Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Czym jest polskość?

Jedni mówią "wielki projekt cywilizacyjny", inni "polskość to nienormalność". Jeszcze inni twierdzą, że jest to powód do wstydu, a inni z kolei, że jest to powód do dumy. Można też ubrać polskość w słowa bardziej poetyckie i metafizyczne, jak Jarosław Rymkiewicz i nazwać ją "Straszną siłą duchową".

www.demotywatory.pl
by Arbor
+
29 36
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar belzeq
-1 / 3

Jeśli Rymkiewicz ma definiować polskość, to ja nie jestem Polakiem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Arbor
+3 / 3

@belzeq , jeśli nie identyfikujesz się z polską kulturą i jej cywilizacyjnym dorobkiem... To nie tylko według Rymkiewicza nie jesteś. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Symulakr
0 / 0

Zależy jaka Polskość. Ma ona mimo wszystko wbrew pozornemu unitaryzmowi naprawdę wiele twarzy. Utożsamiam się z polskością wolnościową, antychłopską, antyromantyczną, lecz nie z pogardy niższym stanem,a widzenia w nim marazmu i braku głębi, tak bardzo nieustannie wyszukiwanej przez romantyków.
Co dziwne czytając dzieła oświeceniowców widziałem tam więcej metafizyki niż w romantyzmie. Chłopskość, ludowość to to co zabiło polskie soft power.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Arbor
+2 / 2

@Symulakr , Polska nigdy nie była krajem unitarnym- obecne ramy (tak narodowe, jak i geograficzne, ale również np. religijne) Rzeczypospolitej są w pewnym sensie sztuczne. Obecny kształt Polski posiada pewne zalety, ale moim zdaniem przeważają wady. Ale do brzegu. XD

Polskość ma ogrom twarzy- począwszy od polskiej szkoły filozofii prawa, przez sarmatyzm, który wprowadzał w polską myśl specyficzny (bo posiadający unikalny polski charakter) republikanizm, który był potem kontynuowany przez takich myślicieli, jak Andrzej Frycz Modrzewski, czy Jakub Przyłuski. Mamy polski racjonalizm antyklerykalny Jana Śniadeckiego i Józefa Kalasantego Szaniewskiego. Mamy filozofię etatystycznego postępu Hugona Kołłątaja... Sam romantyzm polski jest wewnętrznie skrajnie zróżnicowany, tak pod względem historiozoficznym, jak i metafizycznym. Adam Mickiewicz i Józef Hoene Wroński, to dwa skrajne bieguny. Mamy nawet "socjalizm o sarmackim obliczu", jak nazwał to zjawisko dr Urbankowski.

Jeżeli polska myśl jest tak wewnętrznie zróżnicowana nawet w bardzo krótkich ramach czasowych, to czym jest ta polskość? To są trudne do zdefiniowania imponderabilia, ale chyba każdy Polak rozumie o co tu chodzi. Jest to na pewno pewien poziom łacińskości i szacunek wobec dorobku myśli chrześcijańskiej- nawet najbardziej zajadliwi antyklerykałowie (których nigdy nie brakowało) nie negowali pozytywnych aspektów- nawet jeśli nie chrześcijaństwa samego w sobie, czy nawet historycznej roli Kościoła- etyki chrześcijańskiej i jej roli w życiu społecznym. Największym filarem polskiej myśli jest chyba wolność- w pewnym momencie naród szlachecki tak się nią zachłysnął, że Rzeczpospolita popadała w stan anarchii. Częścią polskości jest także współżycie różnych społeczności ze sobą- owszem, w historii pojawiało się wiele konfliktów, np. religijnych, ale czymże one były w porównaniu do konfliktów religijnych Francji, Anglii, czy krajów niemieckich? Rzeczywiście groźne konflikty na tym tle zaczęły pojawiać się dopiero po wiośnie ludów.

Rymkiewicz- jak wielu innych współczesnych myślicieli- uważał, że mniej więcej od pierwszego rozbioru Naród Polski rozczepił się na dwa- patriotów i sprzedawczyków. Autonomistów i klientelistów. Wyklętych i partyjniaków. Europejczyków i Polaków, etc... Do pewnego stopnia się z tą opinią zgadzam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem