Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
276 295
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
H HaSen
+6 / 12

To jest wlasnie tolerancja

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lublex
-2 / 2

@

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G GrAmMy1
+3 / 3

Czyli jak narkomani wstrzykują sobie herę to mam mu powiedzieć że fajnie wygląda na haju bo jestem tolerancyjny? Albo menelowi? Palaczowi? Może lepiej powiedzieć prawdę i spróbować pomóc? Nazwać rzeczy po imieniu że tłuszcz zabija grubasa, hera ćpuna a fajki palacza

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Forget_about_it
0 / 0

@HaSen Nie tolerancja - to właśnie ta mityczna "ciałopozytywność".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HaSen
0 / 0

@GrAmMy1
@Forget_about_it
szlag zapomniałem że przez internet nie czuc ironii.No tak... Chodzilo mi ze to jeest wlasnie tolerancja w wykonaniu zbyt glupich osob zeby pojąć pewne rzeczy. Bo co by bylo jaknysmy odwrócili kota ogonem i powiedzieli ze wtedy szczuple kobiety moga sie czuc obrazone jak mowimy ze "większy rozmiar" jest piekny? Wtedy to juz jest tolerancyjne? Tolerancja Okej ale trzeba wiedziec kiedy to idzie za daleko

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar NTFS
+4 / 10

A ktoś wie ile przytyła Ewa Farna?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+2 / 2

@NTFS 500:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S singri
+32 / 38

LUDZIE!!!

Sama należę do osób otyłych i nikt mi nie wmówi, że zadyszka po wejściu na pierwsze piętro jest normalna, a co dopiero piękna! Walczę z tym, ale mobilizacja nie jest łatwa, bo to nie jest coś, co można ogarnąć w długi weekend, na figurę pracuje się latami.

Przecież tu chodzi nie tylko o wygląd, powiedziałabym nawet że wygląd jest w tym wszystkim najmniej ważny. Chodzi o zdrowie, o kondycję. Choćby sytuacja, kiedy lekarz w ostatniej ciąży robił mi kordocyntezę (pobierał krew płodu do badań) - musiał użyć najdłuższych igieł, jakie miał, z powodu tłuszczu na moim brzuchu.

Schody, bieganie za autobusem, jakikolwiek wysiłek w przypadku osób "które dużo ważą" zazwyczaj jest mordęgą. I po co tak się męczyć? I jeszcze wmawiać sobie że wszystko jest cacy, a ci którzy ćwiczą są dotknięci "fatofobią"?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Obelix
+19 / 19

@singri Widzisz, bo to jest tak. Sprawdza się tutaj stary jak świat mechanizm że skrajności są złe. Z jednej strony osoba otyła powinna mieć szacunek do siebie i akceptować siebie. Akceptować! Nie ubóstwiać i zbywać problem. Akceptować. Użalanie się nad sobą jeszcze nikomu nie pomogło. Wpadanie z tego powodu w depresję też nie. Trzeba akceptować może nawet nie tyle swoją tuszę co bardziej to kim się jest. Każdy zasługuje na szacunek. I to jest moim zdaniem dobry punkt wyjścia do ewentualnych zmian. Czyli schudnięcia. Piszę to z doświadczenia. Na koncie mam prawie 40 zgubionych kilogramów.

Jest oczywiście jeszcze druga strona medalu, tzn. osoby z otoczenia takiego grubasa. Grubas, to istota ludzka (wiem, zaskoczyłem tu pewnie niektórych). Jak każdy człowiek zasługuje bezwzlędnie na SZACUNEK! Jako człowiek, nie jako grubas. Można, a nawet trzeba próbować takiej osobie coś przetłumaczyć, pomóc. Ludzie jednak często traktują grubasa jako pretekst żeby pofolgować sobie w zachowaniu. Wyzywają, wyszydzają i wyśmiewają w niewybrednych słowach. I to nie jest w porządku. Bo nic ci nie daje prawa do takiego zachowania. Szacunek, dwustronny. Grubas powinien się akceptować, wzmocnić i traktować to jako punkt wyjścia do zmian. Otoczenie powinno grubasa tolerować, czyli znosić. Nie wyzywać, nie gnębić ale broń Boże też nie zachwycać się nim. Coś na zasadzie "stary, jesteś gruby a to sprawi że będziesz miał więcej chorób i szybciej umrzesz. Nie pochwalam tego". Takie coś, kapujecie? Nie "Ty pier**** spaślaku" i tego typu kwiatki.

Problem z nadwagą jest o tyle poważny, że to bardzo specyficzny rodzaj nałogu.
Palisz? Cel do osiągnięcia: Nie pal. Nie jest to niezbędne do życia.
Pijesz? Cel do osiągnięcia. Nie pij alkoholu. Nie jest to niezbędne do życia.
Jesteś gruby? No i tu jest problem. Bo jeść musisz. A wiadomo że najłatwiej jest wpaść ponownie w nałóg jak sobie człowiek trochę pofolguje i spróbuje coś podjeść. Wiem z doświadczenia.

Z mojego doświadczenia: Zrzuciłem ok 35-40 kg. Otóż DA SIĘ. Jest to droga wyboista i niełatwa. Niektórzy ludzie z otoczenia też są zwykłymi chamami i sobie używają na grubasie który coś tam robi żeby schudnąć. Olać takich patafianów. Trzeba robić swoje.

Ruchy bodypositive i tego typu bzdety są tak samo szkodliwe jak te bandy chamów wyzywających grubasów. Skrajności na bok.

Nie musisz się grubym zachwywać, ale go szanuj,
Grubasie, szanuj się i akceptuj, ale nie traktuj tego jako immunitetu. Jest spora praca do wykonania. Dla TWOJEGO zdrowia.

Trochę chaotycznie napisałem, ale mam nadzieję, że przekaz jest jasny.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 9 maja 2020 o 17:17

S singri
+13 / 13

@Obelix Oczywiście, że jasny i mniej więcej zgodny z moim tokiem myślenia (a szkoda, bo podyskutowałoby się). Mniej więcej, bo osobiście nie zgubiłam jeszcze ani dekagrama (chyba) dopiero wchodzę na tę "drogę wyboista i niełatwą". A jeśli bierze mnie czasem dołek (do prawdziwej depresji to się nie umywa) to nie tyle przez wygląd, co przez brak energii.

Gratuluję i trzymaj proszę za mnie kciuki ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Obelix
0 / 0

@singri oczywiście! Trzymam za Ciebie i za każdego walczącego! :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P peel18
+2 / 14

Grubi są potrzebni , na przykład kiedy ścigają nas psy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 13street
+1 / 9

w czasie apokalipsy ZOMBIE grubasy ida na pierwszy strzal.. sam zgubilem 30kg dzieki KETO.
Nikt mi nie wmowi ze grube jest piekne, bo grube jest chore. Placz do kieszeni i zapier..alaj do jesieni, a efekty zobaczysz poczujesz i jeszcze bardziej sie zmotywujesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
+2 / 8

A ktoś się przejmuje tym co piszą lub mówią grubasy? Niech schudną i nie marudzą. Wyjdzie im to tylko na zdrowie. W internecie jest masa galerii z ludźmi którzy ważyli duuużo, a potem schudli i wszyscy wyglądają lepiej i ładniej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Raven100
0 / 2

@profix3 a kto się przejmuje tym co ty piszesz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P profix3
-1 / 1

@Raven100 Widać ty, bo mi odpisujesz. Adel zapewne się nie przejmuje, bo jest szczupła, ma miliony i w dupie gadki grubasów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Clover696
+1 / 9

Adele jest piękna ale przede wszystkim będzie zdrowsza :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Raven100
-4 / 8

@Clover696 przede wszystkim to jest hipokrytką, bo z tego co pamiętam to w latach gdy była przy kości to mówiła o bronieniu ludzi z nadwagą i że to też jest piękne itp., itd.
Inna sprawa że teraz przegięła w drugą stronę bo wygląda prawie jak anorektyczka :-/

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Clover696
0 / 2

I dlatego że broniła ludzi z nadwagą to nie wolno jej było schudnąć... To jest dopiero hipokryzja
Ja nie wytykam nikogo palcem. Każdy powinien być taki jaki chce być. Ważne żeby czuć się z tym dobrze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar RomekC
0 / 2

@Raven100 To co napisałeś w żadnym stopniu nie zaprzecza temu co napisał @Clover696 - można być pięknym i zdrowym jednocześnie będąc hipokrytą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L looloo1987
+3 / 3

Ten świat zwariował. Niestety ludzie cofają się w rozwoju.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
+3 / 3

Może się mylę, ale jej poprzednia figura w moim oku to nadwaga, a nie otyłość. Ta pani ma takie proporcje ciała, że pięknie wyglądała i wtedy, i teraz

Zgaduję, że nigdzie nie podpisywała zobowiązania do zachowania swojej wagi, więc wszelkie roszczenia są bezpodstawne. Jeśli jednak miałyby jakąś podstawę, to wszystkie osoby, które przytyły ponad normę, mogłyby zostać oskarżone o normofobię

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sonko86
+1 / 1

@Ochrety otyłość, sama kiedyś miałam bmi na skraju nadwaga/otyłość. Nadwaga jest jak masz trochę większy brzuszek/tyłek. Wszystko ponad to otyłość.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
0 / 0

@sonko86 Patrzę na wizualizacje bmi i faktycznie - całe życie byłam w błędzie co do wyglądu nadwagi i lekkiej otyłości!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawcio68
+1 / 3

podwójne standardy :) otyłym nie pasuje prawda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A aberg
+1 / 5

Autorze demota... świat nie zachwyca się przemianą tylko świat jest wstrząśnięty. Adele nie wygląda zdrowo (sprawdź zdjęcia w internecie a nie wrzucasz zdjęcia po fotoszopie). Dieta, którą zastosowała jest nie bez konsekwencji dla organizmu. Po za tym zrzucenie wagi w takim czasie jakim zrobiła to Adele to też nie obyło się bez konsekwencji dla organizmu. Adel chudnąć dodała sobie 15-20 lat. Jest wysuszona.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
+4 / 4

Teraz wygląda lepiej. Aczkolwiek wkurza mnie hipokryzja, którą wykazują się własnie Adele czy Gwit. Najpierw mówią, jak się dobrze czują z nadwagą, a potem nagle się odchudzają i wtedy też im super. A jak znowu tyją, to mówi, że odchudzanie to był błąd, bo nie były sobą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
0 / 0

@maggdalena18 Mogła chcieć spróbować zmiany, mogła chcieć, żeby o niej zaczęto mówić, mogła niedawno dopiero zacząć się źle czuć w swoim ciele (tak, zdarzają się momenty w życiu, w których niby pewne poczucie własnej wartości nagle jest konkretnie podważone). Jeśli okazałoby się, że faktycznie nie potrafi utrzymać tej wagi, to odchudzanie okaże się błędem, ale tego jeszcze nie wiadomo. To nie hipokryzja, tylko życie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
0 / 0

@Ochrety Tak, życie? Gwit schudła, napisała o tym kilka książek, a potem jak przytyła znowu, bo efekt jojo, to musiała się jakoś wytłumaczyć. Więc po chust te książki?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 11 maja 2020 o 20:58

O Ochrety
0 / 0

@maggdalena18 skąd miała wiedzieć, że nie uda jej się utrzymać wagi? Gdyby wiedziała to od początku, z pewnością inaczej by zorganizowała odchudzanie, jeśli w ogóle by się go podjęła. Życie weryfikuje wiele spraw

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
0 / 0

@Ochrety Ale po co pierdzieli, że chuda nie była sobą i woli siebie grubą, skoro wcześniej mówiła odwrotnie? Brak sensu, logiki i prawdy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
0 / 0

@maggdalena18 Ach, widzisz, odniosłąm się tylko do tego, co napisałaś wcześniej, bo osoby nie znam. Współczuję jej zapętlenia, jeśli to, co piszesz, jest prawdą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
+1 / 1

@Ochrety W 1 komentarzu już o tym napisałam. ;)
I cóż, jest to prawda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Ochrety
0 / 0

@maggdalena18 Nie do końca. Napisałaś Adele i Gwit w jednej linijce, więc do obu odnosiło się "a jak znowu tyją". Tymczasem w przypadku Adele nie możesz jeszcze mieć wiedzy, czy taki moment będzie miał w jej przypadku miejsce, więc nie mogło stąd wynikać, jak się ma sprawa drugiej pani ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar maggdalena18
+1 / 1

@Ochrety No może faktycznie moglo to zmylić. Ale ważne, że wszystko wyjaśnione. ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem