Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
539 548
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
W wiesiu73
0 / 4

Zachodnio pomorskie...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Ricochet69
+8 / 10

Wersja zachodniopomorska. To wydarzyło się w Koszalinie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+6 / 10

Jeszcze bym próbował zrozumieć, gdyby w Polsce była taka umieralność jak w USA, ale tak... po prostu brak słów, takich ludzi do klatek i zamknąć w zoo, zachowują sie jak dzikusy, nie będą wśród dzikich zwierząt.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Kresto92
+9 / 9

Jeśli to prawda- to tylko współczuć sp*€v)0(3nia umysłowego tym, którzy stali i robili tą blokadę. Nie wiem, za co kolega powyżej dostał minusy. Masz rację- to zwykłe zwierzęta... Brak słów, mam 28 lat i coraz częściej patrząc na starsze pokolenia bo to starzy wpadają na tak zacofane pomysły w 80% nie dziwię się, że potem starsze pokolenie ma brak szacunku od młodych. Ten lekarz/rka mógł uratować miesiąc wcześniej od śmierci po wypadku wasze wnuki, mógł Wam robić operację abyście nie zeszli na zawał. Zwierzęta z umysłem pierwotniaka... Jedyny epitet na jaki zasługujecie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
+11 / 11

Ogólnie uważam, że skoro hotele są zamknięte dla klientów to samorządy czy rząd powinien odpłatnie wynajmować dla osób ze służby zdrowia, żeby w razie kwarantanny mieli możliwość ją odbyć z dala od swojej rodziny i nie ponosząc kosztów, przecież niektórzy mają w domach starsze osoby i nie bardzo mogą ich narażać.
I to pomoc dla hotelarza i wyciągnięcie ręki do pracowników służby zdrowia

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 26 kwietnia 2020 o 9:34

J jaroslaw1999
0 / 0

@mygyry87 "Małżeństwo lekarzy pracujące w szpitalu zdecydowało się spędzić kwarantannę w mieszkaniu wyznaczonym na izolatorium. Zostali do niego przewiezieni karetką. Mieszkańcy budynku sprzeciwili się jednak ich obecności i zablokowali im wejście do budynku."

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+7 / 7

@mygyry87 Już gdzieś o tym pisałem, to jest pierwsza rozsądna myśl jaka przychodzi do głowy. Mamy puste hotele i mamy chorych ludzi potrzebujących izolatek. Do tego mamy knajpy, które nie mogą serwować posiłków. No to wrzucić chorych i odizolowanych do hoteli, zapewnić im ciepłe posiłki dostarczane z okolicznych knajp (umowa na zrobienie większej liczby takich samych dań będzie lepsza niż nic). Hotel zarobi, restauratorzy zarobią, a ludzie nie będą "izolowani" w kilkuosobowych grupach.
Co więcej, okres inkubacji mierzy się zwykle od ostatniego kontaktu z zarażonym. Przy większym domu i większej liczbie mieszkańców może dojść do tego, że ktoś z mieszkańców zarazi się po tygodniu czy dwóch i już po zakończeniu kwarantanny będzie zarażał. To co, wsadzać rodziny na miesiąc?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obiektywny1
-1 / 1

@mygyry87 Przecież mogą.
"Hotele i inne miejsca noclegowe (...).
Mogą pozostać otwarte tylko i wyłącznie dla:
-osób w kwarantannie lub izolacji,
-personelu medycznego,
-osób w delegacji i dla tych, którzy korzystają z usług noclegowych w ramach wykonywania obowiązków służbowych (dotyczy to np. pracowników budowlanych),
-osób, które były zakwaterowane w obiekcie noclegowym przed 31 marca."
https://www.gov.pl/web/koronawirus/kolejne-kroki

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bazyl73
+1 / 1

@Obiektywny1
Mogą. Tylko kto za to płaci? Clou pomysłu polega na tym, by to państwo zapewniło medykom azyl z dala od domu w którym mogą przeczekać kwarantannę. Szczególnie, że rząd uzurpuje sobie prawo do rozporządzania nimi w sposób praktycznie dowolny. Dostają nakaz pracy w danym miejscu i jak się nie podporządkują to są finansowo karani.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar mygyry87
-1 / 1

@Obiektywny1 Przeczytaj mój komentarz kilka razy lub odpowiedź jaką już otrzymałeś skoro nie umiesz czytać ze zrozumieniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 8

Że klikbejty w artykułach są normą, to już każdy wie. Moglibyście jednak zachować trochę wyższe standardy wstawiając takie demoty. W rzeczywistości nikt nie zablokował wejścia do domu lekarzy przez to, że są lekarzami. To mieszkańcy budynku wielorodzinnego byli przeciwko izolatorium na ich klatce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
0 / 0

@ZONTAR A stare baby pałętające się po sklepach i macające co się tylko da to już im pewnie nie przeszkadzają.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

@tinnytin A co to ma do rzeczy?
Ja dla mnie, to tytuł jasno sugeruje patologię jaką jest uprzykrzanie życia pracownikom służb medycznych żyjących w sąsiedztwie ze względu na ryzyko zarażenia. Widać jednak, że to nie ten przypadek, ale "mieszkańcy przeciwni lokowaniu izolatoriów na osiedlach" brzmiałoby już mniej interesująco.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T konto usunięte
0 / 0

@ZONTAR Ma to że łażą nie patrząc na nic, i może się okazać że to właśnie one będą główną drogą transmisji tego wirusa, a nie służby medyczne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jaroslaw1999
0 / 0

co najciekawsze było to wyznaczone "izolatorium" do którego zawiozła ich karetka. jakaś wesz ludzka zaczęła a reszta zwierząt do niej dołączyła.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O opmok
-2 / 6

Zachowanie prawdziwego katolika

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Silhje
+2 / 2

I prawdziwym jest powiedzenie: "podłość ludzka nie zna granic". Naprawdę prawdziwa szujowska podłość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
+1 / 1

Czytałem trzy razy a nadal nie rozumiem o co chodzi.
Ci blokujący ludzie nie chcieli by lekarze opuścili szpital i udali się na zwolnienie. Czy może nie chcieli by wjechali do budynku wyznaczonego na izolatorium (NO ALE WŁAŚNIE DO TEGO SŁUŻY IZOLATORIUM)
Nie kumam - jak głuchoniema żaba...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem