Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
No wariat po prostu!
by Evandro
+
143 195
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M MajorKaza
0 / 18

Podatki. Wincyj podatków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+20 / 22

@MajorKaza Nie chodzi o nowe podatki, ale solidarne obciążenie nimi wszystkich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gortfield
+7 / 15

@Dordi
Wierzacy placa na swoja wiare
Niewierzący na sport
I kazdy jest zadowolony (poza KK ktory straci 100% udzialow w wpływach)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-1 / 3

@Dordi Jakoś nie widzę, żeby to miało iść w pakiecie z obniżką CIT, PIT czy VAT.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
-1 / 1

@Dordi a może odciążenie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@siditg Nie, SOLIDARNE ROZŁOŻENIE. Razem z "owieczkami".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Dordi ja jednak pozostanę po stronie postulującej zmniejszanie obciążeń podatkowych, bo idąc tym torem, kiedyś ktoś wymyśli, żeby solidarnie rozłożyć np. akcyzę, albo podatek gruntowy a ja raczej nie mam ochoty dorzucać się do papierosów, których nie palę i do willi sąsiada, w której nie mieszkam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@siditg A co jest złego w byciu solidarnym z "owieczkami"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Aqq300
+11 / 13

Zaprawdę, powiadam - przestań xiundz siać propagandę.
ad 1. Nie o podatkach od darowizn mowa, jeno dochodowych od prowadzonej działalności gospodarczej.
ad2. Kościół, a zwłaszcza Caritasów kilkanaście winny uczestniczyć w przetargach na ową działalność dobroczynną z budżetu finansowaną. Byłoby więcej działań za mniej monet, powiadam. A wątpiących odsyłam do popaczenia na sprawozdania z działalno$ci tychże na C. Ze szczegolnym uwzględnieniem pensji zarządów. RAmen.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gortfield
+3 / 9

@Saladyn1
1 KK placi podatki? od czego? i z jakiego przepisu?
2. WOSP nie placi podatków? Skąd takie dane? Z corocznego Audytu?
3. Zmuś KK do oddania połowy dochodów xDDDDDD NIezależne pańśtwo XD Niestety ale to sie nie uda..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
+1 / 3

@Saladyn1 KK, mój drogi pełni nie tylko funkcje społeczne. Także biznesowe. I to od ich winien płacić podatki. Za to co zarobi, tak jak każdy podmiot winien je płacić w kwocie zależnej od stawki podatkowej. To raz. Po drugie funkcje społeczne, w tym prowadzenie nie jest obłożone podatkiem, więc tutaj nic KK nie traci. Nadal może zbierać pieniądze na ten cel, tak jak zbiera Caritas, WOŚP czy jakakolwiek organizacja pożytku publicznego. WOSP, które tak się uczepiłeś co roku przekazuje sądowi i MF swoje sprawozdanie. Dziś MF zarządza jedynie słuszna partia jedynie słusznego naczelnika, który szczerze WOSP nienawidzi. A jednak przez te 5 lat NIE ZNALAZŁ NICZEGO, co mogłoby podważyć jej status i to co i ja finansuje. W przeciwieństwie do KK, który przez lata żył jak pączek w maśle i dziś, kiedy trzeba przykręcić śrubkę (a państwo kasy potrzebuje na gwałt bo kasa z IKE się kończy), bo żyje więc wielu ludziom kościoła ZA DOBRZE, nagle takie poruszenie i oburzenie. Gdyby KK był finansowany jawnie, jak to ma miejsce w np. Czechach, Niemczech, Francji, dziś nikt by się KK nie czepiał. Niestety tak nie jest. Stąd te próby unormowanie tego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 15:12

M MajorKaza
-3 / 5

@dncx
a) KK płaci podatki od działalności dochodowej. Księża płacą PIT jak pracują na etacie. Kościoły płacą podatek w systemie zbliżonym do karty podatkowej.

b) "bo żyje więc wielu ludziom kościoła ZA DOBRZE" - zdefiniuj "za dobrze", bo mam nieodparte wrażenie, że to znaczy "lepiej niż mi".

c) "państwo kasy potrzebuje na gwałt bo kasa z IKE się kończy" - od kiedy to wina tej, czy innej grupy ludzi, że państwo nie potrafi zarządzać pieniędzmi i stale wydaje i obiecuje więcej niż jest wstanie zebrać w podatkach?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
+2 / 4

@MajorKaza
- Karta podatkowa to ryczałt, wieć nie płaca pełnej kwoty podatku PIT
- Np biskupi. Oczekuję od KK skromności, życia na niskim poziomie, nie kupowania drogi samochodów, budowania wielkich domów i niemal pałaców.. A podałem tylko dwa przykłady
- Ależ wina jak najbardziej księży. Popierają grupę polityczną, która dziś sprawuje władze. Ona ma skłonności lewicujące i lewackie w warstwie społecznej i socjalnej. A na to potrzebna jest kasa. Mnóstwo kasy. No wiec...?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
+1 / 1

@dncx

AD1. Karta podatkowa to nie to samo co ryczałt, ale tak czy inaczej to jest jak czepianie się szewca, że jest na karcie podatkowej a nie na zasadach ogólnych. Nikt nie ma obowiązku płacenia wyższych podatków niż prawo od niego wymaga.

AD2. To jest dalej płynna definicja. Czy każdy biskup z definicji żyje "za dobrze"? Jeśli tak, to nie widzę pola do jakiejkolwiek dyskusji.

AD3. Po pierwsze grupa "księża" i grupa "wyborcy PiS" to nie jest ta sama grupa. Są księża, którzy nie są wyborcami PiS i są wyborcy PiS, którzy nie są księżmi. Jeśli by iść torem, że wyborcy powinni płacić za programy rządowe, to należałoby złupić wyborców PiS.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
0 / 0

@Aqq300

1 Kościół płaci podatek od działalności gospodarczej... Chyba że postanowi część zarobionych pieniędzy przeznaczyć na cele charytatywne wtedy od tej części nie musi płacić podatku.

2 Można by robić przetargi na działalność charytatywną tylko że oprócz państwa i KK nikt inny nie pali się do otwierania np domów samotnej matki

@Gortfield

1 Płaci podatki od działalności gospodarczej.
2 WOŚP nie płaci podatków bo działalność charytatywna w PL nie jest opodatkowana...
3 Komuniści zmusili KK do oddania większości ziem... czyli się da, ale się to nie opłaca.

@dncx

I od działań biznesowych płci normalne podatki. No chyba że postanowi przekazań część dochodu na cele charytatywne wtedy nie płaci podatku od tej części.

Co do pojęcia za dobrze. To uważam że kolega ma za dobrze. Siedzi w domu przed komputerem i wypisuje głupoty. powinni koledze dowalić podatek i zabrać 3/4 pensji żeby kolega miał tak źle jak inni, a pomysł motywuje tym że kasa potrzebna do budżetu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
0 / 0

@MajorKaza
- Wiem, żenie to samo, ale mimo wszystko to nie sa zasady ogólne, a o takowych tutaj dyskutuje.
- KAZDY biskup. TAk jak każdy człowiek nie będący katolikiem, jest od razu uznawany za nieczystego, grzesznika. To też niby jest kwestia płynna, ale mimo wszystko KK jej się trzyma. Nie widzę powodów by też się nie trzymać. Że WSZYSCY biskupi. Mam prawo trzymać się swojego zdania.
- W KK nie ma czegoś takiego jak wolność poglądów. Ksiądz, jako podwładny biskupa i papieża, ma mieć obowiązek mieć taką samą oficjalną wykładnię poglądów, jak jego zwierzchnik. Prywatne zdanie może sobie głosić w wannie, jak będzie się kąpał. Dziś biskupi, i to nawet ostentacyjnie, są stronnikami obecnej władzy. Zatem księża z automatu pod to podpadają. I nawet jeśli prywatnie tego nie popierają, ich zdanie mało kogo w konferencji obchodzi. Wykładnia jest jedna. I tyle. KK nie jest instytucja demokratyczną, ale instytucją antydemokratyczna, hierarchiczną, gdzie decyzje musza być wykonywane, bez względu na koszt i na konsekwencje. A ksiądz, jako osoba na samym dole, jest zmuszona do wykonywania poleceń biskupa. I nie ma zmiłuj.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
0 / 0

@Saladyn1 Biskupi moim zdaniem winni żyć na stopie życiowej skromnej, bez egzaltacji bogactwem. To nie jest tylko moje zdanie, ale słyszeć je można z różnych stron.
A czy mam się dobrze? Państwo już dziś zabiera mi 60% tego co zarobię, bo jak podliczyć podatek dochodowy, ZUS, i podatki jak VAT, cło, akcyzę, to jest tego niemal tyle ile podałeś. Nie licząc innych opłat administracyjnych jakie musze od czasu do czasu wykonać. Wiec nie wiem o co ci chodzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 lutego 2020 o 14:16

M MajorKaza
0 / 0

@dncx Zatem:

AD1. Identyczny zarzut można więc postawić prawie każdej firmie, spółce czy fundacji, ponieważ one z racji umowy założycielskiej między kilkoma osobami rozliczają się w formie podatku liniowego, a nie na zasadach ogólnych.

AD2. Ma Pan prawo mieć swoje zdanie, niemniej jednak wartość takiego argumentu jest zerowa. To trochę jak "czarni są głupi, bo wg. mojej definicji każdy czarny jest głupi".

AD3. Jest wolność poglądów w pewnych kwestiach, a nie przypominam sobie, by padł przykaz z góry aby kościół popierał PiS cokolwiek PiS nie zrobi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
+35 / 49

Akurat ta firma z pod znaku KK powinna być traktowana jak każda inna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar komivoyager
+3 / 3

@Saladyn1 tzn jakich zadań i za czyje pieniądze? Szczegółowo proszzz..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 20:06

E El_Polaco
+7 / 25

Jeszcze kilka takich pomysłów i ma mój głos.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar bedajaja
-1 / 21

hmm skoro nie lewica nie chce dawać na kościół z państwowych pieniędzy bo jakaś część społeczeństwa tego nie życzy sobie, to może i przestanie finansować ochrony marszów LGBT i inne takie wynalazki, bo spora część społeczeństwa też sobie tego nie życzy?
druga sprawa, jak zniknie kościół katolicki co skąd lewica będzie wiedziała co ma mówić?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Gortfield
+7 / 15

@bedajaja
Tak samo ochraniane sa procesje jak marsze LGBTQIDIOTKA I innich kibiców któych też trzeba przypilnować... o RZołnieRZach wiary i innych rozpierniczających miasta z okazji odzywkania niepodległości nie wspomnę.
Bardziej chodzi tu o proste rozwiazanie.
Chodzisz do kosciola i wierzysz? Ok, plac 0,01% swoich miesiecznych dochodow na kosciół.
Nie chodzisz i nie wierzysz ? Ok płać 0,01% swoich miesiecznych dochodow z tytułu pracy na sport dla dzieci. (System niemiecki i calkiem ladnie pokazuje ile % wierzy, chodzi i utożsamia sie z dana wiara)


Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 13:13

avatar Dordi
+4 / 8

@bedajaja A ktoś pytał społeczeństwo czy chce finansowania Kościoła? Było jakieś referendum? Jeśli nie, to skąd twoje twierdzenie, że nie chce tego "część"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-2 / 4

@Dordi Wystarczy, że jedna osoba chce i już jest część, więc to jest w najlepszym razie sofistyka, a w najgorszym dopieprzanie się dla samego dopieprzania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+3 / 3

@MajorKaza Acha, więc jak ty chcesz, to już znaczy, że "społeczeństwo chce"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-1 / 1

@Dordi Mam nieodparte wrażenie, że uwaga była do twierdzenia o "części" społeczeństwa. Jednostka to też część.

[Było jakieś referendum? Jeśli nie, to skąd twoje twierdzenie, że nie chce tego "część"?]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+1 / 1

@MajorKaza Ale ty piszesz o części, która chce płacić na "wiarę", a ja o części, której nawet nie pytano, więc o którą w końcu ci chodzi?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-1 / 1

@Dordi [A ktoś pytał społeczeństwo czy chce finansowania Kościoła? Było jakieś referendum? Jeśli nie, to skąd twoje twierdzenie, że nie chce tego "część"?]

Z tego wpisu wynika, że zastanawia się Pani, skąd twierdzenie, że część chce finansowania kościoła, więc się wtrąciłem, że jedna osoba to już jest jakaś część, bo o tym się zapomina. Więc wystarczy, że Pani nie chce, żeby stwierdzić, że nie wszyscy chcą jak i wystarczy, że Autor chce, żeby stwierdzić, że nie wszyscy nie chcą. Argument poprzez ilość popierających jest inwalidą. To również do Pana @bedajaja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 15:40

avatar Dordi
+1 / 1

@MajorKaza Pytam konkretnie, czy było jakieś referendum pozwalające stwierdzić, że większość (zgodnie z zasadami demokracji) tego chce, a nie sugerowanie, że jedna osoba w kraju nie chce finansowania Kościoła i zwolnienia z podatków, a reszta chce.
Więc proszę o odpowiedź.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Dordi Konkretnie, takie są zapisy w Konstytucji (tej aktualnej z 1997 też) i konkordacie, który został podpisany w '93 przez polityków, którzy wtedy rządzili. Od tego momentu różne opcje polityczne sprawowały rządy (lewica też), ale nie zmieniła tego stanu rzeczy, nie istotne z jakiego powodu.

Jeżeli reprezentanci większości, wybrani w legalnych wyborach dokonują takich a nie innych decyzji, to można zakładać, że jest to zgodne z wolą większości. Pan Biedroń oczywiście może uważać, że powinno być inaczej. Może nawet mieć swoich zwolenników w tym temacie. Wystarczy tylko zdobyć władzę wystarczającą do realizacji takiego celu i go zrealizować, nic prostszego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 17:04

avatar Dordi
0 / 0

@siditg Fajnie, ale ja pytałam o referendum, a nie Konkordat. "Nie jest istotne z jakiego powodu" zależy dla kogo
Podważasz sensowność referendów, "bo są reprezentanci większości"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Dordi po to są wybierane władze, żeby nad każdą pierdołą nie organizować ogólnokrajowego referendum. Tylko wyborcy się powinni interesować tym, co robią ich reprezentanci i z tego rozliczać przy wyborach a nie tak, jak to u nas wygląda.
To, że na przykład w Szwajcarii praktyka referendalna jest bardziej powszechna wynika z zupełnie innych warunków i kultury politycznej oraz tego, że obywatele są świadomi i zainteresowani tym, co się dzieje w ich otoczeniu. U nas tak nie jest.

Wskazując, że nie istotne z jakiego powodu chodziło mi o to, że nie wnikam dlaczego SLD będąc u władzy tego nie zrealizowało, czy PO, czy kto tam jeszcze po drodze. To ich wyborcy powinni o to zapytać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@siditg To są niewyobrażalne pieniądze. Nie dla każdego to "pierdoła".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Dordi to są żadne pieniądze przy wydatkach na służbę zdrowia, czy oświatę, na które również nie masz żadnego wpływu. W sprawie 500+ też referendum nie było.

Sprawa jest prosta - jeżeli nie podoba się Wam to, co robią władze, zmieńcie władze. Potem dopilnujcie jeszcze, żeby zrealizowały to, co chcieliście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@siditg Ale Służba Zdrowia CHRONI NASZE ŻYCIE I SAMI NA NIĄ PŁACIMY. A Kościół co chroni?
Jakoś w Niemczech, z tego, co wiem, nie ma finansowania Kościoła. Nikt nikogo do "Zbawienia" nie zmusza, tylko jest podatek kościelny, który płacą ci, którzy uważają się za katolików.

Można? Można.

18 000 000 000 zł to koszt niemal połowy uznawanego za jeden z najdroższych programów socjalnych w historii i jednego z największych procentowo wydatków państwa (w stosunku do zamożności Skarbu Państwa) na socjal w Europie. Więc to pikuś?

Bogata ta Polska, skoro może sobie pozwolić na wydawanie tak ogromnych sum...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 lutego 2020 o 8:40

S siditg
0 / 0

@Dordi ja mówię o procesie decydowania na co idą pieniądze, a nie co jest ważniejsze. Jak zaczniemy wartościować, to ja się przyczepię do 2mld na TVP, której nie oglądam, nie chroni mojego życia a i tak muszę na nią płacić. Tylko nie jestem sam na tym świecie i muszę założyć, że są ludzie, którym jest TVP potrzebne. Idąc tym samym tokiem rozumowania, też mogłabyś założyć, że są w społeczeństwie ludzie, dla których obecność kościoła w przestrzeni publicznej jest ważna. Nawet jak osobiście tego nie rozumiesz.

Oczywiście masz prawo się z nimi nie zgadzać i próbować kreować otaczającą Cię rzeczywistość tak, żeby była spójna z Twoją wizją. Trzeba znaleźć odpowiednich polityków, głosować na nich, potem rozliczyć. Jak na razie, widocznie większości nie przeszkadza finansowanie kościoła z budżetu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O OverdriveB
+3 / 17

Jak jeszcze doprowadzi do rezygnacji z Konkordatu i zabroni wieszania krzyży w instytucjach publicznych, to będę na niego głosował jak poje bany.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+6 / 10

@OverdriveB Ech i dlatego jest tak średnio w Polsce. Bo zamiast zajmować się polityką zagraniczną, podatkami, tym czy za 20 lat w ogóle rząd będzie wypłacał emerytury, tym jak rośnie biurokracja, to dla naprawdę wielu obywateli najważniejsze jest czy w budynkach użyteczności publicznej wiszą dwa sklejone patyczki czy jednak nie.

Takie wydanie 8 miliardów na system informatyczny zusu który działa tak znakomicie, że wewnętrzny obieg dokumentów nadal jest załatwiany poprzez pocztę polską. A gdzie tam kogo to obchodzi. Prawdziwy problem to te patyczki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O OverdriveB
+1 / 1

@ciomak12 Wiesz, przy okazji dowolnego demota można zawsze wyciągnąć kwestię podatków, polityków, ordynacji wyborczej, ZUS'u, systemu zamówień publicznych, demokracji, prawa, gwiazd co tańczą na lodzie, TVP, TVN, spółek skarbu państwa, nepotyzmu, ludzkiego lenistwa, małostkowości i głupoty. Ale skoro demot dotyczy religii i wpływu Kościoła Katolickiego na państwo polskie, to może tak trzymać się jednego tematu?

W temacie religii, owszem, te dwa patyczki, które zaśmiecają przestrzeń publiczną, która z uwagi na Konstytucję powinna być świecka, a które bezprawnie wiszą gdzie się komu podoba je powiesić, to zajmujemy się tymi właśnie dwoma patyczkami. Konkordat, który de facto czyni z Polski państwo religijne i kosztuje nas dużo pieniędzy, również jest nam do niczego niepotrzebny. Zajmij stanowisko w kwestii patyczków i Konkordatu, albo nie zajmuj stanowiska wcale, a inne sprawy nie na temat, które Cię bolą przy oprócz tego, zachowaj na właściwą okazję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
0 / 2

@OverdriveB [Konkordat, który de facto czyni z Polski państwo religijne i kosztuje nas dużo pieniędzy]

1) Nie czyni. Prawa nie są uzależnione od wyznania, brak wyznania rzymskokatolickiego ani zaniechanie jego praktykowania nie jest karalne.
2) Konkordat kosztuje nas 5 zł od osoby. To około 0,02% budżetu (z ZUS). Utrzymanie systemu emerytalnego to 30% budżetu. Urzędy pracy to 0,4% budżetu. To trochę jakby tłumaczyć alkoholika, że nie jest biedny przez pijaństwo tylko przez to, że wydaje za dużo na mydło.

Źródła:
https://www.mapawydatkow.pl/wp-content/uploads/2019/12/mapa-wydatkow-2018_digital_150dpi.png
https://www.pulshr.pl/kadry-w-administracji/urzedy-pracy-kosztuja-rocznie-az-4-mld-zl-zlikwidowac-je-czy-zreformowac,41220.html
https://www.money.pl/gospodarka/bezrobocie-coraz-nizej-pustki-w-urzedach-pracy-6417630646916737a.html

P.S. Konkordat to odszkodowanie za zgrabione mienie. Wypłacanie odszkodowania potrąconemu pieszemu też jest "do niczego nie potrzebne", ale jednak dobrze by było, gdyby trzymano się jakiejś sprawiedliwości.

P.P.S. Szanuję w opór @ciomak12, za nie dawanie się złapać w wojnę Polsko-Polską.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 15:58

C ciomak12
+1 / 5

@OverdriveB Jeżeli bycie państwem religijnym oznacza jedynie dwa patyczki w urzędach czy szkołach to dajmy sobie spokój, naprawdę. Jeżeli suwerenność tak Ci leży na sercu że dwa patyczki Cię irytują to unia europejska która wymusza na nas swoje prawa i przepisy powinna dawno przyprawić Cię o zawał.

To jakbyś w ramach ograniczania wydatków zmuszał się do jedzenia chleba tańszego o złotówkę i nie zauważał zmieniania co pół roku telefonu na najnowszy model.

Walka z Kościołem to zwykły temat zastępczy. I to temat, który się sam załatwi przy okazji reform edukacji czy mienia bezspadkowego. I kończy się cały temat. I ten temat nie zmienia w Twoim życiu niczego. Naprawdę. Czy ten krzyż w US będzie wisiał czy nie to naprawdę w niczym nie usprawni pracy tego urzędu. Proponuje żeby jeszcze podpisać petycje by wymienić zasłony w urzędach na biało czerwone. Efekt będzie dokładnie taki sam. Nie zmieni się zupełnie NIC.

Ale ta zmiana NICZEGO ISTOTNEGO powoduje, że ludzie cytując Ciebie "głosują jak poj*bani". Za czym? no właśnie za niczym. Jak zmieni się Twoje życie gdy usuną cały konkordat, spłacą wszystkie roszczenia KRK, usuną wszystkie krzyże z urzędów i szkół oraz księża będą uczyć religii w salkach przykościelnych. Co się zmieni w Twoim życiu? Czy Polska będzie lepsza? Czy pozbędziemy się jakiegoś problemu?

Nie. Nie zmieni się NIC. Może poza tym, że opodatkując kościół tak naprawdę podniesiemy podatki zwykłym ludziom. Kolejna podwyżka podatków hurra. Będzie jeszcze więcej pieniędzy do wyrzucenie w błoto. Bo przecież ten licznik długu to tylko takie cyferki prawda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
+1 / 1

@ciomak12 nieczęsto spotyka się w wypowiedziach tak celne wnioski, dzięki...

@OverdriveB - w drugim akapicie się mylisz, w Konstytucji nie ma zapisów o świeckiej przestrzeni publicznej. Jest o neutralności w stosunku do wyznań i religii. To jest coś zupełnie innego.

Jeżeli chciałbyś państwa świeckiego, to musisz głosować na polityków, którzy Ci takie zorganizują. W tej chwili takie nie jest i twierdzenie że coś się dzieje niezgodnie z Konstytucją, czy w ogóle jakoś bezprawnie, jest nieprawdziwe. Trzeba odróżniać fakty od życzeń.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ouizosi
0 / 0

@siditg Jak fajnie, że cytujesz tylko jeden wybrany ustęp art. 25 Konstytucji. Celowo pomijasz ust. 3, zgodnie z którym:
"Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich AUTONOMII oraz WZAJEMNEJ NIEZALEŻNOŚCI KAŻDEGO W SWOIM ZAKRESIE, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego"

I to właśnie ten artykuł mówi wyraźnie o rozdziale państwa od kościoła, choć oczywiście jest to często podważane, bo nie jest napisane literalnie "ROZDZIAŁ PAŃSTWA OD KOŚCIOŁA", jakby sobie życzyli co poniektórzy.
Konstytucja w ten sposób wyklucza ingerencję zarówno państwa, jak i wyznań w sprawy wewnętrzne drugiej strony, co oddaje istotę systemu rozdziału. Jednocześnie wyklucza jednak antagonistyczne przeciwstawienie państwa oraz związków wyznaniowych, nakładając na nie obowiązek współdziałania.

Zasada ta jest naruszana na bardzo wielu płaszczyznach poprzez:
1. Umieszczanie symboli religijnych w budynkach publicznych (zob. krzyż sejmowy)
2. Łączenie uroczystości państwowych z obrzędami religijnymi
3. Nauka religii w szkołach publicznych, w tym powierzanie katechetom – wbrew przepisom prawa – funkcji wychowawców klasy
4. Duszpasterstwo w policji, straży pożarnej, służbie celnej
5. Finansowanie przez państwo Funduszu Kościelnego
6. Finansowanie składek na ubezpieczenia społeczne duchownych ze środków publicznych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
0 / 0

@Ouizosi
1 W 2011 PO zamówiło ekspertyzę na temat krzyża w sejmie z której wynika że ten nie łamie zasad świeckości państwa i może sobie tam wisieć.

2 Ludzie religijni też obchodzą święta państwowe i nie można im tego zabronić. Uroczystość jest podzielona na część religijną(msza na którą nie musisz iść) i świecką z przemówieniami itd. Dodatkowo część religijna ma miejsce w innym miejscu niż ta świecka.

3 Znowu. Konstytucja tego nie zabrania, a zajęcia są dobrowolne.
4 Akurat w tych zawodach ksiądz może się przydać... mogłeś wpisać skarbówkę bo tam rzeczywiście kapłan niepotrzebny.
5 Fundusz kościelny miał być rekompensatą za zagrabione mienie. Obecnie każda religia w Polsce otrzymuje z niego kasę. Co ciekawe biorąc pod uwagę ilość wiernych ii duchownych KK dostaje najmniej.
6 W jaki sposób narusza to zasadę świeckiego państwa? (duchowny każdej religii ma opłacone składki więc żadna religia nie ma więcej)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ouizosi
0 / 0

@Saladyn1
Ad. 1. A czytałeś tę ekspertyzę? W ekspertyzie tej uznano, że krzyż nie wisi tam jako symbol religijny ale jako uwaga cytuję "kulturowy znak tożsamości narodu polskiego". Czyli w zależności, gdzie wisi krzyż i jaka jest potrzeba interpretacji, to symbolika krzyża może przybierać różne formy dostosowane do danych potrzeb. Krzyż zatem czasem bywa symbolem religijnym a czasem nie. Aha OK...

Ad. 2. Co ma obchodzenie świąt państwowych przez osoby religijne z łączeniem świąt państwowych z obrzędami religijnymi? Co do samych uroczystości - nie ma znaczenia, że jest podział na część religijną i część "świecką". Są te dwa elementy połączone w ramach jednego wydarzenia. Koniec kropka. I nie ma znaczenia, że można nie iść, na którąś z części czy nie. Chodzi o sam fakt, że takie połączenie jest.

Ad. 3. Tu nie upieram się, bo to najsłabszy punkt, bo tu wchodzi też w grę dobro dzieci.

Ad.4. Ksiądz może się przydać, ale to nie oznacza, że nie narusza to zasady rozdziału państwa od kościoła.

Ad. 5. Miał być, to jest słowo klucz. I miał być finansowany z dochodów z nieruchomości przejętych przez państwo a jest finansowany wprost z budżetu. Cel i sposób finansowania tego przedsięwzięcia nigdy nie zostały zatem zrealizowane. Co więcej pieniądze z tego funduszu dostają także kościoły, których dóbr państwo nigdy nie przejęło, a ponadto kościół odzyskał już większość zabranych mu dóbr.

Ad. 6. Nie chodzi tu o dyskryminację jakiejś konkretnej religii tylko o fakt, że składki opłacane są przez państwo. Uprzywilejowanie bądź nie jakiejś religii nie ma nic wspólnego z rozdziałem państwa od kościoła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Ouizosi polecam artykuł - trudny, ale warto przeczytać http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6743

Jeżeli uważasz, że coś się dzieje niezgodnie z Konstytucją to możesz to zgłosić do odpowiednich organów, które się takimi rzeczami zajmują. Teraz parafrazując żart - jeżeli jedna z nich powie Ci, że jesteś pijany, to możesz to zignorować. Ale jeżeli wszystkie Ci to powiedzą, to idź się połóż.

Albo zmień Konstytucję. Bo jeżeli dwóch prawników ma trzy zdania w temacie jej zapisów, to może należałoby ją zakopać i napisać na nowo...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ouizosi
0 / 0

@siditg Ja przytoczyłem argumenty merytoryczne. Ty mnie odsyłasz do lektury. To ja też Cię odeślę do lektury tego samego autora i wyciągnij z tego wnioski.

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4585

Tu nawet nie chodzi o to, kto mi coś mówi, bo są pewne fakty obiektywne. Jest finansowanie kościoła z budżetu? Jest. Czy narusza to zasadę rozdziału państwa od kościoła? - tak. Ale te fakty nie mają znaczenia, bo jednak pozycja KK w Polsce jest zbyt silna, żeby politycy mainstreamowi (poza lewicą, która buduje swoją pozycję właśnie na krytyce KK) odważyli się zmienić dotychczasowe funkcjonowanie tego systemu (bo to natychmiast wpłynie na poparcie ze strony elektoratu). Tu jest klucz do problemu, a nie to, czy ja, czy ktoś inny ma rację. A już tym bardziej czasem bardzo ogólny charakter różnych zapisów Konstytucji daje pole do ich różnorodnej interpretacji. A nawet jakby co, to mamy Trybunał Konstytucyjny, który dokona jednej słusznej interpretacji w zależności od potrzeb i aktualnej sytuacji politycznej w kraju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Ouizosi Twój błąd leży nie w argumentach a tezie, że w Polsce obowiązuje jakaś zasada silnego rozdziału państwa od kościoła. Konstytucjonaliści uważają inaczej. Nigdy nie było do tego odpowiedniej woli politycznej.

Więc jeżeli chcecie, żeby było inaczej, to wyraźnie wskazujcie, że chcecie zmiany. Znajdźcie sobie odpowiednią większość i przeprowadźcie taki proces. A nie mówcie, że teraz jest coś niezgodnie z zasadami, które sami sobie uznaliście, we własnym mniemaniu, za obowiązujące.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 lutego 2020 o 18:11

O Ouizosi
0 / 0

Silny, slaby, nie wazne. Wazne, ze art 25 ust.3 Konstytucji mowi wyraznie o rozdziale panstwa od kosciola. I wlasnie takie jest zdanie wiekszosci konstytucjonalistow.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mala1989
+1 / 3

To jedyny postulat lewicy, który popieram. Reszta, ich postulatów, jest absolutnie nie do przyjęcia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
0 / 10

Widzę, że nikt tu się nie orientuje z jakiego powodu budżet wypłaca KK w Polsce pieniądze...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 4

@tdobe Oświeć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m1989w
-2 / 4

@tdobe mów nam słuchaczom radia
bo co kler to najlepsza mafia świata ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+3 / 7

@tdobe I nie zwrócono tego majątku do tej pory płacąc podobno 18 000 000 000 rocznie + zwolnienie z podatków?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
-2 / 4

@Dordi z tego co się orientuje, na razie nie ma jeszcze połowy. ps. 5 min temu napisałeś "oświeć" - czy wtedy nie wiedziałeś o zgrabionym majątku?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
0 / 2

@Dordi Tekst konkordatu jest dostępny w internecie a google ciągle działa. Tam jest napisane, jeśli nie chce ci się poszukać i samemu sprawdzić, to nie będzie ci się chciało uwierzyć w to co ktoś napisze w komentarzu.
Ale żeby ci ułatwić, podpowiadam: art 15 i 22

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@tdobe A na podstawie czego się orientujesz? Jakieś źródła, czy tylko przypuszczenia?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+1 / 1

@Bimbol Nie pytałam o Konkordat. Nie interesuje mnie jego treść.
Po prostu pytam na co potrzebne są tak ogromne pieniądze i zwolnienie od podatków, czyżbyś nie wiedział?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-2 / 2

@Dordi Co za różnica na co? Pracodawca też wypytuje pracowników na co im tyle pieniędzy? Jak Pani kupuje pietruszkę to też się pyta sprzedawcy na co wyda te pieniądze?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+1 / 1

@MajorKaza Podstawowa.
Też chcę "tak po prostu" zwolnienia z podatków i finansowania i to jeszcze w takiej kwocie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-4 / 4

@Dordi Proszę dzieci rodzić. Jeśli dobrze liczę, to dwójka, maksymalnie trójka powinna zwolnić Panią z PIT. Czy z tego też rezygnujemy, żeby każdy płacił podatki?

A tak na poważnie, przy takiej pazerności rządu nierozważnym jest domaganie się kolejnych podatków dla kogokolwiek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+3 / 3

@MajorKaza Nie jestem firmą świadczącą usługi prokreacyjne proszę Pana.
Trochę taktu bym zalecała.
W jakim sensie zwolni z PIT? Nagle dzieci same się utrzymają? Czy też państwo bierze pieniądze znikąd i będzie utrzymywać niepracujących obywateli?

A tak na poważnie: przecież piszę od początku, że NIE CHODZI O NOWE PODATKI, ALE SOLIDARNE ICH ROZŁOŻENIE NA WSZYSTKICH. Zwłaszcza jeśli, jak sam powiedziałeś, niektórzy nie muszą ich płacić "nie wiadomo czemu".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
-2 / 2

@Dordi No więc się pytam, czy zatem zlikwidować należy wszystkie ulgi i proporcjonalnie obniżyć PIT/CIT, bo tej informacji nie ma w democie. Co do kwestii bycia "firmą świadczącą usługi prokreacyjne" to:
a) uwagi do rządu
b) w życiu nie widziałem gorszego określania na macierzyństwo

Co do kwestii zwolnienia z PIT już wyjaśniam. Istnieje wciąż ulga podatkowa wyliczana na podstawie ilości dzieci do 18 r. życia. Jej wysokość przy dwójce dzieci powinna zredukować wartość podatku PIT od jednej osoby pracującej do 0 dla większości przypadków.

P.S. Kościół (instytucja) płaci podatki na zasadzie podobnej do karty podatkowej (jest taki twór). Księża też płacą podatki od pracy zarobkowej.

P.P.S. Przy tak skomplikowanym systemie podatkowym jaki mamy w Polsce można przy odrobinie wysiłku wykazać, że system jednocześnie faworyzuje i uprzykrza życie tej samej grupie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+2 / 2

@MajorKaza W życiu nie widziałam mniej grzecznego podejścia do kwestii przekonywania kobiet do macierzyństwa (żadna samica nie ma takiego obowiązku, to jej dobra wola lub jej brak, tak zadecydowała przyroda)

PIT/CIT obniża się uzasadniając decyzję korzyścią np. dla gospodarki.

Tu uzasadnienia nie ma.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 15:47

T tdobe
-2 / 2

@Dordi po pierwsze nie odpowiedziałeś na moje pytanie a zadajesz następne. A jeśli chodzi o źródło podałem takie same jak ty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
+2 / 2

@tdobe A po co mi dyskusja o PIT-ach? Ustaliliśmy już, że "nie wiadomo czemu Kościół dostaje dofinansowanie i jest zwolniony z podatków".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
-1 / 1

@Dordi to zróbmy eksperyment i zmniejszmy podatki i wydatki państwa do minimum. Nikt nie będzie musiał płacić na coś, czego nie chce i nikt nie będzie dostawał pieniędzy na 'niewiadomo co'. Dobry pomysł nie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tdobe
-1 / 1

@siditg nie przejdzie ten pomysł w demokracji. Wydatki na kościół właśnie, ustaliliśmy - rekompensata

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 18:05

S siditg
0 / 0

@tdobe co się ustaliło, to się da odustalić. Problem nie w demokracji, tylko w tym, że nie ma woli społecznej do czegoś takiego. Bo ludzie podświadomie sądzą, że w kupie raźniej i to ma uzasadnienie antropologiczne. No i fajnie, tylko że jak się na coś decydujemy, to razem z dobrodziejstwem inwentarza i wszystkimi tymi jednostkami i organizacjami, którzy na takiej postawie żerują.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
0 / 0

@Dordi Po twojej odpowiedzi wnioskuję że nie chciało ci się zajrzeć, a tam jest odpowiedź. Są tam zapisy dotyczące państwowych pieniędzy dla kościoła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@Bimbol Po mojej wypowiedzi można wywnioskować, że jak masz jakąś tezę, to ją udowodnij, a nie ja mam sobie uzasadnić "dlaczego ty masz rację".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
0 / 0

@Dordi Próbowałem oświecić cię z jakiego powodu idą pieniądze z budżetu dla KK, ponieważ sama to prosiłaś , chociaż nie mnie. Żadnej tezy do udowadniania, tylko informacje przekazywane z dobroci serca. Nie zauważyłem tylko że ty już wiesz swoje i że to daremny trud.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@Bimbol Zadałam proste pytanie, na które nie umiałeś odpowiedzieć. Wzrusza mnie twoja dobroć serca. Naprawdę!
No właśnie nie wiem nic, bo zapytałam dlaczego Kościół nie płaci podatków i dostaje pieniądze, i nadal nie otrzymałam odpowiedzi, tylko jakieś porady, że mogę sobie poszukać po jakichś dziwnych dokumentach, których nie jesteś w stanie streścić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
0 / 0

@Dordi To nie jest dziwny dokument, tylko oficjalna umowa międzypaństwowa. Skoro sam nie potrafisz , albo ci się nie chce sprawdzić o to cytaty:

Art 15. ust. 3
Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie i Katolicki Uniwersytet Lubelski są dotowane przez państwo. Państwo rozważy udzielanie pomocy finansowej odrębnym wydziałom wymienionym w ustępie 1.

Art 22. ust. 4
Rzeczpospolita Polska w miarę możliwości udziela wsparcia materialnego w celu konserwacji i remontowania zabytkowych obiektów sakralnych i budynków towarzyszących, a także dzieł sztuki stanowiących dziedzictwo kultury.

Mam nadzieję że to wyjaśnia dlaczego z budżetu idą pieniądze do KK. Część z tych pieniędzy które otrzymuje wynika ze zobowiązań jakich podjęło się państwo polskie popisując i ratyfikując ten dokument.
Podpisał go premier Jerzy Buzek i prezydent Aleksander Kwaśniewski w 1998 roku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@Bimbol Art. 14 Dziękuję, właśnie nie wiedziałam, że są dotowane. :P

Nic tu nie piszą czemu jest zwolnienie z podatków.
I nie do końca wyjaśnia drugą kwestię, bo z tego, co słyszałam, idzie na to 18 000 000 000 rocznie. Aż tyle kosztuje remontowanie? Czemu zatem taki kościół w Gdańsku został zamknięty podobno, ze względu na zły stan techniczny?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 lutego 2020 o 12:07

avatar Bimbol
0 / 0

@Dordi To są artykuły z których wprost wynikają jakieś pieniądze. Są też artykuły z których można się domyślać że są związanie z pieniędzmi, ale o domysłach nie będę nic pisał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@Bimbol Ale ja pytam: dlaczego Kościół jest zwolniony z podatków i dostaje podobno 18 mld. rocznie, a nie czy PAT w Krakowie i KUL są dotowane

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
0 / 0

@Dordi To nie jest prawda że jest zwolniony z podatków. Płacą niższe podatki, zryczałtowane, ale nie są zwolnieni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@Bimbol Od opłat za śluby, pogrzeby, msze? Od co łaska z tacy? Od wynajmowania pomieszczeń itd.?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
0 / 0

@Dordi Ryczałt dotyczy właśnie usług stricte religijnych, tych wszystkich co łaska z tacy, pogrzebów itp. Polska, jako jedyny kraj w Europie opodatkowuje taką działalność kapłanów - niezależnie od wyznania.
Jeśli kapłan pracuje jeszcze jako dajmy na to katecheta w szkole - to jest już opodatkowany jak każdy polak. Może nie do końca , bo to jednak sfera budżetowa, więc budżet płaci i zabiera jednocześnie :)

PS
Te wszystkie informacje są dostępne w internecie. Naprawdę wystarczy korzystać z wyszukiwarki. Chyba nie powiesz że demotywatory.pl to dla ciebie źródło informacji? Tutaj pojawia więcej fake newsów i manipulacji niż w dowolnych kilku portalach razem wziętych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dordi
0 / 0

@Bimbol Z tego, co wiem, przykładowo w Niemczech nie ma dotacji ze strony państwa, a istnieje podatek kościelny: jesteś wierzący to płać, a nie że wszyscy płacą "bo wybrali przedstawicieli".
Pierwsze słyszę, że Polska jako jedyny kraj opodatkowuje Kościół, skoro Kościół, jak mówi Biedroń, podatku nie płaci. "Plusy dodatnie, a nawet ujemne".

Ja nie pytam o etaty, ale o: opłaty za śluby, pogrzeby, msze? Od co łaska z tacy? Od wynajmowania pomieszczeń itd.?

Poza tym jak sam mówisz państwo, być może jako jedyne w Europie, opłaca te sprawy, więc nawet jeśli zabiera, to swoje, a więc w efekcie Kościół podatków nie płaci także za etaty.

Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie, które mnie interesowało. Naprawdę jest proste...
Chyba mi nie powiesz, że nie potrafisz? Albo, że będziesz mi podsuwał fake newsy i manipulacje? :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Duergh
-2 / 10

tak żebym dobrze zrozumiał...
stwierdzenie że kościół powinien być traktowany na równi z innymi instytucjami = furia antykościelna ?
OK.......

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 13:09

avatar Saladyn1
-4 / 6

@Duergh tylko że KK jest traktowany na równi. Ma dokładnie takie same przywileje jak inne organizacje religijne oraz charytatywne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Duergh
0 / 0

@Saladyn1
1) nie jest traktowany jak inne religie, ma sporo przywileje względem KAŻDEJ innej w naszym kraju
2) każda religia powinna być traktowana tak samo jak jakakolwiek inna firma, brak finansowania ze skarbu państwa, opłacanie podatków, i co najważniejsze - wypad ze szkół, tam powinni uczyć tylko faktów a nie jakieś indoktrynacje KK, lgbtxyz czy jakiekolwiek inne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
0 / 0

@Duergh

1 Wymień jakie to przywileje ma KK apodnió nie ma np Gmina żydowska.
2 Nie, bo organizacja religijna to nie firma. Firma jest nastawiona na zysk i nikt się temu nie dziwi, natomiast jak KK kilka lat temu KK podniósł czynsz jakiejś szkole to zrobiła się afera że koszty wzrosły ileś tam razy, ale nikt nie mówił o tym że to nadal była mega promocyjna cena.

KK nie płaci podatków tylko od dzaiłalności charytatywnej i religijnej za wszystko inne musi normalnie płacić podatki.
Religia jest nieobowiązkowa i nikt Cię nie zmusza żebyś na nią chodził.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ArdenKel
+1 / 7

@Xyf Co to jest ideologia LGBT? Co głosi? Bo ja może niedouczony, ale wiem tylko, kto to są osoby LGBT. Ale nie jestem świadom, by te osoby miały koniecznie jakieś wspólne poglądy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
+1 / 3

@ArdenKel no jak nie - to jak te organizacje powstają? Nie są oparte o wspólne dla osób LGBT wartości i postulaty, a przez to poglądy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ArdenKel
-1 / 1

@siditg Znalazłem gdzieś szacunek, że około 2.5% ludności kwalifikuje się jako LGBT. To daje jakieś (w dużym przybliżeniu) 850000 w Polsce. Nazwij mnie cynikiem, ale nie chce mi się wierzyć, żeby było wiele poglądów spełniających warunki:
1) Pogląd jest wspólny dla znakomitej większości grupy
2) Pogląd jest bardzo rzadki poza grupą.

Kojarzy mi się to ze związkiem zawodowym. Pracownicy wstępują do związku dlatego, że:
1) Są pracownikami danego zakładu (mają wspólną cechę)
2) Chcą zoptymalizować ochronę swoich praw.
Istnienie związku zawodowego nie oznacza, że mamy 'Ideologię pracowniczą', oprócz 'niech prawo pracy będzie przestrzegane'. Ale z tym zgadza się bardzo wielu nie wstępujących do związku.

Ja naprawdę się zastanawiałem, ale nadal nie umiem wymienić postulatów 'ideologii LGBT'. Kto pomoże?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@ArdenKel organizacje LGBT bardzo dbają o to, żeby ich wizerunek był tak postrzegany. W praktyce wychodzi trochę inaczej - są wykorzystywane do walki politycznej i ideologicznej, a ludzie, których reprezentują, razem z nimi. Z naszego podwórka mieliśmy już choćby np. p. Palikota, który te rejony mocno eksploatował na potrzeby własnej kariery politycznej.

Jak popatrzymy na kartę warszawską, to wszystko niby fajnie, ale między wierszami mamy zakusy związane z ingerencją w prawo pracy, zasady organizacji zamówień publicznych, edukacji, wolność artystyczną itd. Do tego dochodzą aspekty antyreligijne (głównie antykatolickie, ale nie tylko), które te organizacje przynajmniej firmują (oficjalnie nie popierają, ale też nie odcinają się od nich) i z którymi są kojarzone. Czasem starają się ingerować w zasady wolności gospodarczej (sprawa drukarza z Łodzi), postulują zmiany w prawie obyczajowym (są organizacje reprezentujące aktywnych pederastów - nie mylić z pedofilami, bo to coś innego) czy nawet zdarzają im się bliskie relacje z organizacjami anarchistycznymi. W Polsce to jeszcze nie jest szczególnie wyraźne, ale na zachodzie owszem. Proponuję obejrzeć kilka filmików użytkownika 'jakuboski76' na youtubie (głównie tak sprzed pół roku mniej więcej) - warto poznać inny punkt widzenia osoby bezpośrednio zainteresowanej.

A jeżeli interesowałyby Cię argumenty cięższego kalibru, to polecam https://www.youtube.com/watch?v=6zoXwWQo8bk z czego można się dowiedzieć jakie są możliwe powiązania organizacji LGBT (między innymi, bo nie tylko) z twardym komunizmem, w sensie ideologicznym. Podkreślam MOŻLIWE, choć można wykazać, że w niektórych przypadkach były też realne. Co prawda większość takich jawnie lewacko-LGBTowych organizacji już oficjalnie nie istnieje, ale to nadal jest obszar realnego zainteresowania ze strony spadkobierców myśli marksistowskiej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 13 lutego 2020 o 23:40

A ArdenKel
0 / 0

@siditg Wyraźnie interesujesz się tematem, więc podrążę.
Piszesz o karcie warszawskiej i tym, co tam jest 'między wierszami'. Piszesz o postawach, które 'te organizacje' firmują.
Szczerze, jeśli mnie przyprzeć do ściany, umiem wymienić jedną organizację LGBT: KPH.
O drugiej się dowiedziałem patrząc na sprawę 'drukarza z Łodzi'. Czyli sporu o to, co stanowi uzasadnioną podstawę odmowy usługi. To był jedyny konkret, który dostałem.

Ale ja nie prosiłem o listę grzechów ORGANIZACJI LGBT. Ja chcę zrozumieć, co to jest IDEOLOGIA LGBT. I czy naprawdę coś takiego jest. Bo jeśli owa ideologia ma konkretne postulaty to można je krytycznie zbadać. A tak, widzę tylko nagłówek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@ArdenKel ludzie, którzy posługują się określeniem 'ideologia LGBT' mają na myśli postępowe i rewolucyjne postawy neo-marksistowskie. To jest taki trochę skrót myślowy i jako taki, nie zawsze jest adekwatny. Bo to nie do końca organizacje LGBT wychodzą z takimi postulatami, ale wspomniane środowiska skrajnie lewicowe (trochę upraszczając) mają w zwyczaju wykorzystywać je i ludzi, których reprezentują, do realizacji swojej agendy. O tym dokładnie mówił Jędraszewski, tylko w taki zawoalowany sposób, że większość nie zrozumiała.

Dlatego rozumiem pretensje gejów i lesbijek, którym taka narracja się nie podoba. Są trochę między młotem a kowadłem, gdzie jedno ich wykorzystuje a drugie zwalcza, bo dostrzega w nich narzędzie tego pierwszego. Zresztą to samo dotyczy choćby ludzi uczestniczących w marszach niepodległości - też stają się kartą przetargową między skrajnymi środowiskami prawicowymi i lewicowymi.

Zrozumienie tego zjawiska i jego przyczyn jest, moim zdaniem, kluczowe do wytrącenia 'narzędzi' z rąk tych, którzy by chcieli się nimi posługiwać. Dlatego bardzo ceniłem sobie p. Biedronia do czasu, kiedy był sobie tym prezydentem Słupska i nie epatował swoją orientacją, mimo że wszyscy o tym wiedzieli, bo to nie była tajemnica. Teraz używa tego aspektu do twardej walki politycznej i zarówno mi, jak i części środowiska odmiennych orientacji, to się nie podoba.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A ArdenKel
0 / 0

@siditg Czy to nie jest tak, że pan Biedroń pojawił się w szerokiej świadomości z racji działania w KPH?

Ja mam taki problem, że wiele osób jest skłonnych długo perorować używając zamienników 'ideologia LGBT', 'postępowe i rewolucyjne postawy neo-marksistowskie', 'między wierszami mamy zakusy', czy nawet 'ideologia katolicka' (bo wspólnego zdania na wiele tematów i wśród zdeklarowanych katolików często próżno szukać), zamiast używać konkretów - postulatów, stwierdzeń.
Obawiam się bowiem, że za nośnymi hasłami nastawionymi na wzbudzanie emocji (najczęściej chyba gniewu, oburzenia) może nic konkretnego nie stać.
Zapytam więc po raz ostatni - ta ideologia, którą tu omawiamy - jakie są jej postulaty? Bez skrótów myślowych i zasłon dymnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@ArdenKel ta ideologia, o której mówię zakłada negację aspektu duchowego w życiu człowieka i podporządkowanie ładu społecznego kwestiom materialnym. Według niej jakikolwiek rozwój i postęp, odbywa się na drodze walki przeciwstawnych sobie sił, z których jedna docelowo powinna wyjść zwycięska. W przypadku, o którym rozmawiamy, walki z przyjętym (dość powszechnie w naszej części świata) światopoglądem o pochodzeniu judeo-chrześcijańskim.

Można tą agendę realizować na różne sposoby, ale konkretnie w przypadku LGBT chodzi aktualnie o zmianę definicji rodziny i norm obyczajowych - z tych wywodzących się z tradycji Kościołów, na te dyktowane potrzebami materialnymi. Jeżeli dołączymy do tego aktualizację koncepcji prowadzenia tej walki, związaną z tolerancją represywną, chodzi o maksymalnie wzmacnianie środowisk najmniejszych i o specyfice skrajnie oddalonej od tej ogólnie przyjętej. Homoseksualiści i inne mniejszości seksualne są do tego idealne. Ale też skrajni weganie, 'nawiedzeni ekolodzy', niektórzy artyści itp.

Mam nadzieję, że pomogłem.

BTW - nie wiem, jak ogólnie jest z szeroką świadomością na temat p. Biedronia (bo moja jest wąziutka a tylko o niej mogę się wypowiadać), ale ja go kojarzę z funkcji prezydenta Słupska

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 lutego 2020 o 18:07

A ArdenKel
0 / 0

@siditg Fajna rozmowa, jestem coraz bliżej zrozumienia. Tylko znowu mam problem ze 'światopoglądem judeo-chrześcijańskim'. Ogół pism obu religii jest bardzo obszerny. I - w wielu aspektach - sprzeczny. Czego dowodem - tylko na płaszczyźnie religijnej - wielość kościołów twierdzących, że na tym fundamencie stoją. I podobnie jak wcześniej z ideologią LGBT nie chce mi się wierzyć, że te setki milionów są zgodne co do czegokolwiek - co nie jest szeroko przyjęte poza tradycją judeo-chrześcijańską.

Nie wiem, dlaczego propagatorzy 'światopoglądu judeo-chrześcijańskiego' pomijają wpływy hellenistyczne na naszą kulturę - ja wolę mówić - zachodnią.

Wreszcie - potrzebuję zrozumieć definicję. Co masz na myśli pisząc 'kwestie materialne': jako (1) kwestie związane z rzeczywistością fizyczną, materialną, czy też (2) ze stanem finansowym?
Przy założeniu, że (1) - bardziej pasuje do kontekstu - to 7/10 katolickiego dekalogu jest o kwestiach materialnych.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m1989w
0 / 8

jakby państwo zaprzestało sponsorowania kościoła to każdemu obywatelowi mogło by wypłacić 2000 miesięcznie w ramach ++++

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
-1 / 3

@m1989w Państwo nie jest od rozdawania pieniędzy. Państwo jest od tego, żeby było nowoczesne, bogate, bezpieczne i żeby zapewniało warunki w których każdy będzie mógł sam godnie na siebie zarobić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 4

@m1989w Budżet Polski to jakieś 400 miliardów. Zaś 500+ to koszt jakiś 30-40 miliardów. To ile według Ciebie Polska daje na kościół?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
-2 / 4

@m1989w Ok... KK dostaje maksymalnie ok 2 mld zł rocznie czyli co najwyżej po 4 zł miesięcznie byś dostał XD Jednakże KK mogłoby powiedzieć że skoro on musi opłacić pensje katechetów itd to zamknie kilka schronisk, jadłodajnie itd. Te zadania musiałoby przejąc państwo co oczywiście sprawiłoby że wyszłoby to drożej i kto wie czy nie musiałbyś jeszcze z 4 zł dorzucić do budżetu :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 13:29

M m1989w
0 / 4

@ciomak12 zdecydowanie za dużo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M m1989w
0 / 2

@daclaw państwo nie powinno przede wszystkim utrudniać życia przedsiębiorcom
mi bardziej chodziło o skale ile kasy idzie na kler i podałem przykład z tą kwota 2000

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
0 / 2

@m1989w No ale skądś wziąłeś te 2000 miesięcznie. Chyba że akurat jest to wzięte z dupy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2020 o 14:14

M MajorKaza
0 / 0

@m1989w Gówniany przykład, bo nie oddaje skali. Fundusz kościelny to 159 mln zł. Polaków jest 38 mln. To daje jakieś 5 zł na osobę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
+1 / 1

@m1989w jest dużo rzeczy, którymi państwo nie powinno się zajmować (moim zdaniem), ale się nimi zajmuje. Bo powszechnie obowiązuje przekonanie ze strony społeczeństwa, że model państwa opiekuńczego jest lepszy od innych. Lud chce, lud ma... A że istnieją możliwości wykorzystania takiego modelu do własnych celów przez jednostki, tego jakby nikt nie chce przyjąć do wiadomości. Dopiero jak się to pokaże, to wielkie oburzenie i skandal...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Taymishi
+3 / 3

Żadnego finansowania kościoła z przymusu. Jak ktoś chce to pisze kwita, że zgadza się oddawać jakiś % swoich zarobków na KK.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Taymishi a jeżeli ja bym nie chciał finansowania sił zbrojnych z moich zarobków? Albo UKE? Albo zabytkowych cmentarzy żydowskich? Jak ktoś lubi nekropolie, to kwit, że zgadza się oddawać na to procent swoich zarobków...

?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Taymishi
0 / 0

@siditg Siły zbrojne służą całemu narodowi. W momencie inwazji będą bronić Ciebie i Twojego dobytku. Datego masz obowiązek ich finansowania. Tak samo policji i reszty służb oraz administracji państwowej.

KK natomiast to instytucja religijna, która nie ma w teorii nic wspólnego z państwem. W Polsce nie ma religii państwowej. Dlatego ja, będąc niewierzącym - nie chcąc niczego od kościoła, nie chce mu również nic dawać.I powinienem mieć do tego prawo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Taymishi według jakiej teorii? Masz gdzieś na świecie państwo świeckie, ale w pełnym tego słowa znaczeniu? Masz gdzieś w polskim prawie zapis o "nic wspólnego z państwem"?

A ja, nie będąc fanem zabytków i nie chcąc ich oglądać, uważam że państwo nie powinno finansować ich utrzymania. Nie będąc kibicem żadnej z dziedzin sportowych, uważam, że państwo nie powinno ich finansować. Nie będąc fanem muzyki klasycznej, uważam, że państwo nie powinno finansować szkół muzycznych ani filharmonii. Nie będąc miłośnikiem koni, uważam, że państwo nie powinno utrzymywać stadniny w Janowie Podlaskim. Jako słuchacz jedynie radia, uważam, że państwo nie powinno finansować telewizji. I powinienem mieć do tego prawo.

Życie w społeczeństwie to nie jest tylko 'ja', 'ja' i ewentualnie jeszcze 'ja'.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Taymishi
0 / 0

@siditg Wszystko to co wymieniłeś ma wpływ na państwo. Na kulturę, rozwój młodego pokolenia, bezpieczeństwo, propaganda sport i inne rzeczy, które z państwem są powiązane. To nie jest kwestia bycia fanem. Zaś kościół katolicki to OSOBNA instytucja. Nie państwowa. Z obcą władzą. KK jest organizacją podlegającą pod Watykan, który jest państwem TOTALITARNYM. Czy państwo finansuje sekty? Nie. Świadków Jechowy? Nie. Są składki CZŁONKÓW tej "organizacji" i to z nich się utrzymują.

Nie ma czegoś takiego jak Polski kościół. Kościół jest katolicki. Zaś Polska kultura, Polska muzyka, Polski sport, Polskie Wojsko jak najbardziej są.

Jak nie widzisz różnicy między finansowaniem Kościoła Katolickiego, a Wojska Polskiego lub pielęgnowania Polskich zabytków - dziedzictwa narodowego, to my naprawdę nie mamy o czym rozmawiać, bo Twój mózg do reszty został wyprany przez socjalistów, z którymi kk mocno współpracował ;) tak jak zresztą wcześniej z pewnym panem z inicjałami A H


A co do prawnego rozdziału to zapraszam do artykułu 25 konstytucji, która mówi o WZAJEMNEJ NIEZALEŻNOŚCI, oraz Autonomii.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 18 lutego 2020 o 21:01

E edzio7
-1 / 3

Warszawa wspiera finansowo homoseksualizm. kluby, bary gejowskie itd.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sw3
+6 / 6

Kościół nie powinien brać pieniędzy od państwa nie dlatego, że tak chce Biedroń, tylko dlatego żeby być maksymalnie niezależnym. A wierni, żeby mieli świadomość tego, że to od nich (ich datków) zależy kondycja finansowa parafii i całej organizacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
+2 / 2

@sw3 I w końcu sensowny argument, który może kogoś przekonać. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 2

@MajorKaza sensowny, tylko pytanie, czy prawdziwy? Czy kościół kiedyś w historii był niezależny od państwa i państwo od kościoła? Czy jest powszechne oczekiwanie na to, żeby tak było? Czy to jest w ogóle możliwe?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O olewator
0 / 2

@sw3 Popieram, kościół powinien być w opozycji do do rządu i wytykać im np. amoralnie wysokie podatki, zamiast z nich korzystać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@olewator nie sądzę, żeby było coś takiego, jak moralna, czy niemoralna wysokość podatku. Bogu co boskie, cesarzowi, co cesarskie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Duergh
0 / 0

@olewator a jak na moje to KK nie powinien się w ogóle w politykę mieszać, bo nie od tego jest...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
+3 / 3

@Duergh W sytuacji, gdy polityka próbuje zajmować się wszystkim jedyny sposób by nie zajmować się polityką to milczeć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O olewator
0 / 0

@siditg Kiedy ludzie zmuszeni są kupować jedzenie niższej jakości, albo w ogóle nie dojadają, to podatki są odrobinę za wysokie. Zresztą zabieranie ludziom owoców ich pracy jest wysoce niemoralne.
@Duergh Jeśli politycy krzywdzą ludzi to KK powinien się mieszać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
+1 / 1

@olewator wiesz co, ja bym się nie zgodził, że dopiero wtedy. Każdy podatek, opłata, czy jak to tam nazwiemy, który nie ma realnego odzwierciedlenia w korzyści płynącej w kierunku płacącego go, jest już dyskusyjny. Jak on zaczyna ingerować w model funkcjonowania człowieka, to już jest daaaaaaleko poza granicami przyzwoitości.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kucykpl1
+1 / 5

Klasyczna kiełbasa wyborcza tym razem z biedronia. Po wyborach zapomni.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
-1 / 1

@kucykpl1 no, jakoś podobnie było z Palikotem...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar andre53
+3 / 3

100% racji. Brawo panie Biedroń.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Radek83
+1 / 1

Jestem za!!!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Grzegorz6983
+1 / 1

a co w tym zlego? skoro agencje towarzyskie placą to dlaczego kosciol nie placi podatkow

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
-1 / 3

@ludek_z_lasu jest to strasznie słabe, bo taki zarzut można postawić każdemu obszarowi, który korzysta z budżetu państwa i z założenia zawsze będzie można wskazać jakiś inny aspekt na który brakuje pieniędzy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MajorKaza
+2 / 4

@ludek_z_lasu
1. Źródła. Do wszystkiego.
2. Taca jest dobrowolna - tak samo można by powiedzieć, że kina nas kosztują dużo i czas je zlikwidować.
3. Jeśli to jest krytyka dotacji to się zgodzę, ale mam wrażenie, że nie chodzi o dotację per se, tylko kto ją dostał.
4. O ile mnie pamięć nie myli to jest odszkodowanie w wyniku ugody za zagrabione w PRL mienie.
5. Podobnie jak z dotacjami. To jest krytyka ulg podatkowych, czy narzekanie, że ktoś z nich korzysta?
6. [Utracone podatki] To jest w ogóle ciekawy punkt. Jaka była metoda szacowania? I jaka definicja utraconego podatku? Czy jak mój PIT wynosi 17%, a nie 100% to 83% jest utraconym podatkiem?
7. Jest to krytyka państwowej edukacji, czy płacenia pensji pracownikom?
8. Po raz kolejny widzę doliczanie zarówno dobrowolnych datków jak i ulg podatkowych osób prywatnych.

Reasumując: wincyj podatków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
-2 / 2

@MajorKaza Wincyj alumnów na demotach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Saladyn1
0 / 0

@ludek_z_lasu Kosciól kosztuje nas dziennie pierdyliard miliardów dolarów USA XD

dane z tyłka panie Goebbels.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ludek_z_lasu
0 / 0

@Saladyn1 Wykop sobie tego Gebelsa z grobu i mu to powiedz. Prostak !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@Saladyn1 nie ma znaczenia skąd, tylko jaki robią efekt. Nie ważne, że naciągane - ważne że ciemny lud to kupi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B Bigoszprawiczka
-1 / 1

Kościół to dopiero pijawka 160 baniek na emerytury klechów, dodać brak podatku od działalności gospodarczej+ ile kasy ładujemy w remonty kościołów, utrzymanie księży+ subwencje roczne+ fakt że nie płacą podatku od "bóg zapłać"= może być ponad 10^9 zeciszy

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix2
0 / 0

Przecież to oczywiste, że tak powinno być. W innych krajach tak jest i tak powinno być u nas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Zoarix
0 / 0

@profix2 To polecam Ci sprawdzić jak jest, np. w Niemczech lub Włoszech. W krajach zachodnich jest wiele bagna, które jak się okazuje obiektywnie nie jest dobre.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@profix2 ale w jakich krajach?

Bo za najbardziej zbliżoną do państwa świeckiego uchodzi Francja. Ta sama, której prezydent jako pierwszy deklaruje pomoc jak się katedra zapali.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix2
0 / 0

@Zoarix Ale co mają wspólnego problemy krajów zachodnich np z emigrantami, z tym, że kościół nie jest tam subsydiowany przez państwo(a jeśli już to nie doją państwa tak jak nasze czarnuchy), co mi się oczywiście bardzo podoba.

@siditg, katedra jest zabytkiem, symbolem Paryża, tak jak Wieża Eiffla, więc nie dziwię się, że rząd chce dołożyć się do odbudowy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@profix2 no właśnie - a jednocześnie obiektem sakralnym. Dlatego trzeba sobie zadać bardzo zasadne pytanie, czy coś takiego jak państwo świeckie w ogóle ma szanse istnieć? Ani komunistom w ZSRR się tak do końca nie udało, ani na północy, ani na zachodzie, ani na bliskim, ani na dalekim wschodzie. Państwo i religie się wzajemnie przenikają, wzorują na sobie i wymieniają doświadczeniami bo operują w tym samym organizmie, jakim jest społeczeństwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix2
0 / 0

@siditg Ale państwo świeckie nie zakłada wyrzucenia duchownych i kościołów ze swoich granic. Tylko zawężenie działań kościołów do obszaru świątyń i grona wiernych. A nie pakowanie religii do szkół, szpitali, wojska, policji, skarbówki, urzędów celnych itp itd. I chciałbym, żeby tak było u nas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@profix2 no i fajnie. Ja osobiście nie mam zdania w tej kwestii - mi to nie robi różnicy.

Tylko teraz trzeba zadać pytanie - czy w takim szpitalu, który istnieje w końcu ze względu na potrzeby chorych, to jeżeli oni chcą kaplicy (bo mają taką potrzebę), to czy dyrektor ma ją zorganizować, czy nie? Jeżeli nie, to czy ma obowiązek, czy tylko prawo tego odmówić? Jeżeli tak, to czy powinna być katolicka, czy neutralna? Czy może każda religia powinna mieć swoją, zgodnie z zapisami o nie dyskryminowaniu żadnej z nich?

Jeżeli posłowie 'pracujący' w sejmie chcą, dajmy na to, na sali plenarnej powiesić krzyż, żeby im przypominał o ich religii i jej wzorcach moralnych, którymi powinni się kierować w swojej pracy i taką ozdobę sobie większością uchwalą, to mogą, czy nie? Jeżeli nie mogą, to kto ma prawo im tego zakazać i to wyegzekwować? Marszałek? Trybunał Konstytucyjny? Suweren w referendum? Jeżeli mogą, to czy jest od tego procedura odwoławcza, z której mogliby skorzystać ci, którzy nie chcą? Kto miałby taką procedurę rozpatrywać?

Jeżeli gmina buduje szkołę, w rejonie, gdzie przyjęło się że nowo powstałe budynki święci ksiądz i taką wolę wyrażają mieszkańcy, to burmistrz może zorganizować taką uroczystość, czy nie może? Jeżeli nie może, to ma tego zakazać, czy tylko nie angażować się w to? Jeżeli może, to czy może na organizację przeznaczyć publiczne pieniądze? A jeżeli będą mieszkańcy, którzy tego nie chcą i zaczną protestować, to policja jak ma postępować? Pozwolić na to, czy nie i na podstawie jakiego prawa?

To się tak fajnie mówi, dopóki nie wejdzie się w szczegóły. Wtedy się okazuje, że państwo to nie jest jakiś oderwany od rzeczywistości, umowny twór, tylko tworzą go ludzie. A ludzie mają takie a nie inne zdanie w temacie i zawsze jak w przestrzeni publicznej jednemu coś się da, to drugiemu zabierze. W efekcie zawsze ktoś będzie chodził niezadowolony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix2
0 / 0

@siditg Wg mnie budynki użyteczności publicznej nie powinny być ustrojone w krzyże, bo kościół katolicki ich nie budował. A rozdział kościoła od państwa powinien być rzeczywisty, a nie tylko na papierze. Kto ma o tym decydować, nakazywać, zakazywać, nie wiem. Tak po prostu powinno być, na zdrowy rozum.
Jeśli obywatele chcą obecności księdza w swoim życiu/szpitalu, celebracji świąt itp, to niech zapłacą za pożądane przez siebie usługi. Bo jeśli taki ksiądz dostaje pensję od rządu, to na jego utrzymanie płacą również ci co nie życzą sobie jego usług. Niech ksiądz pracujący w szpitalu/wojsku/policji itd, żyje z dobrowolnych datków wiernych. Idzie po salach, tam gdzie zostanie poproszony, pacjent daje mu coś. Tak samo wszędzie indziej. Jak nic nie dostanie to też nie powinien kwękać, bo bycie księdzem to ponoć powołanie, a nie praca celem tłuczenia kasy.
Nigdy nie zadowoli się wszystkich, oczywista oczywistość. Ale jak na razie jest coraz więcej niezadowolenia w związku z tym, że w państwie gdzie brakuje na wszystko, księża za swoje "magiczne" praktyki ciągną ciężką kasę. A pielęgniarka, która wraca do pracy po dłuższej przerwie, pracuje 3 miesiące za darmo (są takie przepisy). Myślę, że najwięcej zadowolenia ogólnego przyniosło by nie wypłacanie księżom państwowych pieniędzy, za coś co chcą robić z własnej nieprzymuszonej woli, względem osób, którzy tego potrzebują. Potrzebujący niech płacą. A ci co nie mają takiej potrzeby (na praktyki religijne) niech przeznaczają swoje ciężko zarobione pieniądze wedle własnego uznania i na bliskie im potrzeby.
To jest tak logiczne i proste jak 2 + 2.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 lutego 2020 o 22:03

S siditg
0 / 0

@profix2 widzisz, ja dla przykładu mogę na podobnej zasadzie powiedzieć, że nie chcę, żeby moje podatki szły na muzea, czy utrzymanie zabytków, bo nie życzę sobie tego typu usług. Nie lubię i już - taki mam światopogląd. To jest jakościowo identyczna sprawa. Co wtedy?

Takim ostatecznym, jedynym kompleksowym rozwiązaniem problemu byłoby państwo minimalistyczne, zajmujące się jedynie tym, co absolutnie i bezdyskusyjnie niezbędne (policja, sądy, wojsko, infrastruktura krytyczna). Pobierające minimalne podatki i dające w pozostałych dziedzinach działać obywatelom według własnego uznania. I byłoby tak, jak piszesz. Wtedy nie byłoby żadnych wzajemnych roszczeń, no chyba że ze strony anarchistów.

Tylko, że to jest taki eksperyment myślowy, bo nigdy nie przejdzie. Z dwóch powodów - większość ludzi podzieli się na dwa obozy - tych, który boją się takiego rozwiązania i tych, którzy dobrze wiedzą, że nie daliby sobie rady w takich warunkach, bo z natury muszą pasożytować na innych członkach społeczeństwa (nie potrafią inaczej). Oni stanowią razem większość i nigdy do tego nie dopuszczą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 13 lutego 2020 o 23:28

P profix2
0 / 0

@siditg Tak ale trzeba rozróżnić 2 światy. Muzea, domy kultury, kina, teatry, to są miejsca użyteczności publicznej, dostępne dla wszystkich, niezależnie od wyznania. A kościoły już nie. Jest to pewne widzimisię pewnej grupy osób, przeznaczone dla tych osób. Ich magiczne obrzędy też są przeznaczone dla pewnej, co raz mniejszej grupy osób. O ile każdy może skorzystać z dobrodziejstw budynków "kultury". to już nie każdy (jedynie chrześcijanin) może korzystać z pracy księdza chrztów, komunii, ślubów etc.

Oczywiście, że wszelkie religie pasożytują na społeczeństwie. Przecież kapłani od wieków, a może i tysiącleci byli najlepiej ustawioną grupą społeczną. I ich głównym celem (jak każdej innej wpływowej kaście) było cementowanie i utrzymywanie władzy. A co jest do tego potrzebne: pieniądze. Jak je zdobyć: opowiadając ludziom bajki, bo ludzie generalnie lubią słuchać bajek, to ich uspokaja. Dla ludzi wierzących jest to prawda najprawdziwsza, dla mnie pewien rodzaj oszustwa, omamienia. Jak komuś pasuje, życie w takim świecie (świecie religii), to mi nic do tego. Ale niech nie wkładają ręki do mojej kieszeni.
No może bym się tak nie czepiał, bo jak mówisz, ilu ludzi tyle opinii i zawsze ktoś tam chciałby inaczej lokować państwowe pieniądze. Ale, jest taki deficyt w kraju, szpitale zamykają, bo nie ma pieniędzy na utrzymanie, szkoły też, emerytury głodowe, drożyzna w aptekach. A kościół cięgle krzyczy jaki to on biedny i wyciąga rękę - Dajcie mi więcej bo ciągle mi mało. To mi nie pasuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 lutego 2020 o 0:02

S siditg
0 / 0

@profix2 no... nadal pozwolę sobie nie zgadzać się. Są też dla przykładu instytucje wojskowe, czy naukowe, które nie są dostępne dla wszystkich (bo tylko dla ludzi o odpowiednich predyspozycjach), które są finansowane ze źródeł publicznych. Poza tym Kościół nie jest ekskluzywny i trochę jest użyteczności publicznej (jego 'usługi' też). Budynki na przykład są często zabytkami architektury i jak najbardziej dostępne dla każdego. Ale to może zostawmy, bo zaczynamy się nurzać w niuansach.

Wcale nie miałem na myśli duchownych pisząc o pasożytach, chociaż i tam takie jednostki można niewątpliwie znaleźć. Tacy siedzą w każdej warstwie społecznej bez wyjątku. Ja bym jednak docenił pewne zasługi religii, właśnie z tych powodów o których piszesz - bo te opowieści w dużej mierze przyczyniły się do rozwoju cywilizacji i pozwoliły dość do punktu, w którym jesteśmy. To nie jest do końca tak, że 'Twój świat' może być jakoś szczególnie niezależny od religii. Żeby się tu nie rozwodzić, polecam książki Yuval Noah Harrari, albo przynajmniej to na zajawkę: https://www.ted.com/talks/yuval_noah_harari_what_explains_the_rise_of_humans?language=pl

A te czarne wizje, to chyba trochę przesada - podobno mamy dobrobyt (obiektywnie rzecz ujmując to nawet jest prawda), budżet bez deficytu :) a problemy opieki zdrowotnej i systemu emerytalnego wynikają z ich wad konstrukcyjnych, nie braku pieniędzy (w aktualnej formie możesz wpakować każde pieniądze i nic z tego nie wyjdzie). Polska to jest taki dziwny kraj, że 'wszyscy kradną i ciągle dla wszystkich wystarczy'...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
0 / 0

@siditg To ja powiem ci tak, jak nie będzie dziury w budżecie, nie będzie wyrąbanego w kosmos długu publicznego, to pomyślmy, czy z nadmiaru gotówki nie dać czegoś na kościół. Dopóki jest inaczej, nawet jedna złotówka nie powinna iść na kościół. bo służba zdrowia ważniejsza. Jeśli w szpitalu brakuje kasy na leczenie dzieci, bo idą one na kościół, to jako ojciec jestem wkurzony. Bo to moja rodzina potrzebuje lekarza, żeby nas wyleczył, a nie księdza, żeby się za nas modlił. Myślę, że prościej nie da się wytłumaczyć. W ciągu ostatnich 4 ;lat zamknięto 69 szpitali, w tym odział onkologiczny w Chorzowie, gdzie leczyły się dzieci chore na raka. Jak leczenie dzieci jest dla rządzących mniej ważne niż np, dotowanie kościoła, czy propagandowej telewizji, to znaczy, że są to ludzie podli. A wszyscy którzy im przyklaskują są tak samo podli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
0 / 0

Tak działa nasza władza, jeśli tobie to odpowiada to nie wiem co odpowiedzieć, a jeszcze więcej idzie na kościół.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 14 lutego 2020 o 21:08

S siditg
0 / 0

@profix3 dobrze, ja rozumiem emocje, ale one tu nie pomagają. Nie - nie odpowiada mi aktualna władza. Ani poprzednia. Ani jeszcze wcześniejsza. Za to znam mechanizmy, które prowokują do tego, żeby znaleźć sobie jednego, konkretnego wroga i na nim skupić uwagę - na niego zarzucić całą winę za bieżącą sytuację.

Tylko, że to przesłania kontekst i przez to łatwo nie zauważyć pozostałych.

Serdecznie pozdrawiam i życzę pomyślności.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
0 / 0

@siditg Emocje nie mają z trym nic wspólnego. Ja od kilkunastu lat jestem za tym, żeby wywalić kościół z finansowania, a przeznaczyć te pieniądze, na np szpitale, którym zawsze brakuje. Kościół sobie poradzi bez państwowych dotacji. Szpitale NIE. To nie są emocje, tylko żelazna logika. Jak zaczniesz chorować, to gdzie pójdziesz? Do księdza czy do lekarza?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 14 lutego 2020 o 23:38

S siditg
0 / 0

@profix3 to, co piszesz i załączasz w powyższych postach, to są czyste emocje, żadna żelazna logika. Ta by zakładała zbadanie, dlaczego szpitalom 'zawsze brakuje'. Bo może się okazać, że zwalczasz nie tego, co potrzeba. I komuś może właśnie o to chodzić, żebyś zwalczał nie tego, co potrzeba.

Jak zachoruję (nie mówię o sytuacjach związanych z ratownictwem, bo to jest inna historia), to pójdę do lekarza - prawdopodobnie prywatnie. Dlatego, że powszechnej służbie zdrowia nie zleciłbym nawet leczenia łupieżu. I chyba raczej Kościół nie ma z tym nic wspólnego...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 lutego 2020 o 18:46

P profix3
0 / 0

@siditg Może masz rację. Ale żelazna logika nie wyklucza emocji. A logika jest taka. Jeśli rząd twierdzi, że nie ma kasy np na leczenie dzieci, a potem wspomaga kościół miliardami złotych to mi to się nie składa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@profix3 no zgadza się, tu logiki nie ma. Wtedy my pytamy, dlaczego nie ma pieniędzy i jaki macie pomysł na to, żeby były. Potem dajemy im czas, żeby coś z tym zrobili. Potem ich z tego rozliczamy i jak sobie nie poradzą, to wymieniamy na innych.

No i o ile te pierwsze punkty, to jakoś tam jeszcze działają, to z tym ostatnim jest problem. Bo tam od kilkudziesięciu lat siedzą te same leśne dziadki, pozbawione kompetencji i elementarnego wstydu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
0 / 0

@siditg Pomysł, żeby w budżecie państwa było więcej pieniędzy jest prosty. Nie kraść. A ten rząd okrada polaków z pieniędzy jak żaden inny. Rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy. żeby komuś dać musi najpierw komuś zabrać. A oni zabierają tym najbardziej kreatywnym, a oddają nierobom. Ten system musi pier**nąć. A skutki tego odczujesz i ty i twoja rodzina. Jak zaczniesz pracować na siebie, założysz rodzinę, to ogarniesz to bardzo szybko.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
0 / 0

@profix3 ale ja wiem o tym. Po cichu liczę na to, że pierdyknie szybciej niż później, bo będzie wtedy mniej bolało i będzie więcej czasu, żeby się ogarnąć. Tylko reszta społeczeństwa jest jakby innego zdania i chce, żeby taki układ trwał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
0 / 0

@siditg Tylko szkoda, że po raz pierwszy od 30tu lat mamy rząd, który ma aż tak bardzo w dupie obywateli. Na niczym im nie zależy, tylko na władzy. A ludzi mają w dupie. Wcześniejsze rządy nie były idealne, ale ci to już przekraczają wszelkie granice.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C casperkb
0 / 0

Nie wiem czy wiesz, ale np. duchowni płacą podatki od osób zameldowanych na terenie ich parafii (nawet jeśli te osoby są innego wyznania lub są tylko zameldowane A fizycznie np. za granicą). Sprawdź sobie PIT-19A.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Darksmakosz
+2 / 2

Akurat w tym bym sie z nim zgodził, ale głosował na niego i jemu podobnych i tak nie będę, choćby gruszki na wierzbie obiecywali.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F18_hornet
+1 / 1

Wariat? To bardzo rozsądna propozycja. Kościół katolicki w Polsce powinie wreszcie zostać odłączony od finansowania z budżetu. Mają setki tysięcy hektarów ziemi, miliony wiernych, olbrzymie zasoby w gotówce, jeśli wcześniej ich nie rozkradli, tysiące nieruchomości. Niech i wierni finansują. Niech płacą podatek kościelny! A gdy taka ustawa zostanie uchwalona, to dopiero okaże się, ile tak naprawdę Polaków przyznaje się do KK:):):):) Niektórzy mogliby się bardzo rozczarować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S siditg
-1 / 1

@F18_hornet no to nic, tylko głosować, zdobywać władzę i przeprowadzać takie zmiany.

Tylko ich potem z tego rozliczcie solidnie, na wypadek jakby się z obietnicy nie wywiązali...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F feroxa
-1 / 1

Pierwszy i ostatni test wiary- gloszenie jej z serca i powolania a nie za mamonę. Oblany.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dark_Ario
0 / 0

Mi się podoba, dla mnie życie bez tych głupich dodatkowych godzin religii było by piękniejsze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B blank2
0 / 0

Dobrze gada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R restauracja_wietnam
0 / 0

Ciekawe ilu z tych gorliwych katolików łożyłoby z własnego portfela na czarną mafię. Od razu upadłby mit o 90% katolików w Polsce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MothersFan
+3 / 3

1. Biedroń walczy o wolność słowa
2. Eksperyment- komentarz na jego Facebooku w komentarzach pod jego postem odnośnie braku konkretów jak uzdrowi gospodarkę, bo zajmuję się tylko LGBT i kościołem.
3. Biedroń kasuje Twój komentarz i permanentnie blokuje na Facebooku nie odnosząc się do żadnego argumentu podanego przez Ciebie.
4. Biedroń walczy o wolność słowa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dragoo
+1 / 1

Akurat tutaj P. Biedroń ma rację, ale z drugiej strony nie powinno się robić programu politycznego z orientacji seksualnej. Hipokryzja jednej strony i drugiej sięga zenitu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem