Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
698 720
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
Z Zeter
+1 / 19

Nie ma to jak wrzucanie wszystkich do jednego worka ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
+5 / 9

@Zeter A uogólniani jest jeszcze gorsze od tego co te rzekomo tu wpisane osoby robią. Mnie to zawsze przypomina serial dokumentalny "Drogówka". Pokazuje się kilka przypadków ekstremalnych, kiedy kierowcy łamali prawo, co można potem przetłumaczyć: Wszyscy kierowcy to piraci drogowi i mordercy.. Ot, takie uogólnianie. Ale kiedy zrobi to lekarz to "mocne słowa".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar inkognitko
0 / 6

@Zeter to samo mi przyszło na myśl. Warto zauważyć że jest duże prawdopodobieństwo ,że ci wrzeszczący hipochondrycy to ludzie którzy szczepią się na wszystko i każdą witaminkę wezmą. Nie zgadzam się więc że jeśli pajac "krzyczy na SORze" to na pewno antyszczepionkowiec.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wbq3510
-3 / 17

A skąd on może wiedzieć kto hejtuje w internecie, kto ma jakie poglądy i skąd ma pewność, że to tylko ta grupa społeczna ?
A wielu lekarzy faktycznie się sprzedała firmą farmaceutycznym. Byłem parę razy u dermatologów (prywatnie), w większości przypadkach wyciągali ulotki i zaznaczali produkt który mam zakupić. Bardzo ciekawe zjawisko.
Wyobraźcie sobie ile osób dostaje polecenie wykupienia produktu tego samego producenta nie z diagnozy, a dlatego, bo mają współpracę.
Po prostu nie ufam lekarzom, omijam szpitale i mam nadzieję, że zdrowie nie zmusi mnie żeby tam iść.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 1 czerwca 2020 o 16:14

P Plaskaflaszka
+3 / 5

@wbq3510 Chodzi, nie znam się na tym zbytnio, bo nie licząc paru angin i kwitka dla pielęgniarki w szkole nie chodzę do lekarza, jednak czy to źle, że podaje konkretny lek? W sensie, racja, to pewnie głupio wygląda, ale czy te leki działały? Mimo wszystko trochę głupio, żeby na receptę wpisał lekarz ,,lek na kaszel", no i masz sam wybrać na co Cię stać, lub by wypisał lek, który nie działa.
Chociażby w teorii większe firmy bardziej przykładają się do różnych testów na leki, no bo mają jakieś tam pieniądze, by testy przeprowadzić.

Oczywiście mogę się mylić, no ale w każdej innej dziedzinie, chociażby informatyk raczej poleci procesor z ulotki, który działa i jest kompatybilny z resztą komputera, niż procesor ,,no-name", którego nigdy w życiu nikt nie używał i nie ma żadnych recenzji

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Duergh
-1 / 7

@Plaskaflaszka A co powiesz na sytuacje gdzie lekarz przepisuje niby dobry lek tyle że z mniejszą skutecznością albo dokładnie ten sam tylko że opatrzony logiem innej firmy niemal o polowe droższy tylko dlatego ze od danej firmy farmaceutycznej dostaje "prezenty" ?

Nie mniej jak nie ufam lekarzom (zbyt wiele razy się przejechałem na nich) tak co do samej treści postu z demota się zgadzam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wbq3510
+1 / 1

@Plaskaflaszka produkty z ulotki nie były na receptę, miałem je dokupywać jako dodatek dlatego mogę założyć, że takie zalecenie dostaje każdy pacjent bez względu na to jaką receptę dostanie.
Na wszystkie tabletki/maści/kremy wydałem sporą sumę pieniędzy, w żadnym stopniu nie pomogły. Poza mocnymi sterydami - jak przestawałem brać to problem wracał. Oczywiście po drodze zniszczyły skórę.

Sam się wyleczyłem robiąc mocne oczyszczanie organizmu. Po tygodniu problemu skórne zniknęły i nigdy więcej nie wróciły.

To są moje przeżycia z lekarzami, moge teraz wrzucić ich do jednego worka tak samo jak zrobił to lekarz w swoim poście.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 1 czerwca 2020 o 16:44

P Plaskaflaszka
+1 / 3

@Duergh Możliwe, że tak jest. Nie powiem za dużo, bo jak wspomniałam, z lekami praktycznie styczności nie mam, więc trudno mi cokolwiek stwierdzić na pewno, to po prostu moja opinia.

Nie mogę nic potwierdzić, ani zaprzeczyć. Nie jestem farmaceutą ani lekarzem, więc na własną rękę nie jestem w stanie przyrównać do siebie leków, no bo jak? Na pewno nie jest takie coś fair w stosunku do chorych, szczególnie starszych, którzy nawet nie zakwestionują wyboru lekarza, jednak nie mając wiedzy nie można niestety kombinować. Nie można też lekarza pociągnąć za coś takiego do odpowiedzialności, no bo kto i za co miałby to zrobić? Niestety to jest tak jakby sytuacja bez wyjścia, dla zwykłych obywateli i to jest smutne...

Przepraszam jeżeli coś pomieszałam, niestety mam problemy z wyrażaniem opinii. Mam nadzieję, że udało mi się odpowiedzieć na pytanie ^^"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Plaskaflaszka
+2 / 4

@wbq3510 jeżeli tak, to faktycznie jest to czyste chamstwo ze strony lekarza. Niestety trudno przewidzieć czy ktoś naprawdę chce pomóc, czy robi wszystko na odwal, byle tylko zarobić. W pewnym sensie smutno jest słyszeć, że Cię, no i pewnie wiele innych osób to spotkało. Można mieć jedynie nadzieję, że niektórym jeszcze zależy, na pomocy ludziom, a nie tylko wyzyskiwaniu z nich kasy...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R restauracja_wietnam
+5 / 7

@wbq3510 Niestety też ostatnio miałem do czynienia z takim jednym konowałem. 200 zł za wizytę prywatną która trwała 5 minut, nie dowiedziałem się niczego, jakaś tam recepta i zapraszamy na kolejną wizytę za 200 zł. Z kolei kilka dni później miałem do czynienia z lekarzami tej samej specjalizacji na oddziale i pomogli mi wrócić do zdrowia zaś to wszystko na NFZ. Pielęgniarki na oddziale do rany przyłóż chociaż zarabiają psie pieniądze. Chyba miałem niesamowitego farta, że trafiłem akurat na takich ludzi. Zasadniczo są ludzie normalni i są sk*rwysyny, czasami masz pecha i trafisz na jakiegoś ch*ja, a czasami na człowieka który pracuje tam z powoływania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+3 / 5

W 100 procentach się z tobą zgadzam . Masz jak najbardziej racje.
niemniej organizacja na niektórych SOR też pozostawia wiele do życzenia

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sarron
+4 / 4

A link w źródle to parzy? Poszukam sobie autora, żeby mu łapkę zostawić - bez łaski.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Geoffrey
+2 / 8

Nie ma żadnych powodów, żeby wyciągać takie wnioski. Czy Autor skojarzył choć jednego pacjenta z tymi mądralami? Robił jakieś badania statystyczne? A może ci, co najbardziej gardłują, trzymają się od szpitali z daleka? Może ci, co się tak wydzierają na SOR-ach, nie umieją dwóch zdań napisać po polsku? Tak naprawdę NIE WIADOMO. I to JEDYNY wniosek z tego wpisu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SmallPig
-5 / 7

Od 8 do 13 czekałam z bólem brzucha na sor dopiero o 11 udało mi się usiąść bo babcie.
... Byłam ledwo żywa gorączka 43'... Po badaniach na oddziale po 15 pilna operacja krwotok wewnętrzny... Przez takie właśnie podejście młoda to może poczekać bym umarła

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawson25
+3 / 9

To jest fejk prawda? Niemożliwe żeby lekarz napisał coś tak głupiego. Mam nadzieję.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Plaskaflaszka
-1 / 1

@pawson25 zależy. Może biedak na zbyt wielu idiotów trafił i teraz wszystkich tak ocenia? Tak samo wiele osób wrzuca lekarzy do jednego worka, więc wszystko możliwe.

Albo zwyczajnie trafił się taki, który myśli że wie lepiej, ale gówno wie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 1 czerwca 2020 o 20:06

P pawson25
-1 / 1

Ale takie pomieszanie wątków, SOR antyszcsepionkowcy, onanisci, plaskoziemcy... Odlot :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 0bcy
0 / 2

@pawson25 przeciez to oczywiste że jak cię boli kregosłup to dlatego że jesteś antyszczepionkowcem i się nie zaszczepiłeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawson25
-1 / 1

Ha ha

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E eruisghirhg
+8 / 12

Z powodu takich apeli lekarzu nie widzę już prawidłowo na prawe oko.
Bo mi wbili do głowy że na SOR to się idzie ratować życie.

Otóż panie lekarz: pacjent nie mam wykształcenia medycznego i nie wie kiedy coś jest pilne a kiedy może poczekać.
W mojej ocenie objawy jakie miałem były błahe. Myliłem się, ale to okazało się po dostaniu się do okulisty (cztery dni później, bo do rodzinnego, do okulisty, i mimo "pilnie" na skierowaniu "pan przyjdzie za dwa dni").

Ludzie którzy zgłaszają się na SOR z "błahym" problemem to po prostu ci którzy już wiedzą że inaczej nie da się dostać pomocy na czas.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P przyplyw
+2 / 6

Jedna wielka bzdura, lekarz pracujący normalnie w przychodni raczej nie zobaczy człowieka który przeszedł na stronę "medycyny alternatywnej" bo ci ludzie całkiem zdrowo żyja i o siebie dbają, nie palą unikają cukru nadwagi suplementują się itd i oni w pełni mają prawo narzekać na tych lekarzy co przepisują od razu na kazde schorzenie jakiś lek firmy x. Natomiast inaczej jest z chirurgami i pracownikami sor gdzie sa przypadki ostre, po wypadkach itd tam idzie każdy po pomoc ale też na tych lekarzy nikt nie narzeka, każdy guru medycyny alternatywnej ( z Jerzym Ziębą na czele) często podkreśla że w medycynie ratunkowej jest postęp i tam sie dzieją cuda zasługujące na szacunek......Hejt i lekceważenie idzie przede wszystkim w stronę lekarzy specjalistów tam gdzie nie ma przypadków ostrych i tam gdzie sa proste procedury ( na schorzenie A podaje się lek X), moim zdaniem ta krytyka jest w dużej części usprawiedliwiona niestety

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zawisza86
-1 / 3

Że tak powiem robi za nasze więc jest jak ta przysłowiowa dupa od srania. Jak się nie podoba niech odda hajs za studia i zdupcza na prywatną praktykę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zenonbak
+2 / 4

Kłopot tylko jest taki, że niektórych rzeczy nie leczy się na NFZ wcale. Jasne, że można zapłacić, ale czemu w takim razie trzeba robić przymusową zrzutę na państwową służbę zdrowia?! Moją matkę zapisali do kardiologa na NFZ za 7 miesięcy. No i dlatego zdesperowani ludzie, którzy nie mogą liczyć na wsparcie bliskich i sami nie mają kasy, bo są np. emerytami, idą szukać pomocy gdziekolwiek. Moim zdaniem patologia polskiej służby zdrowia wynika z działań środowiska lekarskiego, które za moich czasów broniło się rękami i nogami, żeby przypadkiem zbyt wielu absolwentów medycyny nie zostało lekarzami utrudniając dostęp do stażów. I 80% absolwentów medycyny zostawało reprezentatnami medycznymi albo monitorami badań klinicznych, a szpitale stawały się firmami rodzinnymi. A na wykształcenie zrzuciły się wszystkie te dziadki, których się teraz traktuje w przychodniach jak natrętów, bo nie ma lekarzy. Np. Wydział Farmacji AM w Warszawie był dziesięciokrotnie mniejszy od medycyny, ale jakoś nie ma problemu z zaopatrzeniem ludności w leki i nie trzeba czekać na nie po pół roku. Można?! Bo każdy absolwent farmacji miał możliwość pójścia na staż i późniejszej pracy w zawodzie. A mało kto wie, że za źle wypisane przez lekarza leki odpowiada farmaceuta, który zrealizował błędną receptę. Więc nie jest to zajęcie w stylu sprzedawanie podpasek i prezerwatyw.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E edzio7
0 / 4

Niech cię Gates zaszczepi, w ramach depopulacji, doktorku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+3 / 5

Ta sytuacja jest efektem zapaści służby zdrowia i ja się frustracji ludzi wcale nie dziwię. Każdy wolałby takie pierdoły załatwić w swojej przychodni, kameralnie i sprawnie. Skoro ludzie przychodzą z tym na SOR, to zapewne dlatego, że nie mają innego wyjścia. Bo np. do pediatry terminy za tydzień, jak nie później i to niekoniecznie do tego, który zna dziecko. Przez tydzień to albo dzieciakówi samo przejdzie, albo już będzie miał zapalenie płuc.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vicrac
+1 / 5

Co za bełkot. Gdyby dało się w naszej służbie zdrowia załatwić COKOLWIEK dzięki kulturze i na spokojnie, to ludzie by tak robili. Fakty są takie, że tylko ci którzy są najbardziej roszczeniowi, najgłośniej krzyczą i nie wahają się żądać pomocy (poniekąd słusznie) ją otrzymają. Naprawdę nikomu nie chciałoby się jechać na SOR czy czekać na karetkę, gdyby to nie była jedyna szansa uzyskania pomocy TERAZ, nie za pół roku.

A fakt, że w naszym systemie edukacji (skądinąd również państwowym, i również żałośnie niedomagającym) taki sam nacisk kładzie się na naukę morfologii roślin co na praktyczną wiedzę na temat zdrowia (nie na zasadzie wyliczania rodzajów mięśni) zdaje się nie pomagać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 1 czerwca 2020 o 19:40

F Fizdryg
+3 / 3

Drodzy ludzie pracujący na SORze. Kiedy miałem rozrąbaną do kości nogę to siedziałem w kolejce jakieś 6 godzin po czym 15 minut prześwietlenie i 20 minut szycie. Gdybym na przykład dostał informację
"idź se pan do rejestracji i zapisz się pan do chirurga to będzie poza kolejką robione" to bym nie siedział jak ten ciul i nie patrzył na ten burdel i brak jakiejkolwiek organizacji w tym przybytku. Gość co sobie rozrąbał okolice stopy czyli pewnie żyły poszły miał już z 2 cm bandaży na nodze i przez 2 godziny nie mógł dostać pieprzonej żółtej kwalifikacji. Nawet jak dowinęli mu opatrunku bo się krew sączyła z rany. Na szczęście poszedł przede mną. Ja sam po kilku godzinach chciałem już iść do domu bo noga przestała boleć i po prostu chciałem to zczepić jakimś lepcem i może by się zagoiło.

Następnym razem jak mnie szyli (lewy kciuk) to już wiedziałem że muszę iść do rejestracji i tam poczekać aż jakiś chirurg przyjdzie i byłem właśnie pozytywnie zaskoczony że wszedłem pierwszy pomimo kolejki (reszta to były tylko kontrole).

Najpierw się postarajcie w tych szpitalach i dajcie coś od siebie a potem narzekajcie na ludzi którzy nie koniecznie muszą znać procedury bo mogą być np. pierwszy raz w szpitalu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
+1 / 1

@Skylander Wyściskałbym faceta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar 0bcy
-1 / 1

zaszczepiliby się to by ich kręgosłup nie bolał. Czego nie rozumiecie?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar gstrzeg
-2 / 4

Dziecko "wydobyte w czasie opreacji" czyli po cesarskim cięciu nigdy nie dostaje 10 w skali Apgar. Przynajmniej tak twierdzą ginekolodzy-położnicy, pediatrzy, położne.... Ale co ja tam wiem. Nie jestem lekarzem SOR.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 2 czerwca 2020 o 7:15

E Ev_el3
0 / 0

@gstrzeg po CC nigdy 10 w Apgar? Miałam CC 2 razy ( 2 razy nieplanowaną) i obaj synowie mieli po 10 pkt

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar gstrzeg
0 / 0

@Ev_el3 To gratuluję zdrowych chłopaków. Tak jak napisałem, przytoczyłem tylko zasłyszane od medyków opinie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V vlodeck
0 / 0

Normalni to wiedzą, a "eksperci" myślą, że wiedzą lepiej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T tudrut
-1 / 3

Ból dupy w komentarzach, totalne niezrozumienie tekstu, przypieprzanie się o coś czego typ nie napisał- świadczą tylko o tym, że miał przynajmniej częściowo rację :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M maciu_2003tvp
+1 / 1

mnie i tak nikt nie zaszczepi

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A a5tech
0 / 0

Niby to fajnie napisane i bym bezmyślnie przyklasnął ale życie pokazuje inaczej. Ja osobiście uważam że problem idzie z góry, dlatego jesteśmy biedni i zdesperowani a 75% lekarzy to niedouczone lub niechętne do pracy osoby z minimalnym wynagrodzeniem do których czasem czeka się miesiącami a wizyta okazuje się wielkim rozczarowaniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem