Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
759 791
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar melblue
0 / 14

Starotestamentowe "oko za oko" w całej okazałości.
Nadal się brechtam...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 marca 2020 o 12:21

J jaroslaw1999
+21 / 29

co za bzdura

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pokos
+12 / 12

@jaroslaw1999 . Gimbaza ma ferie to z nudów klei takie farmazony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DonSalieri
+12 / 14

Koronawirus-party z DJ i smerfami - Niezłe epitafium

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U UFO_ludek
+11 / 25

I to kogoś bawi... poziom naszego społeczeństwa jest przerażająco niski :(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Azgar31
+1 / 1

zgadzam się. trzeba byc bydlakiem żeby żądać pełnej kwoty kompletnie za nic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 7th_Heaven
+12 / 14

Co za bzdura. Od tego są zadatki, to po pierwsze, po drugie już widzę, jak ten DJ ma założoną działaność, wystawia faktury i odprowadza podatek (grając na czarno może sobie pogwizdać w sądzie) po trzecie autor wyjątkowo szczegółowo zna umowę jak na kolesia, który wcześniej podpisał w niej tak jawnego bubla prawnego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 16 marca 2020 o 16:24

M mieteknapletek
+9 / 9

@7th_Heaven
"o trzecie autor wyjątkowo szczegółowo zna umowę jak na kolesia, który wcześniej podpisał w niej tak jawnego bubla prawnego."
wystarczy ze przeczytal ja dokladnie po tym jak porozmawiaj z djem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mardro2710
+10 / 10

@7th_Heaven Po za tym, de facto to nie on odwołał imprezę (tylko polski rząd, co traktowane jest jako działanie siły wyższej) - więc DJ w sądzie mógłby mu nagwizdać. Nie dość, że nie dostał by kasy, to jeszcze poniósł by koszty sądowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 17 marca 2020 o 8:07

7 7th_Heaven
+2 / 2

@mardro2710 dokładnie. Takie zapisy odnośnie uniemożliwienia spełnienia warunków umowy przez którąkolwiek że stron z powodów od nich niezależnych znajdują się przeważnie w każdej umowie i chronią obydwie strony.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 17 marca 2020 o 8:13

7 7th_Heaven
0 / 0

@mieteknapletek mądry po szkodzie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
+7 / 7

A gdzie kierowca autobusu? Nie klaszcze jeszcze?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Ashardon
+3 / 3

@J_R Jest w strefie buforowej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tasmankrk
+2 / 4

Smoki w tej bajce też były?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Team69_toxic
+1 / 3

ej przyczytaj do końca, proszę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bilutek
+4 / 6

Dorośli ludzie używający słowa "pieniążki" są mocno "upośledzeni"...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S superfly1972
+4 / 6

Historia wyssana z palca. Z powodu odwołania wesela każdy usługodawca (łącznie z lokalem) ma obowiązek zwrócić zadatek, a nie jeszcze pobierać wynagrodzenie. Po drugie, żaden usługodawca nie ryzykowałby utratą opinii w ten sposób, a na pewno nie zamykałby działalności po jednej nieudanej imprezie.
Pozdrawiam, DJ

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
+1 / 1

@superfly1972 lokal, profesjonalista to jedno, ale jakiś samozwańczy DJ to się zbyt cwany może trafić i domagać wypłacenia pieniędzy. Tak czy siak autor zaznaczył na końcu, że to jego plan, a nie prawdziwa historia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
0 / 0

@superfly1972
z ciekawosci googlnalem sobie wzory umow oferowanych przez djow
i tylko jeden wzor zawieral klauzule ze w przypadku odwolania imprezy z powodow niezaleznych nikt nikomu nic nie wisi
w wiekszosci wypadkow powod byl nie wazny, dj zawsze cos dostawal. zazwyczaj pomiedzy zaliczka a calkoscia kwoty

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S superfly1972
0 / 0

@mieteknapletek niektórzy sobie wołają kary umowne, ale jest to zabezpieczenie - para młoda zarezerwowała termin, DJ trzymał go dwa lata, odmawiał innym, a miesiąc przed klient rezygnuje z jego usług. To jest ogromny cios finansowy dla DJa, pobrany zadatek (nie - zaliczka!) zostaje jako rekompensata (marna). W sytuacji, gdy DJ oleje sobie klienta, to zgodnie z prawem, ma obowiązek zwrócić dwukrotność zadatku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rydzykant
+1 / 3

Każ mu przyjechać na wesele zorganizowane na Węgrzech. Skoro nie dojedzie, to nie wypełni umowy i kasa sie nie należy!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M milamber84
+3 / 3

Mam radę. Zmień dilera, albo bierz pół...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tomaski6677
0 / 0

Słabe w chooj,do połowy nawet nie doczytałem.
Takie bajki są charakterystyczne dla schizofreników.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alakinjjsk
0 / 0

Kierowca autobusu chyba na kwarantannie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar KL89
0 / 0

Dzieciaczek ma za dużo czasu wolnego i wyobraźnia go nieźle uniosła :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
-2 / 2

MŚCI SIĘ NA DJ-u ZA TO, ŻE ODWOŁAŁO MU WESELE???
A to sam Janusz-Oszczędny nie chciał kupić polisy na wypadek "kosztów odwołania imprezy z powodów niezależnych" - koszt polisy ok 200zł.

Co za poyeb

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B berkovits
-1 / 1

Gdyby to było prawdziwe, to byłoby świetne. A tak -- zwykła opowieść, jakich wiele.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem