Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
838 861
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
S konto usunięte
+13 / 29

Ja w ogóle nie jestem w stanie zrozumieć, co ta skompromitowana kreatura, dalej robi w polityce...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamk18
-3 / 3

hajsy a lepiej żeby o tobie mówili niż żeby nie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
-1 / 1

Jakbym słyszał o całym sejmie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar delafere
-2 / 28

Bardziej prymitywnie też się nie da. Kto podpuszczał Jana, żeby wygrażał Helmutowi, mając za plecami dyszącego zemstą Saszę? Kto w końcu wypowiedział wojnę Helmutowi, zrzucając mu zamiast bomb ulotki? Kto potem spektakularnie dostał od Helmuta po pysku i dopiero wtedy raczył w końcu zauważyć porządnie już obitego Jana, który mimo wszystko uratował Emily i Johna podczas bitwy o Anglię ? Komu na koniec wystawiono rachunek za zużytą benzynę i amunicję do Spitfire'ow i Hurricane i zawłaszczono rezerwy złota zdeponowanego tam przez Bank Jana? Kto odmówił zbombardowania torów do Auschwitz i innych obozów ? Czyja jednostka nie postawiła nogi na polskiej ziemi w '45 ograniczając się do zajęcia Europy Zachodniej, bo tak się dogadali z Saszą? Kto sprzedał Saszy Jana w Jałcie i Poczdamie? Mam pytać dalej?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
+3 / 5

@delafere Odważne postawienie sprawy, ja bym jeszcze zapytał, kto obecnie cały czas nadaje o "polskich obozach zagłady", kto wprowadził w życie antypolską ustawę 447, Sasza czy John II?
Rusofobia co niektórym odjęła już nawet instynkt samozachowawczy, nie wiedzą kto nas wystawiał i dalej wystawia na odstrzał. Są kretyni, którzy by woleli czekać na USA Army, gdy dziennie ginęło 2 tysiące Polaków podczas IIWŚ. A jak ktoś chce powrotu Lwowa, czy Wilna, to zażalenia do Ukraińców i Litwinów, Rosjanie nie przejęli ani metra naszych Kresów. Prościej się nie da.

@olamakotki A nie mieliśmy powodów do radości? Hitler chciał naszą nację wymordować, miało nas zostać 3 miliony jako niewolników, dzięki sowietom ten plan się nie powiódł, a Helmut nie był złodziejem, ale mordercą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 3 grudnia 2019 o 23:20

O olamakotki
0 / 12

@delafere Ale co to zmienia w poprzedniej historyjce. Raczej nikt nie zaprzecza temu o czym piszesz, ale w tym momencie komentowane jest "wyzwolenie" przez ruskich. Dokładanie do tego kolejnych faktów rozmydla ten jeden fakt. Można by się w tych historiach rozwijać w przód i w tył, na lewo i prawo o kolejne fakty, kolejnych bohaterów. Nie zmienia to jednak tego, że ruscy zajmując nasz dom kazali nam się cieszyć, że przecież wygonili złodzieja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar delafere
+1 / 7

@olamakotki Fakty nigdy niczego nie "rozmydlają". Fakty to po prostu fakty. Tylko w momencie, gdy fakty nie pasują do czyjejś narracji historii, to "na pohybel faktom". Może jednak warto to przemyśleć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R konto usunięte
+2 / 4

@olamakotki Zdefiniuj proszę "wygonili"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O olamakotki
-5 / 7

@delafere Nie zgadzam się z Tobą. Jeśli rozmawiamy o jakimś zjawisku fizycznym, a ktoś mądry będzie wtrącał do dyskusji wzory matematyczne i wyprowadzenia jak do nich dojść, a ktoś trzeci wtrąci się z historią jak odkrywca do tego doszedł, to uważam że to rozmywa cel krótkiej rozmowy. Przekazania jakiegoś faktu. Pewnie można by przeczytać wiele książek na ten temat i zapoznać się z różnymi podejściami do jednego tematu, ale jednak uważam że jak ktoś to przeczyta na demotach to stwierdzi, że on to już w tym wszystkim nic nie rozumie. Może w sumie ruscy byli w tym wszystkim źli, ale inni też nie byli lepsi, więc co to za różnica?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eridian
+1 / 3

@KatnissEw Rosjanie starą mongolską metodą nie chcieli wymordować wszystkich, tylko tych którzy chcieli lub według nich mogli chcieć protestować przeciwko dojeniu przez najeźdźcę. Do pilnowania pozostałych zostawili lokalnych sprzedawczyków i na wszelki wypadek swoje wojsko, żeby ich miało na oku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
0 / 2

A całemu zdarzenia przyglądał się Pius i przyklaskiwał. Dziś Jan uważa Piusa za wyzwoliciela, bo ten nie kopał go tak jak reszta, tylko głośno klaskał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
+1 / 7

Tak, Sasza wyzwolił Jana, bo John i Luis olali Jana, a gdyby tego Sasza nie zrobił, Helmuty by wszystkich Janów wymordowały, taki cel miała III Rzesza względem Polaków i pisze nie tylko o Żydach polskiego pochodzenia. I gdyby Jan czekał na wyzwolenie od Johna II (USA), to nie byłoby komu po polsku mówić. Więc każdy, kto nie widzi różnicy pomiędzy Helmutem a Saszą jest idiotą.
A jak juz ktoś chce rozliczać z powojennego Auschwitz, to moze zwróci się do Żydów, którzy będąc w NKWD/UB tą placówką rozporządzali? Nie ma chętnych? Nikt nie będzie zadzierał z Izraelem, gdzie schronienie znalazł min. Solomon Morel, rzeźnik z obozu w Świętochłowicach? Kim mentalnie są ci, którzy tak wybiórczo traktują historie, fanami Izraela?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ironiks
+3 / 5

@KatnissEw
W tym przypadku nie można w ogóle mówić o wyzwoleniu bo samo słowo 'wyzwolenie' oznacza wybawienie od niewoli, a więc ten kto został wybawiony powinien być wolny. Zamiana jednego okupanta na drugiego nie może nazywać się wyzwoleniem. Faktem jest, że Sasza był może trochę mniej zdeterminowany w unicestwianiu Janów, bo po prostu miał na nich inny plan, ale to nie znaczy, że Jan, czy Jany ogólnie były wolnymi osobami. Tak nie było i temu zaprzeczyć się nie da więc z definicji nie można mówić o wyzwoleniu. Na dodatek, Sasza tylko dlatego szedł na zachód, że Helmut zaczął go bić. Moglibyśmy mówić o wyzwoleniu pod dwoma warunkami. Pierwszy to taki, że Sasza nie miał praktycznie żadnego interesu, żeby pomagać Janowi, ale jak widzi, że ktoś męczy słabszego to po prostu wstał i dowalił Helmutowi, a (po drugie) kiedy już mu dowalił to sam nie dociska butem Jana tylko pomaga mu wstać, otrzepuje z ulicznego brudu, pyta czy wszystko w porządku i jeśli tak to idzie sobie po prostu do siebie i zajmuje swoimi sprawami. Ani jeden, ani drugi warunek nie został tutaj spełniony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 4 grudnia 2019 o 9:06

K konto usunięte
-2 / 2

@Ironiks W takim razie podejdźmy do tematu z innej strony, czy obecna Polska jest wolna? Czy możemy robić to, co jest w naszym interesie? Czy musimy liczyć się z obcymi, czy też możemy tworzyć własną politykę? Pomijam iż jesteśmy w UE, i musimy podporządkować się prawu Unijnemu, ale przyjrzyjmy się podejściu naszych rządzących do USA i Izraela, czy nasi decydenci są podporządkowani interesom tych krajów, czy też korzystają z wolności?
Jesteśmy podobnie zniewoleni jak za PRLu, tylko wtedy trzeba było się liczyć tylko z Moskwą, dzisiaj lista krajów jest znacznie dłuższa, wiec jakiekolwiek jojczenie na miniony system, a pomijanie obecnej sytuacji naszego kraju można skwitować tylko uśmiechem politowania. Bo wtedy na więcej nie mogliśmy sobie pozwolić, dzisiaj sami sie w to g...o wpakowaliśmy i jeszcze sie z tego cieszymy, jakich to "sojuszników" mamy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Ironiks
0 / 0

@KatnissEw
W mojej wypowiedzi nie stwierdziłem, że teraz jest super i w ogóle nie odniosłem się do obecnej sytuacji. Oceniłem jedynie to, że ówczesnych wydarzeń nie można nazwać wyzwoleniem. Jeśli zaś idzie o dzisiejszą sytuację to nie jest ona zadowalająca i pewnie w jakimś stopniu wynika ona właśnie z tego jak potoczyły się losy Polski zaraz po wojnie. Może właśnie gdybyśmy mogli rozwinąć skrzydła i Polska po wojnie rządziłaby się sama (jak po pierwszej a przed drugą WŚ) to obecnie nasza polityka zagraniczna i nie tylko wyglądałaby inaczej. Wiadomo, że zawsze są jakieś ograniczenia bo w zasadzie prawie żaden kraj na świecie nie robi ot tak wszystkiego co sobie chce bo nawet USA szukają pretekstów i poparcia innych krajów zanim gdzieś wejdą itd. Czasami wiadomo o co chodzi, ale i tak starają się zachować pozory. Rosja też jakoś tam po swojemu uzasadnia swoje działania, albo udaje, że to nie oni :) Ogólnie jednak tacy najmocniejsi gracze tak czy inaczej realizują swoje cele, a my musimy nawet zamknąć najmniejsze fabryczki i wyłączyć każde światło, żeby nie zanieczyszczać środowiska podczas gdy cały nasz przemysł to jakieś parę procent (przy czym dosłownie pewnie ze 2-3) w skali świata, więc i tak nic by to nie dało. Trochę zboczyłem z tematu, ale to właśnie też pokazuje pozycję Polski. Gdyby jednak chociaż najnowsza historia licząc od lat 20tych XX wieku potoczyła się inaczej to dziś może stalibyśmy lepiej, a tak właśnie i Helmut i Sasza, a później jeszcze Icek mieli spory wpływ na to co jest dziś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
0 / 0

@KatnissEw Zawsze musisz "liczyć się z obcymi", czy jako indywidualny człowiek, czy jako kraj, jeśli chcesz uczestniczyć w życiu społecznym czy międzynarodowym.

Bo w tej idei całkowitej suwerenności dojść można do wniosku, że najbardziej wolnym i suwerennym krajem jest w tej chwili Korea Północna. Mam na myśli - w ujęciu międzynarodowym, nie wg standardów życia obywateli. Prawie nikt nie wie co tam się rzeczywiście dzieje, prawie nikt nie ma na ten kraj żadnego wpływu ani środka nacisku (w ograniczonym zakresie - Chiny, może odrobinę - Rosja). Mogą robić co im się żywnie podoba z własnymi obywatelami, a jak zrobią z obcymi, to też nic się nie dzieje. Mogą mieć w dupie wszelkie międzynarodowe układy i zakazy, budować bombki, strzelać rakiety - i nic się nie dzieje. Mogą mieć za nic prawa autorskie i patentowe. Za to mają bardzo wysoki udział własnych produktów w każdej dziedzinie - mokry sen naszych zakutych, łysych pał.

Na tym przykładzie - czy na pewno o to chodzi i czy suwerenność na pewno jest, sama w sobie, wartością?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
0 / 0

@daclaw 99% krajów, po tym jak amerykański prezydent na wizji pojechał z "polskimi obozami smierci", odwołała by ambasadora tego kraju. 99% krajów, po tym, jak amerykanie wystawili nas na odstrzał islamistów, ujawiając tajemnice przetrzymywania Talibów, odwołała by ambasadora USA. 99% krajów, po tym, jak amerykanie uchwalili bezczelnie antypolska ustwaę 447 odwołała by ambasadora USA. I tak dalej, i tak dalej.
Na tych przykładach - na pewno o to chodzi, a suwerenność na pewno jest, sama w sobie, wartością. O ile ktoś nie ma mentalności niewolnika.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A konto usunięte
+3 / 3

Poszukiwanie lub oczekiwanie logiki po stronie lewicy jest tak samo racjonalne, jak próby odłowienia humbaka na Saharze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Eridian
-1 / 3

Dodałbym jeszcze, że z radości po spuszczniu Helmutowi łomotu Sasza znów dokopał Janowi...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G golonkazmusztarda
+1 / 7

Można prościej:
Nie było czegoś takiego jak wyzwolenie z okupacji niemieckiej. Nigdy. Takie zdarzenie historyczne nie istnieje.
Była zamiana okupacji niemieckiej na okupację radziecką.
O wyzwoleniu można mówić (o ile w ogóle) to tak w okolicach roku w którym armia radziecka opuściła wreszcie Polskę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L konto usunięte
+2 / 4

Najprościej panu czarzastemu mozna byloby to wytłumaczyć w prosty sposób... Któregoś pięknego dnia ktoś włamuje się mu do domu, próbuje on wygonić napastnika sam, bo nikt mimo obiecanej sąsiedzkiej pomocy nie reaguje. Po pewnym czasie zjawia się sąsiad, który zawarł umowę ze złodziejem, że razem z napastnikiem okradną czarzastego. Reszta sąsiadów się konsoliduje i próbuje wygonić złodzieja z mieszkania . Ale, jakoś im to nie wychodzi, bo jeden z sasiadow działa wspólnie ze złodziejem.W międzyczasie złodziej wpada na pomysl, że ograbi także swojego wspólnika. Wspólnik zaskoczony zbytno sobie nie radzi z napastnikiem, więc przyłącza się do reszty sąsiadów, aby razem dzialac przeciw złodziejowi. Wszyscy z każdej strony starają się unieszkodliwić złodzieja. W wyniku wspólnych działań udało im się wygrać z napastnikiem, ale gość który wcześniej działał ręką w rękę ze złodziejem a potem kiedy sam został napadnięty postanowił przyłączyć się do grupy sąsiadów przeciw napastnikowi. Po zakończonej akcji wszyscy sąsiedzi rozchodza się do swoich domów alesąsiad cwaniaczek, nie dosc że zamieszkuje u czarzastego to jeszcze ru...a mu żonę.... Gratuluję takiego wyzwoliciela panie czarzasty... I życzę, aby w swoim zyciu spotykał pan wyłącznie taka dobroć jaką uraczyła nas zsrr

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K konto usunięte
0 / 0

Długaśny wywód, ale wystarczyło wspomnieć, iż dzięki temu, iż sąsiad cwaniaczek zainterweniował, właściciel domu i jego rodzina w ogóle przeżyli, bo złodziej miał w planie wszystkich wymordować i nie byłoby komu opowiadać bajek, o sąsiadach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dbgoku
0 / 0

Od starszych osób których już niewiele zostało, można usłyszeć jak ludzie byli traktowani przez niemców, a jak przez sowietów. Niemiec jak przychodził to mimo wszystko często się zdarzało, że zostawił krowę, barana czy kury. Rusek zabierał wszystko i za każdym razem gwałcił. Oboje byli zbrodniarzami, ale ruski byli w tym okrucieństwie zazwyczaj gorsi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem