Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
0:43

Wenezuelskie banknoty stały się tak bezwartościowe, że mieszkańcy robią z nich torebki

www.demotywatory.pl
+
321 324
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
Z konto usunięte
+23 / 25

Wszystkich piewców i wielbicieli socjalizmu powinno się tam wysłać na rok przymusowego pobytu w socjalistycznym raju! Gdzie mogliby być szczęśliwsi niż w miejscu, gdzie spełnił się socjalistyczny sen :) Jeśli przeżyliby pobyt, to może by wreszcie dotarło do tych zakutych, czerwonych łbów, że socjalizm nie działa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 czerwca 2020 o 9:31

E El_Polaco
+6 / 6

Problemem wielu krajów Ameryki Południowej jest to, że albo mają socjalizm albo postkolonializm. To drugie, mylnie nazywane kapitalizmem, polega na tym, że istnieje bogata elita, której częścią jest rząd, trzyma w swoich łapach większość dochodowych przedsiębiorstw i zasobów naturalnych, a reszta nie ma prawie nic i nie ma szans stać się częścią tej elity. Większość ludzi musi pracować całe życie, żeby związać koniec z końcem. Globalizacja dała trochę nowych możliwości, bo część może pracować zdalnie dla międzynarodowych korporacji albo te korporacje inwestują w Ameryce Południowej ze względu na tańszą siłę roboczą. Ale to tylko dla ludzi z konkretnymi kwalifikacjami, a żeby takie mieć, to na ogół konieczne jest jakieś wykształcenie. Nie wiem, jak to tam wygląda, w których krajach biedni latynosi mogą studiować.

W każdym bądź razie taka forma rządów jest raczej mało atrakcyjna dla przeciętnego obywatela i dlatego szukają innych rozwiązań. Zwłaszcza że ta elita na ogół jest mocno skorumpowana, a wybory to głosowanie na różnych ludzi będących częścią tego układu.

Chaveza po udanym zamachu stanu uważano za bohatera. Tak bardzo ludzie mieli dosyć sytuacji w Wenezueli. Niestety ten okazał się jeszcze gorszy, a Maduro gorszy nawet od Chaveza.

Z kolei zwycięstwo socjalisty Evo Moralesa w wyborach prezydenckich w Boliwii to dla większości Boliwijczyków było zmianą na lepsze. Rząd Moralesa naprawdę dużo zainwestował w infrastrukturę. Byłem w Boliwii kilka dni i było widać gołym okiem, że ten kraj się rozwijał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krzychstuve
+2 / 4

@rafalinformatyk Gdzie działą? W jakim kraju? Bo próbowano chyba już w kilkudziesięciu i jakoś nigdzie nie wyszło. Nawet Chiny 30 lat temu zdecydowały się na zmianę modelu gospodarczego, bo w końcu do ich zakutych, partyjnych łbów dotarło, że jak dalej się nie da. Ale oczywiście pan Rafał wie lepiej?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dr_E_Konom
+4 / 4

@rafalinformatyk Hehe. Dawno się tak nie uśmiałem :) 45 lat doświadczenia z demoludami poszło w piach. Socjalizm nie działa z natury rzeczy. Otóż w socjalizmie nie ma konkurencji jako takiej oraz swobody wyboru co do alokacji zasobów. Oznacza to, że socjalizm i jakakolwiek centralna organizacja jak np. publiczna służba zdrowia nie dysponuje mechanizmem kształtowania cen, który jest niezbędny by podejmować rajconalne i optymalne decyzje. Wykazał to na gruncie teoretycznym Mises, udowodniła praktyka i nikt z lewicowych ekonomistów włącznie z naszym Oskarem Lange mimo podejmowanych prób nie zdołał obalić tego twierdzenia. Innymi słowy: socjalizm jest utopią a jego porażka nie jest kwestią wypaczeń, braku uczciwości czy czego tam jeszcze ale wypływa z jego wewnętrznej natury.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dr_E_Konom
+1 / 1

@krzychstuve Spojnie. Nie działa nigdzie i nie zadziała o czym piszę w odpowiedzi do @rafalinformatyk. Możesz sobie spokojnie odpalić popcorn i patrzeć jak kolejne wcielenie utopii zdycha na Twoich oczach. Jedyny problem polega na tym, że USA czy Europa również podążają w tym kierunku. Na razie mam keynsizm (bo to co jest to nie jest kapitalizm) a on zgodnie z poglądem austriaków musi zakończyć się socjalizmem o ile nie nastąpi opamiętanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K krzychstuve
+1 / 1

@dr_E_Konom Problem polega na tym, że cierpieć z powodu głupoty pospólstwa będziemy wszyscy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dr_E_Konom
0 / 0

@krzychstuve Zgadzam się.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E El_Polaco
+1 / 1

Niestety, ale na Kubie, zwłaszcza póki funkcjonowała współpraca handlowa z ZSRR, dla przeciętnego Kubańczyka komunizm działał lepiej niż postkolonializm/pseudokapitalizm. Co oczywiście nie oznacza, że komunizm to spoko system, tylko że Batista i jego poprzednicy to naprawdę zdolni goście, skoro byli w stanie wprowadzić w życie coś jeszcze gorszego. Za Castro była bieda, ale jak to w komunizmie, każdy miał pracę. Wcześniej wielu miało pracę za psie pieniądze przez kilka miesięcy w roku, na plantacjach trzciny cukrowej. Zdecydowanie za mało, żeby przeżyć za to cały rok. Za mało, żeby próbować coś zaoszczędzić i zainwestować, co jest kwintesencją kapitalizmu. Wielu też nie miało swojej ziemi, którą mogli uprawiać i z niej żyć, bo większość ziemi uprawnej była w rękach bogatej elity. Większość Kubańczyków nie miała żadnych szans na lepsze jutro. Dlatego naprawdę popierali Fidela i komunizm był dla nich zmianą na lepsze.

Inna sprawa, że Amerykanie też dali ciała, bo Castro nie chciał współpracy z ZSRR. Chciał dalej handlować z Amerykanami. Ale jak ci zażądali powrotu do starego systemu i nakłonili cały Zachód do nałożenia embargo na Kubę, ten nie miał innego wyjścia.

I tak USA przez swoje własne decyzje doprowadziło do tego, że mieli sojusznika Sowietów prawie że za miedzą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 30 czerwca 2020 o 21:03

avatar rafalinformatyk
-1 / 1

@krzychstuve @dr_E_Konom Jakbyście chcieli wiedzieć, to nawet wasz "wolny rynek" i "świetny kapitalizm" nie bedzie działał dopóki w narodzie nie bedzie porządku, państwem ma swój naród rządzić a nie jakieś oprychy pachrate z koszernymi gębami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dr_E_Konom
0 / 0

@rafalinformatyk Fakt. Aczkolwiek ciężko mówić o wolnym rynku w przypadku obstrukcji prawnej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Oriolus
+11 / 11

Już widzę takie torebki z Sobieskim...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vaclavdd
+16 / 20

Już niedługo w Polsce

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tristan3i5
+15 / 15

Jak podwoić wartość złotówki? - zrobić 4 dziury i sprzedawać jako guzik za 2 złote od sztuki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar ZONTAR
0 / 0

Bardzo długo ludzie nawiercali 1-5 groszówki jako podkładki. Nierdzewne i tańsze od podkładek stalowych. Do wielu zastosowań lepsze niż stal. Zmieniło się to trochę po zmianie stopu, bo teraz są dosyć miękkie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K killerxcartoon
+16 / 16

Przy hiperinflacji w Tybecie po I wojnie światowej problem nadmiaru pieniędzy sam się rozwiązał jak się okazało że paczka banknotów dłużej się pali niż chrust na opał za nią kupiony

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A artur45
+6 / 6

już niedługo i u nas będą robić ze złotówek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mefistovs
+1 / 1

banknoty po 50 lub 100 boliwarow faktycznie sa prawie nic nie warte. z tego co pamietam jak bylem ostatnio w wenezueli kilo mąki kosztowalo 80.000tys .ogolnie ceny w sklepach w tysiacach to nic dziwnego ze te banknoty nic nie warte . jako ciekawostka tylko dodam ze nie trzeba duzo takich pieniedzy zeby zatankowac paliwa do pelna I oplacic rachunki za mieszkanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Shaam
+2 / 2

@mefistovs Nie pisze się 80.000tys. Jeśli liczbowo to 80.000.000, a jeśli słownie to osiemdziesiąt milionów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A akuma99
+2 / 2

jeszcze wiecej piensetplus i innych dodatków dla nierobów jak gornicy czy nauczyciele, straż miejska itp. to tak samo bedzie z polskimi złotówkami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Talezeusz
+6 / 6

Jeszcze z dwie kadencje pisu i u nas będzie tak samo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N neomagnet
+2 / 2

Rezerwuje ten pomysł! Za kilka lat będziemy zacznę sprzedawać takie z bezwartościowych złotówek.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P pawcio68
+3 / 3

o, to już wiadomo co czeka nas w Polandii :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L Longslaw
0 / 0

Sprzedają i mają materiał na nowe.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem