Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
282 299
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar rafik3001
+2 / 4

Łza sie w oku kreci kumpel mial kablowke i Video SANYO nagrywal nam na vhs...ie kasety i cale podworko ogladalo wymienialo ale byly zajechane Wtedy Mtv mialo jeszcze dopisek Miusic Television...a oczywiście staruszkowie nie rozumieli i krytykowali co ja ogladam..Ja dzis nie kimam Worshow shore czy jakos tak...
Potem jeszcze byla bajka happy tree frends i walki celebrytow z plasteliny

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D donvicor
+2 / 2

Celebrity Deathmatch.
A co do B&B to jeszcze była gra komputerowa na PC gdzie pluli na ludzi z dachu budynku szkoły

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cagenicolas
0 / 0

@Donvicor ta gra nazywała się Beavis and Butt-Head in Hock-A-Loogie haha, masakra

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Arbor
+1 / 7

Od zawsze miałem awersję do brzydkich bajek, więc nigdy nie oglądałem takich rzeczy, jak to powyżej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar avarashan
0 / 2

Ja również. Oczy krwawią. Serce mi pękło, gdy wchodziła animacja komputerowa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Symulakr
+3 / 5

@Arbor Tylko to nie była bajka, tylko serial animowany, skierowany raczej do dorosłych odbiorców i starszej
młodzieży . Ogólnie co do awersji to tak mam z bajkami produkowanymi za komuny. Ich prostota i fabularna miałkość mnie odpychały.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Arbor
0 / 2

@Symulakr , bajka, nie bajka, estetyka mnie odrzuca, podobnie miałem z "Ed, Edd i Eddy", "Krowa i Kurczak", "south park" itp.

"Ogólnie co do awersji to tak mam z bajkami produkowanymi za komuny. Ich prostota i fabularna miałkość mnie odpychały."

Też nie byłem ich fanem, ale do "Bolka i Lolka" jednak mam słabość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Symulakr
-1 / 1

@Arbor Z bajek z PRL lubiłem jedynie kukiełkowie muminki i kota Filemona. Co do estetyki. Czasami turpizm potrafi być atrakcyjny, ale zależy też od reszty oprawy fabularnej i innych detali.
Jest taki krótkometrażowy horror anime Yami Shibai. Albo polubisz, albo cię zniechęci. Wybór i opinię zostawiam tobie :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar MEATLOAF
0 / 0

@Symulakr tak to jak nazywala sie mama muminka zanim urodzila muminka

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Grobisher
0 / 2

Myślę, że z Beavisa wyrósł Grzegorz Braun, a z Butt-heada Janusz Korwin-Mikke.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 10 lutego 2020 o 9:17

1 1989kuba
0 / 0

A ja nie znam tej kreskowki, ale kojazy tych dwoch jegomosci z teledysku Cherr. I musze przyznac ze za gowniaka sie ich balem :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Araneida
0 / 0

Pamiętam, ale nie lubiłam, więc po paru odcinkach, sobie odpuściłam. Nie moje poczucie humoru ani kreska.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AIkanaro
0 / 0

1069, 1069 - we have whores in the city. we need back up now!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 lutego 2020 o 19:56

avatar MEATLOAF
0 / 0

@AIkanaro ????????? mamy dziwki w mieście. potrzebujemy teraz kopii zapasowej!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar AIkanaro
0 / 0

@MEATLOAF fakt zrobiłem błąd w wyrazie wsparcie. powinno być "back up" zamiast backup. Aczkolwiek jest to tekst ze wspomnianego serialu Beavis & Butt-head. 10XX - jest to kod używany w amerykańskiej policji na określenie wykroczenia lub przestępstwa którego policjant jest świadkiem i które zgłasza prosząc o wsparcie przez radio. W serialu naśmiewając się z tego użyli kodu 1069 gdzie 69 jest pozycją seksualną i stąd reszta tekstu i dziwkach w mieście i prośba o wsparcie. Najwyraźniej tego nigdy nie oglądałeś skoro trzeba Ci to tłumaczyć. Zamiast próbować zabłysnąć trzeba było zapytać o co chodzi. https://www.soundboard.com/sb/sound/4464 masz linka i posłuchaj sobie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem