Demotywatory.pl

Pokaż panel
Szukaj

Komentarze


Dodaj nowy komentarz Zamknij Dodaj obrazek
avatar sfzgkkp
+33 / 33

Głusi nie mogą rozmawiać w ciemności - i to jest minus.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
W w0lnosc
+17 / 17

@sfzgkkp zatem w wodzie bez odpowiedniego oświetlenia także nie mogą rozmawiać... :-)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
S seybr
+13 / 13

Ludzie mający słuch też mogą rozmawiać pod wodą, wystarczy że znają język migowy.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Fragglesik
+7 / 7

@sfzgkkp Dobre... :)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar koszmarek66
+11 / 11

Owoce mają z jednej strony pępek tak jak z drugiej ślad po stosunku

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar wojanika
+1 / 1

@koszmarek66 nie jestem pewna czy powinnam zaplusować :], choć prawda jest taka,że przez chwilę o tym pomyślałam ;)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
D Dordi
+1 / 5

Ty chyba nie słyszałeś muzyki azjatyckiej.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V voot1
+15 / 17

Do pierwszej ciekawostki dodałbym drugą, która trochę ją wyjaśnia. Mianowicie mały człowiek rodzi się o wiele mniej rozwinięty niż np potomstwo innych naczelnych.
Powstało kilka teorii dlaczego tak jest, według badań Holly Dunsworth, pod koniec ciąży potrzeby energetyczne płodu niezbędne do dalszego rozwoju gwałtownie rosną i matka nie jest w stanie zapewniać dziecku w łonie tyle energii ile potrzebuje, dlatego ciąża musi się zakończyć.

Zgodne z hipotezą pani Dunsworth są również starsze badania Adolfa Portmanna, wg których dziecko rodzi się w takim momencie, aby zoptymalizować dalszy rozwój mózgu poprzez zwiększenie liczby bodźców niezbędnych do stymulowania kształtowania nowych neuronów.

Zatem człowiek rodzi się mniej rozwinięty od innych zwierząt, przez swoją największą zaletę i najbardziej zasobożerny narząd - mózg.

Są też inne teorie, z popularniejszych opisana przez dr Harveya Karpa teoria mówiąca, że dzieci rodzą się wcześniej, ponieważ później ich głowa nie przeszłaby przez kanał rodny. Faktycznie ludzki kanał rodny jest zdecydowanie mniejszy w stosunku do głowy dziecka niż w przypadku innych naczelnych, na co według hipotez miało wpływ zejście z drzew i wyprostowanie postawy ciała. Jednak były badania mówiące, że szerokość bioder nie wpływa na energetyczny koszt naszego ruchu, zatem gdyby było to potrzebne, moglibyśmy ewoluować w stronę szerszych miednic, bez szkody dla ludzkiej postawy ciała.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
V Vinyard
+8 / 8

@voot1 Bardzo ciekawe informacje. Dzięki!

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar niejestembotem4321
+7 / 7

Proszę zobaczyć jak wygląda noworodek kangura i wtedy ocenić czy naprawdę ludzkie dziecko jest niedorozwinęte, co do wyrzucania ciał w kosmos to są lepsze, łatwiejsz i tańsze sposoby takie jak kąpiel w kwasie, bo np: NASA monitoruje dziesiątki tysięcy szczątków na orbice, niektóre nawet wielkości nie większej niż 2 cm, więc takiego człowiek bez problemu można by był wychwycić.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
C Cioran
+3 / 3

@niejestembotem4321 Tylko, że kangury to torbacze. Ich młode po porodzie pozostają nawet do 11 miesięcy w torbie, a przez pierwsze 3-4 nie mają futra i ani na moment nie opuszczają torby. Racja, NASA monitoruje szczątki na orbicie, ale podróżować można również daleko poza orbitę (oczywiście pomysł, że dobrym sposobem na pozbywanie się zwłok jest wyrzucanie ich w kosmosie -- ze względu na skalę wszystkich trudności -- wydaje się niezbyt przemyślany).

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar niejestembotem4321
+2 / 2

@Cioran Tak wiem, ale to jest idealny przykład zwierzęcia, które po porodzie jest praktycznie bezbronne, a wręcz tak małe, że ledwie je widać, a jak dorośnie jest większe i silniejsze od człowieka. Oczywiście też można dać przykład większości ptaków.

Co do wyrzucania zwłok poza orbitę to też kiepski pomysł, bo kiedy to będzię możliwe to prawie na pewno NASA też będzie tam monitorować szczątki, żeby statki podróżnicze mogły ich unikać(z roku na rok liczba rejestrowanych obiektów wzrasta tak samo jak automatyzacja całego procesu, więc i tak jest to do wykrycia)

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar Dracotek
+1 / 1

@niejestembotem4321 Myślałam o spaleniu w atmosferze, niekoniecznie naszej planety.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem
avatar niejestembotem4321
0 / 0

@Dracotek To tym bardziej łatwiejsze do zauważenia, ale także wymaga ponad przeciętnych środków jak np: kiedy statek jest na orbicie nie wypuści sobie ot tak jakiegoś ciała gdyż będzię ono krążyć po orbicie, więc trzeba, albo ciało zapakować do trumny z slinikami rakietowymi albo wystrzelić z czegoś rodzaju katapulty... W przypadku łatwej dostępność dojazdu czy też dolecenia do innych planet układu słonecznego jest duże prawdopodobieństwo, że tam też będą inni ludzie lub roboty, ktore to zarejstrują(ISS np: może być widoczne na wielu kontynentach jednocześnie, więc wystarczy niewielka kolonia do zauważenia tego procederu)

Więc polecam sposób z serialu breaking bad, lub po prostu zakopanie lub wyrzucenie do rzeki, bo zazwyczaj znajdywane są takie groby mafi nie dlatego, że ktoś je przypadkowo znalazł, ale dlatego, że ktoś wsypał.

Odpowiedz Komentuj obrazkiem