Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
820 896
-

Komentarze ⬇⬇


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar lolo7
+18 / 66

Kiedy czytam teksty tego typu pojawia się u mnie myśl, że obok egzaminu teoretycznego i praktycznego zachodzi jeszcze potrzeba wprowadzenia testów psychologicznych dla kandydatów na kierowców...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
+3 / 53

@lolo7 A ja bym zaproponował testy na pieszych. Cmentarze są pełne tych co mieli pierwszeństwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+17 / 25

@ludek_z_lasu a więzienia tych co z tył mieli nalepkę lubię zap****ć lub w głowie tylko siano i cegłówkę na gazie. Czasem wystarczy, że ci na drodze "dziura wyskoczy" i wtedy i Święty Boże nie pomoże. Przykład pana redaktora Zientarskiego (i nie żebym go potępiał bo nie mnie jego oceniać) który jechał świetnym samochodem ale brak wyobraźni i nie przewidzenie zagrożenia, a nie sama dziura w jezdni i prędkość pozbawiła życia jego kolegę a jego zdrowia. Tak i w rzeczonym przypadku ustawy i teraz bez niej gdy ci coś wyskoczy to ty się będziesz bujał z prokuratorem więc pomysł czy ci tego potrzeba.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Raf_Raf
+9 / 9

@ludek_z_lasu tym się powinna zajmować TVP. Dobrze przygotowane materiały nt takich ważnych spraw. Np puszczanie co jakiś czas zasad obowiązujących na przejściu dla pieszych. Wyjaśnienie co oznacza wtargnięcie na pasy itp i że są różnie sytuacje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar lolo7
+16 / 18

@szoszono
Piesi są traktowani jako uprzywilejowani bo w przypadku takiego wypadku tracą najwięcej. Nie mówimy tu o sytuacjach wtargnięcia na jezdnię prosto pod koła samochodu tylko o zwykłej sytuacji gdzie kierowca często przekraczając prędkość nie zachowuje dodatkowo ostrożności przy przejściu dla pieszych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BishopBS
+6 / 12

@lolo7 prawda jest taka że prawo jazdy i samochód w Polsce powinien mieć może co 50 polak...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
-2 / 18

@lolo7 Skoro są słabsi i najwięcej tracą, to tym bardziej powinno się od nich wymagać ostrożności i czujności. Nic i nikt nie zadba o twoje bezpieczeństwo tak dobrze jak ty sam. Żaden przepis, żadna kultura. Tylko własna czujność, wyobraźnia potrafiąca przewidywać i ciągłe myślenie o własnym bezpieczeństwie.

Działa to zarówno na drodze, jak i na bandytów oraz w domu.

A co do kierowców przekraczających prędkość, to jest to osobna sprawa względem tematu pierwszeństwa pieszych na pasach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lukas1121
-3 / 15

Orz dobrze mówi. To tak jakby na przejazdach kolejowych auta pierwszeństwa dostały. Debilny pomysl. Ludziechodzą po pasach jak święte krowy nie patrzą czy auto jest 50m i wynajmuje czy 10 i z piaskiem opon zatrzyma się 20metrow za pasami z debilem wbitym w szybę. No po prostu głupota ustawodawcow mnie powala.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lukas1121
+1 / 13

Historia z życia. Niedaleko mnie niedobry młody człowiek zalała społeczności zabił na pasach biedne bezbronne dziecko. Mordercę z chłopaka zrobili. Nikt nie patrzy na to ze smarkacz rozpedzony wbiegł na pasy wyskakujac spomiędzy samochodów pod koła auta które miało ledwo 40na godzinę. Ale to kierowca morderca. A powinno być napisane niepilnowane dziecko wtargbelo na jezdnię niszcząc samochód prawidłowo poruszającego się kierowcy.rodzice dziecka poniosa pełna odpowiedzialność za naprawy auta oraz czyszczenie auta z posoki i krwi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Fizdryg
+2 / 6

@szoszono A czasami w tym przepisie piesi nie będą zobowiązani do zatrzymania się i upewnienia czy kierujący aby na pewno ustępuje im pierwszeństwa??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
+4 / 8

@lolo7 JAko kierowca wiem, ze na drodze rożnie bywa. Ale.. staram się przepuszczać ludzi na przejściu, ale..
Jeśli jestem pieszym nie ładuję się na przejście, ale stoję i patrzę w kierunku kierowców. Łapiąc kontakt wzrokowy z kierowca 9/10 się zatrzymuje. I wtedy dopiero przechodzę. Nie włażę na przejście bo mam pierwszeństwo. Dbam o swoje zdrowie i życie. Ja wiem, że kierowca ma obowiązek się zatrzymać, ale nie testuje jego hamulców. Moje życie mam jedno i staram się nie wskakiwać ludziom na maskę A, że ludzie tak nie robią i wchodzą bo mogą to jest dla mnie przykład totalnego braku szacunku do siebie, swojego życia i zdrowia. Ale każdy żyje jak chce. Ktoś chce szybciej wylądować na cmentarzu? Jego sprawa. Najwyżej zostanie więcej tlenu dla nas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pokos
+2 / 10

@Fizdryg . A jakie to ma znaczenie co jest w przepisach, skoro już prawo nakłada na pieszych pewne obowiązki, ale nikt ich nie egzekwuje, a w razie kolizji regułą jest obwinienie kierowcy, nawet wbrew faktom? Media od lat wbijają pieszym do głów jakie to niby oni mają prawa, a cicho jest na temat ich obowiązków. Skutek jest taki, że łażą jak lemingi, uważając że to kierowcy mają obowiązek zapewnić pieszym bezpieczeństwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krickin
-1 / 7

@J_R Czyli jeśli napadnie cię banda typów rozmiarów szafy dwudrzwiowej to ty powinienieś uważać by cię nie napadli bo przecież to ty jesteś słabszy i najwięcej tracisz, tak samo po co karać gwałcicieli to ich ofiary powinny uważać by nie zostać zgwałcone?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
-3 / 5

@krickin Dokładnie, jak dajesz się napaść, to znaczy żeś sam sobie winien. Nie potrafisz zadbać o własne bezpieczeństwo. I nie opisuj ich jako takich przerażających. Już dwóch chłystków z tulipanem jest wystarczająco niebezpieczna, by jak już się dało ciała, nie ryzykować zdrowiem, życiem czy też problemami z prawem karnym dla kilku groszy.

Ale nie rób z siebie durnia. Po to jest prawo, by je egzekwować wobec tych, co je łamią, inaczej jest bezprawie. To, że ofiara się dała, to nie znaczy, że mamy na to przymykać oko, czy łagodnie traktować. To znaczy, że nie ma co się nad ofiarą rozczulać, czy pozwalać jej jęczeć. Na przyszłość ma uważać, a przestępców należy przykładnie ukarać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Makos083
0 / 4

szoszono ginie coraz więcej ludzi na przejściach, bo jest coraz więcej myślących tak jak ty i stąd potrzeba wprowadzenia przepisów o pierwszeństwie pieszych jeszcze przed przejściem dla nich. Posiadanie prawa jazdy to przywilej dla ludzi którzy potrafią myśleć, znają przepisy ruchu drogowego i mają wyobraźnię, która pozwala im przewidzieć konsekwencje działań własnych jak i pozostałych uczestników ruchu. Pieszym może być każdy. Skoro nie potrafisz uszanować prostej zasady w myśl której należy ustąpić słabszemu i bezbronnemu uczestnikowi ruchu drogowego, to oddaj prawo jazdy ( o ile je posiadasz) zanim kogoś zabijesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Makos083
+1 / 1

J_R mylisz się. Przekraczanie prędkości i pierwszeństwo pieszych to bardzo często ta sama strona medalu, bo jak poganiasz rydwanem jak na wyścigach , to nie masz szans ustąpić pieszemu. To bardzo proste. I teraz postaw się w sytuacji pieszego próbującego przejść przez przejście przed którym pojazdy mają ograniczenie do 40km/h. Pomimo ograniczenia wszystkie pojazdy jadą powiedzmy 70km/h. Zanim kierowca spostrzeże pieszego ( o ile zechce go dostrzec) jego możliwość bezpiecznego zwolnienia bądź zatrzymania pojazdu ucieka, tym szybciej, im szybciej porusza się pojazd. Zdesperowany pieszy w końcu będzie zmuszony wtargnać na jezdnię,a stąd już tylko krok do tragedii. I kto jest winny? Pieszy, czy kierowca? Stąd właśnie potrzeba pierwszeństwa pieszych jeszcze przed przejściem. Widzisz pieszego przy przejściu? Noga z gazu na hamulec i tyle. Inaczej do końca swojego życia będziesz utrzymywał nie swoje dzieci albo rodziców jakiegoś biednego dziecka któremu nikt w szkole na Religi nie wytłumaczył jak korzystać z pasów i ilu pseudo kierowców używa samochodów...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AndPaw
0 / 0

@szoszono Przerzuć się na komunikację miejską, bo prowadzenie samochodu najwyraźniej Cię przewyższa

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+3 / 3

@Makos083 Nie rozumiesz. Przekroczenie dozwolonej prędkości o 30 km/h w terenie zabudowanym powinno być traktowane jako usiłowanie zabójstwa z zamiarem ewentualnym, właśnie ze względu na mechanizmy, które częściowo opisujesz (jest to nieco bardziej złożony problem). Zabawa w ustanawianie pierwszeństwa pieszych, w sytuacji, gdzie nie potrafi się wyegzekwować od drogowego bydła przestrzegania ograniczeń prędkości jest skazywaniem wielu pieszych na śmierć, co doskonale można obserwować na wielopasmowych jezdniach już teraz.
Nie musisz mi tłumaczyć, co robić za kółkiem. Doskonale wiem, że mniej kosztuje zatrzymanie się, niż tłumaczenie sądowi kretynizmów życia dzisiejszego. Przy czym większość sędziów kończyło takie same szkoły, co politycy, więc mądrzejsi specjalnie nie będą. Jestem po prostu zwolennikiem filozofii, gdzie jak każdy pomyśli o sobie, to o wszystkich będzie pomyślane.
P.S. Jak komuś odpisujesz, to umieść @ przed ksywką, by osoba ta dostała powiadomienie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Fizdryg
0 / 0

@krickin Porównanie adekwatne więc pod czas meczu Legii i Wisły proponuję wziąć szalik przeciwnej drużyny i iść pocieszyć po przegranej. Wolno Ci przecież, to nie jest zabronione, natomiast oni zapewne uścisną Ci dłoń (bo nic nie mogą Ci przecież zrobić).
Pozdrawiam i powodzenia w tym eksperymencie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vinyard
+2 / 2

@lukas1121 żeby w terenie zabudowanym (max dopuszczalna 50km/h) zatrzymać się dopiero po 30 metrach to trzeba grubo przekroczyć prędkość, a w okolicy przejścia dla pieszych masz obowiązek "zachować szczególną ostrożność". Przekraczanie prędkości jest zachowaniem dokładnie przeciwnym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vinyard
+1 / 1

@lolo7 zdecydowanie testy psychologiczne (i to porządne, nie "na odwal się" jak badanie wzroku trwające 3 minuty) są potrzebne. Zawsze jak jeżdżę po mieście czuję się na jakimś wybiegu dla małp. Jadę 50-55km/h i ciągle ktoś albo pogania albo na siłę wyprzedza (jak jest więcej niż 1 pas). Ludzie jeżdżą jakby byli na amfie... gaz w podłogę a za chwilę hamulec w podłogę bo czerwone. Na oko średnia prędkość w naszych miastach to 65-70km/h więc nie dziwota, że tyle jest potrąceń. Zdjęcie nogi z gazu przed pasami to dla większości naszych rodzimych mistrzów kierownicy tak ogromna ujma i plama na honorze że aż trudno opisać. A jeśli jeszcze przez to taki mistrz będzie na następnych światłach DRUGI to ojezusmariakoniecświataniemampocożyć...
Jak dla mnie to na każdym skrzyżowaniu w mieście powinien być fotoradar łapiący przejazdy na "późnym żółtym" a na każdej ulicy co 200m fotoradar mierzący prędkość. Może jakby jeden z drugim rajdowiec po przejażdżce po mieście dostał mandatów na 1500-2000zł to by w końcu zmądrzał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Satanell
0 / 0

Masz całkowitą rację, nie wiem czemu te de.bile Cię zminusowali (czyżby nigdy za kółkiem nie byli i nikt im nie wymusił hamowania nawet, gdy się jechało przepisowo). Czyżby już nikt nie chciał brać odpowiedzialności za swoje czyny? Niby wszyscy mamy być równi, a co rusz pojawiają się nowe grupy uprzywilejowanych. Wystarczy spojrzeć na komentarze, 90% czuje się zwolniona z myślenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Makos083
0 / 0

@MekaBirb Masz rację, zombi z obu stron daje wypadek. Bez względu na przepisy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Makos083
0 / 0

@J_R czego nie rozumiem? Nie uważam, że zabawą jest ustalanie przepisu, który ma zmusić, jak to określasz - drogowe bydło - do myślenia. Drogowe zombi unicestwią się same ochoczo wbiegając pod maski samochodów. Królów szos trzeba nauczyć, że nie wolno im wszystkiego za kierownicą. Masz rację, pisząc, że już teraz dochodzi do wielu wypadków na przejściach. Jest ich coraz więcej i to nie dziwi - więcej samochodów na drogach, większa populacja, itd. Proponujesz nie robić nic? Oczywiście można by zainwestować w infrastrukturę, ograniczyć ilość niebezpiecznych przejść, zadbać o oświetlenie, przeprowadzić szkolenia dla pieszych, rozpocząć ogólnopolską kampanię społeczną, wprowadzić obowiązkowe badania psychiatryczne kierowców... Wszystko to powinno zostać zrobione (najlepiej w przeszłości) ale lepiej wydać pieniądze podatników na socjal.
Myślenie o sobie to za mało. Człowiek jest istotą społeczną i jako taki ma obowiązek myśleć i działać w celu ochrony tego społeczeństwa, jednocześnie przestrzegając reguł i praw przez nie narzuconych. Jeżeli nie podoba Ci się przepis, zmień rząd który go ustalił.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S singri
+3 / 19

Wszystko ma dwie strony...

Z jednej strony - są miejsca, gdzie trzeba sterczeć od metra czasu, żeby można było przejść, bo ulica ruchliwa, a świateł niet. Tam by się przydało cokolwiek, ale lepsze byłyby światła niż komunikat "leź święta krowo pod koła, masz pierwszeństwo".

Z drugiej strony - ile to ja widziałam osób, zwłaszcza starszych, które ładowały się na jezdnię bez patrzenia bo "to oni mają na nas uważać". Jakby jeszcze mieli pierwszeństwo, to olaboga...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+2 / 14

@singri mysle,ze przez pierwsze pol roku wytluka takich debili. To nawet psy wiedza, zeby sie nie pchac pod samochod. Ergo co niektorzy piesi sa glupsi od psow i kotow

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S singri
0 / 4

@Xar Widziałam jak przez jezdnię przechodziła wiewiórka. Zrobiła to może nie do końca prawidłowo, ale bezpiecznie. Niektórzy piesi są od niej głupsi, choć nie wiem jak ma się inteligencja wiewiórek do inteligencji psów i kotów...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawelkolodziej
-3 / 11

No dzięi temu jak jeździ większość to teraz mają pierwszeństwo na tamten świat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tibr
+2 / 8

@pawelkolodziej skoro tak to kwestia sposobu jazdy to z kim jest większy problem z pieszymi czy z kierowcami?
Ja jeżdżąc dużo mam problem z amebami na kolarzówkach i takim którym się pierwszeństwo należy. Piesi to margines sytuacji krytycznych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawelkolodziej
0 / 6

@Tibr jeśli chodzi o kolarzy to temat na osobną opowieść oni są już totalnie niereformowalni

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wiesiu73
+8 / 10

Wg ZUS emeryci już dawno mogą przechodzić na czerwonym świetle..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Ralf100
+1 / 7

Wszystko zależy od miejsca, gdzie są pasy dla pieszych, u mnie w mieście jest jedno rondo co ma pasy oddalone od niego o 1,5 m (bez świateł), są w pobliżu 2 markety i targ. Po wprowadzeniu tych przepisów rondo staje w korku, gdzie tu sens i logika ????

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 23 grudnia 2019 o 22:47

R Ralf100
-3 / 3

Zdięcie stare z Gogle maps

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 grudnia 2019 o 22:46

F Fizdryg
-1 / 5

@Ralf100 Mam nadzieję, że przez najbliższe kilka miesięcy warszawka będzie zakorkowana doszczętnie. Piesi sami będą przepuszczali kurierów i dostawców do marketu po komunikatach "z powodu korków dostawa opóźni się". Taką mam cichą nadzieję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar konradstru
+2 / 18

Dziwne prostackie zachowanie. Ja mam samochód to mi wszystko wolno! No i niestety niejednokrotnie trafiam na takich prostaków nawet jak przechodzę przez przejście na zielonym bo to największa kara i ujma dla "kierowcy" zatrzymać się aby przepuścić pieszego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+2 / 8

@konradstru Dziwne prostackie zachowanie, auta mają ustępować pociągom... Powiedz mi, dlaczego większość mądrych inaczej rozumie i uznaje za normalne stosowanie podstawowych praw fizyki dla przykładu samochód - pociąg, ale już dla samochód - pieszy uważa to za chamstwo? Bo co? Bo samochód da się zatrzymać? Pociągi też można zatrzymywać przed przejazdami. Bo ludzie giną? W zderzeniu z pociągiem ludzie w autach też giną. Wiec o co chodzi? O własne ego? Czy może to bezmyślne papugowanie narodów zachodu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 7

@J_R Lubią u nas kopiować różne rzeczy z zachodu, ale często bardzo wybiórczo. Wiele kwestii idzie ze sobą w parze, a u nas wybierają jedynie fragment.
Podstawowy problem u nas to infrastruktura. Nie jest gotowa na taką zmianę. Takie przepisy mogą wejść w życie pod warunkiem spełnienia jednej z tych kwestii.
1. Pieszy będzie zobligowany do stania przy krawędzi jezdni i czekania aż samochód mu ustąpi.
2. Wszystkie przejścia będą dobrze widoczne i oświetlone aby nie było szans, że pieszy zlał się całkiem z tłem.

Teoretycznie punkt 1 obowiązuje, ale jak później rozróżnić wtargnięcie od zrealizowania swojego pierwszeństwa? Trudno tu określić granicę odpowiedzialności. Pieszemu nie wolno wejść pod koła pojazdu, który nie może się bezpiecznie zatrzymać. Tak było, jest i będzie. Jak wybiegniesz zza krzaków prosto na pasy zmuszając kogoś do gwałtownego hamowania, to już stworzyłeś spore ryzyko i popełniłeś wykroczenie. Tak jest zarówno z nowymi i starymi przepisami. Niestety trudniej teraz będzie udowodnić, że pieszy nie zachował się bezpiecznie, bo w końcu kierowca teraz ma ustąpić wszystkim w okolicy pasów. Nigdzie nie podano, że ci "wszyscy" muszą być widoczni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
+1 / 5

@ZONTAR Odnośnie punktu pierwszego, tak niby ma być w projekcie, a odnośnie obecnej sytuacji, pieszy nie ma pierwszeństwa w ogóle. Ma czekać, aż pojawi się luka między autami. Hasło "pieszy ma pierwszeństwo na pasach" było bzdurą od początku i wynikało wprost z przepisów ogólnych kodeksu karnego. Nie było potrzeby jego wprowadzania, po prostu politycy, którzy nie zamierzali wydawać pieniędzy na poprawę bezpieczeństwa poprzez kompleksową zmianę przepisów regulujących nową infrastrukturę drogową i przebudowę już istniejących przejść dla pieszych chcieli ludziom wcisnąć kit, że o nich dbają. I nawet im się to udało.
Odnośnie punktu drugiego, nie tylko problem jest z doświetleniem przejść i ich okolic, jest jeszcze problem z lokalizacją i częstotliwością występowania przejść dla pieszych. Wiele przejść będzie musiała zostać zlikwidowana, a pozostałe przesunięte. Nie można oczekiwać od kierowców, że będą jednocześnie śledzić ruch samochodowy, pieszy i rowerowy na każdym skrzyżowaniu. Nie dadzą rady i centra miast będą się okrutnie korkować bez przebudowy infrastruktury dla pieszych. Sporo też przejść jest pozasłaniana "ładnymi" krzakami, trzeba będzie je wyciąć, tak jak i drzewa przy przejściach. No i chyba kierowcy będą musieli robić jakieś pozwy, żeby zmusić miasta do doświetlania ulic z uwzględnieniem ilości światła zamiast pory dnia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+1 / 3

@J_R Nie oszukujmy się, nikt niczego nie przebuduje, niczego nie wytnie ani nie zmodernizuje. Będzie jeszcze gorzej. Skoro do tej pory nikt w tym nie widzi nic złego... Mój ulubiony przykład to jedna z nadal głównych dróg wlotowych do Wrocławia. Droga krajowa 94:
https://i.imgur.com/EY88P20.png
Żadnych barierek, żadnego oddzielenia ciągów pieszych, żadnych świateł, oświetlenie uliczne byle jakie i nie nad pasami, chodniki przechodzące bezpośrednio przy przejściach bez strefy buforowej i oczywiście 5 przejść dla pieszych na 300 metrach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
-1 / 1

@ZONTAR Myślę, że jednak paraliż komunikacyjny, jaki w godzinach szczytu będzie miał miejsce po wdrożeniu nowych przepisów może spowodować, że jednak miasta zaczną przebudowywać swoją infrastrukturę. Choć pewnie bez zbędnych ofiar się nie obejdzie. Jak to zwykle w naszym kraju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@J_R Wrocław już potrafi być całkiem sparaliżowany i jakoś niezbyt chętnie rozwiązują ten problem. Modernizacja polega raczej na likwidowaniu ulic i parkingów aby zniechęcić kierowców do jeżdżenia po mieście.
Fajnym przykładem jest sytuacja stadionu we Wrocławiu. Ile razy jest jakiś mecz czy większe wydarzenie, to stadion nie jest w stanie obsłużyć wszystkich przyjezdnych. Efekt był taki, że cała obwodnica miasta stała w korku. Rozwiązali to w piekny sposób. Na czas takich imprez zamykany jest zjazd Wrocław-Stadion. Wtedy jadący na stadion muszą zjechać na Granicznej (lotnisko) lub na wlocie Północ. W efekcie faktycznie zamiast korku na obwodnicy jest korek w całym mieście idący na stadion. Problem o tyle kiepski, że wszyscy mieszkańcy tych rejonów nie mają jak się dostać do domu po pracy, bo całe miasto stoi w ogromnym korku. Czasem przeoczyłem informację o jakimś meczu i do domu zamiast jechać 15 minut jechałem 3 godziny. Nie wierzę, że takie władze będą w stanie zrobić coś na rękę kierowcom. Nawet nowych skrzyżowań nie potrafią utrzymać i pod tym samym stadionem nowo nasadzone krzaczory tak zasłaniają czasem drogę, że pieszego widzisz dopiero jak wystawi nos na drogę. Rowerzyści w ogóle są niewidoczni aż nie wjadą na przejazd. No ale co tam, jakiś specjalista od zieleni sobie wymyślił wysokie krzaczki to tak jest. Sadzenie czegokolwiek powyżej pół metra wysokości w całej okolicy przejść i przejazdów powinno być zabronione. Żadnych klombów, dużych słupów, drzew i krzaków. Jak kierowca ma uważać, to należy mu to umożliwić.
Na tym samym skrzyżowaniu w jednym miejscu pasy są tak pięknie wciśnięte, że kierowca zatrzymując się przed pasami widzi jakieś dwa metry chodnika i ścieżki rowerowej. Codziennie tamtędy jeździłem i sam profilaktycznie wtaczam się na to przejście żeby się upewnić, że żaden cymbał na oślep nie wledzi mi tam na rowerze i oczywiście kilka razy w roku się to zdarza. Ot leci sobie rozpędzony i wpada na przejazd nie patrząc na samochody. Oczywiście dochodzi tam do wypadków, bo wielu kierowców się zatrzyma i rusza gdy nikogo nie widać. Znowu jakoś nikt nie pomyślał o widoczności.

Zasada powinna być tutaj bardzo prosta. Przejścia niekierowane powinny być w miejscach o małym natężeniu ruchu. Wtedy będzie bezpieczniej i szybciej ustępować pieszym gdy dojdą do przejścia. Przy dużym natężeniu powinny być przejścia sterowane. Nie ma znaczenia, czy jest to przejście popularne czy nie. W innym przypadku podałem przykład krajówki idącej przez Lubin, praktycznie obwodnica Lubina. Dwupasmowa droga z ograniczeniem bodajże do 60 czy 70, a na środku przejście. Niby dobrze oświetlone, ale nie jest kierowane. Teraz każdy na takiej drodze ma zwalniać i rozglądać się, bo może jakiś pieszy iść. Piękny sposób na spowolnienie ruchu mimo, że pieszych tam jest malutko. Przy dużym natężeniu ruchu pieszych i samochodów tym bardziej, doprowadzi to do zakorkowania tak samo jakbyśmy zlikwidowali światła na głównych skrzyżowaniach i ustawili pierwszeństwo jednej strony.
Do wypadków dochodzi na drogach o dużym zagęszczeniu ruchu i to jest właśnie problem. Inne kraje najpierw go rozwiązały przygotowując infrastrukturę, która ładnie oddziela drogi główne o dużym zagęszczeniu od mniejszych i mniej uczęszczanych dróg. U nas się tego nie robi, mamy drogi niskiej kategorii z natężeniem ruchu jak główne arterie, ale nie podniosą kategorii, bo to wymagałoby przebudowy i dostosowania przejść. Winić za to należy władze, które mają klapki na oczach i myślą, że samą ustawą naprawią problem. Wszystkie kraje wprowadzając te przepisy miały już ogarniętą sieć drogową w dosyć przyzwoity sposób. U nas jest nadal dziki zachód.
Najprościej mówiąc, jeśli na drodze potrafi powstać korek, to NIE MA PRAWA tam być przejść niekierowanych. To już znaczy, że droga jest przeciążona i ma zbyt duże natężenie ruchu jak na swoją konstrukcję, a istniejące przejścia w żadnym wypadku nie spełniają wymogów.

Kto mieszka we Wrocławiu, ten zapewne wie o tym jak zatkana bywa uli

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
0 / 0

@ZONTAR A tak z innej beczki, jak to jest, że ta banda kretynów we Wrocławiu ciągle jest u władzy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@J_R Ale mi pięknie opitoliło komentarz. A chciałem wypomnieć przejście na Strzegomskiej, która jest jedną z głównych dróg łączących centrum miasta z obwodnicą i lotniskiem nie wspominając o połączeniu centrum z wieloma dzielnicami. Tak wygląda nowoczesne przejście dla pieszych. Świateł brak, pasy często ledwie widoczne, zarośnięte z obu stron, a to wszystko na ulicy, która dzień w dzień stoi w korku. Przynajmniej z 10 razy widziałem tam jakiś wypadek.
https://i.imgur.com/nzbfIpt.png

Co do władzy, to pewnie tak samo jak PO-PiS wygrywa w tym kraju. Twarze się zmieniają, władza pozostaje ta sama. Przynajmniej nie stawiają u nas skwerku z europalet za pół miliona.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J konto usunięte
0 / 0

@ZONTAR Hmm, oznakowane przejście bez chodnika z obu stron. Takie cuda to chyba jednak tylko w Polsce.

Palet może wasza władzunia nie stawia, ale z tego co pamiętam, jak jeszcze Urbana czytywałem, to po powodzi z 1997 stawiała z kasy na pomoc powodzianom jakieś kamienne kule na rynku za równie grube pieniądze, jak te palety.

Pewne rzeczy chyba są normą krajową.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 30 grudnia 2019 o 12:46

avatar ZONTAR
0 / 0

@J_R Sporo jest rozwiązań, które powinny zniknąć. Co to jest?
https://i.imgur.com/aVVeaG7.png
Kto tu ma pierwszeństwo? Oznakowanie poziome sugeruje, że pierwszeństwo ma rowerzysta z prawej strony, ale jednocześnie nie ma żadnego znaku informującego o zwężeniu drogi i połączeniu pasów. Musisz zwracać uwagę na rowery, pieszych i samochody na skrzyżowaniu.

Tu przejście z Lubina o którym gdzieś wspominałem. Ni by nie jest złe, ale nadal nie wygląda zbyt bezpiecznie. Ratuje je mała liczba pieszych i skrzyżowania wcześniej, ale nadal wyjeżdżając zza łuku przez te haszcze nie zobaczysz kogoś, kto "nadchodzi". Jedynie pieszych stojących przy krawędzi, a przepisy nie definiują jak blisko tej krawędzi musi stać. Jak stał dwa metry od niej czekając w bezpiecznej odległości, to go nie zobaczysz.
https://i.imgur.com/Ridq9P8.png

Tutaj klasyczne przejście z cebuli w buraki. Teren niezabudowany, bez oświetlenia, bez chodników, jedynie ograniczenie prędkości przejście. Jadąc nocą zauważenie pieszego na krajówce, który stoi gdzieś na trawie za barierką i dwoma znakami graniczy z cudem, ale hej, musisz ustąpić!
https://i.imgur.com/ciXJedg.png

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 grudnia 2019 o 0:04

avatar S_Jupiter
+2 / 2

Pieszy ma pierwszeństwo na pasach i tam paszoł won

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krickin
+1 / 1

Czyli już czas obdarowywać niekulturalnych kierowców cegłami?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Percycox
-1 / 1

po prostu zacofany kraj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E EMI550
0 / 0

Kaczyński też nie ma prawka, może dlatego takie przepisy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pluszczek
+1 / 1

Pasy są przedłużeniem chodnika, to auto przejeżdża przez chodnik. Ale po co rzucam perły przed.... ;-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kamk18
+1 / 1

i takich ludzi trzeba wsadzić od razu do paychiatryka żeby nie zrobili innym krzywdy naprawdę niektórzy kierowcy są powaleni

Odpowiedz Komentuj obrazkiem