Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
187 201
-

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
M Matka100
+5 / 7

Mi się marzyło... na 170 osób cena kateringu i wynajem stołów, zastawy, wc innych takich powaliła mnie na kolana!!!!! Jeszcze niewiadoma z pogodą.... po 3 miesiącach planowania zrezygnowałam i zrobiliśmy w sali weselnej ;). Chętnie bym na takie wesele poszła :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B ban__
+2 / 2

Wesele, a majtki na sznurkach się suszą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik54321
+9 / 9

Jeśli oczywiście cena nie gra roli, to niestety pogoda do ostatniej chwili będzie niewiadomą. Wesele planuje się nawet rok wcześniej. A pogodę przewidzieć się da najwyżej na tydzień w przód. Więc musiałbyś mieć plan awaryjny na wypadek deszczu :/ . No chyba że będziesz walił do boga na niebieską linię i uda ci się zamówić pogodę :P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B benji37
+3 / 5

@rafik54321 Bogu? wal do sznura!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
+4 / 4

Jeśli mieszkasz na wsi, masz dużo terenu, ogarniesz stoły, krzesła, załatwisz żarcie i wszystko inne, a w razie potrzeby przesuniesz kilka dni w jedną czy drugą stronę aby była pogoda, to tak. Jak po prostu chcesz sobie zorganizować takie wesele, to wyjdzie znacznie drożej od sali weselnej. Stoły same nie wyjdą, jedzenie samo się nie zrobi, a wesele w plenerze oznacza brak jakiegokolwiek zaplecza technicznego. Wszystko trzeba dowieźć, a później zabrać. To kosztuje więcej niż sala, która cały czas służy do tego celu.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar perskieoko
+4 / 4

A mnie się marzy pogrzeb w plenerze...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Nero1
+1 / 1

Wku** mafie, a zrobią ci pogrzeb w lesie. .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D konto usunięte
+1 / 1

jak ja pomyslalem jakie to wyzwanie logistyczne i finansowe, to wzielismy slub nic nikomu nie mowiac, bez zadnego wesela...

ale jako alternatywa rozkminialem wariant osrodek wczasowy, stoly miedzy domkami, gril, ognicho, spontan i luz, takze ja kibicuje :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Trucker_87
-1 / 1

Damn... wesele. Cóż za nonsensowna sprawa. Wydawać kasę żeby stryjenka czy inny wujaszek których ostatni raz widzieliśmy 18 lat temu na pogrzebie stryjka Ździcha, mogli zapchać swoje brzuszyska i popić wódeczka. Musiał bym chyba z własnym kutsem na łby się pozamieniać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A alider
0 / 0

"mi marzy sie" A czy gosciom tez? Bylem na dziesiatkach wesel, wiekszosc byla super lub OK, ale byly tez srednio udane. Najczestszym powodem bylo to ze mlodzi zapomnieli dla kogo jest wesele i ze oni sa gospodarzami i ich glownym celem jest zadbanie o gosci, ich gusta i potrzeby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D daclaw
+1 / 1

Taa, każdy chce być wielce oryginalny i awangardowy, a potem okazuje się, że wszyscy mają takie same czerwone trampki, rowery i sesję w śmietniku, zrobioną przez kreatywnego fotografa, którego podpis zajmuje pół kadru.

Dziękuję, pozwolę sobie popłynąć pod prąd i preferować formułę tradycyjnego wesela.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem