Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
371 403
-

Komentarze ⬇⬇

Zobacz także:


Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar LegendaNinjaAssassin
+5 / 35

Inflacja ojej! Jak to się stanęło?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 lipca 2020 o 12:11

7 konto usunięte
+5 / 7

@LegendaNinjaAssassin W sklepie 1kg truskawek kosztuje 7-10zł, a na goferku 70-100zł. W takim razie inflacja dotyka ceny towarów tylko u sprzedawców gofrów?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 lipca 2020 o 22:29

F Forget_about_it
+4 / 4

Panie kochany !
Takie ciasto z glutenem to coraz trudniej dostać, trzeba z Niemiec sprowadzać - u nas to nawet nie ma fachowców, żeby takie dobre ukręcić.
Oryginalna włoska Nutella, z dobrego rocznika.
Borówki oczywiście amerykańskie, a tam Murzyni się buntują na różnych plantacjach.
Truskawki selekcjonowane ręcznie przez wybitnych pedagogów spod Łomży.

26 złotych ? To jak za darmo przecież !

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 konto usunięte
+1 / 1

@kriseq1970 nie inflacja, tylko mentalność nadmorskich biznesmenów. Taki sam gofr w mojej miejscowości kosztuje połowę z tego. Wiem, bo właśnie siedzę nad rzeką i takiego zajadam. Inflacja nie dotyka kawałka kraju, prawda?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H HaveANiceDay1983
0 / 0

@Forget_about_it panie normalnie gordon ramsay przyjeżdza i grubę pieniądze daje za takie goferki, a ja widzę że panu dobrze z oczu patrzy to opuszczę. 26 złotych szefie drogi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SailorMerkury
0 / 2

@7th_Heaven na onecie był dziś artykuł że wakacje nad morzem w Polsce są droższe niż w Grecji. Oba kraje miały lockdown z powodu coronavirus-a Grecja jest dużo ładniejsza(antyczne zabytki, ciepłe morze etc)....jednego Grecja niema....januszy biznesu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kriseq1970
0 / 2

@7th_Heaven Jeśli 10 lat temu kosztowały nad morzem 18 złociszy, a w tym roku kosztują nad tym samym morzem 26 złociszy, to różnica w cenie wywołana jest pewnie inflacją. Pomijam fakt, że cena wynika z popytu i podaży. Jeśli ktoś kupowałby takiego gofra za 50 złotych to za tyle bym je sprzedawał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 konto usunięte
0 / 2

@kriseq1970 18zl płaciłam w zeszłym roku w Ustce, za horda z bitą śmietaną, 4 rodzajami owoców oraz polewą czekoladową, czyli dużo "bogatszego" niż ten z demota. Idę o zakład, że i w Międzyzdrojach dałoby się znaleźć tańsze gofry, po prostu ten sprzedawca jest Januszem biznesu. Zauważ proszę, że nie może być mowy o istotnym wpływie inflacji na taką cenę gofra, jeśli poszczególne jego składniki nie zdrożały proporcjonalnie do niego. Jeśli cena mąki, oleju, cukru, owoców oraz butelki jest podobna do cen sprzed roku czy nawet dwóch, to cena całości również powinna być podobna, ewentualnie niewiele wyższa, zważając na inne koszta.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kibishi
+16 / 22

Patrząc na obrazek od założyłem 15-20zł więc nie pomyliłem się aż tak bardzo biorąc pod uwagę że nie kupuje takich rzeczy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DarkProphet
+1 / 1

@kibishi Kurde jak wszystko leci w górę kiedyś za te pieniądze to kupowało się taki no full wypas, a nutella to nie jest nic wielkiego :( oj ja zakładałem maks 15 xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
0 / 0

@DarkProphet pytanie, czy w Międzyzdrojach? Kolejna ważna kwestia, czy to stały sklep, czy stragan okazjonalny (te zawsze mają drożej). Inna sprawa, że jeśli jest to blisko miejsca turystycznego, to te ceny zawsze będą windowane do góry i inflacja nie ma tu nic do rzeczy. Dla przykładu w Zakopanem oscypki są droższe niż w innych miejscach.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
-1 / 1

@VaniaVirgo wiadomo, ze w takich miejscach jest drozej. Ale zeby 1/4 100zl przekroczyc?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V VaniaVirgo
0 / 2

@Xar podczas WOŚPu w moim wcale nie turystycznym mieście, jakieś 7 lat temu, były po 18zł. No, ale to nie jest nic ważnego, bez najmniejszego problemu można sobie odpuścić, a jak się bardzo lubi gofry, to najtańsza gofrownica będzie gdzieś w tej cenie pewnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DarkProphet
0 / 0

@VaniaVirgo Dawno, dawno temu, nad morzem kupowałem wszędzie czy to knajpie czy jakimś straganiku wagowo i cenowo nie różniło się to bardzo(2 zł różnicy to był max) ale byś go do ręki tak nie wziął jak tutaj na obrazku :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kropla22
+54 / 60

sa ludzie którzy placa 26 zł to sprzedaja po 26 zł. Zawsze sie zastanawiam kto to kupuje.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Bimbol
+10 / 10

@Kropla22
Teraz wiesz, to autor demota. A może autorka sądząc po szponach widocznych na zdjęciu ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A artinu211
+16 / 22

Świeże dodatki a jagody w hurcie ok 25 pln. PISZE JAK BYK, GOFR Z NUTELLĄ 12 PLN

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 25 lipca 2020 o 12:51

avatar cysiek63
-5 / 9

@artinu211
1. Jest napisane
2. Polska waluta to złoty

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tplvoyager
+6 / 12

@cysiek63 Jak juz to polski zloty, a PLN jest oficjalnym skrotem miedzynarodowym naszej waluty.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cysiek63
-3 / 9

@tplvoyager Nie. Mylisz się. To jest kod ISO waluty głównie dla banków. Że międzynarodowy, zgoda. Ale w Polsce jest zloty (nie polski złoty). Czy przed dominacją mówiłeś PLZ?
Właśnie w taki sposób kaleczymy nasz język. Używając idiotycznych skrótów, kodów itp

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
-3 / 3

@cysiek63 PLN Oznacza polski zloty nowy, dla rozroznienia od starych zlotych. PLN to oficjalne oznaczanie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cysiek63
0 / 4

@Xar Wiem co oznacza PLN. Zrozum co napisałem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cysiek63
+1 / 3

@Grobisher Znam tę wykładnie ekspercie. Nie zmienia to mojego zdania o nietrafności używania skrótu PLN. Polska nazwa waluty jest "zł" a nie oznaczenie ISO. A to znasz?
https://obcyjezykpolski.pl/jak-brzmi-skrot-polskiej-waluty-pln-czy-zl/

Wrócę do poprzedniego pytania. Czy używał ktoś skrótu PLZ?
Mówisz "jestem POL"? Czy "jestem Polakiem"? A może jestem "616"?



Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Grobisher
+1 / 1

@cysiek63 Śmieszne, że tak zinterpretowałeś moją odpowiedź, bo ja poza dokumentami i tekstami formalnymi też wszędzie promuję pisownię "zł". Demotywatory nie są raczej źródłem oficjalnym xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tplvoyager
0 / 0

@cysiek63 A uzywasz czasem skrotu ul. albo UK jako United Kingdom, tudziez zawsze mowisz Zjednoczone Stany Ameryki czy USA??. Skroty sa, istnieja i istniec beda.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tplvoyager
0 / 0

@cysiek63 Przedtem mowilismy ZŁ

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cysiek63
-1 / 1

@tplvoyager Istnieją. Skrót od złoty to zł. Nie PLN

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tplvoyager
0 / 0

@cysiek63 Niestety nie masz racji. PLN jest oficjalna nazwa naszej waluty w systemie bankowym. Tak jak USD a nie $ i tak jak EUR.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar cysiek63
-1 / 1

@tplvoyager Niestety nie masz racji, Polska waluta to Złoty a PLN to kod ISO i rzeczywiście działa w systemie międzybankowym. Ciekawe jest to to ze przed denominacją nikt nie mówił PLZ. Ale zapamiętaj raz na zawsze. Polska waluta to Złoty.
Posługiwanie się kodem ISO w codziennej mowie jest manieryczne I nadęte. Co nie najlepiej świadczy o takiej osobie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
+3 / 11

Rozumiem że piszesz z autopsji... Czy obserwujesz wszystkich...?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W konto usunięte
+1 / 5

@ChaserJohnDoe

I jeszcze żonie i dzieciakom zapi**dolić trochę XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
H konto usunięte
-2 / 2

Nie wiem nie oceniam bez wiedzy... Niech każdy żyje jak chce Jak tak lubią... Określenie polaczek to szkalowanie swojego narodu... Nie mojego na marginesie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C ciomak12
-1 / 5

@Geoffrey Mieszanie narodowości Ci przeszkadza, ale mieszanie do tego imienia już nie. To jest dopiero hipokryzja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Grobisher
+1 / 1

@ChaserJohnDoe Polaczek to przede wszystkim chciałby się nie narobić, a zarobić. Jak najwięcej i jak najłatwiej. Przekroczenie pewnego poziomu chciwości jest już nieuczciwością. Kaktus w bambus chciwym psubratom - i żeby im zgnił i odpadł :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CichyTelewidz
+9 / 15

Phi, poszłam kiedyś do Subway'a. Pan ochoczo proponował taki dodatek i taki, no to brałam. A przy kasie niespodzianka. Kanapka wg wielkiego, podświetlonego menu 12 zł a kasjer nabił 30. Bo o tym, że te dodatki, co pan proponował, są dodatkowo płatne to jakoś na tym wielkim cenniku nie napisali. Bardziej uczciwie prezentują cenniki w budce z goframi niż szacownym Subway'u.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
-1 / 1

@CichyTelewidz przeciez jest info, ze dodatki sa platne. Mi kiedys kanapka w SUBie wyszla jakies 46 czy 47zl ale byla na mega wypasie. Tylko, ze ja mialem swiadomosc, ze za te dodatki bede dodatkowo placil i mialem na to ochote wiec kupilem. Podobnie zapewne bylo z tym gofrem - ktos mial ochote, to sobie kupil. Wartosc niewspolmierna do ceny? Zapewne. Ale ktos chcial to kupil

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sl4w3x
0 / 0

Pytanie jaka kanapka bo w cenniku są te mniejsze, 15 cm a co dużej trzeba dodać (teraz nie wiem czy 10 złotych) a dodatki są relatywnie tańsze.

Się jeśli chodzi o ceny w miejscach popularnych to na Hradczanach w sklepiku 500ml butelka wody kosztowała 100 koron a w tym samym czasie na peryferiach w pubie można było kupić piwo w cenie 20-40 koron.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C CichyTelewidz
0 / 0

@Xar
zaglądałam parę razy do Subway'a i za każdym razem w oczy rzuca się wielki cennik podstawowy, a ceny dodatków trzeba się naszukać po kątach. A powinien być razem z głównym, na podświetlonym kasetonie. To jest naciąganie klientów. Głupia budka z goframi ma wszystko w 1 miejscu, często na 1 planszy i liczy się umiejętność liczenia, a nie zaliczenie testu na spostrzegawczość. Moja bolesna dla portfela przygoda wydarzyła się z 10 lat temu. Za 30 zeta można było zjeść obiad, niekoniecznie w barze mlecznym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar auto1
+1 / 7

Strzelałbym 16-18 w takiej konfiguracji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S SmallPig
0 / 6

W warszawie taki sam 8zl

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P piotrek1751
+1 / 27

Jak wam cena nie pasuje to nie kupować, siedzieć w domu Janusze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar JanuszTorun
+4 / 12

@piotrek1751 --- Mnie nie pasuje i nie kupuję, więc odwal się ode mnie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Albiorix
0 / 14

Coś słodkiego w okolicach 5 funtów czy 6 euro spotkasz w całej Europie. To normalna cena.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+5 / 5

@Albiorix A czemu przeliczasz to na złotówki? Czy dla takiego Niemca, Holendra czy innego Włocha 6 euro to jak dla Polaka 26zł? Nie sądzę... Spora część Polaków nie ma 26zł za godzinę swojej pracy.. nie znam kraju mającego za walutę Euro (może jest taki.. ja nie znam), gdzie pracująca osoba za godzinę swojej pracy nie zarobiła tych 6 euro na takiego gofra.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Albiorix
-4 / 6

@Pasqdnik82 przeliczam to na złotówki bo połączone rynki oznaczają wyrównanie niektórych cen. Jeśli w jakimś turystycznym miejscu, czy to w Polsce czy Portugalii czy Rumunii jest pełno turystów których stać na gofra za 6 euro to ktoś sprzeda gofra za 6 euro. To że lokalnych Polaków, Portugalczyków czy Rumunów zwykle nie stać, nie ma znaczenia jeśli wystarczająco wielu klientów stać żeby utrzymać sklepik. Za rogiem i tak pewnie jest gofrownia o której turyści nie wiedzą, gdzie jedzą lokalni mieszkańcy i gofr jest za 1-2 euro.

Łotwa ma euro i średnią pensję 770 na miesiąc, 430 minimum. To daje średnią koło 4.5 euro na godzinę. Nie chce mi się wnikać czy netto czy brutto, chodzi o to że są kraje podobnie bidne jak Polska w strefie euro.

Do tego mamy np Grecję gdzie jest dużo wyższe bezrobocie czy Hiszpanię gdzie jest dużo wyższe bezrobocie wśród młodych. Polska naprawdę nie odstaje jakoś poważnie od reszty Europy i nie jest biednym pariasem, jest mniej więcej przeciętna. Jak porównasz Warszawę z przeciętnym 2-milionowym miastem w Europie to koszty życia i dochód są podobne. Jak porównasz polską prowincję z Londynem to oczywiście polska prowincja jest biedna. Ale jedź zobacz sobie prowincję we Francji, Hiszpianii, Grecji - ludzie wcale nie ociekają kasą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 25 lipca 2020 o 15:08

P Pasqdnik82
+5 / 5

@Albiorix Pracowałem w Hiszpanii, Niemczech i w Anglii i wcale nie w dużych miastach... a właśnie na prowincjach nie związanych ani z turystyką ani dużymi zakładami.. a pracowałem za nie najwyższe stawki zważywszy na bariery językowe i bez specjalizacji w danych dziedzinach i żyłem lepiej niż w Polsce robiąc dokładnie to samo... obecnie od 6 lat jestem w Polsce, ale zapewne znów wyjadę w tym albo przyszłym roku Języki już trochę znam więc będzie łatwiej niż 16 lat temu :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar nerwone
+2 / 4

W Lublinie 8-10zl za taki sam praktycznie, ale wiadomo gdzie więcej turystów to i ceny kosmiczne

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Q Qbikkkk
+1 / 11

Łolaboga, az 26 zlotych O_O??? To trzy poprosze...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M michoburger
+13 / 17

odnoszę wrażenie, że kupujecie te rzeczy żeby się pochwalić ile to wydaliście :D, nie podoba się cena zjedz coś innego, a nie wydajesz i narzekasz

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
7 konto usunięte
-3 / 7

@michoburger Jeśli mam być szczera nie widzę narzekania w tym democie. Ty widzisz?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R right123
+5 / 7

Ojj straszne 26 zł za gofra w kurorcie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L lolczyslaf
+9 / 9

Trzeba było nie kupować jak za drogi, nikt nie zmusza. Jakby ludzie nie kupowali w takiej lichwie to nie byłoby takich cen, ale kupują więc nie wiem czemu narzekają. A jak ktoś kupuje bez wcześniejszego sprawdzenia ceny to albo bogaty albo frajer.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M marcinn_
+6 / 6

Dałeś się zrobić i teraz chciałeś się wszystkim pochwalić swoją głupotą rozumiem?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pasqdnik82
+5 / 7

Jak są debile, którzy kupują gofra wiedząc ile kosztuje by potem się pochwalić w necie i ponarzekać że drogo... to nadal będzie drogo... w końcu się sprzedają w tej cenie więc o co chodzi? No ale "Że ja nie zjem gofra w Międzyzdrojach? A co to mnie nie stać?" Jakby nikt nie kupował gofrów to ich cena "magicznie" by spadła :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar balard
+1 / 9

A dupa rośnie.... A tak na serio to skargę do rzecznika praw konsumenta, że takie ceny za coś takiego.! I jeszcze na policję, że oszukują, i JESZCZE skargę do szkoły podstawowej, że nie nauczyli czytać...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R Roozoweokulary
-1 / 5

Ja tu widzę cenę za 3 gofry. Z Nutellą 12 zł i 2 z owocami po 7 zł. Poza tym, przed zakupem raczej znamy cenę produktu.. To nie był zakup na wagę

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Xar
+1 / 1

@Roozoweokulary a ja tu raczej widze cene gofra i dwoch roznych dodatkow

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S sl4w3x
0 / 0

Za jeden. Podwójna porcja owoców czyli prowokacja.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G Garson211
0 / 4

Nie podoba się to nie kupuj,proste.Najlepiej jeśli by jeszcze sklepikarze dopłacali żeby państwo chcieli u nich coś kupić i całować po stopach za łaskę dostąpienia tego zaszczytu. Nie kupuj za tyle to będzie kosztować mniej a nie płaczesz.
Lepiej się przygotujcie że za rok albo dwa będzie 35 zł ale co narzekacie przecież minimalna płaca bedzie 4 tyś to będzie was stać XD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K Kamikadze10001
+1 / 3

@Garson211 jak minimalna będzie 4k to gofer będzie po 40 albo więcej i dalej będzie narzekać ;P

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar okiem_inteligenta
+2 / 4

To po grzyba okupujecie 4 miejscowości nad morzem i sposnorujecie chałę i drożyzne. No tak skoro jest kolejka to trzeba się do niej podłączyć.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mihas24
0 / 4

skoro PiS daje za darmo hajs , to i gofry powinny być darmo. patologia ma placic

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kkuubbaa123
+6 / 6

To może nie kupuj jak za drogo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S szefo2308
+1 / 5

Przecież ta cena jest normalna. Ktoś wybrał na wypasie i twierdzi że drogo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z Zypon
+1 / 3

Sami kręcą na siebie bat... Ludzie później sobie policzą po urlopie koszty wyjazdu... Następnym razem wybiorą tańsze wakacje w Grecji albo w Tajlandii... :D Chytry traci dwa razy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Thor84
+1 / 3

Jeśli kogoś nie stać to nie powinien kupować ,ja nie chodzę do knajpy znajdującej się w Pałacu Kultury i Młodzieży ponieważ najzwyczajniej mnie na to nie stać.Robienie rabanu w sytuacji kiedy nie zaczerpnęliśmy informacji w podanej sytuacji jest żenujące

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Banasik
+2 / 6

To nie jest chleb powszedni tylko zachcianka na wakacjach. Jak chcesz tanio to siedź w domu i wcinaj bułkę z chlebem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Thor84
+2 / 4

Proszę wybaczyć,kupiła Pani „kota w worku” czy przed zakupem zapoznała się z ceną?Jeśli zdecydowała się Pani na zakup bez znajomości ceny to gratuluję braku rozsądku.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kerog
-1 / 3

W Warszawie przy zamku cena podobna.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E edekk
+3 / 5

Produkt jest tyle warty i ktoś za niego zapłaci, więc nie wiem skąd ten ból dupy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kuba1664
+4 / 6

Skoro tyle ktoś zapłacił, to znaczy, że tyle był dla niego wart. Pragnął tego kawałka ciasta bardziej niż mieć dalej 26 złotych.
W czym tu problem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Krzysiek1042
+2 / 4

Jeśli ktoś ma ochotę to kupi i za 30 zlotych. Jaki problem ma autor/ka demota?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nighthawk7
+2 / 4

Rząd daje pieniążki, ale teraz będzie dobrze w tym kraju, w końcu biednym pomogli...

Rok później..
Ileeeeee? Te paskudne prywaciarze zobaczyli że się ludzie wzbogacili to dalej biednych okradają!!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
N Nimbochromis
0 / 0

Wina obsługi a nie Subwaya.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar tplvoyager
+1 / 3

NIe ile byl wart, tylko ile kosztowal. Subtelna roznica ;) .

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Paveu69
+3 / 3

Skoro został zakupiony, to znaczy że był tyle warty, proste...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A akam91
0 / 0

Polecam Jastrzębią Górę, Władysławowo, Hel. No Gdańsk i okolice.
Nigdzie nie bylo takiej ceny. Dwa razy taniej i dwa razy wiecej owocow.
Ogólnie ceny prawie w cale sie nie zmienily. Za 100zl 3dania, 3picia, duzo i pysznie.
Przyznam ze jechalam troche obawiając się cen,a tu mila niespodzianka.
Jedynie szok przeżyłam placac za kartki i znaczki xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Deron
-1 / 1

Nie pasuje to nie kupuj, PROSTE!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar solarize
+2 / 2

E tam, poczekaj na cenę po nadchodzącym podatku cukrowym.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar LocosPPG
+2 / 2

Nie głupi ten co sprzedaje za takie pieniądze tylko ten co za dwie łyżki mąki tyle zapłacił...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S Speddemon
0 / 0

Gofer tani tacka droga kesy! Przecież

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Diav3l
+1 / 1

Cena ceną, ale czy ktoś zauważył, że na paragonie widnieje jagoda (borówka czernica), a na gofrze znajduje się borówka amerykańska? Skanal!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Fahrmass
+1 / 1

Ktoś zapłacił więcej, niż wynikało z cennika, czy o co chodzi? Bo jeśli nie to nie widzę problemu: obie strony transakcji się zgodziły na warunki. Nieetyczne byłoby oszustwo, naciąganie lub np. zmuszanie kogoś do zakupu lub konieczność przepłacania za towary pierwszej potrzeby.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kszysztow
+1 / 1

Taka jest cena!! Chcesz to żryj, nie chcesz; nie stac cie kup w Biedrze i delektj sie smakiem na który cie stać.... Ja prld jakie to proste....

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A akuma99
+1 / 1

bierzesz pincet to ciem stac

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B buniekbuniek
+1 / 1

Jest cennik? Jest... to po co ta gównburza?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SandrussMKS
0 / 0

Tak to jest jak się kupuje w nieodpowiednim miejscu. Wystarczyli iść kawałek dalej i zapłaciłabyś na pewno mniej, ja za gofra z nutella i owocami płaciłam max 18 zł. Niestety ceny jak wszędzie poszły w górę żadna nowość, w każdej jednej budzie jest drożej niż było rok temu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Qrvishon
0 / 0

We Wrocławiu na jarmaku bożonarodzeniowym taki kosztuje 15zł, a ten jarmark słynie z tego że nie jest tani

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O opmok
0 / 0

Siedź w domu jak ci drogo

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar rafik3001
0 / 0

Tu może być drugie dno dla podkręcenia afery. Bo gofr gofrem taki jak na zdj ale jest druga poz. Owoce nie koniecznie te na goferku bo może wzięli se np smooty czy jak to się pisze i dlatego taka cena a na zdj tylko goferek

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar zjebmaker
0 / 0

Oczy krwawią!
Co to jest kuźwa "gofr"?
Po polsku GOFER debilu jeden z drugim, no i ze sprzedawcą.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B BioNano
0 / 0

Ktoś ci każe to kupować, cena na priv ? Jak dla mnie to mogą być i po 50zł, skoro są chętni. Właściciel pewnie na takim gofrze ma parę zł bo reszta to opłaty, składniki i podatki.
Lubie gofry dlatego kupiłem gofrownicę taką z 4 blatami za 140zł, składniki na 8-10 gofrów wychodzą mniej jak 10zł, kolejna dycha na owoce.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xRevilx
0 / 0

Dużo tych komentarzy i nie wiem czy ktoś w końcu zauważył. . .
,,Owoce" zostały podwójnie naliczone. 2*7zł
Błąd kasiera i tyle.
Powinno być 19 zł.
Czyli bez zaskoczenia.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
F Fryta77
0 / 0

12zł za gofra - OK, drogo, ale nad morzem pewnie droższe ciasto i mało kto potrafi je zrobić
ale owoce po 7zł? Jak tak patrzę na fotkę to mi wychodzi po 1zł za truskawkę i 33gr za jagódkę! Chcę być ich dostawcą owoców!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem