Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Typowy Janusz zakupów do kasjera: "Co to za syf? Jak wy pracujecie? Dlaczego nie ma tego, co chcę kupić? Z miesiąca na miesiąc coraz większy bu*del tu macie!"
by Wolfi1485
+
255 294
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
K killerxcartoon
+2 / 12

Bo mam tu najbliżej z kopyta ciole...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kuarizumochi
+8 / 12

Demot typowego Brajana :]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wolfi1485
0 / 0

@kuarizumochi Dzięki za uznanie, Wiliamku!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kuarizumochi
0 / 0

@Wolfi1485 gardzę twoimi podziękowaniami :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lukasz_z777
+1 / 3

duża grupa klientów to je...ani roszczrniowcy, którzy mają pracowników sklepów za śmieci, bo kiedyś usłyszeli hasło nasz klient nasz pan... otóż czasy Polski panszczyznianej dawno minęły i klient jest gościem, a zatem winien zachowywać się jak gość, wbrew pozorom to nie nowobogaccy, po których widać że mają kasę są najbardziej kłopotliwe, ale stare roszczenie baby, które do niedawna musiały stać w kolejkach, a kiełbasę kupowały spod lady, zawinieta w gazetę... najbardziej jednak wkur... a jak ci taki roszczeniowiec żąda praw, które mu nie przysługują, bo nie zna przepisów, kazda praktycznie osoba może napisać skargę na każdego pracownika anonimowo, nikt nie weryfikuje jej zasadnosci... a czepianie się o syf na sklepie jest uzasadnione .... przecież każdy pracownik po przyjściu do pracy robi jak największy rozpier...ol w półkach, aby było na cały dzień... a potem biedni klienci muszą odnosic skrupulatnie wszystkie produkty na miejsce aby inni mogli je bez problemu znalezc

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J Jasiek2r
0 / 2

@JanuszTorun
Napisał... Janusz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+4 / 4

Może lubi ten sklep. To, co było tam kiedyś i chce, aby znowu był porządek.
Tak jak z Polską, jest źle, ale nie wszyscy wyjeżdżają. Ja chcę, żeby tutaj było dobrze!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bora2003
-4 / 6

kasjer Ken śmierdzący, do jego zadań należy układanie towaru na półkach, a nie bajzel, niechluj, to musiało być w Biedronce, u mnie. na osiedlu dopóki Ukrainki nie przyszły był bajzel, przyszły dziewuchy i wszystko elegancko ułożone i niczego nie brakuje, po prostu Polaczek obrażony że powinien teraz w korpo z jego wykształceniem siedzieć a nie na kasie w markecie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ienstret
+4 / 4

@Bora2003 Wiesz, ten kasjer musi obsługiwać klientów na kasie, wykładać towar na pułki, posprzątać jak coś się rozbije / stłucze, poukładać towar na pułkach, jak klienci narobią syfu, na początek, na koniec i jeśli padał deszcz, a w zimie praktycznie codziennie, konieczne jest też mycie podłóg w całym sklepie, ogarniać wypiekanie pieczywa w piecach.

A teraz ciekawostka, na sklepie jest zwykle 3 kasjerów i kierownik, który pomóc może rzadko, bo ogarnia zamówienia i cenówki (tak, w Biedronce to kierownik ma odpowiadać za to, żeby pod każdym towarem była cena, więc jak nie widzisz cenówki, pytaj kierownika czemu jej nie ma, a nie kasjera, bo to nie jego obowiązek pilnować, żeby one tam były), z czego jeden cały czas siedzi na kasie, a drugi w zależności od ilości klientów i prędkości kasowania pierwszego typa, spędza na kasie połowę czasu pracy albo więcej.

Jasne, biedronka zatrudnia też czasem osoby tylko do wykładania towarów i sprzątania, ale stara się tego z reguły unikać, dlaczego? Nie wiem, ale tak jest. Dopiero z przyjściem ukraińców sytuacja się zmieniła i zaczęli faktycznie zatrudniać osoby tylko do wykładania towarów i z reguły są to właśnie ukraińcy, dlatego na skleach gdzie są ukraińcy jest porządek. To nie dlatego, że ukrainiec robotny a polak leń, tylko dlatego, że ukrainiec jak przychodzi na 8 godzin, to 8 godzin spędza na wykładaniu towaru i sprzątaniu, a nie 6 godzin na kasie i 2 na sklepie.

I tak, ci co wykładają towary zarabiają mniej od kasjerów i dostają właściwie tylko umowy na zlecenie a nie o pracę.

Tak, pracowałem w biedronce, stąd wiem jak to wyglądało i na dobrą sprawę wygląda nadal.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R reevoreev
0 / 2

ło Jezu. ale sklecony ten tekst. bo....yyyy.....ten....tego....lelum polelum.....do diaska

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S S_Jupiter
0 / 0

dla mnie największą głupotą jak i strzałem w kolano w sklepach jest zmienianie miejsc towarow na polkach, kiedy wy sie nauczycie, ze tym wqurwiacie? a nie zachecacie? ktos nie ma czasu, chce cos na szybko kupic, to potem qrwa mac ma lazic i szukac 1 czy 2 rzeczy godzine? wezcie idzcie sie leczyc, matoly zasrane!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Ienstret
0 / 0

@S_Jupiter Naprawdę myślisz, że to jest pomysł pracowników, żeby towary przekładać, albo kierownictwa sklepu? Taką politykę prowadzi praktycznie każda większa sieć supermarketów, po cholere to komu i do czego służy nie wiem, bo sprzedaży większej wcale nie nabija, przynajmniej nie nabijało tam gdzie ja pracowałem, po prostu przychodzi nakaz zmiany układu towaru na pułkach i tyle, masz to zrobić bo ci przyjedzie kontrola z firmy i jak nie będzie jak należy, to ci bure dadzą albo karę wlepią.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem