Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
181 186
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
C cyaegha
+5 / 7

A czy w tym kraju cokolwiek działa poprawnie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RM_PL
+3 / 5

@cyaegha Tak. Ciepłe posady, wydawanie diet dla posłów i nieudolność wymiaru sprawiedliwości gdy okradziono państwo (czyli Nas) na miliony złotych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Libertarian_Libra
-2 / 2

@RM_PL Państwo to nie my.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Darksmakosz
+6 / 8

Ja pier... co za informatyk, no jak nie umie pinu że tak powiem zhakować, to wytsarczy by po protu wpisać 3 razy pin błędny isć do domu poszukać pudełka z telefoni ( i kartą sim) i wpisać kod PUK i gotowe. Chodź zapewne są inne prostsze sposoby ale ja tam sie nie znam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sandalarz
-1 / 1

@Darksmakosz ale wiesz że można mieć pin do telefonu a nie karty? Wiesz że można mieć 2 piny i jeszcze dodatkowo skaner twarzy. Obecnie na karcie jest praktycznie pusto. Wszystkie dane są w telefonie albo na karcie SD. Jeżeli są zaszyfrowane musiałaby być co najmniej Martą Kaczyńską żeby się wymiar sprawiedliwości zabrał za łamanie. Nadto jakby była osobą dla rządu istotną to dostaliby całą kopie telefonu od Google/Microsoft/Apple.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Darksmakosz
+1 / 3

@sandalarz Wiem, miałem edytować i dopisać że chodzi mi, jeśli pin do karty sim a do telefonu to raczej hasło , ja np. mam komurke z czytnikiem linii papilarnych i jak mi 3 razy nie uzna za dobre np jak sobie zniszczę palce w robocie to każe mi do wyboru układ lini albo hasło albo własnie pin z karty sim, i o ile na linie papilarne mam max 3 próby to na inne właściwie nieograniczoną "chyba" liczbe prób, najwięcej z 10 razy próbowałem odblokować... ale to po kilku głębszych. W każdym bądź razie jakby chcieli to by bez większych problemów odblokowali telefon.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar niejestembotem4321
0 / 0

@Darsmakosz Z tych prostszych bez pudełka to włączenie bez pinu(jest opcja, że jak nie masz pinu to możesz włączyć telefon, ale czyszcząc wszytkie kontakty, zdjęcia itd.), a potem tylko odzyskać dane programem do odzyskiwania danych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N niemoja
+12 / 12

Prokurator miał bardzo ciekawy tok myślenia: dziewczyna najpierw zażywa "pigułkę gwałtu", która ogranicza świadomość, a potem skacze do jeziora, bo cierpi psychicznie? Aż dziwne, że sobie jeszcze noża w plecy nie wbiła ...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Doombringerpl
+1 / 5

Drogi autorze, Ciesze się, że dodajesz źródło do demota, a pozostałym gratuluję. Tak właśnie Wami się manipuluje. A wystarczy wejść i przeczytać cały artykuł i nie trzeba znać sprawy bezpośrednio, że czarno-białe robi się szare. Bo w artykule jest podane czemu prokuratura odrzuciła dowody. I zazwyczaj robi to każdy sąd na świecie. Dla leniwych: krew nastolatki, pobrana do badań była w stanie rozkładu. Osiewając głupie tłumaczenie, nie można jednoznacznie potwierdzić czy te związki nie powstały wskutek rozkładu, tym bardziej, że oba dość szybko są usuwane z organizmu. Po drugie. Matka na własną rękę dała telefon do złamania zabezpieczeń i z sms-ów, jakie były w telefonie jednoznacznie wynika, że to było samobójstwo. Jedyne co pozostaje to to, że była w związku z nawiedzonym debilem, którego działanie pchnęło ją do tego. Niestety,w świetle prawa nie można tego uznać za nakłanianie do odebrania sobie życia. Ponieważ byli 'parą" nie można mu też zarzucić stalkingu. A sytuacje, kiedy baby trwają przy swoim oprawcy i jeszcze go bronią, mimo, że potem dostają po raz kolejny baty, są częste i jeśli ofiara pomocy nie chce to nic nie da się zrobić. Na potępienie zasługuje człowiek, który ją doprowadził do tego stanu, ale to tylko odpowiedzialność moralna. A więc zanim zaczniecie oceniać czyjąś prace bez znajomości sprawy, na podstawie zmanipulowanego, krótkiego opisu, albo dowiedzcie się więcej, albo dajcie sobie siana z komentowaniem. Co do policyjnego informatyka. Polska nie ma na etacie w policji orłów hakerów, bo ich po prostu nie stać na takich ludzi. To nie USA, a nawet tam złamanie zabezpieczeń appla zajęło im 2 lata, kiedy sąd nie pozwolił na zmuszenie firmy do obejścia zabezpieczeń na telefonie terrorysty. A co dopiero mówić o Polsce i sprawie, która nie wygląda na przestępstwo. Za dużo filmów się naoglądaliście o hakerach...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sandalarz
+1 / 1

@Doombringerpl Sens wypowiedzi bardzo fajny jednak również "rozmywasz" prawdę w kilku miejscach. Władze mają "kancelarie informacji niejawnej" u operatorów sieci. Działanie kancelarii informacji niejawnej jest jak sama nazwa wskazuje zorientowane na przetwarzaniu informacji niejawnej. Dodatkowo władze mogą poprosić o ostatnie kopie telefonu położenie itp od producenta oprogramowania. Jeśli piszesz pisz dokładnie. Jeszcze ktoś pomyśli że bezkarny i że go nie znajdą jak zablokuje ekran kodem ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+2 / 2

@sandalarz
Technologia.
MSWIA ma bezpośrednie podłączenie do systemów sygnalizacyjnych DSS7 po wydaniu komendy jest w stanie:
- śledzić wszystkie wywołania z tego i do tego numeru bez udziału operatora
- śledzić komunikaty sort mesage (sms) z i do tego numeru
- tworzyć odnogę kanału rozmownego (jednego lub drugiego albo obu ) i podsłuchiwać
- aktywować kanał głosowy i komórka działa jak podsłuch
- Pobierać informacje geolokalizacyjną jak i wymusić przelogowanie do bazy by taką informację uzyskać
Poza tym w wypadku nie wykonywania tych operacji w czasie rzeczywistym operator posiada i udostępnia na żądanie.
- wykaz połączeń z i do tego numeru trzymane ponad rok
- wykaz komunikatów short mesage (sms) wraz z ich treścią
- wykaz zalogowań do stacji bazowych na podstawie jakich da się wykonać triangulację i ustalić w miarę dokładnie położenie danej komórki

Istnieje możliwość dobrania się do prawie wszystkich telefonów komórkowych i ich zawartości zwłaszcza smartfonów kupionych od operatora. Każde maja backdory w systemie operacyjnym lub umieszczanych przez operatorów w ramach bazowego oprogramowania.

I nie jest to moja mania prześladowcza tylko smutna rzeczywistość z jaką miałem do czynienia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
0 / 0

To biegły nie jest biegły jeśli nie potrafi się tam dostać w obecnej rzeczywistości gdzie wszędzie są backdory wymuszone prawnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B beeveer
+1 / 1

dajcie spokój. nasze organy ścigania to w większości banda debili i niedoj..nych nierobów. Kiedyś zgłosiłem sprawę oszustwa, to po pół roku idiota prokurator odpisał, że nie mogą znaleźć sprawcy pod adresem zameldowania. łatwo namierzyłem typa pod adresem w ktrórym rzeczywiście na stałe
CODZIENNIE przebywał - to potrzebowali następne pół roku żeby go znaleźć

Odpowiedz Komentuj obrazkiem