Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Zebraliśmy jabłka. Żona kazała jeść najpierw te nadgniłe, żeby się nie zmarnowały. W tym czasie gniją pozostałe. W rezultacie jemy 
wyłącznie zgniłe jabłka
by Tummler
+
954 970
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar avarashan
+26 / 26

To zrób kompot ze starszych jabłek, a świeżutkie zostaną do zjedzenia na surowo :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S suchotnica
+1 / 3

@avarashan A tam kompot, cydr lepszy ;D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B biuro74
0 / 0

@avarashan ... a zone pogon. Lepiej na jablkach wyjdziesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wiesiu73
+13 / 13

Ekologiczne! Producentów zapytaj Jak przechować jabłka do czerwca??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mario20
+12 / 12

I cały czas na bani...genialne!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Cagenicolas
+19 / 19

U nas tak babcia robila z chlebem, zawsze byl wczorajszy a świeży na jutro

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Excray
+12 / 14

@Cagenicolas Smak świeżego pieczywa poznałem dopiero jak się wyprowadziłem z domu :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N nyar
+6 / 6

@Excray Też tak miałem, dramat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Silownia
+1 / 1

było oszukać matrixa wyrzucając dwa chleby i palić głupa że nic nie wiecie ale pójdziecie po nowy do sklepu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Buchaj
0 / 0

@Cagenicolas Możesz mi wyjaśnić czemu twoja babcia tak robiła? U nas było odwrotnie kupowało się świeży a kolejny kupowało się kiedy poprzedni się nie skończył albo nie stwardniał na kamień

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
0 / 0

@Cagenicolas tak samo moja mama z chlebem robiła i za nic nie mogła zrozumieć tłumaczenia, że to bez sensu. W rezultacie, po prostu jej nie słuchaliśmy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
+9 / 9

Moja babcia chowała jabłka i gruszki do siana w stodole, całą zimę można było je jeść, nie psuły się, nie mam pojęcia czemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
+1 / 1

@7th_Heaven najbardziej psują się od wilgoci, którą siano pochłaniało.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar TrinityKiller
+4 / 4

Ale nie marnujecie jedzenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A adawo
+4 / 4

Dzięki czemu zjecie wszystkie i nie zmarnujecie żywności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Buchaj
+1 / 1

@adawo Niby tak ale są mało kreatywni że nie wpadli na to że można jeść świeże jabłka a nadgniłych nie wyrzucać tylko zrobić z nich masę dobrych rzeczy zamiast jeść je na surowo :/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pafcio80
+4 / 4

u mnie jest tak z pieczywem; kupiony świeży będzie na jutro, bo trzeba zjeść jeszcze ten co w domu .
a propo - jest taki dowcip:
przychodzi facet do piekarni:
- poproszę chleb
- ale jest tylko wczorajszy
- a kiedy będzie dzisiejszy?
- jutro.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
0 / 0

@pafcio80 obczaj przepisy na pain perdu, grzanki do zup (np. serowej), różnego rodzaju tosty, croques monsieur i madame...
U mnie stare bułki wrzuca się do tostera, świeże pieczywo je. A jak są za stare na toster, to się przetwarza (twarożek z chlebem i jabłkami (zmiksowany) też pycha!).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamk18
+1 / 3

hmm to może zrób cydr?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar be4bee
+4 / 4

Gorsze jabłka do przerobienia na ...napój, lepsze na szarlotkę do słoików, najładniejsze do jedzenia. Obierki na ocet winny, ogryzki na kompost.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D d4rki89
+1 / 1

To zrób drzem ze starych jabłek i po kłopocie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A antydemagog
0 / 0

Zrób to z jabłek, zrób tamto. Świeże jabłka są najlepsze. U nas tanie, dobre i łatwo dostępne na tony. Stare sie sie dobrze kompostują po wyrzuceniu, jak ktoś użyje chodziaż minimum energii na zrobienie przetworu to nie jest to eco.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Pitekolo030
-5 / 5

Wszystkie komentarze (na ten moment), nie mają nawet jednego minusa.

Co się dzieje z demotami? WTF?!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomek_s
0 / 0

@Pitekolo030 twój ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Pitekolo030
+2 / 2

@tomek_s
No kto by się spodziewał, jaki to był zwrot akcji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MimBlataprawdziwa
0 / 0

Kazała? Jak bym kazała mojemu mężowi jeść wybrane jabłka a nie te na które ma ochotę, to pewnie spojrzał na mnie z dziwną miną. U nas jabłka idą jak woda...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DJCiaston
0 / 0

To tak jak z moim ojcem. On je zawsze ten mniej świeży chleb. A świeży czerstwieje :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JohnsonFibonacci
+2 / 2

Żona kazała? A napis "pantofel" na czole też masz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawelkolodziej
0 / 0

Jako, że nie jadam jabłek i ich nie lubię cieszę się, że jestem wolny od takich problemów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem