Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
129 133
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
K killerxcartoon
+3 / 5

TAK i skutkiem tego jest to że obecnie mają nad populację facetów z różnica kilku procentową.. Podobnie jest w Indiach. Za to w Japonii jest odwrotnie ..

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar agronomista
+6 / 6

@killerxcartoon partia nie przewidziała, że ludzie mogą chcieć masowo wpływać na płeć dzieci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+2 / 2

@agronomista

TAKI skutek.. Tradycyjnie w Chinach męski potomek dziedziczy ziemię i to on ma obowiązek opiekowania się rodzicami na starość... Nie wspominając o potrzebach armii
Kultura czy mentalność wiejska nie przewidziała że młode pokolenie nie zostanie na wsi i przeniesie się do miast.. zresztą wieś była przeludniona..
Lepsze takie konsekwencje niż głód i przeludnienie.. Głód w okresie wielkiego skoku kosztował życie minimum 25 milionów osób. Doprowadził do kanibalizmu. Wiec lepsze takie skutki niż inne. Przypomnę że Chiny startowały w początkach XX wieku z populacją 300 milionów a w 75 gdy weszły regulacje osiągnęły miliard

W Polsce też jest problem z przeludnieniem wsi i ludzi jacy udają że utrzymują się z rolnictwa. I tez wielu mieszkańców wsi zaczęło budować ogromne domy dla wielopokoleniowych rodzin. a młode pokolenia wykształciło się i przeniosło się do miast, czy nawet wyjechało z kraju za lepszym życiem . Teraz te domy stoją puste .. sporo tego na Podhalu , w okolicach Krakowa też . Moja matka kupiła tak ziemię od pewnego mieszkańca podkrakowskiej wsi jaki wybudował ogromny dom tak z 400 m2 -500 m2 licząc że dwaj synowie i córka będą razem mieszkać i gospodarzyć . Nic z tego wszyscy się wyprowadzili ze wsi do miast.. Gospodarz w wieku 60 lat sprzedał ziemie i dom i wybudował nowy 100 m2 we wsi , mieszkał wcześniej w kolonii razem z drugim gospodarzem obok, jaki miał identyczny problem, jakieś 4-5 kilometrów od innych zabudowań .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 5 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 marca 2020 o 22:25