Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
663 678
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
J JestemRolnik
+34 / 40

@zeebee Już widzę dwuletnie dziecko, któremu tłumaczysz, żeby nie brał czegoś do ust i on się grzecznie słucha. Ty chyba nie masz dzieci, co?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+10 / 12

@JestemRolnik
wiesz, jak sie dziecko bedzie traktowac pradem za kazdym razem jak cos wezmie do buzi, to sie szybko oduczy :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J JestemRolnik
+11 / 13

@mieteknapletek Niby tak, chociaż wolałbym, żeby nie napier.alali moich dzieci prądem...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Animaru
+8 / 8

Dziwne. Moje dziecko NA PEWNO nigdy nie widziało jak ktoś liże kapcie, a jednak to robi :D

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F F18_hornet
+2 / 2

@zeebee Ty to dziecko chyba na obrazku widziałeś! :) Ekspert od siedmiu boleści:):):)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H Hammoond
+13 / 17

Jak można nauczyć dziecko, skoro wśród dorosłych jest tyle anty przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+18 / 20

Dwuletniemu? Toż to jeszcze żłobek. Ono nie do końca nawet rozumie, co się do niego mówi. Mojej sześciolatce można mówić coś i mówić, a po minucie nie pamięta o co chodziło, mimo iż potwierdzi, że rozumie. I podejrzewam, że tak będzie przez kilka następnych lat. Potem zacznie udawać, że nas w ogóle nie słyszy:)
Poza tym, dorosłemu można mówić, żeby nie dotykał twarzy, a odruchowo i tak się to robi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 kwietnia 2020 o 17:25

avatar Banasik
+22 / 26

Wytyczne spisał specjalista od wychowywania dzieci Jarosław Polskęzbaw.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+4 / 4

@Banasik chyba Rozbaw a nie Zbaw

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+12 / 16

Informacje w TVP: Rzad dal jasne wytyczne, zlobki beda bezpieczne, istnieja dobre zaaprobowane procedury. Dzieki temu mozna szybciej odmrozic gospodarke, a opozycja torpeduje pomysly i chce zamkniecia zlobkow, zeby Polacy nie mogli pracowac.
Informacje w TVN: przedszkolanki i opiekunki w zlobkach nie radza sobie z utrzymanie w ryzach dzieci, jest to zly pomysl otwieranie zlobkow, mimo, iz pozwala rodzicom na podjecie pracy. Dzieci sa zbyt male by mozna bylo je ustawiac wedlug linii rzadu i nie umieja zastosowac sie do polecen.

Ktory przekaz bedzie bardziej wiarygodny i blizszy prawdzie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Cascabel
+3 / 3

@Xar nie ma niestety żadnych procedur, zwłaszcza realnych do wprowadzania w większości istniejących placówek bez wyrzucenia połowy dzieci i generalnego remontu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Likeeaa
+3 / 3

@Cascabel Już dochodzi o konfrontacji o to, które dzieci zostaną przyjęte do placówek, a które nie. Dyrektorzy mają niemałą zagwozdkę z tym, bo to może oznaczać nawet wypowiedzenie umów niektórym rodzicom. A po drugie - przynajmniej w żłobku mojej córy - i tak wstrzymali się z przyjmowaniem dzieci po 6 maja, bo czekają na konkretne procedury oraz uregulowania prawne, umożliwiające bezpieczne otwarcie placówki, więc jest jeden, wielki znak zapytania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+2 / 2

@Likeeaa ale przeciez rzad pozwolil i to sie w przekazie medialnym liczy. Jak kazdy przekaz w TVP ktore mowi o sukcesach rzadu co on takiego wielkiego zrobil, ale ani slowa o tym jak to sie przeklada na rzeczywistosc

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+2 / 2

@Cascabel @Xar Nawet jak wyrzuci się połowę dzieci, to ta druga połowa też może roznosić wirusa. Pracownicy mogą roznosić wirusa. Opiekunowie odbierający dzieci mogą przynieść zarazę. Cały ten pomysł jest bez sensu.
Nie ma takiej siły, żeby dzieci nie miały ze sobą kontaktu, ani z pracownikami jednostek.
Chyba, że wszystkie osoby ubierzesz w odpowiednie kombinezony, ale to też jest nierealne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 maja 2020 o 22:36

M mieteknapletek
+8 / 10

zawsze mozna nalozyc kary finansowe dla rodzicow jak dzieci beda dotykac rekami twarzy,
rodzice beda miec dodatkowa motywacje, a budzet wsparcie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LordArhon
-3 / 11

Wiecie co, zedytowałem ten tekst bo pomyślałem że zamiast narzekać jak ludzie narzekają to napisze coś tylko o nim i o tym jak chyba źle zrozumieli jego przesłanie. Bo w nim nie chodzi o to żeby dziecko coś nauczyć a o to żeby je uczyć. Popatrzcie:
"Regularnie przypominaj...", "Podkreśl...", "Zwróć uwagę...", "Dawaj przykład..." to nie są słowa, które znaczą że dziecko ma coś umieć, one znaczą że rodzic w ten sposób może z czasem je tego nauczyć. W całym tekście nie ma ani jednego słowa, które sugeruje że dziecko ma już znać te zasady. Są za to słowa, które sugerują żeby rodzice nie zostawiali nauki tych zasad samym żłobkom bo to od nich dziecko kopiuje najwięcej zachowań.
Także nie oceniajmy tego tekstu po jego autorze a po treści, którą niesie bo mam wrażenie że ludzie podeszli do tego na zasadzie "rząd wydał wytyczne więc muszą być głupie".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 1 maja 2020 o 10:01

avatar koszmarek66
+8 / 8

@LordArhon Generalnie racja. Ale:
1. Czy dobra jest nauka odruchów epidemicznych, która może później skutkować lękowym dystansem dzieci od innych?
2. Nie ma możliwości w każdym przypadku dopilnowania u dzieci odpowiedniego zachowania przez personel, który jednocześnie ma na głowie kilka, kilkanaście dzieciaków. Rodzice nie dają rady mając jedno lub dwójkę.
3. Zrzucono całą robotę organizacyjną na żłobki i przedszkola - w ciągu kilku dni (wolnych!) mają znaleźć dodatkowy personel, napisać procedury bezpieczeństwa (pedagodzy!), wyczarować środki dezynfekcyjne, rękawiczki, maseczki, osobne pomieszczenia.
4. Sanepid wydał wytyczne, które są dostępne dopiero od 1 maja.
Jeśli porozmawiasz z ludźmi, których bezpośrednio dotyczą te i inne sprawy "rozwiązywane" przez rząd to prawie wszyscy powiedzą, że to nie rozwiązywanie problemów tylko ich pudrowanie pod przekaz medialny. Strach, że ponad 40% Polaków chce głosować dalej na jedynie słuszną partię i nie widzą poza ekranem co się wokół dzieje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 1 maja 2020 o 14:44

Q qetrab
+2 / 4

Ale ogarniasz, że do dwulatka możesz mówić 15 razy dziennie a to i tak nic nie da? Takie dziecko jeszcze nie bardzo rozumie co się do niego mówi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+3 / 3

@LordArhon Miałem swego czasu dwójkę małych dzieci (dziś są na już swoim). Znałem te problemy zarówno jako rodzic oraz od strony placówki jako szef rady rodziców.
Rodzice jeśli uda im się załapać do grona wybrańców i tak nie będą mieli łatwo. Ale 90% problemów przełożono na żłobki i przedszkola. Tak jak wcześniej na szpitale, restauracje, sklepy, firmy.
Wkurzam się kiedy widzę uśmiechniętego i dumnego Premiera lub innego ministra mówiącego MY robimy to i to, odmrażamy, pomagamy, otwieramy...
G*wno! Oni podejmują decyzję, ładnie prezentują się w telewizorze, robią dobrze swoim wyznawcom, ale przerzucają koszty i ogrom pracy w dół. Wydają przepisy pisane na kolanie, zawierające błędy, niejednoznaczności a czasem o zgrozo niezgodne z innymi przepisami lub nie uwzględniające wielu mniej typowych sytuacji. Sam znam tego ponad setkę przykładów tylko z ostatniego miesiąca.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 1 maja 2020 o 20:45

K kasia107
+9 / 9

Dzieci to dzieci. Nawet te dobrze wychowane dotkną oko czy ręką usta. w przedszkolu bawią się razem jednymi zabawkami. Maturzyści nie mogą iść bo to zagrożenie ale dzieci w przedszkolu już są bezpieczne?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zelazo1122
+2 / 2

po prostu ją pierd*le

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A Asheera
-1 / 5

Tekst, że "dwuletniemu dziecku wystarczy to przekazać, a na pewno się zastosuje" ma się nijak do tego co napisano wyżej. "REGULARNIE przypominaj dziecku o podstawowych zasadach higieny" - chodzi tu ni mniej, ni wiecej tylko o to, że rodzic ma dziecko nauczyć odpowiednich nawyków.
To, czy pod pojęciem regularnie kryje się powtarzanie dwa razy dziennie, czy co 10 sekund, to już zależy od dziecka, nie oznacza to jednak że nauczyć się nie da. A wszelkie teksty, że "dzieci to dzieci" itp. sa o kant tylka potłuc - to od rodziców zalezy jakie nawyki ma dziecko - i tak samo jak da się nauczyc dziecko, ze nie wsadza się rąk w odchody na ulicy, tak da się nauczyć, że trzeba chociazby myc rece.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
0 / 0

@Asheera Nauczenie odpowiednich odruchów to kwestia miesięcy, czasem roku. Nie nauczysz dziecka pewnych rzeczy w 2 dni, lub tydzień. Można tłumaczyć, ale na etapie lat 3-7 jest to praktycznie niewykonalne. Da się dziecko nauczyć korzystania z toalety, jedzenia nożem i widelcem, mycia rąk (kilka miesięcy pracy). Ale tego żeby nie robiło czegoś nierozsądnego, nie poszło tak gdzie je ciągnie, nie dotykało twarzy, nie dotykało się z kolegami w przedszkolu ot tak, bo mu o tym powiem rano - niewykonalne. Nikt nie uczył dzieci przed pandemią, że ma nie dotykać buzi, i kolegów, nie załatwi się tego od ręki. My córkę od lat uczymy, że po skorzystaniu z toalety trzeba umyć ręce, jak jej się przypomni to umyje. Jak jesteśmy w domu usłyszymy, że była w kiblu to przypomnimy. Ale raz się widzi, a raz nie. A kto tego dopilnuje w przedszkolu?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar klient_na_szpan
+2 / 2

Ale doczytaliście, że mają być zapewnione pomieszczenia do izolacji? Znaczy się przedszkolanki będą zamykane na kwarantannie razem. dziećmi? Jak w DPSsach?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G grescio
0 / 0

Niestety obawiam się, że niektóre 2 letnie dzieci są mądrzejsze od wielu autorów na tej stronie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar inkognitko
0 / 0

Ale co Ty piszesz? Dorosłym się powtarza to cały czas a popatrz na ulicach ile masek nie nosi... jakby wiek miał tu jakieś znaczenie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zyo
-1 / 1

W sumie i tak ludzi jest za dużo.selekcja naturalna

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mirga1
0 / 0

zyo- strzel sobie w łeb, ot selekcja naturalna, nie bedziesz cierpial

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mirga1
0 / 0

a kupki w żlobku? powiedz maluchowi nie sraj i bedzie ok?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem