Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
453 461
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
U ubooot
+7 / 9

widzę że w końcu poznajesz się na ludziach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+12 / 14

Tak na serio, to człowiek nie jest w stanie żyć samotnie całe życie. Egoiści, to właśnie tacy ludzie którzy bardzo chętnie, wręcz hurtowo korzystają z pomocy innych, choć mogliby sobie doskonale poradzić sami, ale tak jest po prostu wygodniej. Problem w tym, że prędzej czy później ludzie się zorientują kim taka osoba jest i wtedy skończy się pomaganie, a taki egoista niegotowy do radzenia sobie z problemami, zostanie z ręką w nocniku. Będzie musiał przebyć przyśpieszony "kurs życia" z radzenia sobie XD.

Tu jest właśnie największy problem - trzeba umieć odróżnić ludzi którzy tylko chcą pomocy, od ludzi którzy będą w stanie tobie pomóc :) .
A w dzisiejszych czasach normalność, staje się nienormalnością. Dobre cechy są negowane, a złe pochwalane. Tylko że ta większość się myli i wystarczy poczekać jak spektakularnie to wszystko im się wywróci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tinnytin
0 / 0

@rafik54321 Dobrze powiedziane. Chociaż wielu osobom długo udaje się lawirować.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+1 / 1

@tinnytin długo, owszem, ale i tak ostatecznie wylądują z ręką w nocniku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
-1 / 13

To zdecyduj się czy robisz to dla przyjemności - jeżeli tak to sama pomoc innym jest Twoją nagrodą, czy pomagasz innym oczekując w zamian tego samego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+5 / 5

@perskieoko a jedno wyklucza drugie? Jednakże chyba pomaganie cieszy bardziej, kiedy twój wysiłek pomagania nie jest marnowany oraz widzisz wdzięczność innej osoby. Podobnie jak z dawaniem prezentów, to cieszy, kiedy druga osoba jest zadowolona, ale wieczne tylko dawanie prezentów w końcu smuci. Bo szczęśliwi chodzą wszyscy w okół ciebie, ale nie ty.

A niektórym po prostu nie warto pomagać. Bo raz że zmarnują twoją pomoc, dwa, nigdy tobie nie pomogą w niczym. Trzy, jeszcze będą na ciebie narzekać, bo im się "należy".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A a5tech
-2 / 8

no ludzie są do dupy, szczerze mówiąc dziwię się że Jezus poświęcił się za coś takiego

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lookan
-3 / 5

@a5tech
Patrzcie, patrzcie, lepiej znasz się na ludziach niż sam Jezus, gratuluję, tak nadętego ego jeszcze nie widziałem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A a5tech
+2 / 4

@Lookan tego jak stwierdzam że znam się lepiej od Jezusa na ludziach też nie widziałeś a jednak paszcza zaczyna kłapać

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lookan
-1 / 5

@a5tech
Uważasz, że ludzie są do d*py i dziwisz się, że Jezus za nas umarł, to tak jakbyś wiedział o nas więcej, niż On.
A nie przyszło Ci do głowy, że On widzi w nas dobro, którego istnienia nawet sami nie podejrzewamy?
On nikogo nie skreśla i nie mówi, że ktoś do d*py.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A a5tech
0 / 4

@Lookan to że się czemuś dziwię nie znaczy że o tym dużo wiem, nie przyszło ci do głowy żeby więcej słuchać a mniej gadać ? To było pytanie retoryczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Haraga
+7 / 11

Pomagasz dla siebie A nie dla innych
Jeżeli kiedykolwiek oczekiwałeś lojalności to srogo się rozczarujesz
Co ciekawe najbardziej zawiodą Cię ludzie którym najbardziej pomogłeś. Pal licho jeżeli tylko odmówią Ci pomocy gorzej jezeli zaczną Cię szkalować i odpowiadać jak to się na Tobie zawiodły. Cyrk
Tak więc witaj w klubie pomagających coraz częściej sfeajerowanych

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar hazard8
+4 / 6

Pomożesz 10 osobom. 9 Cię oleje gdy Ty masz problem ale ta jedna odda Ci "serce". Więc myślę że warto pomagać

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
-1 / 3

@hazard8 I co z tego. Wyprodukowałeś 9-ciu nierobów, którzy wbiją Ci sztylet w plecy jak się odwrócisz.
I co Ci wtedy z uśmiechu tego jednego. Wyprodukowałeś 9-ciu nierobów, z którymi teraz całe społeczeństwo musi się użerać. Brawo, właśnie ukończyłeś kurs krótkowzrokowca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar hazard8
+5 / 5

@Nace92 wyprodukowałem wielu bo jestem strażakiem.Nawet nie wiesz czym jest uśmiech osoby której pomagasz. (nie myl tego z socjalem)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
-1 / 1

@hazard8 Mówimy o pomocy finansowej i szeroko pojętej pomocy socjalnej, a nie ratowaniu życia. Nie mieszaj pojęć, bo wprowadzasz zamęt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar hazard8
+1 / 1

@Nace92 Wskaż gdzie w mojej głównej wypowiedzi jest temat "finansów"?! Pisałem o zwykłym ludzkim pomaganiu sobie. To Ty dorabiasz jakąś narracje.Bądźmy ludźmi i mimo braku zysków finansowych pomagajmy sobie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@hazard8 Napisałeś "jestem strażakiem" zatem porównujesz ratowanie życia, będące specyficzną formą pomocy do pospolitej formy pomocy jaką jest na przykład pomoc sąsiadowi w uruchomieniu samochodu zimą. Niestety ta forma pomocy często pozostaje nawet bez zwykłego dziękuję, albo rzuconego od niechcenia, jakby nie mogło przez gardło przejść, rzucone pod nosem jakby to był wstyd.

Przerobiłem też na własnej skórze pomoc człowiekowi z trudnej rodziny. Powiem wprost - mimo młodego wieku wyrobiłem sobie już zdanie na temat pomocy, bo zdążyłem już doświadczyć i zaobserwować sporo niefajnych sytuacji.
Mimo to osobiście staram się naprawdę pomagać. Jestem kierowcą zawodowym i nawet już nie liczę ile razy pomogłem komuś obcemu na drodze. Czasem słyszałem dziękuję, czasem nie słyszałem nic, raz zdarzyło mi się zarobić parę złotych za pomoc...
Ale ogólnie do pomocy podchodzę sceptycznie. Przestałem liczyć na jakąkolwiek wdzięczność. Choćby na ten przysłowiowy uśmiech.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
+4 / 4

No popatrz jaka przykładna, szybka lekcja życia.
Teraz przełóżmy to na skalę makro, dorzućmy jeszcze szczyptę nierobów, odrobinę patologii, zabełtajmy chochlą i co my tu mamy... czyżby SOCJALIZM?!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+2 / 2

@Nace92 Masz zbyt dobre zdanie o socjalizmie. Ponieważ w socjalizmie to wszyscy potrzebują pomocy właśnie dlatego że ten co płaci na tę pomoc jest zły. I masz pretensje co tam tak słabo albo tak mało pomagasz. Ewentualnie że robisz to tylko po to by zagłuszyć sumienie gryzące Cię z dorobienia się na krwawicy obywateli i wyzyskiwaniu ich.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
+1 / 1

@ciomak12 Napisz to proszę jakoś inaczej, bo czytam piąty raz i nie mogę zrozumieć co napisałeś xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
+1 / 1

@Nace92 Spróbuje napisać to innymi słowami.

Twoim założeniem było(a przynajmniej ja tak to zrozumiałem), że socjalizm jest czymś na wzór sytuacji z demotywatora. To znaczy że mamy dużo nierobów czerpiących niezasłużone korzyści z wyzysku ludzi pracujących.

I to jest moim zdaniem bardzo pochlebne myślenie o socjalizmie.

Ponieważ w moim zdaniem w ogóle nie odniosłeś się do niechęci i wrogości jaka jest przejawiana do ludzi bogatych. To znaczy nie dość że bogaci są wyzyskiwani to jeszcze są pogardzani. Czyli osoba która się dorobiła, to w myśli socjalistycznej nie zrobiła tego dzięki wykształceniu, latach ciężkiej nauki a później pracy, świadomym wyborze branży i kariery zawodowej. Tylko jeżeli ktoś się dorobił to dlatego że jest złodziejem, wyzyskiwaczem, tyranem i kimś gorszym. Więc nie tyle że należy wyzyskiwać ludzi bogatych, ale jest to dobre i sprawiedliwe społecznie.

Stąd nie wspomnienie o owej sprawiedliwości społecznej uznaje za niemal wychwalanie socjalizmu i patrzenie na niego przez różowe okulary.

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nace92
0 / 0

@ciomak12 O teraz rozumiem :D
Rozumiem co chcesz powiedzieć i jest to oczywiście w pełni zgodne z prawdą.
Ja oczywiście bardzo spłyciłem doprawiając to żartem natomiast w pełni się z Tobą zgadzam.
Ja osobiście doświadczyłem na własnej skórze zjawiska, które opisujesz, a które dokładnie można odnieść do demotywatora. Osoby, którym pomagasz na co dzień, w sprawach nawet pozornie błahych też potrafią niekiedy Tobą gardzić. W sprawach błahych na ogół robią to po cichu, za Twoimi plecami, ale gardzą.
Spotkałem się z wieloma przypadkami, gdzie nawet pomoc w stylu "daj pomogę Ci przenieść tą szafę" spotkała się z pogardą wobec mnie objawiającą się tym, że osoba, której pomagałem uważała, że powinienem szybciej wpaść na ten pomysł. Często w pracy dochodzi do takich sytuacji, gdy jeden pracownik nie daje rady ogarnąć swoich obowiązków i siłą rzeczy reszta ekipy gdzieś tam sobie pomaga - bywa niestety, że taka pomoc wychodzi bokiem.
Ja tego doświadczyłem gdy pomagałem koledze, kierowcy w awarii ciężarówki na drodze. Przyjechałem po 21 w niedzielę, dostałem telefon od szefowej, że nasza firmowa oferma znowu rozkraczyła się na drodze. Zapakowałem do auta narzędzia i pojechałem głąba ratować z opresji. To jeszcze mnie zwyzywał.
Pomyślałem sobie do dupy z taką pomocą.

To właśnie myślenie socjalistyczne, które przejawia się nawet w pozornie błahych sytuacjach, kiedy istnieje pewna grupa ludzi w społeczeństwie, która uważa, że ta pomoc im się po prostu należy i nie ważne, czy chodzi o plik banknotów, czy o pomoc w przeniesieniu szafy, czy podholowaniu auta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Lookan
0 / 2

Spoko, warto pomagać, choćby potem Cię wszysy olali.
Nagrodę odbierzesz później, gdy usłyszysz "Byłem głodny i nakarmiliście mnie..."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mrajska
+1 / 1

Pomaganie jest fajne, jeśli nie oczekuje się niczego w zamian.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DemonZniszczenia
+1 / 1

Warto pomagać, ale tylko tym ,którzy ową pomoc docenią. Reszta won.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M Marcin2019Master
-1 / 3

Zawsze powtarzam, że każdy dobry uczynek zostanie, przykładnie ukarany.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem