Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
217 232
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
G konto usunięte
-3 / 3

Poszedłem mega nakręcony do kina na Jokera. Przed seansem dla przypomnienia przeczytałem komiksy jak "the laughing fish", "going sane". Film ok, należący do ambitnego kina itd.
Nie podobał mi się, nie czułem, że to film o Jokerze, bardziej o chorym facecie, który jest klaunem. Gdyby nie nazwa Joker, to nie wiedziałbym, o kogo chodzi.
Dla mnie Heath Ledger jest nr.1, a Phoenix zajmuje to samo miejsce co Romero

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 20 października 2019 o 10:05

F Filemona_
+5 / 5

@Gamera zdecydowanie sie nie zgodze. Phoenix jako pierwszy pokazal Jokera nie tylko jako "dodatek" do Batmana, zloczynce, antybohatera, tylko w koncu wykreowal Jokera-czlowieka, ktory sam w sobie jest historia. Ledger to oczywiscie legendarna kreacja, ale hollywoodzka, napompowana, a tutaj jest bardziej ludzka, przyziemna, rzeczywista. Twoim błędem bylo nakrecenie sie na konkretna forme tego filmu, wiele osob zrobilo podobnie i bylo rozczarowanych. Ten film to nie jest zwykly kolejny film z serii DC, to dramat psychologiczny osadzony w universum DC, jednak rodzaj jest zupelnie inny i rozny od typowym "komiksowych".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
+4 / 4

@Gamera
"... nie czułem, że to film o Jokerze, bardziej o chorym facecie, który jest klaunem."
Eee... O to tutaj chodzi?
To był dokładny zamysł twórcy, to nie miał być film typu Batman kontra Joker, tylko stworzenie najbardziej niepokojącego złoczyńcy jakiego da się wymyślić i pokazanie jak bliski jest do nas. Ten film mógłby nawet nie być nazwany "Joker", każda inna nazwa działałaby.

PS. Nie wolno zapomnieć o fenomenalnej grze aktorskiej - a dokładnie, jego śmiechu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G konto usunięte
-1 / 1

@Pitekolo030
Jak najbardziej zgodzę się, że Phoenix zagrał nieźle, ale rozmawiałem w Czwartek na spotkaniu fanów DC o nowym Jokerze i wiele osób odbiera to tak jak ja.
@Pitekolo030 dokładnie tak jak napisałem film o chorym facecie, który jest klaunem... gdyby nie nazwano go Joker, to można spokojnie sądzić, że jest to historia kogokolwiek innego.... Słyszałem często porówniania, że histroia bardziej basuje do kpt. Spauldinga z czym się mega zgodzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A asiarek
0 / 0

Napiszecie mi co się działo od momentu jego występu w telewizji? Musiałam wyjść przed końcem ☹️

Odpowiedz Komentuj obrazkiem