Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
289 336
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
W wojekwiesiek
+9 / 25

Jeśli PRL był jak twierdzisz okupacją, to jak nazwiesz niemiecką? Hiperokupacja? PRL był czasem zależności od ZSRR, gdzie kluczowe decyzje zapadły w Moskwie, a nie Warszawie, ale spoko, dzisiaj najważniejsze decyzje dla Polski też są podejmowane poza granicami naszego kraju (i nie koniecznie jest to Bruksela, lecz Waszyngton), czyli wychodzi iz dzisiaj tez jesteśmy pod okupacją :]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
0 / 8

@wojekwiesiek Tylko, że okupację ZSRR nie wybraliśmy sami, a walczyliśmy przeciw niej przez ten okres. Wejście do UE było decyzją ludzi. Było referendum, były przygotowania. UE, zanim zostaliśmy jej członkiem wspierał nas, także finansowo. O czym dziś po ponad 20 latach mało kto pamięta. Porównanie sowieckiego baraku do Brukselskich willi jest manipulacją i kłamstwem. Z UE możemy wystąpić. Nikt nas nie trzyma. Spróbowałbyś wystąpić z baraku sowieckiego. Węgrzy próbowali w 1956 a Czesi w 1968 a Polacy w 1980. I wiemy jak to się skończyło. To, że Niemcy wiodą prym jest winą, po pierwsze Francji, która mimo wszystko stara się mieć dobre układy z nimi i UK, która była przeciwwagą ,ale jest już po za UE. A przypomnę, że Niemcy sa na tyle duże że bardziej opłaca się współpracować niż stawiać się .Myśmy tez stawiali się 1939 i co z tego wyszło? Niemcy jakie sa takie sa, ale warto mieć z nimi dobre układy. Póki przez 60 lat były pod okupacja USA, były spokojne. Co się teraz będzie dziać, kiedy USArmy wyjdzie z Niemiec? Nie wiadomo. Czy znów jakiś Hitler bis nie wskoczy na fotel i nie wywoła kolejne wojny. Dla nas pokojowe i demokratyczne Niemcy sa gwarancją, że nikt nas nie zaatakuje z zachodu. A ściągając Niemców i USA do Polski mamy gwarancję, że ich interesy będą bronione przez ich kraje przed np agresją Rosji, która naszym wrogiem jest od 600 lat.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 12:03

W wojekwiesiek
-1 / 7

@dncx Jeśli była okupacja sowiecka, to jak nazwiesz niemiecką, gdy DZIENNIE ginęło ok 2tyś Polaków?
Nasi politycy wybrali zależność od ZSRR, zapomniałeś o PKWN i całej reszcie? Wypisz wymaluj, to samo co dzisiaj. Dosyć wyraźnie zaakcentowałem iż mowa nie o Brukseli, lecz Waszyngtonie, nasze poddaństwo względem USA jest niepodważalne i nieopłacalne. Gdy byliśmy satelitą ZSRR, mieliśmy tani gaz, ropę i sprzęt wojskowy, gdy jesteśmy satelita USA, gaz, ropę i sprzęt wojskowy kupujemy po zawyżonych cenach. Kiepski biznes biorąc jeszcze pod uwagę kosztowne wyprawy wojenne.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 15:54

D dncx
+3 / 3

@wojekwiesiek Okupacja to okupacja. TA hitlerowska była podobna do sowieckiej. Ale.. to nie politycy wybrali zależność od ZSRR. Ich już dawno nie było. W 1939 roku wyjechali. Ci co przyszli byli w pełni uzależnieni od władzy w Moskwie. Mogli sobie co najwyżej palcem w bucie pokiwać. Taka częściowa niezależność dopiero pojawiła się po Gomułce (jeśli tak to można nazwać). I tak mamy szczęście, bo wg tego co chciał Stalin wszystkie zdobyte kraje miały zostać częścią ZSRR. I nie było nic do gadania. O hitlerowskiej wojnie nawet nie wspominam. Tu była czysta eksterminacja narodu. Hitler chciał mieć przestrzeń dla swoich rodaków. Ale porównywanie najazdu Hitlera do "najazdu Brukseli", to już czyste szaleństwo.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
-3 / 3

@dncx Nigdy państwo okupowane nie ma swoich przedstawicieli dyplomatycznych, ambasad, więc nie, sowiecka to była zależność, niemiecka okupacja.
Nasi politycy w 1939r nie wyjechali, ale uciekli jak tchórze, zostawiając naród na pastwę okupanta, to za pokłosie ich nieudolnej polityki płaciliśmy wysoką cenę. I czyż ci politycy nie byli czasem uzależnieni od Londynu? Czyż nasza polityka nie była podporządkowana interesom WB, a nie Polski? Paradoksalnie, to czerwoni od PKWNu bardziej dbali o interes Polski, jak ci z Londynu.
Ja porównuje zależność od ZSRR, do tej obecnej względem USA, czytanie ze zrozumieniem się kłania.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
T Tomasz3652
+2 / 4

@wojekwiesiek Głupoty gadasz. Za takie wypowiedzi za PRL spędziłbyś 10 lat w stalinowskim więzieniu. Albo zginąłbyś w katowni SB czy milicji jak Grzegorz Przemyk. Marzyłbyś o emigracji na Zachód. Kto "wybrał" zależność od ZSRR, "twoi" politycy? Jprd, co za żenada!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
-3 / 3

@Tomasz3652 Dasz radę jakoś merytorycznie się wypowiedzieć, konkrety poproszę. A Przemyk zginął z rąk milicji, a nie SB, jeśli wchodzisz na takie tematy, postaraj się posiadać choć minimum wiedzy, i TO jest dopiero żenada.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L likkaq
+9 / 41

Syrenka, Warszawa, Fiat, Żuk, Star, Nysa były produkowane w Polsce-ludzie mieli pracę. Ale to był PRL. Od 30 lat nie ma PRLu i nie ma samochodów i wielu innych rzeczy,które były produkowane w Polsce

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+24 / 34

@likkaq Ludzie je kupowali, bo faktycznie były takie dobre, czy po prostu nie było innego wyboru?

Nie ma PRL, ale pozostał socjalizm. Wysokie i skomplikowane podatki oraz nadmiar regulacji nie pozwalają Polakom pokazać co potrafią.
Jeśli przedsiębiorca nie myśli o tym, jak mieć lepszy produkt, tylko jak zapłacić mniejszy podatek lub spełnić bzdurne wymagania urzędników, to jak ma konkurować ze światowymi markami?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 0:25

avatar rafik54321
+6 / 10

@kondon nie zapominaj że Syrenka, Warszawa, Żuk czy Star nie były złe jak na standardy bloku wschodniego. Oczywiście że były gorsze od konstrukcji zachodnich, oczywiście, ale były lepsze niż konstrukcje radzieckie.
Problemem motoryzacji PRLu było to, że "góra" oczekiwała gotowego projektu tu i teraz. Nie było czasu na prototypowanie. Wypuszczano więc nie do końca dopracowany produkt, a kiedy wyszło że nie jest on zbyt udany, to zaorano cały projekt i nakazano pracę od zera :( . Takie były standardy.
Mimo to było kilka konstrukcji które jednak trafiły w 10tkę. Np ciągniki Ursus. U schyłku PRLu, Romet produkował motorowery porównywalne jakościowo z niemieckimi. WFM miał na wpół gotową umowę z Suzuki na zakup silników od tego japońskiego potentata.

Niestety, ale u schyłku PRLu stała się rzecz dramatyczna. Decyzja, wszystko zamykać, maszyny niszczyć :( .
Znowu FSO produkujące poloneza niby przetrwało zmianę ustroju, ale wpadło w ręce Daewoo, a teraz chyba klepią tam Ople.

Jedynym producentem który został "najczystszej krwi" jest wspomniany już Ursus, jednak konstrukcje które produkuje to już nie są czysto polskie projekty.

A co do tego że nasz rząd niestety wciąż podkłada kłody pod nogi - cóż, niestety to prawda :(

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar adamo199412
+7 / 7

jyz klika razy jakis Polski prototyp mial wyjechac na ulice... nie doczekalem sie i tym bardziej na ten bym nie liczyl. Umrze jak kazdy... smiercia naturalnie papierkowa... ewentualnie wykupi go jakas dacia ;p

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar kondon
+3 / 3

@rafik54321 "Problemem motoryzacji PRLu było to, że "góra" oczekiwała gotowego projektu tu i teraz."
Tak to jest, kiedy się robi propagandę, a nie produkty.
Obecnie mamy to samo. Miały być maseczki - przyleciało jakieś badziewie ogromnym samolotem. Miały być respiratory - nie ma nic, włącznie z pieniędzmi. Miały być tysiące mieszkań, setki tysięcy samochodów elektrycznych...
Naobiecywać, to władza potrafi, ale zrobić coś już nie.
Niech się odczepią od ludzi, to wtedy ludzie sobie sami zrealizują ich obietnice!

"„Jedną z rzeczy, które bardzo lubię w amerykańskim systemie, jest brak oparcia na utopijnym ideale.
Założyciele tego systemu pomyśleli, że nie można ufać ludziom, że będą postępowali właściwie.
Nie znaczy to, że wszyscy ludzie są źli. Nie można zakładać, że ludzie będą robić utopijne rzeczy – ludzie tak nie postępują, mają skłonności do dbania najpierw o siebie. Biorąc pod uwagę co wiemy o niedoskonałościach jednostek i społeczeństw, zbudowali system, w którym żaden idiota nie może spieprzyć zbyt mocno.”"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
B bromba_2k
+3 / 3

@rafik54321
Okres upadku PRL i restytucji demokracji był faktycznie burzliwy, ale FSO zawdzięcza swój upadek związkom zawodowym, a szczególnie tym, rządzonym przez Wrzodaka. Facet i jego klika chyba faktycznie mieli tak nawalone we łbach, że spodziewali się kolejki inwestorów, licytacji obietnic i w końcu góry złota. Jak wiemy, było to skrajnie głupie i szkodliwe, więc skończyło się, jak się skończyło.
Casus FSO nie był wtedy zresztą czymś jednostkowym. Wiele zabagnionych wytwórni po prostu zdechło, jak te stare, brzydkie i tłuste "panny" czekające na swoich królewiczów na białych koniach.
Populiści nazwali to rabunkową prywatyzacją, wyprzedażą zagranicznym złodziejom itd. Pojedyncze przypadki nadużyć wciąż są świetnym argumentem dla demagogów.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Pipu
0 / 22

Powiedziałbym tak. Gdyby nie złodziejskie rozkradanie Polski po 89 to bylibyśmy potęga. Gdyby za grosze nie sprzedaliśmy kluczowych zakładów i weszlibyśmy jak np skoda vs volkswagen w dobre relacje bylibyśmy potęga. Gdyby byli mafzy ludzie przy władzy a nie te okrągłostołowe popluczyna to było by mega dobrze. A tak za 50 lat żegnaj polsko...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R raven000
+16 / 18

@Pipu ale Ty wiesz, że VW chciał kupić FSO tylko jak zobaczył roszczenia związkowców to zrezygnował? Większość zakładów w Polsce położyły roszczenia związków i ich członków.

Ciekawy jestem które to zakłady były potęgą i zostały sprzedane. Większość wymagała gruntownej przebudowy i restrukturyzacji, na co nie pozwalały związki "bo zwolnienia". To zamiast kilku do zwolnienia poszli wszyscy a zakład do zamknięcia ale związkowcy nie ustąpili na krok.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+14 / 16

@Pipu
zlodziejskie rozkradanie polski?
zdajesz sobie sprawe ze w panstwowych zakladach pracy panowalo przeswiadczenie ze pieniadze dostaje sie za przychodzenie do pracy a nie za prace?
zdajesz sobie sprawe ze po otworzeniu granic wiekszosc polakow wolala 15letnie niemieckie szroty niz nowiutkie samochody z polskich fabryk? zdajesz sobie sprawe ze byl przerost zatrudnienia a restruktyryzacje zakladow byly blokowane przez zwiazki zawodowe ktore chcialy socjalizmu. swietnym przykladem na to jak wygladaly prlowskie przedsiebiorstwa jest polskie gornictwo ktore jest socjalistycznym skansenem

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar DarthKarl
+17 / 27

buahahahahahahaha....

juz byl w ogrodku, juz wital sie z gaska... kiedy miala Nowa Syrena wyjechac na drogi, kto przypomni? A Nowa Warszawa na bazie BMW E61 bodajze, kiedy miala byc? Jakis Polonez mial zmartwychwstac i co? Zuk tez na bazie T5 mial zmartwychwstac i?

TAKI CH_J! Tak wyjedzie na drogi w 2023!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kynek001
0 / 16

Nigdy nie bylismy potęga. Mieliśmy lepsze i gorsze okresy ale zachod eropy zawsze wyprzedzal nas o dekady. Wystaczy poczytac historie i popatrzec na architekture w innych krajach

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
O Obeznany
+1 / 3

@kynek001
-Mieliśmy najlepszą kawalerię w nowożytności
-Łukasiewicz rozpoczął boom naftowy
-Czochralski jest najczęściej cytowanym naukowcem (monokrystalizacja krzemu, niezbędna do produkcji układów scalonych z krzemu)
-Wawel miał setki lat toalety przed Wersalem
-Czołg 14TP był czołgiem o nowoczesnych rozwiązaniach
-Wawel przez wiele lat był imponujący na tle konkurencji
-Mieliśmy własne nurty architektoniczne, jak gotyk ceglany
-Ignacy Mościcki wynalazł metodę pozyskiwania tlenku azotu z powietrza
-System płatności Elixir jest nowocześniejszy od wielu w innych państwach
-Mamy wysoką średnią prędkość Internetu

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jurand1967
+11 / 13

@wojekwiesiek wszystkie przykłady, które podałeś, świadczą tylko o tym, że potrafimy się bić. ale stworzyć coś sensownego w czasie pokoju to już nie. z moskwy też nas wyrzucono, bo się porobiły koterie i stronnictwa, niektóre z nich za cenę własnych interesików współpracowały z Rosjanami, byle tylko udrzeć swoje. i taka mentalność, małego sprzedawczyka, funkcjonuje w narodzie do dzisiaj. mało ludzi patrzy co będzie jutro, widzą tylko koniec swojego nosa i to co będzie dzisiaj. nawet za cenę zdrady

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 3:14

avatar zgrit22
+2 / 6

@wojekwiesiek
Rosja jeszcze wtedy nie była potęgą, a w danym momencie była w kijowej sytuacji wewnętrznej (walki o sukcesje).
Pod Wiedniem ok 2/3 armii to byli Niemcy i Austriacy, oczywiście to Polacy na kozaku pocisnęli na czele szarży, ale sami Osmanów nie pokonaliśmy...
I WŚ zaczęła się od zalania maluteńkiej Serbii milionową armią austro-węgierską i dostali w kapsko, w bitwie warszawskiej stanęły naprzeciw siebie dwie zbliżone wielkością armie (100-150tys.) i to my się broniliśmy, nie wspominając o całej masie problemów sowietów, np. logistyka, alkohol, przecenienie swej potęgi i nareszcie, wciąż trwająca wojna domowa...

Dobrze się bijemy, bo czymś trzeba nadrabiać żyjąc w krainie wiecznego g*wna, btw. rozbiory też sami sobie zgotowaliśmy...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
+1 / 1

@jurand1967 @zgrit22 Inaczej... czy Polska w swojej historii była potęgą? Kynek001 twierdzi iż nie, choć ja z lekcji historii pamiętam coś innego. Wklejam mapkę Polski na tle dzisiejszych granic.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 11:11

E embees1
-3 / 5

@wojekwiesiek Głupiś czy megaloman?A może i jedno i drugie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
+1 / 1

A Ty... a już się przedstawiłeś.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kynek001
0 / 2

To jest rzeczpospolita obojga narodów. Hybryda z litwa a nie panstwo polskie
Nas ucza o poteznej polsce a na litwie o poteznej litwie
Historia ze szkoly bywa zakrzywiona

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stokro5
-1 / 1

@wojekwiesiek Według Twoich kryteriów ZSRR był większą potęgą niż Niemcy, Francja i Szwajcaria - razem wzięci.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
0 / 0

@stokro5 Według realnych kryteriów, ZSRR po Niemcach, Francji i Szwajcarii przejechał by się jak walcem, jak nie ogarniasz, powtórzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar CzlowiekZkamienia
+10 / 14

Po pierwsze to, że zaprojetowali ssamochód elektryczny, to jeszcze nie znaczy, że mamy potencjał, żeby stać się potęgą, a po drugie za PRL-u produkowaliśmy samochody, a dziś ich nie produkujemy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K kireboj290
+18 / 20

Mam propozycję - wstaw tego demota, jak sprzedadzą jakieś 1000 sztuk. Wtedy się pozachwycamy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Z zasysacz11
-1 / 1

nadal może zostać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
Y YShevah
-1 / 5

Samochód w stylu "Simsów" - niby ok, ale bez tego czegoś. Trochę jak zupa pomidorowa, ma wszystkim smakować, ale jest "z rosołu z niedzieli". Brakuje mi jakiegoś smaku, "pazura", cechy charakterystycznej. Co do wnętrza (dla tych co nie widzieli polecam sobie znaleźć) - funkcjonalność wygląda na dobrą (brawo!) zaś wzornictwo w stylu "króla cyganów". Ten samochód to przykład wyjaśnienia pojęcia "ambiwalentny".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E Erecer
+1 / 3

Nie wiem czy autor ogarnia temat produkcji nowych samochodów, ale sama homologacja potrwa ze dwa lata. A żeby móc homologować to trzeba zbudować chociaż jeden egzemplarz. A zanim wyjedzie na drogę publiczną musi przejść crash test. Na jednym egzemplarzu trudno będzie to zrobić. Z tego co najmniej 5 lat wychodzi, a przy tępie pracy jaką mają Polacy przy tym projekcie to szybciej wsadzą ich za łapówki niż wyprodukujà chociaż jeden egzemplarz.
Tak czy inaczej powodzenia życzę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
G goff
0 / 0

pominę testy takiego auta a jak już będzie gotowy to infrastruktura serwis itd...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar konradstru
-1 / 1

Nie jest zły. Żeby tylko nazwa nie sugerowała ilości sztuk jaka zostanie wyprodukowana :)
Mimo wszystko trzymam kciuki.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Przytomny
0 / 2

Widzę tu ukryty przekaz. Izera to rzeka, nad którą znajduje się główny zakład produkcyjny Skody w Czechach. :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Marecki384
0 / 0

@Przytomny Im chodziło o Góry Izerskie :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
E embees1
+1 / 1

@Marecki384 Z których wypływa rzeka Izera.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar odie
+3 / 5

Nie, Polska nie byłaby potęgą motoryzacyjną.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K K64
+3 / 3

Przez ostanie 30 lat było już u nas kilka prototypów, nawet jeżdżących i jak na razie żaden nie wszedł do produkcji. Ja bym poczekał, aż powstanie pierwsza linia montażowa i wtedy dopiero ogłosił sukces, bo na razie nic nie wiadomo, ani który bank podjąłby ryzyko sfinansowania takiej inwestycji, ani którzy producenci dostarczyliby części do montażu, ani kto miałby wybudować fabrykę i składać ten samochód.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
M mieteknapletek
+4 / 4

jestesmy potega motoryzacyjna, bo bedziemy produkowac samochod opracowany przez wlochow wykorzystujacy niemiecka technologie:)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar niejestembotem4321
-1 / 1

Może nie potęgą motoryzacyjną, bo samochody, to były głównie na licencji produkowane, ale natomiast motory to zupełnie inna bajka. Prototypów była masa, ale władza nie zgadzał się na ich produkcje, ba nawet ostatecznie WSK zostały całkowicie zamknięte, ale nawet mimo opóźnień technologicznych moim zdaniem gdyby dotrwala to moim zdaniem by utrzymała się na rynku po 1989.

Ale tak już poważnie rozważając to patrząc po tempie rozwoju krajów zachodnich po 2WŚ to szacuje, się, że gdyby nie PRL, to mielibyśmy podobne PKB do Włoch.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J J_R
+2 / 2

CWS T1 - jego los wskazuje na błąd w twoim rozumowaniu. W PRL akurat był przemysł. Nie najlepszy, ale był. To co go toczyło jednak to ogólna miernota tych, co w Polsce, od schyłku pierwszej Rzeczpospolitej, są dopuszczani do władzy. Ustrój nie ma znaczenia. Jak pozwala się idiotom, złodziejom i zdrajcom rządzić, to zawsze jest pod górkę.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Wolfi1485
+5 / 5

PRLu nie ma już ponad 30 lat, i jakoś przemysł motoryzacyjny nie ruszył pełną parą. Wiecie co? Wkur*ia mnie już takie gadanie, że coś nam się nie udało "przez komunę". I co - za 100 czy 200 lat potomkowie PO-PISU nadal nam będą wmawiać, że czegoś nie osiągnęliśmy przez "komunę"?

A w ogóle gdyby nie zabory... Paaanie, to byśmy mieli dobrobyt!!! A gdyby dynastia Piastów się nie skończyła, to byśmy mieli największe PKB na świecie!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
+2 / 2

@Wolfi1485 Nie inaczej, tak tylko przypomnę, iż za komuny produkowaliśmy wiele swoich samolotów, obecnie, bida.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
X xsyniu
-1 / 3

Byłaby... Otóż nie. Tu nie chodzi o to czy ktoś chce czy nie chce. Teraz jest wolny rynek a jakoś tą motoryzacyjną potegą PL nie jest i nie będzie. Jesteśmy niewielką częścią większej układanki, czyt. jesteśmy jak nastolatek przed 18 urodzinami, niby coś możemy ale w sumie to nic.

Niech przeciętny polak zrozumie, że zachód nie pozwoli nam abyśmy psuli ich rynki. Po drugiej stronie granicy chcą nie chcąc wg. nich to tam są lepsi ludzie, pierwszego sortu, którym trzeba zapewnić godny byt. Pomijając fakt, że najniższe wynagrodzenie w D przy normalnym wymiarze pracy to około 1700 euro, Przyzwoite mieszkanie wynajem 250 euro. Natomiast w Polsce to wynajem mieszkania czy pokoju w większym mieście to koszt połowy minimalnego wynagordzenia.

Płockie fabryki bizonów, czy nasze traktory są na wykończeniu a ich technologie z 20 lat do tyłu. Traktory nasze są sprzedawane głównie do afryki. Każdy podzespół jest zachodni do którego nie mamy dostępu albo jest niepłacalny. To tak jak z handlem spożywczym. Hurtownia sprzeda wielkim marką a malutkiego sklepikarza udusi ceną bo będzie miał marży.
Możemy sobie chcieć i się zesra* z tego. Dopóki zachód nie będzie widział powodu żeby było inaczej tak będzie cały czas.

Chce przypomnieć, że większość części w Tesli jest Boscha łącznie z głównym silnikiem. Żeby być potęgą w czymkolwiek trzeba coś robić od podstaw. Nie na żadnych podzespołach i licencjach zagranicznych.

Poza tym słyszał ktoś coś o super szybkim samochodzie? Polskiej produkcji, który na kiedyś tam miał być przewidziany. Ani jednego nie widziałem.
Produkcja seryjna ruszy za 3 lata? bo co ? bo trzeba ubłagać o ile bedzie się dało wszystkie zagraniczne firmy na pozyskanie linii produkcyjnej łącznie z podzespołami.
Hitler jak chciał to budował samolot i okręty w przeciągu pół roku łącznie z projektowaniem i odebraniem.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 11:45

L lewetedemoty
0 / 4

Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka
Gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka
Gdyby to najczęstsze słowo polskie
Gdyby mama miała fiuta, to by była ojcem, hej, hej...

Winicie PRL a w 39 roku był rozkaz z moskalem nie walczyć. No to nie walczyć to macie.
Komuna PRL zła a teraz ile lewych ideologi po świecie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jonaszewski
+1 / 1

Bardzo ładny. Poczekam na informację, gdzie można go kupić i za ile. No i najpierw obejrzę sobie go na ulicach. Na razie - zero ekscytacji.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D dncx
+3 / 3

Pomijając już polityczną egzaltację samym autem. Ale fakty są takie, że:
- nie ma jeszcze wybudowanej fabryki
- części do auta w tym akumulatory, silniki, osprzęt musimy kupować bo ich nie produkujemy.
- koszt produkcji będzie porównywalny z produkcją innych modeli na zachodzie czy Japonii.
- nawet jeśli miałby być niższy to musieliby oszczędzać. Ale na czym? Na akumulatorze nie bardzo bo nie pojedzie? Na silnikach, no to nie pojedzie w ogóle. Na wyposażeniu? To wrócimy do głębokiego PRL, gdzie auto jeździło, ale nic z nim nie było
- kto będzie produkował prąd do tych auta? Już dziś mamy niedobory energii i przy bilansie ujemnym musimy importować prąd od sąsiadów. Dodatkowo już słyszę, ze w cenie zakupu ma być wliczony prąd. A wiec jeszcze nie pojedziesz, a już zapłacisz za prąd. Nie mamy linii energetycznych by to dostarczyć. To są inwestycje na dekady, w tym budowa przynajmniej 1 elektrowni by to zasilić. Poł biedy będą mieć ci co mają domki i będą mogli ładować z paneli słonecznych, A co z tymi milionami co mieszkają w blokach, kamienicach? gdzie staną te miliony ładowarek? jednak stacja paliw potrafi obsłużyć setki aut dziennie. A ładowarka przy ładowaniu kilku godzinnym jest zablokowana na ten czas. To, że wyprodukują auto to jedno. Ale kto to będzie kupować. Podejrzewam, że cena będzie oscylować w okolicach 100-110 tyś zł. To sporo. Nawet dla przeciętnego Kowalskiego zakup tego auta to będzie ogromny wydatek. I co? Będą dopłaty? czyli jedną ręką państwo w podatkach nam zbierze 800 zł, by dać 500 na dopłatę? Dziękuję za taki interes.
I ostatnia sprawa. Dziś kupujący paliwa płaca daninę na utrzymanie dróg. Im więcej jeżdżą tym więcej płaca. Kiedy nagle ubędzie kilka milionów auta spalinowych wpływy do budżetu spadną. Ktoś będzie musiał jednak za to zapłacić? Więc będą musieli opłatę przerzucić na prąd. I jak to zrobią, kiedy ktoś ładuje z gniazdka? Dostaniemy wszyscy po kieszeni bez względu na to czy ładują tak czy inaczej. Płacić będziemy wszyscy nagle może się okazać, że to wcale takie tanie nie jest i nie będzie. A państwo nie daruje nam tyhc miliardów jakie płącimy w cenie paliw podatków. Nie miejcie złudzeń.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 12:29

G Gregiv
+1 / 1

Czemu mielibysmy w ogole byc potega motoryzacyjna? Oczywiscie w rozumieniu posiadania wlasnych marek bo aut i tak produkujemy sporo. Nie wszystkie ludniejsze i bogatsze kraje europejskie nimi sa. Chociazby Hiszpania ktora miala Seata ale pozniej kupili go Niemcy. UK pomimo tak korzystnych waraunków i conajmniej 2 krotnie wiekszego potencjalu oprocz kilku mniejszych marek tez potega nie jest. Holandia ktorej gospodarka jest wciaz silniejsza od polskiej tez nie posiada. Na dobra sprawe w Europie sa tylko 3 potegi- Niemcy, Francja, Włochy, wszystkie z duzo wieksza populacja i gospodarka.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
J jonaszewski
+1 / 1

@Gregiv Polska zawsze musi być moralnym zwycięzcą za cenę bycia gospodarczym przegrywem. Jak nas nie zrujnują inni, to rozpirzamy się sami. Teraz też ta pogoń za mrzonką bycia producentem własnej marki samochodów, co się nie uda, przy całkowitym ignorowaniu faktu, że już jesteśmy wielkim producentem własnych autobusów, pociągów czy tramwajów. No, ale to za mało "prestiżowe".

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
+4 / 4

Od upadku PRL minęło 31 lat. Dokładnie tyle ile minęło od końca wojny do roku 1976.
W 1989 byliśmy w lepszej sytuacji niż RFN w 1945, czy zrobiliśmy taki postęp gospodarczy jak RFN do roku 1976?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Marecki384
-1 / 1

@BrickOfTheWall Tyle że Polska po 1989 nie dostała tego co RFN po II WŚ czyli Planu Marshalla.
Jakbyśmy starowali z takie samej pozycji co RFN,Włochy,Francja to coś by z tego było,nie tylko w motoryzacji.
W nich USA pchało grubą kasę a w nas Sowieci Marksa Lenina i Stalina

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar BrickOfTheWall
-1 / 1

@Marecki384
A kto zabraniał politykom w WOLNEJ POLSCE, już niekontrolowanej przez Imperium Zła ze Wschodu negocjować z możnymi i wpływowymi tego świata pomoc gospodarczą przy której Plan Marshalla to byłby pikuś???
Coś zrobiliśmy by pchać gospodarkę w górę??? Siedzieliśmy na dvpach i czekaliśmy aż na z nieba spadnie?

Nie mamy już wymówki, że polityków i rząd nam towarzysze radzieccy w walizce przywieźli - sami sobie wybieraliśmy przez 30 lat rządzicieli i sami dostajemy owoce naszych wyborów.

Wymówki o skrzywieniu przez PRL też już odpadają. Ci co wchodzili w życie zawodowe na początku '90 mają już ponad 50 lat i to nie oni są główną siłą w kraju

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
A andrzej11635
+2 / 2

Izera dziwnie podobne ...jak ... Arrinera ? To jest kolejna ściema obecnego rządu, że niby coś robi. Przypominam że jak na razie to kupiliśmy - uwaga - PROJEKT! a podniecają się jak by już co najmniej zaczęli produkować. Po za tym, co z ceną jeżeli to kiedykolwiek powstanie ? jeżeli będzie się kształtować na poziomie 100 000 zł to tego nikt nie kupi, bo w tej cenie jest multum aut sprawdzonych marek a nie jakiegoś pierdzikółka. Ps. Pamięta ktoś jeszcze projekt ELV001 ? zaprezentowany 7 lat temu ?! no właśnie

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar komivoyager
+1 / 3

Ktoś wierzy w taką propagandę? Tak, wiem, są tacy co wierzą. Normalny i zdrowy na umyśle producent siedzi cicho, klepie, liczy, dodaje i odejmuje aby swoim GOTOWYM DO PRODUKCJI najnowszym cacuszkiem porazić konkurencję. Oczywiście nie dotyczy projektów niszowych, ale to inna sprawa. Tutaj mamy i ZERA.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D DemonZniszczenia
+1 / 3

Hahaha nie ma to jak zganiać na PRL! Typie, od upadku komuny 30 lat minęło! a ty dalej PRL winisz? Hahahha i tacy mają prawa wyborcze.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Marecki384
-1 / 1

@DemonZniszczenia Po 1989 tylko FSO produkowało a i tak nie było konkurencyjne.
Żeby coś można było zdziałać trzeba by cofnąć czas do III RP po II WŚ !!!!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 23:08

avatar stokro5
+1 / 1

Super demot. Szok. Tyle bzdur w jednym zdaniu dawno nie widziałem ! Aż nie chce mi się tego szerzej komentować. Czesi też mieli socjalizm... Ale Czesi to głupki. Są tylko jakieś 2 x mądrzejsi od Polaków.
Polska to kraj latynoski. Kraje z wiodącą katolicką mentalnością nigdy w niczym potęga nie będą.

Od jakiegoś czasu walczę z elektrozaczepem do furtki. Kupuję różne (polskie) - raz działa, raz nie działa. No cóż to nas przerasta. Ile takich małych dupereli jest w samochodzie ?

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 29 lipca 2020 o 20:30

K KudlatyRyj
-1 / 1

Chyba gdyby nie Balcerowicz, który to.wszystko sprzedał

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar stokro5
0 / 0

@KudlatyRyj Tak, tak, były wspaniałe fabryki, ach nie to się nazywało zakłady pracy. Każdy miał pracę, a produkt tej pracy był tak konkrecyjny że zachód drżał ze strachu przed nami.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
K KudlatyRyj
0 / 0

Morda dzieciaku

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
R ReconGT
+2 / 2

Gdyby nie to że Polska nie jest potęgą motoryzacyjną to byłaby potęgą.xD Do zobaczenia za 3 lata, zobaczymy jak zwykle nam to nie wyjdzie. Niech jeszcze Sasin się tym zajmie.xD

Odpowiedz Komentuj obrazkiem