Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
221 230
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
D DexM
+1 / 9

Nigdy nie zrozumiem senu tego typu strajków.... Pracodawca zapewnie mi zle warunki to uprzyksze zycie niewinnym obywatela Megafony transparenty i pod dom prezesów albo siedzie ZTM do skutku!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Polszczyzna
+6 / 10

@DexM Wtedy możnaby ich zignorować, a jak uderzą w klientów tych prezesów, to już całkiem inna bajka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polm84
+2 / 2

@Polszczyzna Jezdzic zgodnie z rozkladem ale za darmo ;) ponoc tak w japonii strajkowali. I ludzie zadowoleni i szef po dupie dostaje :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Eaunanisme
0 / 0

@polm84 Nie sprawdzi się w miastach z opcją pre-paid za bilety. Przypominam, że mówimy o komunikacji miejskiej, a więc wszelkie karty miejskie i inne bilety długookresowe pozbawiają sensu tę formę strajku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bazyl73
0 / 0

@polm84
W Polsce to nie kierowca sprawdza bilety i ich akcja protestacyjna nie ma najmniejszego wpływu na jeżdżenie za darmo. Nie każdą akcję da się bezpośrednio powielić w innej rzeczywistości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polm84
0 / 0

@bazyl73 moze to bylo dawno ale ja znam duzo ludzi ktorzy (kiedys) jezdzili komunikacja miejska ale miesiecznych biletow nie mieli bo sie nie oplacalo. a nawet jak maja ludzie miesieczne bilety to ci co ich nie maja to musieli by placic... A poza tym w takiej akcji nie chodzi tylko o to aby firma kase stracila ale aby ludzie wsparli protest, bo ja wiem ze sa ludzie co uwarzaja ze strajki organizuja tylko "darmozjady" i powinno sie strajkujacych pozwalniac...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Polszczyzna
0 / 0

@polm84 W autobusach miejskich są biletomaty, ludzie kupują też bilety w kioskach. To by zadziałało tylko w podmiejskich autobusach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar polm84
0 / 0

@Polszczyzna takie szukanie dziury w calym... jak sie chce to sie da. Strajki sa oglaszane duzo wczesniej i czesto mowia o nich w TV albo na internecie. Duzo nie trzeba aby przedstawiciel takiego PKSu powiedzial ze beda jezdzic ale nie trzeba biletow kupowac.... Powiedziec w tv, kilka plakatow np. rozwiesic i wszystko pujdzie. Przez lata ludzie umieli organizowac rozne rzeczy to teraz nie daliby rady strajku zorganizowac porzadnie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Polszczyzna
0 / 0

@polm84 Ja nie mam tv od wielu lat i nie zamierzam nigdy mieć. Strata prądu, kasy, a poza tym nie znoszę hałasu. Na szczęście nie jeżdże komunikacja miejską od wielu lat i nigdy nie będę, chyba że zabiorą mi prawko, jak będe za stara na to, żeby jeździć samochodem. Jeśli ogłosiliby, że za miesiąc nie będzie trzeba kupować bietów, to PKS wysłałby kanarów albo innych ludzi, którzy mieliby za zadanie sprzedawać bilety w tych autobusach w czasie strajku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L konto usunięte
0 / 4

Logiczne, imbecyle ze związków zawodowych spowodują jeszcze większe korki, bo spora część pasażerów przesiądzie się na samochody. Powinni polecieć dyscyplinarnie, nie po to miasto wykłada forsę na dofinansowywanie biletów, żeby sobie darmozjady ze ZZ po prostu marnowały paliwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Adder
+1 / 1

Czytałem kiedyś o tym jak kierowcy autobusów w Japonii zrobili strajk. ABSOLUTNIE nie uderzył on w bogu ducha winnych pasażerów, ale w szefostwo zakładów. Oni wiedzieli jak to zrobić, a u nas.. wiadomo- bycie dupkiem.. Nie twierdze, że mieli by zrobić to samo co tam, ale metoda ZAWSZE się znajdzie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 stycznia 2020 o 21:32

F Fahrmass
0 / 0

Zrezygnujmy w końcu z komunikacji publicznej i zacznijmy wozić ludzi Boltem, Uberem itp. Pasażerowie będą odbierani spod drzwi i dostarczanie dokładnie pod wskazany adres, a nie od przystanku do przystanku. O takiej godzinie, jaka im odpowiada, a nie wg. rozkładu, który wymyślił urzędnik, który nigdy nie jeździł autobusem. Nie będzie pustych pojazdów (maksymalnie będą 3 puste miejsca, a nie 100, jak w autobusie). Związki zawodowe nie będą miały nic do gadania. Nikt nie będzie smędził, że potrzebuje pętlę, toaletę, pokój do wypoczynku itp. A cenowo - wyjdzie podobnie, tyle, że dopłat z budżetu nie będzie i miasta zaoszczędzą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wertyko
0 / 0

To tak, jakbym w ramach strajku przestał jeździć do wezwań. Ludzie poumierają, a odbije się to na protestujących w ten sposób. Protest przeciwko pracodawcy, musi być wycelowany jak najprecyzyjniej w pracodawcę. Bo celując w klientów w tym przypadku, wkurzą tylko ich i będzie jak że strajkiem nauczycieli: społeczeństwo obróci sytuację przeciwko nim.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem