Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
213 248
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar ludek_z_lasu
+1 / 29

Prawo głosowania powinni mieć tylko płacący podatki w Polsce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R raven000
+1 / 5

@ludek_z_lasu dokładnie, osoba nie płacąca podatków nie powinna decydować w jaki sposób zostaną one rozdysponowane (wyjątkiem powinny być osoby trwale niezdolne do pracy i emeryci). Powinien być wprowadzony limit, nie wiem np 50% podatku od minimalnej krajowej, w okresie wybory - wybory w których chce się wziąć udział. Dopiero opłacenie takiej kwoty podatku uprawnia do oddania głosu.
Zniesione powinno być głosowanie przez pośredników i korespondencyjnie za to wprowadzone przez internet dla osób zatrudnionych przez polskie firmy za granicą np. marynarzy na polskich statkach czy osób niemogących dotrzeć osobiście do lokalu wyborczego ale spełniających warunki progowe w postaci podatków. Chodzi o to aby ten głos był oddany bezpośrednio przez daną osobę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar oy_gevalt
+2 / 36

A no tak. Polonia w USA zaczela bronic interesow Polsk i Polakow i to przydaloby sie jakos ich ukarac.
Mozna od razu odebrac prawa wyborcze kazdemu kto nie glosuje na partie wytypowane jeszcze przez Kiszczaka i Jaruzelskiego. Wtedy w ogole bylaby juz bajka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
+5 / 15

@oy_gevalt Masz rację w końcu Kaczyński jest spadkobiercą Gomółki, Cyrankiewicza i Moczara.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
-3 / 5

@oy_gevalt
2007 to rok pierwszych wyborów, w których skrajna "prawica" (gospodarczo PiS to bardziej socjalizm niż prawica) przegrała na emigracji, bo od 2004 wieku Polaków wyjechało do innych krajów UE i część z nich głosowała. Mieliśmy (też wyjechałem) przewagę liczebną nad Polonią w USA.

Mój brat rozmawiał na ten temat z jednym PiS-owcem i tamten stwierdził, że emigrantom powinno się odebrać prawa wyborcze.

Jak wcześniej dzięki Polonii Amerykańskiej PiS albo inne pro katolickie partie wygrywały na emigracji to było dobrze, a jak przegrały, to nagle trzeba im odebrać prawa wyborcze. Najlepiej odebrać prawa wyborcze wszystkim, którzy głosują na niewłaściwe partie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar oy_gevalt
0 / 8

@El_Polaco

Obecny atak na polonie utozsamialbym z ich aktywnoscia przeciwko roszczeniom zydowskim.
Jak mozna wyczytac u naszej rodzimej V kolumny na pewnym portalu proba blokowania roszczen, ktore nie maja zadnych podstaw prawnych czy moralanych, jest "dzialalnoscia antypolska".
Czesc tej spolecznosci jest aktywna rowniez tutaj - z ich komentarzy mozna wyczytac, ze jak obce kraje wydusza z Polakow ostatnie pare zlotych to bedzie dobrze.
W koncu "co za duzo, to niezdrowo". Widocznie Polska jest jeszcze zbyt bogatym krajem by go zostawic samopas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+1 / 3

@oy_gevalt
O ataku na Polonię nic mi nie wiadomo. Ostatnio niezbyt uważnie siedzę wiadomości, a tych tak popularnych wśród Polonii w USA nie czytam w ogóle, bo z reguły to jest tak nachalna propaganda, że ciężko to nazwać wiadomościami. Liczy się tylko to, żeby przekaz był dostosowany do poglądów odbiorcy.

Osobiście takie zdanie na temat praw wyborczych Polaków za granicą mam od dawna.

Prawo do głosowania mają wszyscy obywatele Polski mający ukończone 18 lat. A najciekawsze jest to, że obywatelstwo mogą mieć też dzieci obywateli polskich, które urodziły się w innym kraju i nigdy nie były w Polsce. To jest naprawdę coś i daruj sobie te farmazony o jakiejś nagonce. Jak ktoś, kto nigdy nie był w danym kraju, może mieć prawo do głosowania?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Arbor
-3 / 23

A kto to jest, ten Jakub Wątły?

Polacy na obczyźnie cały czas są Polakami- ile to polskiej kultury utworzono poza granicami kraju? W dodatku Polonia amerykańska pokazała, że nie trzeba mieszkać w Polsce, żeby dbać o jej interes. Widać niektórym to przeszkadza.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar YszamanY
-2 / 16

@Arbor dodam nie tylko w USA, tylko gdy płaci podatki w Polsce morze mi urządzać rzeczywistość

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wiadro1
+2 / 8

@Arbor Pozwólmy decydować o tym na co będą wydawane nasze pieniądze ludziom którzy po pierwsze się do tych pieniędzy nie dorzucili i dodatkowo nie poniosą żadnych konswkwencji wynikająch z ich złego zagospodarowania tylko dlatego że się czują Polakami.
Jak tak bardzo chcą do tej mitycznej Polski to niech odłożą na bilet, wrócą i niech dzielną z resztą wzloty i upadki jaki fundować będzie nam (niezależnie jaki będzie) przyszły rząd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar eph12
+4 / 16

@kolorowatolerancja Jakby głosowali na np. na wiosnę albo nowoczesną to już byś takiego zdania nie miał, no nie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wiadro1
-2 / 10

Racja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gesser
+12 / 24

Pomijając to kto i na kogo głosuje, uważam, że jeżeli ktoś przez powiedzmy piętnaście czy dwadzieścia lat nie mieszkał w kraju, to nie powinien mieć prawa głosu. Taka osoba nie zna realiów panujący w kraju i nie ponosi konsekwencji swoich decyzji w czasie głosowania. Bo jak, skoro nie mieszka w miejscu o którego polityce decyduje?

Co wie o Polsce ktoś, kto od lat 80-tych mieszka np. w USA czy w Australii? Niewiele.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Arbor
-1 / 3

@Gesser , jeśli ogląda telewizję, ma internet, a przede wszystkim: rodzinę w kraju, to wie niewiele mniej, niż Polacy mieszkający w Polsce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cysiek63
+7 / 15

Słusznie. Glosować powinni Ci, co łożą na Kraj. (Podatki)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 maja 2019 o 14:35

avatar haqr
+6 / 12

To jest tak: nie żyję w tamtym kraju, ale wyślę w moim imieniu kogoś, kto skutecznie ograbi tamtejszego podatnika z owoców jego ciężkiej pracy. Wybierać kata dla Polaków w Polsce, żyjąc w innym kraju to nie jest żaden obywatelski obowiązek, tylko akcja dywersyjna. Ci ludzie niech wrócą najpierw do Polski, a potem niech głosują na kogo chcą, basta!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
+7 / 7

Jak to wygląda z innymi krajami, czy niemiec żyjący w Ameryce może "wybierać" władzę w Niemczech, a amerykaniec żyjący w Rosji może wybierać władzę Ameryce?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R raff319
+4 / 6

Jak najbardziej zgadzam się z tym. Mam rodzinę w Stanach i widzę jak są oderwani o naszej rzeczywistości. Wg mnie nie powinni mieć prawa do decydowania jak ma wyglądać życie w kraju w którym ich nie ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik3001
+2 / 6

Jestem za zwłaszcza ze tam ogladaja jedyna sluszna telewizje i im maci w glowie.mam nadzieje ze bedzie glowna.bo wyjechales uciekles odpier...sie i nie glosuj skoro zyjesz tam .a jak cie to boli to wracaj i wtedy se glosuj

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+4 / 4

Zgadzam się z tym. Sam mieszkam na emigracji ponad 10 lat i często zastanawiam się, czy jeszcze powinienem głosować, czy moja ocena sytuacji jest właściwa.

Niby spora część polityków działała jeszcze w czasach, jak mieszkałem Polsce i pamiętam kilka rzeczy na ich temat, których młodsi wyborcy nie pamiętają, bo w internecie tego nie ma (np. jak zaczął się konflikt partii pro katolickich z Owsiakiem). W internecie łatwo znaleźć nowości, ale coś starszego to już niekoniecznie. W Polsce bywam w miarę regularnie, w przeciwieństwie do Polonii Amerykańskiej (bilety mam dużo tańsze), sugeruję się też opiniami znajomych, którzy cały czas w Polsce mieszkają, ale jednak mieszkam w innym kraju ponad 10 lat i mogę błędnie oceniać realia. Prawdopodobnie będę głosował, póki będę miał takie prawo, ale mój głos zazwyczaj był, jest i będzie przeciwwagą dla wyżej wymienionej Polonii. Zwłaszcza że znam paru nauczycieli i to straszne, jak są oczerniani przez rządową propagandę.

A teraz dodam coś jeszcze na temat głosowania w USA. Poznałem kogoś, kto tam głosował, tyle że na PO. Stojąc między innymi ludźmi czekającymi na swoją kolej, bała się do tego przyznać, bo miała wrażenie, że dostanie w twarz. Większość gadała o głosowaniu na PiS. Ale to nic. Ich wybór. Mają do tego prawo, póki nie obrażają albo nie tłuką kogoś, kto ma inne zdanie. Prawdziwy cyrk ma miejsce w momencie podpisywania listy. Tam uprzejma pani wręczyła jej kartę do głosowania i od razu poinformowała, która lista wyborcza to lista PiS-u, żeby przypadkiem biedactwo się nie pomyliło. Jeśli tak to wygląda za każdym razem, to mamy do czynienia z pogwałceniem procedur i głosowanie w tym okręgu (to chyba było Chicago) powinno być uznane za nieważne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 12 maja 2019 o 19:42

Y konto usunięte
+2 / 4

Wybory są w Polsce, więc jakakolwiek komisja poza granicami - nawet na terenie ambasady, czy na okręcie - nie powinna istnieć.
Edit.
Obywatel powinien mieć prawo do głosowania tylko we własnej komisji wyborczej. Nie byłoby zaświadczeń i sztucznych okręgów wyborczych i koszty gwałtownie by spadły.

Przypominam, że mamy prawo do głosowania, a nie obowiązek. Państwo nie powinno nikomu płacić za nieobecność w miejscu zamieszkania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 maja 2019 o 18:30