Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Czyli podwójne standardy "świętych krów" na rowerach...
by nand82
+
649 682
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
R Robaczeczek
+5 / 23

Dotyczy to wszystkich - jaśniepanów za kółkiem też.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Syphar
+3 / 21

@Robaczeczek tylko, że jaśniepany za kółkiem z reguły jeżdżą po części drogi dla nich przeznaczonej, pomijając jakieś skrajne przypadki.A święte krowy są często widywane na jezdni, gdy obok jest DDR, albo na chodniku też tam gdzie nie powinni, plus ostatnio jakiś na mnie darł mordę że "łażę jak chcę" i się przeze mnie wywrócił w... strefie zamieszkania, także podejrzewam że i na osiedlach w strefach zachowują się jak dzicz. Tamten jeszcze darł ryja że co jego tam znak, on jest dla samochodów. Może to jednostkowy baran, ale ja takich baranów codziennie mijam wielu znajdujących się nie tam, gdzie być powinni. Wymuszanie pierwszeństwa (poprzez wjazd na przejście dla pieszych - z punktu widzenia pojazdu jakim jest rower - włączanie się do ruchu) to już jest na porządku dziennym. Piorun, że nie mogą jechać po przejściu dla pieszych - niech jadą, ich sprawa, ale do jasnej cholery zielone to jest dla pieszych, a włączając się do ruchu ustąp pierwszeństwa innym pojazdom. Niestety nie dociera.

Do jaśniepanów dociera zaskakująco wiele po pierwszej kolizji. I mandacie + podwyżce OC. Natomiast do świętych krów dociera w razie kolizji najczęściej fakt, że nie ma tablicy rejestracyjnej, więc należy uciekać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nand82
+3 / 19

@Robaczeczek A napisz nam wszystkim ile razy (albo kiedy ostatnio) widziałeś kierowcę ustępującego pieszemu na pasach, a ile razy (o ile w ogóle) widziałeś rowerzystę, który ustępuje pierwszeństwa pieszemu na pasach - zarówno tych na jezdni lub tych na ścieżce rowerowej?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 6 listopada 2019 o 21:29

S Syphar
0 / 6

@Robaczeczek naturalnie. Co nie znaczy, że mocniej przeszkadzają innym. Plus - ciężko spowodować wypadek jadąc rowerem, kolizję dość łatwo, tylko, że się jej nawet nie zgłasza jak nie ma sprawcy - bo to wykroczenie. A sprawca dawno zwiał. Tyle naszej smutnej rzeczywistości. Ze strony kierowców mam średnio tyle samo wymuszeń pierwszeństwa co ze strony rowerzystów - jeśli chodzi o moją prywatną statystykę z jeżdżenia do pracy. Choćby dziś - 2x rowerzysta 1x kierowca, ale zwykle to się wyrównuje. Tyle, że ile jest aut a ile rowerów?

Pieszym bywam rzadko, więc miałem w sumie tylko tą nieprzyjemną sytuację w strefie, jak mało we mnie nie wjechał. To mógł być przypadek odosobniony, choć przerażający jest fakt, że gość przyznał się że nie zna znaków i... jeździ rowerem w ruchu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 6 listopada 2019 o 23:25

avatar rafik54321
+2 / 10

@Robaczeczek ok, a wziąłeś pod uwagę ilość pojazdów? O ile więcej osób jeździ autami niż rowerami. Na każdy rower przypada spokojnie 20-30 aut w ruchu.
Więc skoro auta powodują 20 tys wypadków z hakiem, a rowery blisko 3 tys. To teraz pomnóżmy. Gdyby rowerów było tyle samo co aut i utrzymaliby taką samą statystykę, to 3tys wypadków należy pomnożyć przez 20 (bo tyle razy mniej rowerów jeździ). Co dałoby nam śliczne 60tys wypadków. Grubo więcej.
Dodatkowo należy zapamiętać fakt iż rowerzyści są "uprzywilejowani" podobnie jak rowerzyści, część kolizji/wypadków została przypisana jako wina kierowcy pojazdu, choć w praktyce powinna rowerzyście.

Wg mnie, do jazdy rowerem po jezdni powinno się bezwzględnie wymagać prawa jazdy lub jakiejkolwiek innej podkładki że rowerzysta zna choć podstawowe przepisy ruchu drogowego.

A ileż to razy widzę kiedy rowerzysta sobie popyla jezdnią, kiedy obok jest ścieżka rowerowa, nówka, piękna asfaltowa ścieżka, gładka jak stół (nierzadko sam jeżdżę rowerem) i świetnie się po niej jeździ. To nie. Musi jezdnią. I to jezdnią gdzie ograniczenie to 70km/h (czyli już całkiem nie mało). A sobie jeździ rowerkiem gdzieś z połowę tego. To pytam się - dla kogo jest ta ścieżka?
Aaaa, no i ten dziwny tekst kolarzy "na ścieżce to im za wolno się jeździ, dlatego po jezdni". Heloł - moje auto wyciąga blisko 200km/h i nawet czasem bym chciał sobie tak pozapie***ć, ale mi nie wolno. Wtedy słyszy się głosy "chcesz szybko jeździć, jedź na tor" i to samo mogę powiedzieć kolarzom. To że na rowerku potrafisz popylać te 50-60km/h to nie znaczy że powinieneś, chcesz jeździć szybko, jedź na tor. Ups, nie ma torów? Wasz problem, takich do ścigania się autami też zbytnio nie ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Robaczeczek
+1 / 3

@rafik54321Chodziło mi o statystyki wypadków z udziałem rowerzystów / pieszych. Przepraszam za niesprecyzowanie, myślałem iż to oczywiste. Karty rowerowe popieram, jazda poza ścieżką musi być karana pod warunkiem że ścieżka jest zbudowana w przemyślany sposób. Dotyczy to zresztą także pieszych chodzących ścieżką.
Kiedy ostatnio byłem w Polsce, często widywałem sytuację kiedy ścieżka zaczynała się po drugiej stronie jezdni, albo co kilkaset metrów przeskakiwała z jednej na drugą. Jeśli ciąg pieszo rowerowy jest poprowadzony na chodniku 1m szerokości, to, choć to nielegalne, można zrozumieć gościa na rowerze zjeżdżającego na ulicę, tak samo jak można zrozumieć gościa w samochodzie jadącego 50 na wziętym z dupy ograniczeniu do 30.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nand82
-3 / 5

@Robaczeczek Sprawa jest banalnie prosta. Skoro policja kara kierowców za byle, co jako uczestników ruchu, którzy maja być odpowiedzialni to czemu pobłaża rowerzystom? Rowerzyści stwarzają cale mnóstwo niebezpiecznych sytuacji tylko nie ma jak ich złapać z rękę.I mało kto ich na chodnikach nagrywa :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pokos
0 / 0

@Robaczeczek . Te same statystyki wskazują, że kobiety są lepszymi kierowcami. A jak jest to każdy wie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JAXOPoznaniak
0 / 0

@nand82 Nigdy nie widziałem, żeby cyklista ustapił komuś pierwszeństwa, prędzej jak drze ryja, że on jedzie !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JAXOPoznaniak
0 / 0

@Robaczeczek Bo robią gwałtowne manewry na ulicy, żeby nie rozjechać tych debili na rowerach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JanuszTorun
+1 / 1

Jeden rowerzysta marudzi na kierowcę, który zwrócił mu uwagę.
Drugi rowerzysta narzeka na pieszych, którzy łażą po drodze rowerowej.
Czy to oznacza hipokryzję? Niekoniecznie.
Nie jest powiedziane, czy to był ten sam rowerzysta.
Rowerzyści, tak samo jak kierowcy, jak piesi, jak nauczyciele, jak informatycy, jak sprzedawcy, jak filateliści, jak lekarze, itd itd,
to nie jest jednolita masa, lecz zbiór pojedynczych osób.
I nie należy zachowania jakiegoś rowerzysty (lub nawet kilku, czy kilkudziesięciu) przypisywać WSZYSTKIM rowerzystom.
Tak samo, jak nie należy zachowania jakiegoś kierowcy przypisywać WSZYSTKIM kierowcom. Itd itd...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Robaczeczek
0 / 0

@JAXOPoznaniak Sprawcą wypadku jest ten, kto zmusił do wykonania manewru, więc w tym wypadku także byłby to rowerzysta.
Skoro nie widzisz rowerzystów ustępujących pierwszeństwa to znaczy że powinieneś iść na badania wzroku...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JAXOPoznaniak
0 / 0

@Robaczeczek Nie widzę, bo nie ustępują. Pierwszeństwo zawsze się im należy (tak "myślą").

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Robaczeczek
0 / 0

@JAXOPoznaniak Twierdzisz więc, że praktycznie każdy rowerzysta niemal zawsze wymusza pierwszeństwo. Rozumiem, że policja takie zachowania absolutnie ignoruje?
Nie sądzę - chyba ze przez pół roku coś się ostro zmieniło w Polsce. Znacznie bardziej prawdopodobna jest Twoja ślepota.
Jeśli jednak chcesz mi udowodnić, że się mylę - proszę bardzo. Nagraj kilka filmików kiedy jeżdżąc nie zauważasz ani jednego roweru poruszającego się przepisowo i wrzuć na YT.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JAXOPoznaniak
0 / 0

@Robaczeczek Chcesz nagrania tych co jeżdżą po chodnikach, przejeżdżają na czerwonym świetle, jadą po pasach na przejściu dla pieszych, walą w poprzek krzyżówki (bo samochody mają czerwone), skręcają w prawo nie patrząc w lewo ... Takie wystarczą ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Robaczeczek
0 / 0

@JAXOPoznaniak Chcę powiedzmy 10 nagrań na którym będzie co najmniej dziesięciu rowerzystów i żaden z nich nie będzie poruszał się zgodnie z przepisami.
Napisałeś "Nigdy nie widziałem" - wychodzi więc na to, że wszyscy rowerzyści poruszają się niezgodnie z przepisami, zawsze wymuszają pierwszeństwo, nigdy go nie ustępują....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JAXOPoznaniak
0 / 0

@Robaczeczek Nie używam rejestratora, ale jak czytam Twoje obronne wpisy, to zaczynam mysleć, że może są rowerzyści co jeżdżą przepisowo,ale trudno mi w to uwierzyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Robaczeczek
+1 / 1

@JAXOPoznaniak To polecam takowy zakupić. Można też użyć telefonu do nagrania przejazdu (oczywiście na odpowiednim statywie albo trzyma drugi pasażer). Możesz śmiało sprawdzić samemu na nagraniach na ile prawdziwe są Twoje twierdzenia.
Nie neguję, że są rowerzyści co zasługują na miano "pedalarzy" bo jeżdżą jak totalne bezmózgi (dotyczy się to także i pieszych i kierowców), ale na pewno nie większość.
I żeby było jasne - nie bronię nikogo z w/w. Wszyscy powinni zostać obdarowani odpowiednim mandatem a w niektórych wypadkach - zakazem wsiadania za kółko czy innego kształtu kierownicę, jednak robienie z nich większości to gruba przesada. Po prostu setki poprawnie jadących nie zauważysz - nie zwrócisz uwagi. Jednego debila zaś zapamiętasz na długo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pandoro
+3 / 7

W Sopocie to myślałem już, żeby zabrać kija i przyj... któremuś rowerzyście. Jest ścieżka rowerowa, jest i chodnik pieszy, są też pasy i te pasy powinni rowerzyści przestrzegać, a nie że wokół pełno dzieci, a oni jak na torze kolarskim, jeszcze problemy że ktoś przechodzi na pasach. Problem polega aby wszystkich traktować tak samo, jadę autem - jest możliwość zatrzymam się, jeżdżę na rowerze, więc też biorę pod uwagę zatrzymanie się na pasach i samochdy. Idę spacerem to robię to tak aby zbytnio nie przeszkadzać innym, ale też samemu dbać o swoje bezpieczęnstwo i prawa...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 6 listopada 2019 o 23:19

P profix3
+2 / 4

U nas w mieście całkiem niedawno, rowerzysta wjechał na przejście dla pieszych bez rozglądania się. Drogą akurat jechała kobieta i odbiła w lewo, żeby go ominąć. Pech chciał, że z naprzeciwka, tą lewą stroną jechał inny rowerzysta, którego potrąciła. A tego którego chciała ominąć też najechała tyłem samochodu. Obaj rowerzyści nie żyją. A kobieta będzie miała traumę do końca życia. I to wjeżdżanie rowerzystów na pasy prosto z chodnika, bez zwalniania to rzecz nagminna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BecouseLife
-2 / 6

Bez stosownych badań można stwierdzić, że co najmniej połowa rowerzystów to kompletni debile. Wystarczy wyjść na spacer w centrum miasta albo pojeździć samochodem po mieście 15 min.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
-1 / 1

@BecouseLife Szczerze mówiąc ja jadąc samochodem po trasie ekspresowej też stwierdzam, że pełno debili pośród innych kierowców w samochodach. Też mi wystarczy 15 minut przejażdżki. Już nie wspomnę 15 minut przechadzki na piechotę, kiedy to samochód jadący tuż za mną wzdłuż chodnika, bo on nagle MUSI nielegalnie zaparkować i zablokować drogę pożarową, którą idę, spotykam praktycznie każdego dnia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BecouseLife
0 / 2

@solarize genialna odpowiedź. Kierowców ponad połowa to również debile, co to ma do rowerzystów? Ogólnie, wiekszość społeczeństwa to debile czy chcesz tego czy nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paprodziad
+2 / 10

Jak ja kocham tą hipokryzję WSZYSTKICH kierowców. Bóldupią się że im rowerzystka na pasy rowerem wjeżdża a sami łamią przepisy co 10 minut.XDXDXD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Buchaj
0 / 0

@Paprodziad Tyle że kierowca jest chroniony kupą żelastwa i po ewentualnej kolizji z innym samochodem może mieć w najlepszym przypadku wgniecione auto w gorszym auto będzie zepsute ale kierowcy nic poważnego się nie stanie a w najgorszym umrze bo się rozpaćka rowerzysta łamiący przepisy i jadący jak dzban w najlepszym przypadku może się nie mieć połamanych kości w gorszym może go odratują a w najgorszym nie będzie co zbierać... Dla tego dziwi mnie że rowerzyści nie myślą w ten sposób i jeżdżą jakby byli nieśmiertelni bo w ich własnym interesie jest przestrzeganie przepisów (powinien podpowiadać to instynkt samozachowawczy)
Na koniec dodam że nie jestem kierowcą i nie mam prawa jazdy a tym bardziej samochodu więc nie można mnie zwyzywać od hipokrytów czy powiedzieć że bóldupię ja po prostu nie rozumiem zjawiska :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paprodziad
0 / 0

No to skoro nie jesteś w żadnym stopniu uczestnikiem ruchu drogowego nasuwa sie tylko jedno pytanie. Na jaką cholerę zabierasz głos w tej sprawie? Skoro Ci się nudzi to nie wiem wyjdź z piwnicy i idź z matką pogadać moze to cos zmieni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UFO_ludek
+1 / 3

A opowiedz nam jakie Ty podwójne standardy stosujesz, drogi Autorze. Rowerzyści i piesi mają zniknąć jak jedziesz samochodem, ale Ty nie będziesz przestrzegał przepisów, bo większy ma rację?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem