Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
49 62
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
W wojekwiesiek
+6 / 6

Zdecydujcie się, tydzień temu było 22 miliony, wczoraj 15 milionów, dzisiaj 14, dane tak wiarygodne jak amerykańska wersja broni masowego rażenia u Saddama w Iraku. Co pani Zeng może wiedzieć o Chinach, jeśli nie mieszka tam od niemal 20 lat? Nie mieści sie komuś w łepetynce, iz ludzie przestali mieć po kilka telefonów, bo ich po prostu na to nie stać?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 8 kwietnia 2020 o 6:43

W w0lnosc
+4 / 4

@wojekwiesiek mogło być też tak, że to "zniknęły karty" prepaid, na zasadzie, że nikt ich nie używał od dłuższego czasu, a operatorzy teraz zaczęli ciąć koszty z powodu kryzysu i je usunęli...

Poza tym 14 milionów, dla kraju 1,2 MILIARDA, to jaki to ułamek? trochę więcej niż 1 procent. W kraju, gdzie dzietność jest tak niska, że większość osób, to dorośli.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 8 kwietnia 2020 o 8:23

W wojekwiesiek
+3 / 3

@w0lnosc Też może być, śmieszy mnie ta spiskowa teoria dziejów, że koronawirus wykosił w Chinach tyle milionów ludzi, podczas gdy ludzie mogli zrezygnować z tych telefonów z braków środków.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marion26a
+3 / 3

@wojekwiesiek Dokładnie,dobrze prawisz.Czy myślicie,że jakiekolwiek informacje z Chin się wydostaną,bez zgody rządu?Trzeba używać mózgu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszkwilant
0 / 0

@w0lnosc No nie, 14 milionów przy 1,2 miliarda to więcej niż 1 procent. Czyli dość dużo. Ale jakie są przyczyny, tego się pewnie nie dowiemy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
0 / 0

@Paszkwilant nie wiem, dlaczego pomyliłem procent z promilem...
Chyba to wina peselu, zwłaszcza dwóch pierwszych cyfr...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paszkwilant
0 / 0

@w0lnosc spoko, 14 milionów to i tak kupa luda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
+1 / 1

@Paszkwilant ludzi tak (cho© nie dla nich...).
Numerów telefonów...
U nas także były akcje operatorów usuwania martwych numerów. Czy to oznacza, że mieliśmy jakieś epidemie, o których nie wiemy?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Asheera
-1 / 1

@w0lnosc No niestety - w przypadku chin nie może być. W chinach akurat telefon służy również do kontroli tożsamości itp. - i maja naprawde spore restrycje w tym, żeby jakikolwiek numer zarejestrować. Do tego też kwestia, że nawet jeśli przykładowo "pracownicy migrujący" pozbyli się numerów z regionu miejsca pracy - to tu tak naprawde dorabialiby sie lokalnych - a wzrostu nowych w innych miejscach nie zanotowano.

Jakby na to jednak nie patrzeć - faktem jest, że chińskie statystyki to jedna wielka ściema - co do tego wątpliwości nie ma. Pytanie brzmi - na ile zostały zafałszowane. Częśc z abonentów, którzy zniknęli to na bank trupy po koronce - 3 tysiące trupów i 80k zarazonych? Nigdy w życiu - nie w momencie, gdy jest porównanie z sytuacją w inny krajach to zaniżenie aż w oczy razi. Nie można zapomnieć, że chiny mają jednak niesamowite zageszczenie ludzi i wirusik latał sobie już od co najmniej grudnia - samo to sprawia, że podana liczba jest po prostu nierealna. W praktyce jednak - kij z tym - nawet jesli z tych kilkunastu milionów prawdą byłby milion, czy pół - to i tak już znacznie zmienia sytuację.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rasizm45
-2 / 2

Ciiii! To tylko głupia teoria spiskowa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M MoroCFC
-1 / 1

w chinach jest tak, ze karta jest przypisana do osoby i miejsca jednoczesnie. jezeli kilkanascie milionow chinczykow sposrod miliarda stracilo prace, stracili oni tez te karty

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar psuj1
-1 / 1

kazdy luj na swoj chvj

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
U ubooot
+1 / 1

codziennie inna liczba pada, jak to może być wiarygodne?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem