Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
112 134
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
L LejdiGodajwa
+11 / 19

Właściwie to prawda (No, oczywiście nie "lanie po mordzie"). Ale jakoś bezstresowe wychowanie nie do końca działa. A klaps w dupę potrafił nauczyć porzadku i szacunku

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P psibrat
+7 / 9

@LejdiGodajwa tzw "bezstresowe wychowanie" to w ogóle debilny zwrot. Takie wychowanie powoduje więcej stresu dla tego dziecka i dla społeczeńśtwa. Nie chodzi o to, by dzieci bić, jestem przeciw, ale korekta, stosowna kara itp. jak najbardziej MUSZĄ być. Inaczej wyrasta pokolenie gówniarzy które bije nauczycieli w szkole średniej i wrzuca filmiki na youtube. A nam wmawiają, że to gry komputerowe.... Ta cywilizacja się kończy przez takie debilne prawa/zasady.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
+5 / 7

Jako wieloletni ojciec i wujek, mogę powiedzieć, że pokazanie dziecku, co tak naprawdę zrobiło temu drugiemu i jak to odebrał, jest dobrą lekcją. Jeśli bez zdania racji jakiś podrostek przyleje małemu, to przyl;anie podrostkowi z reguły faktycznie uczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+1 / 7

Z tym, że nikt nie ma do nikogo pretensji o bicie, to wierutne kłamstwo. Jakakolwiek przemoc domowa ma negatywny wpływ na stosunki dziecka z rodzicami. I często prowadzi do zaburzeń emocjonalnych dziecka. Ciężko nie mieć o to pretensji do rodzica jak się dorośnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kibishi
+5 / 9

@profix3 Za to brak konkretnych kar powoduje że dziecko dostanie w końcu od kogoś innego bo nie będzie umiało się zachować i normalnej osobie mogą puścić nerwy. Jeżeli poza klapsem dziecko ma wytłumaczone czemu dostało to ma to sens, jak dziecko dostaje i nie wie do końca za co to faktycznie żadnego sensu to nie ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
0 / 8

@kibishi Nigdzie nie mówię, że dziecka nie można karać. Ale na pewno nie można karać go biciem. Dziecko można nauczyć odpowiedniego zachowania bez używania kar cielesnych, ale do tego trzeba wysiłku pedagogicznego rodziców, którym się często po prostu nie chce. Łatwiej jest im przyrżnąć dzieciakowi pasem, kijem, kablem, albo po prostu strzelić z liścia w twarz.
Klapsa dopuszczam jedynie wtedy, kiedy zachowanie dziecka będzie zagrażać jego zdrowiu/ życiu, a żadne tłumaczenia nie pomagają.
A w praktyce wygląda to tak, że rodzice zamiast wychowywać, tłumaczyć, tłumaczyć i jeszcze raz tłumaczyć, leją, bo to jest najłatwiejsze.
Wychowywanie biciem, to generalnie najgorsza metoda wychowawcza. Wiesz jaką psychikę mają takie maltretowane dzieci? Ich poziom samooceny jest na poziomie 0. Są bite i poniżane w domu. Do szkoły zanoszą agresję i biją inne dzieci. Albo na odwrót, są stłamszonymi ofiarami nie potrafiącymi się bronić. I dalej są bite i poniżane przez rówieśników. Potem wszyscy są zdziwieni, że jakiś nastolatek się powiesił.
PS my córkę wychowujemy bez bicia. I jakoś potrafi się zachować.
Ok. Jest różnica między klapsem, a laniem i maltretowaniem. Pewnie o to ci chodzi. Tylko tacy bijący rodzice, bardzo łatwo mogą przekroczyć granicę, między jednym a drugim. Pozdrawiam

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 stycznia 2020 o 23:54

K kibishi
+2 / 2

@profix3 Oczywiście że mówię o klapsach i tłumaczeniu a nie biciu i poniżaniu bo to są totalnie 2 różne rzeczy, sam byłem wychowywany tak że może 2-3 razy w roku dostawałem "lanie" w domu jak coś porządnie nabroiłem, to że byłem strasznym ancymonem miało z tym wiele wspólnego :D, tylko miałem dokładnie wytłumaczone co zrobiłem i jakie mogły być tego konsekwencje.

Niestety wiele osób myli wychowywanie dziecka bez kar cielesnych z brakiem wychowywania, często spotykam się z tym że dzieci totalnie nie potrafią się zachować a rodzice nawet nie zwracają im uwagi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar czacknoris
+2 / 4

@kibishi tylk idiota który nie umie rozmawiać z dziećmi może je bić

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+2 / 2

@kibishi Ja za to byłem bity cały czas i za wszystko. Nie wpłynęło to dobrze na mnie, ani na relacje z ojcem.
A ja mam wrażenie, że wiele osób myli wychowywanie z biciem, czego nie jestem w stanie zaakceptować. Bo jedno zaprzecza drugiemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 stycznia 2020 o 20:02

K kibishi
0 / 0

@profix3 Takie bicie o jakim piszesz jest jak najbardziej przemocą domową a nie środkiem wychowawczym i faktycznie źle będzie wpływać na dziecko. Ja uważam że z dzieckiem trzeba faktycznie rozmawiać i starać się tłumaczyć a w wyjątkowych przypadkach jak mocno nabroi przekładać przez kolano, tak jak pisałem ja może 2-3 razy w roku dostawałem ale byłem strasznym łobuzem za dzieciaka, mój brat kojarzę chyba tylko raz jak dostał do tego zawsze miałem tłumaczone czemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bihar
-3 / 9

Jak matka nie umie być matką, a ojciec nie potrafi być ojcem to musi zwalić winę za swoje porażki na dzieciaka i stosować wobec niego przemoc - fizyczną, psychiczną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar przemowczarski
0 / 0

i bardzo dobrze

Odpowiedz Komentuj obrazkiem