Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
432 455
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar DonSalieri
+13 / 15

Szczerze mówiąc, teraz jest dobra okazja sprawdzić w miastach (zwłaszcza "krainach wiecznych smogów") rzeczywisty wpływ samochodów na jakość powietrza - a to mogłoby być podstawą do obalenia/potwierdzenia sensu zakazu wjazdu pojazdom spalinowym w pewne części miasta na rzecz elektryków

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BooBoss
+4 / 4

@DonSalieri Dokładnie!!! Mamy niepowtarzalną okazję by to zrobić. Polejcie mu!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Olga887
+5 / 5

Generalnie coś prawdy w tym jest, jednak z drugiej strony ograniczenia te zostały wprowadzone teraz ze względów KONIECZNYCH, bo mamy jakby nie patrzeć wyjątkowy czas, choćby z tego powodu żeby nie podzielić losu Włoch, które epidemię lekceważyły.
A po drugie, to jeśli chodzi o takie długofalowe założenia, dbanie o klimat jednak jest ważne czego skutki zobaczymy może nie od razu, ale za kilkanaście lat już zapewne tak. Natomiast nie słyszałam żeby ktoś przed epidemią protestował przeciwko lataniu, czy turystyce, jednak teraz takie ograniczenia są w tym momencie niezbędne bez względu na straty finansowe, które odbiją się na nas wszystkich. Zdrowie i życie jest ważniejsze nawet od pracy, bo z kryzysu prędzej czy później wyjdziemy, a z tak nieprzewidywalnej choroby nie wiadomo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 22 marca 2020 o 13:34

avatar pawelkolodziej
-1 / 3

Ludzie w podrózy to niecałe 4 % ogółu. Gdzie ta masowość ??

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+3 / 5

@pawelkolodziej Skąd te dane? Latają wszyscy jak wściekli. Do mnie raz polarwiła się grupa studencka, w sprawie, żeby skończyć zajęcia i zrobić zaliczenie już w maju, bo oni wszyscy wyjeżdżać zamierzają i wiosny/lata im szkoda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar pawelkolodziej
0 / 0

@daclaw tak i te wszystkie grupy latające, jeźdżaće pociągami, autobusami, pływające statkami itp razem do kupy dają 4 % populacji

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O obiekt83
-4 / 4

Lepiej niech miliony stracą pracę,a nie życie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JohnsonFibonacci
0 / 0

Jeżeli mówimy o milionach to jedno będzie się równać drugiemu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 5

Na mój gust, gdyby nie fakt, że wisi nad tym zaraza, takie spowolnione, spokojne miasto jest całkiem sympatyczne. Bez zgiełku, nadmiaru ludzi szwędających się dotąd jak w jakimś amoku, przejezdne o każdej porze.

Może ludzkość powinna to przemyśleć i po prostu trochę trwale zwolnić tempo, a postulaty pro-eko same się spełnią? Mamy już wystarczającą infrastrukturę informatyczną, żeby nie gnić fizycznie w rozmaitych "Mordorach", itp.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 23 marca 2020 o 9:53

J J_R
+4 / 4

@daclaw Tylko kto ma w domu osobne pomieszczenie do pracy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aliah
+3 / 7

Kocham, po prostu KOCHAM ludzi, którzy krótkodystansowe cele przedkładają nad zdrowie i życie ludzi w nadchodzących latach.
Tak, trujmy dla rozwoju biznesu, śmiećmy bo tak taniej. Zapewni to pensje przez najbliższych 10 lat i katastrofę za 11. Nie ma wyjścia, musimy się przestawić wszyscy i zmienić cały nasz przemysł.
Może to nam uświadomi, że tak naprawdę nie potrzebujemy tego wszystkiego, co wtłaczają nam do łbów reklamy. Potrzebujemy trochę, ale nie TYLE.
I chwila refleksji w domu niektórym ludziom dobrze zrobi.;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 1

@aliah Nasz model dobrobytu i wzrostu gospodarki oparty jest na konsumpcji. Trzeba by wymyślić jakiś inny. Blok wschodni za komuny miał inny model, konsumpcja była umiarkowana, ale z tym dobrobytem słabo szło.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 0

@aliah

Ale przecież tak jest. Nie każdy ma gadzylion butów, nie wymienia co roku telefonu...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y konto usunięte
+5 / 5

Warto zauważyć, że gdyby ludzie nie latali tak masowo pomiędzy kontynentami, wirus nie rozprzestrzeniłby się po świecie tylko pozostał w Chinach. Mam więc nadzieję, że nawet po zakończeniu epidemii ludzie, którzy ją przetrwają, odkryją urok wakacji w swoim kraju, skończą się masowe podróże międzykontynentalne, z korzyścią zarówno dla środowiska, jak i dla naszego bezpieczeństwa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant
0 / 0

@yabol428 - ależ rozprzestrzeniłby się, tylko wolniej. I nie zostałby w Chinach. Epidemie dżumy w V i w XIV wieku też zaczęły się w Chinach. Samolotów wtedy nie było, a jakość czarna śmierć dotarła do Europy i wybiła jedną trzecią jej populacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Rogger77
+1 / 5

No tak, niewolnicza harówa za miskę ryżu i zyski wielkich korporacji najważniejsze. Faktycznie, nie pomyślałem o straconych zyskach wielkiej finansjery, na którą nie będzie miał kto zapitalać i prawdę mówiąc mam to w d.pie. Żeby tylko zdrowie było a cała reszta to rzecz nabyta. Jak ktoś ma uczciwy i przydatny społecznie fach w ręku to zawsze sobie poradzi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zgrit22
+1 / 1

@Rogger77
Możesz tak mówić jeśli masz tę pi*przoną miskę ryżu ;)
"Jak ktoś ma uczciwy i przydatny społecznie fach w ręku" to nierealne żeby wszyscy, albo chociaż większość miała, większość to tylko pomiatane przez los trybiki potężnego przemysłu i na takich jest jedynie masowe zapotrzebowanie w tej pogoni za optymalizacją, nie po to Henry Ford wymyślił produkcję taśmową żeby było gorzej itp.
Globalnie sytuacja jest napięta, miliony głodują, każdy do czegoś egoistycznie dąży i ch*ja się zmieni, i nikt nie nabierze wdzięczności do swojej "niewolniczej" harówki, za którą może przeżyć...
I właściwie nikt nie zamieni tej "niewolniczej" harówki na np. pełną wolność w Bieszczadach czy gdzieś na drugim końcu świata, na co teoretycznie każdy z nas "niewolników" może sobie pozwolić...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bwojcik44
0 / 0

@zgrit22
A pomyślałeś co by się stało z Bieszczadami gdyby tak 38 milionów Polaków zamieniło tą swoją "niewolniczą" harówkę i nagle przeniosło się na połoniny?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zgrit22
0 / 0

@bwojcik44
A powiedz mi po cholerę? W sensie po cholerę mam rozpatrywać taką opcję? Co by się musiało wydarzyć, żeby chociaż 100 tyś Polaków nagle zdecydowało się porzucić wygody swojego cywilizowanego "niewolnictwa"?

Można to rozważyć, bardzo mocno hipotetycznie, nie trzeba się tym martwić...
A jak już to rozwarzyć i przeanalizować u nas lokalnie jak i globalnie warunki, to wyjdzie, że miliardy ludzi mogą rzucić społeczeństwo w p*zdu...
Ilość osób która to robi, mieści się w granicach błędu statystycznego, i to z wieeelkim luzem xD

Praktycznie nikt niczego nie porzuci, praktycznie wszyscy dalej będą płakać nad swoim uciśnieniem, praktycznie nikt nie dostrzeże tego wyj*banego dealu jak niesamowite mamy szanse na osiągnięcie praktycznie czego chcemy, dzięki temu, że tworzymy razem to społeczeństwo -.-

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Quant
0 / 0

Greta Thunberg nie lubi wirusa, bo odebrał jej argumenty ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BlueAlien
0 / 0

Wstyd przed lataniem? Co?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem