Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Systema

Zastanawiało kogoś kiedyś, czemu na zawodowym ringu, szczególnie w MMA nie ma tych wszystkich speców od magicznej samoobrony?

www.demotywatory.pl
+
17 20
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
A a5tech
-2 / 6

Bo większość tych technik ładnie wygląda na filmiku a ma się nijak do prawdziwej walki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+8 / 10

@a5tech bo większość tych technik ma zastosowanie w obronie się przed sebixem a nie przed zawodnikiem MMA który zawodowo trenuje

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+4 / 4

Poza tym niektóre techniki nie są dozwolone w MMA. Nie wolno walić w jaja czy w oczy. W prawdziwej walce rzadko ktoś to robi, bo to są dość małe cele, więc łatwo chybić, ale jednak to jest dozwolone. Na ringu nie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 31 maja 2020 o 19:40

W wojekwiesiek
+1 / 3

@Pasqdnik82 O, kolega to juz wyjaśnił, takie techniki są nieskuteczne przeciw profesjonalistom, chłodnym, opanowanym, wyszkolonym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A a5tech
-4 / 6

@Pasqdnik82 wg. mnie nie trzeba być zawodnikiem mma żeby większość tych technik wzięła w w łeb, wystarczy lepszy Sebix

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zyzuu
+2 / 2

@a5tech Tych technik :) Też trenowałem swojego czasu, co prawda nie jakieś ciulstwa i inne, ale np obrony przed pałką, kijem bejsbolowym, nożem nawet - owszem były :)
Tylko nikt rozsądny nie podejmuje walki z uzbrojonym napastnikiem, jak wyszkolony by nie był :) było to po prostu uzupełnienie treningu.
Natomiast twierdzenie, że zwykły człowiek który nigdy nic nie trenował ma szanse z wytrenowanym zawodnikiem to błędne założenie. Fakt zawsze może się trafić przypadkowa tuba która pośle najlepszego na deski, kolegę np kiedyś znokautowała piłka do siatkówki podana dołem :D

Więc zawsze jest szansa ale maleje ona wraz ze stopniem wytrenowania zawodniaka, a przez zawodnika mam na myśli trenujących ludzi :)

Swoja drogą, pamiętam treningi z nożem w postaci mazaka, nie szło się przez tydzień domyć czytajcie - wszyscy byli martwi :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
0 / 0

@a5tech tu jest wszystko pokazane wolno.... zrobione to szybko... bywa skuteczne... jak to kiedyś mój trener mówił... "a teraz 10000 powtórzeń" no i przy okazji wyrobi się "automatyzm"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A a5tech
0 / 0

@Pasqdnik82 powielił pewne mądre słowa Bruce'a Lee

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 czerwca 2020 o 18:24

avatar Taymishi
0 / 0

@a5tech o totoot

@Pasqdnik82 Takie techniki po prostu nie są skuteczne :) I wie o tym kazdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o walce. Chyba, ze walczymy z nawalonym mietkiem z pod sklepu. Inna sprawa, że w tych czasach większość patusów uczęszcza na jakieś mma i inne tego typu. Ludzie nie biją się jak na filmach ze stevenem seagalem.

@zyzuu Nie zmienia to faktu, że warto trenować walkę przeciw narzędziom. Nie żeby kozaczyć, ale w sytuacji zagrożenia mieć jakiekolwiek pojęcie jak się zachować. Szanse, że się wygra są nikłe.. ale jeśli nigdy nie trenowałeś.. to masz praktycznie zerowe. Tylko nie w taki sposób jak większość trenerów to pokazuje xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zyzuu
0 / 0

@Taymishi Co prawda już nie trenuję, ale odkąd zacząłem i skończyłem to nie zdażyło mi się jeszcze, abym był w sytuacji gdzie się muszę bić :) Unikam jak mogę.
I masz rację, warto, ale większość trenerów mówi jak to łatwo i przyjemnie walczy się z kimś uzbrojonym, co jest totalnym debilizmem. Później taki trafia na uzbrojonego typa i Supermana udaje no i wiadomo jak to się kończy.
Dlatego nam trener zawsze tłukł do głowy, aby walki unikać, a jak już nie możemy to, aby się upewnić, że ludzie dookoła dobrze słyszeli, że nie chcecie się bić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Taymishi
0 / 0

@zyzuu Nie bić się. Tylko eliminować. Szybko i skutecznie. Niestety prawo w Polsce nie zawsze to dopuszcza, ale ja osobiście jestem zwolennikiem ataku jako pierwszy. Gdy już wiesz, że będzie jatka, i nie masz szans na to żeby się z tego wykręcić to zaatakuj i znokautuj go pierwszy. Lepsze rozwiązanie niż "bójka", a na pewno skuteczniejsze.

Inna sprawa, ze sztuki walki w Polsce to dziecinada. Jak zdarzyło mi się być w izraelu na ichniejszym szkoleniu krav magi to miałem okazje odczuć dlaczego u nich to działa. Tylko w Polsce do takiej szkoły nikt by nie chodził, albo by ją w pi*du zamknęli. Tam instruktor Cię bije, drze morde. Utwardza psychicznie i fizycznie. Uczy, że ból to normalna rzecz, że on nie zabija. Tam nikt nie uczy się samoobrony w kaskach bokserskich i rękawicach, bo na ulicy ich nie ma. A rękawica zakrywa dużo więcej niż goła pięść. Nikt nie uczy jakichś śmiesznych uwalniań się z chwytów za ubranie. Gdzie na nachwyt podchwyt lewą prawą rękę, skośny chwyt, prosty chwyt masz inną technikę i inne ułożenie dłoni. Tylko garda i w papę. Jego ręcę są na ubraniu, a moje są wolne - sytuacja idealna. Generalnie zupełnie inna bajka.

I śmieszy mnie budowanie "reputacji" na reputacji wojska. Systema specnazu, krav maga Mossadu. A prawda jest taka, że specjals zanim zacznie się bić to musi wystrzelać się z całej amunicji. broni głównej, pobocznej, noża i jego drużyna również musi się z tego wypsztykać. Szanse na to są praktycznie zerowe, dlatego ich szkolenie sztuk walki to absolutnie minimum. Makksymalna skuteczność przy minimum wysiłku. Gość w pół roku uczy się zabijać gołymi rękami. W najbardziej brutalne i bolesne sposoby jakie są możliwe.

A w europie? 100 danów i 10 lat szkolenia i dalej nie jesteś "level expert". Dlatego to nie działa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A a5tech
0 / 0

@Taymishi tak mnie właśnie mój uczy jak go pytam o jakąś technikę z internetu, zaczyna mnie klepać po głowie jak typowy seba żebym mógł sprawdzić skuteczność i to co mówisz uczy prostych, instynktownych ruchów typu zasłon twarz, wejdź, chwyć, kop.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Taymishi
0 / 0

@a5tech najlepsza formą sprawdzenia działania jest realna walka, czy też urealniony sparing

Odpowiedz Komentuj obrazkiem