Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
728 744
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
I Iiyrryyr3iit
0 / 12

Szpik nie pobierają w pelnymy znieczuleniu. Pobieranie szpiku to ból 10/10 gdzie usuniecie zeba bez znieczulenia to 5/10

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
+4 / 4

@Iiyrryyr3iit To bardzo ciekawe co piszesz. Bo akurat tak się składa, że miałem niedawno trepanobiopsję z talerza kości biodrowej i bolało niewiele. Aczkolwiek trzeba oddać sprawiedliwość, z relacji wielu osób wynika, że jest to mocno zmienne. U jednych znieczulenie okostnej działa w 100% i nie czują praktycznie nic, u innych ból jest zauważalny.
Bardziej bolało przez cały dzień później (sam zabieg miałem rano). Ale następnego dnia już było wszystko OK.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2019 o 13:53

I Iiyrryyr3iit
+4 / 6

Osoba z mojej rodzony miala trepanobiopsie w tym miesiacu. Bez znieczulenia. Ja miałem 3razy ale to bylo parę lat temu. Bez znieczulenia. Bolało nieporownywalnie bardziej niz cokolwiek innego. Wiecej sie na to nie zgodzę. Wolalbym umrzec. Serio :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P konto usunięte
+3 / 3

@Iiyrryyr3iit A bez znieczulenia to sobie nie wyobrażam. Ból kostny (de facto z okostnej, bo - o ile pamiętam - sama kość nie jest unerwiona) jest najgorszym bólem w sensie intensywności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar montaro11
+13 / 17

Wyśrubowane normy jakim trzeba sprostać, a tak po prawdzie autorze oddawałeś ten szpik czy tylko zachłanny jesteś na plusy?Bo to wygląda jakbyś pisał o sobie i twoje zdjęcie, radze więc dać to w cytat

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2019 o 12:36

P Paszkwilant
+3 / 3

@montaro11 Normy jak normy, ale żeby oddać, musi być pasujący w 100% biorca. Dlatego to nie takie proste. Sam jestem potencjalnym dawcą z 10 lat ale nie mam komu dać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar montaro11
0 / 0

@Paszkwilant wiem....bo sam chciałem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F FenrirIbnLaAhad
+3 / 5

Nigdy nie byłem, ale urban legend głosi że to podobno bolesne...
czy narkoza nie jest ryzykowna?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 listopada 2019 o 12:46

avatar montaro11
+4 / 6

@FenrirIbnLaAhad a skąd autor ma wiedzieć? przecież to z jakiegoś artykułu a nie jego oddawanie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wojtek1291
+4 / 8

@Iiyrryyr3iit Wiesz czy zgadujesz? Szpik pobierają z talerza kości biodrowej w pełnym znieczuleniu, albo z krwi obwodowej po 3-4 dniowej kuracji hormonem wzrostu. Przy znalezieniu bliźniaka genetycznego, uzupełniając dane, pytają, czy zgadzasz sie na obie. Jesli tak, to lekarz decyduje, z której metody pobrania skorzystają. Hormon może nie zadziałać, ale mogą też zdecydowac o pobraniu z talerza kości biodrowej bez prób z hormonem. Nic Cię nie boli. Jedyny problem możesz mieć z dyskomfortem po zabiegu czy podczas zabiegu pobrania z krwi obwodowej, bo to 5 godzin siedzenia przy maszynie.

@montaro11 Nie ma żadnych wyśrubowanych norm. Zapis do bazy danych wymaga jedynie wymazu. Po znalezieniu bliźniaka genetycznego, dopiero nastepuje wywiad zdrowotny i ewentualne badania w kierunku rozwiania wątpliwości. Jak nie ma żadnych, to jedynie pobierają krew na zgodność z biorca i na choroby zakaźne. Więc wymagania są bardzo podobne jak przy oddawaniu krwi i mają głównie na celu ochronę Twojego zdrowia i zdrowia biorcy. A jesli nie spełniasz jakiś, to nie jest to kwestia wyśrubowania, tylko po prostu dolegliwości dyskwalifikującej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar montaro11
-3 / 7

@Wojtek1291 bzdury opowiadasz, szczególowe badania i inne pierdoły , syn chciał dać to jak normy mi opowiadał to głowa mała, tylko ze teraz nie pamietam bo to był jakiś czas temu....idz spróbuj oddać

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W Wojtek1291
+4 / 8

@montaro11 No właśnie jestem po weryfikacji, mam zgodność i czekam do marca na decyzję lekarzy biorcy, czy będą sie decydowac na pobranie ode mnie. Więc jestem na bieżąco. Po telefonie, że znaleźli mi bliźniaka genetycznego, zadzwonili po weekendzie, przepytali i skierowali na badanie krwi na cholesterol. Dwa dni później po pobraniu w wybranym przeze mnie punkcie, z którym współpracują (w Łodzi 4), zadzwonili, że lekarz nie widzi przeciwwskazań ani potrzeby dalszych badań i raz jeszcze mnie wysłano na pobór krwi w celu zgodności z biorca i na obecność chorób zakaźnych. Tydzień później dostałem maila, że mam zgodność z biorca i wydłużają mi okres oczekiwania do 3 marca i prosza o informowanie o zmianach w stanie zdrowia i wyjazdach dalszych.

Jeśli to ty mnie zminusowałeś, to gratuluję ignorancji. Najlepiej nie wiedzieć, nie mieć do czynienia i zjechać kogoś zakładając, że się wie lepiej, niż inni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar montaro11
-4 / 8

@Wojtek1291 ok jestem idiota i ignorant.....odezwij się w marcu i nie truj dupy, nara

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iiyrryyr3iit
0 / 2

Tak. 3 razy. Z miednicy. Bez znieczulenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J janciowolf1
+6 / 8

Pwoikłania przy pobieraniu szpiku... o których autor nie pisze

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
0 / 4

Jak to socjalizm rozwiązuje problemy...
Prywatna służba zdrowia i nagle się okaże, że szpitale Ci zapłacą górę mamony za Twój szpik. To by dało impuls firmom do szukania sztucznego. A tak... Po co się starać, skoro znajdzie się dawca, a jak nie znajdzie to trudno. Ale za sztuczny nikt (żaden NFZ...) nie będzie chciał zapłacić, a najbogatszych stać na przekupienie systemu, by dostać "naturalny" bez kolejki. I to na koszt tego NFZ-u...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Suzzzi86
+4 / 4

u mnie choroba krwi sprawiła, że nie nadaję się na dawcę szpiku...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Rhanai
+1 / 1

zarejestrowałam się już ładnych parę lat temu. Może kiedyś zadzwonią, może i nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojtek311082
+5 / 5

co wy wiecie o bólu.kamienie nerkowe to dopiero BÓL! nikomu tego nie życzę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kowboj
+2 / 2

@wojtek311082 miałem kolkę nerkową, samo rodzenie kamieni to przy tym małe piwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G gylacz88
+2 / 4

Kiedyś nadepnąłem w nocy na ukryty klecek lego, to jest ból... ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SmallPig
0 / 0

Jak to co to że nie każdy jest zgodny? Ja otrzymalam telefon miałam pobierane próbki krwi po półtorej miesiąca zadzwoniono że nie będzie pobrania. Nie ma 100% zgodności i zrezygnowano szukają innego dawcy mimo że byłam jedynym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T TarczaXella
+3 / 5

Ponieważ nie muszę ?? Moje ciało moja sprawa, chcesz coś robić dla innych robisz, mówienie innym czemu tego nie zrobiłeś/aś, jest debilizmem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kowboj
0 / 2

Głownie to, że mam gdzieś życie innych. Do tego rozsądek, ziemia i tak jest przeludniona.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Crollo
+5 / 5

Co mnie powstrzymuje? Przewlekła choroba przez którą nie mogę oddawać nawet krwi a co dopiero szpik

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daniel700
+1 / 3

nie oddaje krwi ani nic innego odkad sie dowiedziałem ze narządy ,krew i inne sa sprzedawane na zachod

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jatzik
-1 / 1

narkoza jest zawsze ryzykowna, wyjdzie sie z niej albo nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BishopBS
0 / 0

niechęć do ratowania komuś życia?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Sodekso
+1 / 5

Całą ścieżka oddawania szpiku to jeden wielki przekręt. Każde ogniwo (transport. pielęgniarki, szpital, lekarz itd..) dostają za przeszczep kasę, i to nie małą. Pielęgniarka ma 1000zł za 1 przeszczep (mam w rodzinie to wiem) No więc każde ogniwo zarabia na przeszczepie z wyjątkiem jednego, tego najważniejszego. Dawcy. Dawca wychodzi z gołym tyłkiem i plastrami na plecach. Dziękuję, postoję

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H hgjhkjiljuyg
+2 / 2

Mnie np. powstrzymuje choroba, przez którą nie mogę tego zrobić

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar chinskakonserwa
+1 / 1

Opinia lekarza z fundacji, że nie mogę być dawcą...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A akzent90
0 / 0

Jaki fajny Pan

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A asidus
0 / 0

Mnie powstrzymuje myśl o bólu, alergie na wiele leków jak penicyliny i przeciwzapalne nplz-ty, brak czasu by położyć się ma kilka dni do szpitala, strach przed polską służbą zdrowia, świadomość że nawet niewielki zabieg to ingerencja obarczona jakimś ryzykiem i wiele innych...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem