Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
Aktor River Phoenix, Los Angeles, Kalifornia, czerwiec 1993. To ostatnie zdjęcie z ostatniej sesji zdjęciowej przed śmiercią 31 października 1993 r.
by lejdipank
+
96 122
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
P profix3
+2 / 2

OK. I co z tego???

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mietek_obszczymur
+2 / 2

Jakoś nie jest mi szkoda ludzi, którzy się zaćpali na śmierć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cociminietoniezginie
0 / 2

Kolejny dzieciak przed którym świat stał otworem... A ten postanowił zaćpać się na śmierć. Niezależnie jak ktoś go lubił dał zły przykład i moim zdaniem powinien iść w zapomnienie.
To samo Curt Cobain, Amy Winehouse, Chester Bennington... O ile Phoenix i Winehouse po prostu byli uzależnieni i zapili/zaćpali się na śmierć, a Cobain popełnił samobójstwo również z powodu uzależnienia... O tyle kolesia z Linkin Parku nie rozumiem. Kochająca rodzina, masa dzieci, bogactwo, sława, to o czym każdy z nas marzy. A facet wiesza się bo jego kolega zrobił to samo. Dla mnie tak jak uwielbiałem go przed śmiercią po śmierci został zerem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N naimad
0 / 0

Raczej wątpię by Chester zabił się dlatego, że kolega tak postąpił. Może był to mechanizm spustowy, ale w jego głowie musiało się dziać coś złego od dłuższego czasu. Jako sławny muzyk pewnie nie strobił od alkoholu i wszelkich innych używek, tego nie wiem, mogę tylko zgadywać i opierać się na informacjach z internetu. Nie znałem człowieka, nie wiem co go spotkało. Spotkałem natomiast całą masę ludzi, którzy usiłowali lub popełnili samobójstwo. I nie piszę tu o przedawkowania narkotyków, tylko np o powieszeniu się. Powiem Wam jedno, nie nam i nie tutaj oceniać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E EmielRegisRohellec
0 / 0

@cociminietoniezginie Nie rozumiesz Chestera? Poczytaj o depresji. O prawdziwej chorobie, a nie chandrze.

River nie zdecydował się świadomie przedawkować. Fakt - narkomania to prosta droga do szybkiej śmierci, mimo to on nie ćpał by się zabić.
Kurt rzekomo popełnił samobójstwo. Czy to prawda - nigdy się nie dowiemy.
Amy - zatrucie alkoholowe. Za to, że umarła można podziękować jej chciwemu bez granic ojcu. Polecam film dokumentalny Amy z 2015 roku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrsmorrison
0 / 0

za to brat wspaniałe zagrał Jokera :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
0 / 0

Mega przystojny. Trochę jak młody Depp. Szkoda, że tak skończył.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem