Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj
+
207 230
-

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
E Erecer
+8 / 12

Wiesz czemu celebruje się klęski? Aby złamać ducha narodu. Zaorać tożsamość narodową. Wywołać służalczość w danej grupie ludzi.
A czemu celebruje się wygrane bitwy? By wywołać agresje w narodzie, by usprawiedliwiać ataki na inne państwa, wzmagać postawy roszczeniowe wobec innych narodów. Przypominać ludziom jacy są wielcy by mieć pretekst do wojny.

Tak to niestety działa. Celebrowanie klęski masz w Polsce. Celebrowanie zwycięstw masz w USA. Przypomnij sobie co gadali politycy jak chcieli wejść do Wietnamu, co mówili o pustynnej burzy, czy ataku na Irak. Zawsze padały te same słowa.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L konto usunięte
0 / 8

To nie jest święto, to przypomnienie o ludziach, którzy nie bali się walczyć o wolność. Masz rację z tym, że powinniśmy świętować zwycięstwa i tutaj się zgadzam.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
+2 / 8

@Lapidarna "Walczyć o wolność"... CZYM??? Jeden karabin przypadał na 8 powstańców, więc o jakiej walce piszesz? To było zbiorowe samobójstwo, a nie walka, tylko dlatego, że KG AK nie mogła pogodzić się z utratą władzy po Teheranie. "W Warszawie mury się będą walić i krew poleje się strumieniami aż opinia światowa wymusi na rzadach trzech mocarstw zmianę decyzji z Teheranu" to są słowa gen. Okulickiego.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L konto usunięte
-3 / 5

@wojekwiesiek a powiedz mi proszę, w czym Ty bierzesz udział, że śmiesz oceniać ich działania? Chętnie posłucham jak bardzo dobrze Ci idzie w walce z wrogiem. To nie tak, że ja popieram powstanie i twierdzę, że dobrze zrobili. Uważam, że ówcześnie nie widzieli innego wyjścia jak podjąć walkę i stawić czoło potworom. Walczyli o wolność i godność, tymczasem DZIŚ uważamy, że godnym jest wzięcie kredytu i mieszkanie w tandetnym budownictwie (bo obciach kupić porządne mieszkanie w kamienicy, która postoi kilkaset lat). Ludzie uważają, że godne życie to kredyt na 25 lat.
Także zastanów się co piszesz.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 22:51

P Prally
0 / 4

@Lapidarna Porównaj liczbę mieszkańców do liczby powstańców zanim zaczniesz się wypowiadać.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
L konto usunięte
+1 / 3

@Prally A co to ma do rzeczy w tym kontekście? To zmienia nagle wszystko? Piszę, że łatwo jest oceniać, za to zrobić cokolwiek jest trudno. Nie wiem kim jesteś więc zgaduję, że nie robisz nic ponad ocenianie. To najprostsze...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
+1 / 3

@Lapidarna Powiedz mi, w czyim imieniu Ty śmiesz dysponować życiem ludzi w stolicy Polski? Chętnie posłucham, jak Ci idzie walka z wrogiem, ile tysięcy, czy już milionów wysłałaś na bezsensowna śmierć. Na prawobrzeżnej Warszawie PODDANO POWSTANIE, ocalało tysiące ludzi, domy, nie było rzezi jak na Woli, kim Ty jesteś, by skazywać innych na śmierć? W imię czego, ślesz bezbronnych powstańców pod ogień niemieckich karabinów? Co chcesz osiągnąć, posyłając kwiat polskiego narodu do boju bez uzbrojenia i wyszkolenia?
Taaaak, zastanów się co piszesz :]

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 23:51

L konto usunięte
+1 / 3

@wojekwiesiek Ślę? To czas teraźniejszy. Nie wiem jak bym się zachowała, bo w przeciwieństwie do rozmówców zdaję sobie sprawę, że ówczesne warunki były zupełnie inne od tych, które znamy obecnie. Wiem, że za podjęciem decyzji stoi mnóstwo zmiennych, a ocenianie jest najprostsze.Ja w przeciwieństwie do Was zdaję sobie sprawę z faktu, że punkt widzenia zmienia się w zależności od występujących czynników.
To takie łatwe: oni zrobili źle, a ja mając wiedzę teraz, siedząc spokojnie i zarabiając jako szczurek z korpo wypowiadam się, że oni byli głupi.
Ciekawy zabieg socjologiczny, nie mniej jednak mało trafiony. Jako osoba żyjąca obecnie, nie masz prawa oceniać powstańców, bo Twoja odwaga ogranicza się do odpyskowania współpracownikowi.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W wojekwiesiek
+2 / 2

@Lapidarna Co wiedziała KG AK PRZED podjęciem decyzji o powstaniu: że nie maja broni, jeden karabin przypadał na 8, że nie będzie pomocy, po Teheranie było zaorane, że Niemcy będą się mścić na ludności cywilnej... dlaczego podjęli decyzję o powstaniu? Jak już pisałem: "W Warszawie mury się będą walić i krew poleje się strumieniami aż opinia światowa wymusi na rządach trzech mocarstw zmianę decyzji z Teheranu" to są słowa gen. Okulickiego z KG AK, a więc nie chodziło o wolność, lecz o władzę, którą tracili na rzecz komunistów z ZSRR.
Więc... bardzo proszę nie ubieraj takiego s.syństwa w piękne słowa, jeśli nic nie wiesz o ówczesnych realiach. A jak mało to polecam: „Kto nie będzie miał broni palnej, dostanie granaty, a dla kogo zabraknie granatów, niechaj bierze do ręki kamień, łom czy siekierę i tym zdobywa broń dla siebie.” “Żołnierze nie uzbrojeni – noszą butelki zapalające, granaty lub po prostu kamienie o kształcie i wadze granatów ręcznych. Rozbiją one twarz żołnierza niemieckiego lub obezwładnią jego ręce całkiem skutecznie na bliską odległość. A tej amunicji nam nie brakuje." Dowódca całości sił Powstańczych Antoni Chruściel „Monter”. Był przeciwny kapitulacji, jak zaproponowanej przez Niemców ewakuacji cywilów: "Dzisiaj żołnierz wie, że walcząc, jednocześnie broni ludności cywilnej stolicy. Gdy braknie mieszkańców, można oczekiwać, że poczuje się żołnierz osamotniony i nie potrafi się zdobyć na obronę tej kupy gruzu, jaką dzisiaj przedstawia Warszawa." Za udział w powstaniu awansowany rozkazem gen. Kazimierza Sosnkowskiego do stopnia generała brygady.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
+1 / 1

@konto usunięte Ja zdaję sobie sprawę z prostego faktu:

Góra 35 tys. mieszkańców wzięło udział w powstaniu. A prawie milion NIE wzięło. Czyli warunki nie były aż tak potworne żeby walczyć. Owszem, zrobiły się potworne w ramach represji za Powstanie i trochę wcześniej... mało kto dzisiaj mówi, że tysiące Warszawiaków powstańcy trzymali siłą i były oficjalne rozkazy które mówiły że nie wolno cywilom pozwolić na ucieczkę. Oni groźbą zastrzelenia zmuszali cywilów do głodowania i siedzenia w budynkach ostrzeliwanych przez artylerię!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iwrejczyk
+3 / 7

Żołnierzom walczącym podczas września 1939 roku należy się cześć, chwała i pamięć. Tym niemniej trzeba pewne fakty sprostować...
Wynik wojny obronnej był z góry do przewidzenia. Gdyby nie weszła Armia Czerwona - także był z góry do przewidzenia, potrwałoby to tylko dłużej. Polska armia, jakkolwiek dzielna, była słabo dowodzona, niewystarczająco zaopatrzona (głównie w pojazdy, samoloty, broń maszynową i przede wszystkim łączność) oraz źle ustawiona. Co najlepsze - plany modernizacyjne polskiej armii na lata 39-42 nie obejmowały niczego, ani odpowiednich czołgów, ani dział, ani nowych myśliwców, co pozwoliłoby nam skutecznie stawić opór jednostkom niemieckim. Mało tego - można mówić, że mieliśmy szczęście walcząc w 1939 roku, gdyż jeśli już musieliśmy zostać zaatakowani, był to ostatni moment, w którym byliśmy w stanie podjąć jakąkolwiek walkę. Gdyby zaatakowano nas w 1942, przetoczyliby się po nas walcem, bo nie mielibyśmy niczego, co pozwoliłoby nam przebić Pz. IV D i G, że o samolotach nie wspomnę...

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
+3 / 3

@Iwrejczyk Ale tego nikt się nie spodziewał. Klęski armii francuskiej też nikt się nie spodziewał. Ani barbarzyństwa Niemców, tego też nikt się nie spodziewał.

I żołnierze i sztaby i politycy wszystkich państw zainteresowanych, nie byli pewni co się stanie. Na papierze Polska armia miała 1,5 miliona żołnierzy, z wojny Polsko-Radzieckiej wiadomo też było że jest bitna i zdolna do zwycięstwa nawet w pozornie beznadziejnej sytuacji.
Poza tym, nawet zakładając przegraną, należało w 39 roku walczyć, żeby dać czas sojusznikom na przygotowania i kontratak. Po prostu nikt nie wiedział że wszystko potoczy się aż tak źle. Brak zdecydowanej reakcji Francji i Wlk. Brytanii był niezgodny z sojuszniczymi obietnicami, a klęska Francji kompletnym szokiem dla wszystkich.

Zupełnie inaczej było w PW, Powstańcy byli praktycznie nieuzbrojeni i słabo przygotowani, należało się spodziewać po akcji Burza że ZSRR zachowa się wrogo, dowództwo AK w Warszawie nie wysłało nawet oficera łącznikowego, działali wbrew dyspozycjom z Londynu, a w razie klęski należało się spodziewać, po czterech latach doświadczeń, co zrobią Niemcy.

Zetknąłem się też z opinią emerytowanego oficera, że Powstanie trwało tak długo, tylko dlatego że chwilowo Niemcy nie mieli tam żadnego porządnego wojska i późno zdecydowali się na pacyfikację. Cyt. : "Gdybyś tam dowodził dobrze wyszkolonym wojskiem, to nie mając pojęcia o dowodzeniu pokonałbyś AK w tydzień, gdyby tylko dobry oficer powiedział Ci którymi ulicami posłać natarcie"

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
I Iwrejczyk
+3 / 3

@Prally Bardzo trafna i niepopularna opinia o powstaniu ze strony tego oficera - aczkolwiek warto przypomnieć, że bodajże 4 dnia powstania Aleje Jerozolimskie przestrzeliła dywizja pancerna SS Herman Goering, która nie podjęła walki z Powstaniem, a ruszyła na drugi brzeg Wisły walczyć z Rosjanami

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
P Prally
0 / 0

@Iwrejczyk Co tylko świadczy o tym kogo za jakie Niemcy uważali zagrożenie.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar SteveFoKS
+5 / 5

Coś mi się zdaje, że upamiętnianie wyłącznie klęsk i porażek było by wygodne dla ,,pedagogiki wstydu"(co prowadzi do tzw bez-alternatywności) co dziwne jak wspomniano tu państwowa narracja nie wskazuje na front zachodnim nie mówi się tak samo jak o rządzie na uchodźstwie. Dopiero stosunkowo nie dawno internauci stworzyli modę na Husarię. A w linku daje informacje o CZARNYCH DIABŁACH https://naszahistoria.pl/czarne-diably-maczka-jak-polscy-pancerniacy-wzieli-odwet-za-1939-rok-1-dywizja-pancerna-generala-maczka/ar/13293273

Odpowiedz Komentuj obrazkiem

Zmodyfikowano 3 razy. Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2020 o 20:17