak to wygląda od prawnej strony. Może za wiele dzieci było na tak małą liczbę nauczycieli, może kuratorium wybrało se moment by zawracać dupę dyrektorowi, więc nie miał czasu dla dzieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JohnLilly
-1 / 1

@Plaskaflaszka Za przeproszeniem umiem czytać ze zrozumieniem. Cały czas zasłaniasz się tymi Dyrektorami i katechetami, jest tutaj kilka małych "ale". Co do dyrektorów, to oni mogą mieć akurat w danej chwili inne zajęcia niż niańczenie dzieci, sama taki przykład podałaś "może kuratorium wybrało se moment by zawracać dupę dyrektorowi" a to tylko jeden z kilku wariantów dlaczego akurat dyrektor może nie mieć czasu na niańczenie dzieci. Co się zaś tyczy katechetów, to oni nie strajkowali wiem o tym, ale skoro nie strajkowali to przychodzili do szkoły w godzinach swojej pracy, sam dwa dni temu byłem w szkole która strajkuje tak koło godziny 9-tej, miałem małą sprawę do katechetki i jej akurat nie było w szkole bo ma na popołudnie. "Mówię jak to wygląda od prawnej strony" a ja piszę jak to wyglądało od strony praktycznej, a wyglądało to tak, że rodzic nie w każdym przypadku mógł liczyć na to, że przywożąc dziecko do szkoły zostanie temu dziecku zapewniona opieka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szczupacca
+1 / 9

Och, ale w ten sposób, w który Ty obwiniasz nauczycieli, równie dobrze można obwiniać rząd. I to na rząd właśnie, nie na nauczycieli, moim zdaniem, ta cała frustracja powinna być kierowana. Pieniądze się nauczycielom należą i niech walczą o swoje. Pozdrawiam,
Niemająca Się Gdzie Podziać Uczennica

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D demitri
-2 / 4

@szczupacca Frustracja będzie skierowana na tego kto bezpośrednio mi (lub w tym wypadku mojemu dziecku) szkodzi. Nie interesują mnie motywy. Nie interesuje mnie kto im zawinił, że robią mi pod górkę. Liczy się efekt. Niech nauczyciele nie liczą że będą coś odwalać, a potem tłumaczyć że to wina kogoś innego. Jak rolnicy blokujący drogi. Murem stoję za rodzicami maturzystów, którzy zdecydowali się złożyć pozwy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
+1 / 1

@szczupacca @demitri "Murem stoję za rodzicami maturzystów, którzy zdecydowali się złożyć pozwy."

1. Kogo pozwie klient mojego szefa, jak ja zawalę pracę? Mnie, czy jego? Kogo więc należy pozwać? Pracownika mającego umowę o pracę, czy jednostkę, która nie wywiązała się ze swojego ustawowego obowiązku.
2. Winni są wyborcy. I oni za to zapłacą. W ten, czy inny sposób. Wyborcy w 95% przypadku głosowali za socjalistami (czy to "bezbożnymi", czy "z krzyżem w zębach", czy absencją). I to oni zapłacą. Czy to gorszą edukacją swoich dzieci, czy w podatkach... Zauważ, już wiadomo, że PIS chce płacić za 447...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 kwietnia 2019 o 9:45

P Pasqdnik82
-3 / 3

No w sumie racja...nauczyciele przecież nie płacą podatków...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jens1
0 / 4

to skandal żeby nauczyciele straszyli , jak w Łodzi. że nie sklasyfikują maturzystów. ci ludzie będą bez pracy i bez możliwości podjęcia studiów. proponuję, aby w zamian tym nauczycielom, po zakończeniu kariery, przez rok nie wypłacać emerytury.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Plaskaflaszka
0 / 2

@jens1 istota strajku. Przed wkroczeniem tej nowej ustawy na sytuacje kryzysowe, jeżeli na radzie pedagogicznej nie będzie minimum 50% wszystkich nauczycieli, rada klasyfikująca nie ma prawa się odbyć. A istotą strajku jest to, że nie tyka się w żadnym stopniu pracy nauczyciela, więc na takiej radzie się nie możesz pojawić jak strajkujesz. Oni tylko stwierdzili fakt. Skoro ponad połowa w dalej strajkuje, to nie ma o czym gadać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem