Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
424 455
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
R ruskm
+6 / 8

3210 też miała wymienną obudowę. Po upadku wyświetlacz był cały za to telefon na stałe tracił zasięg.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Duee
+3 / 3

Na obu modelach zarobiłem pieniądze życia na naprawach po upadku, może LCD się nie tłukły, ale układy na płycie odklejały się aż miło

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m1989w
0 / 8

@trusty
nie wiedziałem że aby wejść na dywan potrzebowałeś drabiny chyba że miałeś taki syf w domu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar trusty
-5 / 11

@m1989w - jednak zastosuję zasadę "nie dyskutuj z debile, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m1989w
+1 / 7

@trusty aha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 konto usunięte
+4 / 6

Miałam obydwie. Mogę z całą odpowiedzialnością potwierdzić, że nokia 3310 po spędzeniu 3 dni w śniegu, rozłożeniu na części i wysuszeniu, uruchomiła się i działała całkowicie poprawnie. Mogę również potwierdzić, że upadła z balkonu na 2 piętrze na kląb wysypany żwirkiem oraz z wysokości 1 piętra na beton i nie miała nawet uszkodzeń na obudowie (tylko rysy), nie wspominając o tym, że nie zaszkodziło to jej działaniu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 stycznia 2020 o 19:21

avatar LordArhon
+3 / 3

@7th_Heaven Koledze 3310 spadła z trzeciego czy czwartego piętra na asfalt, pozbierał części, złożył i nie było najmniejszego problemu z działaniem. O to właśnie chodziło, w tym telefonie odpadała obudowa ale dzięki temu energia uderzenia nie była tak odczuwalna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mika1977
0 / 0

Moja 3210 wylądowała w misce z wodą. Rozłożona schła 2 dni, potem wiernie służyła bez problemów. 3310 przeżyła upadek na bruk w centrum miasta i skopanie przez kilka osób zanim udało mi się bezpiecznie podnieść.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar konradstru
+5 / 7

Pogodzę was wszystkich. Najlepsza Nokia na świecie to Nokia 5110!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar trusty
-2 / 4

@konradstru @mrajska - nie twierdzę, że 3210 była lepsza. Twierdzę natomiast, że 3310 jest niesłusznie gloryfikowana.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S stxck
0 / 2

61-; 62- -10 to bylo cos

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar PIStozwis
+1 / 1

@konradstru 6310i.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrajska
+2 / 6

Czekam na spór, czy lepsza pralka Frania, czy balia z tarką.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
+1 / 1

@mrajska wiadomo że balia z tarką, przyjazna środowisku, bardzo wygodna zamiana części, łatwo można było ją schować no i nie bardzo miało się co psuć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z ziajan
0 / 2

Najtrwalszym (za to tracącym niemiłosiernie styk na ekranie) moim telefonem, był pierwszy, jeszcze z antenką, Nokia 5110.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tomuswoszu
+4 / 4

W kontekście dzisiejszych telefonów obie te nokie były pancerne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S seybr
+1 / 3

3310 to taki ubogi kuzyn dla 3210. To był plastik fantastik dla ludu. Tańszy zamiennik o znacznie niższej jakości. Miałem jeszcze następcę 3410, trochę lepsza od 3310. Z moich ulubiony model to 6310. Świetny telefon, wygląd i wykonanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A AleksanderVM
+1 / 3

Bzdura. Na obrazku tylko 3310 działa przecież.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Michal396
0 / 0

Kazdy telefon z tamtych czasow byl taki ze mozna bylo nim gwozdzie wbijac 3310 byla poprostu popularna sam mialem 3210 bo byla tansza i wymienilem dopiero na HTC Dizajer (nie wiem jak to sie pisze) Z.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Balduran44
+5 / 5

3310 może i się rozkładała ale to był jej system samoobrony. Wystarczyło pozbierać poskładać i działała dalej jak nówka. Obecne smartfony psują się od upadku z dywany.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F filarm
+3 / 5

Hehhe ta rozpadajaca sie obudowa to bylaa strefa kontrolowanego zgniotu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C cavalier1125
+1 / 1

nie prawda 3310 też była pancerna ze klapka wylecialial z baterią przy upatku to nic bo dalej działała

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+2 / 2

3310 używałem kilka lat. Kilka razy spadała na ziemię, czasem odpadało wieko i aku. Po złożeniu wszystko działało. Kiedy kupiłem nowszy model 3510 byłem zawiedziony delikatnością. Moją stara N3310 używała moja mama kolejne 5 lat. Żaden telefon nie zagościł w moim sercu jak ten (ładowany raz w tygodniu albo i rzadziej)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F konto usunięte
+1 / 1

Ty chyba tylko na obrazku widziałeś te telefony! A mogłeś milczeć i nikt by się nie dowiedział, żeś przygłup! Miałem 3310i, była pancerna!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dandare20
0 / 0

Nokia 3210 była wykonana w technologii tytanu - twarda, ale krucha.
Nokia 3310 natomiast korzystała z rozwiązań stosowanych w bolidach F1 - po upadku rozpadała się na mniejsze części, żeby rozproszyć energię.
Miałem oba telefony. W 3210 przednią obudowę zniszczył mi kot zrzucając na nią nieduży przedmiot z wysokości 1m, a 3310 chroniłem przed kotem, powycierały się trochę klawisze tylko. Obie Nokie działały u mnie po kilka lat i co by o nich nie mówić, były bardzo wytrzymałe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem